Wyrok z 26 listopada 2013, sygn. I ACa 1061/13
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I ACa 1061/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Mikołaj Tomaszewski |
|
Sędziowie: |
SSA Jerzy Geisler SSA Piotr Górecki (spr.) |
|
Protokolant: |
st.sekr.sądowy Kinga Kwiatkowska |
po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2013 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki jawnej (...).M. z siedzibą w P.
przeciwko M. P.
o ochronę dóbr osobistych
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 26 czerwca 2013 r., sygn. akt I C 2031/12
1. apelację oddala;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 270 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
P. Górecki M. Tomaszewski J. Geisler
Sygn.akt I ACa 1061/13
UZASADNIENIE
Powódka (...) spółka jawna (...). M. w P. wniosła pozew przeciwko pozwanemu M. P. o ochronę dóbr osobistych domagając się ostatecznie nakazania dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobrego jej imienia poprzez umieszczenie w terminie 5 dni od uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiotowej sprawie i przez okres 30 dni na ogrodzeniu swojej nieruchomości położonej w miejscowości K. przy ul. (...) baneru o wymiarach identycznych z wymiarami baneru, którego treść naruszała dobre imię powódki o następującej treści: „Oświadczam, iż godząc się na umieszczenie w okresie od czerwca 2012 r. na mojej nieruchomości baneru zawierającego nieprawdziwe oskarżenia w stosunku do firmy (...) sp.j. naruszyłem dobre imię spółki, za co przepraszam”, która to treść zostanie napisana czarnym drukiem na jasnym tle i będzie zajmować co najmniej ¾ powierzchni baneru.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 26 czerwca 2013 r. zobowiązał pozwanego do dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobrego imienia powoda poprzez umieszczenie w terminie 30 dni od uprawomocnienie się orzeczenia na ogrodzeniu swojej nieruchomości położonej w miejscowości K. przy ul. (...) baneru o wymiarach 200 cm na 120 cm o następującej treści:
„Oświadczam, (...)do firmy (...) sp.j. naruszyłem dobre imię spółki, za co przepraszam”,
przy czym treść oświadczenia winna zostać napisana czarnym drukiem na jasnym tle i zajmować co najmniej ¾ powierzchni baneru i pozostać na ogrodzeniu przez okres trzech miesięcy licząc od daty uprawomocnienia się wyroku i w pozostałym zakresie oddalił powództwo oraz koszty postępowania wzajemnie pomiędzy stronami zniósł (sygn. akt I C 2031/12).
Powyższe rozstrzgnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne.
Powódka (...) spółka jawna (...) M. w P. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie m.in. produkcji nawozów i związków azotowych, pestycydów i pozostałych środków agrochemicznych, sprzedaży hurtowej wyrobów chemicznych oraz konfekcjonowania nawozów, nasion i środków ochrony roślin. Magazyn produkcyjny powodowej spółki znajduje się m.in. w M. przy ul. (...).
Powodowa spółka planowała budowę w J. (gmina S.) – hali magazynowej na terenie działek znajdujących się w bliskim sąsiedztwie wsi K., która znajduje się w gminie C.. W związku z planowaną inwestycją powódka kompletowała odpowiednie dokumenty. W dniu 4 listopada 2011 roku została wydana przez Burmistrza Miasta i Gminy S. decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych. Organ ten stwierdził brak potrzeby prowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przez powodową spółkę przedsięwzięcia. W treści uzasadnienia wskazano, że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania na obszary wodno-błotne oraz inne obszary o płynnym zaleganiu wód podziemnych, obszary leśne oraz obszary objęte ochroną, w tym strefy ochronne ujęć wód i obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych.
Decyzją nr (...)z dnia 2 marca 2012 roku Starosta (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę. Decyzja była ostateczna.
