sygn. I ACa 680/15 2 grudnia 2015 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 2 grudnia 2015, sygn. I ACa 680/15

Data orzeczenia 2 grudnia 2015
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Piotr Górecki
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Poznaniu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 680/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 grudnia 2015 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Piotr Górecki

Sędziowie: SSA Roman Stachowiak /spr./

SSA Małgorzata Kaźmierczak

Protokolant: st. sekr. sąd. Kinga Kwiatkowska

po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2015 r. w Poznaniu

na rozprawie

sprawy z powództwa Gminy K.

przeciwko (...) sp. z o.o. w P.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 29 października 2014 r. sygn. akt IX GC 406/14

I.  z mienia zaskarżony wyrok:

1.  w punkcie 1 w ten sposób, że od pozwanego na rzecz powódki zasądza kwotę 317.764,71 (trzysta siedemnaście tysięcy siedemset sześćdziesiąt cztery złote 71/100) złotych z ustawowymi odsetkami od 8.04.2014 r., oddalając powództwo w zakresie objętym tym punktem w pozostałej części,

2.  w punkcie 3 w ten sposób, że zasądza od pozw anego na rzecz powódki 21.716 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

I.  w pozostałej części oddala apelację;

II.  z asądza od pozwanego na rzecz powódki 4.890,78 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Roman Stachowiak SSA Piotr Górecki SSA Małgorzata Kaźmierczak

Sygn. akt I A Ca 680/15

UZASADNIENIE

Powodowa Gmina K. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego (...) sp. z o.o. w P. kwoty 350.216,97 zł z odsetkami ustawowymi i kosztami procesu tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego kosztem powódki. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Poznaniu w większej części powództwo uwzględnił (oddalenie dotyczyło jedynie części odsetek). Rozstrzygnięcie to Sąd Okręgowy uzasadnił następująco:

W dniu 21.05.2008 r. strony zawarły umowę odpłatnego przekazania sieci kanalizacyjnych. Na podstawie tej umowy powódka przejęła od pozwanej opisane w umowie kanalizacje sanitarne. Wysokość zapłaty została określona na 543.245,82 zł, ale wobec należności wzajemnych ostateczną wysokość zapłaty ustalono na kwotę 500.245,82 zł, płatną w 3 ratach.

W dniu 22.04.2008 r. pozwana zawarła z Przedsiębiorstwem Handlu (...) sp. z o.o. umowę przelewu przyszłej wierzytelności w stosunku do powódki, o czym powódkę zawiadomiono pismem z 21.05.2008 r. z odpowiednimi informacjami o wynikających stąd obowiązkach. Przeciwko pozwanej toczyło się wiele postępowań egzekucyjnych. W sprawach tych powódka otrzymała od komornika J. S. w dniu 9.06.2008 r. zajęcie wierzytelności wynikających z zawartej z pozwaną umowy przejęcia sieci kanalizacyjnej. Ze względu na wcześniej otrzymane zawiadomienie o przelewie wierzytelności powódka powzięła wątpliwości, komu przekazać pierwszą ratę należności. Na stosowne zapytanie do komornika powódka nie otrzymała odpowiedzi. Natomiast od pełnomocnika jednego z wierzycieli powódka otrzymała pismo z żądaniem przekazania sumy wierzytelności do komornika oraz zagrożenia wytoczenia powództwa na podstawie art. 527 k.c. Z kolei pismem z 19.06.2008r. nabywca wierzytelności domagał się przekazania należności na swoją rzecz, wskazując jednocześnie na bezskuteczność zajęć wierzytelności przez komornika.

W dniu 23.06.2008 r. powódka dokonała realizacji przelewu kwoty 150.000 zł na rachunek komornika J. S., a kolejnego przelewu na ten rachunek w dniu 30.09.2008 r. w kwocie 200.216,97 zł. Przed wykonaniem przelewów powódka uzyskała opinie radcy prawnego.

Prawomocnym wyrokiem z 19.04.2011 r. sygn. akt XII C 1099/09 Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od powódki na rzecz nabywcy wierzytelności 150.000 zł z odsetkami i kosztami postępowania tytułem spełnienia świadczenia do rąk nabywcy wierzytelności wynikającej z umowy z 21.05.2008 r. W kolejnym procesie z powództwa nabywcy wierzytelności sygn., akt IX Gc 788/12, doszło do zawarcia ugody, na podstawie której powódka zobowiązała się zapłacić nabywcy wierzytelności z powyższego tytułu 350.216,97 zł wraz z odsetkami i częścią kosztów procesu.

