Wyrok z 29 czerwca 2026, sygn. II Ca 1043/24
Stwierdzona w orzeczeniu TSUE z dnia 23 kwietnia 2026 r., C-744/24 niedopuszczalność pobierania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (prowizja) nie przesądza o zakresie obowiązków informacyjnych banku i konsekwencji z tym związanych w postaci sankcji kredytu darmowego. Przyjęcie tego poglądu może stanowić co najwyżej o abuzywnym charakterze postanowień umownych dotyczących oprocentowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, jednak nie uzasadnia powoływania się na art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, regulujący sankcję za naruszenie obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę.Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, iż omawiany termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. zaczyna biec od momentu wykonania umowy przez pożyczkodawcę. Pogląd ten nie jest ugruntowany w orzecznictwie i doktrynie. Wobec ustalenia, że wykonanie umowy przez pożyczkobiorcę na datę złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie nastąpiło i pożyczka nadal jest spłacana, oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego należy traktować jako skutecznie i złożone w ustawowym terminie. Stanowisko to wymagało zatem rozważenia i oceny naruszenia przez pozwanego obowiązków informacyjnych stanowiących podstawę skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Stwierdzona w orzeczeniu TSUE z dnia 23 kwietnia 2026 r., C-744/24 niedopuszczalność pobierania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (prowizja) nie przesądza o zakresie obowiązków informacyjnych banku i konsekwencji z tym związanych w postaci sankcji kredytu darmowego. Przyjęcie tego poglądu może stanowić co najwyżej o abuzywnym charakterze postanowień umownych dotyczących oprocentowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, jednak nie uzasadnia powoływania się na art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, regulujący sankcję za naruszenie obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę.
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt II Ca 1043/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
|
Przewodniczący: |
sędzia Karol Jaszkowski |
|||
|
Protokolant: |
I. P. |
|||
po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2026 r. w S.
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.
przeciwko (...) Kasie (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w U.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku
z dnia 19 czerwca 2024 r. sygn. akt I C 1963/23
I. oddala apelację;
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Powód F. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Kasy (...) Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w U. kwoty 11.049,32 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według nom przepisanych .
Pozwany (...) Kasa (...) Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w U. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według nom przepisanych wraz z należnymi odsetkami .
Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił powództwo i zasądził od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na rzecz pozwanego (...) Kasy (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w U. kwotę 3617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 12 stycznia 2021 roku X. X. zawarł z (...) Kasą (...) spółką akcyjną w U. umowę pożyczki nr (...) . Na podstawie tej umowy (...) S.A. udzielił X. X. pożyczki gotówkowej w kwocie 51.020,78 złotych, obejmującej całkowitą kwotę pożyczki oraz kwotę przeznaczoną na pokrycie kosztów związanych z udzieleniem pożyczki, które zgodnie z wolą pożyczkobiorcy podlegają kredytowaniu. Całkowita kwota pożyczki (kwota pożyczki bez kredytowanych kosztów pożyczki) wyniosła 44.903,39 złotych, całkowity koszt pożyczki - 15.993,46 złotych, całkowita kwota do zapłaty - 60.896,85 złotych jako suma całkowitej kwoty pożyczki i całkowitego kosztu pożyczki. RRSO wyniosło 13,49%. Do wyliczenia wielkości, o których mowa w ust. 1-5 przyjęto, że umowa pożyczki będzie obowiązywać przez czas, na który została zawarta oraz że strony wypełnią zobowiązania wynikające z umowy pożyczki w terminach określonych w tej umowie.
Pożyczkobiorca zobowiązał się do zapłaty przy wypłacie pożyczki kosztów obejmujących prowizję za udzielenie pożyczki w kwocie 6.117,39 złotych (§ 2 umowy). Jednocześnie (z zastrzeżeniem § 2) za czynności związane z obsługą pożyczki przewidziane zostały w § 3 umowy prowizje i opłaty ustalone w „Taryfie prowizji i opłat bankowych w (...) Kasie (...) Banku (...) spółce akcyjnej”, których wysokość wyszczególniono na dzień zawarcia umowy w załączonej do § 3 ust. 1 tabeli. W § 3 ust. 2 wskazano przesłanki do zmiany przez bank tytułów oraz stawek opłat i prowizji określonych w Taryfie, zmiany warunków ich pobierania, jak również wprowadzenia przez (...) S.A. nowych opłat lub prowizji. Zastrzeżono, że zmiany wskaźników lub kosztów, o których mowa w ust. 2 pkt 1-3, miały stanowić podstawę do podwyższenia lub obniżeniu stawek prowizji lub opłat, zgodnie z kierunkiem zmian wskaźników lub kosztów, o nie więcej niż dwukrotność dotychczas obowiązującej stawki opłaty lub prowizji (z zastrzeżeniem ust. 4). Zmiany powyższe mogły być dokonywane nie częściej niż raz na kwartał. W przypadku pierwszego podwyższenia opłat lub prowizji, których wysokość do tej pory wynosiła: 0,00 złotych – opłata w wyniku podwyższenia nie mogła przekroczyć 50,00 złotych; 0,00% - prowizja w wyniku podwyższenia nie mogła wynosić więcej niż 2,00% (§ 3.4). Informacje o zmianach Taryfy, o których mowa w ust. 2, okoliczności, na podstawie której podjęto decyzję o tej zmianie oraz dacie jej wejścia w życie, miały być doręczane pożyczkobiorcy w sposób, o którym mowa w § 14. W § 3 ust. 9 zaznaczono, że pożyczkobiorcy przysługuje prawo złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy w przypadku braku akceptacji zmiany Taryfy, w trybie określonym w § 5 ust. 6.
Kwota pożyczki była oprocentowana według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy wynosiła 7,2% w stosunku rocznym. W okresie obowiązywania umowy (...) S.A. mógł dokonać obniżenia albo podwyższenia oprocentowania pożyczki w przypadku odpowiednio spadku albo wzrostu wysokości stopy referencyjnej NBP (§ 5.1-2). Zmiana taka mogła nastąpić według zasad określonych w § 5.3 umowy. Jeżeli wysokość oprocentowania ustalonego zgodnie z ust. 1-3 przekroczyłaby wysokość stopy odsetek maksymalnych, określonej w kodeksie cywilnym, (...) S.A. pobierać miał odsetki naliczone według stopy odsetek maksymalnych (§ 5.4). Zgodnie z § 5.6 pożyczkobiorcy przysługiwało prawo złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy w przypadku braku akceptacji zmiany oprocentowania, w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o tej zmianie. W przypadku złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu, zmiana oprocentowania miała nie wiązać pożyczkodawcy, a umowa miała ulec rozwiązaniu po upływie 30-dniowego okresu wypowiedzenia. Natomiast w przypadku zmiany oprocentowania, o którym mowa w § 5, wysokość należnych odsetek, o których mowa w ust. 4 § 15, nie ulegała zmianie (§ 15 ust. 5).
Łączna kwota odsetek wynosiła 9.876,07 złotych (§ 6.3). Pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty pożyczki wraz z odsetkami w 60 równych ratach kapitałowo – odsetkowych, płatnych w okresach miesięcznych, do 12-go dnia każdego miesiąca, w wysokościach i terminach wyszczególnionych w planie spłaty (§ 6.1).
Zgodnie z § 8.1-2 umowy, kwoty niespłaconych w całości lub części rat pożyczki – w terminach określonych zgodnie z § 6 – stawały się następnego dnia po upływie tych terminów zadłużeniem przeterminowanym i wymagalnym. W przypadku nie spłacenia raty w terminie, (...) S.A. mógł pobierać od kwoty zaległej raty pożyczki odsetki według zmiennej stopy procentowej zadłużenia przeterminowanego, która zgodnie z ust. 3 miała odpowiadać aktualnej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie wynikającej z powszechnie obowiązujących przepisów prawa i w dniu zawarcia umowy wynosiła dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych, tj. 11,20% w stosunku rocznym.
