Postanowienie SN z 23 stycznia 2013, sygn. I CSK 262/12
Data orzeczenia
23 stycznia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział I
Przewodniczący
SSN Antoni Górski
Tagi
Podstawa prawna
art. 108
kpc
art. 385
kpc
art. 398
kpc
art. 679
kpc
art. 684
kpc
art. 922
kc
art. 924
kc
art. 925
kc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
POSTANOWIENIE
Dnia 23 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Antoni Górski (przewodniczący)
SSN Irena Gromska-Szuster
SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku A. T.
przy uczestnictwie B. W.
o dział spadku,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 23 stycznia 2013 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawczyni
od postanowienia Sądu Okręgowego
z dnia 30 listopada 2011 r.,
uchyla zaskarżone postanowienie i oddala apelację;
obciąża uczestniczkę kosztami postępowania apelacyjnego
i kasacyjnego, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie
referendarzowi sądowemu.
2
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy, po rozpoznaniu sprawy z wniosku A. T. przy uczestnictwie B.
W. o dział spadku, postanowieniem z dnia 10 czerwca 2011 r. dokonał działu
spadku po J. G., w skład którego wchodziły dwie nieruchomości położone w B.,
jedna przy ul. Ł., stanowiąca działkę nr 141/2 o wartości 217 979 zł, a druga przy ul.
S., stanowiąca działkę nr 143/2 o wartości 237 341 zł, w ten sposób, że zasądził od
uczestniczki na rzecz wnioskodawczyni tytułem spłaty kwotę 227 660 zł płatną
w terminie trzech miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia z ustawowymi
odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności. Podstawę orzeczenia stanowiły
następujące ustalenia faktyczne.
Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2001 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że
spadek po J. G., zmarłym dnia 8 grudnia 1999 r. w B., nabyła w całości córka
spadkodawcy B.W. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2001 r. Sąd Okręgowy unieważnił
uznanie wnioskodawczyni przez H. Z., a wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2001 r.
Sąd Rejonowy ustalił, że ojcem wnioskodawczyni jest J. G. W dniu 1 lipca 2002 r.
uczestniczka sprzedała wchodzącą w skład spadku po ojcu nieruchomość położoną
w B. przy ul. Ł., stanowiącą działkę nr 141/2 o obszarze 0,1015 ha oraz
nieruchomość przy ul. S., stanowiącą działkę nr 143/2 o obszarze 0,1072 ha, za
cenę w kwocie 30 000 zł. Wartość nieruchomości przy ul. Ł. według stanu z chwili
otwarcia spadku, a cen z chwili działu wynosi 217 979 zł, a nieruchomości przy ul.
S., ustalona według tych samych zasad - 237 341 zł.
Uczestniczka liczy 42 lata, z zawodu jest prawnikiem, z tytułu wynagrodzenia
za pracę otrzymuje 16 000 zł miesięcznie, jest niezamężna i nie ma nikogo na
utrzymaniu. Ma oszczędności sięgające kilkunastu tysięcy złotych, a poza tym
przysługuje jej odrębna własność dwóch lokali mieszkalnych położonych w W.,
jednego w Ś. o pow. 29 m2
i drugiego przy ul. P. o pow. 102 m2
. Drugie z mieszkań
jest obciążone zabezpieczeniem hipotecznym w wysokości 200 000 - 300 000 zł z
tytułu kredytu, który uczestniczka spłaca w ratach po 1 600 zł miesięcznie.
3
Sąd Rejonowy uznał, że zbycie przez uczestniczkę nieruchomości
należących do spadku po J. G. było w świetle art. 1036 k.c. bezskuteczne wobec
wnioskodawczyni, ponieważ naruszało uprawnienia przysługujące jej na podstawie
przepisów o dziale spadku. Bez znaczenia jest w tej sytuacji okoliczność, jaką cenę
uczestniczka uzyskała z tytułu sprzedaży, gdyż wartość sprzedanych
nieruchomości należy ustalić tak, jakby nadal należały do majątku spadkowego,
czyli według ich stanu z chwili otwarcia spadku i według cen rynkowych z chwili
działu. Z tych względów Sąd, przyjmując za podstawę ustalenia wartości
nieruchomości opinię biegłego, zasądził od uczestniczki spłatę w kwocie
odpowiadającej udziałowi wnioskodawczyni w majątku spadkowym.
Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji uczestniczki, Sąd Okręgowy
postanowieniem z dnia 30 listopada 2011 r. zmienił zaskarżone postanowienie w
ten sposób, że wniosek o dział spadku oddalił. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd
pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 1036 k.c., uszło bowiem jego
uwagi, że w przepisie tym jest mowa o zgodzie pozostałych spadkobierców.
Wymaganie to nie mogło dotyczyć stanu faktycznego niniejszej sprawy, gdyż w
chwili sprzedaży spadkowych nieruchomości nie było innych - poza uczestniczką -
spadkobierców J. G. Postanowienie o zmianie postanowienia z dnia 18 czerwca
2001 r. o stwierdzeniu nabycia spadku zapadło dopiero w dniu 29 stycznia 2008 r.,
a uprawomocniło się - 10 października 2008 r. Skoro zaś nie było innych
spadkobierców, to nieuprawnione jest stwierdzenie Sądu pierwszej instancji o
„nieważnej transakcji zbycia działek w 2001 r.” z uwagi na brak zgody
wnioskodawczyni. Poza tym wnioskodawczyni aż do 2008 r. nie przedsięwzięła
jakichkolwiek czynności zmierzających do zabezpieczenia masy spadkowej po J.
G. W tej sytuacji, zdaniem Sądu Okręgowego, przepis art. 1036 k.c. nie może tu
znaleźć zastosowania. Poza tym wniosek o dział spadku jest również bezzasadny
ze względu na brak przedmiotu działu, gdyż podnoszone przez wnioskodawczynię
okoliczności można by przypisać jedynie roszczeniu odszkodowawczemu, które
podlega rozpoznaniu w innym trybie.
W złożonej skardze kasacyjnej wnioskodawczyni, powołując się na podstawę
określoną w art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c., wniosła o uchylenie postanowienia Sądu
Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie
4
orzeczenie co do istoty sprawy. W ramach powołanej podstawy wskazała
na naruszenie art. 1036 k.c. przez przyjęcie, że w chwili sprzedaży nieruchomości
nie była spadkobierczynią J. G., w związku z czym uczestniczka mogła je zbyć bez
zgody skarżącej, a umowa sprzedaży nie mogła być uznana za bezskuteczną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odmawiając zastosowania art. 1036 k.c. Sąd Okręgowy podzielił pogląd
wyrażany przez uczestniczkę postępowania i przyjął, że przewidziane w tym
przepisie wymaganie zgody pozostałych spadkobierców nie może dotyczyć
niniejszej sprawy, ponieważ w chwili sprzedaży spadkowych nieruchomości - poza
uczestniczką postępowania – nie było innych spadkobierców J. G. Sprzedaż miała
bowiem miejsce w dniu 1 lipca 2002 r., natomiast postanowienie o zmianie
postanowienia z dnia 18 czerwca 2001 r., stwierdzającego nabycie spadku w
całości przez uczestniczkę, zostało wydane dopiero w dniu 29 stycznia 2008 r.,
a uprawomocniło się - 10 października 2008 r.
