sygn. I C 987/24 17 marca 2026 Sąd Rejonowy w Nysie

Wyrok z 17 marca 2026, sygn. I C 987/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 4000 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Tematy
odszkodowanie z OC naprawienie szkody odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany Skarb Państwa ubezpieczyciel poszkodowany

Sygn. akt: I C 987/24 upr.

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

17 marca 2026 roku

Sąd Rejonowy w Nysie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Remigiusz Drzewiecki

Protokolant: sekretarz sądowy Patrycja Szatanik

po rozpoznaniu 19 lutego 2026 roku na rozprawie w Nysie

sprawy z powództwa H. C. i T. C.

przeciwko stronie pozwanej (...) S.A. z siedzibą w O.

o zapłatę

I.  zasądza od strony pozwanej (...) Zakładu (...) S.A. z siedzibą w O. solidarnie na rzecz powodów H. C. i T. C. 4000 zł (cztery tysiące złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot:

- 3600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) od 6 maja 2024 r. do dnia zapłaty,

- 400 zł (czterysta złotych) od 3 listopada 2024 r. do dnia zapłaty,

II.  zasądza od strony pozwanej (...) Zakładu (...) S.A. z siedzibą w O. solidarnie na rzecz powodów H. C. i T. C. 2334 zł (dwa tysiące trzysta trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu poniesionych kosztów procesu z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi za czas od uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty,

III.  nakazuje ściągnąć od strony pozwanej (...) Zakładu (...) S.A. z siedzibą w O. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Nysie 1012,52 zł (tysiąc dwanaście złotych i pięćdziesiąt dwa grosze) tytułem zwrotu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa kosztów opinii biegłego.

UZASADNIENIE

Pozwem z 18 listopada 2024 r. powodowie H. C. i T. C., działając w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej (...) Zakładu (...) S.A. z siedzibą w O. (dalej: (...) S.A.) solidarnie 4000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot: 3600 zł od 6 maja 2024 r. do dnia zapłaty oraz 400 zł od 3 listopada 2024 r. do dnia zapłaty. Nadto domagali się zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Uzasadniając pozew wskazano, że 3 kwietnia 2024 r. miała miejsce kolizja drogowa, na skutek której uszkodzeniu uległ pojazd marki K. (...) o nr rej. (...), stanowiący własność H. C. i T. C.. Pojazd sprawcy przedmiotowego zdarzenia ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego ubezpieczyciela. Dalej podniesiono, iż szkoda w pojeździe została zgłoszona bezpośrednio do (...) S.A., która to w przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym ustaliła wysokość szkody na podstawie kosztorysu z 10 kwietnia 2024 r. na kwotę 2375,87 zł. Przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone powodom w w/w wysokości, która to kwota uwzględniała należny podatek VAT. W dalszej kolejności wskazano, że powodowie nie zgadzając się z kosztorysem strony pozwanej, zlecili wykonanie opinii technicznej niezależnemu rzeczoznawcy, który określił koszt naprawy uszkodzonego pojazdu na 6269,83 zł. Strona powodowa wskazała dodatkowo, że na żądanie dochodzone pozwem składa się kwota 400 zł poniesiona przez powodów tytułem kosztów sporządzenia opinii przez niezależnego rzeczoznawcę. Żądanie w zakresie odsetek za zwłok uzasadniono brzmieniem art. 481 k.c. w zw. z art. 817 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej: ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych).

W odpowiedzi na pozew z 19 lutego 2025 r. (k. 44-47), strona pozwana (...) Zakład (...) S.A. z siedzibą w O., reprezentowana przez radcę prawnego wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz opłaty od pełnomocnictwa.

Uzasadniając zajęte w sprawie stanowisko, strona pozwana w pierwszej kolejności potwierdziła przyjęcie odpowiedzialności za skutki zdarzenia z 3 kwietnia 2024 r., w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki K. (...) o nr rej. (...). Następnie wskazano, że nie jest wiadomym, czy pojazd po szkodzie został przez powodów naprawiony, a co istotne zdaniem pozwanej w dacie szkody był pojazdem 20-letnim o nieznanej historii użytkowania. Strona pozwana podniosła, że wobec powyższego niezasadnym jest ustalanie wysokości kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkodę w oparciu o koszty hipotetyczne, albowiem w przypadku przeprowadzenia naprawy poszkodowanemu należą się rzeczywiste koszty naprawy. Podkreślono, że poszkodowani nie dołączyli do chwili obecnej rachunku (faktury) za naprawę, a wobec tego brak jest podstaw do przyjęcia, że faktyczne koszty naprawy pojazdu przewyższają dotychczas wypłacone odszkodowanie. Dodatkowo wskazano, iż powodowie nie skorzystali z możliwości, zapewnionej przez ubezpieczyciela, naprawy pojazdu w warsztacie należącym do Sieci Naprawczej (...) bądź dostarczenia części oryginalnych w razie naprawy poza Siecią. Odnośnie żądania w zakresie zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji naprawy wskazano, że koszt ten nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym. Zwrócono uwagę, iż powodowie nie wykazali, aby opinia rzeczoznawcy dotycząca kosztów naprawy samochodu była niezbędna dla udowodnienia dochodzonego roszczenia, a zdaniem strony pozwanej jej celem było wyłącznie zwiększenie zakresu szkody.