W okresie od 12 stycznia 2021 roku do 12 maja 2023 roku wysokość spłaconego przez pożyczkobiorcę kapitału wyniosła 22.387,12 złotych, natomiast wysokość odsetek – 8.357,66 zł .
W dniu 12 kwietnia 2023 roku X. X. zawarł z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. umowę, na mocy której przelał na rzecz powodowej spółki wszelkie wierzytelności pieniężne obecne i przyszłe wraz ze wszystkimi przynależnymi do wierzytelności prawami wynikające z (...) z dnia 12 stycznia 2021 roku wobec (...) S.A. Ponadto w tym samym dniu X. X. udzielił F. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. pełnomocnictwa m.in. do złożenia oświadczenia w odniesieniu do ww. umowy wynikającego z art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego oraz do dalszego posługiwania się nim, w szczególności poprzez przesłanie złożonego oświadczenia do Banku.
Zarówno umowa przelewu wierzytelności, jak i pełnomocnictwo zostały podpisane przez X. X. podpisem elektronicznym za pośrednictwem platformy V..
Pismem z dnia 6 lipca 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. skierowała do (...) S.A. reklamację, oświadczenie w trybie art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz wezwanie do zapłaty kwoty 14.475,05 złotych. Zarzuciła bankowi naruszenie w umowie z dnia 12 stycznia 2021 roku obowiązków wskazanych w art. 45 ust. 1 w/w ustawy, a w szczególności naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 i 10 poprzez błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty w związku z doliczeniem do całkowitego kosztu kredytu odsetek od kwoty niewypłaconej kredytobiorcy, nadto nieokreślenie w umowie kredytu warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, w szczególności zastrzeżenie przez kredytodawcę na swoją rzecz możliwości jednostronnej i niejasnej zmiany oprocentowania, opłat i prowizji .
(...) S.A. poinformował o braku możliwości ustosunkowania się do zgłoszenia wobec tego, że załączone dokumenty nie spełniają wymogów formalnych .
Sąd Rejonowy wskazał, że powoda i pożyczkobiorcę łączyła umowa przelewu wierzytelności, której przedmiotem były wszelkie wierzytelności istniejące i przyszłe wynikające z zastosowania sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, wierzytelności o zwrot wszystkich nienależne pobranych kosztów i opłat, wierzytelności powstałych w związku z zastosowaniem przez dłużnika abuzywnych postanowień umownych, wierzytelności o zwrot kosztów związanych z wcześniejszą spłatą kredytu. Zdaniem tego Sądu okoliczności, że w chwili cesji roszczenie o zwrot opłat wynikających z zastosowania sankcji kredytu darmowego jeszcze nie istniało, a wierzytelność nie była sprecyzowana kwotowo nie miały znaczenia, gdyż przelew wierzytelności przyszłych jest prawnie dopuszczalny, a wierzytelność była wystarczająco sprecyzowana i określona w umowie. W ocenie Sądu Rejonowego nie było podstaw do stwierdzenia nieważności umowy cesji jako sprzecznej z prawem czy z zasadami współżycia społecznego. Możliwość zbycia wierzytelności przez konsumenta na rzecz przedsiębiorcy w aktualnie obowiązującym systemie prawnym, jest bowiem prawnie dopuszczalna w świetle zasad swobody umów (art. 353 1 k.c.) i możliwości takiej nie kwestionował TSUE w wyroku z 11 września 2019 roku (C-383/18). Wierzytelność, wynikająca z tzw. sankcji kredytu darmowego, nie jest ściśle związana z osobą uprawnionego, co oznacza iż może być wskutek czynności prawnej przeniesiona na inną osobę i czynność ta jest prawnie skuteczna (art. 509 § 1 kc).
Zdaniem Sądu Rejonowego nie było też podstaw do zakwestionowania umowy cesji ze względu na formę jej zawarcia, tj. formę dokumentową elektroniczną (art. 77 2 k.c. i art. 77 3 k.c.), z podpisem złożonym w formie elektronicznej za pośrednictwem platformy V., wraz z załączoną kartą podpisów zabezpieczoną pieczęcią elektroniczną, opartą o prywatny certyfikat tej platformy. Umowa została podpisana poprzez platformę zwykłym podpisem elektronicznym, a oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej. Przy czym dla zachowania formy elektronicznej konieczne jest złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym uregulowanym w ustawie o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej z 5 września 2016 roku (Dz. U. z 2020 roku, poz. 1173). W świetle art. 78 1 k.c. nie doszło do zawarcia umowy cesji w postaci bezpiecznego podpisu, co jednak nie miało znaczenia dla istnienia umowy i jej skuteczności, gdyż przepisy dotyczące umowy cesji nie przewidują obowiązku zawarcia takiej umowy w formie pisemnej. Umowa cesji wierzytelności dla swojej skuteczności nie musiała być zawarta w formie pisemnej i tym samym opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym. Niezłożenie oświadczeń woli za pomocą bezpiecznego podpisu elektronicznego nie skutkowało automatyczną nieważnością umowy cesji .
Sąd Rejonowy powołując art. 73 k.c., art. 511 k.c. i art. 74 k.c. wskazał, że dla zawarcia umowy przelewu wierzytelności w formie elektronicznej nie jest konieczne podpisanie jej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, wystarczy zwykły podpis elektroniczny i taki pod umową załączoną do pozwu cedent złożył.
Sąd I instancji uznał też, że udzielenie pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, nie wymagało zachowania formy pisemnej, skorzystano z formy dokumentowej, co Sąd Rejonowy uznał za skuteczne. Fakt pochodzenia oświadczenia woli od konsumenta nie budzi wątpliwości, tożsamość pożyczkobiorcy można zweryfikować za pośrednictwem adresu mailowego oraz adresu IP. Zatem skoro umowa cesji została zawarta w sposób ważny i skuteczny, to na mocy tej czynności prawnej doszło do wstąpienia nabywcy w pełnię praw i obowiązków, jakie przysługiwały cedentowi. W konsekwencji powodowa spółka uprawniona była do wystąpienia do pozwanego z oświadczeniem w trybie art. 45 w zw. z art. 30 u.k.k.
Sąd Rejonowy wskazał, że umowa pod względem prawnym stanowi kredyt konsumencki, o którym mowa w ustawie z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. Podzielił twierdzenia pozwanego, że uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasło z uwagi na upływ ustawowego terminu. W ocenie Sądu Rejonowego termin ten rozpoczyna swój bieg od dnia wykonania umowy przez pożyczkodawcę, a przeciwna wykładnia byłaby bowiem sprzeczna z ratio legis, celem i istotą omawianej normy prawnej. Zdaniem Sądu I instancji w omawianym zakresie nie można ograniczać się wyłącznie do wykładni językowej (która swoją drogą również nie wskazuje, że wykonanie umowy ma nastąpić przez obie strony), ale należy dokonać przede wszystkim wykładni celowościowej. Ratio legis art. 45 w/w ustawy jest zabezpieczenie pożyczkobiorcy (konsumenta) tak aby posiadał określony termin na uzyskanie korzyści w związku z tym, że w ramach zawartego zobowiązania doszło do pewnych naruszeń drugiej strony umowy w określonym ustawą zakresie, m.in. w zakresie obowiązków o charakterze informacyjnym. Zabezpiecza to roczny termin od dnia wykonania umowy przez pożyczkodawcę; pożyczkobiorca ma przez ten okres czas na analizę postanowień umowy. Przyjęcie, że przepis mówi o wykonaniu umowy przez obie strony, a więc również przez pożyczkobiorcę, tj. pełną spłatę długu, w istocie godziłoby w nadmierny sposób w interesy pożyczkodawcy, który pozostawałby w pewnym stanie zawieszenia, aż do chwili pełnej spłaty. Taka sytuacja mogłaby trwać kilka lat. W niniejszej sprawie pożyczkobiorca zawarł umowę w 2021 roku na 60 miesięcy i obecnie w 2024 roku dalej spłaca raty pożyczki. Ustalony przez ustawodawcę roczny termin jest stosunkowo krótki, toteż nie sposób uznać, że miałby podlegać nieograniczonemu przedłużeniu uzależnionemu wyłącznie od woli pożyczkobiorcy. W razie nie wykonania umowy termin nie rozpocząłby biegu i kredytobiorca miałby nieograniczone w czasie uprawnienie do zastosowania sankcji kredytu darmowego, co powodowałoby niepewność prawną po stronie pożyczkodawcy.