Wobec zajęcia takiego stanowiska zachodzi potrzeba przypomnienia,
że zgodnie z art. 924 k.c., spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy,
co oznacza, że z tą chwilą należące do spadkodawcy prawa i obowiązki majątkowe
o charakterze cywilnoprawnym, niewygasające z chwilą śmierci, stają się
spadkiem, czyli wyodrębnioną masą majątkową, podlegającą przepisom prawa
spadkowego, która w drodze sukcesji generalnej przechodzi na określone
podmioty. Chwila śmierci spadkodawcy przesądza o składzie majątku spadkowego,
ponieważ na spadkobierców przechodzą te prawa i obowiązki majątkowe, których
podmiotem był spadkodawca w chwili śmierci (art. 922 § 1 k.c.). Również krąg
spadkobierców ustala się według stanu istniejącego w chwili otwarcia spadku,
zgodnie bowiem z art. 927 § 1 i 2 k.c., spadkobiercą może być osoba fizyczna
żyjąca w chwili otwarcia spadku, osoba prawna istniejąca w chwili otwarcia spadku,
a także dziecko już poczęte w chwili otwarcia spadku, jeżeli urodzi się żywe.
Wyjątek dotyczy jedynie fundacji ustanowionej w testamencie (art. 927 § 3 k.c.).
Jak wynika z art. 925 k.c., spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia
spadku. Oznacza to, że z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca wchodzi
z mocy prawa w ogół praw i obowiązków należących do spadku. Nie musi nawet
5
wiedzieć o tym, że doszło do dziedziczenia i stał się spadkobiercą.
W konsekwencji, z chwilą śmierci spadkodawcy, każdy ze spadkobierców staje się
z mocy prawa współwłaścicielem każdego przedmiotu wchodzącego w skład
spadku w części, w jakiej powołany jest do dziedziczenia (art. 1035 w związku
z art. 922 § 1 k.c.).
Co się zaś tyczy postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, to stwarza
ono jedynie domniemanie, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku
jest spadkobiercą (art. 1025 § 2 k.c.). Jest to domniemanie wzruszalne, z tym
że jego obalenie może nastąpić jedynie w postępowaniu o uchylenie lub zmianę
stwierdzenia nabycia spadku (art. 679 k.p.c.). Postanowienie o stwierdzeniu
nabycia spadku jest orzeczeniem deklaratywnym o znaczeniu legitymacyjnym,
zgodnie bowiem z art. 1027 k.c., w razie sporu co do tego, czy dana osoba jest
spadkobiercą, osoba taka wobec osoby trzeciej nieroszczącej sobie praw
do spadku z tytułu dziedziczenia, może udowodnić swe prawa wynikające
z dziedziczenia tylko stwierdzeniem nabycia spadku. Uzyskanie dokumentu
legitymizującego spadkobiercę wobec osób trzecich niebędących spadkobiercami
służy ochronie osób trzecich działających w dobrej wierze, które z osobą
wymienioną w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku dokonują czynności
prawnych mających za przedmiot rozporządzenie prawem należącym do spadku
(art. 1028 k.c.). Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku nie ma - jak wyjaśnił
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 listopada 1992 r., III CZP 140/92 - znaczenia
konstytutywnego, gdyż o wwiązaniu w spadek decydują wyłącznie zdarzenia
prawne określające spadkobranie według zasad kodeksowych. Z tej przyczyny
wydanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku z pominięciem osoby, która
jest współspadkobiercą, nie może szkodzić uprawnieniom tej osoby wynikającym
z art. 1035 i nast. k.c. (zob. OSNCP 1993, nr 4, poz. 64).
Zgodnie z art. 1051 k.c., każdy spadkobierca może swobodnie dysponować
swoim udziałem spadkowym, w tym względzie nie jest bowiem uzależniony od woli
współspadkobierców. Gdy chodzi natomiast o rozporządzenie przez spadkobiercę
udziałem w przedmiocie należącym do spadku, to - stosownie do dyspozycji art.
1036 k.c. - do takiego rozporządzenia wymagana jest zgoda pozostałych
spadkobierców. W braku zgody któregokolwiek z nich rozporządzenie jest
6
bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby uprawnienia przysługujące temu
spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale spadku. Oznacza to, że dział
spadku można przeprowadzić w ten sposób, jakby rozporządzenia nie było.
