Wyrok SA we Wrocławiu z 20 marca 2012 r. w sprawie o zapłatę.

Teza Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może się uwolnić od odpowiedzialności za jej zobowiązania, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe.
Data orzeczenia 20 marca 2012
Data uprawomocnienia 20 marca 2012
Sąd Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny
Przewodniczący Franciszek Marcinowski
Tagi Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Podstawa Prawna 299ksh 299ksh 204xxx 365kpc 209xxx 211xxx 6kc 232kpc 3kpc 233kpc 479kpc 236kpc 194fundusze-inwestycyjne 2k 32k 76k 22kc 244kpc 252kpc 386kpc 385kpc 481kc 455kc 321kpc 482kc 98kpc 99kpc 13koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych 6xxx 391kpc 18koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych 12xxx

Rozstrzygnięcie
Sąd

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w części oddalającej powództwo przeciwko pozwanemu M. S. (1) w ten sposób, że zasądza od pozwanego M. S. (1) na rzecz strony powodowej (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w W. kwotę 169 582,14 zł (sto sześćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt dwa złote czternaście groszy) z ustawowymi odsetkami od dnia 4 maja 2009 r. a dalej idące powództwo wobec tego pozwanego oddala oraz w punkcie II w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach procesu pomiędzy pozwanym M. S. (1) a stroną powodową w ten sposób, że zasądza od pozwanego M. S. (1) na rzecz strony powodowej kwotę 12 117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu a nadto zastrzega, że odpowiedzialność pozwanego M. S. (1) jest solidarna z odpowiedzialnością pozwanych M. S. (2) i M. G. wynikającą z nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu w dniu 22 maja 2009 r. sygn. akt X GNc 239/09;

2.  oddala apelację w pozostałej części w stosunku do pozwanego M. S. (1);

3.  zasądza od pozwanego M. S. (1) na rzecz strony powodowej kwotę 21 534 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.



UZASADNIENIE


Strona powodowa (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w W. wystąpiła przeciwko byłym członkom zarządu spółki (...) Spółki z o.o. we W., tj. A. W., M. S. (1), M. S. (2), M. G. z żądaniem zapłaty kwoty 170.331,79 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz z kosztami procesu. Podstawą żądania był przepis art. 299 k.s.h.


Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 22 maja 2009 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uwzględnił powództwo w całości.


Od powyższego nakazu zapłaty sprzeciw złożyli pozwani M. S. (1) oraz A. W., zaś co do pozostałych pozwanych, tj. M. S. (2) i M. G. nakaz ten uprawomocnił się.


Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo wobec obu pozwanych i orzekł o kosztach procesu.


Istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy, przedstawiały się następująco.


W dniu 30 marca 1999 r. pomiędzy (...) Sp. z o.o. we W. a (...)-Bank S.A. w W. zawarta została umowa o kredyt w rachunku bieżącym nr (...). Aneksem nr 7 z dnia 14 grudnia 2000 r. wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci hipoteki umownej na rzecz banku w kwocie 160.000 zł na nieruchomości położonej we W., przy ul. (...), dla której prowadzona jest księga wieczysta. Następcą prawnym banku był (...) Bank S.A. w W. (od 2001 roku).


Pozwani M. S. (1) i M. S. (2) pełnili funkcje członków zarządu w (...) sp. z o.o. we W. od dnia 31 stycznia 1994 r. do dnia 29 czerwca 2000 r. Uchwałą zgromadzenia wspólników spółki z dnia 29 czerwca 2000 r. odwołano ich z funkcji członków zarządu, ustanawiając jednoosobowy zarząd w osobie pozwanego A. W., który pełnił tę funkcję do dnia 13 października 2000 r., kiedy to uchwałą zgromadzenia wspólników z dnia 13 października 2000 r., ponownie powołano zarząd w osobach pozwanych M. S. (1) i M. S. (2). Następnie uchwałą zgromadzenia wspólników z dnia 16 grudnia 2000 r. odwołano M. S. (1) z funkcji prezesa zarządu, powołując na to stanowisko M. G..


W dniu 11 stycznia 2001 r. Urząd Skarbowy W. we W. złożył do Sądu Rejonowego we W. wniosek o ogłoszenie upadłości (...) Sp. z o.o. we W..


W dniu 13 kwietnia 2001 r. Sąd Rejonowy (...)Wydział VIII Gospodarczy d/s Upadłościowo - Układowych na wniosek wierzycieli ogłosił upadłość spółki reprezentowanej przez pozwanych. Ustalił, iż dłużnik poczynając od czerwca 2000 roku całkowicie zaprzestał regulowania należności z tytułu podatków, składek na ubezpieczenia społeczne oraz innych długów. Zaprzestanie płacenia należności publicznoprawnych trwało co najmniej 8 miesięcy.