Sąd I instancji wskazał, że w § 4 ust. 1 umowy określono, że wypłata pożyczki nastąpi jednorazowo w terminie 30 dni od dnia zwarcia umowy, którym był 21 stycznia 2021 roku. Uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasło najpóźniej z dniem 21 lutego 2022 roku. W dniu złożenia przez powoda oświadczenia w trybie art. 45 ust. 1 ustawy, tj. w dniu 6 lipca 2023 roku, nie przysługiwało mu uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, wobec czego Sąd Rejonowy oddalił powództwo.
W ocenie Sądu I instancji nie zachodziły również przesłanki do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. W umowie wskazano, że pożyczkodawca udziela pożyczki w wysokości 51.020,78 złotych, określono całkowitą kwotę pożyczki w wysokości 44.903,39 złotych oraz kwotę przeznaczoną na pokrycie kosztów związanych z udzieleniem pożyczki, w tym prowizję za udzielenie pożyczki w kwocie 6.117,39 złotych Z treści postanowień umowy w sposób jasny i czytelny wynika, że prowizja miała zostać pobrana przez bank jednorazowo z kwoty pożyczki. Pożyczkodawca określił wysokość kwoty, która miała zostać przekazana, na podstawie tego stosunku prawnego pożyczkobiorcy oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez pożyczkobiorcę na dzień zawarcia umowy, z dokładnym wskazaniem, że składa się ona z całkowitej kwoty pożyczki oraz całkowitego kosztu pożyczki w wysokości 15.993,46 złotych. W § 1 ust. 2 umowy wskazano, iż całkowita kwota pożyczki to 44.903,39 złotych – taka też kwota została udostępniona pożyczkobiorcy, całkowity koszt pożyczki złożony z odsetek i prowizji. Wykazano, że kwota kredytowanej prowizji wchodzi w zakres całkowitej kwoty do zapłaty, ale nie w zakres całkowitej kwoty pożyczki.
W ocenie Sądu Rejonowego zarzut powoda co do naruszenia wskazanego przepisu ustawy nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim postanowienia zawarte w § 1 umowy w sposób czytelny i przejrzysty określają nie tylko wysokość udzielonej pożyczki, jej składniki, faktyczną kwotę udostępnioną pożyczkobiorcy do dyspozycji i całkowitą kwotę do zapłaty. Pożyczkobiorca nie został wprowadzony w błąd co do wysokości realnie uzyskanych środków na podstawie tej umowy.
W ocenie Sądu I instancji niezasadne są zarzuty co do zakazu pobierania odsetek od części kapitału przeznaczonej na sfinansowanie kosztów. Jeżeli umowa nie określa przeznaczenia pożyczki, konsument może część kapitału pożyczki dobrowolnie przekazać na pokrycie kosztów związanych z tą umową. Stopa oprocentowania to stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. W ocenie Sądu Rejonowego pojęcie wypłaconej kwoty, o której mowa w art. 5 pkt 10 w/w ustawy, obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie kosztów związanych z tym kredytem. Przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być zatem dokonana również w celu pokrycia zobowiązań konsumenta. Na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału.
Skoro w ocenie Sądu I instancji zarzut przyjęcia błędnej całkowitej kwoty pożyczki nie został uwzględniony, to również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przez stronę pozwaną art. 30 ust. 1 pkt 7 w/w ustawy, który nakłada na pożyczkodawcę obowiązek określenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.
Z postanowień umowy wynika, że w dacie zawarcia umowy rzeczywista roczna stopa oprocentowania pożyczki wynosiła 13,49% i zostały podane również wszystkie założenia przyjęte do jej obliczenia. W umowie określono także całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta. W ocenie Sądu Rejonowego powód nie przedstawił wyliczeń oraz dowodów, z których w sposób niebudzący wątpliwości wynikałoby, że pożyczkobiorca został wprowadzony w błąd przez pozwanego z uwagi na nieprawdziwe informacje o wysokości RRSO, jak również aby miało to wpływ na jego decyzje rynkowe.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Sąd wskazał, że w § 1-3 umowy dokładnie określono rodzaj i wysokość dodatkowych kosztów, które były znane w chwili podpisania umowy i do których pobierania pożyczkodawca był uprawniony. Nadto w § 5 umowy w sposób jasny wyjaśniono procedurę zmiany oprocentowania, a w § 3 przypadki zmiany wysokości opłat oraz warunki ich wprowadzenia do umowy, wobec czego zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 w/w ustawy był nieskuteczny.
Sąd Rejonowy zauważył, że powód zarzucając pozwanemu brak podania w umowie wszystkich kosztów oprócz tych wymienionych w niej powinien wykazać te koszty, ich wysokość i faktyczne ich pobranie od pożyczkobiorcy. Natomiast powód nie przedstawił żadnego dowodu w tym zakresie, ograniczając się jedynie do podniesienia zarzutu i zacytowania treści artykułu.
