Wyrok z 30 czerwca 2016, sygn. I ACa 35/16
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt I ACa 35/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 czerwca 2016r. .
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jacek Nowicki /spr./
Sędziowie: SSA Hanna Małaniuk
SSO Alina Szymanowska (del.)
Protokolant: st.sekr.sąd. Kinga Kwiatkowska
po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2016 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa A. O. (1) i L. O. (1)
przeciwko M. J. (1) i M. J. (2)
o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli
na skutek apelacji powodów
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 30 czerwca 2015 r. sygn. akt XII C 2379/12
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten sposób, że zasądza od powodów na
rzecz pozwanych kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i nie obciąża powodów kosztami postępowań zażaleniowych;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. zasądza od powodów na rze c z pozwanych kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Hanna Małaniuk J. A. S.
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 12 listopada 2008r., powodowie A. O. (1) i L. O. (1), wnieśli o nakazanie pozwanym M. J. (1) i M. J. (2), złożenia oświadczenia woli, którego treścią jest przeniesienie udziału wielkości ½ we własności nieruchomości położonej w P. przy ul. (...), stanowiącej działkę gruntu nr (...) o pow. 822m2, dla której Sąd Rejonowy w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą nr (...) oraz o nakazanie pozwanym przekazania na rzecz powodów budynku mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej („starego budynku”) w całości oraz przekazania garażu o powierzchni 14,5m2, który znajduje się pod „nowym budynkiem”. Powodowie wnieśli również o zasądzenie na ich rzecz solidarnie od pozwanych zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych oraz zwolnienie ich od kosztów sądowych.
W odpowiedzi na pozew z dnia 18 lutego 2010r., pozwany M. J. (2), reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, zaprzeczył zarzutom związanym z niewykonaniem ugody z (...) W szczególności zaprzeczył, by niewłaściwie zwracał się lub zachowywał względem powodów, ponadto, podał, że nie ma aktualnie rozeznania co do stanu zdrowia powodów i ich ewentualnych potrzeb w zakresie sprawowania opieki albowiem strony pozostając ze sobą w konflikcie, zaniechały bliższych kontaktów.
Pozwana M. J. (1), w odpowiedzi na pozew z dnia 17 marca 2010r., zaprzeczyła twierdzeniom w nim zawartym oraz wniosła o oddalenie go w całości. Pozwana wskazała, że nie kontaktuje się z powodami ponieważ nie życzyli sobie tego, nadto zwróciła uwagę na konflikt, jaki istnieje między stronami. Pozwana wskazała, że jej zachowanie nie ma znamion rażącej niewdzięczności.
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2015r., w sprawie o sygn. akt XII C 2379/12, Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo (pkt 1) i zasądził od powodów na rzecz każdego z pozwanych po kwocie 7 217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz nie obciążył powodów kosztami postępowań zażaleniowych (pkt 2).
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia:
W dniu (...) przed notariuszem P. K. stawili się A. O. (1) i L. O. (1) oraz M. J. (1) i M. J. (2). Sporządzony został akt notarialny (...) w którym L. I A. O. podarowali swojej córce i jej mężowi M. I M. J., nieruchomość położoną w P. przy ul. (...), obejmującą zabudowaną działkę nr (...) z mapy (...) o powierzchni 822 m2 o nr KW (...). Darowizna dokonana została z zastrzeżeniem prawa użytkowania nieruchomości przez darczyńców na okres 35 lat.
Pozwem z dnia 12 kwietnia 1999r., M. J. (2) wniósł o zasądzenie na jego rzecz od S. O. (1) kwoty 1.540,50zł, także o zobowiązanie pozwanego do zapłaty kwoty 1.500zł na rzecz PCK oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania w postaci wpisu i kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swe żądanie M. J. wskazał, że w dniu 03.05.1995r. S. O. uderzył go silnie w usta powodując uszkodzenie ciała powoda w postaci rozcięcia wargi oraz rany tłuczonej po wewnętrznej stronie ust. Dochodzona kwota stanowić miała zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. W niniejszej sprawie zeznawali świadkowie: M. J. (1), K. T., L. O. (1), A. O. (1), G. T., S. K..
Wyrokiem z dnia 13 września 2000r., wydanym w sprawie I C. 139/99, Sąd Rejonowy w Słupcy utrzymał w mocy wyrok zaoczny z 14.07.1999r., w zakresie pkt I i II, w których zasądzono zgodnie z żądaniem pozwu. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż zasądzona od S. O. (1) na rzecz M. J. (2) kwota 1.540,50zł stanowi zadośćuczynienie za uderzenie M. J. pięścią w usta w dniu 03.05.1995r.
Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Okręgowy w Koninie I Wydział Cywilny w sprawie I Ca 970/00 zmienił wyrok zaoczny z 14.07.1999r., w ten sposób, że uchylił pkt I tego wyroku w części zasądzającej powodowi od pozwanego kwotę 500zł oraz pkt II w części zasądzającej od pozwanego na rzecz PCK kwotę 500zł oraz zmienił wyrok z 13.09.2000r. w ten sposób, że zasądził kwotę 1.520zł zamiast 2.450,20zł tytułem kosztów procesu. Uzasadniając swe stanowisko, Sąd Okręgowy wskazał, iż zasądzone przez niego kwoty zadośćuczynienia i nawiązki są stosowne w odniesieniu do realiów sprawy.
Pozwem z dnia 03 listopada 1999r., powodowie A. i L. O. (1) wnieśli o zobowiązanie pozwanego M. J. (2) do złożenia oświadczenia woli, że swój udział w nieruchomości- wynoszący ½ całej nieruchomości położonej w P. przy ul. (...) (kw (...)), darowany umową z 20.04.1994r., przenosi na rzecz powodów i zobowiązuje się wydać powodom tę część nieruchomości. Powodowie wnieśli ponadto o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego zwrotu kosztów postępowania i zastępstwa procesowego.
Uzasadniając swe stanowisko, powodowie wskazali, że po zawarciu umowy darowizny, pozwany zaczął niewłaściwie się do nich odnosić, ograniczał im korzystanie z nieruchomości oraz dopuszczał się rękoczynów. Powodowie podali także, że w dniu 18.10.1999r., pozwany pobił powoda przewracając go, przez co powód zmuszony był do skorzystania z pomocy lekarskiej. Powodowie uznali, że pozwany po otrzymaniu darowizny, dopuścił się względem nich rażącej niewdzięczności.