W związku z ogłoszeniem upadłości spółki reprezentowanej przez pozwanych, (...) Bank S.A. w W. pismem z dnia 18 czerwca 2001 r. zgłosił wierzytelność do masy upadłości w wysokości 170.402,14 zł. Wymieniona kwota wynikała z: 1) tytułu umowy kredytowej nr (...) – 169.582,14 zł, w tym: kwota 147.229,28 zł jako niespłacony kapitał kredytu, kwota 19.899,42 zł – jako niespłacone oprocentowanie kredytu, naliczone do dnia 30 marca 2001 r., kwota 2.383,44 zł jako należne odsetki karne za zwłokę, naliczone od 1 kwietnia 2001 r. do 13 kwietnia 2001 r. oraz 2) z tytułu prowadzenia rachunku bankowego – 820 zł.


W piśmie tym wierzyciel wskazał, iż wierzytelności opisane w pkt l są zabezpieczone aktualnie wekslem in blanco upadłego wraz z deklaracją wekslową oraz hipoteką w kwocie 160.000 zł na nieruchomości położonej we W., obręb W. - O., opisanej w KW nr (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy (...). Wierzyciel zaznaczył jednocześnie, że opisana nieruchomość nie była już własnością upadłego, lecz osoby trzeciej, jednakże w okolicznościach kwestionowania przez syndyka masy upadłości prawnej skuteczności przeniesienia przez upadłego własności tej nieruchomości na osobę trzecią, gdyby okazało się, że nieruchomość wchodzi w skład masy upadłości – wierzyciel wniósł o uznanie, że wierzytelność powinna być zaliczona do kategorii II B. Wierzyciel oświadczył, że nie zrzeka się zabezpieczenia.


Wierzytelności opisane w pkt 2 nie były zabezpieczone na majątku upadłego i powinny być zaliczone do kategorii VI.


Pismem z dnia 12 lipca 2001 r. (...) Bank S.A. dokonał uzupełniającego zgłoszenia wierzytelności, która mu przysługiwała w stosunku do upadłego jako dłużnika osobistego z tytułu poręczenia na wekslu i dłużnika rzeczowego z tytułu hipoteki na nieruchomości upadłego, wierzytelność wynikającą z umowy o kredyt nr (...) - (...) z dnia 12 czerwca 1999 r. wraz z aneksami, w łącznej wysokości 352.214,20 zł.


W projekcie listy wierzytelności sporządzonym pod poz. 370 syndyk uznał wierzytelność (...) Banku S.A. Oddziału we W. w kwocie 522.545,99 zł, przy czym w przypadku sprzedaży nieruchomości w N. (KW (...)) zaspokojenie wierzyciela co do kwoty 352.214,20 zł nastąpić miało w kategorii 2 "b" do wysokości uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości z uwagi na zabezpieczenie w postaci hipoteki zwykłej w kwocie 350.000 zł wraz z oprocentowaniem w wysokości 18,5 % w stosunku rocznym. Jednocześnie syndyk zaprzeczył w części oświadczeniu wierzyciela w kat. 2 "b" co do kwoty 169.512,14 zł, gdyż hipoteka ustanowiona jest na nieruchomości osoby trzeciej (KW (...)). Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2001 r. Sędzia komisarz uznał wierzytelności w kwocie 522.545,99 zł zgodnie z projektem listy wierzytelności.


Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2003 r. Sąd Rejonowy (...) Wydział VIII Gospodarczy ds. Upadłościowo Naprawczych pozbawił M. S. (1) prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji reprezentanta lub pełnomocnika przedsiębiorcy, członka rady nadzorczej i komisji rewizyjnej w spółce akcyjnej, z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółdzielni na okres 4 lat.


W toku prowadzonego postępowania upadłościowego syndyk masy upadłości (...) Sp. z o.o. podjął kroki w celu przywrócenia własności nieruchomości położonej przy ul. (...) we W., objętej księgą wieczystą KW (...). W wyniku działań syndyka Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział XI Cywilny wyrokiem z dnia 31 marca 2003 r. nakazał K. S. wydanie syndykowi masy upadłości (...)nieruchomości położonej przy ul. (...), objętej księgą wieczystą KW (...). Pismem z dnia 6 lipca 2004 r. syndyk zwrócił się do sędziego komisarza o zezwolenie na sprzedaż z wolnej ręki w trybie przetargowym tej nieruchomości, za cenę netto nie niższą niż cena oszacowania, tj. 487.740 zł. Postanowieniem z dnia 12 lipca 2004 r. Sąd Rejonowy (...) zezwolił syndykowi na sprzedaż ww. nieruchomości.