O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 265) oraz części IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 roku o opłacie skarbowej (Dz. U. Nr 225, poz. 1635 ze zm.). O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej tytułem kosztów procesu kwoty Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj:
a) art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim w zw. z art. 45 ust. 1 kredycie konsumenckim poprzez błędną wykładnię przepisu i przyjęcie, że „wykonanie umowy” należy rozumieć jako dzień udostępnienia środków pożyczkobiorcy, podczas gdy do wygaśnięcia uprawnienia nie doszło, a termin złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego został zachowany, gdyż umowa kredytu na dzień składania pozwu nie została jeszcze wykonana i kredyt regularnie spłacany przez cedenta;
b) art. 6 k.c. w zw. z art. 5 i 8 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG poprzez błędną wykładnię i ocenę, że samo wskazanie dowolnej wartości i założeń przyjętych do obliczenia RRSO stanowi spełnienie obowiązku informacyjnego, podczas gdy ciężar dowodu poprawności RRSO spoczywa na Pozwanej z uwagi na cel dyrektywy i charakter relacji konsument-bank, w związku z czym powinna przedstawić dowód na poprawność tych wyliczeń;
c) art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie i oddalenie powództwa, w sytuacji, gdy Pozwana zawierając z konsumentem umowę kredytu naruszyła obowiązki informacyjne określone w tym przepisie, co winno skutkować zastosowaniem sankcji kredytu darmowego i uwzględnieniem powództwa w całości;
d) art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 ust. 6-7 i 10 oraz 12 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez wskazanie RRSO zaliczającej do równania odsetki umowne od kredytowanych kosztów kredytu (prowizja), podczas gdy takie odsetki umowne są bankowi nienależne i nie powinny być uwzględniane we wzorach stosowanych do obliczenia ww. parametrów, a podanie jakiejkolwiek wartości RRSO nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu;
e) art. 30 ust. l pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 ust. 6-7 i 10 oraz 12 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez zaliczenie do całkowitego kosztu kredytu odsetek pobieranych od części kredytowanych kosztów umowy tj. prowizji i wskazała tym samym prawidłową całkowitą kwotę do zapłaty, podczas gdy zaliczenie przez kredytodawcę odsetek pobieranych od części kredytowanych kosztów umowy, tj. od prowizji, do całkowitego kosztu kredytu skutkuje zawsze wadliwym, tj. niezgodnym z ustawą o kredycie konsumenckim, wskazaniem całkowitej kwoty do zapłaty w umowie kredytu;
f) art. 30 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zastosowanie instytucji określonej w art. 45 ust. I u.k.k. nie jest warunkiem determinującym zmianę kosztów kredytu podczas gdy zastosowanie instytucji zawartej w art. 45 ust. I u.k.k. skutkuje zwrotem kredytu bez odsetek oraz innych kosztów, a co za tym idzie stanowi warunek decydujący o zmianie kosztów kredytu;
g) art. 30 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że samo odesłanie do Tabeli Opłat i Prowizji za czynności związane z obsługą kredytu stanowi wypełnienie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta, podczas gdy nie zostały tam, a także w umowie, określone jasne warunki zmian opłat i prowizji, a jedynie ogólne przesłanki, których zaistnienie pozwala Pozwanej na dowolną i arbitralną zmianę opłat i prowizji, przy czym należy uznać, że w związku z charakterem umowy kredytu konsumenckiego, możliwość wypowiedzenia umowy przez konsumenta w tej sytuacji jest faktycznie ograniczona lub wyłączona;
h) art. 30 ust. 1 pkt 10 i 15 u.k.k. w zw. z art. 53 ust. 1 i 2 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że umowa o kredyt konsumencki nie musi zawierać informacji o terminie do odstąpienia od umowy opisanym w art. 53 ust. 2 u.k.k. a także informacji doprecyzowującej z art. 53 ust. 5 u.k.k., podczas gdy termin ten jest inny niż „14 dni od zawarcia umowy”, a pominięcie tych informacji pozbawia konsumenta wiedzy o swoich możliwościach prawnych, co nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji innych naruszeń obowiązków informacyjnych;
i) art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ww. przepis nie wymaga od kredytodawcy zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego informacji o tym, że całkowity koszt kredytu w razie jego wcześniejszej spłaty ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą, podczas gdy rozliczenie prowizji i ubezpieczenia w terminie 14 dni od całkowitej wcześniejszej spłaty jest elementem procedury spłaty kredytu, co w konsekwencji może zniechęcać kredytobiorcę do wcześniejszej spłaty kredytu;
2. naruszenie przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów oraz sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania uznanie, że strona pozwana udowodniła prawidłowość RRSO poprzez zamieszczenie w umowie kredytowej dowolnej wartości procentowej wraz z założeniami przyjętymi do jej obliczenia, podczas gdy strona pozwana powinna w procesie udowodnić poprawność przyjętych założeń i podanej wartości RRSO, na niej bowiem spoczywał obowiązek udowodnienia i ciężar dowodu w tym zakresie;
3. naruszenie przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie jego dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i obiektywizmu oceny, w szczególności w zakresie uznania wysokości roszczenia i pominięcie, że:
a. wysokość uregulowanej przez konsumenta kwoty prowizji wynika wprost z umowy i faktu wypłaty kwoty kredytu,
b. wysokość uregulowanych przez konsumenta odsetek umownych została udowodniona i wynika wprost z zaświadczenia historii operacji.
W związku z powyższym wnosił o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I poprzez zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki kwoty 11 049,32 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 maja 2023 roku do dnia zapłaty,
2. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt II poprzez zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego przez Sądem I instancji według norm przepisanych,
3. zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym, według norm przepisanych,
ewentualnie,
wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w przypadku uznania, iż wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
SĄD OKRĘGOWY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Rejonowy dokonał w niniejszej sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie zawarcia umowy pożyczki stanowiącej podstawę roszczeń dochodzonych w pozwie, w tym kwoty pożyczki, okresu kredytowania, całkowitej kwoty pożyczki, całkowitego kosztu pożyczki, całkowitej kwota do zapłaty, wysokości odsetki za ustalony okres kredytowania, rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) i jej poziomu, opłat i prowizji pobieranych przez bank w związku z obsługą pożyczki oraz podstaw i warunków ich zmian. Znajdujących one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym i Sąd Okręgowe podziela te ustalenia i przyjmuje za własne.
Nie wszystkie wnioski płynące z tych ustaleń oraz ich ocena prawna znalazły akceptację Sądu Okręgowego, w szczególności w zakresie stanowiska odnośnie uchybienia rocznego terminu do skorzystania z sankcji kredytu darmowego przewidzianego w art. 45 ust. 1 u.k.k., co jednak wobec stwierdzenia braku naruszenia obowiązków informacyjnych pozwanego banku powołanych w pozwie i apelacji, w tym objętych treścią art. 30 ust. 1 pkt 7, 10, 15 i 16 u.k.k., ostatecznie skutkowało uznaniem prawidłowości i zgodności z prawem wyroku Sądu I instancji i w konsekwencji oddaleniem apelacji.
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Rejonowy w sposób zgodny z zasadą wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. rozważył w sposób wszechstronny całość zebranego materiału dowodowego, zgodnie z zasadami logicznego rozumowania. Skutecznie stawiając powyższy zarzut w zakresie przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza jedynie przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze i doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: Sąd Najwyższy w orzeczeniach: z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, LEX nr 322031; z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNP 2000/19/732). Skarżący powinien wykazać istotne błędy logicznego rozumowania, sprzeczność oceny z doświadczeniem życiowym, brak wszechstronności czy bezzasadne pominięcie dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych, czego jednak nie wykazał i nie udowodnił.
Sąd Rejonowy nie naruszył również powołanego w apelacji art. 232 k.p.c., który wyraża zasadę kontradyktoryjności, zgodnie z którą ciężar przedstawiania dowodów spoczywa na stronach postępowania cywilnego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 7 maja 2008 r., II PK 307/07; 7 listopada 2007 r., II CSK 293/07). Adresatem normy z art. 232 k.p.c. są strony, a nie sąd. Przepis ten nie stanowi podstawy wyrokowania sądu i z tego względu nie może mieć również wpływu na poprawność wydanego rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07). Tym samym art. 232 k.p.c. nie może być przez sąd naruszony ani stanowić podstawy zarzutu apelacyjnego.
Skarżący słusznie natomiast podnosił zarzut dotyczący zachowania terminu do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, który Sąd Okręgowy podziela, co jednak nie miało wpływu na ostateczne rozstrzygniecie sprawy.
Zgodnie z art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie, o którym mowa w ust. 1 (możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego), wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Przepis ten jest rozbieżnie interpretowany w doktrynie i orzecznictwie.
W ocenie Sądu Odwoławczego nietrafny jest pogląd zawarty w komentarzu do art. 45 u.k.k. pod red. Osajda 2019 ( wyd. 2/M. Grochowski, Legalis), zgodnie z którym możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego została ograniczona rocznym terminem prekluzyjnym biegnącym od dnia zawarcia umowy, a po jego upływie kształtujące uprawnienie konsumenta gaśnie. Pogląd ten nie ma oparcia w treści językowej przepisu ani w przesłankach natury celowościowej. Odmienny od powyższego jest pogląd wyrażony w komentarzu do ustawy o kredycie konsumenckim pod redakcją Marty Stanisławskiej (Warszawa 2018 r., Legalis) wskazujący na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do skorzystania z sankcji kredytu darmowego po roku od dnia wykonania umowy. Zdaniem komentatora zwrot „wykonanie umowy” użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, oznacza przede wszystkim stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane. Wykonanie umowy następuje zatem w dniu, w którym strony wywiążą się z wszystkich obowiązków ciążących na nich na podstawie umowy. Jeżeli konsument wykona umowę, a następnie złoży w ciągu roku oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, wówczas jest on zwolniony z wszystkich poniesionych już kosztów (wykonanie umowy zakłada wywiązanie się z wszystkich obowiązków), a po stronie kredytodawcy powstaje obowiązek zwrotu kosztów kredytu (za wyjątkiem kosztów ustanowienia zabezpieczeń kredytu).