W dniu 11 kwietnia 2001r. w sprawie XII C 2076/99, powodowie zawarli z pozwanym ugodę sądową, w której pozwany zobowiązał się zapewnić powodom dożywotnie użytkowanie przedmiotowej nieruchomości, korzystanie z ogrodu w ramach dotychczasowego posiadania z możliwością urządzenia przez pozwanego garażu oraz posiadania przez powodów uli pszczelich w ilości 12 pni. Pozwany zobowiązał się zapewnić powodom użytkowanie pomieszczeń w starym domu z wyjątkiem 2 pokoi na piętrze od strony zachodniej oraz użytkowanie garażu pod nową częścią budynku mieszkalnego. Ponadto, pozwany miał wydać powodom do 20.12.2001r. łazienkę w starej części budynku z wyłącznym prawem do korzystania z niej- koszty związane z remontem łazienki ponieść miały obie strony (pozwany w zakresie kosztów robocizny, powodowie w zakresie armatury, kafelków i innych materiałów). Pozwany zobowiązany został do zapewnienia powodom możliwości korzystania z piwnic pod starym budynkiem i założenia podlicznika wody. M. J. (2) zobowiązał się ponadto do zapewnienia powodom opieki na starość, a zwłaszcza w przypadku choroby. Pozwany zobowiązał się do wykonania prac remontowych w starej części budynku, tj. wymiany okien, ocieplenia budynku wraz z tynkiem do końca września 2003r., zabudowania okna tarasowego oraz przywrócenia zejścia do ogrodu, także do wykonania lastriko na schodach wejściowych i przebudowania chodnika. Pozwany zobowiązał się także zwrócić powodom poniesione przez nich koszty związane z remontem CO w wysokości 2.500zł do końca 2001r., pokryć koszty zastępstwa adwokackiego w kwocie 2.000zł w terminie do 31.03.2002r. Powód zobowiązał się natomiast do cofnięcia skargi z oskarżenia prywatnego w terminie 7 dni od daty podpisania ugody. Ponadto, pozwany zobowiązał się przesunąć kran na odległość 10m od budynku mieszkalnego. W ugodzie, strony ustaliły, że czyni ona zadość jakimkolwiek roszczeniom zgłoszonym przez strony w toczących się aktualnie przed Sądami procesach.
Wnioskiem z dnia 10 maja 2006r., powodowie wnieśli o nadanie powyższej ugodzie klauzuli wykonalności. W piśmie precyzującym wskazane zostało, że klauzula nadana ma zostać na pkt 10 ugody, dotyczący przeprowadzenia przez pozwanego remontów, w szczególności zaś ocieplenia budynku i przebudowania chodnika z dostosowaniem do podwyższonej ulicy oraz na pkt 14, dotyczący przesunięcia kranu na odległość około 10m od budynku mieszkalnego. W dniu 12.10.2006r., M. i M. J. (1) wnieśli zażalenie na postanowienie wydane w sprawie XVII Co 10314/06/8/T, nadające klauzulę wykonalności na pkt 14 ugody. Zażalenie to zostało odrzucone m.in. dlatego, iż klauzula nadana została jedynie na pkt 10 ugody. Ponownie wniosek o nadanie klauzuli, powodowie złożyli w dniu 17.07.2008r., tym razem co do pkt.2 dotyczącego zapewnienia powodom przez pozwanego możliwości korzystania z ogrodu w ramach dotychczasowego posiadania.
Wnioskiem z 01 września 2006r., powodowie A. O. (1) i L. O. (1), składając odpis ugody z 11.04.2001r., wraz z klauzulą wykonalności (na jej pkt 10), wnieśli o jej wykonanie w zakresie pkt.10, tj. ocieplenia budynku wraz z tynkiem i przebudowania chodnika z dostosowaniem do podwyższonej ulicy, a także w zakresie pkt. 14, tj. przesunięcia kranu na odległość 10m od budynku mieszkalnego, jak dłużników wskazując M. J. (1) i M. J. (2). Postanowieniem z 06.12.2006r., Sąd Rejonowy w Poznaniu, Wydział XVII Cywilny, umorzył postępowanie w stosunku do M. J. (1) w całości, zaś w stosunku do M. J. (2) w zakresie obowiązku objętego pkt. 14 ugody z 11.04.2001r. Z uwagi na zmiany organizacyjne, zmianie uległa sygnatura sprawy z XVII Co 10314/06/8/T na II Co 165/08/3/t, a sprawę prowadzono dalej w II Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego Poznań- Grunwald i Jeżyce w Poznaniu.
Postanowieniem z dnia 28.10.2008r., oddalono wniosek o egzekucję świadczenia niepieniężnego, uzasadniając to niemożnością precyzyjnego określenia treści obowiązku dłużnika przez organ egzekucyjny, a przez to także niemożnością przystąpienia do jego przymusowego wykonania. Na skutek zażalenia na powyższe orzeczenie, Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w sprawie XV Cz 15/09 postanowieniem z 16.01.2009r., uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania zobowiązując jednocześnie Sąd Rejonowy do przesłuchania stron i ustalenia zakresu prac objętych pkt.10 przedmiotowej ugody.
Z uwagi na powyższe, sprawa zarejestrowana została pod nową sygnaturą, tj. II Co 627/09. W sprawie tej, w dniu 26 maja 2009r. wydano postanowienie, w którym umorzono postępowanie egzekucyjne i obciążono wierzycieli solidarnie obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego dłużnika. W uzasadnieniu wskazano, iż strony nie są w stanie porozumieć się co do treści obowiązku dłużnika, szczególnie co do materiału z jakiego ma być zrobione podwyższenie chodnika oraz powierzchni budynku, która ma zostać ocieplona i otynkowana. Z uwagi na to, Sąd uznał, że pkt 10 ugody nie może być traktowany jako podstawa egzekucji. Sąd Okręgowy w Poznaniu XV Wydział Cywilny Odwoławczy postanowieniem z 14.07.2009r., oddalił zażalenie wierzycieli na postanowienie z 26.05.2009r. jako bezzasadne.
W dniu 06 listopada 2000r., do Sądu Rejonowego w Poznaniu wpłynął akt oskarżenia oskarżyciela prywatnego L. O. (1) przeciwko M. J. (2) oskarżonemu o to, że 18 października 1999r. na posesji przy ul. (...) w P. spowodował u oskarżyciela naruszenie czynności ciała w ten sposób, że popchnął go powodując upadek i uraz prawego barku, przy czym kilkukrotnie uderzył go także pięściami po rękach.
