Wyrok z 19 czerwca 2026, sygn. I C 2124/20
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt I C 2124/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
ZAOCZNY W STOSUNKU DO POZWANEGO P. J.
Dnia 19 czerwca 2026 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Aneta Kozłowska
Protokolant: Łukasz Skolmowski
po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2026 roku w W.
na rozprawie
sprawy z powództwa J. C.
przeciwko I. (...) z siedzibą w W., G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja), P. J.
o zapłatę
1. oddala powództwo w stosunku do pozwanego I. (...) S.A. (...) z siedzibą w W. w całości;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego I. (...) S.A. (...) z siedzibą w W. kwotę 5.417 złotych (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
3. zasądza od pozwanych G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja) i P. J. na rzecz powoda J. C. solidarnie kwotę 48.000 złotych (czterdzieści osiem tysięcy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty;
4. zasądza od pozwanego G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja) na rzecz powoda ustawowe odsetki za opóźnienie liczone od kwoty 48.000 złotych (czterdzieści osiem tysięcy) od dnia 31 stycznia 2022 roku do dnia 25 czerwca 2023 roku;
5. oddala w pozostałym zakresie powództwo w stosunku do pozwanych G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja) i P. J.;
6. nadaje punktowi trzeciemu wyroku rygor natychmiastowej wykonalności w stosunku do pozwanego P. J.;
7. wyliczenie kosztów postępowania pozostawia referendarzowi sądowemu ustalając, że powód w stosunku do pozwanych G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja) i P. J. wygrał przedmiotowe postępowanie w całości i tych pozwanych solidarnie obciąża obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa i kosztów postępowania poniesionych przez powoda.
Sygn. akt I C 2124/20
Uzasadnienie wyroku z 19 czerwca 2026 roku
Pozwem z 12 listopada 2020 r. (data prezentaty k. 2) zmodyfikowanym pismami z 15 stycznia 2021 r. (k. 63) oraz 22 września 2022 r. (k. 341) powód J. C. wniósł o zasądzenie solidarnie od: I. (...) Spółka Akcyjna V. (...) (dalej jako: I. Ubezpieczyciel), G. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. (Turcja), prowadzącej działalność w Rzeczypospolitej Polskiej za pośrednictwem oddziału G. (...) Spółka Akcyjna oddział w Polsce z siedzibą w W. (dalej jako: G., Wykonawca) oraz P. J. (dalej jako: Podwykonawca), kwoty 48.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 2.157 złotych tytułem odszkodowania, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty.
Swoje żądanie powód wywodził ze zdarzenia z dnia 11 listopada 2017 r., kiedy jadąc rowerem miał wjechać w metalowy stelaż informacyjny przy ul. (...) w W., za wybudowanie i niezabezpieczenie którego odpowiedzialność ponoszą pozwani ( pozew k. 2-12).
W odpowiedzi na pozew z 27 stycznia 2022 r. (data nadania k. 149), pozwany I. wniósł o oddalenie powództwa w całości w stosunku do siebie oraz o zasądzenie na swoją rzecz od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych. I. podniósł, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ zdarzenie nastąpiło po protokolarnym przejęciu terenu przez G. i P. (...) sp. z o.o. (P. (...)), co wyłącza odpowiedzialność inwestora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), a tym samym odpowiedzialność jego ubezpieczyciela –I. ( odpowiedź na pozew k. 135-138v).
W odpowiedzi na pozew z 4 lutego 2022 r. (data prezentaty k. 152), pozwany spółka G. wniosła o oddalenie powództwa w całości w stosunku do siebie oraz o zasądzenie na swoją rzecz od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazała, że powód nie wykazał zaistnienia zdarzenia z dnia 11 listopada 2017 r., a metalowa konstrukcja została postawiona przez profesjonalnego podwykonawcę – P. J., a także że powód przyczynił się do zdarzenia. Nadto spółka G. wniosła o zawiadomienie w trybie art. 84 § 1 kpc o toczącym się procesie: P. J., U. (...) S.A., P. (...) S.A. oraz P. (...) sp. o.o. ( odpowiedź na pozew k. 152-163).
Zarządzeniem z dnia 30/05/2022 r. (k. 334) polecono na podstawie art. 84 §2 kpc doręczyć powyższym podmiotom odpis pisma spółki G. (k. 152). Żaden z tych podmiotów nie przystąpił do niniejszej sprawy w charakterze interwenienta ubocznego.
W piśmie z 22 września 2022 r. (data nadania k. 345) powód wniósł o dopozwanie P. J. oraz zmodyfikował żądanie pozwu w ten sposób, że zażądał zapłaty kwoty z pozwu również przez P. J. solidarnie ewentualnie in solidum z pozwanymi I. oraz G..
Postanowieniem z 19 maja 2023 r. Sąd wezwał na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. do udziału w sprawie w charakterze pozwanego P. J. ( postanowienie k. 399).