Na dalszym etapie postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

3 kwietnia 2024 r. o godz. 11:00 w M., przy ul. (...) doszło do zdarzenia drogowego w wyniku którego uszkodzony został pojazd marki K. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność H. C. i T. C.. Kierujący pojazdem marki Ł. (...) o nr rej (...) wyjeżdżając z parkingu uderzył w nadjeżdżający pojazd marki K. (...) kierowany przez H. C.. W dacie zdarzenia pojazd sprawcy ubezpieczony był w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych u strony pozwanej, potwierdzonej polisą nr (...). Ze zdarzenia sporządzono pisemne oświadczenie, w którym kierujący pojazdem Ł. F. J. uznał swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia. Na miejsce nie wzywano patrolu Policji. W wyniku zdarzenia z 3 kwietnia 2024 r. w samochodzie marki K. uszkodzeniu uległ zderzak, reflektor, pokrywa oraz błotnik w przedniej części pojazdu.

dowody: okoliczności bezsporne; dokumenty znajdujące się w aktach szkody – płyta CD k. 51; przesłuchanie powoda H. C. z 26.08.2025 r. k. 62.

Poszkodowany H. C. dokonał zgłoszenia szkody bezpośrednio u ubezpieczyciela jeszcze w dniu szkody. Szkoda została zarejestrowana pod numerem (...), co potwierdzono pismem z 5 kwietnia 2024 r. W przedmiotowym piśmie zawarto informację o możliwości przeprowadzenia naprawy w warsztacie należącym do Sieci Naprawczej (...) ((...) L. A., ul. (...), (...)-(...)). Wskazano jednocześnie, że w razie rezygnacji z naprawy w proponowanym warsztacie, przed jej zleceniem w innym warsztacie należy uzgodnić koszty naprawy z ubezpieczycielem.

10 kwietnia 2024 r. Centrum (...) S.A. wykonało kalkulację naprawy pojazdu K. o nr rej. (...), zgodnie z którą wysokość kosztów naprawy określono na 2375,87 zł brutto. Przedmiotowa kwota obejmowała: cenę części zamiennych - 769,39 zł brutto, prace blacharskie i mechaniczne - 252,15 zł brutto, materiały lakiernicze - 1059,13 zł brutto oraz prace lakiernicze - 295,20 zł brutto. Do kalkulacji zastosowano ceny części zamiennych jakości Pj, O i P. Na podstawie powyższej kalkulacji, w piśmie z 10 kwietnia 2024 r. zaproponowano poszkodowanym odszkodowanie w wysokości 2375,87 zł brutto. Do przedmiotowego pisma dołączono informację o możliwości naprawy pojazdu w Sieci Naprawczej (...) oraz konsekwencjach wyboru alternatywnego miejsca naprawy. Wskazano, że ubezpieczyciel może zweryfikować koszty naprawy określone przez inny warsztat, do wysokości wyliczonych przez (...) S.A. kosztów naprawy, a ponadto, iż ubezpieczyciel zobowiązany jest wyłącznie do pokrycia celowych i uzasadnionych kosztów naprawy - nie kosztów najwyższych.

Następnie decyzją z 11 kwietnia 2024 r. poinformowano poszkodowaną o wysokości przyznanego odszkodowania (2375,87 zł) oraz wskazano, że zostanie ono wypłacone na rachunek bankowy wskazany w dyspozycji wypłaty.

dowody: dokumenty w aktach szkody na nośniku CD k. 51;pismo (...) S.A. z 05.04.2024 r. k. 23-24; pismo (...) S.A. z 10.04.2024 r. k. 25-26; ustalenie wysokości szkody k. 12; ustalenie wysokości szkody – kalkulacja nr (...) k. 13-16; decyzja (...) S.A. z 11.04.2024 r. k. 27.

Powodowie nie zgadzając się z wysokością przyznanego im odszkodowania zwrócili się do rzeczoznawcy samochodowego M. K. o określenie kosztów przywrócenia pojazdu marki K. (...) o nr rej. (...) do stanu sprzed szkody z 3 kwietnia 2024 r. Zgodnie ze sporządzoną 22 maja 2024 r. kalkulacją nr (...) koszt naprawy przedmiotowego samochodu wynosił 6269,83 zł brutto (5097,42 zł netto). W kalkulacji zastosowano stawkę 120 zł za roboczogodzinę prac blacharsko – mechanicznych i robotniczych.

Za wykonanie kosztorysu naprawy 22 maja 2024 r. wystawiony został rachunek nr (...) opiewający na kwotę 400 zł, potwierdzający gotówkową zapłatę za opinię.

dowody: kalkulacja naprawy nr (...) k. 17-22; rachunek nr (...) z 22.05.2024 r. k. 32.

Pismem z 2 października 2024 r. powodowie, działając przez pełnomocnika wezwali (...) Zakład (...) S.A. z siedzibą w O. do dopłaty należnego odszkodowania w wysokości 3893,96 zł oraz kwoty 400 zł tytułem kosztów sporządzenia kalkulacji przez niezależnego rzeczoznawcę. W uzasadnieniu wyjaśniono, że zgodnie z kosztorysem powodów szkoda w pojeździe marki K. została ustalona na kwotę 6269,83 zł, zatem mając na względzie dotychczas wypłacone świadczenie do wypłaty pozostaje żądana kwota wraz z kosztami wyceny niezależnego rzeczoznawcy. Termin zapłaty ustalono na 7 dni od doręczenia wezwania.

W odpowiedzi na powyższe, po dokonanej weryfikacji kosztorysu strony powodowej, strona pozwana wskazała, że nie widzi podstaw do zmiany dotychczasowego stanowiska. Wyjaśniono, że poszkodowani nie przedstawili wystarczających dowodów na to, że ponieśli wyższe koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, od tych, które zostały już skompensowane wypłaconym odszkodowaniem. Dodatkowo uznano brak podstaw do zwrócenia kosztów sporządzenia kosztorysu naprawy z uwagi na brak istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem, który zaszedł a tym roszczeniem.

dowody: wezwanie do zapłaty z 02.10.2024 r. k. 28-29; pismo (...) S.A. z 25.10.2024 r. k. 30-31; dokumenty w aktach szkody na nośniku CD k. 51.