Po tym, jak mieszkańcy K. dowiedzieli się o planowanej inwestycji, zorganizowano dwa spotkania mieszkańców z przedstawicielami firmy (...) , tj. w dniu 27 marca 2012 roku oraz 12 kwietnia 2012 roku. W drugim spotkaniu uczestniczył wójt gminy oraz radni. Przedmiotem spotkań było zwrócenie uwagi na protest mieszkańców, którzy zaniepokoili się inwestycjami powódki. Podczas tych spotkań przedstawiciele przedsiębiorstwa (...) odpowiadali na pytania mieszkańców.
W Uchwale nr(...) (...) z dnia 19 kwietnia 2012 roku Rada Gminy C. wyraziła negatywne stanowisko w sprawie lokalizacji inwestycji budowy magazynu oraz zakładu produkcyjnego firmy (...) we wsi J. w gminie S. oraz zwróciła się z apelem do (...) i Gminy S. o podjęcie działań prowadzących do zmiany lokalizacji przedmiotowej inwestycji poza zasięg oddziaływania na tereny budownictwa mieszkaniowego wsi K..
Prezes Stowarzyszenia (...) (sprzeciwiającego się planowanej przez powoda inwestycji), G. J., zwrócił się do pozwanego z prośbą o umożliwienie wywieszenia na płocie jego posesji baneru informującego mieszkańców K. o planowanej budowie. Pozwany wyraził zgodę. Nie otrzymał on wynagrodzenia za umieszczenie baneru a wszystkie ustalenia dokonywane były ustnie.
W dniu 26 maja 2012 r. baner o treści „ M. ważniejsze od ludzi/ kolejna trująca mieszkańców fabryka. W granicy naszej gminy/ Więcej na stronie stowarzyszenia (...) (...) został umieszczony na płocie pozwanego. Baner znajdował się między słupkami płotu, w kolorze czerwonym, największą czcionką napisano „meszki ważniejsze od ludzi”, na dole baneru widniał adres strony internetowej, po bokach widniały dwa duże, czarne wykrzykniki. Kilka dni po tym zdarzeniu do pozwanego zadzwonił pracownik powódki z żądaniem usunięcia baneru. Pozwany powołując się na fakt, że nie on jest jego właścicielem polecił zwrócić się z tą prośbą do stowarzyszenia (...). Baner wywieszony na nieruchomości pozwanego był jednym z kilku banerów o podobnej treści wywieszonych na terenie K., stanowiły one element protestu mieszkańców oraz lokalnych organizacji w związku z planowaną przez pozwaną spółkę jawną inwestycją.
Pismem z dnia 21 czerwca 2012 r. pozwany został wezwany przez pełnomocnika powodowej spółki do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez niezwłoczne usunięcie zamieszczonego na ogrodzeniu baneru. W reakcji na powyższe pismo w przedmiotowym banerze zostały zaklejone słowa „trująca mieszkańców”, jednak mimo tego dało się odczytać treść widniejącą pod spodem. W połowie lipca pozwany zobaczył, że baner na ogrodzeniu został uszkodzony i zniszczony, po tej dewastacji pozwany zdjął baner i za zgodą właściciela przechowuje go na swojej posesji.
Apelacją wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył pozwany w części zobowiązującej go do dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobrego imienia powoda (pkt. 2 wyroku) oraz w części wyroku dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach procesu ( pkt. 4 wyroku).
Skarżący podnisół następujące zarzuty:
a) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
- art. 207 § 3 k.p.c., „polegające na nie wydaniu przez Sąd postanowienia umożliwiającego pozwanemu złożenia pisma przygotowawczego ze stanowiskiem prawnym, po tym jak powód w piśmie z dnia 16 stycznia 2013 r. zgłosił zupełnie nowe roszczenie (…),”
- art. 233 § 1 k.p.c. „polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności poprzez przyjęcie, że „pozwany umieścił na powierzchni płotu baner o treści, która przygotowało stowarzyszenie”,
b) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.