Z uwagi na treść ugody zawartej między stronami w dniu 11 kwietnia 2001r., L. O. (1) złożył w Sądzie Rejonowym w Poznaniu w dniu 18.04.2001r. pismo, w którym „odwołał skargę przeciwko M. J. (2)”. Skutkiem czego, postanowieniem z dnia 24.04.2001r., Sąd umorzył postępowanie.
W dniu 30 sierpnia 2000 r. J. J. (matka pozwanego) zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Słupcy o tym, że L. O. (1), A. O. (1) i G. T. złożyli fałszywe zeznania w sprawie I C 139/99 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Słupcy. W dniu 07 listopada 2000r., Prokuratura Rejonowa w Słupcy wydała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia, podnosząc w uzasadnieniu brak znamion czynu zabronionego. J. J. złożyła na powyższe postanowienie zażalenie w dniu 15.01.2001r., które nie zostało przyjęte jako pochodzące od osoby nieuprawnionej. Postanowieniem z dnia 28.05.2001r., Prokuratura Okręgowa w Koninie ostatecznie uchyliła postanowienie z 07.11.2000r. o odmowie wszczęcia postępowania i poleciła wszcząć i przeprowadzić postępowanie karne. Postanowienie o wszczęciu dochodzenia wydano 01.06.2001r. pod sygnaturą Ds. 725/01.
Postanowieniem z 27.06.2001r. przedstawiono L. O. (1) zarzut, że w dniu 26.04.2000r. w S. w Sądzie Rejonowym będąc przesłuchiwanym jako świadek w sprawie I C 139/99 po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań i odebrania przyrzeczenia przez przewodniczącego rozprawie sędziego, zeznał nieprawdę co do okoliczności związanych z toczącym się postępowaniem, tj. o czyn z art. 233§1 k.k. Analogicznej treści zarzut przedstawiono także A. O. (1) oraz G. T..
Postanowieniem z 26 lipca 2001r., wobec stwierdzenia, że społeczna szkodliwość czynu jest znikoma, Prokuratura Rejonowa w Słupcy umorzyła dochodzenie prowadzone pod sygn.akt Ds.725/01 w sprawie podejrzenia składania fałszywych zeznań przez G. T. oraz A. i L. O. (1) w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Słupcy (I C 139/99).
W dniu 02.08.2001r., zażalenie na powyższe postanowienie złożyła J. J.. Nie zostało ono jednak przyjęte z uwagi na pochodzenie od osoby nieuprawnionej.
M. J. (2) także złożył zażalenie w dniu 02 sierpnia 2001r. na postanowienie z 26.07.2001r. do Prokuratury Okręgowej w Koninie za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej w Słupcy w sprawie Ds.725/01. Zażalenie to rozpoznane zostało przez Ośrodek (...) Prokuratury Okręgowej w Poznaniu z siedzibą w K., który postanowieniem z 03.09.2001r., uchylił zaskarżone postanowienie i zlecił Prokuratorowi Rejonowemu w Słupcy kontynuowanie postępowania karnego w formie śledztwa.
Wyrokiem z dnia 13 listopada 2002r. w sprawie sygn. akt V K 220/02 Sąd Rejonowy w Poznaniu V Wydział Karny warunkowo umorzył postępowanie karne na rok tytułem próby wobec oskarżonych L. O. (1), A. O. (1) i G. T., oskarżonych o to, że zeznając pod przysięgą, zeznali nieprawdę w sprawie z powództwa M. J. (2) przeciwko S. O. (1) o zadośćuczynienie.
23 grudnia 2002r. A. O. (1), L. O. (1) oraz G. T., wnieśli od powyższego orzeczenia apelację zaskarżając je w całości i podnosząc m.in., że z uwagi na wynik postępowania cywilnego, stwierdzić należy, że ich zeznania nie miały wpływu na rozstrzygnięcie.
W dniu 12 czerwca 2003r., Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział IV Karny-Odwoławczy w sprawie IV.Ka.164/03 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok sygn. akt V.K. 220/02 z dnia 13 listopada 2002r.
Pismem z dnia 10 września 2005r., pozwany wezwał powodów do przeproszenia go na piśmie za szkalowanie jego osoby w piśmie z 21.04.2005r., oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji wśród rodziny i sąsiadów dotyczących przyczyn braku miodu. Ponadto, pozwany wezwał do sprostowania nieprawdziwych informacji przekazanych do (...) oraz do uprzątnięcia z nieruchomości gałęzi po różach i gruzu. M. J. prosił także o zwrot należącej do niego cegły wywiezionej z przedmiotowej nieruchomości. Pozwany wezwał także do przeproszenia jego matki za oplucie jej i skierowanie gróźb karalnych przez L. O. oraz do przeproszenia go za spoliczkowanie i oplucie przez powoda.
W dniu 07 maja 2006r., do sąsiadki stron T. G., skierowany został list, w którym wskazano, iż pozwany M. J. (2) zbudował nowy garaż, w którym powodowie mogą trzymać auto, ponieważ stary był zawilgocony i zmurszały, nadto wskazano, że nie można zamurować drzwi od garażu, zaś sąsiadka została wciągnięta w konflikt rodzinny w związku z chęcią powołania jej na świadka. List podpisany został jako N. i L. O. (1), jednakże powodowie zaprzeczyli by pochodził on od nich.
W dniu 25 września 2006r., Prokuratura Rejonowa P. wydała postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie zmuszania w maju 2006r. J. J. do określonego zachowania się przez stosowanie wobec niej gróźb celem doprowadzenia jej do zachowania polegającego na unikaniu przez nią kontaktu z synem, synową i wnukami w P., wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego, jak również o umorzeniu w sprawie gróźb karalnych wypowiadanych wobec J. J. w P. w maju 2006r., wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenia popełnienia czynu, także o umorzeniu w sprawie uszkodzenia ciała J. J. spowodowanego w dniu 15 maja 2006r. przy ul. (...) w P., wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu ściganego z oskarżenia publicznego, a brak jest interesu społecznego w objęciu postępowania ściganiem z urzędu.
W dniu 31 października 2006r. M. J. (1) i M. J. (2) wnieśli powództwo przeciwegzekucyjne przeciwko A. O. (1) i L. O. (1), wnosząc o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci ugody z 11.04.2001r. w sprawie XII C 2076/99 w części, tj. co do pkt. 10 dotyczącego żądania ocieplenia budynku wraz z tynkiem w „starej części budynku” oraz co do pkt. 14 dotyczącego przesunięcia kranu na odległość 10m od budynku mieszkalnego. W uzasadnieniu pozwu wskazano na to, że roszczenie A. i L. O. jest przedwczesne oraz że nadużywają oni swoich uprawnień.