W komentarzu do ustawy o kredycie konsumenckim Tomasza Czecha ( WKP 2023r., wyd. III., LEX) przedstawiono pogląd, iż zgodnie z art. 45 ust. 5 do wygaśnięcia uprawnienia dochodzi dopiero po roku od dnia wykonania umowy (por. jednak M. Grochowski [w:] Prawo..., s. 545, który błędnie odwołuje się do dnia zawarcia umowy).
Celem ustawodawcy było takie uregulowanie terminu wygaśnięcia komentowanego uprawnienia, aby powiązać go ze stanem, w którym na skutek zastosowania różnych instytucji prawnych strony umowy miały podstawy sądzić, że ich wzajemne roszczenia z umowy o kredyt wygasły, niż określić jego termin początkowy (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt V ACa 118/18, wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 19 lipca 2019 r.. 111 642/19. wyrok Sądu Okręgowego w Lodzi z dnia 19 listopada 2019 r., sygn. III Ca 1127/19 LEX nr 3052705: wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z dnia 28 września 2017 r., sygn. akt 1 C 531/17. niepubl. i wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 7 lipca 2017 r. sygn. X C 615/17. LLX nr 2491273). Skoro kredytobiorcę i bank nadal wiąże umowa, to oświadczenia złożone w dniu 19 czerwca 2023 r. mieści się w rocznym terminie zakreślonym przez art. 45 ust. 5 u.k.k.
Powołany przepis wprowadzono w celu ochrony interesów konsumenta, aby wydłużyć okres, w którym może on dowiedzieć się o zaistniałym naruszeniu, wykonać omawiane uprawnienie i domagać się od kredytodawcy zwrotu zapłaconych odsetek oraz innych kosztów z tytułu kredytu konsumenckiego. Słuszne wskazuje się, że stwierdzenie naruszenia przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych może powstać w toku wykonywania umowy (zwłaszcza odnośnie do przekroczenia limitów kosztów pozaodsetkowych), a więc uzasadnione jest zapewnienie konsumentowi sposobności do skorzystania z sankcji kredytu darmowego dopóty, dopóki umowa nie zostanie w pełni wykonana, a także – z uwagi na możliwe opóźnienie w uzyskaniu informacji o powstałym naruszeniu - w rocznym okresie po jej wykonaniu. Wyznaczony termin w typowych przypadkach jest wystarczający, aby rozsądny i staranny konsument uzyskał taką informację i podjął decyzję o uruchomieniu sankcji kredytu darmowego.
Interes kredytodawcy uwzględnia wprowadzenie terminu prekluzyjnego, którego upływ – zgodnie z art. 45 ust. 5 – powoduje ex lege wygaśnięcie uprawnienia konsumenta. Po rocznym okresie kredytodawca uzyskuje pewność prawną co do trwałości stanu relacji obligacyjnych z konsumentem.
Przez wykonanie umowy należy rozumieć sytuację, w której wypełniono wszystkie obowiązki w ramach umowy kredytu konsumenckiego (podobnie A. Łukaszewski [w:] Ustawa..., s. 122), w tym obowiązki powstające z mocy ustawy (np. odnośnie do zapłaty odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c.). Chodzi o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, wykonane dobrowolnie lub przymusowo (arg. lege non distinguente; podobnie G. Kott [w:] M. Chruściak i in., Ustawa..., s. 158; J. Pisuliński [w:] System Prawa Prywatnego..., t. 8, s. 453, przypis 449). Pogląd ten ma wystarczające umocowanie w wykładni językowej przepisu, który mówi o „wykonaniu umowy”, a nie o jej zawarciu. Przy czym wykonanie umowy rozumiane być powinno jako wygaśnięcie stosunku zobowiązaniowego, tj. wykonanie umowy nie tylko przez kredytodawcę ale też kredytobiorcę.
Powyższy pogląd jest stosunkowo szeroko akceptowany w orzecznictwie (orzeczenia cytowane w apelacji). Przeciwko niemu nie przemawia w sposób wystarczający wzgląd na istotę instytucji prekluzji i jej cel w postaci uporządkowania i stabilizacji obrotu. Sam wzgląd na wyłączenie sytuacji, w których możliwość powoływania się na sankcję kredytu darmowego i zmiana tym samym treści zobowiązania, trwałaby nieskończenie długo, pozbawiając kredytodawców/pożyczkodawców pewności co do kształtu ich relacji łączącej z konsumentem w tak istotnym zakresie jak odpłatność czy nieodpłatność dokonanej czynności nie przemawia jednak w sposób jednoznaczny za przyjęciem takiej interpretacji przepisu, zgodnie z którą wykonanie umowy kredytu oznaczać miałoby tylko wypłatę środków konsumentowi lub samo zawarcie umowy.
Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, iż omawiany termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. zaczyna biec od momentu wykonania umowy przez pożyczkodawcę. Pogląd ten nie jest ugruntowany w orzecznictwie i doktrynie. Wobec ustalenia, że wykonanie umowy przez pożyczkobiorcę na datę złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie nastąpiło i pożyczka nadal jest spłacana, oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego należy traktować jako skutecznie i złożone w ustawowym terminie. Stanowisko to wymagało zatem rozważenia i oceny naruszenia przez pozwanego obowiązków informacyjnych stanowiących podstawę skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Na wstępie rozważań należy zaznaczyć, iż przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, które miały zastosowanie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, stanowiły efekt implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23.04.2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki. Celem dyrektywy była harmonizacja niektórych aspektów przepisów ustawowych państw członkowskich, dotyczących umów o kredyt konsumencki (art. 1 dyrektywy). Przejawiała się ona w ustawowych zdefiniowaniu pojęć (art. 3 dyrektywy), którymi umowy o kredyt konsumencki winny operować, opisaniu warunków przejrzystości takiej umowy (art. 10 ust. 2 dyrektywy), czyli tych wszystkich informacji, które umowa powinna zawierać – w obu przypadkach pełna harmonizacja przekłada się na związanie tymi regulacji w przepisach krajowych i nałożenie na państwa członkowskie obowiązku ustanowienia przepisów dotyczących sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z dyrektywą oraz podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu zapewnienia stosowania tych sankcji, przy założeniu, że przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające (art. 23 dyrektywy).