- art. 24 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię i błędne uznanie, że pozwany sowim działaniem naruszył dobra osobiste powódki,
- art. 422 k.c. polegające na uznaniu pozwanego za pomocnika przy naruszaniu dobra osobistego powódki.
W oparciu o te zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za pierwsza instancję, a ponadto kosztów postępowania apelacyjnego.
Żądaniem ewentualnym było uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego jej rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach instancji odwoławczej.
Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Apelację uznać należało za bezzasadną. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i tym samym przyjmuje je za własne.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 207 § 3 k.p.c., zgodnie z którym złożenie pism przygotowawczych w toku sprawy następuje tylko wtedy, gdy sąd tak postanowi, chyba że pismo obejmuje wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu. Powodowa spółka w dniu 16 styczna 2013 r. złożyła pismo procesowe ze zmianą żądania. Pozwany był obecny rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 r. Pomimo, że sąd nie zarządził wymiany dalszych pism procesowych, to pozwany dysponował możliwością odniesienia się do stanowiska powódki na kolejnych terminach rozpraw. Oczywistym uprawnieniem strony jest przytaczanie okoliczności faktycznych i dowodów na uzasadnienie swych wniosków aż do zamknięcia rozprawy (art. 217 § 1 k.p.c.). Ponadto dodać wypada, że pozwany pomimo złożenia pism procesowych z dnia 17 stycznia 2013 r. i 31 maja 2013 r. nie odniósł się w ich treści do zmodyfikowanego żądania. Nie ma więc żadnych podstaw do przyjęcia, że nie wydanie przez Sąd Okręgowy postanowienia na podstawie art. 207 § 3 k.p.c. mogło mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, jako że strona pozwana – mimo takiej możliwości nie zaprezentowała stanowiska w tym zakresie.
Nietrafny okazał się także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Dla skutecznego postawienia tego zarzutu skarżący obowiązany jest wykazać, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów.. Takich uchybień w postępowaniu sądu pierwszej instancji pozwany nie wykazał, a i Sąd Apelacyjny ich się nie dopatrzył. Skarżący naruszenie tego przepisu upatrywał w „bezpodstawnym przyjęciu, że pozwany umieścił na powierzchni płotu baner o treści, którą przygotowało stowarzyszenie”. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może sprowadzać się do zaprezentowania „alternatywnego” wobec ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego w wyniku dokonania subiektywnej oceny dowodów. Nie budziło wątpliwości, że pozwany świadomie wyraził zgodę na umieszczenie na ogrodzeniu swojej posesji baneru, który zawierał treści naruszające dobra osobiste powódki. Bez znaczenia było przy tym, że pozwany jest radnym, a także iż nie był autorem umieszczonego na banerze oświadczenia. Ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie były prawidłowe, zostały poczynione w oparciu o swobodną i wszechstronną ocenę materiału dowodowego i brak jest podstaw do uznania trafności zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.).
