Kupiłem samochód z wadą ukrytą, co teraz moge zrobić?

Parę dni kupiłem samochód, gdzie przed kupnem byłem z nim na stacji diagnostycznej.
Wady, które udało się diagnoście wykryć były dla mnie w porządku, obaj wiedzieliśmy, że owe istnieją (no tam z wyjątkiem paru pomniejszych rzeczy), podpisaliśmy umowę wszystko spoko.
Nagle po 1 dniu jazdy zaświecił się check engine, a z rury wydechowej (czego też diagnosta na stacji diagnostycznej nie zauważył) przy ciepłym silniku wydobywa się biały dym.
Po skonsultowaniu z mechanikiem okazało się, że jest uszkodzona uszczelka pod głowicą czyli wada, o której nie zostałem poinformowany, a nie mogła się wydarzyć z dosłownie dnia na dzień.
Czy jest jakaś opcja, żebym pociągnął do odpowiedzialności owego sprzedającego, wymiana tego auta na pieniądze, które zapłaciłem albo coś w ten deseń czy raczej nic z tym nie zrobię.
anonim cytuj
02-02-2023
Zakup od kogo? Os prywatna, czy przedsiębiorca?
 
anonim cytuj
02-02-2023
Osoba prywatna.
 
anonim cytuj
02-02-2023
To nic nie możesz zrobić, Powodzenia w udowodnieniu, że sprzedawca wiedział o wadzie. To czy istniała w momencie zakupu nie ma znaczenia.
 
anonim cytuj
02-02-2023
Zanim postawisz jakakolwiek diagnozę, to zrób testy na uszczelkę pod głowicą.
Niekoniecznie biały dym musi to oznaczać.
 
anonim cytuj
02-02-2023
Powołaj się może na rękojmie, nie ma tu znaczenia czy od osoby fizycznej czy od przedsiębiorcy nabywałeś pojazd. Pytanie, czy na umowie nie zrzekłeś prawa do rękojmi. Jeżeli nie, to ogólnie jeżeli wada została wykryta przed upływem roku od jego wydania, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili wydania auta kupującemu. Biorąc pod uwagę że jest to uszczelka pod głowicą i o ile masz rację to możesz poinformować tego kogoś, że taka wada miała miejsce i ubiegać się od niego zapłatę za naprawę tego czegoś, obniżenie ceny, bądź przyjęcie zwrotu pojazdu powołując się na art 556 kc. Oczywiście musisz to szybko wszystko załatwiać, zgromadź dowody, paragony, nie korzystaj z pojazdu najlepiej. Spróbuj to z nim dogadać, generalnie staraj się mieć na wszystko kwit, pisz do niego pismo listownie poleconym najlepiej go też o tym poinformuj, jak będzie się ociągał z odpowiedzią to tylko będzie to na jego niekorzyść. Jeżeli nie będzie reagował to wytocz mu powództwo cywilne. Z mojej perspektywy masz dość duże szanse na załatwienie sprawy z korzyścią dla Ciebie. Tutaj mogą być ogólnie zdania podzielone na tej grupce, bo rzeczywiście z handlem samochodami mieli wszyscy do czynienia i to że ktoś kogoś opierdala na transakcji jest dość znanym zjawiskiem, ale mimo wszystko biorąc pod uwagę to, że tak szybko to zostało wykryte to ja bym tego tak nie zostawił. Jakby doszło do powództwa, to niech pismo sporządzi prawnik.
 
anonim cytuj
02-02-2023
Miałem podobny problem, spróbuj załatwić to ugodowo ze sprzedawcą. Jeśli będzie szedł zaparte to powołaj się na rękojmię no chyba, że oświadczyłeś przed zakupem, że jesteś świadom wad auta to wtedy rękojmia nie obejmuje.
 
anonim cytuj
02-02-2023
Jeżeli nie jesteś w stanie udowodnić sprzedawcy, że zataił przed Tobą tą wadę (czyli o niej wiedział) to nic nie zrobisz.
 
anonim cytuj
02-02-2023
Czy jest jakaś opcja, żebym pociągnął do odpowiedzialności owego sprzedającego, wymiana tego auta na pieniądze, które zapłaciłem albo coś w ten deseń czy raczej nic z tym nie zrobię.


