sygn. II K 630/25 12 marca 2026 Sąd Rejonowy w Legionowie

Uzasadnienie z 12 marca 2026, sygn. II K 630/25

Data orzeczenia 12 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Legionowie
Wydział II Wydział Karny

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 630/25

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1.1. USTALENIE FAKTÓW

1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.

B. L.

Czyny zarzucone:

1.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) znieważył słowami obraźliwymi i obelżywymi funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w L. sierż. szt. O. L. oraz post. O. N., podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k.;

2.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji z Komendy Powiatowej Policji w L. sierż. szt. O. L. poprzez szarpanie go za mundur, kopanie i uderzanie rękoma, podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 222 § 1 k.k.;

3.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji z Komendy Powiatowej Policji w L. post. O. N., poprzez szarpanie go za mundur, kopanie i uderzanie rękoma, podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 222 § 1 k.k.

2.

K. L.

1.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) znieważył słowami obraźliwymi i obelżywymi funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w L. sierż. szt. O. L. oraz post. O. N., podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k.;

2.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji z Komendy Powiatowej Policji w L. sierż. szt. O. L. poprzez szarpanie go za mundur, kopanie i uderzanie rękoma, podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 222 § 1 k.k.;

3.  w dniu 10 maja 2025 roku w S., pow. (...), woj. (...) naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji z Komendy Powiatowej Policji w L. post. O. N., poprzez szarpanie go za mundur, kopanie i uderzanie rękoma, podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 222 § 1 k.k.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

10 maja 2025 r. w S. odbywała się impreza plenerowa z okazji C.. Do zabezpieczenia imprezy oddelegowani zostali m.in. funkcjonariusze policji z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w (...)-letni post. O. N. i 26-letni sierż. sztab. O. L., którzy pełnili służbę tego dnia od godz. 10:00. Około godz. 23:10 przejeżdżali radiowozem ul. (...) w S.. Na wysokości posesji nr (...) zauważyli szarpiących się braci: 21-letniego B. L. i 18-letniego K. L.. Przy nich szła V. R., dziewczyna B. L., w niedalekiej odległości za nimi była F. G., partnerka K. L. i jej matka F. C.. Z budynku przy ul. (...) przez okno wyglądała J. G. (1), widziała braci L., paliła papierosa. Zdarzenie nagrała kamera monitoringu znajdująca się na budynku firmy (...) przy ul. (...). Nagranie nie zostało zabezpieczone przez policję. B. L. i K. L. byli pod wpływem alkoholu, zaczęli się szarpać po sprzeczce, nie bili się, nie powodowali bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub wolności. O. L. i O. N., pomimo tego, że byli po służbie, gdyż mieli ją pełnić do godz. 22:00, postanowili zainterweniować i rozdzielić szarpiących się braci.

O czasie nagrania 08:48:21 (odpowiadającemu godzinie około 23:10) O. L. i O. N. wjechali radiowozem na parking przy chodniku gdzie szarpali się bracia. Radiowóz nie miał włączonych sygnałów świetlnych ani dźwiękowych. 16 sekund później wybiegli z radiowozu w kierunku K. L. i B. L., po sekundzie jeden z funkcjonariuszy policji biegnąc z impetem uderzył prawym ramieniem B. L., przycisnął go do ściany, K. L. został wepchnięty przez funkcjonariuszy we wnękę w budynku, tam szarpali się. Przed zastosowaniem siły fizycznej funkcjonariusze policji nie wezwali K. L. i B. L. do zachowania się zgodnego z prawem i nie uprzedzili ich o zamiarze użycia tych środków przymusu bezpośredniego. O. L. i O. N. szarpali się z B. L. i K. L. przez 19 sekund, gdyż stawiali opór. O czasie nagrania 08:48:58 jeden z policjantów położył na ziemię K. L., szarpiąc się z nim. Po 15 sekundach drugi z policjantów zaprowadził obezwładnionego B. L. do radiowozu a K. L. wstał, próbując się oddalić. Po 7 sekundach policjanci ponownie gwałtownie położyli K. L. na ziemię, a następnie przytrzymywali go leżącego. W tym czasie na parking wjechał drugi radiowóz. Policjanci skuli leżącego, szarpiąc się z nim. O czasie nagrania 08:49:27 na parking wjechał trzeci radiowóz. Kolejni policjanci, którzy pojawili się na miejscu wyszli z radiowozów spokojnie, widząc leżącego K. L.. O czasie nagrania 08:50:18 K. L. usiadł na chodniku zakuty. Jego partnerka F. G. zareagowała na to bardzo emocjonalnie, obserwowała to z bliskiej odległości, krzyczała, uklękła, jej matka próbowała ją uspokoić. O czasie nagrania 08:51 V. R. podeszła do radiowozu z funkcjonariuszem policji F. F., o czasie nagrania 08:51:46 policjant wprowadził K. L. do radiowozu.