Pismem z dnia 2 lutego 2005 r. syndyk masy upadłości (...) Sp. z o.o. poinformował sędziego komisarza, iż w wyniku pisemnego nieograniczonego przetargu ofertowego przeprowadzonego w dniu 21 maja 2005 r. na sprzedaż z wolnej ręki nieruchomości wchodzących w skład masy upadłości (...) Sp. z o.o. we W. położonych:


- we W. przy ul. (...), objętej księgą wieczystą KW (...),


- we W. przy ul. (...), objętej księgą wieczystą KW (...) wpłynęła jedna oferta na zakup obu nieruchomości. Za zakup nieruchomości położonej przy ul. (...) oferent zaproponował kwotę 505.000 zł netto powiększoną o koszty podatku od nieruchomości, ubezpieczenia oraz monitoringu obiektu. Ustaloną cenę oferent zobowiązał się wpłacić najpóźniej do dnia 30 czerwca 2005 r.


Pismem z dnia 4 lutego 2005 r. (...) Bank S.A. w W. zwrócił się do Sądu Rejonowego we W. o przesłanie informacji dotyczącej stanu postępowania upadłościowego, realnej możliwości zaspokojenia wierzytelności oraz o przewidywanym terminie zakończenia postępowania upadłościowego. Syndyk masy upadłości wskazał, iż nieruchomość spółki (...) położona we W. przy ul. (...), obciążona hipoteką na rzecz banku, dotychczas nie została sprzedana, jednakże rysuje się możliwość zbycia nieruchomości w terminie do końca marca 2005 r. Syndyk wskazał, iż na obecnym etapie postępowania upadłościowego brak jest realnej oceny zaspokojenia wierzytelności banku zaliczonej do kat. II b według przepisów art. 204 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 1934 r.


Z dniem 1 czerwca 2006 r. syndyk masy upadłości (...) Sp. z o.o. we W. przedłożył poprawiony ostateczny plan podziału funduszy masy upadłości obejmujących wierzycieli kategorii 2a i 2b. Zgodnie z jego treścią wierzytelność (...) Banku S.A., przyporządkowana do kategorii 2b, wynosiła 352.214,20 zł i zgodnie z projektem podziału funduszu masy kwota przypadająca wierzycielowi w ramach tej kategorii wyniosła 90.519,14 zł. Obwieszczenie o ostatecznym planie podziału funduszu masy upadłości obejmujący wierzycieli kat. 2a i 2b, jak i o przysługujących środkach zaskarżenia co do niego ukazało się w „(...)w dniu 8 czerwca 2006 r.


Zarzuty do listy wierzytelności złożyli K. K., M. K., G. G. i L. K.. W wyniku wniesionych zarzutów Sąd Rejonowy (...)we W. zmienił ostateczny plan podziału funduszy masy upadłości (...) Sp. z o.o. we W., w wyniku czego wierzyciel Polski (...) Bank we W. miał zostać zaspokojony w 25,5627 % tj. w kwocie 90.035,67 zł.


W dniu 16 czerwca 2006 r. pomiędzy (...) Bank S.A. z siedzibą w W. jako zbywcą, a (...)Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w W., jako nabywcą, zawarta została umowa przelewu wierzytelności, na mocy której strona powodowa nabyła wierzytelność w kwocie 170.331,79 zł wraz ze wszystkimi prawami i zabezpieczeniami, przysługującą wobec (...) Sp. z o.o. we W. z tytułu umowy o kredyt w rachunku bieżącym nr (...).


Pismem z dnia 26 lipca 2007 r. syndyk masy upadłości przedłożył dowody potwierdzające wykonanie ostatecznego planu podziału funduszu masy upadłości, jednocześnie wyjaśnił, iż kwota 90.035,67 zł wydzielona w planie podziału w kategorii 2b na rzecz (...) Bank S.A., w związku z przelewem wierzytelności przez tego wierzyciela, została przekazana nabywcy wierzytelności, tj. (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty.


Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu.