Powodowi została przedstawiona oferta naprawy pojazdu w Sieci Naprawczej (...) lub dostarczenia odpowiednich części i lakierów. H. C. nie skorzystał z niej, albowiem zależało mu na jak najszybszym naprawieniu samochodu.

H. C. przeprowadził naprawę pojazdu samodzielnie z wykorzystaniem części oryginalnych, ale używanych zakupionych od osób prywatnych przez Internet.

Powodowie nie są pierwszymi właścicielami pojazdu w Polsce. Samochód został sprowadzony przez poprzedniego właściciela do Polski z Niemiec. Od kiedy właścicielami są powodowie, samochód marki K. (...) nie był naprawiany z uwagi na inne zdarzenia drogowe. Przechodził jedynie bieżące przeglądy serwisowe, związane np. z wymianą oleju.

Przedmiotowy pojazd w dalszym ciągu jest użytkowany przez powoda. Odszkodowanie wypłacone przez stronę pozwaną nie wystarczyło na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody, nie zakupiono zderzaka przedniego z uwagi na brak środków finansowych.

dowód: przesłuchanie powoda H. C. z 26.08.2025 r. k. 62.

Uzasadnione koszty naprawy pojazdu przy uwzględnieniu cen nowych części oryginalnych do wykonania naprawy, technologii producenta oraz rynkowych stawek roboczogodziny dla warsztatów z miejsca zamieszkania poszkodowanego (120 zł netto) wynoszą 6000,67 zł brutto.

Pojazd po szkodzie z 3 kwietnia 2024 r. został naprawiony w sposób prowizoryczny, tj. nie wymieniono zderzaka oraz nie polakierowano błotnika przedniego lewego. Dodatkowo elementy przedniej części pojazdu są źle spasowane i posiadają uszkodzenia lakiernicze. Ponadto po badanym zdarzeniu doszło do kolejnego uszkodzenia pojazdu w badanej strefie.

Brak jest uzasadnienia do wyliczenia zasadnych kosztów naprawy na bazie części innych niż oryginalne. Z akt szkody nie wynika, by pojazd posiadał nieoryginalne części, które należy wymienić w związku z badaną szkodą. Zdaniem biegłego, rzeczoznawca ubezpieczyciela, dokonujący pierwszych oględzin powypadkowych winien dokonać szczegółowej weryfikacji elementów, które zostały uszkodzone w wyniku badanej szkody. W momencie ewentualnego ujawnienia, iż uszkodzone w wyniku badanej szkody elementy nie są częściami oryginalnymi, elementy te posiadają uszkodzenia niezwiązane z badaną szkodą lub były naprawiane w przeszłości w niewłaściwy sposób powinien udokumentować taki fakt w protokole oględzin pojazdu bądź w uwagach do kalkulacji naprawy. Za niezasadne należy uznać stwierdzenie, że na skutek użycia nowych oryginalnych części typu O dojdzie do wzbogacenia powoda, użycie tych części na pewno nie spowoduje przyrostu wartości pojazdu. Jeżeli uszkodzeniu uległy części o jakości ,,O” należy wyliczyć uzasadnione koszty naprawy przy użyciu części ,,(...)” a nie innych. Zamontowanie części jakości ,,Q” spowodowałoby straty po stronie powoda.

Realia rynkowe jednoznacznie weryfikują, iż części oznaczone symbolem ,,O” są droższe i gwarantują poczucie wyższej jakości od części oznaczonych symbolem ,,(...)”. W przypadku części jakości ,,(...)” jakość gwarantowana jest jedynie przez producenta części, co nie jest jednoznaczne z gwarancją producenta. Z przeprowadzanych badań wynika, że części te nie są tożsame. Ponadto części zamienne porównywalnej jakości są częściami zdecydowanie odbiegającymi od jakości reprezentowanej przez części oryginalne, pod względem tolerancji wymiarów, wytrzymałości, ochrony przed korozją, odwzorowaniem kształtów oraz materiałów z jakich zostały wykonane. Wyroby sygnowane logo producenta pojazdu spełniają wysokie normy jakościowe, są badane podczas testów drogowych i laboratoryjnych, sprawdzane w trakcie testów zderzeniowych i dopiero po uzyskaniu odpowiednich homologacji wykorzystywane są do produkcji seryjnej pojazdu.

dowód: opinia biegłego sądowego X. W. k. 78-97.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Ustalając stan faktyczny, Sąd oparł się na zasadzie wynikającej z art. 6 k.c., zgodnie z którą ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a także, że zgodnie z art. 3 k.p.c., to na stronach spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów, a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie o których mowa w art. 227 k.p.c., spoczywa właśnie na tej stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie okoliczności faktycznych, które wpłynęły na rozstrzygnięcie. Sąd, mając na względzie art. 233 § 1 k.p.c. dokonał także swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.

Sąd zrekonstruował stan faktyczny niniejszej sprawy na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez obie strony postępowania, w tym na podstawie akt postępowania likwidacyjnego nr (...). Wiarygodność tego materiału dowodowego nie była kwestionowana przez strony, nie budziła także wątpliwości Sądu. Nadto Sąd przeprowadził dowód z przesłuchania strony powodowej, ograniczony do przesłuchania powoda H. C. i dał wiarę złożonym przez niego wyjaśnieniom, albowiem były one spójne, logiczne oraz brak było podstaw do podważenia ich wiarygodności. W dalszej kolejności ustalając stan faktyczny Sąd posłużył się opinią biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej X. W., albowiem zachodziła potrzeba skorzystania z wiadomości specjalnych. Złożona w sprawie opinia główna nie była kwestionowana przez strony postępowania. Zdaniem Sądu z kolei jest rzetelna, spójna, nie zawiera wewnętrznych luk i sprzeczności oraz w pełni odpowiada na zakreśloną tezę dowodową, a wnioski końcowe opinii poparte są wiedzą i doświadczeniem zawodowym biegłego.