B. L. i K. L. nie kopali i nie uderzali rękoma O. L. i O. N. podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych, wyzywali ich słowami wulgarnymi. Funkcjonariusze policji byli wyposażeni w kamery nasobne, ale w czasie interwencji wobec K. i B. L. kamery były wyłączone. Miejsce interwencji było objęte monitoringiem miejskim znajdującym się przy przejściu dla pieszych po drugiej stronie ulicy, ale w dochodzeniu nie zabezpieczono nagrań z monitoringu, które uległy nadpisaniu.

K. L. został zatrzymany 10 maja 2025 r. o godz. 23:10, zwolniony 12 maja 2025 r. o godz. 17:05. B. L. został zatrzymany 10 maja 2025 r. o godz. 23:10, zwolniony 12 maja 2025 r. o godz. 15:30.

10 maja 2023 r. o godz. 23:52 K. L. miał 0,567 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. 11 maja 2025 r. O godz. 00:03 B. L. miał 0,595 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

K. L. ma 19 lat, jest kawalerem, ma wykształcenie podstawowe, nie ma stałej pracy, nie ma majątku, nie ma nikogo na utrzymaniu, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, nie był karany.

B. L. ma 21 lat, jest kawalerem, ma wykształcenie podstawowe, pracuje na pół etatu jako dekarz, ma dochód około 2000 zł, nie ma nikogo na utrzymaniu, nie ma majątku, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, był karany.

Notatka urzędowa;

Protokół zatrzymania;

Protokół zatrzymania;

Protokoły badania stanu trzeźwości analizatorem wydechu;

Zeznania świadka O. N. w części;

Zeznania świadka O. L. w części;

Wyjaśnienia oskarżonego B. L. w części;

Wyjaśnienia oskarżonego K. L. w części;

Wywiad środowiskowy;

Karta karna;

Wywiad środowiskowy;

Zeznania świadka V. R.;

Pismo ze Straży Miejskiej w S.;

Zeznania świadka F. C.;

Zeznania świadka F. G.;

Zeznania świadka J. G. (1)

Nagrania z monitoringu z budynku przy ul. (...);

Zeznania świadka J. G. (2);

Zeznania świadka F. F.;

Opinia biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii z nośnikami danych

1, 47;

2-3;

5-6;

8-9;

40-41, 165-165v.;

13-15, 117-117v.;

31, 95v.-96v., 165v.;

39, 96-96v.;

73-74;

76, 78;

81-83;

96v.-97;

107;

109;

117v.-118;

118;

118-118v.;

118v.;

118v.-119;

126-151;

1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.

2.

B. L.

K. L.

j.w.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

B. L. i K. L. kopali i uderzali rękoma O. L. i O. N. podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych.

Nagranie z kamery monitoringu;

Opinia biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii

j.w.

1.2. OCena DOWOdów

2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Wyjaśnienia oskarżonego B. L.;

Wyjaśnienia oskarżonego K. L.;

Zeznania świadka V. R.;

Zeznania świadka O. L.;

Zeznania świadka O. N.;

Zeznania świadków J. G. (2) i F. F.;

Zeznania świadka F. C.;

Zeznania świadka F. G.;

Zeznania świadka J. G. (1);

Opinia biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii z nośnikami danych;

Notatki urzędowe;

Protokoły zatrzymania;

Protokoły badania stanu trzeźwości analizatorem wydechu;

Wywiady środowiskowe;

Karty karne;

Nagrania z monitoringu z budynku przy ul(...)

