sygn. II Ca 863/26 12 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Kielcach

Wyrok z 12 czerwca 2026, sygn. II Ca 863/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany pożyczkodawca / pierwotny wierzyciel pożyczkobiorca
Data orzeczenia 12 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Kielcach
Wydział II Wydział Cywilny Odwołaczy
Przewodniczący Sędzia Hubert Wicik

Sygn. akt II Ca 863/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Hubert Wicik

Protokolant: Beata Gąsiorek

po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2026 roku w X. na rozprawie

sprawy z powództwa C. E.

przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w R.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach

z dnia 27 lutego 2026 roku, sygn. akt VIII C 1294/25 upr.

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w R. na rzecz C. E. kwotę 135 (sto trzydzieści pięć) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.

Sygn. akt II Ca 863/26

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 27 lutego 2026 roku, wydanym w sprawie VIII C 1294/25 upr, Sąd Rejonowy w Kielcach :

I.  zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w R. na rzecz C. E. kwotę 1500 zł (tysiąc pięćset złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia 8 kwietnia 2025 roku do dnia zapłaty;

II.  zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w R. na rzecz C. E. kwotę 387 zł (trzysta osiemdziesiąt siedem złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Apelację od tego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości. Zarzucił naruszenie przepisu postępowania art. 233 § 1 k.p.c. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego art. 45 ust. 1 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., art. 45 ust. 1 i 5 u.k.k. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, przyjmując je za własne. Choć w apelacji sformułowano zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., to w rzeczywistości zarzuty te dotyczyły nie tyle ustaleń faktycznych sensu stricto, ile oceny prawnej, mianowicie tego czy zapisy przedmiotowej umowy pożyczki wypełniały wymogi określone w art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, Dz.U.2025.1362 t.j., dalej jako u.k.k.

Przepis art. 45 ust. 1 u.k.k. wyraźnie wskazuje, które naruszenia przepisów tej ustawy przez kredytodawcę uprawniają konsumenta do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Chodzi o naruszenie art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c. Sąd Rejonowy przyjął naruszenie przez pozwany Bank obowiązku informacyjnego w zakresie założeń do obliczenia (...) (art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.) oraz w zakresie prowizji związanej z przedterminową spłatą pożyczki (art. 30 ust. 1 pkt 17 u.k.k.), nie podzielając innych zarzutów powoda. Wobec tego, że powód na rozprawie apelacyjnej podtrzymał wszystkie zarzuty do przedmiotowej umowy pożyczki, na których oparł żądanie pozwu (a wobec uwzględnienia przez Sąd Rejonowy żądania pozwu w całości, sam nie mógł wywieść apelacji od przedmiotowego wyroku w zakresie jedynie jego uzasadnienia), przedmiotem postępowania apelacyjnego była ocena zasadności wszystkich zarzutów, na których oparto żądanie pozwu, a nie tylko ocena zasadności zarzutu dotyczącego braku założeń do (...), którego dotyczy apelacja.