W dniu 9 czerwca 2023 r. P. J. doręczono odpis pozwu, odpis pisma procesowego z 22 września 2022 r. i odpis pisma procesowego z 10 listopada 2020 r. w trybie art. 138 § 1 k.p.c. ( EPO k. 407v). P. J. nie wniósł odpowiedzi na pozew i nie zajął stanowiska w sprawie do zamknięcia rozprawy.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 11 grudnia 2015 r. została zawarta umowa o zaprojektowanie i wykonanie zadania pod nazwą „(...) na odcinku od węzła „P.” do węzła „L.” w zakresie zadania: (...) od węzła P. (z węzłem) do węzła W. M. (z węzłem) o długości ok. 6.5 km” pomiędzy Skarbem Państwa – GDDKiA jako zamawiającym, a Wykonawcami wspólnie realizującymi zamówienie, działającymi łącznie na podstawie umowy spółki cywilnej z dnia 21/10/2015 r., tj. G. (...) z siedzibą w (...) (Turcja) oraz P. (...) sp. z o.o. w M. M. (dalej jako P. (...) sp. z o.o.). (dowód: umowa k. 173-177).
Spółka G. iP. sp. z o.o. były w. spółki cywilnej G. (...) s.c. ( okoliczność bezsporna).
W dniu 21 lipca 2017 r. podpisano protokół przekazania terenu budowy w związku z realizacją „Budowy drogi ekspresowej (...) – (...) na odcinku od węzła „P.” do węzła „L.”. Stroną przekazującą była GDDKiA, a stroną przyjmującą G.i P.. (dowód: protokół przekazania z 21 lipca 2017 r. k. 141-143).
W dniu 18 października 2017 r. G. (...) s.c. zwróciła się do GDDKiA o zatwierdzenie wzorów tablic informacyjnych oraz ich lokalizacji w związku z umową „(...)”. (dowód: pismo z 18 października 2017 r. k. 187-193).
W dniu 31 października 2017 r. GDDKiA zatwierdziła tablice informacyjne w zakresie treści oraz formy graficznej, a w dniu 7 listopada 2017 r. GDDKiA zatwierdziła lokalizację 4 tablic informacyjnych i zastrzegła, że tablice mają być wyeksponowane przez cały okres trwania prac aż do zakończenia projektu. (dowód: pismo z 31 października 2017 r., k. 193; pismo z 7 listopada 2017 r. k. 194).
W dniu 2 listopada 2017 r.G. (...) s.c. dokonała zamówienia nr (...) u P. J. (...) na dostawę i montaż 4 tablic unijnych na terenie W. i W.. W dniu 15 listopada 2017 r.P. J. wystawił fakturę VAT nr (...) obejmującą wykonanie tej usługi. (dowód: zamówienie k. 179, faktura k. 180).
Odległość w linii prostej pomiędzy stelażem tablicy informacyjnej a latarnią wynosiła około 150 cm. (dowód: zdjęcia k. 196-197).
Postawienie tablic informacyjnych o dofinansowaniu inwestycji z Unii Europejskiej stanowiło obowiązek kontraktowy. Lokalizacja tablic była uzgodniona z GDDKiA. (dowód: zeznania świadków: M. B. k. 518v; D. G. k. 519v).
Metalowy stelaż na tablicę informacyjną przy ul. (...) znajdował się na terenie budowy objętym decyzją Wojewody (...) nr (...) o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. (dowód: protokół przekazania z 21 lipca 2017 r. k. 141-143, okoliczność bezsporna).
Metalowy stelaż na tablicę został zamontowany w dniu 10 listopada 2017 r., a tablica informacyjna została do niego wstawiona później. Tablica informacyjna stała w tym samym miejscu po zdarzeniu z 11 listopada 2017 r., a żaden organ nie żądał zmiany jej lokalizacji. (dowód: zeznania świadka P. P. k. 519).
Metalowy stelaż na tablicę po zamontowaniu, a przed wstawieniem tablicy informacyjnej, nie został w żaden sposób ogrodzony, zabezpieczony ani oznakowany. (dowód: zdjęcia k. 19-20).
Powód w dniu 11 listopada 2017 r. wyjechał wieczorem na zakupy z ul. (...) przez ul. (...) w W.. Pogoda była deszczowa. Powód wracając, poruszając się poboczem po prawej stronie jezdni w kierunku jazdy, uderzył twarzą w poprzeczną metalową podstawę stelażu na tablicę informacyjną, która poprzedniego dnia nie stała w tym miejscu. Powód poruszał się rowerem górskim, był w kasku i miał włączone światła w rowerze. Po uderzeniu powód stracił przytomność. W wyniku uderzenia powód uszkodził trzy zęby, tj. 11, 21 i 22 oraz doznał złamania kości jarzmowej po prawej stronie. Po odzyskaniu przytomności powód wrócił do domu, a następnie zadzwonił na pogotowie. (dowód: przesłuchanie powoda k. 539-541, dokumentacja zdjęciowa k.19-21, zeznania świadka A. C. k.537v-538).
W dniu 11 listopada 2017 r. powód został przyjęty na izbę przyjęć M. Szpitala Specjalistycznego w W. z informacją wstępną, że jest po wypadku komunikacyjnym – jadąc rowerem uderzył w znak drogowy z następczym urazem twarzy i nosa. Powód zgłaszał utrudnienia w przełykaniu. Podał, że po zdarzeniu utracił przytomność. Powoda przekazano na izbę przyjęć w stanie dobrym transportem sanitarnym. U powoda zastosowano szwy na nosie. Powód miał uszkodzone zęby 21 i 22. Badanie RTG wykazało złamanie kości jarzmowej po prawej stronie. (dowód: karta informacyjna k. 24, k. 662; karta segregacji medycznej k. 666v; karta medycznych czynności ratunkowych k. 668).