Przechodząc do sankcji kredytu darmowego wskazać należy, że możliwość jego zastosowania ma miejsce wówczas, kiedy umowa nie zawiera jednej z informacji opisanych w art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c (przy uwzględnieniu odpowiednio definicji zawartych w art. 5 u.k.k). Dotyczy to sytuacji, gdy w umowie w ogóle brak jakiejkolwiek informacji, ale też przypadków, gdy co do zasady umowa zawiera takie informacje, które nie spełniają cech wynikających z definicji zawartej w ustawie i w takim rozumieniu są nieprawidłowe, co oznacza, że umowa także nie spełnia obowiązku informacyjnego. O tym czy zawarta w umowie o kredyt konsumencki informacja spełnia kryteria obowiązku informacyjnego niejednokrotnie będzie decydowało kryterium istotności danego obowiązku informacyjnego dla rzeczywistego zapoznania się konsumenta z jego prawami i obowiązkami. TSUE podkreśla, że przy wykładni art. 10 ust. 2 dyrektywy i znaczenia poszczególnych elementów z tego przepisu należy uwzględnić konieczność zapewnienia konsumentowi możliwości oceny zakresu jego zobowiązania wynikającego z umowy - z ekonomicznego punktu widzenia, co prowadzi do konieczności odpowiednego rozbudowania obowiązku informacyjnego, tak by konsument miał pełne i zrozumiałe informacje o swoich obowiązkach w tym wymiarze ekonomicznym. Z ekonomicznym wymiarem i znaczeniem obowiązku informacyjnego istotnie łączą się przyczyny, dla których informacja zawarta w umowie pomimo tego, że odwołuje się co do zasady do jednego z elementów z art. 10 ust. 2 dyrektywy, to w rzeczywistości nie stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego w tym zakresie.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, zakwestionowane przez powoda postanowienia przedmiotowej umowy kredytu konsumenckiego – z uwagi na które złożył on oświadczenie mające prowadzić do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, w ocenie Sądu Okręgowego spełniały kryterium prawidłowej realizacji obowiązku informacyjnego, na co wskazał Sąd Rejonowy.
Postanowienie § 1 pkt 4 umowy (k.15) zawierało informację co do całkowitej kwoty do zapłaty – w rozumieniu art. 30 ust. pkt 7 w zw. z art. 5 pkt 8 - u.k.k. - w kwocie 60 896,85 zł. Tak określona kwota stanowiła sumę całkowitego kosztu pożyczki w rozumieniu art. 5 pkt 6 lit. a u.k.k. - w łącznej kwocie 15 993,46 zł (w tym 6 117,39 zł – prowizja (§ 2 umowy) i 9876,07 zł – odsetki od kapitału (§ 6 pkt 3 umowy)) oraz całkowitej kwoty pożyczki – w rozumieniu art. 5 pkt 7 u.k.k. – w kwocie 44 903,39 zł (§ 1 pkt 2 umowy). Skoro zatem wskazana w § 1 pkt 4 umowy całkowita kwota do zapłaty obejmowała w sposób prawidłowy wszystkie tak zdefiniowane jej „składowe”, w tym całkowitą kwotę pożyczki oraz wszystkie odsetkowe i pozaodsetkowe jej koszty wskazane w umowie, to tym samym postanowienie umowy w tym zakresie spełniało kryterium obowiązku informacyjnego w znaczeniu już wyjaśnionym. Wbrew stanowisku powoda, bez znaczenia dla takiego wnioskowania o wysokości całkowitej kwoty do zapłaty, co do której informacja winna była znaleźć się i znalazła się w umowie – w sposób jasny i zwięzły, pozostaje eksponowana przez niego teza, że pożyczkodawca jest uprawniony do pobierania odsetek od kwoty faktycznie wypłaconej pożyczkobiorcy, nie zaś również od pozaodsetkowych kosztów pożyczki, m.in. z tytułu prowizji. Jest tak dlatego, że z treści umowy – a więc w dacie jej zawarcia – wynikało, że jej strony postanowiły, iż pozaodsetkowe koszty umowy – w rozumieniu art. 5 pkt 6a u.k.k. – (prowizja) zostały pokryte z udzielonego kredytu, a od tak pokrytych pozaodsetkowych kosztów pożyczki, a w istocie od kwoty pożyczki na ten cel przeznaczonej, analogicznie jak od całkowitej kwoty pożyczki – w rozumieniu art. 5 pkt 8 u.k.k., pożyczkodawca był uprawniony do naliczenia i pobrania od pożyczkobiorcy odsetek, a pożyczkobiorca był obowiązany do ich zapłaty pożyczkodawcy. Powód upatrywał nieprawidłowego określenia całkowitej kwoty do zapłaty w tym, że objęła ona także i tę kwotę odsetek, która została naliczona od kwoty przeznaczonej na skredytowanie pozaodsetkowych kosztów pożyczki, przyjmując założenie, że naliczanie takich odsetek jest niedopuszczalne. Zauważyć należy, że zostały one zaliczone w umowie do całkowitego kosztu pożyczki (do jego części stanowiącej koszty odsetkowe), a tym samym – nie do całkowitej kwoty pożyczki. Zatem o tę część odsetkowe koszty pożyczki zwiększały całkowity koszt pożyczki i w efekcie - także całkowitą kwotę do zapłaty. Jeżeli zatem pożyczkodawca już po zawarciu umowy doszedł do przekonania, że pobieranie odsetek od pozodsetkowych kosztów pożyczki w jego ocenie jest nieprawidłowe (niedopuszczalne), to zagadnienie to co do zasady może być rozważane jedynie w płaszczyźnie dopuszczalności takiego postanowienia umowy z punktu widzenia przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c., a więc ze skutkiem jego „wyeliminowania” z umowy - w efekcie przyjęcia, że postanowienie to na skutek abuzywnego charakteru nie wiąże konsumenta. Tyle tylko, że tak przyjęte przez powoda założenie „zawyżenia” całkowitej kwoty do zapłaty – o tę wyżej wskazaną część odsetkowych kosztów, którego prawidłowość mogłaby podlegać takiej weryfikacji (na podstawie art. 385 1 § 1 kc) i to nawet ze skutkiem „wyeliminowania” postanowienia umowy w tym zakresie, pozostawałoby prawnie nieistotne w tym postępowaniu. Niedopuszczalność postanowienia umowy o odsetkach od pozaodsetkowych kredytowanych kosztów pożyczki (ze skutkiem jego „wyeliminowania”) nie ma żadnego znaczenia dla prawidłowego wnioskowania co do tego, czy inne postanowienie umowy - o całkowitej kwocie do zapłaty (jeżeli nawet jej wysokość jest „zawyżona” przez te odsetki od kredytowanych kosztów pożyczki) spełnia obowiązek informacyjny. Nawet gdyby przyjąć, że doszło do zawyżenia całkowitej kwoty do zapłaty o kwotę odsetek naliczonych od kredytowanych kosztów pożyczki na skutek zawarcia w umowie postanowień o odsetkach od kredytowanych kosztów pożyczki, które w efekcie uznania ich za nieuczciwe i niewiążące należało wyeliminować, to jednak nie oznacza automatycznie naruszenia obowiązku informacyjnego w umowie o całkowitej kwocie do zapłaty. Do oceny, czy postanowienia umowy o kredyt konsumencki spełniają obowiązek informacyjny istotne jest, czy zawierają jasne i zwięzłe informacje co do tych wszystkich jej elementów, do których odwołuje się skarżący, a które zostały zdefiniowane w cytowanych przepisach ustawy.
Na gruncie przedmiotowej sprawy nie został naruszony obowiązek informacyjny przewidziany w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., dotyczący określenia rzeczywistej rocznej stopę oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia umowy pożyczki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. W § 1 ust. 5 umowy zawarta została informacja dotycząca rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. W § 1 ust. 4 umowy podano informację o całkowitej kwocie do zapłaty, a w § 1 ust. 6 wskazano założenia przyjęte do ustalenia powyższych wartości. Informacje te zostały przedstawione w sposób prawidłowy i zrozumiały.