W postępowaniu przygotowawczym oskarżony B. L. oświadczył, że zrozumiał przedstawione zarzuty, nie przyznał się do zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 222 § 1 k.k., przyznał się do zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. Wyjaśnił, że stał z bratem K. i rozmawiali, a dalej pamięta tylko moment jak funkcjonariusz użył wobec niego siły fizycznej i zaczął go obezwładniać, że mogło tak być, że jego brat znieważył funkcjonariuszy policji, że został zatrzymany jako pierwszy, a gdy siedział w radiowozie, to policjanci zatrzymywali jego brata, wyjaśnił, że nie był agresywny wobec policjantów i nie pamięta czy jego brat był. Na rozprawie oskarżony nie przyznał się do zarzuconych czynów i złożył wyjaśnienia w przeważającej części zbieżne z wyjaśnieniami z postępowania przygotowawczego poza tym, że nie podtrzymał przyznania się do zarzutu znieważenia funkcjonariuszy policji, zaprzeczył temu. Dodał, że policjanci użyli wobec niego pałki, zaciskając mu ją na szyi, pomimo tego, że nie stwarzał z bratem zagrożenia dla siebie ani dla innych, że na miejscu pojawiły się cztery radiowozy i było kilku świadków, którzy nie zostali przesłuchani oraz że całe zajście nagrała kamera monitoringu umieszczona na budynku ubezpieczalni. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego są wiarygodne w przeważającej części, gdyż są spójne z dowodem obiektywnym w postaci nagrania z kamery monitoringu z budynku przy ul. (...), na którym utrwalono przebieg interwencji wobec oskarżonego i jego brata oraz z dowodem z opinii biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii. Z dowodów tych wynika, że faktycznie było tak, jak oskarżony wyjaśnił, że funkcjonariusze policji pojawili się przy oskarżonych nagle, a pierwszą czynnością jednego z nich było uderzenie oskarżonego B. L. oraz że oskarżeni nie kopali i nie uderzali policjantów. Sąd nie dał wiary tej części wyjaśnień oskarżonego, że przed podjęciem interwencji przez policję tylko stał z bratem i rozmawiał. W tej części wyjaśnienia sprzeczne są z ww. dowodami z nagrania i opinii biegłego, gdyż wynika z nich jasno, że oskarżeni szarpali się, przepychali się, byli w bliskim kontakcie fizycznym. Sąd nie uznał za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego w części o tym, że nie znieważał policjantów i nie szarpał ich za mundur. W zakresie znieważania jego wyjaśnienia nie są konsekwentne, a w zakresie szarpania nie korelują z obiektywnym dowodem z postaci nagrania z monitoringu, z którego wynika, że po tym jak oskarżony został uderzony przez jednego z policjantów i przyciśnięty do ściany budynku, szarpał się z policjantem jeszcze przez 19 sekund, stawiał czynny opór. Z uwagi na to, że oskarżony został faktycznie zaatakowany przez policjanta, który uderzył go bez ostrzeżenia, nagle, w czasie, gdy ten był zajęty szarpaniem się z bratem i nie wiedział, że nadbiegają policjanci, to logiczne i uzasadnione naturalną reakcją obronną jest, że stawiał czynny opór, szarpał policjantów, bo nie wiedział co się dzieje, był zaskoczony nagłym użyciem siły wobec niego przez osobę trzecią. Nadto, jak wynika z dowodu z nagrania monitoringu, interwencja podjęta przez policjantów miała gwałtowny, dynamiczny przebieg, oskarżeni nie poddali się działaniom policjantów, stawiali opór, w tym szarpali policjantów, co jest uzasadnione nagłym użyciem środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej. W ocenie Sądu niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, że policjanci użyli wobec niego pałki, którą zacisnęli mu na szyi. W tym zakresie nie ma na to żadnego obiektywnego potwierdzenia, a jego wyjaśnienia sprzeczne są z zeznaniami świadków, fakt ten nie wynika również z dowodu z nagrania z kamery monitoringu oraz opinii biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii.

Oskarżony K. L. w postępowaniu przygotowawczym oświadczył, że nie przyznaje się do zarzuconego czynu z art. 226 § 1 k.k. a przyznaje się, że szarpał funkcjonariusza za mundur podczas upadku. Oskarżony wyjaśnił, że stał z bratem i doszło między nimi do wymiany zdań i nagle podbiegli do nich policjanci, a on złapał funkcjonariusza za mundur podczas obezwładniania. Na rozprawie oskarżony nie przyznał się do zarzuconych czynów. Wyjaśnił w części zbieżnie z tym co w postępowaniu przygotowawczym, z tym, że uzupełnił, że policjanci przed obezwładnieniem jego i brata nie przedstawili się, nie podali powodu zatrzymania. Wyjaśnił, że przed zatrzymaniem nie szarpał się z bratem tylko z nim rozmawiał, a rozmowa nie była napięta, że nie doszło między nimi do rękoczynów. Zaprzeczył, że szarpał policjantów, kopał ich i uderzał rękoma oraz, że ich wyzywał. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego K. L. wiarygodne są w części, w której korelują z wiarygodną częściom wyjaśnień współoskarżonego i zeznań świadków V. R., F. C. i F. G. oraz dowodem z nagrania monitoringu i opinii biegłego, tj. że oskarżony nie kopał i nie uderzał rękoma policjantów w czasie interwencji, a policjanci pojawili się nagle i bez ostrzeżenia zastosowali wobec oskarżonych siłę fizyczną. Sąd nie dał wiary tej części jego wyjaśnień, w której zaprzeczył by szarpał się z bratem przed zatrzymaniem oraz że szarpał policjantów za mundur, gdyż są niekonsekwentne i sprzeczne z dowodem z nagrania z monitoringu i dowodem z opinii biegłego. W ocenie Sądu niewiarygodne są również wyjaśnienia oskarżonego, że nie znieważał policjantów w czasie interwencji, ponieważ w tym zakresie są sprzeczne z wyjaśnieniami współoskarżonego z postępowania przygotowawczego.