W piśmie z 14.11.2006r., M. J. (1) w związku z przebiegiem postępowania w sprawie XVII Co 10314/06/8/T, cofnęła powództwo w imieniu własnym, zaś w imieniu męża ograniczyła je do pozbawienia klauzuli wykonalności ugody w pkt. 10, cofając pozew co do punktu 14. Później za, to jest w dniu 28.05.2008r., powód cofnął pozew w sprawie zrzekając się jednocześnie roszczenia. Spowodowało to umorzenie postępowania w sprawie postanowieniem z 05 czerwca 2008r.
W swym piśmie z dnia 31 października 2007r., skierowanym do (...), powód L. O. (1), zwraca się o interwencję w związku z niszczeniem należącej do niego pasieki przez M. J. (2). Zdaniem powoda, niszczenie pasieki polegać miało na rozszczelnieniu gniazd pszczelich między 12 a 14 października 2007r. oraz na usunięciu w nocy z 30 na 31 października 2007r., mat ocieplających z uli, co skutkować mogło wyginięciem pszczół. W kolejnym piśmie z 10 listopada 2007r., powód wskazuje, iż M. J. usunął w dniu 10.11.2007r., maty ocieplające z 6 uli i przeniósł je do pobliskiej szopy. Oba pisma, jak i pismo informacyjne pozwanego z 12.11.2007r., zarejestrowane zostały pod sygn.akt dochodzenia Rsd 3365/07 (3 Ds. 4399/07/22). W sprawie tej w dniu 23.11.2007r., wydano postanowienie o wszczęciu dochodzenia i przesłuchano w charakterze świadka M. J. (2), który wskazał, że sprawa ta jest następstwem wieloletnich kłótni rodzinnych, zaś zarzuty skierowane pod jego adresem są nieprawdziwe. Sprawę umorzono postanowieniem z 21.12.2007r. wobec braku znamion czynu zabronionego.
24 stycznia 2008r., Sąd Rejonowy Poznań Grunwald-J. w P. VIII Wydział Grodzki w sprawie sygn.akt VIII K 717/08, wydał wyrok, w którym uniewinnił J. J. (matkę pozwanego) od zarzucanego jej czynu polegającego na tym, że w dniu 15.05.2006r. w P. na ul. (...) naruszyła nietykalność cielesną L. O. (1) w ten sposób, że uderzyła go otwartą dłonią w okolice mostka, czym naruszyła czynność narządów ciała na okres nie dłuższy niż 7 dni.
Pismem z dnia 09 maja 2008r., skierowanym do Prokuratury Rejonowej P., powód L. O. (1) wniósł o wznowienie śledztwa w sprawie 3 Ds 4399/07/22 (RSD 3365/07), wskazując na pojawienie się nowych dowodów w sprawie, tj. możliwości oszacowania wysokości straty poniesionej w związku ze zniszczeniem pasieki. Powód wskazał, że poniósł stratę w wysokości 2.200zł, czym obciąża M. J. (2).
W dniu 26 maja 2008r. powód L. O. (1) skierował do pozwanego M. J. (2) pismo, w którym wezwał go do prawidłowej realizacji punktu 2 ugody sądowej z 11.04.2001r. poprzez zabranie z szopy betoniarki, 2 taczek i pozostałych przedmiotów należących do pozwanego, opuszczenie i uporządkowanie części ogrodu za szopą po prawej stronie. Powód wezwał pozwanego także do zapłaty kwoty 2.000zł za szkodę związaną z bezprawnym ścięciem pięciu krzaków leszczyny znajdujących się w jego części ogrodu oraz do zapłaty kwoty 300zł za dewastację szopy poprzez uszkodzenie drzwi, wyrwanie skobla z hakiem i przecięcie 8 kłódek w 2006r. Powód wezwał także pozwanego do wymiany papy i rynny na daszku oraz poinformował o prowizorycznym przymocowaniu rury spadowej i uszkodzeniu schodów wejściowych.
Pismo powyższe zostało przesłane do pozwanego M. J. oraz do radcy prawnego J. K. i adwokat K. W., która jednak zwróciła powyższą korespondencję wskazując, że nie jest pełnomocnikiem pozwanego w zakresie odbioru korespondencji.
Pismem z dnia 15 września 2008r., powodowie odwołali darowiznę przedmiotowej nieruchomości położonej w P. przy ul. (...), uzasadniając to rażącą niewdzięcznością obdarowanych, utrudnianiem korzystania z nieruchomości, niewywiązaniem się ze zobowiązań nałożonych ugodą zawartą w dniu 11 kwietnia 2001r. oraz brakiem opieki. Powodowie wskazali ponadto, że chcieliby doprowadzić do sytuacji, w której w ich rękach pozostanie „stary budynek” zaś w rękach obdarowanych „nowy budynek”. Pismo powyższe nie zostało odebrane przez pozwanych i wróciło do nadawcy z adnotacją „odmowa przyjęcia”.
Powód skierował w dniu 25 maja 2010r., pismo do pełnomocnika pozwanego J. K. z prośbą o przekazanie pozwanemu informacji, iż z tyłu domu od strony zachodniej na starym budynku zacieka rynna, co zdaniem powoda może powodować podmywanie fundamentów. Pełnomocnik pozwanego poinformował powoda w piśmie z 22.06.2010r., iż nie został umocowany do sprawy bieżącej pieczy nad nieruchomością.
W dniu 12 kwietnia 2011r., do L. O. (1) skierowane zostało pismo, w którym jego sąsiedzi zwrócili się o usunięcie uli z posesji przy ul. (...), wskazując, że obecność pszczół zakłóca możliwość korzystania z ich nieruchomości. Pod powyższym pismem podpisali się M. J. (2), F. U., N. U., E. P., A. Z., A. K., M. J. (1) i M. T..