J. C. nie znajdował się pod wpływem alkoholu w momencie zdarzenia. (dowód: karta medycznych czynności ratunkowych k. 656v).
W dniu 12 listopada 2017 r. powód odbył kontrolę w izbie przyjęć M. Szpitala Specjalistycznego w W.. Stan powoda był dobry. Powód nie wyraził zgody na hospitalizację w Oddziale (...). Zalecono usunięcie szwów z grzbietu nosa za 7 dni i dalsze leczenie w poradni c. t.. (dowód: karta informacyjna k. 23, 670).
W dniu 12 listopada 2017 r. powód miał konsultację lekarską z lekarzem-dentystą, który stwierdził zaburzenia zgryzu spowodowane złamaniem koronowo-korzeniowym zębów 11, 21, 22, których ruchome fragmenty usunięto. Zalecono ekstrakcję złamanych zębów. (dowód: dokument z konsultacji k. 25, k. 669).
W dniu 27 listopada 2017 r. u powoda występował krwiak na wysokości szyi. Został skierowany do poradni specjalistycznej z rekomendacją wykonania badania TK głowy. Rozpoznano liczne powierzchowne urazy głowy. (dowód: dokument z konsultacji k. 421).
Po zdarzeniu z 11 listopada 2017 r. powód ograniczył swoją działalność w zakresie s. na wydarzeniach g. oraz ich (...), a także przestał codziennie jeździć na rowerze. Wypadek spowodował u niego trudności w przełykaniu i w mowie. Korzystał ze środków przeciwbólowych po wypadku. Po wypadku powód wstydził się utraty zębów i zapuścił wąsy, żeby je zakryć. Znacznie ograniczył swoją działalność zawodową i osobistą, w której miał kontakt z innymi ludźmi. (dowód: zeznania świadka A. C. k. 537v-538v; przesłuchanie powoda k. 539-541).
Decyzją z 31 stycznia 2018 r. umorzono postępowanie administracyjne w sprawie zajęcia pasa drogowego ul. (...) przez umiejscowienie w nim tablicy informacyjnej o treści: „Fundusze Europejskie… Budowa drogi ekspresowej (...)” wobec Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jako bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu podano, że zgodnie z decyzją Wojewody (...) nr (...) z 19 lipca 2017 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, działka nr (...) z obrębu (...), na której znajdowała się tablica informacyjna została przekazana we władanie GDDKiA. Zgodnie z art. 19 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, nieruchomości stanowiące własność Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego po wydaniu decyzji Z. (...) przechodzą we władanie wskazanego w decyzji zarządcy z dniem, w którym decyzja Z. (...) stała się ostateczna. (dowód: decyzja k. 550).
I. w dniu zdarzenia z 11 listopada 2017 r. łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z GDDKiA. (dowód: decyzja z 19 grudnia 2017 r. k. 145, okoliczność bezsporna).
W dniu 19 grudnia 2017 r.I. wydał decyzję odmowną w przedmiocie wypłaty odszkodowaniaJ. C. z uwagi na fakt, że nastąpiło protokolarne przejęcie terenu od GDDKiA przez G. M. s.c., na którym doszło do zdarzenia.(dowód: decyzja z 19 grudnia 2017 r. k. 145).
Powód poruszając się z należytą ostrożnością 11 listopada 2017 r. około godziny 19:00 w czasie mżawki miał możliwość uniknięcia zderzenia z obramowaniem przygotowanym pod tablicę informacyjną. Istnieje również podstawa przyjęcia, że obramowanie to mogło być dla powoda widoczne, przy uwzględnieniu jego wymiarów oraz posadowienia go w pobliżu lamp oświetleniowych. Metalowy stelaż na tablicę informacyjną miał prawidłowe wymiary oraz został postawiony w odpowiedniej odległości od jezdni. Uwzględniając fakt, że tablica informacyjna usytuowana była poza wyznaczonymi ciągami ruchu, poza krawędzią jezdni, istnieje podstawa do przyjęcia, że mogła ona nie stwarzać zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego poruszających się poboczem, w przypadku poruszania się poboczem na wprost, nie zaś na „skróty”. Powód poruszał się na „skróty”. (dowód: opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków k. 678-699, opinia uzupełniająca biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków k. 794-814).
Obrażenia powoda w postaci złamania kości jarzmowej po prawej stronie oraz złamania koron zębów przednich górnych powstały od urazu bezpośredniego, gwałtownego, zadanego narzędziem twardym, tępokrawędzistym, jakim jest rura metalowa. Siła uderzeniowa była wystarczająco duża, by spowodować złamania kości twarzoczaszki oraz uszkodzenia zębów; rana cięta nosa powstała o wystający ostry element rury lub w wyniku pęknięcia skóry; obrażenia skóry szyi najprawdopodobniej powstały w wyniku oddziaływania (napinania) paska kasku na szyję podczas uderzenia lub upadku; to napięcie mogło powodować rozciąganie i uszkodzenie drobnych naczyń krwionośnych, co odpowiada powstaniu krwiaka. Uwzględniając lokalizację i charakter twarzy można wyciągnąć wniosek, że obrażenia powstały w wyniku jednego, tego samego urazu. W przypadku rowerzysty jest to uderzenie twarzą w metalową rurę konstrukcji tablicy informacyjnej, co jednoznacznie wiąże powstałe obrażenia w jedną całość mechanizmu urazowego. Powyższe obrażenia odpowiadają wersji wypadku opisanej przez powoda. (dowód: opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej k. 767-770).
Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu o wskazane dowody z dokumentów, w tym ich kopii, których autentyczność i merytoryczna zawartość nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania ani nie budziły wątpliwości Sądu.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął wnioski o dopuszczenie dowodów z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa (pkt. 10 pozwu), a także chirurgii szczękowo-twarzowej, neurologii, stomatologii, laryngologii (pkt. 11 pozwu). Sąd uznał, że tezy dowodowe z punktu 10 pozwu dotyczą sfery stosowania przepisów prawa i dlatego nie jest konieczne dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w tym zakresie. Natomiast co do wniosków z punktu 11 pozwu, to za wystarczające należało uznać dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Ocena rozmiarów krzywdy wynikającej z obrażeń doznanych przez powoda nie wymagała wiadomości specjalnych w zakresie wysokości żądanego przez powoda zadośćuczynienia. Wpływ zdarzenia na życie powoda został ustalony w oparciu o przesłuchanie powoda oraz zeznania jego żony. Trwały uszczerbek na zdrowiu jest jedynie jednym z kryteriów wpływających na wysokość zadośćuczynienia. W analizowanej zaś sprawie mając na uwadze doznane przez powoda w wyniku wypadku obrażenia, w szczególności utratę trzech przednich zębów i złamanie kości jarzmowej, które to obrażenia wynikają z dokumentacji medycznej powoda, załączonej do akt i opinii biegłego z zakresu medycyn sądowej, nie było potrzeby zasięgania opinii dalszych biegłych, w szczególności biegłego stomatologa dla oceny krzywdy powoda z tytułu utraty trzech przednich zębów. Podkreślić należy, że dopuszczenie dowodu z tego biegłego zbędnie wydłużyłoby postępowanie o kolejne lata w sytuacji gdy nie ulega wątpliwości, że złamane w wyniku wypadku zęby nie odrosną, w odróżnieniu od złamania kości, która po wypadku ma szansę na ponowny zrost i powrót do pierwotnej lub zbliżonej do pierwotnej sprawności.
Nadto sąd za niecelowe uznał zlecanie biegłemu z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych oględzin miejsca zdarzenia, ponieważ z uwagi na zrealizowanie inwestycji drogowej aktualnie miejsce zdarzenia nie wygląda tak jak w dniu 11 listopada 2017 r. Tym samym aktualne oględziny tego miejsca pozostawałyby irrelewantne dla jego oceny na datę zdarzenia.
Wskazać jeszcze należy, że za zasadne uznano zarzuty pełnomocnika powoda do opinii uzupełniającej biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków w części dotyczącej odpowiedzi na pytanie, czy u powoda na skutek zdarzenia mogło dojść do obrażeń takich, jakie stwierdzono w dokumentacji medycznej. Symulacja dokonana przez biegłego została dokonana w oparciu o niepełne informacje, w tym nieuwzględnienie indywidualnych cech powoda i roweru, takich jak długość poszczególnych części ciała, czy wysokość siodełka. Dlatego przy ustalaniu stanu faktycznego nie uwzględniono wniosku z tej części opinii.
Sąd mając na uwadze art. 227 k.p.c. wziął pod uwagę jedynie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Dlatego przy ustalaniu stanu faktycznego pominął zeznania świadka D. C. oraz dowody z dokumentów w postaci dokumentacji medycznej powoda niezwiązanej ze zdarzeniem z 11 listopada 2017 r.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo zostało oddalone w całości co do pozwanego I., a uwzględnione co do żądania zapłaty zadośćuczynienia solidarnie przez pozwanych spółkę G. i P. J., z częściowym oddaleniem w zakresie odsetek za opóźnienie. Powództwo zostało oddalone w całości w zakresie żądania zapłaty odszkodowania.
I.
Zgodnie z art. 652 k.c., jeżeli wykonawca przejął protokolarnie od inwestora teren budowy, ponosi on aż do chwili oddania obiektu odpowiedzialność na zasadach ogólnych za szkody wynikłe na tym terenie. Skoro w dniu 21 lipca 2017 r. podpisano protokół przekazania terenu budowy w związku z realizacją inwestycji, w którym stroną przekazującą była GDDKiA, a stroną przyjmującą G. i P., oznacza to, że odpowiedzialność GDDKiA za zdarzenie jest wyłączona.
Odpowiedzialność pozwanego I. z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej GDDKiA jest akcesoryjna, czyli brak odpowiedzialności GDDKiA skutkuje brakiem odpowiedzialności ubezpieczyciela I..
Z tego powodu należało oddalić powództwo w całości w stosunku do pozwanego I., o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
Spółka G.
Zgodnie z art. 415 k.c., kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.
Zgodnie z § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (rozporządzenie BHP), teren budowy lub robót należy ogrodzić albo w inny sposób uniemożliwić wejście osobom nieupoważnionym. Jeżeli ogrodzenie terenu budowy lub robót nie jest możliwe, należy oznakować granice terenu za pomocą tablic ostrzegawczych, a w razie potrzeby zapewnić stały nadzór. Z kolei według § 10 tego rozporządzenia ogrodzenie terenu budowy wykonuje się w taki sposób, aby nie stwarzało zagrożenia dla ludzi. Wysokość ogrodzenia powinna wynosić co najmniej 1,5 m.