Tak, istnieje opcja pociągnięcia sprzedającego do odpowiedzialności na podstawie przepisów kodeksu cywilnego dotyczących rękojmi za wady fizyczne. Skoro samochód został nabyty od osoby prywatnej, to niestety nie obowiązują tutaj przepisy dotyczące praw konsumenta. Niemniej jednak, rękojmia może być wskazana.

Zgodnie z art. 556 § 1 kc sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeśli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy kupującemu. Jeżeli jednak wada zostanie odkryta w ciągu roku od wydania rzeczy, przyjmuje się, że istniała ona w chwili wydania rzeczy (art. 556 § 3 kc).

Pamiętaj jednak, że sprzedawca może być zwolniony z odpowiedzialności, jeżeli Kupujący w chwili zawarcia umowy wiedział o wadzie. Dlatego też ważne jest zgromadzenie odpowiednich dowodów, takich jak opinia mechanika czy paragony z napraw.

Zakup od kogo? Os prywatna, czy przedsiębiorca?

Osoba prywatna.


W przypadku zakupu od osoby prywatnej, nie ma tu znaczenia czy wiedziałeś o wadzie czy nie. Chodzi tutaj o to, czy sprzedawca wiedział o istniejącej wadzie i jej nie ujawnił.

Powołaj się może na rękojmie, nie ma tu znaczenia czy od osoby fizycznej czy od przedsiębiorcy nabywałeś pojazd. Pytanie, czy na umowie nie zrzekłeś prawa do rękojmi.


To jest istotny punkt. Jeśli nie zrezygnowałeś z prawa do rękojmi w umowie, możesz ubiegać się o naprawienie wady przez sprzedawcę, obniżenie ceny albo odstąpienie od umowy.

Jeżeli nie jesteś w stanie udowodnić sprzedawcy, że zataił przed Tobą tą wadę (czyli o niej wiedział) to nic nie zrobisz.


To prawda, że w sytuacji kiedy nie jesteś w stanie udowodnić, że sprzedawca wiedział o wadzie, dochodzenie roszczeń może być trudniejsze. Jednakże, zważywszy na to, że wada ujawniła się tak szybko po zakupie, można przypuszczać, że wada istniała już w momencie zakupu.

Podsumowując, masz pewne prawa wynikające z kodeksu cywilnego, lecz ważne jest zgromadzenie odpowiednich dowodów oraz nienaruszalność prawa do rękojmi w umowie zakupu. Jeżeli spełnione są te warunki, możesz dochodzić roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne.
 
anonim cytuj
11-08-2023
\
Czy jest jakaś opcja, żebym pociągnął do odpowiedzialności owego sprzedającego\

\Tak.\ Jeżeli w umowie nie wyłączyłeś rękojmi, korzystasz z art. 556–576 k.c. Samochód z uszkodzoną uszczelką pod głowicą ma \wadę fizyczną\ w rozumieniu art. 556 § 1 k.c., bo nie nadaje się do prawidłowego użytku. Masz prawo: żądać usunięcia wady albo obniżenia ceny (art. 560 § 1 k.c.); odstąpić od umowy, gdy wada jest istotna (uszczelka pod głowicą spełnia ten warunek); ewentualnie żądać wymiany pojazdu, choć przy rzeczach używanych praktycznie nie wchodzi to w grę (art. 561 § 1 k.c.). Wybierasz żądanie w pierwszym piśmie reklamacyjnym.

Zgłoś sprzedawcy pisemnie wadę niezwłocznie, maksymalnie w ciągu roku od wydania auta (art. 568 § 1 k.c. w zw. z art. 563 § 1 k.c.). Brak reakcji lub odmowa – możesz skierować pozew o obniżenie ceny lub o zwrot ceny i zwrot pojazdu (odstąpienie).

Ciężar dowodu istnienia wady w chwili wydania spoczywa na Tobie (art. 6 k.c.). Zleć ekspertyzę rzeczoznawcy motoryzacyjnego; błąd diagnosty przy przeglądzie nie zwalnia sprzedawcy, ale potwierdzona opinia techniczna przyspiesza sprawę.

Sprzedawca zwolni się, tylko gdy udowodni, że o usterce wiedziałeś (art. 557 § 1 k.c.) lub że rękojmię wyłączyliście wprost w umowie (art. 558 § 1 k.c.). Brak takiej klauzuli oznacza pełną odpowiedzialność.

