Zarządzenie z 25 stycznia 2023, sygn. II Ca 1016/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygnatura akt II Ca 1016/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2022 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie w sprawie z powództwa Gminy M. S. przeciwko M. B. o opróżnienie i wydanie lokalu mieszkalnego (sygnatura akt III C 1037/20) oddalił powództwo.
Powyższe rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji oparł na ustalonym stanie faktycznym i rozważaniach przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na k. 116 - 119 akt sprawy, które sąd okręgowy czyni integralną częścią swojego rozstrzygnięcia.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka zaskarżając go w całości. Apelująca przedmiotowemu orzeczeniu zarzuciła:
1. naruszenie art. 65 § 1 k.c. poprzez jego pominięcie i zaniechanie wykładni oświadczeń woli zawartych w umowie w zakresie sposobu zwrotu przedmiotu najmu, zaniechania zbadania celu wprowadzenia postanowień regulujących zasady zwrotu przedmiotu najmu, co doprowadziło do oddalenia powództwa,
2. naruszenie art. 6 k.c. poprzez jego nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, iż powódka zobligowana była do wykazania, iż pozwany posiada w spornym lokalu rzeczy bądź klucze od lokalu, w sytuacji gdy powódka nie może w sposób legalny wejść do spornego lokalu i zweryfikować tych okoliczności, zaś w zakresie posiadania kluczy to na pozwanych ciążył ciężar wykazania, iż owe klucze od lokalu przekazał powódce czego nie uczynił, co doprowadziło do oddalenia powództwa,
3. naruszenie art. 6 k.c. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i przerzucenie na stronę powodowa ciężaru dowodowego w zakresie dowodzenia co do okoliczności niewydania lokalu przez pozwanego po zakończeniu umowy najmu, w sytuacji gdy ciężar dowodowy co do wydania i opuszczenia lokalu spoczywa na pozwanym, co doprowadziło do oddalenia powództwa,
4. art. 675 k.c. w zw. z art. 680 k.c. w zw. z art. 222 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, iż mimo braku zwrotu właścicielowi spornego lokalu pozwany nie włada lokalem co doprowadziło do oddalenia powództwa,
5. art. 222 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż okoliczność niezamieszkiwania w lokalu oznacza, iż pozwany utracił władztwo nad lokalem a tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia żądania i wydania wobec nich lokalu,
6. art. 140 k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na odmowie powódce ochrony prawa jej własności w tym korzystania z niej i rozporządzania nią w sytuacji gdy rzecz ta została przekazana osobie trzeciej i nie została jej zwrócona,
7. błąd w ustaleniach faktycznych polegający, na przyjęciu iż pozwany nie włada spornym lokalem w sytuacji gdy z akt sprawy wynika, iż pozwany nie wydał zwrotnie powódce, zgodnie z postanowieniami umowy spornego lokalu, jak również nie odnowił go, a powódka nie włada lokalem i nie ma możliwości jego przejęcia bez uprawniającego jej do tego tytułu, co doprowadziło do oddalenia powództwa, a co skutkuje dalszym brakiem możliwości odzyskania przez powódkę władztwa nad lokalem.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez nakazanie pozwanemu, aby opróżnił i wydał powódce w stanie wolnym od osób i rzeczy lokal opisany w pozwie; ustalenie, że pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, za obie instancje, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w tym kosztów postępowania nieegzekucyjnego.
Nadto w piśmie z 23 września 2022roku skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie w sprawie dowodu z notatki służbowej wizji lokalu z dnia 23 września 2022 r. na okoliczność zajmowania przez pozwanego spornego lokalu i zasadności powództwa.