Świadek V. R. była uczestnikiem zdarzenia objętego zarzutem, ale została przesłuchana tylko na rozprawie, gdyż w postępowaniu przygotowawczym nie przesłuchano innych świadków zdarzenia poza pokrzywdzonymi, gdyż nawet nie ustalono ich danych. Sąd nie miał wątpliwości, że była ona uczestnikiem zdarzenia, gdyż jej zeznania są spójne z dowodem z nagrania z kamery monitoringu, który zresztą sama odnalazła i spowodowała jego zabezpieczenie przed utratą przez O. B.. W ocenie Sądu zeznania świadka są wiarygodne w części, w której korelują z nagraniem z monitoringu, tj. co do zachowania policjantów względem oskarżonych, z wyłączeniem tego, że używali pałki. W tym zakresie brak dowodu potwierdzającego jej zeznania, poza wyjaśnieniami jednego z oskarżonych i zeznaniami świadka F. C., która w swoich zeznaniach starała się przedstawić oskarżonych w dobrym świetle, pomimo tego, że z dowodu z nagrania monitoringu wynika fakt, że oskarżeni szarpali się, przepychali się. Zarówno z nagrania z monitoringu jak i opinii biegłego z zakresu nie wynika fakt użycia pałki przez policjanta wobec oskarżonego B. L..

W ocenie Sądu zeznania świadka O. L. nie są w pełni wiarygodne. Przede wszystkim dlatego, że są w części sprzeczne z dowodem obiektywnym w postaci nagrania z kamery monitoringu znajdującej się nieopodal miejsca interwencji. Nadto nie są spójne z zeznaniami świadka O. N. i sprzeczne z zeznaniami świadków V. R., F. G. i F. C.. Świadek zeznał, że przed podjęciem interwencji oskarżeni bili się, a w jego ocenie ich zachowanie stanowiło zagrożenie dla życia i zdrowia. Jest to nieprawda, gdyż jak wyżej ustalono, oskarżeni nie bili się w sensie zadawania ciosów, kopania, a przepychali się. Ich towarzysze nie widzieli w ich zachowaniu niczego niepokojącego. W ocenie Sądu, na podstawie dowodu z nagrania monitoringu nie sposób zgodzić się ze świadkiem, że zachowanie oskarżonych sprzed podjęcia interwencji stanowiło zagrożenie dla życia lub zdrowia kogokolwiek. Świadek zeznał na rozprawie, że o ile pamięta to wezwali oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem. Co innego zeznał w postępowaniu przygotowawczym, tj. że po podbiegnięciu do nich podjęli próbę ich rozdzielenia. Jak wynika z dowodu z nagrania monitoringu policjanci wybiegli do oskarżonych i natychmiast zastosowali wobec nich siłę fizyczną, uderzając oskarżonego B. L. a drugiego oskarżonego obezwładniając. Świadek w ogóle nie wzywał oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem, użył środka przymusu bezpośredniego nagle i bez uprzedzenia, bezpodstawnie. W ocenie Sądu nieprawdziwe są zeznania świadka, że oskarżeni kopali go i O. N. oraz uderzali ich rękami. W tym zakresie również jego zeznania sprzeczne są z dowodem z nagrania z monitoringu i opinią biegłego. Obezwładnienie oskarżonych przez świadka i drugiego policjanta trwało minutę, w tym czasie policjanci szarpali się z oskarżonymi, po tym jak jednemu z nich jeden z policjantów zadał uderzenie. Nadto w tym czasie jeden z oskarżonych został natychmiast odprowadzony do radiowozu, a drugi leżał na ziemi. Oskarżeni nie kopali policjantów i nie uderzali ich rękoma. Nadto po kilkudziesięciu sekundach od podjęcia interwencji przez pokrzywdzonych na miejsce podjechał drugi radiowóz a za chwilę trzeci. Jak wynika z dowodu z nagrania monitoringu kolejni policjanci, którzy pojawili się na miejscu zachowywali się spokojnie, bez gwałtownych ruchów. Nie widzieli zatem rzekomego agresywnego zachowania oskarżonych względem pokrzywdzonych. Gdyby było tak jak zeznał świadek, to przecież zareagowali by adekwatnie do sytuacji, udzielając kolegom wsparcia.

W ocenie Sądu zeznania świadka O. N. złożone po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym nie są wiarygodne, bo stanowią idealne powielenie notatki urzędowej z k. 1, sporządzonej przez świadka O. L.. Jest to nieprawdopodobne, że świadek zeznając przed sporządzającym protokół jego przesłuchania użył dokładnie takich samych słów, cytatów, błędów językowych i skrótów i w takim samym układzie jak jego kolega sporządzający notatkę urzędową. Taka okoliczność nakazuje odmówić waloru wiarygodności zeznaniom świadka, gdyż nie sposób uznać, że były spontaniczne, samodzielne i bezwpływowe. Problem ten najwyraźniej zauważył też prowadzący dochodzenie, gdyż następnego dnia pokrzywdzony został przesłuchany ponownie. Tym razem treść jego zeznań co do uprzednio podanych faktów jest taka sama, ale z użyciem innych słów, niestanowiących powielenia notatki urzędowej z k. 1. Na rozprawie po odczytaniu wniosków opinii biegłego świadek zeznał, że mogło tak być jak biegły ustalił, przy czym zaprzeczył, że oskarżeni zostali uderzeni w czasie interwencji. Świadek zeznał, że oskarżeni szarpali się przed podjęciem wobec nich interwencji, nie powiedział, że bili się i stwarzało to zagrożenie dla życia i zdrowia. Świadek wybiórczo pamiętał przebieg zdarzenia, np. nie pamiętał, że przy oskarżonych były ich partnerki i matka jednej z nich, ale pamiętał, że dojechali do nich kolejni policjanci, co przecież wydarzyło się po kilkudziesięciu sekundach. W ocenie Sądu zeznania świadka są wiarygodne jedynie w części, w której są zgodne z dowodem obiektywnym w postaci nagrania z kamery monitoringu i co do tego, że oskarżeni znieważali funkcjonariuszy policji. W tej części zeznania świadka znajdują potwierdzenie z zeznaniach świadków J. G. (2) i F. F..

