Toksyczny związek. Jak ochronić mieszkanie przed ewentualną sprzedażą?

Dzień dobry. Moja przyjaciółka z mężem kupili córce mieszkanie i dali w darowiźnie. Niestety córka jest w ,,toksycznym" związku z chłopakiem który, nie pracuje piję psychicznie od siebie uzależnił. Przyjaciółką boi się że on będzie chciał sprzedać mieszkanie dla pieniędzy. Jak można taką sytuację załatwić prawnie, żeby mieli możliwość ochronienia przed tym i mieć jakieś prawo do tego mieszkania. Mają też syna ale za granicami kraju.
anonim cytuj
14-09-2022
Mieszkanie należy do córki, która ma prawo - nawet będąc pod czyimś wpływem - sprzedać mieszkanie, podarować je komuś itp.
Na tym właśnie polega prawo własności.
 
anonim cytuj
14-09-2022
Darowizny cofnąć nie można?
 
anonim cytuj
15-09-2022
Można w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowywanego. Chęć zbycia mieszkania nie jest rażącą niewdzięcznością.
 
anonim cytuj
15-09-2022

To, że córka jest z "toksycznym" partnerem też nie jest powodem do cofnięcia.
Córka jest dorosłym człowiekiem może być z kim chce oraz zarządzać nieruchomością zgodnie ze swoją wolą.
 
anonim cytuj
15-09-2022
Jak można taką sytuację załatwić prawnie, żeby mieli możliwość ochronienia przed tym i mieć jakieś prawo do tego mieszkania.


Po pierwsze, faktycznie, na podstawie art. 140 Kodeksu cywilnego (Kc) darowizna może być cofnięta przez darczyńcę w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowanego. Rażąca niewdzięczność to takie postępowanie obdarowanego wobec darczyńcy, które by usprawiedliwiło odmowę dokonania darowizny, gdyby miało miejsce przed jej dokonaniem. Chęć sprzedaży nieruchomości przez córkę jednak, jak zostało już zauważone, nie jest rażącą niewdzięcznością.

Po drugie, jeżeli darowizna była dokonana na rzecz córki, to rzeczywiście posiada ona pełne prawo własności, które obejmuje możliwość zbycia, obciążenia czy wynajęcia nieruchomości.

Jeśli jednak przyjaciółka chce zabezpieczyć mieszkanie przed ewentualnym działaniem córki czy jej partnera, można rozważyć pewne działania:

Ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego: Można rozważyć ustanowienie na rzecz przyjaciółki prawa dożywotniego użytkowania mieszkania. Dzięki temu mieszkanie nie mogłoby zostać sprzedane bez zgody przyjaciółki.

Umowa cywilnoprawna: Można zawrzeć umowę między córką a jej rodzicami, w której córka zobowiąże się do niezbywania mieszkania bez zgody rodziców. Warto jednak zwrócić uwagę, że taka umowa miałaby charakter tylko zobowiązaniowy, a nie rzeczowy – co oznacza, że nie ograniczałaby prawa własności córki w stosunku do osób trzecich.

Spółka: Można rozważyć założenie spółki cywilnej, która stałaby się właścicielem mieszkania. Córka byłaby jednym ze wspólników, ale decyzje dotyczące nieruchomości wymagałyby zgody wszystkich wspólników.

Warto zaznaczyć, że powyższe propozycje mają różny stopień skuteczności i mogą wiązać się z różnymi konsekwencjami prawnymi i podatkowymi. Ważne jest, aby w każdym przypadku skrupulatnie przeanalizować wszystkie okoliczności i możliwe konsekwencje danego działania.
 
anonim cytuj
28-08-2023

Sugerowane Tematy

Pieszy bez odblasków.
Jaka teoretycznie kara czekałaby mnie gdybym po zmroku potrącił pieszego, który szedł ulica zamiast chodnikiem po drugiej stronie drogi, ubrany na czarno oraz bez kamizelki odblaskowej?...
Kredyt konsolidacyjny.
Cześć. Brałem u siebie w banku kredyt i dopiero teraz zobaczyłem że to był kredyt konsolidacyjny. Czytam że ten kredyt jest przeznaczony tylko na spłatę zadłużeń i kredytów itp. Pieniądze z pożyczki już wpłynęły mi na konto, czy te pieniądze mogę wykorzystać na dowolny cel czy tylko na to co oni ustalą np. na ich kredyt bo mam jeszcze jeden u nich? Jak to jest?...
Osoba sprzedaje działkę, nie posiada konta, pieniądze kupujący przelewa na konto córki sprzedającego, zgłosić to do Us?
Witam, osoba sprzedaje działkę, nie posiada konta, pieniądze kupujący przelewa na konto córki sprzedającego , czy jeśli córka wyciągnie pieniądze na drugi dzień i odda ojcu to musi zgłosić to do Us?...
Brak wypłaty od 2 miesięcy.
Witam. Pracowałem jako kierowca ciężarówki, mój pracodawca wpadł w problemy finansowe, z tego co mówi to urząd skarbowy zablokował mu konto firmowe. Pracodawca ogłosił nam że będzie ogłaszać upadłość, ale nie chciał nas zwolnić ze swojej winy tylko przymusił pracowników do rozwiązania umowy za porozumieniem stron (każdy chciał iść gdzie indziej do pracy żeby zarabiać, niż być fikcyjne zatrudnionym w firmie która nie wypłaci wynagrodzenia) W chw...

Wyszukiwarka