Sąd Okręgowy, podzielając stanowisko Sądu I instancji, nie znalazł podstaw faktycznych i prawnych do przyjęcia, że postanowienie umowy określające rzeczywistą roczna stopę oprocentowania nie spełniało kryteriów obowiązku informacyjnego. Skarżący nie wskazał postanowienia umowy, które w jego ocenie zawiera błędne wskazanie RRSO. Z umowy wynika, że cała kwota udzielonej pożyczki jest oprocentowana. Z treści § 1 ust. 2-4 umowy dostatecznie jasno wynikała kwota pożyczki obejmująca całkowitą kwotę pożyczki i kwotę prowizji, a także kwotę całkowitych kosztów pożyczki. Stopa procentowa została odniesiona do „kwoty pożyczki”, wobec czego odnosiła się do wszystkich jej składowych, a więc do całkowitej kwoty pożyczki – 44 903,39 zł, czyli tych środków udostępnionych i wypłaconych pożyczkobiorcy oraz do kwoty skredytowanych pozaodsetkowych kosztów pożyczki, czyli prowizji – 6 117,39 zł. Nie ulega wątpliwości, że konsument bez większych trudności z treści postanowień umowy mógł dowiedzieć się o tym, do jakiej kwoty, w tym dwóch jej składowych - owa stopa procentowa zostaje odniesiona. Wynika to ze zwykłej lektury i prostej interpretacji początkowych zapisów umowy. Umowa nie musi bezwzględnie wskazywać w sposób wyraźny pewnych informacji, o ile warunki tej umowy pozwalają konsumentowi na ustalenie tego bez trudności i z pewnością.
Sąd Okręgowy miał na uwadze wyrok TSUE w sprawie C-377/14, na który powoływał się skarżący. Jeżeli nawet przyjąć wynikającą z tego orzeczenia wykładnię, że całkowita kwota kredytu i kwota wypłat określają całość kwot udostępnianych konsumentowi, co wyklucza kwoty przeznaczone na pokrycie kosztów kredytu, nie zmienia to wniosku, że umowa obejmowała informację o stopie procentowej odnoszącej się do kwoty pożyczki wymienionej w § 1 ust. 1 umowy (w tym do kwoty wypłaconej objętej kwot pożyczki). Pożyczkobiorca miał czytelną informację, że stopa procentowa odnosi się do wszystkich udostępnionych mu środków pieniężnych, a zatem do kwoty wypłaconej i kwoty przeznaczonej na skredytowanie kosztów kredytu. Nie ograniczyło to obowiązku informacyjnego wynikającego z postanowień umowy w zakresie odniesienia stopy procentowej do wskazanych w umowie kwot, a tym samym informacja co do stopy procentowej nie była błędna, bo ostatecznie uwzględniała wszystkie składowe i ich wzajemne powiązania.
W dotychczasowym orzecznictwie potwierdzono, że "termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 ustawy Prawo bankowe). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony" (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2023 r., I CSK 4175/22, LEX nr 3569756).
Odrębną kwestią jest dopuszczalność naliczania i pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, co było istotnym argumentem powoda przy powołaniu się na skuteczną, w jego ocenie, sankcję kredytu darmowego. W dotychczasowym orzecznictwie takie rozwiązania były akceptowalne. Odmienne stanowisko w tym przedmiocie wyraził Trybunału Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 23 kwietnia 2026 r., C-744/24. TSUE w orzeczeniu tym stwierdził niedopuszczalność włączenia do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Trybunał wskazał, że artykuł 3 lit. g) i j) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 z dnia 24 listopada 2021 r., w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta.
Stwierdzona w orzeczeniu TSUE z dnia 23 kwietnia 2026 r., C-744/24 niedopuszczalność pobierania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (prowizja) nie przesądza o zakresie obowiązków informacyjnych banku i konsekwencji z tym związanych w postaci sankcji kredytu darmowego. Przyjęcie tego poglądu może stanowić co najwyżej o abuzywnym charakterze postanowień umownych dotyczących oprocentowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, jednak nie uzasadnia powoływania się na art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, regulujący sankcję za naruszenie obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę. Przepis ten miałby zastosowanie wówczas, gdyby kredytodawca "ukrył" oprocentowanie pozaodsetkowych kosztów pożyczki w taki sposób, że z udzielonych przez niego informacji wynikałoby, że pozaodsetkowe koszty pożyczki nie są oprocentowane, lecz faktycznie pożyczkodawca pobierałby od nich odsetki. W niniejszej sprawie pozwanemu nie sposób postawić takiego zarzutu - niemal na samym wstępie umowy wskazano sumę całkowitej kwoty pożyczki oraz kredytowanej prowizji, tj. łącznie 51 020,78 złotych, jako kwotę podlegającą oprocentowaniu (§ 5 ust. 1 umowy). Obowiązki informacyjne banku na datę zawierania umowy zostały wypełnione, zaś ewentualne uznanie w późniejszym czasie niedozwolonych warunków umownych nie ma wpływu na ocenę prawidłowości wypełnienia tych obowiązków.
Wobec tego należało uznać, że umowa określała precyzyjnie wszystkie koszty, w tym prowizje. Kluczowym bowiem elementem jest przejrzyste przedstawienie RRSO, które musi uwzględniać wszystkie elementy wpływające na całkowity koszt pożyczki, w tym odsetki od kredytowanych kosztów.
Należy mieć na uwadze również stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnośnie błędnego określania RRSO i całkowitej kwoty kosztów kredytu zawarte w wyroku z dnia 13 lutego 2025 roku sprawie C-472/23. TSUE wskazując na przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy obowiązek podania RRSO, stwierdził, że jest on spełniony, jeżeli RRSO wskazane w danej umowie odpowiada RRSO obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta (teza 35) oraz że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano RRSO, które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48 (teza 36).
W świetle powyższego stanowiska obowiązek informacyjny w zakresie wskazania RRSO jest spełniony w przypadku, gdy RRSO będzie wyliczone w oparciu o wskazane w umowie parametry, nawet jeżeli następnie po skorzystaniu przez konsumenta z innych środków ochrony prawnej okaże się, że jeden z tych parametrów składowych został określony błędnie. Pozwany dokonał wyliczenia RRSO zgodnie ze wzorem matematycznym, zamieszczonym w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim z uwzględnieniem założeń zawartych w umowie i brak jest podstaw do uznania nierzetelnej informacji w tym zakresie. W konsekwencji uznać należy, że w umowie pożyczki prawidłowo wskazano zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, jak i całkowitą kwotę do zapłaty ustaloną w dniu zawarcia umowy.
Pozwany nie naruszył obowiązku informacyjnego, zaś z regulacji zawartych w u.k.k. nie wynika obowiązek podawania w umowie precyzyjnie założeń opisanych w ust. 3 pkt 4 i 5 załącznika nr 4 do u.k.k. W wyroku z dnia 23 stycznia 2025 r. w sprawie I C 677/23 TSUE doprecyzował, że założenia przyjęte do obliczenia RRSO muszą być wyraźnie wskazane w umowie o kredyt tak, aby konsument mógł je sam zidentyfikować, analizując warunki tej umowy. Trybunał stwierdził, że wskazanie na etapie poprzedzającym zawarcie umowy różnych założeń użytych do obliczenia RRSO pozwala wprowadzić w życie cel wymieniony w art. 5 ust. 1 dyrektywy 2008/48 dotyczący informacji potrzebnych do porównania różnych ofert, aby umożliwić konsumentowi podjęcie decyzji w kwestii zawarcia umowy o kredyt przy pełnej znajomości faktów, przy czym porównanie to należałoby przeprowadzić z uwzględnieniem RRSO na podstawie różnych okresów ofert będących do dyspozycji tego konsumenta (pkt 57 wyroku TSUE C-677/23). Trybunał stwierdził, że obowiązek wykazania założeń ma na celu zapewnienie, by konsument był w stanie zapoznać się ze swoimi prawami i obowiązkami. Wzmianka ta powinna zatem umożliwić konsumentowi sprawdzenie, czy RRSO została obliczona przez przedsiębiorcę w sposób prawidłowy, a jeśli nie, dochodzenie jego praw, w szczególności prawa do odstąpienia od umowy przewidzianego w art. 14 dyrektywy 2008/48, przy czym termin na skorzystanie z tego odstąpienia zostaje przedłużony w przypadku naruszenia wymogów przewidzianych w art. 10 dyrektywy 2008/48, a także innych praw przewidzianych w przepisach krajowych, jako sankcja przyjęta zgodnie z art. 23 dyrektywy 2008/48 (pkt 59 wyroku TSUE C-677/23). W tym względzie TSUE orzekł, że istotne znaczenie ma obowiązek zawarcia w umowie o kredyt w szczególności elementów takich jak RRSO, o której to stopie oprocentowania mowa w art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy 2008/4814 (pkt 60 wyroku TSUE C-677/23).