Sąd ten odniósł się do zarzutu brak legitymacji strony powodowej do wytoczenia powództwa oraz przedawnienia roszczenia, stwierdzając, że oba te zarzuty są chybione, bowiem powódka w wystarczający sposób wykazała za pomocą stosownych dokumentów urzędowych następstwo prawne. Natomiast co do przedawnienia Sąd ten uznał, że brak jest podstaw do ustalenia innego początku biegu terminu przedawnienia (bezskuteczności egzekucji), niż dzień wydania postanowienia o zakończeniu postępowania upadłościowego, tj. 31 lipca 2007 r., gdyż w tej dacie stało się dla wierzyciela oczywiste, że wyegzekwowanie długu od spółki jest niemożliwe. Natomiast nie podzielił Sąd zarzutu pozwanego A. W., iż wierzyciel o niemożliwości wyegzekwowania należności od (...) Sp. z o. o. dowiedział się najpóźniej z dniem 12 czerwca 2001 r., kiedy to zgłosił swoją wierzytelność do masy upadłości, bowiem twierdzeniu temu przeczy fakt, posiadania przez wierzyciela zabezpieczeń rzeczowych w postaci hipotek na nieruchomościach wchodzących w skład masy upadłości, co dawało mu obiektywnie realną szansę i nadzieję na uzyskanie zaspokojenia w toku tegoż postępowania, co też w rzeczywistości miało miejsce, albowiem wierzyciel właśnie z tytułu posiadanego zabezpieczenia zaspokoił się w części swoich wierzytelności.


Odwołując się do przepisu art. 365 § 1 k.p.c. i związania orzeczeniem Sądu upadłościowego, Sąd ocenił, iż trwałe zaprzestanie płacenia długów przez (...) Sp. z o.o. miało miejsce już w czasie pełnienia funkcji członka zarządu przez A. W. i było kontynuowane w okresie późniejszym, bowiem Sąd upadłościowy wyraźnie wskazał, iż krytycznym momentem dla tejże spółki był okres sierpień - wrzesień 2000 r.


Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że mimo powyższych okoliczności żądanie pozwu nie mogło zostać uwzględnione, bowiem w niniejszej sprawie powództwo było niezasadne z uwagi na brak wykazania przez wierzyciela kluczowego elementu konstrukcji odpowiedzialności z art. 299 k.s.h., to jest przesłanki bezskuteczności egzekucji. Wprawdzie strona powodowa przedłożyła tytuł egzekucyjny, którym jest wyciąg z listy wierzytelności, jednakże zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazywał, iż możliwe było uzyskanie zaspokojenia wierzytelności z masy upadłości.


Sąd pierwszej instancji uznał, że strona powodowa posiadała zabezpieczenie rzeczowe wierzytelności powstałej z tytułu umowy kredytu nr (...), w postaci hipoteki w kwocie 160.000 zł na nieruchomości położonej we W.. Syndyk masy upadłości na etapie projektowania listy wierzytelności zaliczył wierzytelność powoda z tytułu umowy kredyt nr (...) do kategorii 6, jako nieposiadającej zabezpieczenia, albowiem nieruchomość, na której ustanowiona była hipoteka należała do osoby trzeciej i nie wchodziła w skład masy. Do kategorii uprzywilejowanych należności wierzycieli, mających pierwszeństwo w podziale majątku masy (kategoria 2b) zaliczona została jedynie druga wierzytelność strony powodowej w wysokości 352.214,20 zł. Jednakże w wyniku działań syndyka, podjętych w toku postępowania upadłościowego, nieruchomość objęta księgą wieczystą KW (...), została odzyskana i włączona do masy upadłości. Natomiast wierzyciel, pomimo posiadanej wiedzy w tym zakresie (pismo syndyka z dnia 4 lutego 2005 r.), zaniechał jakichkolwiek czynności, zmierzających do zmiany kategorii swojej wierzytelności z „6" na „2b", przez co pozbawił się szans na uzyskanie jakiejkolwiek kwoty z tego tytułu. Wierzyciel nie wniósł też żadnych zastrzeżeń do ostatecznego planu podziału sporządzonego przez syndyka masy upadłości, pomimo zgłaszania takich zastrzeżeń przez innych uczestników postępowania. Zaakceptował on wpisanie wierzytelności w kwocie 169.512,14 zł do kat. 6 pomimo posiadania zabezpieczenia rzeczowego w postaci hipoteki. Okoliczność ta miała kluczowe znaczenie dla dalszej możliwości uzyskania zaspokojenia z majątku spółki. Do kategorii 2b zaliczono bowiem pozostałe należności zabezpieczone rzeczowo, które są zaspokajane z ceny uzyskanej ze sprzedaży rzeczy obciążonej – do wysokości tej ceny. W zbiegu z należnościami publicznoprawnymi wierzytelności te są zaspokajane z pozostałej po zaspokojeniu wierzytelności z kategorii 2a, ceny sprzedaży, jednak nie mniejszej niż 50 % tej ceny.


