Pytanie użytkownika
Mam taki problem a raczej mój chłopak, który zezłomował samochód jako złom, przez co nie dostał karty kasacji i nie może wyrejestrować samochodu ani zrezygnować z OC. Było to jakoś rok temu, nie pomyślał a teraz ciągle przychodzi mu płacić za OC. Nie wiemy jak teraz z tego wybrnąć. Pomocy.
20 odpowiedzi
Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się że z ubezpieczenia można zrezygnować. Osobiście rezygnowałam z ubezpieczenia gdy samochód nie jeździł przez 3 lata.
Można zrezygnować z ubezpieczenia tylko wtedy, gdy auto jest wyrejestrowane, czego autorka postu dokonać nie może. Zgodnie z prawem każdy zarejestrowany pojazd mechaniczny w Polsce musi posiadać ważne ubezpieczenie OC.
Nie wprowadzaj w błąd, nie trzeba mieć OC.
Tak? A podaj na to podstawę prawną.
Proszę bardzo: Art. 23. [Obowiązek zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych]
1.
Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.
1a.
Posiadacz pojazdu, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 10 lit. a i pkt 10a, zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z wyłączeniem pojazdu, w odniesieniu do którego państwem członkowskim Unii Europejskiej umiejscowienia ryzyka jest państwo Unii Europejskiej, w którym pojazd ma być zarejestrowany, obowiązany jest posiadać ochronę ubezpieczeniową przez cały okres, w którym pojazd jest zarejestrowany, z wyjątkiem zarejestrowanych pojazdów historycznych. W odniesieniu do pojazdów zarejestrowanych za granicą obowiązek ten trwa przez cały okres pozostawania tych pojazdów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
2.
Przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych stosuje się także do posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przed jego rejestracją oraz do posiadacza lub kierującego pojazdem historycznym albo pojazdem wolnobieżnym, od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu. - Dz.U.2022.2277 t.j.
Podsumowując- nie wprowadzaj w błąd
Dokładnie a nie mogę go wyrejestrować bo nie mam karty kasacji pojazdu, nie wiem czy to ze złomu nie dali czy co ale może jak zadzwonię tam na złom coś mi powiedzą, tylko że to było rok temu więc nie wiem.
Porozmawiaj o tym na punkcie złomu.. Niech wypiszą..
To dziwne że jedyny obecnie sposób na wyrejestrowanie auta i nie płacenie OC to jego złomowanie, mając nawet jakieś stare auto w garażu, które nie jeździ trzeba je wykasować a później są takie kwiatki że pojawiają się auta bez dokumentów.
Ostatnio i tak się poprawiło w tej kwestii, bo przynajmniej można wycofać taki pojazd z ruchu (a wtedy OC kosztuje grosze).
Jak masz stare auto rejestrujesz na zabytek i ubezpieczasz kiedy jeździsz.
Rejestracja na zabytek daje strasznie wiele ograniczeń.
Nie daje, już tego nikt nie sprawdza.
Do zakładu ubezpieczeń można spróbować przesłać zwykłe oświadczenie o zezłomowaniu. Niektóre zakłady nie wymagają samych oryginalnych dokumentów do rejestracji takich rzeczy.
Problem w tym, że skoro nie da się go wyrejestrować, to taki krok może być strzałem w kolano, gdyż UFG może potraktować to jako brak ubezpieczenia pojazdu, który musi je mieć i cyk kara.
W pierwszej kolejności spróbowałbym załatwić jednak to zaświadczenie ze złomowiska. Jeśli to się nie uda, próbować składać pismo z wyjaśnieniem sytuacji w Wydziale Komunikacji.
Złóżcie do swojego ubezpieczyciela tydzień przed końcem polisy wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC z art 28. Jest to artykuł mówiący o tym, ze nie wznawianie polisy na kolejny okres. Ubezpieczyciel nie sprawdza takich rzeczy gorzej z UFG.
Pojedź na złom po kwitek,
Najwyżej daj panu na flaszkę.
Z tego co rozumiem auto oddał na złom zwykły a nie na auto szrot, wiec nie będą mieli możliwości wystawienia takiego papieru.
Jeszcze inna sprawa teraz się dowiedziałam, że to auto w ogóle nie było zarejestrowane na mojego chłopaka. Kupił je od handlarza, ubezpieczył, pojeździł chwilę i zezłomował. Czy w takim wypadku jak zdobędę tą kartę o zezłomowaniu mam iść do wydziału komunikacji czy od razu do ubezpieczyciela.
To macie większy problem.
Umowa na export.
Są ogłoszenia ze Ukraińcy za 200 zł biorą na siebie auta. Spisujecie umowę np. na 2 tygodnie wcześniej idzie do wydziału komunikacji ze sprzedał a co dalej to już go nie interesuje.