sygn. I C 5882/23 9 maja 2025 Sąd Okręgowy w Krakowie

Wyrok z 9 maja 2025, sygn. I C 5882/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 354.068,55 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
powaga rzeczy osądzonej odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany biegły
Data orzeczenia 9 maja 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Magdalena Jasińska

Sygn. akt I C 5882/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 maja 2025 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia (del.) Magdalena Jasińska

Protokolant: Julia Wrona

po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2025 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa P. G.

przeciwko (...) Bank SA we W.

o ustalenie i zapłatę

I.  ustala, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 18.01.2006 r. zawartej pomiędzy P. G. a (...) Bank S.A. we W. nie istnieje:

II.  zasądza od (...) Bank SA we W. na rzecz P. G. 354 043,60 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 2 lutego 2024 r. do dnia zapłaty;

III.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

IV.  zasądza od (...) Bank SA we W. na rzecz P. G. 17 217 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 5882/23

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 9 maja 2025 r.

Powód P. G. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bank S.A. we W. wniósł o:

1)  ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do (...) nr (...) standardowe oprocentowanie z dnia 18 stycznia 2006 r. zawartej pomiędzy stronami wobec nieważności umowy ze skutkiem ex tunc,

2)  zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego od dnia zawarcia umowy do dnia 12 października 2023 r. w wykonaniu nieważnej umowy kwoty 354.068,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 15-go dnia następującego po dacie doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty,

3)  zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu wg. norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle podwójnej stawki minimalnej ze względy na nakład pracy pełnomocnika, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu powód wskazał, że zawarta między stronami umowa jest nieważna ze względu na fakt, iż postanowienia dotyczące indeksacji naruszają granice swobody umów (art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.) oraz są sprzeczne z art. 69 ustawy prawo bankowe. Powód zawierając umowę posiadał status konsumenta, gdyż zawierał ją w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Jednocześnie podniósł zarzut abuzywności klauzul indeksacyjnych. Sporne klauzule nie były indywidualnie negocjowane, a umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego. Kwestionowane postanowienia określają główne świadczenia stron i zostały sformułowane niejednoznacznie. Kredytobiorca nie został też należycie poinformowany o ryzyku walutowym. Umowa narusza także dobre obyczaje i interesy konsumenta ponieważ bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości zobowiązania powoda poprzez dowolne wyznaczanie kursów (...) w tabelach. W związku z powyższym całość pobranych przez pozwaną świadczeń stanowi ze strony powoda świadczenie nienależne, którego zwrotu domaga się na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Powód wskazał, że posiada interes prawny w dochodzeniu roszczenia o ustalenie, bowiem zawarta umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który dotychczas nie został wykonany w całości.

Strona pozwana (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą we W. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenia od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm prawem przepisanych.

Pozwana podniosła zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powoda, zawyżenie roszczenia przez powoda o kwotę 35.679,17 zł, zarzut potrącenia wierzytelności dochodzonej przez powoda (o ile ta istnieje) z wierzytelnościami pozwanej dotyczącymi zwrotu kapitału udostępnionego powodowi w wysokości 290.334,10 zł i kwoty 97.881,41 zł tytułem urealnienia kwoty kapitału za czas od jego udzielenia powodowi.

Strona pozwana wskazała, że zawarta między stronami umowa kredytu stanowi ważne i skuteczne zobowiązanie i brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności z mocy prawa na podstawie art. 353 1 k.c. czy art. 69 ustawy prawo bankowe. Pozwana zaprzeczyła, aby umowa zawierała postanowienia abuzywne, gdyż kredytobiorca mógł indywidulanie uzgadniać postanowienia umowne. Powód miał możliwość zaciągnięcia kredytu złotówkowego z czego świadomie zrezygnował. Powód był poinformowany przez pozwaną o ryzykach związanych z zawarciem tego rodzaju umowy. Zdaniem pozwanej nie doszło zatem do rażącego naruszenia interesów powoda czy też dobrych obyczajów ponieważ kursy (...) miały charakter rynkowy, a umowa kredytu indeksowanego do (...) była korzystniejsza niż kredyt złotowy.

Umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ubezpieczenia na życie i ubezpieczenia nieruchomości zostały indywidualnie uzgodnione z powodem i zostały wprowadzone do umowy na wyraźny wniosek powoda.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

P. G. w dniu 19 grudnia 2005 r. złożył w (...) Bank S.A. z siedzibą we W. wniosek kredytowy na kwotę 294.995,14 zł w walucie (...) na okres 360 miesięcy spłacaną w ratach równych z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego. We wniosku powód wskazał, że otrzymuje wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę.

W rezultacie przedstawionej oferty, w dniu 18 stycznia 2006 r. P. G. zawarł umowę kredytu hipotecznego nominowanego do (...) nr (...) standardowe oprocentowanie z S. C. Bank z siedzibą we W.. W umowie postanowiono m.in., że:

kredyt jest przeznaczony na sfinansowanie nabycia lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. (...) bud. C parter bud. Nr lok. 05 o pow. 51,72 m.kw. (§ 1 ust. 1);

Bank udziela kredytu w kwocie 294.995,14 zł nominowanego do waluty (...), według kursu kupna walut dla (...) obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz – w przypadku wypłaty kredytu w transzach na cel określony w §1. Kredyt jest wypłacany w złotych polskich zgodnie z §3 ust. 2 umowy na okres 360 miesięcy. (§ 2 ust. 1);

oprocentowanie kredytu jest zmienne. Na dzień zawarcia umowy wynosił 2,79% w stosunku rocznym (§2 ust.4),

kredyt wypłacany jest w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wypłacanej kwoty (transzy) na (...) wg. kursu kupna walut dla (...) ustalanego przez Bank (...) w Banku w dniu wypłaty środków (§3 ust.2);

kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu w 346 równych ratach kapitałowo – odsetkowych w terminie do 12 dnia każdego miesiąca począwszy od miesiąca w którym kredyt został wypłacony w całości, pod warunkiem, że okres między wpłatą kredytu a deklarowanym dniem spłaty jest dłuższy niż 15 dni, Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie określona w „harmonogramie spłat” (§ 5 ust. 1);

wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconej kredytu na (...), stosownie do postanowień nin. Umowy (§5 ust.3);

raty kredytu wraz z należnym odsetkami są płatne w złotych w kwocie stanowiącej równowartość (...) na rachunek kredytu (§ 5 ust. 4);

kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na (...) według kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do Banku (§ 5 ust. 5).

Aneksem z dnia 6 listopada 2007 r. zmieniono postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu w tym odsetek maksymalnych.

Okoliczności niesporne

Powodowi wypłacono środki w wysokości 294.995,14 zł

Powód P. G. w okresie od 18 stycznia 2006 r. do 12 października 2023 r. uiścił na rzecz strony pozwanej tytułem spłat rat kredytu i kosztów okołokredytowych łącznie 354.043,60 zł

Dowód: zaświadczenia banku, k. 32-38, zestawienie transakcji, k. 224-231

Powód chciał kupić mieszkanie, a kredyt w (...) był jego jedyną możliwością. Nie przedstawiono mu oferty kredytu złotówkowego gdyż nie miał na niego zdolności. Powód w chwili zawierania umowy nie prowadził działalności gospodarczej. Kredyt był zaciągany na prywatne mieszkanie. Powód nie miał wpływu na treść umowy, która pochodziła ze wzorca. Powód traktował doradcę jako specjalistę godnego zaufania. (...) miał być stabilny, doradca zapewniał, że nie ma możliwości istotnych zmian kursowych. Nie informowano powoda jak bank ustala kursy do przeliczeń walutowych (spread). Nie informowano go o ryzyku. Nie informowano go, że kurs (...) wpływa na saldo kredytu. Nie było możliwości spłacania rat w (...).

Powód oświadczył, że zna skutki unieważnienia umowy i jest zdecydowany na takie rozwiązanie.

Dowód: przesłuchanie powoda P. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 11 kwietnia 2025 r., 00:18:20-00:28:05, k. 138

Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd dał wiarę zeznaniom powoda, które były szczegółowe, logiczne i spójne.

Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości, gdyż – z uwagi na przyjętą koncepcję prawną (opisaną poniżej) – w sprawie nie występowała potrzeba zasięgnięcia wiadomości specjalnych (art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Sąd zważył:

Przedmiotowa umowa jest umową kredytu hipotecznego indeksowanego kursem (...): kwota kredytu ujęta jest w PLN i w tej walucie zostaje wypłacona, jest jednak przeliczana na (...) według kursu kupna tej waluty obowiązującego w Banku w dniu realizacji kredytu; spłata kredytu następuje w ratach PLN, po przeliczeniu wg obowiązującego w Banku kursu sprzedaży walut.

W orzecznictwie słusznie wskazuje się, że tzw. kredyty denominowane lub indeksowane do kursu waluty obcej są w istocie kredytami w walucie polskiej (po r. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).

Kredytobiorca zawarł umowę kredytu jako konsument (art. 22 2 k.c.). Umowa miała na celu sfinansowanie zakupu mieszkania, a powód w tamtym czasie nie prowadził działalności gospodarczej.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Zawarte w umowie kredytu zapisy nie zostały uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą; były elementem wzorca stosowanego przez Bank w umowach kredytu (art. 385 1 § 3 k.c.). O indywidualnych uzgodnieniach nie świadczy sam fakt, że konsument zgodził się na przyznanie kredytu indeksowanego kursem (...) w pozwanym Banku. Umowa kredytowa została przygotowana przez stronę pozwaną i stanowiła gotowe formularze. Jej treść nie stanowiła efektu negocjacji między stronami. Wybór polegał jedynie na możności nie zawarcia umowy kredytu na proponowanych warunkach i poszukiwaniu innego produktu, przy czym doradca bankowy zapewniał, iż kredyt w (...) jest produktem bezpiecznym.

Jak wynika z powołanego wyżej art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., badanie abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron jest dopuszczalne, a nawet konieczne w przypadku, gdy nie zostały one precyzyjnie zredagowane.

Rozważenia zatem wymaga, czy klauzule umowne wprowadzające zasadę indeksacji wg kursu (...) kształtowanego przez Bank, dotyczyły głównych świadczeń stron. W tym zakresie w orzecznictwie rysują się dwa przeciwstawne poglądy. Wg pierwszego z nich, kwestionowane klauzule nie są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, bez których nie doszłoby do zawarcia umowy, gdyż na gruncie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe, głównym świadczeniem banku przy umowie kredytu jest zobowiązanie do udostępnienia kredytobiorcy określonej co do wysokości kwoty pieniężnej, a kredytobiorcy - zobowiązanie do zwrotu uzyskanych środków wraz z ustalonym oprocentowaniem (tak np. wyrok SN w sprawie IV CSK 309/18). W ocenie Sądu orzekającego opowiedzieć się należy za odmiennym stanowiskiem, zgodnie z którym: Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron którym ustawodawca posłużył się w art. 385 1§ 1 KC (…) musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 roku, sygn. akt I CSK 49/12). Stanowisko to znalazło poparcie w orzeczeniach Sądu Najwyższego I CSK 242/18, III CSK 159/17. Dodać trzeba, że także w orzecznictwie (...) zauważa się podobny pogląd. W wyroku z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie K. C.-26/13 (...) wskazał, że Do sądu odsyłającego należy dokonanie oceny w świetle charakteru, ogólnej systematyki i postanowień danej umowy kredytu, a także jej kontekstu prawnego i faktycznego, czy warunek określający kurs wymiany stosowany przy obliczaniu wysokości rat miesięcznych stanowi podstawowy element świadczenia dłużnika polegającego na spłacie kwoty udostępnionej przez kredytodawcę (pkt 51).

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy o kredyt), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalany cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie z ust. 2 wspomnianego artykułu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać m.in. kwotę i walutę kredytu, zasady i termin spłaty kredytu oraz terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych.