Na rozprawie Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków J. G. (2) i F. F., gdyż byli uczestnikami zdarzenia, a nie zostali przesłuchani w postępowaniu przygotowawczym. Nawet pomimo tego, że świadek F. F. legitymował świadka V. R., o czym nie ma wzmianki w aktach postępowania przygotowawczego. W ocenie Sądu zeznania świadków J. G. (2) i F. F. są wiarygodne, bo logiczne i spójne z dowodem obiektywnym w postaci nagrania z monitoringu. Świadkowie pojawili się na miejscu zdarzenia kilkadziesiąt sekund po tym jak pokrzywdzeni podjęli interwencję wobec oskarżonych. Zeznali, że oskarżeni szarpali się między sobą a później z policjantami i wyzywali ich wulgarnie, ale nie zeznali o kopaniu i uderzaniu rękoma policjantów.

Sąd dopuścił również dowód z zeznań świadków F. C., F. G. i J. G. (1), gdyż były świadkami naocznymi przebiegu interwencji 10 maja 2025 r. przy ul. (...). W tym miejscu ponownie zwrócić uwagę należy na zdumiewający fakt pominięcia ustalenia świadków zdarzenia przy gromadzeniu dowodów w sprawie zwłaszcza wobec zaniechania ustaleń co do rejestracji przebiegu zdarzenia przez kamery monitoringu znajdujące się w okolicy miejsca zdarzenia. W ocenie Sądu zeznania świadków F. C. i F. G. są wiarygodne w przeważającej części, w której są spójne z dowodem z nagrania monitoringu i wiarygodną częścią wyjaśnień oskarżonych. Sąd nie dał wiary tej części zeznaniom świadków gdzie podały, że oskarżeni nie szarpali się tylko przytulali przed podjęciem interwencji, bo są sprzeczne z nagraniem z monitoringu.

W ocenie Sądu zeznania świadka J. G. (1) są wiarygodne w części, w której są spójne z dowodem z nagrania monitoringu, tj. co do faktu samej interwencji policjantów wobec oskarżonych i osób biorących w tym udział.

Sąd uczynił podstawą ustaleń faktycznych wiarygodną opinię biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii, dzięki której możliwe było odtworzenie nagrań dostarczonych przez O. B. w lepszej jakości oraz przeanalizowanie przebiegu zdarzenia będącego przedmiotem zarzutu. Opinia została sporządzona przez biegłego odpowiedniej specjalności, na podstawie materiału dowodowego dostarczonego przez sąd, jest jasna, kompletna a jej wnioski kategoryczne. Biegły utrwalił na płytach DVD wyniki swojej pracy, a ich odtworzenie pozwala na ustalenie przebiegu zdarzenia.

W ocenie Sądu dowody z dokumentów w postaci protokołów zatrzymania i badania stanu trzeźwości są przydatne na okoliczność faktu przeprowadzenia takich czynności z oskarżonymi, przy czym w świetle wyjaśnień oskarżonych i zeznań świadka O. N. wątpliwa jest wskazana w protokole przyczyna braku podpisów oskarżonych. Nadto w protokołach zatrzymania wskazano błędnie adres miejsca czynności zatrzymania na O. ul. (...), co zostało ręcznie przekreślone i nadpisane jako G. 15. Sąd ustalił, że przedmiotowa interwencja została przeprowadzona przy ul. (...) w S., a nie przy ul. (...) czy (...), gdyż działo się to w pobliżu budynku przy ul. (...), na którym znajduje się kamera monitoringu O. B.. Nadto taki adres został wskazany w dalszej części protokołów zatrzymania, w miejscu przyczyny zatrzymania i już nie został przekreślony. Notatki urzędowe stanowią dowód tylko tego, że zostały sporządzone. Wywiady środowiskowe zostały uznane za wiarygodne, bo sporządzone przez kuratora sądowego w przepisanej formie. Sąd dał wiarę również dowodom z informacji z Krajowego Rejestru Karnego, gdyż zostały uzyskane w przepisanej formie i sporządzone przez uprawnione osoby.