W przedmiotowej sprawie bezspornym było, iż 3 kwietnia 2024 r. w wyniku zdarzenia drogowego uszkodzony został pojazd marki K. (...) o nr rej. (...) stanowiący współwłasność H. C. i T. C.. Bezsporną okoliczność stanowiło także przyjęcie przez stronę pozwaną odpowiedzialności za skutki przedmiotowego zdarzenia oraz okoliczność, że w ramach przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego o nr (...), (...) Zakład (...) S.A. z siedzibą w O. wypłacił poszkodowanym tytułem odszkodowania kwotę 2375,87 zł na podstawie decyzji z 11 kwietnia 2024 r. Także zakres szkody nie był sporny między stronami.

Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się w zasadzie do ustalenia wysokości rzeczywistej szkody w pojeździe marki K. o nr rej. (...), wpływ nieskorzystania przez poszkodowanych z oferty naprawy pojazdu w warsztacie należącym do sieci naprawczej ubezpieczyciela oraz zasadność żądania zwrotu kosztów opinii niezależnego rzeczoznawcy.

Podstawę prawną odpowiedzialności strony pozwanej za skutki zdarzenia z 3 kwietnia 2024 r. stanowi art. 822 k.c., zgodnie z którym, ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Przepis art. 361 § 1 k.c. stanowi, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła, a § 2, że w powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Jednocześnie, zgodnie z art. 363 § 1 k.c. zdanie pierwsze, naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Natomiast § 2 wskazuje, że jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania co do zasady, powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania.

Ponadto stosownie do przepisu art. 13 ust. 2 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r.), w obowiązkowych ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej, odszkodowanie wypłaca się w granicach odpowiedzialności cywilnej podmiotów objętych ubezpieczeniem, nie wyżej jednak niż do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej w umowie. Zgodnie natomiast z art. 19 ust. 1 powołanej ustawy, poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. O zgłoszonym roszczeniu zakład ubezpieczeń powiadamia niezwłocznie ubezpieczonego. Ponadto, stosownie do art. 34 ust. 1 tej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Natomiast art. 14 ust 1 nakłada na ubezpieczyciela obowiązek wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni, licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.

Przechodząc już natomiast do oceny istoty niniejszego postępowania, a zatem rozważenia, czy wypłacone dotychczas przez stronę pozwaną odszkodowanie jest adekwatne do powstałej szkody i pozwalało na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody wskazać należy w pierwszej kolejności, że zakres obowiązku odszkodowawczego wyznacza przepis art. 361 § 2 k.c. Tym samym szkoda, to nic innego, jak uszczerbek w prawnie chronionych dobrach poszkodowanego, czyli stan niekorzystny dla poszkodowanego, przy czym powstały wbrew woli poszkodowanego. Wskazany przepis powszechnie uznawany jest, jako przejaw aprobaty ustawodawcy dla obowiązku pełnego kompensowania szkody majątkowej, tak w zakresie straty, jak i utraconych korzyści, przy czym o stracie mówimy wówczas, gdy nastąpiło zmniejszenie aktywów lub zwiększenie pasywów poszkodowanego, a więc rzeczywisty uszczerbek w majątku należącym do niego w chwili zdarzenia, za które odpowiedzialność została przypisana oznaczonemu podmiotowi. A zatem uczynienie zadość obowiązkowi płynącemu z art. 361 k.c. wymaga aby odszkodowanie miało charakter pełnego w granicach szkody prawnie relewantnej albowiem, co do zasady, celem odpowiedzialności odszkodowawczej jest usunięcie uszczerbku wywołanego określonym zdarzeniem. Natomiast skoro podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja, to oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszonych zdarzeniem wyrządzającym szkodę, obejmując między innymi to, co w majątku ubyło na skutek zdarzenia. Odszkodowanie ma wyrównać uszczerbek w majątku poszkodowanego powstały w następstwie zdarzenia wyrządzającego szkodę.

Ustalenia istnienia i wielkości szkody dokonuje się za pomocą metody różnicowej, która nakazuje przyjąć za szkodę różnicę między rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego z chwili dokonywania ustaleń a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby do zdarzenia sprawczego nie doszło. Metoda ta charakteryzuje się tym, że uwzględnieniu podlegają wszelkie następstwa określonego zdarzenia dla majątku poszkodowanego, nie tylko bezpośrednie, ale także i dalszych konsekwencji, których skutkiem jest zmniejszenie aktywów albo zwiększenie pasywów poszkodowanego. Ustalając rozmiar szkody należy więc mieć na względzie wszelkie następstwa zdarzenia szkodzącego dla majątku poszkodowanego, o ile tylko pozostają w normalnym powiązaniu z tym zdarzeniem,

W przypadku odszkodowania z tytułu odpowiedzialności cywilnej – a z takim mamy do czynienia w tej sprawie, świadczenie zakładu ubezpieczeń zawsze polega na wypłacie sumy pieniężnej i nie może przybrać postaci restytucji naturalnej chyba, że poszkodowany wyrazi wyraźną zgodę na taką formę przywrócenia uszkodzonej rzeczy do stanu sprzed powstania szkody. Przepis art. 805 k.c. stanowi, bowiem, że świadczenie ubezpieczyciela, przy ubezpieczeniu majątkowym, polega na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.