W sprawie pozostawało bezsporne, że teren, na którym postawiono metalowy stelaż przy ul.(...) znajdował się na terenie inwestycji (budowy).
Przesłankami odpowiedzialności deliktowej z art. 415 k.c. są: 1) czyn niedozwolony – bezprawny i jednocześnie zawiniony; 2) szkoda; 3) związek przyczynowy pomiędzy czynem niedozwolonym a szkodą.
Zaniechaniem pozwanego G. był zawiniony brak ogrodzenia/oznakowania terenu budowy z naruszeniem przepisów § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia BHP. To zaniechanie umożliwiło poruszanie się pieszym i rowerzystom poboczem między innymi przy ul. (...) pomimo tego, że podpisano protokół przekazania terenu budowy w związku z realizacją inwestycji obejmującej ten teren. A nadto na tym terenie rozpoczęto już pierwsze prace polegające na postawieniu tablicy informacyjnej. Pozwany zaniechał swojego obowiązku ogrodzenia terenu budowy i zakładał jednocześnie, co wynika z pism procesowych, że pobocze będzie użytkowane przez pieszych (punkty 18-19 odpowiedzi na pozew G. k. 158). Pozwany argumentował, że została pozostawiona przestrzeń pomiędzy jezdnią a stelażem wystarczająca dla przemieszczania się pieszych. W tym samym miejscu pozwany wskazuje, że nie było żadnych podstaw do przypuszczenia, że tym poboczem będą poruszać się również rowerzyści. Taka argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Profesjonalne podmioty realizujące inwestycję drogową powinny przewidzieć, że skoro pozostawiono przestrzeń dla ruchu pieszego, to będą z niego korzystać również rowerzyści, tym bardziej mając na uwadze, że zgodnie z art. 16 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierujący rowerem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych. Tym samym, w okolicznościach faktycznych, jakie zaistniały w niniejszej sprawie, powód mógł, a wręcz powinien, poruszać się rowerem po poboczu.
Szkoda powoda została wykazana. Zdarzenie z 11 listopada 2017 r. skutkowało utratą przez J. C. trzech zębów, złamaniem kości jarzmowej oraz bólem i dyskomfortem z tym związanym.
Pomiędzy zaniechaniem pozwanego G. a szkodą powoda istnieje związek przyczynowy, ponieważ niezabezpieczenie terenu budowy stanowiło przyczynę zdarzenia z dnia 11 listopada 2017 r.
Niezasadny jest zarzut pozwanego G., jakoby powód przyczynił się do zdarzenia. Ciężar dowodu okoliczności, uzasadniających przypisanie poszkodowanemu przyczynienia się do powstania szkody lub jej zwiększenia oraz istnienie adekwatnego związku przyczynowego, spoczywa na pozwanym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2024 r., II CSKP 2357/22).
Pozwany zarzucał, że powód zachował się nieprawidłowo i bez zachowania należytej staranności, co skutkowało przyczynieniem się do zdarzenia. Tym zachowaniem miało być samo poruszanie się poboczem zamiast jezdnią oraz zbyt wysoka prędkość. Przyczynienie poszkodowanego, w rozumieniu art. 362 k.c., stanowi każde zachowanie, któremu można przypisać cechy nieprawidłowości (naganności), pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2015 r., IV CSK 297/14). Kwestia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie jest wiedzą specjalną, a oceną jurydyczną. Zostaje ona podjęta w oparciu o ustalenia faktyczne. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 lipca 2019 r. I ACa 814/18). Ocena miernika postępowania, którego istota tkwi w zaniechaniu dołożenia należytej staranności, nie może być formułowana na poziomie obowiązków niedających się wyegzekwować, oderwanych od doświadczeń uwzględniających reguły zawodowe i konkretne okoliczności, a także określony typ stosunków. Przy ocenie właściwej miary należytej staranności nie można pomijać okoliczności faktycznych konkretnej sytuacji, w której dany podmiot prawa podjął działanie, gdyż ostatecznie to one determinują treść modelu prawidłowego postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2024 r. II CSKP 2357/22).
W ocenie Sądu, powód nie przyczynił się do zdarzenia, ponieważ model prawidłowego postępowania zrekonstruowany dla oceny niniejszej sprawy nie obejmuje tego, że rowerzysta poruszający się poboczem powinien spodziewać się najechania na przeszkodę w postaci poprzecznego czarnego metalowego stelażu na tablicę na wysokości 157 cm.
Powód miał dwie możliwości przejechania trasy na odcinku w pobliżu nieruchomości przy ul. (...). Powód mógł przejechać go albo jezdnią, albo poboczem. Zgodnie z art. 16 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (dalej: p.r.d) kierujący rowerem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych. Z powyższego wynika, że w przypadku rowerzystów zasadą jest poruszanie się poboczem, a wyjątkiem poruszanie się jezdnią. Rowerzysta dopiero wtedy powinien poruszać się jezdnią, gdy pobocze jest niezdatne do jazdy. W niniejszej sprawie w dniu zdarzenia obok jezdni nie było położonego chodnika ani ścieżki rowerowej, jednakże pobocze było zdatne do jazdy, choć nieutwardzone. Oznacza to, że powód poruszając się poboczem zachował się zgodnie z dyspozycją art. 16 ust. 5 p.r.d. Dlatego nietrafny jest zarzut pozwanej spółki G., zgodnie z którym powód przyczynił się do zdarzenia, ponieważ nie poruszał się jezdnią.