Dowody z nagrań dostarczonych przez O. B. są w ocenie Sądu wiarygodne i przydatne do ustaleń faktycznych, przy czym po czynnościach informatycznych dokonanych przez biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii nagrania są bardziej czytelne. Sąd nie miał wątpliwości co do pochodzenia nagrań, nie mają też śladów przerobienia, ingerencji. Ich prawdziwość i dopuszczalność jako dowód nie były kwestionowane.

2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

I-VI

B. L.

K. L.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

Przestępstwo z art. 226 § 1 k.k. polega na znieważeniu funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, za co przewidziana jest kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Zgodnie z art. 115 § 13 pkt 7 k.k. funkcjonariuszem publicznym jest funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego, a takim organem jest także Policja. Przedmiotem ochrony cytowanego przepisu są godność i powaga funkcjonariusza lub osoby mu przybranej, a pośrednio powaga organu, który reprezentuje. Czynność sprawcza polega na znieważeniu, które może być popełnione jedynie przez działanie poprzez dokonanie go słowem, pismem, drukiem, stworzeniem wizerunku a nawet gestem. Przestępstwo znieważenia jest przestępstwem formalnym, czyli dla jego popełnienia nie musi nastąpić żaden konkretny skutek, a w szczególności, by adresat znieważającej wypowiedzi poczuł się dotknięty lub by znieważające w treści, przykładowo, pismo do niego dotarło. Samo więc, niezależnie od przybranej formy, użycie słów, które traktuje się powszechnie jako wulgarne, obelżywe czy znieważające w kierunku funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, stanowi dokonanie typizowanego w przepisie art. 226 § 1 k.k. czynu zabronionego. Zgodnie z art. 226 § 2 k.k. przepis art. 222 § 2 k.k. stosuje się odpowiednio, który stanowi, że jeżeli czyn znieważenia wywołany został przez niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Zgodnie z art. 222 § 1 k.k. kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Przedmiotem ochrony tego przestępstwa jest przede wszystkim działalność instytucji państwowych i samorządowych wykonujących swoje zadania przez funkcjonariuszy publicznych i osoby przez nich przybrane. Dalszym przedmiotem ochrony jest nietykalność tychże funkcjonariuszy i osób. Przestępstwo to jest występkiem umyślnym, może zostać popełnione w zamiarze zarówno bezpośrednim, jak i ewentualnym. Czyn z art. 222 k.k. jest przestępstwem formalnym, naruszenie nietykalności nie musi wywołać żadnego skutku, a tym samym nie musi charakteryzować się określoną dolegliwością. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 24 czerwca 2010 roku w sprawie sygn. II KK 145/10 „Zwrot normatywny «narusza nietykalność cielesną» obejmuje, w istocie, wszelkie możliwe sposoby ingerencji sprawcy w nietykalność cielesną drugiej osoby, w tym również popchnięcie (odepchnięcie)”. Naruszenie ma mieć miejsce podczas czynności lub w związku z czynnościami służbowymi. Zamach będzie miał miejsce podczas czynności służbowych, jeśli funkcjonariusz wykonuje swoje kompetencje służbowe, niekoniecznie w czasie ustalonych godzin pracy (zob. J. Potulski [w:] System Prawa Karnego, t. 8, red. L. Gardocki, s. 530).

Artykuł 222 § 2 k.k. przewiduje nadzwyczajne złagodzenie kary, łącznie z odstąpieniem od jej wymierzenia. Przesłanką jest sprowokowanie zamachu przez niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby przybranej. Sprowokowanie takie może mieć postać używania obraźliwych słów, nadużycia środków przymusu, naruszenia nietykalności cielesnej osoby poddanej czynności. Nie każde niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby przybranej będzie jednak uzasadniało nadzwyczajne złagodzenie kary, należy tu rozważyć stopień dolegliwości dla sprawcy zamachu i sposób naruszenia nietykalności. Ustawa nie przewiduje konieczności badania, czy reakcja sprawcy na konkretne niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej była usprawiedliwiona, czy też nie. Nie musi także istnieć proporcja pomiędzy „niewłaściwością” zachowania funkcjonariusza publicznego a naruszeniem nietykalności cielesnej. Warunkiem zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary albo odstąpienia od jej wymierzenia jest wyłącznie stwierdzenie niewłaściwego zachowania funkcjonariusza i określenie wpływu tego czynnika na podjęcie przez sprawcę decyzji o naruszeniu nietykalności cielesnej.