Przenosząc powyższe rozważania ogólne na grunt tej sprawy, należy podkreślić, że wysokość odszkodowania ma odpowiadać kosztom przywrócenia uszkodzonemu pojazdowi wartości sprzed wypadku. A skoro wartość sprzed wypadku może zostać przywrócona w następstwie naprawy pojazdu, to odszkodowanie powinno odpowiadać kosztom tej naprawy, przy czym za słuszne należy uznać twierdzenie, że w sytuacji, gdy naprawienie szkody ma nastąpić przez zapłatę przez zobowiązanego odpowiedniej sumy pieniężnej, to wysokość tej sumy winna być tak ustalona, aby rekompensowała naprawienie całej poniesionej szkody. W uzasadnieniu wyroku z 11 czerwca 2001 r. ( sygn. akt V CKN 266/00) Sąd Najwyższy wskazał, że w przypadku szkody w pojeździe mechanicznym, przez odpowiednią sumę pieniężną wymienioną w art. 363 k.c. należy rozumieć taką, która odpowiada wysokości szkody, a zatem taką, jaką poszkodowany musi zapłacić za towary i usługi służące restytucji uszkodzonego pojazdu. Jednocześnie roszczenie o świadczenie należne od zakładu ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia komunikacyjnego odpowiedzialności cywilnej z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego, czy naprawa została dokonana, a obowiązek naprawienia szkody przez zapłatę odszkodowania nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawić ( por. wyrok SN z 16.05.2002 sygn. akt V CKN 1273/00, wyrok SA w Katowicach z 17.03.2004 r. sygn. akt I ACa 32/04). Tym samym, za zasadne należy uznać twierdzenie, że naprawienie szkody w sytuacji, gdy ma nastąpić przez zapłatę przez zobowiązanego odpowiedniej sumy pieniężnej, winno polegać na zapłacie sumy pieniężnej ustalonej według przewidywanych kosztów naprawy pojazdu. Jednocześnie wysokość odszkodowania winna uwzględniać rynkowe ceny oryginalnych części zamiennych, a nie ich nieautoryzowanych zamienników, a także ceny usług koniecznych do przeprowadzenia naprawy, skoro za uzyskane odszkodowanie poszkodowany ma mieć stworzoną możliwość przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed wypadku, korzystając w tym celu z usług warsztatów naprawczych oraz stosując części zamienne właściwe dla marki uszkodzonego pojazdu, zapewniające mu przez to przywrócenie pojazdowi wartości sprzed wypadku i wyrównania powstałego w następstwie wypadku uszczerbku w majątku poszkodowanego.

Bezspornie wskazuje się w orzecznictwie oraz w doktrynie, że odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen części zamiennych i usług występujących na lokalnym rynku. Ponadto winno obejmować kwotę podatku od towarów i usług (VAT) w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku od niego należnego o kwotę podatku naliczonego ( por. uchwała SN z 13.06.2003 sygn. akt III CZP 32/03; uchwała SN z 17.05.2007 sygn. akt III CZP 150/06).

W tym miejscu należy podkreślić, że dyspozycja art. 354 k.c. w kontekście zasady pełnej kompensacji szkody majątkowej, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, nie oznacza, że poszkodowany, jako wierzyciel ma obowiązek naprawy uszkodzonej rzeczy po najmniejszych kosztach (tzw. racjonalnych). Poszkodowany nie ma również obowiązku skorzystać z propozycji naprawy uszkodzonego pojazdu w sieci naprawczej warsztatów współpracujących z pozwanym ubezpieczycielem, nie może jednocześnie ponieść negatywnych konsekwencji domowy skorzystania z takiej propozycji przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed powstania szkody. W szczególności, ubezpieczyciel nie jest uprawniony do ograniczenia kwoty odszkodowania w sytuacji, gdy koszt naprawy samochodu lub zakupu części zamiennych będzie wyższy niż możliwy do uzyskania w jednym z warsztatów współpracujących, a poszkodowany, mimo to nie przyjął propozycji naprawy samochodu w jednym z warsztatów współpracujących ze stroną pozwaną. Z punktu widzenia prawa poszkodowanego do pełnej kompensacji szkody majątkowej bez znaczenia pozostaje ewentualna kwestia uzyskania niższego kosztu naprawy uszkodzonego pojazdu w ramach naprawy zleconej przeprowadzonej w warsztacie współpracującym z pozwanym ubezpieczycielem. Dysponentem formy uzyskania pełnej kompensacji szkody majątkowej w ramach odszkodowania z tytułu odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, zawsze pozostaje poszkodowany, a obowiązek ubezpieczyciela naprawienia szkody przez zapłatę odszkodowania nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawić. Nie jest także uzależniony od wykazania przez poszkodowanego stosowanymi dokumentami (faktury, rachunki) wysokości poniesionych w tym zakresie kosztów. Podkreślenia wymaga również to, że w przypadku odszkodowania przysługującego od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego mowa jest, nie o kosztach najwyższych, najniższych czy realnych, ale o niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztach naprawy pojazdu, które należy ponieść, aby uszkodzony pojazd udało się doprowadzić do stanu odpowiadającemu stanowi sprzed powstania szkody. Poszkodowany, zgodnie z zasadą pełnej kompensacji szkody majątkowej, za uzyskane odszkodowanie ma mieć, bowiem stworzoną realną możliwość przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed wypadku, korzystając w tym celu z usług warsztatów naprawczych oraz stosując części zamienne właściwe dla marki uszkodzonego pojazdu, zapewniające mu przez to przywrócenie pojazdowi wartości sprzed wypadku i wyrównania powstałego w następstwie wypadku uszczerbku w majątku poszkodowanego, przy czym ostatecznie to poszkodowany zdecyduje czy z tej możliwości skorzysta czy też odstąpi od naprawy pojazdu albo poprzestanie na naprawie dokonanej po najniższych kosztach, ale niegwarantującej mu, że w ten sposób pojazd zostanie przywrócony do stanu sprzed powstania szkody - nie tylko w rozumieniu stanu technicznego pozwalającego na dopuszczenie pojazdu do ruchu drogowego, ale również stanu odpowiadającego wartości rynkowej pojazdu sprzed postania szkody, na którą to wartość wpływ ma nie tylko to, czy samochód był uszkodzony, ale także czy jego naprawa została przeprowadzona przy użyciu części zamiennych odpowiadających tym, które w pojeździe zastosował jego producent (nowych i oryginalnych oznaczonych logo producenta pojazdu) oraz zgodnie z technologią naprawy pojazdu zalecaną przez jego producenta, a także czy przeprowadzona naprawa była pełną usuwającą wszystkie uszkodzenia. Ostateczny wybór zawsze winien należeć do poszkodowanego i nigdy nie może stanowić przesłanki dla ustalenia wysokości należnego mu odszkodowania.