Skarżący zarzucił również naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., poprzez wskazanie w umowie w § 3 ust. 2 i 3 umowy na możliwość jednostronnej zmiany wysokości kosztów umowy przy braku odniesienia się do wskaźników pozwalających na konkretne ustalenie zasad dokonywania tych zmian. W zakresie twierdzeń powoda o braku precyzji i jasności postanowień przedmiotowej umowy wskazujących okoliczności, w jakich może dojść do zmian kosztów kredytu, wskazać należy, iż art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. ustanawia obowiązek informacyjny, który został przez pozwanego spełniony. Przepis ten przewiduje obowiązek poinformowania o kosztach i opłatach związanych z umową o kredyt konsumencki oraz warunkach, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W § 3 umowy kredytu wskazano informacje o kosztach, opłatach, prowizjach oraz kosztach usług dodatkowych. Dodatkowo określono szczegółowo, jakie przesłanki mogą wpłynąć na zmianę taryfy opłat i prowizji. Wbrew twierdzeniom skarżącego zapisy omawianej umowy w zakresie formalnej zmiany wysokości opłat spełniają wymóg z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. bowiem wskazano przesłanki zmiany, sposób zmiany i obliczenia nowych wysokości opłat. Gdyby uznać, że postanowienie § 3 ust. 2 pkt umowy, zgodnie z którym podstawą zmiany opłat mogłyby być zmiany cen energii, połączeń telekomunikacyjnych, usług pocztowych, kosztów obsługi rozliczeń transakcji, rozliczeń międzybankowych i innych kosztów ponoszonych przez bank na rzecz instytucji zewnętrznych, których dotyczą opłaty lub prowizje, o co najmniej 1 %, nie jest jasne i szczegółowe, to właściwą drogą dla konsumenta byłoby skorzystania z drogi kwestionowania postanowienia jako abuzywnego, a nie sankcji kredytu darmowego. Postanowienie to niewątpliwie istnieje w umowie, zatem nie można stwierdzić, że umowa go nie zawiera – a taka jest przesłanka naruszenia art. 30 u.k.k.
Trzeba też zwrócić uwagę, iż § 3 ust. 1 umowy szczegółowo wskazano, jakiego rodzaju czynności związanych z obsługą pożyczki będą dotyczyły dodatkowe opłaty bankowe przewidziane w Taryfie, w tym za prolongatę, zawieszenie okresu spłaty, zmianę zabezpieczenia, aneks do umowy. Żadna z tych okoliczności dotychczas nie zaistniała i nie spowodowała dodatkowych obciążeń pożyczkobiorcy, a co więcej – w ramach realizacji i wykonania umowy może w ogóle nie wystąpić. Ponadto nie zostało wykazane, by ten warunek umowy, nawet w przypadku zmian opłat w opisanym zakresie mógł podważyć możliwość dokonania prawidłowej oceny przez pożyczkobiorcą zakresu jego zobowiązania, biorąc pod uwagę ogólne warunki umowy oraz zakres możliwych zobowiązań wynikających ze wzrostu wskazanego w umowie rodzaju opłat bankowych.
Pożyczkobiorca został poinformowany o prawie i sposobie wypowiedzenia umowy w przypadku zmiany Taryfy prowizji i opłat. Mechanizm zmiany opłat przewidziany w dokumentacji umownej nie daje bankowi całkowicie dowolnego, nieograniczonego uprawnienia do kształtowania opłat niezależnie od jakichkolwiek weryfikowalnych przesłanek. Z tego względu brak jest podstaw do czynienia pozwanemu zarzutów dotyczących naruszenia wskazanego przepisu.
Nie doszło także do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k., przewidującego obowiązek określenia terminu, sposobu i skutków odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionej przez pożyczkodawcę pożyczki oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5 u.k.k., a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. Wskazany obowiązek informacyjne odnosi się do pouczenia o prawie odstąpienia od umowy w terminie 14 dni bez podania przyczyny, tj. w trybie przewidzianym w art. 53 ust. 1 u.k.k. Wbrew stanowisku powoda wymóg z art. 30 ust. 1 pkt 15 nie obejmuje obowiązku informowania o prawie odstąpienia od umowy w warunkach przewidzianych w art. 53 ust. 2 u.k.k., tj. w przypadku braku w umowie elementów przewidzianych w art. 30 u.k.k. Trudno zakładać i oczekiwać, by ustawodawca nakładał na bank obowiązek zawarcia w umowie informacji o prawie odstąpienia od umowy, która nie zawiera wszystkich elementów przewidzianych w ustawie.
Umowa w § 15 zawiera informację o możliwości odstąpienia przez pożyczkobiorcę od umowy w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy albo od dnia wypłaty pożyczki, gdy data wypłaty jest późniejsza, jak również o trybie i sposobie odstąpienia, jej skutków prawnych, jak równie warunków zwrotu całkowitej kwoty pożyczki i odsetek oraz kwoty odsetek dziennych. Bank wypełnił więc wymagania stawiane przed pożyczkodawcą w art. 30 ust. 15 u.k.k.
Nie został także naruszony obowiązek informacyjny wynikający z art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k., dotyczący przekazania pożyczkobiorcy informacji o prawie do spłaty pożyczki przed terminem oraz procedurze jej spłaty przed terminem. Informacja w tym zakresie zawarta została w § 7 umowy. Wynika z niej, że pożyczkobiorca ma prawo do wcześniejszej spłaty całości lub części pożyczki przed terminem ustalonym w umowie, zgodnie z pisemną dyspozycją pożyczkobiorcy. Wskazano również konsekwencje wcześniejszej spłaty i jej wpływu na wysokość rat pożyczki i okresu kredytowania, jak też sposób zarachowania dokonanych spłat. Wcześniejsza spłata skutkuje obniżeniem wysokości kapitału, z którego korzysta pożyczkobiorca, a także wpływa na wysokość dalszych rat i należnych bankowi odsetek kapitałowych. Zmiana w zakresie odsetek kapitałowych jest możliwa do ustalenia na podstawie umowy. Wcześniejsza spłata kredytu stosownie do art. 49 u.k.k. powoduje obniżenie całkowitego kosztu pożyczki o koszty dotyczące okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Nie występują żadne dodatkowe koszty, które konsument miałby ponosić. W ocenie Sądu Okręgowego umowa zawiera postanowienia informujące o zasadach rozliczeń w związku ze spłatą pożyczki przed terminem i umowa posługuje się dokładnie sformułowaniami ustawy o kredycie konsumenckim, w tym art. 49 i następne u.k.k. Czytelnie określono zasady obniżenia rat, wskazując na zmianę planu spłat wynikającą z wcześniejszej spłaty pożyczki.
Mając na względzie powyższe, wobec bezzasadności zarzutów apelacji odnoszących się do podstaw skorzystania z sankcji kredytu darmowego, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc, orzekając jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, stosownie do art. 98 § 11 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej, ustalonych w wysokości 1.800 zł. na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.