Zgodnie z art. 61 § 1 zd. 1 k.k. Sąd może odstąpić od wymierzenia kary w wypadkach przewidzianych w ustawie.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, na podstawie ustalonego stanu faktycznego, w ocenie Sądu oskarżeni K. L. i B. L. dopuścili się wypełnienia znamion występków z art. 226 § 1 k.k. oraz z art. 222 § 1 k.k., gdyż znieważyli funkcjonariuszy publicznych podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych a nadto naruszyli ich nietykalność cielesną szarpiąc ich za mundury. Sąd wyeliminował w opisu czynów zachowania polegające na kopaniu i uderzaniu policjantów rękoma, gdyż oskarżeni tego się nie dopuścili, co jasno wynika z dowodów z nagrania monitoringu i opinii biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii. Analizując dokładnie przebieg zdarzenia, sekunda po sekundzie, Sąd ustalił, że zachowania oskarżonych wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariuszy policji, gdyż niezasadnie i niewłaściwie użyli wobec oskarżonych środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (dalej u.ś.p.b.) środków przymusu bezpośredniego używa się lub wykorzystuje się je w sposób niezbędny do osiągnięcia celów tego użycia lub wykorzystania, proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając środek o możliwie jak najmniejszej dolegliwości. Jak stanowi art. 7 ust. 1 u.ś.p.b. środków przymusu bezpośredniego lub broni palnej używa się lub wykorzystuje się je w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę. Zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 1 u.ś.p.b. jednym ze środków przymusu bezpośredniego jest siła fizyczna w postaci technik: transportowych, obrony, ataku, obezwładnienia. Zgodnie natomiast z art. 14 ust. 2 u.ś.p.b. używając siły fizycznej lub wykorzystując siłę fizyczną, nie zadaje się uderzeń, chyba że uprawniony działa w celu odparcia zamachu na życie lub zdrowie własne lub innych osób albo na mienie lub przeciwdziała ucieczce.

Jak stanowią przepisy art. 34 ust. 1 i 2 u.ś.p.b. środków przymusu bezpośredniego można użyć po uprzednim bezskutecznym wezwaniu osoby do zachowania się zgodnego z prawem oraz po uprzedzeniu jej o zamiarze użycia tych środków, z wyjątkiem przypadku gdy:

1) występuje bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia lub wolności uprawnionego lub innej osoby lub

2) zwłoka groziłaby niebezpieczeństwem dla dobra chronionego prawem, a środków przymusu bezpośredniego używa się prewencyjnie.

Zwrócić należy uwagę na to, że wbrew przepisowi art. 51 ust. 1 ww. ustawy uprawniony – sierż. sztab. O. L. nie odnotował w notatce urzędowej, że w trakcie interwencji podjętej wobec oskarżonych użyto środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej przed naruszeniem nietykalności cielesnej i znieważeniem funkcjonariuszy policji przez oskarżonych. W notatce urzędowej z k. 1 autor sierż. sztab. O. L. odnotował, że „Podjęliśmy interwencję mającą na celu rozdzielenie mężczyzn i przywrócenie porządku publicznego. W trakcie próby rozdzielenia, obaj mężczyźni stali się agresywni wobec nas, - szarpali za elementy munduru, kopali, uderzali rękoma.” Funkcjonariusz policji nie odnotował faktu zastosowania siły fizycznej w postaci uderzenia jednego z oskarżonych, co utrwaliła kamera monitoringu umieszczona na budynku przy ul. (...) w S.. Nie odnotował również bezskutecznego wezwania oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem. Przesłuchany na rozprawie zeznał, że „z tego co pamięta” to wezwał oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem, ale nie przyniosło to skutku. Jest to oczywiście sprzeczne z dowodem z nagrania monitoringu, z którego wynika, że funkcjonariusze policji natychmiast po opuszczeniu radiowozu podbiegli do oskarżonych używając wobec nich siły fizycznej, jednego z nich uderzając z impetem. Niewiarygodne jest zatem, że najpierw bezskutecznie wezwali oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem, gdyż nie było na to czasu. Co znamienne, policjanci wjechali na parking obok miejsca gdzie oskarżeni przepychali się i wybiegli do nich bez uprzedniego sygnalizowania zamiaru podjęcia interwencji. Mogli przecież użyć sygnałów świetlnych i dźwiękowych by zwrócić uwagę na to, że podejmują interwencję. To niewątpliwie wpłynęłoby na zachowanie oskarżonych, którzy mogliby samodzielnie odstąpić od szarpania się w celu uniknięcia konfrontacji z policjantami. W ocenie Sądu funkcjonariusze policji zachowali się niewłaściwie, ponieważ niezasadnie i niewłaściwie użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej. Przede wszystkim wbrew art. 14 ust. 2 u.ś.p.b. zadali uderzenia oskarżonym, a nie działali w celu odparcia zamachu na życie lub zdrowie własne lub innych osób albo na mienie ani nie przeciwdziałali ucieczce. Nadto policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej bez uprzedniego wezwania oskarżonych do zachowania się zgodnego z prawem oraz bez uprzedzeniu ich o zamiarze użycia tych środków, co stanowi naruszenie przepisu art. 34 ust. 1 u.ś.b.p. W ocenie Sądu funkcjonariusze policji dążąc do rozdzielenia szarpiących się oskarżonych nie działali w warunkach bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub wolności kogokolwiek ani w przypadku, gdy zwłoka groziłaby niebezpieczeństwem dla dobra chronionego prawem. Przed użyciem siły fizycznej mieli zatem obowiązek wezwać oskarżonych do zachowania zgodnego z prawem a gdyby to okazało się bezskuteczne, mieli obowiązek uprzedzić oskarżonych o zamiarze użycia siły. Funkcjonariusze policji postąpili zaś niewłaściwe, bo nagle, gwałtownie i bez ostrzeżenia zainterweniowali z użyciem siły wobec szarpiących się oskarżonych, którzy nie stwarzali bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia czy wolności swojej czy innych. W ocenie Sądu zachowanie pokrzywdzonych było nieproporcjonalne, bo z nadużyciem środków przymusu bezpośredniego, a przez to niewłaściwe w rozumieniu art. 222 § 2 k.k. Gwałtowne i niewłaściwe zachowanie funkcjonariuszy policji doprowadziło do tego, że oskarżeni, zaskoczeni ich obecnością i użytymi środkami przymusu bezpośredniego również zachowywali się gwałtownie, tj. szarpali policjantów, stawiali opór, wyzywali ich. Gdyby nie nieprofesjonalne, niewłaściwe zachowanie policjantów, którzy postanowili zainterweniować wobec oskarżonych, to oskarżeni nie mieliby żadnego powodu by w ogóle się z nimi konfrontować, a tym bardziej szarpać ich i znieważać. Z uwagi na wysoki stopień dolegliwości doznanych przez oskarżonych w wyniku niewłaściwego zachowania pokrzywdzonych oraz niski stopień dolegliwości doznanych przez pokrzywdzonych w wyniku szarpania ich i znieważenia Sąd uznał, że odstąpienie od wymierzenia oskarżonym kary będzie rozstrzygnięciem adekwatnym i sprawiedliwym. Zwłaszcza, że to oskarżeni swoimi staraniami znacząco uzupełnili niepełny materiał dowodowy zgromadzony przez oskarżyciela publicznego, którzy de facto ograniczył się do zeznań pokrzywdzonych i krótkich wyjaśnień oskarżonych.

