Wyrok z 11 marca 2026, sygn. I ACa 3857/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt I ACa 3857/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Jolanta Solarz
Protokolant: Karolina Szpak
po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa W. A.
przeciwko (...) S.A. we K.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 18 października 2023 r. sygn. akt I C 995/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 października 2023 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w sprawie z powództwa W. A. przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą we K. o ustalenie i zapłatę ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) zawarta pomiędzy stronami 22 października 2008 r. jest nieważna; oddalił powództwo o zapłatę; zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą we K. na rzecz powódki W. A. kwotę 13 738 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w części tj. w zakresie punktu I i III wyroku.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie:
- art. 233§ 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.;
- art. 100 k.p.c. ;
- §2 pkt 5 w zw. z § 15 pkt 3 i w zw. z § 19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie;
- art. 58 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c. ;
- art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c.;
- art.385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13;
- art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. L ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny.
Wobec powyższego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, wg norm przepisanych w tym zwrotu opłat skarbowych od pełnomocnictw wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty ewentualnie o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu poprzez ich stosunkowe rozdzielenie lub wzajemne zniesienie ewentualnie w zakresie kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem pierwszej instancji przyjęcie jednokrotności stawki kosztów zastępstwa procesowego w miejsce dwukrotności stawki.
W odpowiedzi na apelację strony pozwanej powódka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlegała oddaleniu w całości.
Orzekając w sprawie Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w systemie apelacji pełnej sąd odwoławczy bada ponownie całą sprawę, a kontrolując prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, pełni również funkcję sądu merytorycznego, który może rozpoznać sprawę od początku, uzupełnić materiał dowodowy lub powtórzyć już przeprowadzone dowody, a także poczynić samodzielnie ustalenia na podstawie materiału zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W myśl art. 382 k.p.c. postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny i w tym znaczeniu jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego przed sądem I instancji, jednakże konieczne jest zapewnienie instancyjności postępowania, gwarantowanej przez art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Oznacza to, że sąd II instancji nie może zastępować własnym orzeczeniem orzeczenia sądu I instancji, gdyż mogłoby to doprowadzać do sytuacji, w których sąd odwoławczy orzekałby jako jedna i ostateczna instancja (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2007 r. III UK 20/07).
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż, zdaniem Sądu Apelacyjnego, znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd pierwszej instancji przeprowadził w tej sprawie wystarczające i wyczerpujące postępowanie dowodowe oparte na dowodach z opinii biegłego, z dokumentów oraz przesłuchania powódki, a na tej podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób odpowiadający wynikom postępowania dowodowego. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 21 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne.
Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do odmiennej oceny wniosków dowodowych strony pozwanej, podzielając ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji.
Do skutecznego podważenia powyższych ustaleń nie mogła prowadzić treść podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego w postaci
art. 233 § 1 k.p.c. Zarzuty te dotyczyły wadliwej oceny dowodów w aspekcie braku spełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych o ryzyku kursowym
oraz dowolności Banku w ustalaniu kursów tabelarycznych. Wbrew powyższym zarzutom Sąd Okręgowy ocenił zebrany w sprawie materiał zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 233 § 1 k.p.c., nie przekraczając jej granic. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego,
czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z powyższego materiału. Rozważania te były poparte trafną oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej i niebudzącej wątpliwości podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego treść spornej umowy kredytu mieści się
w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant
(art. 353
1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne (essentialia negotii), o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Wprawdzie regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone poprzez dodanie art. 69 ust 2 pkt 4 a i ust 3 ustawy Prawo bankowe 26 sierpnia 2011 roku, jednak już uprzednio w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (tak wyrok SN z 30.10.2020 roku II CSK 805/18).
Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy, powódka miała interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z zawartej przez nią ze stroną pozwaną umowy kredytu hipotecznego, na podstawie art. 189 k.p.c. Rozstrzygnięcie tej kwestii miało znaczenie dla stwierdzenia, czy powódka była zobowiązana do określonych świadczeń pieniężnych na rzecz pozwanego z umowy, tj. co do obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu, czy też strony zobowiązane są do zwrotu tego, co sobie nawzajem świadczyły.
Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji strony pozwanej, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały
w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul.
Poza sporem pozostawało, że umowa kredytu zawarta została z powódką jako konsumentem i istotna była ocena, czy w umowie kredytu były postanowienia niedozwolone, nieuzgodnione indywidualnie, które rażąco naruszały ich interesy i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, które mogły być ocenione na gruncie art. 385 1 k.c., a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tej klauzuli, czy umowa może być uznana za ważną. Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem.
Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem na stronie pozwanej. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank, nie przedstawił dowodów; postanowienia umowy, będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie były indywidualnie negocjowane, a umowa była standardowo stosowanym wzorcem, obejmowała niezmienne i nie podlegające negocjacjom zapisy znajdujące zastosowanie do wszystkich kredytobiorców.
By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy, wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości np. przyjęcia innej oferty kredytowej. Pozwany Bank nie przedstawił dowodów, które wskazywałyby na prowadzenie między stronami jakichkolwiek uzgodnień co do treści poszczególnych postanowień umowy, tj. nie przedstawił faktów, które wskazałyby na zgłaszanie przez kredytobiorcę propozycji dotyczących treści postanowień.
Przedłożona powódce do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny
nie podlegający negocjacjom czy zmianom, nie miała ona więc realnego wpływu
na brzmienie poszczególnych postanowień.
Sąd Apelacyjny akceptuje dominujące obecnie stanowisko, że zastrzeżone
w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm przeliczenia, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).
Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w spornej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.
Zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na walutę CHF przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Klauzula waloryzacyjna, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony.
Rację ma Sąd Okręgowy, przyjmując, że Bank nie zrealizował prawidłowo spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego co do ryzyka związanego
z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Kredytobiorcy, jako nieprofesjonalna strona umowy, bez przygotowania z zakresu bankowości
czy finansów, nie mieli wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by w pełni zrozumieć
i ocenić skutki tych postanowień. Ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy ma dwa zasadnicze skutki: zmieniający się kurs powoduje zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a związanie kredytu z kursem waluty obcej wpływa bezpośrednio na zmianę wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty,
a zatem ma największe znaczenie dla konsumenta i naruszenia jego interesów, bowiem wpływa na stan majątkowy kredytobiorcy.
Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne,
a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, a takiej informacji powódka nie otrzymała.
Wobec braku określenia przez Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy na czym polegał mechanizm waloryzacji i jakie ryzyko
ze sobą niesie, doszło do nierówności informacyjnej stron. A skoro pozwany Bank nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych, zastrzeżenie indeksacji kredytu było w świetle art. 385
1 § 1 k.c. sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Podkreślić przy tym należy, że nie ma w tym kontekście znaczenia to,
czy w czasie trwania umowy Bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, kursy obowiązujące na rynku międzynarodowym czy ocenę bieżącej sytuacji rynkowej – skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych w rażący sposób narusza interes konsumenta.
Przypomnieć trzeba, że Sąd dokonuje oceny, czy dane postanowienie umowy są niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy
(zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385
1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta,
a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Zgodnie z wykładnią tego przepisu, dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.
Dokonuje się przy tym prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne).
Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie
art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18).
Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powyższe stanowiska judykatury, wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Ponadto art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).
Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych, w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r.
(V CSKP 49/21), wskazał, że nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski.
Niezasadność, a także niedopuszczalność takiej ingerencji Sądu krajowego
w treść łączącej strony umowy kredytu indeksowanego (denominowanego) została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez TSUE w sprawie C-212/20,
w której odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r.,
C-19/20, I.W., R.W. przeciwko Bank (...), Trybunał podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść
w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców.
Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353
1 k.c.), jakim jest umowa kredytu denominowanego. Istnienie umowy kredytu udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, w której stawka procentowa byłaby oparta o wskaźnik LIBOR, który pozostaje integralnie związany z klauzulą walutową i rozliczeniami w walucie obcej, nie jest możliwe. Innymi słowy, bez klauzul waloryzacyjnych umowa nie może istnieć,
a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną – musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie – przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).
Skoro zapisy dotyczące klauzul przeliczeniowych w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie mogłaby obowiązywać, z uwagi
na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, następstwem ich wyeliminowania
z umowy jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej. Tym samym nie istnieje stosunek prawny wynikający z tej umowy, zatem orzeczenie zawarte w punkcie
I zaskarżonego wyroku jest prawidłowe, a podnoszone przez stronę pozwaną
w apelacji zarzuty nie zdołały go podważyć.
Konkludując, stwierdzenie, że umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385
1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu
art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) pozostawia otwartą kwestię wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami.
W konsekwencji prawa i obowiązki stron umowy kredytu uznanej za nieważną tracą status praw i obowiązków określonych przepisami prawa i postanowieniami umowy, a stają się czynnościami faktycznymi, które zostały dokonane bez podstawy prawnej. W przypadku umowy kredytu spełnienie zobowiązań następowało przez spełnienie określonych świadczeń pieniężnych. Wobec uznania umowy za nieważną świadczenia pieniężne Banku i kredytobiorców stały się świadczeniami nienależnymi, stanowiącymi szczególny przypadek bezpodstawnego wzbogacenia, które dotyka obydwie strony. Świadczenie jest nienależne m.in. wówczas, jeżeli odpadła podstawa świadczenia, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i stała się nieważna po spełnieniu świadczenia. W przypadku umowy kredytu uznanej za nieważną każda ze stron jest wzbogacona, ale też zubożona (B. Bajor w: T. Szanciłło (red.) Kredyty powiązane z walutą obcą. Aspekty materialnoprawne i procesowe. Komentarz praktyczny, wyd. C.H.Beck, Warszawa 2022, s.217-218).
W świetle powyższych okoliczności powódka tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. mogła skutecznie domagać się zasądzenia od strony pozwanej na swoją rzecz kwoty uiszczonej na rzecz pozwanego Banku w wykonaniu umowy jako świadczenia nienależnego, niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie są dłużnikami banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.
Jednakże strona pozwana na etapie postępowania przed Sądem I instancji, podniosła zarzut potrącenia dochodzonych przez powódkę wierzytelności z wierzytelnością pozwanego Banku z tytułu zwrotu kapitału w kwocie 221 563,90 zł. W ocenie Sadu Apelacyjnego, zarzut ten został zgłoszony prawidłowo.
Zarzut potrącenia, podniesiony w odpowiedzi na pozwie, został wprawdzie zgłoszony w sposób ewentualny, jednak zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, jest on w takiej formie dopuszczalny (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1968 r., I CR 538/68, OSN 1969, nr 11, poz. 204 i z dnia 14 czerwca 2013 r., V CSK 389/12, G.P. 2013, nr 115, s. 8).
Szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów nie było celowe. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., sygn. akt: II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).
Reasumując, apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu, jako bezzasadna, o czym orzeczono w pkt 1 na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radcowskie. O odsetkach od przyznanych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Jolanta Solarz
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)