Powód jadąc poboczem mógł albo przejechać między latarnią a konstrukcją albo, co miało miejsce 11 listopada 2017 r., zderzyć się z konstrukcją (wobec jej nieoznakowania i niezabezpieczenia, co w warunkach w czasie mżawki, w okolicach godz 19-20 czyniło tę konstrukcję praktycznie niewidoczną), jadąc poboczem „na skróty”, tj. po skosie. Z opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wydarzeń wynika, że powód miał możliwość uniknięcia zdarzenia oraz że konstrukcja mogła być dla powoda widoczna. Jednakże samo przyjęcie, że istniała teoretyczna możliwość uniknięcia zdarzenia nie powoduje konieczności przyjęcia przyczynienia się do zdarzenia po stronie powoda. Mając na uwadze przytoczone wyżej stanowisko Sądu Najwyższego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2024 r. II CSKP 2357/22) dotyczące modelu prawidłowego postępowania, należy mieć na uwadze całokształt okoliczności danej sprawy.
Sąd analizował, czy powód miał możliwość uniknięcia zderzenia, mając przy tym na uwadze słabe warunki atmosferyczne. Zdarzenie nastąpiło po zmroku w listopadzie podczas mżawki, co znacznie ogranicza widoczność. Należyta staranność w poruszaniu się rowerem polega w pierwszej kolejności na unikaniu przeszkód znajdujących się na drodze, co ma szczególne znaczenie podczas jazdy po nieutwardzonym poboczu. Rowerzysta dla bezpiecznego poruszania się musi unikać przede wszystkim słupków, dziur w nawierzchni, kamieni, czy wysokich krawężników. Należało również zwrócić uwagę na to, że konstrukcja, w którą wjechał powód, była pustym stelażem, do którego nie była przymocowana żadna tablica informacyjna. Konstrukcja stelażu polega na tym, że ma jedynie podtrzymywać tablicę. W braku tablicy sam stelaż jest słabo widoczny, nawet jeżeli przyjąć, że oświetlała go stojąca obok latarnia. Już z dokumentacji zdjęciowej załączonej do pozwu (k. 19-20), która wykonana była w dzień widać, że sam stelaż pod tablicę informacyjną nie jest dobrze widoczny. Tym samym w godzinach późnowieczornych, w czasie mżawki, kiedy widoczność jest bardzo zła, mógł on być właściwie niewidoczny dla powoda. Nadto sąd miał na uwadze, że biegły sądowy, formułując swoje wnioski o widoczności tego stelażu w opinii, czynił symulację dla tego stelażu z zamontowaną tablicą (vide np. k. 692). Oczywistym zaś jest, że stelaż z zamontowaną tablicą jest dużo bardziej widoczny niż sam stelaż, składający się z cienkich metalowych rur (vide: k. 19-20, a k. 40-42).
Nie było możliwe w niniejszej sprawie ustalenie z jaką dokładnie prędkością poruszał się powód, jednakże oceniając całokształt okoliczności, w tym przede wszystkim jazdę po nieutwardzonym poboczu oraz wiek powoda ((...) lat w dniu zdarzenia) nie sposób było rozsądnie przyjąć, że poruszał się ze znaczną, ponadprzeciętną, niewskazaną w tamtych okolicznościach prędkością. Niezasadny był również argument, zgodnie z którym powód przyczynił się do zdarzenia, ponieważ chciał wjechać na utwardzoną część pobocza znajdującą się przy restauracji „U. F.”. Nic nie wskazuje na to, aby powód miał wykonać ten manewr nieprawidłowo, czy utracić panowanie nad rowerem. W świetle zasad doświadczenia życiowego należało przyjąć wersję zdarzenia, w której powód znający tę trasę chce wjechać na utwardzony fragment pobocza, ale zderza się z niezabezpieczonym, słabo widocznym, postawionym poprzedniego dnia metalowym stelażem, który nie został zabezpieczony, choćby za pomocą taśm odblaskowych.
Powód zgodnie z obowiązującymi przepisami i z należytą starannością poruszał się poboczem, które stanowiło niezabezpieczony przez G. teren budowy. Powód wjechał w słabo widoczny, niezabezpieczony metalowy stelaż, którego poprzeczna belka znajdowała się na wysokości 157 cm, co doprowadziło do obrażeń opisanych w stanie faktycznym oraz do krzywdy powoda.
Zdarzenie z dnia 11 listopada 2017 r. byłoby niespodziewane dla każdego zachowującego należytą ostrożność rowerzysty. Wprawdzie istniała możliwość uniknięcia zderzenia przez powoda, ale wymagałaby ona zachowania ponadprzeciętnej staranności, polegającej na spodziewaniu się najechania na przeszkodę, która znajduje się na wysokości głowy. Fakt, że poprzeczka stelaża znajdowała się na wysokości 157 cm spowodował, że nawet włączone przednie światło w rowerze nie umożliwiło powodowi dostrzeżenia przeszkody.