Odpowiedź na apelację złożył w imieniu pozwanego kurator domagając się jej oddalenia oraz przyznania kuratorowi wynagrodzenia według norm przepisanych. Nadto z ostrożności procesowej podtrzymał wniosek o przyznanie pozwanemu lokalu socjalnego i zwrócenie się w tym celu do wskazanych podmiotów (punkt 4 odpowiedzi na pozew k. 88).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
W ocenie Sądu odwoławczego, w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy sąd rejonowy prawidłowo zgromadził ten materiał dowodowy i dokonał właściwej jego oceny. Poczynił ustalenia faktyczne odpowiadające treści poddanych ocenie dowodów, co pozwoliło obecnie sądowi drugiej instancji na uczynienie ich podstawą własnego rozstrzygnięcia. W sytuacji bowiem, gdy sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zgromadzonego przed sądem pierwszej instancji, nie musi już powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczające jest stwierdzenie, że przyjmuje je za własne ( tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 19 października 2017 r., II PK 292/16, z dnia 16 lutego 2017 r., I CSK 212/16 oraz postanowieniach z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14; z dnia 26 kwietnia 2007 r., II CSK 18/07, z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98), co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Sąd okręgowy na podstawie przeprowadzonych na wniosek działającego w imieniu pozwanego kuratora dowodów ustalił, że pozwany jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna od dnia (...) grudnia 2020 r., ale bez prawa do zasiłku (pismo (...) z dnia 30 sierpnia 2022 r., k. 156); obecnie nie korzysta z żadnych form pomocy społecznej, ale ostatni raz korzystał w styczniu 2021 r. (pismo (...) z dnia 29 sierpnia 2022 r., k. 154); od dnia 1 lipca 2018 r. nie toczyło się i nie toczy postępowanie o ubezwłasnowolnienie pozwanego (pismo SO w Szczecinie X Wydziału Cywilnego Rodzinnego z dnia 26 sierpnia 2022 r., k. 151); nie pobiera renty ani emerytury (pismo (...) z dnia 30 sierpnia 2022 r., k. 158) i nie figuruje w ewidencji (...) Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. (pismo (...) w S. z dnia 9 września 2022 r., k. 160).
Nadto sąd poczynił także ustalenia zwracając się do Centralnej Bazy Danych Osób Pozbawionych Wolności (NOE-SAD), jednakże uzyskał jedynie taką informację, że pozwany został zwolniony z zakładu karnego w dniu 22 kwietnia 1986 r.
Zaoferowana przez powódkę notatka służbowa z wizji lokalu z dnia 23 września 2022 r. nie mogła stanowić podstawy do zmiany zaskarżonego orzeczenia w postulowanym w apelacji zakresie. Według powódki dowód ten miał pozwolić ustalić, że pozwany zamieszkuje sporny lokal. W ocenie sądu rzeczona notatka tego w żadnym stopniu nie wykazuje. Wynika z niej jedynie tyle, że w trakcie wizji nieruchomości w dniu 22 września 2022 r. sąsiadka pozwanego C. D. (zamieszkująca lokal numer (...)) poinformowała, że pozwanego „widuje rzadko i przelotnie”. Sąd nie mógł z przestawionego dowodu wysnuć stawianych przez powódkę twierdzeń. Notatka z samej jej istoty nie mogła stanowić dowodu w sprawie. Notatka ta nie dowodzi, że pozwany zajmuje lub zamieszkuje przedmiotowy lokal, nie można z niej jednoznacznie wyinterpretować, jak należałoby rozumieć słowa „rzadko i przelotnie”, ani do jakiego konkretnie okresu nawiązują. Nadto zgłoszony dowód należy uznać za spóźniony, bowiem powódka mogła przeprowadzić wywiad środowiskowy w trakcie postępowania przed sądem pierwszej instancji. Skarżąca jako strona reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika powinna zawnioskować o przeprowadzenie dowodu z zeznań w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji. Tym bardziej, iż wnioskując o ustanowienie kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego oferowała wszak materiał uprawdopadabniający jej twierdzenia o fakcie niezamieszkiwania pozwanego w lokalu opisanym w pozwie.
Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych dotyczących poprawności dokonanej przez sąd rejonowy oceny zgromadzonego materiału dowodowego i poczynionych na tym tle ustaleń faktycznych, gdyż dopiero przesądzenie prawidłowości ustaleń faktycznych pozwala na ocenę trafności zastosowania na ich gruncie przepisów prawa materialnego, zauważenia wymaga, że w myśl art. 233 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona ( tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00 i dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05). Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może polegać jedynie na przedstawieniu własnej, korzystnej dla strony wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na własnej ocenie, ale konieczne jest posłużenie się argumentami jurydycznymi i wykazywanie, iż ujęte w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów naruszono, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wymaga zatem wykazania, że ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów przez sąd jest rażąco wadliwa lub oczywiście błędna ( zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 160/01, z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CK 274/03, z 29 czerwca 2004 r., II CK 393/03).
Tymczasem w świetle materiału dowodowego, który został zaoferowany na potrzeby tego postępowania, nie budziło wątpliwości sądu odwoławczego, iż w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy sąd pierwszej instancji dokonał wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, a z ustalonych faktów wysnuł prawidłowe wnioski. Starannie zebrał oraz szczegółowo rozważył zgłoszone dowody mające znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, przy tym ocenił je w sposób nie naruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tej oceny zasady logiki oraz wskazania doświadczenia życiowego. Nie sposób jest podważać adekwatności dokonanych ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów, a w każdym razie pozwany nie podważył skutecznie wiarygodności materiału dowodowego, który ostatecznie stał się podstawą tych ustaleń. Tak osobowy, jak i dokumentarny materiał dowodowy na którym oparł się sąd rejonowy, koresponduje ze sobą tworząc logiczny stan rzeczy. Podkreślić trzeba, że powódka podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie poprzestała wyłącznie na gołosłownym, ogólnym zaprzeczeniu wersji oceny materiału procesowego przedstawionej w uzasadnieniu wyroku, nie poddając krytycznej analizie stanowiska sądu rejonowego z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego.
Zgodnie z treścią art. 222 § 1 k.c. roszczenie windykacyjne jest roszczeniem właściciela o wydanie rzeczy, która znajduje się we władaniu innej osoby. Przepis ten stanowi, iż właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba, że osobie tej przysługują skuteczne względem właściciela uprawnienia do władania rzeczą.
Do uwzględnienia powództwa konieczne jest stwierdzenie istnienia przesłanek pozytywnych w postaci uprawnień właścicielskich powódki oraz władania jego lokalem przez pozwanego, a także braku przesłanki negatywnej, jaką jest istnienie po stronie pozwanego skutecznych względem właściciela uprawnień do władania rzeczą.
Na podstawie zaoferowanego w toku postępowania materiału dowodowego sąd rejonowy ustalił, że pozwany nie włada już spornym lokalem, a zatem, że nie spełniła się jedna z przesłanek roszczenia windykacyjnego. Sąd rejonowy w uzasadnieniu wskazał na jakich dowodach oparł stan faktyczny, w szczególności na dowodach z dokumentów.
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż strony procesu zawarły umowę o najem lokalu socjalnego i nie został przedłużony okres jej trwania. Nadto, ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu doręczenia komorniczego wynika wprost, że pozwany nie mieszka już w lokalu opisanym w pozwie. Zarówno doręczenie komornicze okazało się bezskuteczne, jak i poprzednie próby dostarczenia korespondencji. Poza tym powódka przed sądem nie wykazała, aby pozwany w dalszym ciągu zamieszkiwał lokal będący jej własnością, a wręcz przeciwnie. Wprawdzie, jak słusznie zauważyła strona powodowa, fakt, że pozwany nie zamieszkuje lokalu nie oznacza automatycznie, że nie jest on w jego posiadaniu, gdyż jak wskazał Sąd Najwyższy „dla istnienia posiadania nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możliwość takiego korzystania” ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 1966 r., III CR 108/66). Jednakże okoliczność ta, że pozwany jest w posiadaniu rzeczy nie została udowodniona w żaden sposób przez powódkę. Nie dostarczyła żadnych dowodów na fakt, że pozwany ma dostęp do tego lokalu. Istotne jest to czy pozwany ma możliwość swobodnego wykonywania posiadania. Występowanie tej możliwości przesądza o istnieniu posiadania ( por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1994 r. III CRN 18/94 i dnia 5 listopada 2009 r, ICSK 82/09).