Wbrew stanowisku pozwanego Banku, oświadczenie konsumenta o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone w terminie. Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k., przewiduje wygaśnięcie uprawnienia do złożenia pisemnego oświadczenia przez konsumenta po upływie roku od dnia wykonania umowy. Bezzasadne jest łączenie pojęcia „wykonania umowy” z wypłatą kwoty kredytu przez bank, jak to czyni pozwany. Przez wykonanie umowy trzeba rozumieć stan, w którym należycie wypełniono wszystkie obowiązki w ramach stosunku kredytu konsumenckiego, w tym powinności powstające z mocy ustawy. Chodzi tu o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, zrealizowane dobrowolnie lub przymusowo. W typowych wypadkach umowę o kredyt konsumencki uznaje się za wykonaną w dniu, w którym konsument spłacił ostatnią należność z tytułu tej umowy na rzecz kredytodawcy. Niedopuszczalne jest przyjęcie, że umowa została wykonana, jeżeli na jednej ze stron ciążą jeszcze zobowiązania z niej wynikające, niezależnie od tego, czy zostały one określone w treści umowy, czy też aktualizują się z mocy samego prawa. Zrealizowanie wszystkich zobowiązań wynikających z umowy jest jedynym momentem, który obiektywnie, bez wątpliwości pozwala stwierdzić, że umowa została wykonana, co podlega kompleksowej ocenie, z uwzględnieniem całości praw i obowiązków obu stron. Przyjmowanie jakiegokolwiek wcześniejszego terminu subiektywizowałoby to pojęcie, prowadziłoby do różnych rozstrzygnięć w takich samych stanach faktycznych, co rodziłoby niepewność dla podmiotów prawa znajdujących się w tej samej sytuacji. Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k. celowo posługuje się szerokim pojęciem „wykonania umowy”, po to właśnie, aby nie ograniczać konsumentowi tego prawa. Gdyby ustawodawca za istotny dla biegu terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k. i dla wygaśnięcia tego uprawnienia uważał moment wypłaty środków przez kredytodawcę czy wypowiedzenia umowy pożyczki, to powinien to wyraźnie ująć w ustawie. Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter chroniący konsumenta. Nie powinien zatem podlegać wykładni ścieśniającej, a do tego w rzeczywistości prowadziłoby podzielenie stanowiska, uznającego za istotny moment wypłaty środków przez kredytodawcę. Przedmiotowa umowa pożyczki została zawarta na okres 96 miesięcy, Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone przez C. E. pismem z dnia 12 listopada 2024 roku, zatem niewątpliwie z zachowaniem terminu wynikającego z art. 45 ust. 5 u.k.k.

Apelacja nie zawiera żadnych zarzutów co do przyjętego przez Sąd Rejonowy naruszenia obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 30 ust. 1 pkt 17 u.k.k. (prowizja związana z przedterminową spłatą pożyczki). Nie został w niej sformułowany zarzut naruszenia tego przepisu, a sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym.

Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów pozwanego Banku dotyczących przyjętego przez Sąd Rejonowy naruszenia obowiązku informacyjnego w zakresie założeń do (...) (art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.). W umowie pożyczki w jej § 5 zatytułowanym jako „Parametry pożyczki” w ust. 7 zawarte jest wskazanie, że (...) wynoszące 17,54% zostało wyliczone w oparciu o parametry i koszty pożyczki przy założeniu jej terminowej spłaty. To ogólnikowe odwołanie niewątpliwie nie wypełnia obowiązku informacyjnego. Z tych zapisów nie wynika, które konkretnie wartości zostały przyjęte do wyliczenia (...), a w umowie funkcjonuje kilka pojęć różniących się wysokością: całkowita kwota pożyczki, kwota do wypłaty, całkowity koszt pożyczki. Niczego tu nie zmienia odwołanie się przez pozwanego w apelacji do formularza informacyjnego, który zresztą nie stanowi elementu składowego umowy pożyczki, tylko dotyczy wypełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych na etapie poprzedzającym zawarcie umowy. W formularzu tym także nie wskazano, które konkretnie kwoty wykorzystano do obliczenia (...), w tym do podstawienia do wzoru jego wyliczenia, zwłaszcza co do umiejscowienia prowizji po stronie kwoty wypłaty lub po stronie kosztów. Konsument nie wiedział, przy tak ogólnikowej informacji, które z tych wartości i w jaki sposób zostały uwzględnione, tym bardziej gdy zauważyć, że we wzorze wyliczenia (...) zawartym w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim użyte jest jeszcze inne pojęcie „Ck – kwota wypłaty k”. Pojęcie to jest najbliższe literalnie do używanego w tej umowie pojęcia kwota do wypłaty, a ta nie powinna być podstawiana do tego wzoru w pozycji Ck, bowiem obejmuje także kredytowaną prowizję. Na podstawie informacji przekazanych w tej umowie konsument nie wiedział gdzie została umiejscowiona prowizja w ramach wyliczenia (...), czy po stronie kwoty wypłaty czy kosztów pożyczki (tym bardziej, że wymieniono ją zarówno w uregulowaniu dotyczącym parametrów pożyczki - § 5 ust. 2, jak i kosztów pożyczki - § 6 ust. 2). Ponadto w umowie pożyczki nie wskazano szeregu innych założeń, które przewiduje ustawa o kredycie konsumenckim, ale i dyrektywa, w tym w odniesieniu do zmiennego oprocentowania (założenie, że oprocentowanie to nie będzie ulegało zmianie przez cały czas obowiązywania umowy). Istotne jest także to, że sama umowa nie zawiera założeń do (...) dotyczących długości trwania miesiąca i roku, a założenia z jej § 6 ust. 6 dotyczące zasad naliczania oprocentowania operują wartościami 30 dni w odniesieniu do miesiąca i 360 dni w odniesieniu do roku, zatem wartościami sprzecznymi z treścią załącznika nr 4, gdzie precyzyjnie określono długość miesiąca i roku dla potrzeb wyliczenia (...). Dodać wypada, że sam pozwany Bank nie był konsekwentny w obecnym postępowaniu w zakresie sposobu wyliczenia (...) (metody rachunkowej, którą miał się posłużyć przy wyliczeniu (...), która to metoda nie została zresztą podana konsumentowi przy zawieraniu umowy). W odpowiedzi na pozew twierdził, że do wyliczenia (...) posłużył się pierwszym wzorem z załącznika nr 4 (wykorzystującym m.in. pojęcie „kwoty wypłaty”). Natomiast w apelacji pozwany twierdził już, że nie korzystał z tego pierwszego wzoru, tylko z drugiego wzoru nawiązującego do koncepcji przepływów, nie odsyłającego do pojęcia Ck - kwota wypłaty. Skoro nawet w obecnym postępowaniu pozwany Bank udzielał sprzecznych informacji co do założeń do obliczenia (...) (posłużenia się określonym wzorem jego wyliczenia i jego elementami składowymi), to tym samym w praktyce potwierdził, że nie udzielił konsumentowi przy zawieraniu umowy pełnych informacji co do założeń do obliczenia (...).