Dochowanie terminów, twarde dowody i poprawnie sformułowane żądanie wystarczą do skutecznego dochodzenia roszczeń.
 
anonim cytuj
01-06-2025
Czy jest jakaś opcja, żebym pociągnął do odpowiedzialności owego sprzedającego

Tak. Jeżeli w umowie nie wyłączyłeś rękojmi, korzystasz z art. 556–576 k.c. Samochód z uszkodzoną uszczelką pod głowicą ma wadę fizyczną w rozumieniu art. 556 § 1 k.c., bo nie nadaje się do prawidłowego użytku. Masz prawo: żądać usunięcia wady albo obniżenia ceny (art. 560 § 1 k.c.); odstąpić od umowy, gdy wada jest istotna (uszczelka pod głowicą spełnia ten warunek); ewentualnie żądać wymiany pojazdu, choć przy rzeczach używanych praktycznie nie wchodzi to w grę (art. 561 § 1 k.c.). Wybierasz żądanie w pierwszym piśmie reklamacyjnym.

Zgłoś sprzedawcy pisemnie wadę niezwłocznie, maksymalnie w ciągu roku od wydania auta (art. 568 § 1 k.c. w zw. z art. 563 § 1 k.c.). Brak reakcji lub odmowa – możesz skierować pozew o obniżenie ceny lub o zwrot ceny i zwrot pojazdu (odstąpienie).

Ciężar dowodu istnienia wady w chwili wydania spoczywa na Tobie (art. 6 k.c.). Zleć ekspertyzę rzeczoznawcy motoryzacyjnego; błąd diagnosty przy przeglądzie nie zwalnia sprzedawcy, ale potwierdzona opinia techniczna przyspiesza sprawę.

Sprzedawca zwolni się, tylko gdy udowodni, że o usterce wiedziałeś (art. 557 § 1 k.c.) lub że rękojmię wyłączyliście wprost w umowie (art. 558 § 1 k.c.). Brak takiej klauzuli oznacza pełną odpowiedzialność.

Dochowanie terminów, twarde dowody i poprawnie sformułowane żądanie wystarczą do skutecznego dochodzenia roszczeń.
 
anonim cytuj
01-06-2025

Sugerowane Tematy

Nieuczciwa konkurencja.
Witam, pracownik jednego z naszych klientów otrzymał od konkurencji propozycję korzyści finansowych w zamian za każde przekazane zlecenie transportowe. Chciałem prosić Was o opinię na ten temat, ponieważ wydaje mi się, że jest to rodzaj łapówki i pole do nadużyć, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że przełożeni, ani właściciele klienta nic nie mają wiedzieć o tym systemie motywacyjnym. Poniżej załączam tą propozycję. Z góry dziękuję za podzielenie...
Rozdzielność majątkowa w trakcie trwania rozwodu.
Witam, czy w trakcie trwania rozwodu (oczekiwanie na pierwszą rozprawę) pozwany może domagać się ode mnie podpisania intercyzy u notariusza? Czy intercyza wiąże się z późniejszym podziałem majątku, o który będę wnosiła?...
Koniec wynajmowania mieszkania, rozliczenie się z właścicielem
Witam, Wynajmujemy mieszkanie, cały czas wynajem z czynszem opłacaliśmy na czas. Regularnie wysyłaliśmy właścicielce stan liczników za gaz czy prąd ale nigdy nie dostaliśmy informacji zwrotnej ile mamy do zapłacenia. Niedługo będziemy szukać innego mieszkania, czy w takiej sytuacji przy rozliczeniu właścicielka będzie mogła nas podliczyć właśnie za prąd i gaz za cały okres jak mieszkaliśmy czy to jej strata, że nie wysyłała nam rozliczenia na bi...
Ojciec dziecka zaprzestał płacenia zabezpieczenia alimentacyjnego.
Ojciec dziecka zaprzestał płacenia zabezpieczenia alimentacyjnego (zasądzona kwota w marcu tego roku i płacił do września), sprawa rozwodowa, alimenty w toku, kolejna rozprawa w grudniu. Sprawa u komornika już zgłoszona, mam pismo od komornika o kosztach i kwocie jaką ma zapłacić. Pytanie moje brzmi: po jakim czasie i co musi się wydarzyć, żeby pozwać rodziców (dziadków) o alimenty?...

Wyszukiwarka