W odniesieniu do pozostałych zarzutów G. należy wskazać, że powód przedstawił materiał dowodowy wystarczający dla przyjęcia, że obrażenia, jakich doznał, wynikły z opisywanego przez niego zdarzenia. Na możliwość powstania obrażeń w takich okolicznościach wskazuje opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej, lokalizacja stelażu na tablicę na trasie przejazdu powoda ze sklepu do domu oraz korelacja czasowa pomiędzy dniem postawienia stelażu a zdarzeniem.
Sąd ustalił, że postawienie tablicy informacyjnej stanowiło realizację obowiązku kontraktowego, że lokalizacja tablicy została wybrana w uzgodnieniu z GDDKiA, że G. zleciła wykonanie tablicy profesjonalnemu podmiotowi, a także, że wymiary oraz usytuowanie tablicy było zgodnie z przepisami prawa, jednakże żadna z tych okoliczności nie wyłącza odpowiedzialności pozwanego, która wynika z braku ogrodzenia terenu budowy.
Niezasadny był również zarzut, że pozwany po zdarzeniu publikował wpisy na portalach społecznościowych oraz felietony w Internecie. Powód twierdził, że ograniczył swoją działalność publiczną obejmującą kontakt z innymi ludźmi na żywo, co wynikało z utraty zębów oraz ze wstydu z tym związanym. Fakt, że powód publikował wpisy, nie wpływa w żaden sposób na rozmiar jego krzywdy wynikający ze zdarzenia.
Ubocznie należy wskazać, że gdyby nie przyjęto odpowiedzialności na zasadzie winy z art. 415 k.c., należałoby uznać odpowiedzialność G. z art. 435 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Spółka G. jako wykonawca inwestycji drogowej, jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody, z uwagi na złożoność i skalę zadań, jakie wykonuje oraz ze względu na to, że te wielkoskalowe inwestycje nie mogłyby zostać przeprowadzone bez wykorzystania zaawansowanych technicznie maszyn. Szkoda powoda nastąpiła przez ruch tego przedsiębiorstwa, ponieważ postawienie tablic informacyjnych stanowiło obowiązek kontraktowy spółki G. przy wykonywaniu inwestycji drogowej. Szkoda zaś nie nastąpiła wskutek siły wyższej, jak również nie z powodu wyłącznej winy poszkodowanego.
Nadto wskazać należy, że spółka G., która realizowała inwestycję w ramach spółki cywilnej G. (...) s.c., prowadzonej z drugim (...) sp. z o.o., odpowiadała za zobowiązania tej spółki solidarnie, na podstawie art. 864 kc. Tym samym powód mógł dochodzić swojego roszczenia wyłącznie od niej, jako (...).
P. J.
Zgodnie z art. 415 k.c., kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.
Ustawowe określenie czynu niedozwolonego (art. 415 k.c.) obejmuje wszelkie czyny zasługujące na społecznie ujemną ocenę, jeżeli tylko wywołały one szkodę. Bezprawność zachowania w rozumieniu cyt. przepisu polega zaś na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, czy wreszcie zasad współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1986 r., IV CR 279/86).
P. J. był podwykonawcą spółkiG. i w ramach działalności gospodarczej zobowiązał się do wytworzenia oraz postawienia 4 tablic informacyjnych w miejscach wskazanych przez Wykonawcę.
Stelaż tablicy przy ul. (...) został postawiony w dniu 10 listopada 2017 r. i nie został w żaden sposób zabezpieczony do czasu ukończenia zlecenia. Zabezpieczenie tego stelaża tak by nie stanowił on zagrożenia dla m.in. ruchu rowerowego nie wymagało nadmiernych nakładów czy środków, bo wystarczyłoby go tylko oznakować za pomocą taśmy odblaskowej.
Zdarzenie z 11 listopada 2017 r. zostało spowodowane między innymi tym, że P. J. nie zabezpieczył stelażu, który stanowił niedokończony przedmiot zlecenia. Nie było konieczne ukończenie zlecenia w ciągu jednego dnia, ale skoro Podwykonawca wykonywał zlecenie na przestrzeni kilku dni, to powinien właściwie zabezpieczyć konstrukcję w czasie, w którym tego zlecenia nie wykonywał. Profesjonalny podmiot powinien mieć na uwadze, że metalowy stelaż bez wstawionej tablicy informacyjnej, niezabezpieczony i nieoznakowany, zajmujący większość przestrzeni pobocza, po którym mogą przemieszczać się piesi i rowerzyści, stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu. Dlatego i w przypadku pozwanego P. J. Sąd przyjął istnienie zawinionego i bezprawnego zachowania, polegającego na niezabezpieczeniu metalowego stelażu po jego postawieniu, a przed wstawieniem do niego tablicy informacyjnej. Tak samo jak w przypadku pozwanego spółki G., Sąd przyjął istnienie szkody po stronie powoda oraz związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem P. J. a szkodą powoda.
Zgodnie z art. 441 § 1 k.c., jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna. Dlatego Sąd zasądził zadośćuczynienie od P. J. i G. solidarnie.
W punkcie 6 wyroku Sąd nadał punktowi 3 wyroku rygor natychmiastowej wykonalności w stosunku do pozwanego P. J. zgodnie z art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c.