Jeśli konsument podniesie zarzut wadliwego określenia w umowie kredytu (...) czy założeń do (...), to ciężar wykazania prawidłowości tego (...) spoczywa na kredytodawcy. Wynika to z orzecznictwa (...). Przywołać należy wyrok z dnia 18 grudnia 2014 roku, C-449/13, w którym przyjęto, że przepisy dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę 87/102 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z którymi ciężar dowodu w zakresie niewykonania obowiązków przewidzianych w art. 5 i 8 dyrektywy 2008/48 spoczywa na konsumencie. W ramach art. 5 tej dyrektywy znajduje się także obowiązek udzielenia informacji o (...). Przyjąć należy, że wykładnia ta powinna znaleźć zastosowanie nie tylko do dopełnienia przez przedsiębiorcę obowiązków informacyjnych poprzedzających zawarcie umowy, ale i do obowiązków informacyjnych odnoszących się już do samej umowy. W zgodzie z tym stanowiskiem pozostaje wyrok (...) z dnia 10 czerwca 2021 roku, C-776/19, w którym przyjęto, że wykładni dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie temu, by ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy spoczywał na konsumencie. W wyroku tym, w nawiązaniu do zasady autonomii proceduralnej państw członkowskich odwołano się do zasady równoważności, do dążenia do przywrócenia równowagi między pozycją przedsiębiorcy a pozycją konsumenta w stosunkach umownych. W punkcie 86 wskazano, że skuteczność wykonywania praw przyznanych przez dyrektywę 93/13 może zostać zapewniona, gdy przedsiębiorca jest co do zasady zobowiązany do wykazania przed sądem prawidłowego wykonania ciążących na nim obowiązków przedumownych i umownych. Przywołane wyroki stanowią potwierdzenie wykładni przepisów dowodowych chroniącej konsumentów, przy nierównowadze stron (przewadze przedsiębiorcy). Tak też ciężar dowodowy przyjmuje orzecznictwo krajowe, choć stanowisko w tym zakresie nie jest jednolite (por. zgodny z nim wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 26 listopada 2024 roku, II Ca 1999/23). Zauważyć również wypada, że w ustawie o kredycie konsumenckim z dniem 18 grudnia 2022 roku dodano przepis art. 59cc, zgodnie z którym ciężar udowodnienia, że instytucja pożyczkowa prawidłowo zrealizowała obowiązki wynikające z ustawy wobec konsumentów, spoczywa na tej instytucji. Choć przepis ten formalnie dotyczy instytucji pożyczkowej, a taką nie jest bank, to w piśmiennictwie trafnie wskazuje się, że przepis ten nie może być interpretowany w sposób a contrario. Wykładnia systemowa oraz funkcjonalna wskazuje, że podobny obowiązek dowodowy spoczywa na kredytodawcach niebędących instytucjami pożyczkowymi (por. Tomasz Czech, Kredyt konsumencki. Komentarz, wydanie V, LEX/el. 2026). W wyroku z dnia 23 stycznia 2025 roku, C-677/23 (...) stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, zmienionej dyrektywą 2011/90, należy interpretować w ten sposób, że założenia przyjęte do obliczenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ((...)) muszą być wyraźnie wskazane w umowie o kredyt i nie wystarczy w tym względzie, aby konsument mógł je sam zidentyfikować, analizując warunki tej umowy. Argumentował, że skoro założenia przyjęte do obliczenia (...) mogą mieć złożony charakter, konieczne jest wskazanie ich w sposób jasny, zwięzły i wyraźny w umowie o kredyt, ponieważ sama możliwość zidentyfikowania ich przez konsumenta poprzez lekturę poszczególnych warunków tej umowy nie jest wystarczająca. Dodał, że ponieważ brak zawarcia tych elementów w umowie o kredyt może pozbawić konsumenta możliwości dokonania oceny ciążącego na nim zobowiązania, ustanowiona w prawie krajowym sankcja pozbawienia kredytodawcy prawa do odsetek i kosztów powinna zostać uznana za proporcjonalną w rozumieniu art. 23 dyrektywy 2008/48 (zob. podobnie wyrok z dnia 9 listopada 2016 roku, (...), C-42/15, EU:C:2016:842, pkt 71).