Analizując powyższy przepis trzeba uznać, że skoro to z klauzuli indeksacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to wspominana klauzula determinuje to świadczenie (m.in. §2 ust. 1, §3 ust.2, §5 ust.4-5, §11 ust.4). Trudno uznać za dodatkowy (posiłkowy) zapis umowny, który decyduje o tym, ile będzie wynosiło zobowiązanie kredytobiorcy.

Tym samym, powyżej wskazane zapisy dotyczą głównych świadczeń stron. Jest przy tym oczywiste, że bez kwestionowanych klauzul walutowych nie doszłoby do zawarcia przedmiotowej umowy: Bank nie udzieliłby kredytu nieindeksowanego (...) lecz oprocentowanego wg LIBOR ( vide odpowiedź na pozew).

Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości UE, wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, pkt 75).

Sporna umowa kredytu jest napisana językiem specjalistycznym i zawiłym; poszczególne zapisy są bardzo rozbudowane, wielozdaniowe. Postanowienia, które kreują mechanizm indeksacyjny, są zredagowane w taki sposób, że ich zrozumienie przez przeciętnego konsumenta jest bardzo utrudnione. Trudność ta ma jednak charakter obiektywny. Przede wszystkim, na podstawie lektury samej umowy nie sposób ustalić, ile będzie wynosić saldo kredytu w (...) i wysokość zobowiązania kredytobiorcy. Kluczowe jest tu odwołanie do bankowych tabeli kursów walut przy wypłacie kredytu, o których wiadomo jedynie, że istnieją, jednak nie wiadomo, czy i gdzie są dostępne ani jak dokładnie kształtowana jest ich treść. W rezultacie takich zabiegów redakcyjnych zastosowanych przez Bank odczytanie właściwego sensu zapisów umowy jest wybitnie utrudnione, gdyż niewyspecjalizowany czytelnik na ogół „gubi się” w natłoku trudnych terminologicznie i umieszczonych w różnych dokumentach zapisów. Tymczasem powołane zapisy powinny możliwie prostym językiem udzielić informacji, jaką kwotę kredytobiorcy będą zobowiązani spłacić, poprzez jej wyraźne wskazanie lub jasne, zrozumiałe dla każdego czytelnika umowy, określenie mechanizmu wyliczenia. Ten warunek nie jest w ocenie Sądu spełniony.

Powód, godząc się na waloryzację co do zasady, nie miał bowiem realnego wpływu na treść klauzul umownych określających warunki waloryzacji. Tak samo przedstawia się sytuacja w odniesieniu do ubezpieczenia niskiego wkładu własnego i pozostałych ubezpieczeń. Kredytobiorca zgodził się co do zasady na wprowadzenie do umowy takich zabezpieczeń, ale nie miał rzeczywistego wpływu na szczegółowe warunki umowy związane z tymi ubezpieczeniami – ich zasad, czy wysokości wysokość składki.

W konsekwencji należało uznać, że istnieją uzasadnione przesłanki nakazujące badać – w świetle art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. - abuzywność spornych klauzul indeksacyjnych.

Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie klauzule umowne (nieuzgodnione indywidualnie), które spełniają łącznie trzy przesłanki: zawarte zostały w umowach z konsumentami (co w tym przypadku jest niesporne), kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy.

Pojęcie dobrych obyczajów odnosi się do przestrzegania w obrocie konsumenckim zasad uczciwości, rzetelności, lojalności, a także profesjonalizmu (fachowości). Zasady te zostają naruszone w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykorzystując swoją silniejszą pozycję i brak specjalistycznej wiedzy konsumenta, formułuje postanowienia umowne korzystne dla siebie, a niekorzystne dla drugiej strony (zachwianie równowagi kontraktowej) lub zapisy wywołujące u konsumenta dezorientację lub błędne mniemanie. Należy tu zaliczyć także przypadki, gdy – jak w sprawie niniejszej – umowa z zapisami niekorzystnymi dla konsumenta jest tak sformułowana, czy to umyślnie, czy na skutek braku staranności, że przeciętny konsument nie potrafi w pełni przyswoić treści tych zapisów, opierając się ostatecznie wyłącznie na (nieobiektywnych) zapewnieniach przedstawiciela przedsiębiorcy, albo też przypisując zbyt zawiłym zapisom umownym własne, błędne rozumienie.

Rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, jeżeli postanowienia umowy znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków, ze szkodą dla konsumenta.

Biorąc pod uwagę powyższe zapatrywania, za abuzywne należy uznać zapisy umieszczone m.in. w §2 ust.1 zd.1, §3 ust.2, §5 ust. 5, §11 ust.4 umowy. W umowie znajduje się więcej zapisów, które można by uznać za abuzywne, jednak ich analiza jest zbędna dla oceny ważności umowy kredytu.

Klauzule indeksacyjne, przewidujące przeliczenie wypłacanego kredytu i wysokości zobowiązania według kursów określonych w bankowej tabeli kursów walut, kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Określenie wysokości zobowiązania kredytobiorców następowało bowiem według przelicznika o nieznanej w chwili zawierania umowy wartości, ustalanego przy tym jednostronnie przez Bank. Strona pozwana w zastosowanym wzorcu umownym przyznała sobie prawo do jednostronnego, arbitralnego ustalania wysokości stanowiących przelicznik kursów (...), co służyło jej interesom, a godziło w interes kredytobiorców. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów. Kredytobiorcy byli uzależnieni od decyzji swojego kontrahenta, od którego zależało, jaką ostatecznie kwotę i jakie raty będą spłacać.

Dodatkowo, zawarte w umowie klauzule indeksacyjne powodowały, że interes kredytobiorcy, z uwagi długi okres spłaty kredytu był obarczony istotnym ryzykiem wynikającym z możliwego wzrostu kursu waluty obcej, którą kredyt był indeksowany, a ryzyko to nie zostało przez stronę pozwaną dostatecznie uświadomione; w umowie nie zawarto też żadnych mechanizmów zabezpieczających interesy kredytobiorcy, niezależnie od tego, jak daleko idące skutki finansowe ryzyko to powodowało. Ryzyko to spoczywało na jednej stronie - kredytobiorcy.

Należyte pouczenie o ryzyku walutowym wymagałoby przedstawienia przez doradcę kredytowego rzetelnej, zrozumiałej informacji o tym, jak daleko idące ryzyko wiąże się z tego rodzaju kredytami, przy czym informacja ta musiałaby obejmować wszystkie skutki, jakie z ryzykiem tym się wiążą, w szczególności dotyczące wzrostu salda kredytu. Takiego pouczenia nie mogą zastępować żadne pisemne informacje, które traktowane są przez kredytobiorcę jako formalność „na wszelki wypadek”, zwłaszcza w połączeniu z postawą doradcy, który bagatelizuje ryzyko związane z umową i zapewnia o bezpieczeństwie produktu.

Należy uznać, że pozostawienie spornej umowy kredytu w mocy, z równoczesnym usunięciem z niej klauzul indeksacyjnych – oczywiście przy założeniu, że pomimo braku tych klauzul zachowany został minimalny konsensus - nie byłoby dopuszczalne, gdyż stanowiłoby naruszenie art. 353 1 k.c.: byłoby sprzeczne z istotą stosunku zobowiązaniowego stworzonego przez strony. Strony zawarły umowę kredytu w jej szczególnym wariancie – umowę kredytu indeksowanego. W kredycie indeksowanym kwota kredytu ujęta jest w PLN i w tej walucie zostaje wypłacona, jest jednak (inaczej niż w „zwykłym” kredycie złotówkowym) przeliczana na walutę obcą według kursu kupna tej waluty obowiązującego w dniu realizacji kredytu; spłata kredytu następuje w PLN, a kredyt oprocentowany jest wg stawki LIBOR. Z kolei w kredycie walutowym i kwota kredytu, i spłata, są wyrażone w walucie obcej. Nie jest zatem możliwe, bez naruszenia wskazanego przepisu, następcze uznanie przez Sąd, że mamy do czynienia z umową kredytu w PLN, oprocentowaną wg stawki LIBOR, bądź też z umową kredytu walutowego – gdyż takiej umowy strony nie miały woli zawrzeć. Sąd nie jest też uprawniony do przekształcania treści umowy i wprowadzania elementów zastępujących klauzule abuzywne, np. zastąpienia arbitralnych kursów (...) zawartych w tabeli kursów kwot kursem NBP i dokonania stosownych przeliczeń wg tego kursu.