Sąd Okręgowy zaznaczył, że możliwość zaspokojenia się przez stronę powodową z funduszy masy upadłości w zakresie dochodzonej należności nie była jedynie teoretyczna, ale jak najbardziej realna. Przeprowadzony ostateczny podział majątku masy upadłości pozwolił wszystkim wierzycielom, których wierzytelności zostały zaliczone do kat. 2b, na zaspokojenie się w odpowiednich częściach. W tenże właśnie sposób zaspokojenie w kwocie 90.519,14 zł uzyskała sama strona powodowa w zakresie drugiej zgłoszonej wierzytelności w kwocie 352.214,20 zł. Nadto, wartość nieruchomości objętej księgą KW (...), znacznie przewyższała wysokość wierzytelności strony powodowej zabezpieczonej hipoteką na tej nieruchomości. Jak wynika bowiem z akt upadłościowych, proponowana cena zakupu dla tej nieruchomości wynosiła aż 505.000 zł, co wzmagało przekonanie o istnieniu realnej szansy na zaspokojenie się strony powodowej z majątku spółki i to w znacznej części. Strona powodowa mogła przeprowadzić skuteczną egzekucję wierzytelności z majątku spółki, jednakże jedynie w wyniku własnych błędów i zaniechań do tego nie doprowadziła, co nie pozwalało przerzucić odpowiedzialności za te zaniechania na członków zarządu upadłej spółki.


Z uwagi na brak przesłanki bezskuteczności egzekucji powództwo podlegało oddaleniu.


Od wyroku tego apelację wniosła strona powodowa, zarzucając:


1. naruszenie przepisu art. 299 k.s.h. poprzez jego błędną wykładnię, niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, iż powód nie wykazał przesłanki bezskuteczności egzekucji wobec spółki, gdyż nie zaskarżył ostatecznego planu podziału funduszy, czym nie wykazał należytej staranności i pozbawił siebie możliwości zmiany kategorii wpisanej na listę wierzytelności;


2. naruszenie przepisów art. 209 § 1 i art. 211 § 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24.10.1934 r. Prawo upadłościowe poprzez ich błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że zarzuty wierzyciela do planu podziału funduszów masy upadłości mogą dotyczyć kwestii merytorycznych – kolejności zaspokajania wierzytelności, i że poprzez wniesienie tych zarzutów wierzyciel może uzyskać zmianę kategorii swojej wierzytelności zamieszczonej w prawomocnym postanowieniu sędziego komisarza o uznaniu tej wierzytelności;


3. naruszenie przepisów art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez ich błędną wykładnię, niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne przerzucenie na powoda ciężaru dowodu w zakresie możliwości zaspokojenia się z nieruchomości w postępowaniu upadłościowym, podczas gdy pozwani w sprzeciwach od nakazu zapłaty poza twierdzeniami o możliwości zaspokojenia z nieruchomości nie przywołali żadnych środków dowodowych na powyższą okoliczność;


4. naruszenie przepisów art. 3 k.p.c. art., 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 479 14b k.p.c. poprzez oparcie zaskarżonego wyroku na dowodach niewskazanych przez strony postępowania, a także nie dopuszczonych przez Sąd z urzędu właściwym postanowieniem, co nastąpiło w sposób sprzeczny z zasadą koncentracji materiału dowodowego, kontradyktoryjności postępowania oraz zasadą prekluzji dowodowej, obowiązującą w postępowaniu gospodarczym i miało istotny wpływ na wynik postępowania;


5. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, iż powód nie wykazał przesłanki bezskuteczności egzekucji wobec spółki, a istniała realna możliwość zaspokojenia całej wierzytelności ze sprzedaży nieruchomości w toku upadłości.


W oparciu o powyższe zarzuty strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości i o zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz kosztów postępowania za obie instancje.


Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji.


Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 16.07.2010 r. oddalił apelację i zasądził od strony powodowej na rzecz każdego z pozwanych po 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego


Na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 16.11.2011 r. ( V CSK 515/10) uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej pozwanego M. S. (1), przekazując w tym zakresie sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.


Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu apelacyjnym strony pozostały przy uprzednio przedstawionych stanowiskach.


Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy i zważył, co następuje:


Apelacja okazała się zasadna.


W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, albowiem ocena prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego możliwa jest dopiero po uprzednim stwierdzeniu, że ustalenia faktyczne zostały poczynione zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa procesowego.