Odnosząc się twierdzeń skarżącej podkreślić należy, iż z przedmiotowej umowy najmu nie wynika w jaki sposób ma dojść do wydania lokalu. W treści umowy najemca zobowiązany jest wydać lokal po jego uprzednim odnowieniu i dokonaniu napraw (§13 umowy). Umowa nie wskazuje zatem, że zdanie lokalu odbywa się poprzez sporządzenie protokołu lub w inny sformalizowany sposób (tak jak na przykład ma to miejsce przy wydaniu nieruchomości) . Nie sposób zatem przyjąć, że w niniejszym procesie to na pozwanym ciążył obowiązek wykazania, iż taki protokół zdania został sporządzony. Skoro umowa najmu lokalu opisanego w pozwie już nie obowiązuje a powódka nie udowodniła, że pozwany zamieszkuje bądź korzysta z tego lokalu, to zasadnie sąd rejonowy stwierdził, iż brak jest podstaw do uznania, że pozwany jest w posiadaniu lokalu. Na kanwie rozpoznawanej sprawy nie udowodniono możliwości dalszego zajmowania i dysponowania przez pozwanego lokalem. Z okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy nie wynika bowiem czy pozwany dalej operuje kluczami do lokalu.
Wbrew obowiązkowi dowodowemu wynikającemu z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., powódka nie naprowadziła w toku tego postępowania jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego twierdzenie pozwu, iż pozwany „od sierpnia 2016r. zajmuje lokal bez tytułu prawnego”. Sąd okręgowy doszedł do przekonania, iż sąd rejonowy w swych rozważaniach w sposób prawidłowy rozłożył ciężar dowodu przenosząc go w całości na powódkę. Zgodnie treścią art. 6 ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne ( onus probandi).
Jeżeli materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych w myśl twierdzeń jednej ze stron, sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. Należy to rozumieć w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2017 r. I ACa 1124/15).
Z protokołu doręczenia komorniczego, zaoferowanego wszak przez powódkę a mającego moc dokumentu urzędowego wynika, że pozwany lokalem już nie włada, nie zamieszkuje w nim, zapewne opuszczając go po wygaśnięciu umowy. W pierwszej kolejności powódka winna wykazać faktyczne władztwo pozwanego nad rzeczą, a dopiero następnie aktualizowałby się obowiązek pozwanego, do jej wydania. O wadliwej wykładni art. 6 k.c. nie można natomiast mówić w razie stwierdzenia przez sąd, jak miało miejsce w sprawie, że strona nie przedstawiła materiału dowodowego wystarczającego do ustalenia stanu faktycznego zgodnie z jej twierdzeniami. Powódka mogła bowiem zaoferować choćby dowody z zeznań osoby wymienionej w notatce, inne związane z prowadzonym przeciwko pozwanemu z jej wniosku postępowaniem egzekucyjnym.
Powódka w istocie nie przedstawiła żadnego dowodu na to, że pozwany włada lokalem, posiada do niego klucze, ma w nim swoje rzeczy, przedmioty osobiste itd. Nie można domagać się wydania lokalu od osoby, która faktycznie nim nie włada. Zawarta przez strony umowa najmu socjalnego nie przewiduje, że wydanie lokalu ma przybrać sformalizowaną formę, której pozwany nie dochował. Brak było zatem podstaw do uznania zasadności zarzutów apelacyjnych.
Z tych też względów sąd okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił wywiedzioną apelację jako bezzasadną, o czym orzekł jak w punkcie 1. sentencji wyroku.
Wysokość wynagrodzenia kuratora ustanowionego na wniosek powódki (k. 35 akt) dla pozwanego nieznanego z miejsca pobytu (zarządzenie k. 70) a przyznanego w punkcie 2.sentencji wyroku ustalona została zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 9 marca 2018r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratora ustanowionego dla strony w sprawie cywilnej, przy uwzględnieniu nakładu pracy kuratora w tym postępowaniu.
sędzia Violetta Osińska
(...)
ZARZĄDZENIE
(...)
(...)
(...)
(...)