Jak wynika z notatki służbowej sierż. K. G. z II Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej P. (...), na terenie nieruchomości przy ul. (...), często dochodzi do interwencji Policji w związku z konfliktem istniejącym między A.i L. O. a M. J.. Policja została także wezwana w związku z podejrzeniem powodów, iż w nocy z 26 na 27 marca 2012r., pozwany M. J. (2) odsunął płytę zabezpieczającą dziurę w płocie, czym umożliwił psu zniszczenie krzewów malin. Wcześniej zaś, powód uskarżał się na niszczenie należących do niego uli i pszczół przez pozwanego,
Pismem z dnia 10 kwietnia 2012r., powodowie zwrócili się do pozwanych o zwrot pożyczonych im we wrześniu 1996r., 2 000 dolarów. Wobec odmowy jego przyjęcia przez M. J. (2), powodowie zwrócili się do pełnomocnika pozwanego o wykonanie doręczenia. Pełnomocnik pozwanego odesłał przekazaną korespondencję wskazując, że nie jest upoważniony do jej odbioru.
Pismo z 10.04.2012r. (k. 673), pismo do pełnomocnika pozwanego z 24.04.2012r. (k. 674), pismo pełnomocnika pozwanego z 14.06.2012r. (k. 675).
Zarówno A. O. (1), jak i L. O. (1), mimo podeszłego wieku, są osobami sprawnymi tak intelektualnie, jak i ruchowo. Bez większych przeszkód wykonują codzienne niezbędne czynności, uczestniczą i organizują spotkania towarzyskie, wyjeżdzają do swojego domku letniskowego nad jeziorem. Powódka A. O. ma pewne problemy zdrowotne, związane z przejściem udarów, nadciśnieniem i cukrzycą, jednak prócz konieczności monitorowania stanu zdrowia, nie powodują one większych problemów w codziennym funkcjonowaniu na tyle by wymagana była specjalistyczna opieka.
W oparciu o wyżej ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy wskazał, że przedmiotem niniejszego postępowania było ustalenie, czy pozwani dopuścili się rażącej niewdzięczności względem powodów skutkującej odwołaniem darowizny i nakazaniem im złożenia oświadczeń woli o przeniesieniu własności przedmiotów darowizny na darczyńców.
Sąd Okręgowy powoływał następnie art. 898 § 1 k.c., zgodnie z którym darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
Sąd Okręgowy wskazał, że okolicznością bezsporną było zarówno to, że powodowie przekazali pozwanym nieruchomość położoną w P. przy ul. (...), a między stronami (powodami i pozwanym), toczyło się wcześniej postępowanie mające na celu zwrot darowizny.
Bezspornie również, pozwani wybudowali na darowanym im gruncie dom, który połączony jest z wcześniej istniejącym domem powodów, również przekazanym pozwanym w ramach darowizny. Powodowie mają część „starego” domu do swej dyspozycji, zaś w piwnicy pod „nowym” domem parkują swe auto. Używalność części domu dla powodów zapewniona im została za pomocą zapisu w akcie darowizny, a potwierdzona w ugodzie sądowej z 11.04.2001r. Wprawdzie w umowie darowizny strony wprost nie przewidziały obowiązku sprawowania opieki nad darczyńcami przez obdarowanych, to jednak zapis ten znalazł się w ugodzie sądowej, zważyć również należy, iż umowa darowizny, jak już wyżej wskazano, rodzi po stronie obdarowanego moralny obowiązek wdzięczności, który nabiera szczególnej wymowy, gdy do zawarcia umowy dochodzi między osobami najbliższymi, których powinność świadczenia pomocy i opieki wynika już z łączących strony umowy stosunków rodzinnych.
Okolicznością sporną było to, czy zachowania pozwanych określić można mianem rażącej niewdzięczności.
Oceniając zachowanie pozwanych Sąd Okręgowy miał na uwadze zwyczajowe relacje między obdarowanymi, a darczyńcami jakie panowały do czasu dokonania powyższej darowizny, tzn. że były one bardzo dobre, że strony razem obchodziły uroczystości rodzinne i święta. Nie można tutaj pominąć, że do umowy darowizny doszło między osobami najbliższymi. Stronami jej, a teraz niniejszego procesu, są rodzice, którzy wyzbyli się na rzecz córki i zięcia swojego domu, w którym mieszkali przez wiele lat. Oceniając więc zachowanie pozwanych konieczne było uwzględnienie tych zachowań w płaszczyźnie stosunków i obowiązków rodzinnych.
Sąd Okręgowy jednocześnie uwzględnił okoliczność, iż pierwotną przyczyną przekazania nieruchomości była wdzięczność powodów po tym, kiedy pozwani pomogli S. O. (1) - bratu pozwanej i synowi powodów nabyć mieszkanie. Nie bez znaczenia były dodatkowe intencje powodów, przyświecające im przy podejmowaniu decyzji, a mianowicie wskazane przez powódkę problemy S. O. z alkoholem. Powodowie przyznali, że ich celem było doprowadzenie do sytuacji, kiedy to „na starość” będą mieć przy sobie córkę.
Sąd Okręgowy miał na względzie, że powstały spór jest efektem wieloletnich konfliktów, do których źródła trudno dotrzeć, także z uwagi na upływ czasu. Kluczowymi zdarzeniami były postępowania sądowe z udziałem stron. Za pierwszy moment zwrotny, uznać należy sytuację, kiedy to syn powodów uderzył pozwanego, za co M. J. domagał się rekompensaty finansowej w procesie cywilnym. Konsekwencją tego postępowania było z kolei postępowanie karne związane ze składaniem fałszywych zeznań przez powodów i konkubinę S. O.- G. T.. W okresie, kiedy toczyło się postępowanie cywilne z inicjatywy pozwanego, powodowie złożyli pierwszy pozew o odwołanie darowizny, który zakończył się zawarciem ugody sądowej. W toku zeznań stron, w szczególności zaś powoda, wskazywał on, że celem zawarcia ugody w jego ocenie, było także zaniechanie prowadzenia ewentualnego postępowania karnego, zaś zachowanie pozwanego, który jednak ostatecznie zeznawał w nim „przeciwko powodom”, poczytywane były jako wysoce nielojalne i niewłaściwe. Owo postępowanie karne zniweczyło proces poprawy relacji, który rozpoczął się po zawarciu ugody.
Kolejnym istotnym momentem, który zakończył starania w kierunku normalizowania stosunków i wyciszania konfliktów, były zdarzenia w maju 2006r., kiedy to powód i matka pozwanego, oskarżali się wzajemnie o pobicie. Oba postępowania zakończyły się umorzeniem, jednak powód wskazał, że pozwana M. J. (1), kłamliwie zeznawała przeciwko niemu, trzymając „stronę” J. J.. Strony były zgodne, że te zdarzenia i oskarżenia ostatecznie przesądziły o zaniechaniu wszelkich kontaktów.