Reasumując, pozwana spółka G. odpowiada za niezabezpieczenie terenu budowy/inwestycji, zaś P. J. odpowiada za brak zabezpieczenia stelażu pod budowę tablicy informacyjnej. Podkreślić należy, że prace wykonywane na terenie budowy również nie powinny być pozostawione w takim stanie, by stanowiły w określonych warunkach zagrożenie dla podmiotów poruszających się po tym terenie. Gdyby każdy z tych wykonawców wykonał swój obowiązek, to nie doszłoby do zdarzenia.
Wysokość zadośćuczynienia
Zadośćuczynienie jest sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Powinno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98). W judykaturze ugruntowany jest pogląd, że przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę należy opierać się na całokształcie okoliczności sprawy przy uwzględnieniu przede wszystkim takich czynników jak nasilenie cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, wiek poszkodowanego, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNP 2000, Nr 16, poz. 626, z dnia 15 lipca 1977 r., IV CR 266/77 i z dnia 18 grudnia 1975 r., I CR 862/75, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 maja 2008 r., II CSK 78/08 lub też wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 maja 2008 r., I ACa 199/08).
Przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają wyraźnych kryteriów, które należałoby uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Definicja krzywdy sprowadza się przy tym do ujemnych dolegliwości powstałych w wyniku czyjegoś bezprawnego działania i znajduje wyraz przede wszystkim w bólu, cierpieniu i innych negatywnych konsekwencjach w sferze psychofizycznej pokrzywdzonego. Krzywda ma więc aspekt niemajątkowy, a zadośćuczynienie ma na celu jej naprawienie poprzez zasądzenie rekompensaty pieniężnej zależnej w wysokości od oceny Sądu. Doznana przez powoda krzywda ma charakter wieloaspektowy i głęboki, wykraczający poza fizyczny wymiar obrażeń ciała. W wyniku zdarzenia, do którego doszło na skutek uderzenia w metalowy stelaż tablicy informacyjnej, powód doznał urazu, w tym złamania kości jarzmowej oraz utraty trzech przednich zębów. Obrażenia te, choć nie zagrażały bezpośrednio życiu, spowodowały cierpienia fizyczne i psychiczne, które w istotny sposób wpłynęły na jakość jego codziennego funkcjonowania. Złamanie kości jarzmowej oraz utrata zębów stanowią urazy o szczególnym znaczeniu, albowiem dotyczą centralnej i eksponowanej części ciała – twarzy, która jest wizytówką człowieka w kontaktach społecznych, zawodowych i prywatnych. Tego rodzaju uszkodzenia powodują nie tylko ból i dyskomfort, ale także zmiany w wyglądzie zewnętrznym, co generuje poczucie wstydu, obniżenie samooceny i utratę pewności siebie. Powód był zmuszony do ograniczenia aktywności zawodowej i społecznej, unikał kontaktów, w których jego wygląd mógł być przedmiotem uwagi innych osób.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, a w szczególności intensywność i czas trwania cierpień powoda, ich charakter zarówno fizyczny, jak i psychiczny, a także fakt, że obrażenia te dotknęły najbardziej widocznej i społecznie istotnej części ciała, Sąd uznał, że żądana przez powoda kwota 48.000 zł tytułem zadośćuczynienia jest w całości uzasadniona.
Powództwo o odszkodowanie
Sąd oddalił żądanie zapłaty 2.157 złotych tytułem odszkodowania (o czym orzekł w punkcie 5 wyroku), ponieważ powód go nie udowodnił. Na kwotę odszkodowania miały składać się koszty przejazdu taksówkami, leków oraz sztucznego uzębienia, jednakże powód nie przedstawił żadnego dowodu, że koszty w tej wysokości zostały przez niego faktycznie poniesione, w szczególności powód nie załączył do akt żadnych rachunków, paragonów, czy faktur mających wykazać dochodzoną kwotę odszkodowania.
Odsetki za opóźnienie
Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
W punkcie 3 wyroku Sąd zasądził od pozwanych G. i P. J. solidarnie kwotę 48.000 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty. Wynika to z faktu, że pozew został doręczony P. J. w dniu 9 czerwca 2023 r., a więc odsetki za opóźnienie należy liczyć od upływu 14-dniowego terminu od tej daty z uwzględnieniem treści art. 111 § 2 k.c. i art. 115 k.c., czyli od dnia 26 czerwca 2023 r. Tym samym pozwana spółka i P. J. są zobowiązani solidarnie do zapłaty odsetek wobec powoda za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.
Natomiast pozwana spółka G., w punkcie 4 wyroku została zobowiązana samodzielnie do zapłaty na rzecz powoda odsetek za opóźnienie od kwoty 48.000 złotych od dnia 31 stycznia 2022 roku (czyli od upływu 14-dniowego terminu od daty doręczenia pozwu) do dnia 25 czerwca 2023 roku (czyli do dnia poprzedzającego dzień, od którego G. i P. J. są zobowiązani solidarnie do zapłaty odsetek za opóźnienie).
Koszty procesu
I.
W punkcie 2 wyroku Sąd zasądził od powoda na rzecz I. kwotę 5417 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą złożyły się kwoty 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 5400 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
SpółkaG.i P. J.
O kosztach postępowania wobec tych pozwanych orzeczono w punkcie 7 wyroku, w oparciu o art. 100 zdanie 2 kpc w zw. z art. 108 § 1 zdanie 2 kpc.
Zarządzenie: odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć przez PI pełn. powoda i pełnomocnikowi pozwanej spółki G..