Pytanie użytkownika
Zatrudniłem się poprzez urząd pracy. Pracuje prawie rok w tej firmie. Jak wiadomo pracodawca dostaje pieniądze za pracownika z up ale musi spełnić pewne warunki takie jak: Umowa na rok. Od dwóch miesięcy pracodawca daje mi wolne co kilka dni (bezpłatny urlop). W tym miesiącu przez to dostałem poniżej krajowej a mam na utrzymaniu rodzinę.
Oczywiście z nowym rokiem pracę zmieniam.
Pytanie co w takiej sytuacji? Czy mogę to gdzieś zgłosić? Często tak jest ze dwa dni pracuje i do końca tygodnia wolne. Czy pracodawca może tak zrobić jeśli pracownik jest przez up?
21 odpowiedzi
Urlop bezpłatny jest udzielany tylko i wyłącznie na wniosek pracownika.
Czyli pracodawca nie może tego zrobić?
"Wysłać" pracownika na urlop bezpłatny? Nie.
Art. 174. § 1. Na pisemny wniosek pracownika pracodawca może udzielić mu urlopu bezpłatnego. Składałeś taki wniosek?
A wypisywałeś wnioski urlopowe?
Nie, tylko informacja SMS że dzisiaj wolne, mam nieprzychodzić.
Dopytywałeś na jakiej zasadzie jest to "nieprzychodzenie"? To na pewno nie był urlop bezpłatny.
Np. kiedy jest mało pracy na zakładzie i przychodzi tylko jeden pracownik, albo sam robi pracodawca.
Kiedy pytam czy to dni płatne, to stwierdził że już urlop płatny mam wykorzystany. I tak stale powtarza "jutro masz wolne", takie SMS dostaje.
Czyli w takim wypadku - wynagrodzenie postojowe. Pracodawca nie może "zmusić" pracownika do urlopu bezpłatnego.
W takim razie musi za to zapłacić. Jak nie chce to go zgłoś.
Nie byłem świadomy tego. Czy mogę się starać żeby zapłacił za te kilka miesięcy takiego wolnego, czy już się nic nie da zrobić?
Można
W tamtym miesiącu było wiele takich dni, z obawy że nie wykarmię rodziny wziąłem L4, akurat przeziębienie mnie wzięło. Dowód mam w SMS jak na trzeci dzień takich wolnych brałem L4. Czy takim wypadku również mogę walczyć i to udowodnić?
Zwolnienie lekarskie to 80 procent wynagrodzenia. Nie zostało wypłacone?
Chodzi o to, że za każdym razem jak zostałem zmuszony do wolnego to brałem L4 i teraz nie wiem jak to będzie wyglądać jak to zgłoszę. Miałem dość wolnego i w listopadzie wziąłem L4 na 2 tyg. Wolałem te 80 % niż nic nie dostać
Ale jak ma wyglądać? Nie ma to nic wspólnego z tym, że pracodawca twierdzi, że korzystałeś z urlopu bezpłatnego. Wyjaśnij z pracodawcą kwestię płatności za dni, na którym rzekomo przebywałeś na urlopie bezpłatnym.
To byłeś na L4 czy na urlopie bezpłatnym?
Przez jeden miesiąc tak zrobiłem, resztę miesięcy urlop bezpłatny.
Nie ma prawa twierdzić, że brałeś urlop bezpłatny, bo go nie brałeś i jeśli w tych dniach nie byłeś w pracy, z powodu pracodawcy to ma obowiązek wypłacić Ci postojowe. Jeśli byłeś na L4 to masz dostać 80% i tyle.
A wypisywałeś wnioski? Jak nie to nie ma o czym mówić. Musi Ci wypłacić inaczej zgłoś ten fakt.