W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę na powierzchowność postępowania przygotowawczego, nie realizującego jednego z jego celów w postaci zebrania, zabezpieczenia i w niezbędnym zakresie utrwalenia dowodów dla sądu. Dopiero w toku przewodu sądowego uzyskano obiektywny dowód w postaci nagrania z kamery monitoringu, która zarejestrowała przebieg interwencji, co pozwoliło na jej odtworzenie, istotnie podważając wiarygodność pokrzywdzonych. W toku dochodzenia można było dowód ten bez problemu zabezpieczyć, skoro odnalazła go świadek V. R.. Należy krytycznie ocenić zaniechanie prowadzącego postępowanie przygotowawcze polegające na nieustaleniu jakichkolwiek świadków zdarzenia, poza pokrzywdzonymi, pomimo tego, że w interwencji uczestniczyło co najmniej kilka osób postronnych oraz kilku funkcjonariuszy policji. Nadto wytknięcia wymaga zaniechanie ustalenia i zabezpieczenia nagrań z kamer monitoringu, w tym miejskiego, który z pewnością utrwalił przebieg interwencji oraz z nagrań z kamer nasobnych policjantów. Wprawdzie notatką urzędową na k. 47 prowadząca dochodzenie udokumentowała fakt ustalenia, że kamery nasobne funkcjonariuszy policji miały nie pracować 10 maja 2025 r. o godz. 23:10, gdyż miały wyładowane baterie, ale ustaliła to dopiero po upływie ponad dwóch miesięcy od zdarzenia. Jak wynika zaś z art. 15b ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o policji, nagrania z rejestracji obrazu zdarzeń w miejscach publicznych, Policja przechowuje przez okres co najmniej 30 dni, nie dłużej jednak niż 60 dni od dnia zarejestrowania, a następnie je niszczy. Tak pobieżne, niezbyt wnikliwe i nieobiektywne postępowanie przygotowawcze prowadzi do wniosku, że trafne jest spostrzeżenie kuratora sądowego przeprowadzającego wywiad środowiskowy, że oskarżeni na miejscowym Komisariacie Policji kojarzeni są bardziej przez pryzmat swojej rodziny, która ma bardzo złą opinię.

☐3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

☐3.3. Warunkowe umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

☐3.4. Umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

3.5.  ☐Uniewinnienie

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

4.  KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

5.  1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

1.6. inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

7.  KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

VII.

Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. Sąd zwolnił oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, ponieważ jeden z nich nie ma stałego dochodu i jest na utrzymaniu ojca, a drugi pracuje na pół etatu i osiąga niewielki dochód, uiszczenie zatem kosztów sądowych byłoby dla nich zbyt uciążliwe, zwłaszcza, że największy wydatek stanowi należność biegłego z zakresu informatyki i fonoskopii za sporządzenie opinii, która pozwoliła na odtworzenie przebiegu inkryminowanego zdarzenia.

1.18. POdpis