W takim wypadku sąd – ustalając zgodnie z art. 684 k.p.c. skład i wartość spadku –
bierze pod uwagę stan spadku z chwili jego otwarcia, a wartość z chwili dokonania
działu i w konsekwencji określa wartość spornego przedmiotu według jego wartości
rynkowej z chwili orzekania. Nie ma w takim wypadku znaczenia jaką cenę uzyskał
spadkobierca, który bez zgody pozostałych spadkobierców rozporządził udziałem
w przedmiocie należącym do spadku. Zasady dokonywanego w dziale spadku
rozliczenia według wartości rynkowej z chwili działu nie zmienia okoliczność,
że w chwili zbycia spadkobierca legitymował się postanowieniem o stwierdzeniu
nabycia spadku, według którego - wbrew rzeczywistemu stanowi rzeczy - był
jedynym spadkobiercą. Skutki przewidziane w art. 1036 k.c. następują bowiem
także w razie nabycia udziału w przedmiocie należącym do spadku
od spadkobiercy legitymującego się postanowieniem o stwierdzeniu nabycia
spadku (zob. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia
15 grudnia 1969 r., III CZP 12/69, OSNCP 1970, nr 3, poz. 39, uchwały składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1962 r., I CO 22/62,
OSNCP 1964, nr 1, poz. 2 i z dnia 4 lipca 1963 r., III CO 21/63, OSNCP 1964,
nr 12, poz. 245, uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 września 1974 r., III CZP
58/74, OSNCP 1975, nr 6, poz. 90 i z dnia 28 lipca 1993 r., III CZP 95/93, OSNC
1994, nr 2, poz. 30, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1974 r.,
III CRN 384/73, nie publ., z dnia 3 kwietnia 1990 r., III CRN 68/90, OSNC 1991,
nr 8-9, poz. 109, z dnia 4 listopada 1999 r., II CKN 523/98, nie publ., z dnia
16 lutego 2001 r., IV CKN 1212/00, OSNC 2001, nr 9, poz. 140, z dnia 26 września
2007 r., IV CSK 139/07, nie publ. oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja
2011 r., I CSK 473/10, nie publ.). W postanowieniu z dnia 26 września 2007 r.,
IV CSK 139/07, a następnie w wyroku z dnia 11 maja 2011 r., I CSK 473/10,
Sąd Najwyższy przyjął, że rozporządzenie przedmiotem wchodzącym w skład
majątku wspólnego stanowi w istocie rozporządzenie udziałem w tym przedmiocie,
w związku z czym może nastąpić tylko za zgodą współspadkobierców, a dokonane
7
bez ich zgody jest bezskuteczne, o ile naruszałoby ich uprawnienia przysługujące
im na podstawie przepisów o dziale spadku ( art. 1036 k.c.).
W świetle przytoczonych zasad, które można już uznać w orzecznictwie
Sądu Najwyższego za utrwalone, bez znaczenia pozostaje okoliczność, że dopiero
w dniu 29 stycznia 2008 r. doszło do zmiany pierwotnego postanowienia
o stwierdzeniu nabycia spadku i potwierdzenia praw wnioskodawczyni
wynikających z dziedziczenia po J. G. Sąd Okręgowy - czyniąc wnioskodawczyni
zarzut, że do 2008 r. nie przedsięwzięła czynności zmierzających do
zabezpieczenia masy spadkowej – nie uwzględnił zresztą, że postępowanie
w sprawie o ustalenie ojcostwa było długotrwałe, dopiero bowiem w dniu 23
czerwca 2006 r. oddalona została apelacja uczestniczki postępowania od wyroku
ustalającego, że ojcem wnioskodawczyni jest spadkodawca.
W tym stanie rzeczy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia
art. 1036 k.c. trzeba uznać za uzasadniony. Z tych względów Sąd Najwyższy na
podstawie art. 39816
k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie i orzekł co do istoty
sprawy w ten sposób, że oddalił apelację (art. 385 k.p.c.) oraz obciążył
uczestniczkę kosztami postępowania apelacyjnego i kasacyjnego, pozostawiając
szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu (art. 108 § 1 k.p.c. oraz art.
520 § 2 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821
k.p.c.).