Apelująca w omawianym zakresie podniosła zarzuty naruszenia przepisów art. 3 k.p.c., art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 479 14b k.p.c., kwestionując możliwość oparcia ustaleń faktycznych na tych dowodach, których Sąd pierwszej instancji nie dopuścił i po które sięgnął samorzutnie, tj. bez inicjatywy dowodowej stron. Nie ulegało wątpliwości, iż Sąd pierwszej instancji, czyniąc skrupulatne i rozbudowane ustalenia faktyczne, powziął je nie tylko bez wniosku stron, lecz również bez wydania postanowień dowodowych. Materiał dowodowy, na którym się oparł, był przy tym bardzo rozległy i obejmował kilkadziesiąt tomów akt postępowania upadłościowego. Zważyć należało, iż Sąd pierwszej instancji może przeprowadzać dowody z urzędu wyjątkowo, a nadto, jego decyzja każdorazowo musi przybierać postać postanowień dowodowych, wskazujących na ściśle określony dowód (tj. w omawianym wypadku – konkretny dokument z akt postępowania upadłościowego), dopuszczony na konkretną okoliczność ( art. 236 k.p.c.). Żadna ze stron nie może bowiem zostać zaskoczona kierunkiem i zakresem postępowania dowodowego, zwłaszcza, gdy choćby częściowo rozmija się ono ze stanowiskami i argumentami, przedstawionymi Sądowi w roku procesu. Naruszenie wskazanych przepisów k.p.c., choć oczywiste, nie zawsze jednak będzie mieć wpływ na wynik sprawy, na co zresztą wskazał Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną strony powodowej. Ich ocena nie mogła jednak zostać dokonana w oderwaniu od zarzutów, dotyczących prawidłowości wniosku Sądu pierwszej instancji o braku podstaw odpowiedzialności pozwanego ad. 2.


Sąd Apelacyjny nie podzielił wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji przekonania o możliwości uzyskania zaspokojenia dochodzonej wierzytelności z masy upadłości Ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji nie pozwalały na przyjęcie, że strona powodowa zdołałaby zaspokoić przysługującą jej wierzytelność w toku postępowania upadłościowego, dotyczącego spółki reprezentowanej przez pozwanych. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną strony powodowej, zasadnie wskazał na to, że wierzyciel spółki reprezentowanej przez pozwanych (od którego strona powodowa nabyła wierzytelność) miał możliwość doprowadzenia w postępowaniu upadłościowym do zmiany zaszeregowania poszczególnych wierzytelności, czego nie uczynił. W tym zatem zakresie zarzuty apelacji, dotyczące naruszenia przepisów Rozporządzenia Prezydenta – Prawo upadłościowe, pozostawały nietrafne. Niemniej jednak, zauważyć należało, iż do podważenia zasadności żądania strony powodowej nie wystarczyło wykazanie jej bezczynności w toku postępowania upadłościowego. Niezbędne było bowiem ustalenie pierwszeństwa hipotek, a następnie zbadanie, kto i z jaką przysługująca mu wierzytelnością miałby otrzymać w postępowaniu upadłościowym zaspokojenie przed wierzytelnościami zaliczonymi do kategorii 2b. Zebrane w sprawie dowody nie pozwalały na dokonywanie wskazanych ustaleń. Pozwany zresztą nie składał na wskazaną okoliczność wniosków dowodowych w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Termin ten nie otworzył mu się na nowo w postępowaniu apelacyjnym, mimo uchylenia uprzednio wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Orzeczenie Sądu Najwyższego wskazywało bowiem na obowiązujący w obecnym postępowaniu rozkład ciężaru dowodu, nie zaś na nowe okoliczności o charakterze jurydycznym czy też odmienną od dotychczas przyjmowanej wykładnię przepisów prawa. Nie było zatem podstaw do tego, by stworzyć pozwanemu kolejną (ponad istniejącą w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji) możliwość wystąpienia z inicjatywą dowodową. Niezależnie od powyższego, należało podkreślić, iż omawiane kwestie nie mogły zostać ocenione przez biegłego, albowiem pozostawały one w postępowaniu upadłościowym w sferze kompetencji Sędziego – Komisarza, a zatem, w przypadku dopuszczalności dokonywania ich ponownej oceny, nie trzeba byłoby sięgać po wiadomości specjalne – niezbędna i wystarczająca do rozstrzygnięcia byłaby wiedza prawna, umożliwiająca formułowanie ocen jurydycznych. Z kolei proponowany przez pozwanego wniosek dowodowy dotyczący przesłuchania stron, pozostawał obecnie bezprzedmiotowy z dwóch przyczyn – po pierwsze, dowód ten został przeprowadzony w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, a po drugie, nie sposób nim wykazać określonego przebiegu postępowania upadłościowego i jego skutków w postaci konkretnego pierwszeństwa hipotek, a także faktu oraz zakresu zaspokojenia wierzytelności nabytej przez stronę powodową.


