Uchylenie alimentów

Dzień dobry.
Syn ma 20 lat. Po dwóch latach nauki jako mechanik samochodowy przerwał naukę nie zaliczając drugiej klasy. Rozpoczął naukę w szkole dla dorosłych w LO w weekendy. Podjął pracę na budowie opartą na umowę zlecenie zarobki w granicach 2500 do 4 tyś. Od lutego 2021 zrezygnował z nauki. Sam się wypisał ze szkoły. Do teraz nie kontynuuje nauki. Zmienił prace i pracuje jako telemarketer znów opartą na umowę zlecenie zarobki około 2 tyś. Z tego co mi wiadomo mieszka ze swoją matką. Czy mam w tej sytuacji szanse na uchylenie alimentów lub ich zmniejszenie?
anonim cytuj
21-11-2022
Prawo jest takie, że jeżeli zmniejszyły się potrzeby finansowe dziecka lub możliwości zarobkowe rodzica, to sąd obniży alimenty (ale czy całkowicie je zniesie to na to bym nie liczył).
Podjęcie przez dziecko zatrudnienia (nieważne w jakiej formie) jest powodem dla ktorego te alimenty będą obniżone.
Art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest tutaj podstawą prawną

Uchylenie obowiązku alimentacyjnego następuje gdy dziecko uzyska zdolność do samodzielnego utrzymania się, np. w wyniku podjęcia zatrudnienia.


Obowiązek alimentacyjny nie wygasa automatycznie w razie uzyskania przez dziecko pełnoletności. Z chwilą uzyskania przez uprawnionego pełnoletności alimenty należy świadczyć do jego rąk.
 
anonim cytuj
08-12-2022
Syn ma 20 lat. Po dwóch latach nauki jako mechanik samochodowy przerwał naukę nie zaliczając drugiej klasy. Rozpoczął naukę w szkole dla dorosłych w LO w weekendy. Podjął pracę na budowie opartą na umowę zlecenie zarobki w granicach 2500 do 4 tyś. Od lutego 2021 zrezygnował z nauki. Sam się wypisał ze szkoły. Do teraz nie kontynuuje nauki. Zmienił prace i pracuje jako telemarketer znów opartą na umowę zlecenie zarobki około 2 tyś. Z tego co mi wiadomo mieszka ze swoją matką. Czy mam w tej sytuacji szanse na uchylenie alimentów lub ich zmniejszenie?


Po pierwsze, obowiązek alimentacyjny nie wygasa automatycznie po osiągnięciu przez dziecko pełnoletności. Ustalenie czy alimenty powinny być dalej płatne zależy od zdolności dziecka do samodzielnego utrzymania się.

Po drugie, Twoje szanse na uchylenie lub zmniejszenie alimentów zwiększają się, jeśli syn zarabia i jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Zgodnie z Art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, można wnioskować o obniżenie, zawieszenie lub uchylenie obowiązku alimentacyjnego, jeśli potrzeby uprawnionego do alimentów uległy zmniejszeniu lub gdyby wzrosły możliwości zarobkowe zobowiązanego do płacenia alimentów.

W twojej sytuacji, skoro syn zarabia około 2 tys. miesięcznie i nie kontynuuje edukacji, można argumentować, że jego potrzeby finansowe uległy zmniejszeniu. Jednakże decyzja o ewentualnym zmniejszeniu lub uchyleniu alimentów leży w gestii sądu, który oceni indywidualne okoliczności sprawy.

Podsumowując, w oparciu o przedstawione informacje, wydaje się być podstawą prawna do wniesienia wniosku o zmniejszenie lub uchylenie alimentów. Jednak ostateczna decyzja w tej kwestii należy do sądu.
 
anonim cytuj
10-08-2023

Sugerowane Tematy

Zwrot kosztów od oskarżonego.
Witam w sprawie karnej w wyroku jest przyznane zadośćuczynienie, oraz zwrot kosztów od oskarżonego który skończył właśnie odsiadywać wyrok ,jest to kwota około 40 tysięcy złotych. Moje pytanie gdzie z tym mamy się udać? Aby odzyskać nasze pieniądze....
Darowizna, a skarga pauliańska.
Dzisiaj przepisuje nieruchomość (darowizna) na syna, najwcześniej z pół roku mogę przegrać sprawę na około 60tys. Czy nieruchomość jest bezpieczna?...
Spłata kredytu po rozwodzie.
Witam, rozwodzimy się z mężem. Posiadamy córkę małoletnią. Mąż za kawalera wziął kredyt gotówkowy około 180tysiecy. Wzięliśmy ślub i niedawno mąż zrobił konsolidację kredytów ( poboczne kredyty na meble, piec itd.) chciałam zapytać czy przy rozwodzie dotyczy mnie ten kredyt? I czy mąż może żądać ode mnie połowy raty co miesiąc do końca kredytu? Dziękuję za poradę...
Spłata mieszkania.
30 lat temu Moi rodzice dali pieniądze na zakup mieszkania, my jako małżeństwo włożyliśmy 10% w całości kwoty. Od 10 lat jesteśmy po rozwodzie. Próbuję namówić byłego męża żeby zapisał swoją część mieszkania na dzieci, ale on odmawia. Na akcie notarialnym widniejemy oboje. Czy to że mieszkanie zostało kupione za pieniądze od moich rodziców będzie w sądzie jakimś argumentem żebym nie musiała go spłacać?...

Wyszukiwarka