Sądowi znane jest oczywiście nowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, w tym treść uchwały w składzie siedmioosobowym z 11 września 2024 r., sygn. akt III CZP 65/23 na którą powoływała się strona pozwana w odpowiedzi na pozew oraz uchwały III CZP 142/22. Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tej uchwale sprowadza się do przyjęcia dynamicznej koncepcji szkody. W uzasadnieniu drugiej uchwały Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ,, nie byłoby uzasadnione przyjęcie, że roszczenie odszkodowawcze staje się z chwilą zajścia zdarzenia drogowego stałym, niezmiennym składnikiem majątku poszkodowanego. Zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może być wyższe od wysokości szkody, co oznacza niemożność przekroczenia wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia, zaś w przypadku naprawienia szkody następującego w postępowaniu sądowym – obejmuje pokrycie tego uszczerbku, który istnieje w dacie zamknięcia rozprawy (zob. wyrok SN z 10 czerwca 2021 r., IV CNPP 1/21, i przywołane tam orzecznictwo). Dynamiczny charakter szkody nakazuje uwzględniać zmiany, jakie nastąpiły w majątku poszkodowanego po wystąpieniu zdarzenia będącego przyczyną szkody. Roszczenie odszkodowawcze powstaje z chwilą wystąpienia w majątku poszkodowanego pierwszych negatywnych konsekwencji zdarzenia będącego przyczyną szkody, jednakże jego treść może ulegać przemianom, zależnie od ukształtowania stanu majątku.”

Wbrew twierdzeniom strony pozwanej i powoływanej przez niego dyferencyjnej metody ustalenia należnego odszkodowania zwrócić nalży uwagę na zauważalny w orzecznictwie powrót do hipotetycznej metody ustalania szkody. W jednej z najnowszych uchwał z 24 września 2025 r., sygn. akt III CZP 32/24 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd. Dodatkowo Sąd Najwyższy uzasadniając wskazał w sposób przekonujący, że ,,Przede wszystkim koncepcja eksponująca dynamiczny charakter szkody jako mający wykluczać możliwość żądania zapłaty odszkodowania obliczonego metodą kosztorysową nie bierze pod uwagę zasad postępowania likwidacyjnego, w którym istotną rolę pełni niezwłoczna wypłata odszkodowania.”. Dodatkowo zaznaczyć należy, że w realiach niniejszej sprawy brak było podstaw do przyjęcia, iż znajdzie zastosowanie wskazywane przez stronę pozwaną orzecznictwo Sądu Najwyższego, albowiem orzeczenia te odnoszą się do sytuacji, w której naprawa pojazdu została przeprowadzona w sposób pełny i skuteczny, a jej wynik doprowadził samochód do stanu sprzed szkody. W niniejszej sprawie natomiast, co wynika wprost z niekwestionowanej opinii biegłego naprawa została przeprowadzona w sposób prowizoryczny i niepełny/częściowy, a zatem nie można w tej sytuacji uznać, że do naprawienia pojazdu faktycznie doszło.

Biegły sądowy w wydanej opinii wskazał, że wysokość kosztów naprawy pojazdu marki K. (...) o nr rej. (...), będących następstwem zdarzenia szkodowego z 3 kwietnia 2024 r. wynosi 6000,67 zł brutto, przyjmując naprawę pojazdu według cen nowych części oryginalnych, zastosowanie technologii producenta oraz uwzględniając rynkowe stawki roboczogodziny dla warsztatów z miejsca zamieszkania poszkodowanego (120 zł netto). Analiza kosztorysu strony pozwanej sporządzonego w postępowaniu likwidacyjnym oraz opinii biegłego sądowego X. W., ale także pośrednio opinii strony powodowej sporządzonej przez niezależnego rzeczoznawcę wprost wskazuje, że dotychczas wypłacone stronie powodowej odszkodowanie zostało zaniżone i brak jest możliwości uznania, że spełniło swoją kompensacyjną funkcję. Za niezasadne Sąd uznał, opierając w tym zakresie swoje stanowisko na opinii biegłego, że do naprawy mogłyby zostać wykorzystane części inne aniżeli oryginalne części zamienne.

Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, ugruntowane jest stanowisko zgodnie z którym, jeżeli uszkodzeniu uległy części oryginalne, to powinny one zostać zastąpione także częściami oryginalnymi oraz że powyższe działanie, nie wpływa na wzrost wartości pojazdu. Po pierwsze zauważyć należy, że z żadnej dokumentacji dołączonej do akt niniejszej sprawy nie wynika, ażeby w dacie szkody w pojeździe zamontowane były części inne aniżeli oryginalne. Słusznie biegły wskazał, że w trakcie oględzin rzeczoznawca ubezpieczyciela winien ustalić i w konkretny sposób odnotować, jeśliby uszkodzeniu uległy części nieoryginalne. Powyższa okoliczność nie została natomiast udowodniona przez stronę pozwaną, wobec czego uznać należało, że w dacie szkody w pojeździe marki K. zamontowane były wyłącznie części oryginalne. Dodatkowo zauważyć trzeba, że w orzecznictwie funkcjonuje ugruntowany pogląd, że ustalenie odszkodowania z uwzględnieniem cen części nowych, którymi zastąpiono zniszczone części stare, nie prowadzi, co do zasady do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, gdyż pojawienie się w naprawionym samochodzie części nowych, z reguły nie powoduje radykalnego wzrostu jego wartości. Zaś obniżenie odszkodowania może nastąpić jedynie wówczas, gdy pozwany zdoła wykazać, że wykorzystanie części oryginalnych doprowadzi do wzrostu wartości pojazdu ( zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r. III CZP 80/11, Lex). Z opinii biegłego wynika natomiast wprost, że naprawa pojazdu z wykorzystaniem części oryginalnych nie doprowadzi do wzrostu wartości pojazdu, a tym samym do nieuzasadnionego wzbogacenia powoda, zaś strona pozwana w żaden sposób nie wykazała natomiast, że zastosowanie części oryginalnych sygnowanych logo producenta uszkodzonego pojazdu, doprowadzi do wzrostu jego rynkowej wartości. W tym miejscu wskazać także należy, że biegły nie wskazał, aby wiek pojazdu determinował konieczność zastosowania części innych aniżeli oryginalne. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, że wykorzystanie części alternatywnych doprowadziłoby do powstania po stronie powodów straty, co także wynika jasno z opinii biegłego X. W..

Wobec powyższego, zdaniem Sądu naprawa powinna odbyć się przy zastosowaniu oryginalnych części zamiennych sygnowanych logo producenta pojazdu, albowiem tylko zastosowanie oryginalnych części zamiennych „(...) może przywrócić uszkodzony pojazd do stanu sprzed szkody pod względem technologicznym, bezpieczeństwa i jakości. Podkreślić trzeba, że jedynie części tego rodzaju spełniają wysokie normy jakościowe, są badane podczas testów drogowych i laboratoryjnych, sprawdzane w trakcie testów zderzeniowych i dopiero po uzyskaniu odpowiednich homologacji wykorzystane są do produkcji seryjnej pojazdu. Brak jest bowiem tego podstaw do stwierdzenia, że części jakości O oraz Q są tożsame, albowiem – na co zwracał uwagę biegły - w testach ujawniane są różnice chociażby w rodzaju stosowanych materiałów, co może mieć bezpośrednie przełożenie na jakość i funkcjonowanie danej części. Dodatkowo bezspornie części jakości Pj w znaczący sposób odbiegają od jakości reprezentowanej przez części oryginalne, a części tego rodzaju zostały zakwalifikowane przez stronę pozwaną do oszacowania kosztów naprawy pojazdu powodów. Zwrócić także należy uwagę, iż przedmiotowe postępowanie nie wykazało, aby powodowie swoim postępowaniem przyczynili się do zaistnienia samego zdarzenia drogowego czy chociażby powiększenia rozmiarów poniesionej szkody.

Strona pozwana upatrywała wprawdzie powyższego w odmowie skorzystania przez powodów z naprawy pojazdu w jednym z warsztatów należących do sieci naprawczej (...), natomiast zdaniem Sądu twierdzenia te są bezzasadne. Faktem jest, że strona pozwana w swoich pismach wskazywała na możliwość naprawy pojazdu w jednym z warsztatów sieci partnerskiej (...). Powód w swoim przesłuchaniu potwierdził dodatkowo, że oferta taka została mu przedstawiona. Natomiast analiza materiału dowodowego dołączonego do niniejszej sprawy nakazuje stwierdzić, że oferta ta nie zawierała żadnych szczegółów poza adresem i nazwą warsztatu, nie określała terminu naprawy, długości procedury, rodzaju zastosowanych części. Powyższe jest o tyle istotne, że z kalkulacji naprawy strony pozwanej wynikało, że do naprawy miałyby zostać wykorzystane części nie tylko oryginalne, ale także jakości ,,(...)”, czy ,,Pj -porównywalnej jakości”. Zdaniem Sądu informacje te stanowiły jedynie ogólny wzorzec, powielany automatycznie przez ubezpieczyciela w pismach kierowanych do poszkodowanych i trudno przyjąć, że stanowi on rzeczywistą ofertę. Podkreślić trzeba, że zgodnie z zasadą pełnej kompensacji szkody majątkowej, za uzyskane odszkodowanie poszkodowany ma mieć stworzoną realną możliwość przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed wypadku, korzystając w tym celu z usług warsztatów naprawczych wybranych przez siebie oraz stosując części zamienne właściwe dla marki uszkodzonego pojazdu, zapewniające im przez to przywrócenie pojazdowi wartości sprzed wypadku i wyrównanie powstałego w następstwie wypadku uszczerbku majątkowego. Ostateczny wybór bowiem– co już podkreślano, co do tego czy samochód zostanie w ogóle naprawiony, a jeżeli tak to gdzie, zawsze winien należeć do poszkodowanych.

W niniejszej sprawie Sąd zatem oceniając zasadność roszczenia sformułowanego w pozwie, oparł się i przyjął za własne konkluzje wypływające z opinii powołanego w sprawie biegłego sądowego. Mając zatem na uwadze wysokość należnego stronie powodowej odszkodowania oraz wysokość przyznanego dotychczas świadczenia, uznając roszczenie w tej części za uzasadnione, zasądził od (...) S.A. z siedzibą w O. na rzecz H. C. i T. C. – solidarnie kwotę 3600 zł tytułem dalszego odszkodowania. Różnica pomiędzy w/w wartościami wynosiła 3624,80 zł, a zatem żądaną w pozwie sumę należało uznać w pełni za uzasadnioną.