Zgodnie z pierwszym planem podziału kwota 150.000 zł została przekazana: w kwocie 158,10 zł na poczet kosztów egzekucyjnych, w kwocie 43.146,41 zł na poczet zobowiązań podatkowych i w kwocie 106.695,49 zł na poczet należności wierzycieli. Zgodnie z drugim planem podziału kwota 200.216,97 zł została przekazana w kwocie 32.289,16 zł na poczet kosztów egzekucyjnych i w kwocie 167.922,81 zł na rzecz wierzycieli.

Mając na uwadze powyższe ustalenia, powództwo zdaniem Sądu Okręgowego zasługiwało na uwzględnienie na podstawie przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia. Bezpodstawne wzbogacenie pozwanej kosztem powódki polega na tym, że w wyniku zapłaty przez powódkę dwóch wymienionych wyżej kwot tytułem zajętej wierzytelności na rachunek komornika i wypłaceniu ich zgodnie z ustawowymi planami podziału pozwana została zwolniona w tej części ze swoich zobowiązań. Wzbogacenie to ma charakter trwały, to znaczy pozwana nadal jest w ten sposób wzbogacona. Brak podstawy prawnej ubytku w majątku powódki na rzecz zmniejszenia pasywów pozwanej wynika stąd, że powódka spełniła świadczenie, do którego w rzeczywistości nie była zobowiązana ani wobec pozwanej, ani wobec jej wierzyciela czy też wobec komornika.

Według Sądu Okręgowego nie jest trafne stanowisko pozwanej, że powódka nie może żądać zwrotu świadczenia ze względu na treść art. 411 pkt 1 k.c., stanowiącego o braku możliwości spełnienia świadczenia ze względu na to, że powódka miała wiedzę, iż nie była do świadczenia zobowiązana. Powódka bowiem – zdaniem Sądu Okręgowego – spełniając świadczenie działała w celu uniknięcia przymusu.

Dochodzone roszczenie nie jest też – według Sądu Okręgowego – przedawnione. Relacja bowiem łącząca obie strony nie ma charakteru gospodarczego. Po stronie powódki nie zachodziła nigdy podstawa do stosowania pojęcia działalności gospodarczej, nawet na tle zawartej z pozwaną umowy o przejęciu sieci kanalizacyjnej. Korzyść prawna powódki, polegająca na przejęciu sieci, nakazana była powódce przepisami ustawy z 7.06.2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Termin przedawnienia roszczenia powódki wynosi zgodnie z art. 118 k.c. 10 lat i licząc ten termin od momentu realizacji przez komornika ustalonych planów podziału, uznać należy że termin przedawnienia roszczenia powódki nie nastąpił.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła apelacją powódka. Apelująca zarzuciła naruszenie art. 411 pkt 1 k.c., art. 118 k.c. przez niezastosowanie przedawnienia, a także naruszenie wskazanych przepisów postępowania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanej co do samej zasady nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny – poza niewielkimi zastrzeżeniami, o jakich mowa w dalszej części uzasadnienia – aprobuje ustalenia Sądu Okręgowego i wyciągnięte na ich podstawie wnioski oraz ocenę prawną prowadzącą do wniosku, że pozwana uzyskała kosztem powódki określoną korzyść. Ustalenia te, wnioski i ocenę prawną – poza niżej wskazanymi zastrzeżeniami – Sąd Apelacyjny aprobuje, uznając za własne i stanowią one podstawę rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego. Z apelacji wynika, że pozwana nie kwestionuje tego, że powódka dokonała dwóch wpłat na rachunek komornika prowadzącego egzekucję na rzecz wierzycieli pozwanej, ale uważa, że brak podstaw do żądania przez powódkę wpłaconych sum pieniężnych. Po pierwsze, pozwana zajmuje stanowisko, że powódka nie może żądać świadczenia, gdyż nie działała – jak przyjął Sąd Okręgowy – pod wpływem przymusu oraz wiedziała, że nie była do świadczenia zobowiązana. O ile można mieć wątpliwości, czy wpłata przez powódkę dwóch rat nastąpiła rzeczywiście w celu uniknięcia przymusu, to z pewnością nie sposób przyjąć, że powódka wiedziała, iż nie była do świadczenia zobowiązana. Z przepisu art. 411 k.c. wynika, że nie można żądać zwrotu świadczenia między innymi wówczas, gdy spełniający wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Oznacza to, że po stronie spełniającego świadczenie musi istnieć świadomość tego, że spełnia świadczenie, które nie jest należne. Nie wynika natomiast z przepisu, że niemożność żądania zwrotu świadczenia dotyczy również sytuacji, gdy spełniający świadczenie powinien wiedzieć, że nie jest do świadczenia zobowiązany. Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, że powódka miała wątpliwości, na czyją rzecz należy dokonać zapłaty i jeżeli nawet popełniła błąd, wpłacając należności na rachunek komornika, a nie cesjonariusza, to był to niewątpliwie błąd niezawiniony. Powódka dysponowała w tej kwestii opinią radcy prawnego, a prośby uzyskania stosownych informacji od komornika zakończyły się brakiem odpowiedzi, ponadto jeden z wierzycieli pozwanej żądał przekazania należności na rachunek komornika i ostrzegał o podjęciu działań w trybie art. 527 k.c. W żadnym więc wypadku nie można mówić, że powódka wiedziała, czyli że miała świadomość, że sumy wpłacane na rachunek komornika są świadczeniami nienależnymi.