Kredytobiorca złożył oświadczenia, w których nie wyraził zgody na utrzymanie umowy kredytu w mocy. Tak więc, w ocenie Sądu, istnieją podstawy do uznania spornej umowy kredytu za nieważną, a co za tym idzie – przyjęcia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu.

Sąd uznał, że kredytobiorca ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (nieważności umowy). Tylko bowiem prawomocny wyrok ustalający, wyposażony w moc powagi rzeczy osądzonej, usunie ostatecznie pomiędzy stronami niepewność co do łączącego strony stosunku prawnego i stanie się podstawą wzajemnych rozliczeń w przyszłości. W tego rodzaju sprawach podobnie wypowiadał się także Sąd Najwyższy (zob. m.in. postanowienie SN z 25.09.2023 r., I CSK 799/23, LEX nr 3608044).

Tak więc, w ocenie Sądu, istnieją podstawy do uznania spornej umowa kredytu za nieważną, a łączący strony stosunek prawny umowy kredytu za nieistniejący, o czym orzeczono w pkt. I wyroku.

Jeżeli umowa kredytu jest nieważna, świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne i podlegające zwrotowi (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), przy czym roszczenia o zwrot tych świadczeń są od siebie niezależne (po r. uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 oraz uchwała Sądu Najwyższego III CZP 11/20). W związku z tym Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda P. G. kwotę wskazaną w pkt II wyroku tj. kwotę 354.043,60 zł.

Sąd nie podzielił zarzutu, że powód nie może domagać się zwrotu zapłaconych składek ubezpieczeniowych. Zapisy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego i pozostałych ubezpieczeń upadają wraz z umową kredytu, gdyż stanowią jej integralną cześć. Powód nie zawierał dodatkowych umów ubezpieczenia, co więcej, wszystkie środki z tytułu ubezpieczeń były przekazywanie wyłącznie stronie pozwanej, i służyły zabezpieczeniu jej interesów, a nie powoda.

Powództwo podlegało natomiast oddaleniu w zakresie opłaty za historię rachunku (25 zł), gdyż opłata ta nie stanowi świadczenia nienależnego.

Odsetki ustawowe za opóźnienie Sąd naliczył od 2 lutego 2024 r., tj. od dnia następnego po dniu doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu do dnia zapłaty (por. treść wyroku (...) z 7 grudnia 2023 r. w sprawie o sygn. akt C-140/22). Żądanie odsetek za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanej pozwu (jak żądano) byłoby przedwczesne, gdyż strona pozwana pozostawała w opóźnieniu dopiero od następnego dnia. W tym więc zakresie powództwo podlegało oddaleniu.

W ocenie Sądu zarzut potrącenia zgłoszony w odpowiedzi na pozew z dnia 30 kwietnia 2024 r. nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 498 § 1. k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.

W okolicznościach niniejszej sprawy potrącenie dokonane przez pozwaną w odpowiedzi na pozew było nieskuteczne, ponieważ wierzytelność pozwanej w momencie składania tego oświadczenia była niewymagalna: nie nastąpiło wezwanie do zapłaty. Wierzytelność z tytułu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy (art. 455 k.c.).

O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c., bowiem powód uległ jedynie w nieznacznej części swych żądań. Na koszty powoda złożyła się opłata od pozwu (1000 zł), opłata od pełnomocnictwa (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej będącego radcą prawnym (10.800 zł oraz 5.400 zł za udział w postępowaniu zażaleniowym przed sądem apelacyjnym). Ponadto stosownie do art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika powoda o zasądzenie kosztów jego wynagrodzenia w podwójnej wysokości. Sprawa nie była skomplikowana i skończyła się na 2 rozprawach, przy czym postępowanie dowodowe prowadzono tylko na jednej z nich.

S../proszę:

1.  odpis orzeczenia z uzasadnieniem doręczyć peł. pozwanego;

2.  kal. 14 dni z d.d. lub wpływem pism.