Sąd dodatkowo podzielił stanowisko powodów w zakresie żądania odsetek. W ocenie Sądu roszczenie w tym zakresie zostało prawidłowo określone zarówno co do zasady, jak i daty początkowej naliczania odsetek. Termin ten strona powodowa powiązała z faktem upływu 30-dniowego terminu o którym mowa w art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych,. Wskazać należy, że pismem z 5 kwietnia 2024 r. strona pozwana potwierdziła przyjęcie zgłoszenia szkody od strony powodowej, zatem trzydziestodniowy termin na wydanie decyzji w sprawie upłynął z dniem 5 maja 2024 r. Stwierdzić wobec tego należy, że strona powodowa uprawniona była do naliczania odsetek od dnia następnego, mając na względzie niespełnienie w ustawowym terminie - jak wykazało niniejsze postępowanie - słusznego żądania powodów. Zaznaczyć trzeba, że strona pozwana nie wskazywała w toku niniejszego postępowania, aby w terminie zakreślonym przepisem art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia. Co więcej, decyzja w przedmiocie przyznania odszkodowania zapadła już w niespełna kilka dni po dacie zgłoszenia szkody. Powyższe prowadzi do wniosku, że ubezpieczyciel dysponował całością niezbędnego materiału dowodowego, który pozwalał mu na podjęcie decyzji w sprawie, a nie niespełnienie go spowodowało stan opóźnienia, za który to powodowie mogą skutecznie domagać się odsetek.

Zdaniem Sądu zasadnym było nadto było domaganie się przez powodów zwrotu kosztu sporządzenia prywatnej ekspertyzy, w wysokości 400 zł, a dalej także odsetek od tej kwoty, liczonej od 3 listopada 2024 r. Wezwaniem z 2 października 2024 r. powodowie wezwali ubezpieczyciela do zapłaty w/w kwoty. Pismem z 25 października 2024 r., ubezpieczyciel odmówił zwrotu przedmiotowej należności, wobec czego strona powodowa uprawniona jest do domagania się odsetek od daty wskazanej w pozwie. Brak jest dowodu doręczenia przedmiotowego wezwania stronie pozwanej, co pozwalałoby na precyzyjne ustalenie w jakiej dacie upłynął termin 7-dniowy określony w tym wezwaniu. Natomiast powyższe okoliczność pozostaje irrelewantna mając na względzie datę odpowiedzi ubezpieczyciela oraz datę początkową żądanych odsetek. Sąd Najwyższy w uchwale wyraził w uchwale składu siedmiu sędziów z 2 września 2019 roku w sprawie o sygn. akt: III CZP 99/18 wskazał, iż poszkodowanemu w zakresie roszczeń odszkodowawczych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. W ocenie Sądu, skoro odszkodowanie ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę wbrew woli poszkodowanego, to należy mu się zwrot poniesionych kosztów opinii prywatnego rzeczoznawcy. Przeprowadzone postępowanie nie wykazało, aby powodowie byli specjalistami w sprawach motoryzacyjnych, w tym w szczególności w zakresie szacowania kosztów naprawy pojazdów powypadkowych. Nie musieli zatem posiadać stosownej wiedzy, koniecznej do zweryfikowania wysokości szkody ustalonej przez stronę pozwaną w toku postępowania likwidacyjnego. W tym celu koniecznym było poddać pojazd wycenie przeprowadzonej przez czynnik fachowy, inny niż powołany przez ubezpieczyciela, aby w ten sposób potwierdzić albo rozwiać wątpliwości i przygotować się do ewentualnego postępowania sądowego, na wypadek, gdyby rzeczoznawca potwierdził przypuszczenia, co do zaniżenia wysokości przyznanego poszkodowanemu odszkodowania, (co zostało wykazane w niniejszym procesie). Zasadnym, bowiem jest, zanim skieruje się sprawę na drogę sądową ustalić, jaki jest rzeczywisty koszt naprawy samochodu, a do tego koniecznym jest zasięgnięcie opinii niezależnego eksperta zwłaszcza, że przeprowadzona przed wszczęciem postępowania sądowego ekspertyza może okazać się istotną przesłanką zasadności żądanej wysokości odszkodowania, a także wpłynąć na stanowisko strony przeciwnej, odmawiającej wypłaty wyższego, niż przyznane pierwotnie odszkodowania, co z kolei mogłoby zaoszczędzić procesu, a także dodatkowych kosztów. Tego rodzaju wydatki są ponoszone na uzyskanie należnej kompensaty, skoro zmierzają do ustalenia rzeczywistego rozmiaru i wysokości poniesionej szkody. Zdaniem Sądu poniesione przez stronę powodową z tego tytułu wydatki pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem w następstwie, którego powstała szkoda w pojeździe ( por. wyrok SN z 2.09.1975 r. sygn. akt I CR 505/75), a zlecenie wykonania kalkulacji szkody należy uznać za celowe i uzasadnione. Podkreślić także trzeba, że strona powodowa wykazała wysokość przedmiotowych kosztów stosownym rachunkiem, nie ma zatem wątpliwości co do wysokości żądania w tym zakresie.

O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., statuującym ogólną zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Stroną przegrywającą postępowanie w całości okazał się (...) S.A. z siedzibą w O., wobec czego zasadnym było obciążenie strony pozwanej obowiązkiem zwrotu kosztów sądowych w całości. Na niezbędne koszty dochodzenia swych praw przed sądem po stronie powodów złożyło się: 200 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, i 1200 zł tytułem uiszczonej i wykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego. Podstawę orzeczenia odsetek od kosztów procesu stanowił natomiast przepis art. 98 § 1 1 k.p.c.

O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono w punkcie III wyroku zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 98 § 1 k.p.c., przy uwzględnieniu końcowego wyniku procesu. Nieuiszczone koszty sądowe w niniejszej sprawie pokryte zostały tymczasowo ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Nysie do kwoty 1012,52 zł. W związku z tym, że strona pozwana przegrała postępowania w całości, Sąd nakazał ściągnąć nieuiszczone dotychczas koszty od (...) S.A. z siedzibą w O..

Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w sentencji.