W świetle powyższych okoliczności, należało ocenić, iż Sąd pierwszej instancji nie tylko dopuścił się wskazywanych w apelacji uchybień w postępowaniu dowodowym, lecz również wadliwie rozłożył ciężar dowodu. W tym zatem zakresie zarzuty apelacji okazały się zasadne. Wobec niewykazania i niepowoływania się przez pozwanego na realną i obiektywną możliwość zaspokojenia wierzyciela w postępowaniu upadłościowym, niedopuszczalne było podejmowanie ocen sformułowanych w omawianym zakresie przez Sąd pierwszej instancji.


W tej sytuacji roszczenie należało uznać za usprawiedliwione co do zasady, a stronie powodowej, wbrew stanowisku zaprezentowanemu przez pozwanego, przysługiwała w niniejszym postępowaniu legitymacja procesowa czynna. Istnienie dochodzonej przez nią wierzytelności wynikało z tytułu egzekucyjnego, jakim jest lista wierzytelności. Jakkolwiek strona powodowa nie była stroną czynności prawnej, z której wywodziła się dochodzona przez nią wierzytelność, to jednak wykazała, że jest następcą prawnym wierzyciela spółki reprezentowanej przez pozwanych, od którego nabyła wierzytelność. Przede wszystkim, strona powodowa ów fakt udowodniła, przedstawiając wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, czyli dokument urzędowy w myśl przepisu art. 194 ustawy z dnia 27.05.2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546). Jakkolwiek z dniem 25 lipca 2011 r. przepis art. 194 , w zakresie, w jakim nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego w postępowaniu cywilnym, prowadzonym wobec konsumenta, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2011 r. (Dz.U.2011.152.900) został uznany za niezgodny z przepisami art. 2 , art. 32 ust. 1 zd. 1 i art. 76 Konstytucji RP, to jednak jego częściowa niekonstytucyjność nie rzutowała na moc dowodową i wiarygodność tego dokumentu w obecnym postępowaniu, skoro dokument ten dotyczył dłużnika – osoby prawnej, która w świetle art. 22 1 k.c. nie może być uznana za konsumenta. Samo zaprzeczenie przez pozwanego prawdziwości tego dokumentu nie przerzucało przy tym ciężaru dowodu na stronę powodową. Zgodnie z przepisem art. 244 § 1 k.p.c., dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej prawem formie, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Przepis art. 252 k.p.c. stanowi przy tym, że strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić. Ciężar dowodu spoczywał zatem w tym zakresie na zaprzeczającym pozwanym, który nie zdołał obalić domniemania prawdziwości wyciągu z ksiąg rachunkowych strony powodowej.


Częściowo jego prawdziwość podważyła natomiast sama strona powodowa, konstruując podstawę faktyczną żądania, obarczoną wewnętrzną sprzecznością. Strona powodowa wywodziła, że nabyła wierzytelność, przysługującą (...) Bank S.A. w W. wobec spółki reprezentowanej przez pozwanych, a mającą swe źródło w umowie kredytu. Jednocześnie żądaniem objęła, ponad kwotę zadłużenia wynikającego z takiej umowy, również kwotę 820 zł, którą spółka była dłużny jej poprzednikowi prawnemu nie z tytułu umowy kredytu, lecz z tytułu umowy rachunku bankowego. Strona powodowa jednak nie nabyła wierzytelności z umowy rachunku bankowego, a kwoty 820 zł nie ujmowała nawet w przedstawionym wykazie nabytych wierzytelności. Z tej też przyczyny nie można było uznać jej powództwa za zasadne w odniesieniu do tej właśnie kwoty.


Sąd Apelacyjny nie zgodził się przy tym z pozwanym co do tego, iż nie zaistniały podstawy do przypisania mu odpowiedzialności, o której mowa w przepisie art. 299 § 1 k.s.h., tj. odpowiedzialności za zobowiązania reprezentowanej przez niego spółki. Przepis art. 299 § 2 k.s.h. przewiduje bowiem, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może się uwolnić od odpowiedzialności za jej zobowiązania, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. Pozwany wywodził, iż nie ponosił winy za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Jednakże Sąd pozbawił pozwanego prawa prowadzenia działalności gospodarczej właśnie ze względu na niezgłoszenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości reprezentowanej przez niego spółki, a zatem obecne wywody i twierdzenia pozwanego nie mogły doprowadzić do jego ekskulpacji. W świetle jednoznacznych podstaw orzeczenia, o którym mowa, zbędne również było sięganie po opinię biegłego sądowego.