Zarzut naruszenia art. 409 k.c. pozwana upatruje w tym, że egzekucja z majątku pozwanej i tak była bezskuteczna, a zatem powódka „nie zaoszczędziła pozwanej wydatków”, gdyż środki pieniężne nigdy nie trafiły do pozwanej, albowiem zostały rozdysponowane na rzecz jej wierzycieli i bez jej udziału. Zarzut ten jest oczywiście nieuzasadniony i nie wymaga nawet szerszego uzasadnienia. Wzbogacenie pozwanej nastąpiło przecież w ten sposób, że kosztem majątku powódki uległy zmniejszeniu pasywa pozwanej, czemu zresztą pozwana nie zaprzecza.

W całej rozciągłości Sąd Apelacyjny aprobuje stanowisko Sądu Okręgowego co do braku podstaw do przyjęcia, że dochodzone roszczenie jest przedawnione, gdyż relacje łączące obie strony miały charakter gospodarczy. Z pewnością charakteru takiego nie miały czynności podejmowane w tym zakresie przez powódkę, gdyż należały one do zadań własnych gminy na podstawie ustawy, a nie były podejmowane w ramach działalności gospodarczej. Uzasadnienie odmiennego stanowiska tym, że powódka na skutek zawarcia umowy osiągnęła duży zysk kosztem pozwanej, przejmując sieci – zdaniem pozwanej – znacznie poniżej ich wartości – nie w tej kwestii żadnego znaczenia.

Wbrew zarzutom apelacyjnym Sąd Okręgowy nie naruszył żadnego przepisu postępowania. Niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku, na czym polegał przymus, w celu uniknięcia którego powódka działała, nie stanowi w ogóle podstawy do uwzględnienia apelacji, ponadto stosownie do przedstawionych wyżej rozważań należy przyjąć, że powódka spełniając świadczenie nie była świadoma tego, że jest to świadczenie nienależne, a więc oznacza to, że może żądać zwrotu świadczenia. Odmowa przeprowadzenia wnioskowanych dowodów była jak najbardziej uzasadniona, gdyż stan faktyczny stanowiący podstawę rozstrzygnięcia był w zasadzie jednoznaczny, a kwestią sporną była jedynie ocena prawna działań powódki. Brak również podstaw do przyjęcia naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 233 § 1 k.p.c., albowiem istotne dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia znajdowały pełne uzasadnienie w przeprowadzonych dowodach, a okoliczności powoływane przez pozwaną w punkcie 1 lit. „d” apelacji nie są w ogóle w sprawie istotne. Istotne natomiast oraz przesądzające i prejudycjalne znaczenie ma natomiast prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu w sprawie XII C 1099/99.

Apelacja podlega uwzględnieniu jedynie w nieznacznej części. Należy zwrócić uwagę, że powódka domagając się zwrotu nienależnego świadczenia do tego świadczenia zalicza również koszty egzekucyjne pobrane przez komornika. W rzeczywistości nie sposób mówić, aby pozwana wzbogaciła się kosztami egzekucyjnymi. Ich poniesienie wynikało z błędu powódki, bez względu czy był to błąd zawiniony, czy nie, ale w każdym razie w tym zakresie nie nastąpiło wzbogacenie pozwanej kosztem majątku powódki.

Poniesione w postępowaniu egzekucyjnym koszty trudno uznać również za szkodę, do której powstania doszło z winy pozwanej. Powódka nie naprowadziła zresztą żadnych okoliczności świadczących o tym, że dochodzone roszczenie znajduje podstawę w przepisach o czynach niedozwolonych. Zasądzoną od pozwanej na rzecz powódki kwotę należało więc obniżyć do wysokości rzeczywiście istniejącego po stronie pozwanej niesłusznego wzbogacenia (106.695,44 + 43.146,41 + 167.922,81 = 317.764,71).

Z przyczyn powyższych i na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c., a w postępowaniu apelacyjnym art. 100 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

Roman Stachowiak Piotr Górecki Małgorzata Kaźmierczak