W ocenie powódki i pozwanej, relacje stron zaczęły poprawiać się w ostatnim czasie, jednak nie na tyle, by strony mogły zakończyć postępowanie zawarciem ugody. Za znamienne uznać należy zeznania powódki, w których opisuje ona poprawę sytuacji, dodając jednocześnie, iż w jej ocenie, owa zmiana zachowania, może być podyktowana niniejszym postępowaniem. Trudno zgodzić się z taką podejrzliwą postawą A. O., w sytuacji, kiedy jej córka postanawia naprawić relacje i nawiązać właściwy kontakt ze swą matką.
Wskazywane przez powodów zachowania pozwanych w okresie wspólnego zamieszkiwania, Sąd Okręgowy uznał za niewłaściwe, ale niewykraczające poza zakres zwykłych nieporozumień i kłótni rodzinnych. W ocenie Sądu Okręgowego zachowania pozwanych związane z uczestniczeniem w kłótniach czy wzywaniem policji, nie mieszą się w zakresie pojęcia rażącej niewdzięczności, albowiem miały charakter bardziej impulsywny i wynikały z nasilenia niniejszego konfliktu, a nie z chęci umyślnego uprzykrzenia życia powodom. Stanowiły niejako konsekwencję i odpowiedź na zaczepki i rozmaite złośliwości ze strony powodów.
Niewątpliwie również, nie należy pochwalać sytuacji, w której strony mieszkając tak blisko siebie, nie potrafią się normalnie kontaktować, nie dysponują swoimi numerami telefonów, czy nie interesują się wzajemnie stanem zdrowia. Bez wątpienia jednak, wobec niechęci powodów do dzielenia się sprawami życia codziennego, brak opieki ze strony obdarowanych nie może skutkować uznaniem ich zachowań za rażąco niewdzięczne, a jako takie prowadzące do uwzględnienia powództwa.
W ocenie Sądu Okręgowego brak również możliwości przypisania celowości działania w rzekomym niewykonaniu postanowień ugody z 11.04.2001r. Powodowie nie wykazali, by pozwani nie pokryli kosztów robocizny związanych z remontem łazienki. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również zarzucanej niedbałości przy ocieplaniu budynku czy budowie chodnika do zejścia na ulicę. Strona pozwana wykazywała wolę wykonania ugody, jednak czyniła to w miarę posiadanych środków, o czym na bieżąco informowani byli powodowie.
Ostatecznie, oceniając czy zaistniała rażąca niewdzięczność pozwanych, dająca podstawę do uwzględnienia niniejszego powództwa, Sąd Okręgowy kierował się poglądem wyrażonym przez orzecznictwo, a stanowiącym, że każdy wypadek nagannego zachowania się obdarowanego, który może być traktowany jako rażąca niewdzięczność, daje podstawę do odwołania darowizny i każdy z osobna podlega osobnemu przedawnieniu z art. 899 § 3 k.c., czyli rocznemu od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego (por. I ACa 441/14- wyrok sądu apelacyjnego w Łodzi z 26.09.2014r. LEX nr 1623920). Zawęziło to znacząco zakres sytuacji, które wydarzyły się między stronami, do występujących w obrębie roku od wniesienia powództwa oraz tych, które miały miejsce w toku postępowania.
Niemniej jednak, niewątpliwie także w owym „okrojonym” okresie, między stronami istniał konflikt, który przejawiał się niewłaściwymi zachowaniami głównie ze strony powoda.
Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów strony powodowej, że pozwani zobowiązani są do wdzięczności przejawiającej się troską i sprawowaniem opieki nad darczyńcami, w szczególności nad schorowaną powódką, mimo istniejących okoliczności. Pozwani zgodnie podnosili, iż powodowie niechętnie dzielą się z nim sprawami życia codziennego, w tym problemami ze zdrowiem, czemu powodowie nie zaprzeczali. W ocenie Sądu, konflikt między stronami, taki jak w niniejszej sprawie, powoduje, iż nie można oczekiwać od pozwanych realizowania obowiązku wdzięczności i opieki za wszelką cenę i mimo wszystko.
Strony porozumiewają się od pewnego czasu, pozwani zaczynają dowiadywać się o kłopotach zdrowotnych powódki, jednak nadal sytuacja daleka jest od idealnej czy choćby dobrej.
Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również takich działań ze strony pozwanych, które wskazywałyby na rażącą niewdzięczność. Brak jest bowiem dowodów na działania celowe ze strony pozwanych. Za nieudowodnione uznać należało twierdzenia powodów, jakoby pozwani utrudniali im korzystanie z przedmiotowej nieruchomości.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, iż pozwani nie dopuścili się względem powodów rażącej niewdzięczności i z związku z tym oddalił powództwo w punkcie 1 wyroku.
O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz w oparciu o przepis § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Apelację od powyższego wyroku złożyli powodowie, w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu spoza okręgu (...), ewentualnie zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanych na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania w I i II instancji ( w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych).
W odpowiedzi na apelację pozwani wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej wg norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna jedynie w części dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 zaskarżonego wyroku w przedmiocie wysokości kosztów zastępstwa procesowego strony pozwanej, które zostały zasądzone od powodów. Co prawda Sąd Okręgowy prawidłowo - w oparciu o zasadę wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. - ustalił, że obowiązek poniesienia kosztów zastępstwa procesowego strony przeciwnej obciąża powodów, jako stronę przegrywającą sprawę, jednakże błędnie ustalił wysokość tych kosztów zasądzając od powodów na rzecz każdego z pozwanych (a zatem podwójnie) kwotę określoną w § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Tymczasem w niniejszej sprawie pozwanych reprezentował ten sam pełnomocnik będący radcą prawnym – J. K. i należał im się od powodów zwrot jednokrotności stawki określonej w § 6 pkt 7 ww. rozporządzenia, powiększonej o opłatę skarbową od pełnomocnictwa. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 2 w ten sposób, że zasądził od powodów na rzecz pozwanych kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i nie obciążył powodów kosztami postępowań zażaleniowych.
W pozostałym zakresie apelacja była nieuzasadniona, a tym samym podlegała oddaleniu zgodnie z art. 385 k.p.c.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy a także wszechstronnie rozważył zebrany materiał dowodowy i prawidłowo ocenił wiarygodność i moc dowodów zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny w pełni przychyla się do powyższych ustaleń oraz dokonanej przez Sąd I instancji wykładni przepisów prawa.
Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwa, by podstawa naruszenia prawa procesowego nadawała się do rozpoznania, skarżący powinien określić działanie (zaniechanie) sądu naruszające konkretny przepis postępowania i wskazywać - w nawiązaniu do hipotezy tego przepisu - na czym polegało jego naruszenie a także wpływ tego naruszenia na rozstrzygnięcie.
Wykazanie, że sąd pierwszej instancji naruszył art. 233 § 1 k.p.c., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być ograniczone do odmiennej interpretacji dowodów zebranych w sprawie, przy jednoczesnym zaniechaniu wykazania, iż ocena przyjęta za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granicę swobodnej oceny dowodów, którą wyznaczają czynniki logiczny i ustawowy, zasady doświadczenia życiowego, aktualny stan wiedzy, stan świadomości prawnej i dominujących poglądów na sądowe stosowanie prawa. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona.
Apelacja tak wymaganych zarzutów nie przedstawia i nie wykazuje, aby ocena dowodów była dotknięta powyższymi uchybieniami. Kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla skarżącego oceny materiału dowodowego (postanowienie SN z 10 stycznia 2002 r. sygn. II CKN 572/99, Lex nr 53136).
Sąd I instancji szczegółowo wywiódł dlaczego określonym dowodom dał wiarę i w jakim zakresie a innym dowodom wiarygodności odmówił, a Sąd Odwoławczy w pełni podzielił ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy. Z zeznań świadków oraz zeznań stron niniejszego postępowania wynikało, że między powodami i pozwanymi istnieje wieloletni konflikt, który zaostrzył się w wyniku postępowań sądowych z udziałem stron i syna powodów. Obie strony czyniły wobec siebie wzajemne pretensje i zarzucały niewłaściwe działania, co podsycało istniejący konflikt. Powodowie nie zaoferowali jednak dowodów potwierdzających zarzucane przez nich naganne zachowania pozwanych, jak zniszczenie pasieki i krzewów malin, uszkodzenie kłódek i skrzynki pocztowej czy też celowe nierealizowanie treści zawartej ugody – o czym w dalszej części rozważań. Jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy – przekonanie powodów o sprawstwie pozwanych w tych zdarzeniach było oparte zasadniczo na domniemaniach wynikających z wieloletniego konfliktu rodzinnego między stronami. Ponadto Sąd Okręgowy odmawiając wiarygodności zeznaniom wskazanych w apelacji świadków strony powodowej (A. G. czy T. G.) miał na uwadze, nie tylko to, że są to znajomi strony powodowej, ale wskazał przyczyny, dlaczego takiej oceny dokonał. Przede wszystkim Sąd Okręgowy podał, że wskazani świadkowie przekazywali wiedzę, którą opierali nie na własnych bezpośrednich obserwacjach, a na treściach przekazanych przez samych powodów.
Apelujący zarzucali, że Sąd Okręgowy nie odniósł się od zeznań Z. K. i H. M., aczkolwiek nie wskazali okoliczności, które miałyby wynikać z zeznań tych świadków, a które odnosiłyby się do ustaleń dotyczących istoty niniejszej sprawy, tj. tego, czy pozwani zachowywali się wobec powodów w sposób naganny noszący znamiona rażącej niewdzięczności. Z tego względu uchybienie to nie miało wpływu na rozstrzygniecie sprawy.
Reasumując - Sąd Apelacyjny w całości podzielił ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego uznając, iż nie daje on podstaw do poczynienia ustaleń faktycznych, z których wynikało by, że pozwani dopuszczali się względem powodów zachowań świadczących o rażącej niewdzięczności. Podkreślić należy, że okoliczność, iż Sąd I instancji poczynił na podstawie zgromadzonych dowodów wnioski niezgodne z oczekiwaniem strony powodowej, nie może przesądzać o wadliwości przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego.
Nie zachodzi też naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. Jak wskazał też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 marca 2010 r. I CSK 439/09 zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę wniesionego środka odwoławczego tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów bądź zawiera tak oczywiste braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną. Zarzut taki może się okazać skuteczny wyjątkowo i tylko wtedy, gdy apelujący wykaże, że wady w sporządzeniu uzasadnienia (w tym brak wszystkich wymaganych przez ten przepis elementów) miały istotny wpływ na wynik sprawy. Tego powodowie nie wykazali, a ich zarzuty w tym zakresie sprowadzały się wyłącznie do kwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy, do którego to zarzutu Sąd Apelacyjny odniósł się powyżej.
Bezpodstawny okazał się również zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego art. 898 § 1 k.c., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Powołany przepis wprowadza swoistą sankcję w postaci możliwości odwołania darowizny przez darczyńcę w przypadkach niegodziwego zachowania się obdarowanego – okazania przez niego rażącej niewdzięczności. Pojęcie rażącej niewdzięczności odnosi się do takiego zachowania obdarowanego, które było skierowane przeciwko darczyńcy świadomie i w nieprzyjaznym zamiarze. Same zewnętrzne przejawy zachowania obdarowanego nie są wystarczającą podstawą do ustalenia przesłanki rażącej niewdzięczności. Istotne znaczenie ma ustalenie w każdym przypadku motywów i intencji postępowania obdarowanego. Znamion rażącej niewdzięczności nie wyczerpują z reguły czyny nieumyślne obdarowanego, a także drobne czyny nawet umyślne, ale niewykraczające w określonych środowiskach poza zwykłe konflikty życiowe (rodzinne).
W orzecznictwie wskazuje się, że przewidziana art. 898 § 1 k.c. przesłanka niewdzięczności, w stopniu rażącym, ma kwalifikowany charakter, odnoszący się do zachowań, które oceniając rozsądnie, przy uwzględnieniu miernika obiektywnego i subiektywnego, muszą być uznane za wysoce niewłaściwe i krzywdzące darczyńcę, jak na przykład popełnienie przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu, czci albo mieniu, ciężkie naruszenie obowiązków rodzinnych, naruszenie godności osobistej ze świadomością i w nieprzyjaznym zamiarze (wyrok SN z dnia 15 czerwca 2010 r., II CSK 68/10). Powyższe wyliczenie jest przykładowe, co oznacza, że znamion rażącej niewdzięczności można upatrywać także w innych zachowaniach obdarowanego. Powinny one jednak w obiektywnej ocenie wykraczać poza zwykłe konflikty życiowe, rodzinne, jak też nie być wywołane zachowaniem się, czy działaniem darczyńcy.