W tej sytuacji za zasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisu art. 299 § 1 k.s.h. Strona powodowa wykazała bowiem wszystkie przesłanki odpowiedzialności pozwanych, określone w tym przepisie, w tym również bezskuteczność egzekucji.


Wobec niewykazania przez pozwanego okoliczności ekskulpacyjnych, roszczenie strony powodowej należało uwzględnić, zmieniając zaskarżony wyrok na podstawie przepisu art. 386 § 1 k.p.c. Jedynie w odniesieniu do kwoty 820 zł powództwo, jak wskazano, pozbawione było uzasadnionych podstaw, co skutkowało oddaleniem w tej części apelacji ( art. 385 k.p.c.). Powództwo podlegało zatem uwzględnieniu do kwoty 169.582,14 zł, wskazanej przez wierzyciela w zgłoszeniu wierzytelności jako należność z umowy kredytu ( k. 29), tj. tej umowy, której prawa i obowiązki stały się przedmiotem umowy przelewu, a z której obecnie strona powodowa wywodziła swe uprawnienia jako wierzyciel.


Rozstrzygnięcie w zakresie odsetek za opóźnienie znalazło uzasadnienie w przepisie art. 481 § 1 k.c. Zgodnie z powołanym przepisem, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Strona powodowa dochodziła świadczenia, którego termin spełnienia nie był oznaczony i nie wynikał z właściwości zobowiązania, a zatem, w myśl przepisu art. 455 k.c., jej roszczenie stawało się wymagalne niezwłocznie po wezwaniu pozwanego do spełnienia świadczenia. Niezwłoczność w rozumieniu przepisu art. 455 k.c. oznacza, iż jeśli z okoliczności sprawy nie wynika nic innego, świadczenie powinno zostać spełnione najpóźniej z upływem 14 dni od daty doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty (por. wyrok SN z dnia 28.05.1991 r., II CR 623/90, Lex Polonica nr 319920). Wezwanie do zapłaty doręczono pozwanemu M. S. (1) w dniu 29.01.2009 r. ( k. 76 verte ). 14-dniowy termin na spełnienie świadczenia upłynął zatem bezskutecznie w dniu 12.02.2009 r. Od dnia 13.02.2009 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu i od tej daty stronie powodowej należały się odsetki za opóźnienie. Strona powodowa zażądała jednak zasądzenia odsetek od dnia późniejszego, tj. dnia wniesienia pozwu, a Sąd był związany jej żądaniem i nie mógł wyjść poza jego granice ( art. 321 § 1 k.p.c.). Z uwagi na to, że stopa odsetek nie była z góry oznaczona, stronie powodowej należały się odsetki ustawowe ( art. 482 § 1 k.c.).


Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku w części obejmującej rozstrzygnięcie o żądaniu głównym była modyfikacja orzeczenia o kosztach postępowania w pierwszej instancji. Proces wygrała strona powodowa, a zatem należał jej się od przegrywającego sprawę pozwanego zwrot kosztów postępowania ( art. 98 § 1 i art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.). Na zasądzoną z tego tytułu kwotę złożyły się: opłata od pozwu w łącznej kwocie 8.517 zł, pobrana w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu na podstawie przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594) oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej wysokości 3.600 zł, ustalone w oparciu o przepis § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349).


Z uwagi na to, że uprzednio uprawomocniły się rozstrzygnięcia (nakaz zapłaty) wobec pozwanych M. S. (2) i M. G., a wszyscy pozwani odpowiadali z mocy przepisu art. 299 § 1 k.s.h. solidarnie, konieczne stało się zaznaczenie w wyroku solidarnego charakteru tej odpowiedzialności.


Strona powodowa wygrała postępowanie apelacyjne, a zatem należał jej się zwrot jego kosztów ( art. 98 § 1 k.p.c. i art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c.), przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. Na zasądzoną z tego tytułu na rzecz strony powodowej kwotę złożyły się: opłata od apelacji oraz opłata od skargi kasacyjnej w wysokości 5% wartości przedmiotu zaskarżenia, tj. w obu wypadkach po 8.517 zł ( art. 13 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 2 u.k.s.c.), wynagrodzenie pełnomocnika za postępowanie apelacyjne w wysokości 2.700 zł ( § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia z dnia 28.09.2002 r.) oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 1.800 zł za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej ( § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 4 pkt 2 powołanego rozporządzenia).


bp

Wyszukiwarka