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 24 k.c. W myśl tego przepisu ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne (zdanie pierwsze). W razie dokonanego naruszenia może on także żądać żeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, w szczególności żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie (zdanie drugie). Z przepisu tego wynika, że aby uzyskać ochronę należy wykazać, że doszło do naruszenia lub zagrożenia konkretnego dobra osobistego. Rolą powódki było, więc określenie jakie dobra osobiste zostały naruszone zachowaniem się sprawcy oraz na czym polega naruszenie tej jego sfery przeżyć, a także okoliczności te udowodnić zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu przewidzianym w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. Jeżeli powódka wykazała tę okoliczność, to wówczas pozwany może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli udowodni, że jego działanie nie było bezprawne. Bezprawność pojmowana jest w sensie obiektywnym, niezależnie od winy sprawcy, a nawet od jego świadomości co do tego, że swoim zachowaniem narusza określone normy. Jeżeli więc sprawca pozostaje bezczynny w procesie w którym wykazane zostało, że naruszył dobro osobiste powoda, to jego odpowiedzialność jest przesądzona jako dotknięta domniemaniem bezprawności. Obalenie domniemania istnienia bezprawności spoczywa na pozwanym. Kodeks cywilny przyjmuje bowiem domniemanie bezprawności działania sprawcy, to jest działania sprzecznego z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. Wina sprawcy nie jest konieczną przesłanką odpowiedzialności za naruszenie lub zagrożenie dobra osobistego. Dopiero w przypadku występowania z roszczeniami majątkowymi na podstawie art. 448 k.c. poszkodowany musi wykazać również, że zachowanie sprawcy naruszenia lub zagrożenia jego dóbr osobistych było zawinione. Wskazać należy, że wyłączającymi bezprawność są następujące okoliczności: działanie w ramach porządku prawnego w tym wykonywanie prawa podmiotowego, obrona interesu zasługującego na ochronę i zezwolenie pokrzywdzonego. Powódka niewątpliwie wykazała, że doszło do naruszenia jej dobrego imienia rozumianego jak renoma i wiarygodność spółki jawnej oraz, że sformułowanie „trująca mieszkańców” w odniesieniu do należącego do niej zakładu stanowi naruszenie jej dóbr osobistych. Jest to określenie pejoratywne, które stawia w negatywnym świetle działalność przedsiębiorstwa. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swych zadań (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2005 r. III CK 622/04, opubl: Legalis). Pozwany nie zdołał obalić bezprawności swojego działania ustanowionego w art. 24 § 1 k.c. Nie było podstaw do uznania, że uchylenie bezprawności winno wynikać z powodu działania pozwanego w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Skuteczność takiej obrony była uzależniona od tego czy stawiane powódce zarzuty były prawdziwe, ale skoro pozwany nie wykazał ich prawdziwości nie może on powoływać się na wskazaną przesłankę wyłączającą bezprawność działania.
Nie można wprawdzie zgodzić się z Sądem I instancji, że legitymacja bierna pozwanego znajdowała oparcie w art. 422 k.c. Przepis ten usytuowany w części dotyczącej odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym stanowi, że odpowiedzialność za szkodę ponosi nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził (sprawca szkody), ale także ten, kto nakłonił inną osobę do wyrządzenia szkody (podżegacz) albo był jej pomocny (pomocnik), jak również ten, kto świadomie skorzystał z wyrządzonej drugiemu szkody. Odpowiedzialność tych osób jest oparta na zasadzie winy. W przedmiotowej sprawie decydującym dla uznania, że pozwany ma legitymację bierną w procesie jest przyjęcie, że zachowaniem naruszającym dobra osobiste powódki było świadome wyrażenie przez pozwanego zgody na zawieszenie na płocie ogradzającym jego nieruchomość baneru z treściami naruszającymi dobre imię powódki. Drugrzędne znaczenia ma przy tym to. że pozwany sprzyjał protestowi mieszkańców przeciwko planom budowy zakładu przez powódkę. Samo bowiem wyrażenie przez niego zgody na zawieszenie baneru, pozwalało traktować go jako sprawcę naruszenia dóbr osobistych powódki, nie zaś jak pomocnika. Dlatego nie miało istotniejszego znaczenia kto fizycznie zawiesił baner na ogrodzeniu, czy był autorem jego treści. Dodać wypada, że przepis art. 422 k.c. mógłby stanowić podstawę odpowiedzialności wskazanych w nim osób za wyrządzoną naruszeniem dóbr osobistych szkodę, ale jedynie w zakresie roszczeń odszkodowawczych co dopuszcza przepis art. 24 § 2 k.c. odsyłający do zasad ogólnych w tym i art. 415 i nast. k.c.
W tym stanie rzeczy apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny rozstrzygnął zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., art. 99 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2, § 12 ust. pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) obciążając nimi pozwanego.
J. Geisler M. Tomaszewski P. Górecki