Pod pojęcie rażącej niewdzięczności w rozumieniu art. 898 § 1 k.c. może podpadać jedynie taka czynność czy zaniechanie obdarowanego, które były skierowane przeciwko darczyńcy ze świadomością i w nieprzyjaznym zamiarze, nie zaś krzywdy niezamierzone, popełnione w uniesieniu, czy rozdrażnieniu, wywołanym być może zachowaniem się czy działaniem samego darczyńcy. Nadto nie mogą to być czyny wymierzone przeciwko osobie trzeciej, choćby pośrednio były przykre dla darczyńcy, chyba, że w okolicznościach sprawy uzasadniona będzie ocena, że to godziło bezpośrednio także w darczyńcę (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 września 1969r. III CZP 63/69).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego – ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie nie nasuwa żadnych zastrzeżeń i należy je zaakceptować. Jak wskazywano powyżej - judykatura i orzecznictwo stoją na stanowisku, że pojęcia rażącej niewdzięczności nie można utożsamiać z prostą negacją wdzięczności (brak wdzięczności), a rozumieć przez to należy takie czynności obdarowanego, które skierowane były przeciwko darczyńcy i w nieprzyjaznym zamiarze. Wyłączone są natomiast krzywdy niezamierzone, popełnione w uniesieniu czy rozdrażnieniu, wywołane zachowaniem się lub działaniem darczyńcy. Czyny dowodzące niewdzięczności muszą świadczyć o znacznym napięciu złej woli obdarowanego. Nie uzasadnia natomiast odwołania darowizny dopuszczenie się przez obdarowanego takich czynów, które w danych warunkach i środowisku społecznym nie wykraczały poza zwykłe przypadki życiowych konfliktów.
Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd I instancji w sposób prawidłowy ocenił postępowanie i zachowanie obdarowanych pozwanych, którym zarzutu rażącej niewdzięczności przypisać nie można.
W sposób logiczny i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego Sąd Okręgowy ocenił zaistniałe pomiędzy stronami zdarzenia, jako wynikające z wieloletniego konfliktu rodzinnego między stronami, niemające drastycznego przebiegu i niewykraczające poza zakres zwykłych nieporozumień i kłótni rodzinnych. Zatem nie mogą być one zakwalifikowane jako przejaw rażącej niewdzięczności wobec darczyńców.
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie można przyjąć, aby zachowanie pozwanych wyczerpywało znamiona rażącej niewdzięczności, uzasadniającej możliwość odwołania darowizny. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zachowania pozwanych nie wykraczały poza ramy rodzinnych konfliktów. W szczególności powodowie nie wykazali, że pozwani świadomie w nieprzyjaznym zamiarze podejmowali działania skierowane przeciwko nim. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził zarzutów, jakoby pozwani utrudniali powodom korzystanie z przedmiotowej nieruchomości, powodowie mają bowiem do dyspozycji wydzielone pomieszczenia w „starej” części domu oraz garaż, natomiast ogród jest podzielony na dwie odrębne części i powodowie korzystają z ogrodu. Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy – powodowie nie przedstawili także dowodów potwierdzających, że pozwany umyślnie i złośliwie działał przeciwko powodom. m.in. w ten sposób, że zniszczył drzwi i kłódki do szopy powodów czy zniszczył pasiekę powoda. Również zarzut, że pozwani w ogóle nie interesują się losem powodów, nie może być uznany za przejaw rażącej niewdzięczności, w sytuacji, gdy powodowie niechętnie dzielili się swoimi sprawami życiowymi i zdrowotnymi z pozwanymi, między stronami istniał dość silny konflikt, a tym samym nie można było oczekiwać od pozwanych realizowania obowiązku opieki niejako „na siłę”. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że powodowie mimo podeszłego wieku i stanu zdrowia są osobami aktywnymi i sprawnymi fizycznie i nie wymagają stałej pomocy osób trzecich, a także swoją postawą sygnalizowali, że nie oczekują opieki ze strony pozwanych. Brak także podstaw do przypisania celowości działania pozwanych w rzekomym niewykonaniu postanowień ugody z 11 kwietnia 2011r. Jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy pozwani wykazywali wolę wykonania ugody, jednak czynili to w ramach posiadanych środków finansowych, o czym informowali powodów. Sąd Okręgowy prawidłowo również uwzględnił, że stosownie do art. 899 § 3 k.p.c. zakres sytuacji, które mogą być kwalifikowane jako rażąca niewdzięczność, podlegał ograniczeniu do występujących w rocznym terminie w nim zakreślonym.
Dodać należy, że poczucie wdzięczności obdarowanych nie ma charakteru bezwzględnego i należy je oceniać w kontekście wszystkich okoliczności sprawy, a te w niniejszej sprawie nie pozwalają na przyjęcie, iż zachowanie pozwanych miało charakter rażącej niewdzięczności w myśl art. 898 § 1 k.c. Tym samym zarzuty przedstawione w apelacji okazały się nietrafne i z tego względu nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny nie podzielił również zarzutów powodów, że bezstronność sędziego orzekającego w niniejszej sprawie budzi wątpliwości i zachodziły podstawy do jego wyłączenia, z uwagi na fakt, że pozwanym jest sędzia Sądu Rejonowego w Poznaniu. Odnosząc się do powyższego – to wbrew zarzutom powodów nie ma podstaw do przyjęcia, że sędziego orzekającego w niniejszej sprawie i pozwanego łączą stosunki koleżeńskie tego rodzaju, że mogłyby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności w niniejszej sprawie. Trudno przyjąć, za apelującym, że wszyscy sędziowie zatrudnieni w okręgu (...) (w sądach rejonowych i okręgowych) utrzymywali kontakty towarzyskie, czy też współpracowali na gruncie zawodowym. Okoliczność, na którą powołuje się skarżący, że sędzia prowadzący sprawę zna osobiście pozwanego, wynikała zaś jedynie z udziału pozwanego - jako strony - w niniejszej sprawie. Przede wszystkim jednak powodowie nie złożyli skutecznego wniosku o wyłączenie sędziego od prowadzenia niniejszej sprawy, czy też o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Biorąc pod uwagę powyższe apelacja w pozostałym zakresie podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i w zw. z w § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Sąd Apelacyjny zasądził od powodów na rzecz pozwanych kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, uznając, że wobec oddalenia apelacji powodów co do istoty sprawy, to na powodach – jako stronie przegrywającej, ciąży obowiązek zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz strony pozwanej.
SSA Hanna Małaniuk SSA Jacek Nowicki SSO (del.) Alina Szymanowska