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powoda, że przy formułowaniu treści przedmiotowej umowy pożyczki doszło do naruszenia przez pozwany Bank art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. w zw. z art. 53 ust. 2 u.k.k. Sąd Okręgowy nie podziela oceny prawnej Sądu Rejonowego dotyczącej tej problematyki. Umowa kredytu powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy. Przedmiotowa umowa zawiera w § 12 pouczenie o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia (co odpowiada regulacji art. 53 ust. 1 u.k.k.). Zgodzić się należało z zarzutami powoda, że jest to pouczenie niepełne, bowiem pomija regulację art. 53 ust. 2 u.k.k. Zgodnie z nią, jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30, konsument może odstąpić od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia dostarczenia wszystkich elementów wymienionych w art. 30. Odwołać się należy do art. 14 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE, który stanowi: Konsumentowi przysługuje prawo do odstąpienia od umowy o kredyt bez podania przyczyny w terminie czternastu dni kalendarzowych. Okres, w którym możliwe jest odstąpienie od umowy, rozpoczyna się: a) w dniu zawarcia umowy o kredyt lub b) w dniu, w którym konsument otrzymał warunki umowy oraz informacje zgodnie z art. 10, jeżeli dzień ten przypada po dniu, o którym mowa w lit. a) niniejszego akapitu. Widać zatem wyraźnie, że te dwa terminy są uznawane za równie ważne. Odwołać się także należy do wyroku (...) z dnia 26 marca 2020 roku, w sprawie C-66/19, w którym przyjęto, że art. 10 ust. 2 lit. p) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że do informacji, które należy określić w sposób jasny i zwięzły w umowie o kredyt na podstawie tego przepisu, należy sposób obliczania terminu na odstąpienie od umowy przewidziany w art. 14 ust. 1 akapit drugi tej dyrektywy. W orzeczeniu tym nawiązano do całego akapitu drugiego, a nie tylko jego lit. a), co potwierdza stanowisko o równej wadze sposobu liczenia terminu w tych obu sytuacjach. Dodać należy, że w wyroku tym (...) podkreślił dużą wagę prawa konsumenta do odstąpienia od umowy uznając, że dla ochrony tego konsumenta pełna informacja dotycząca tego prawa ma zasadnicze znaczenie. Aby konsument mógł w pełni wykorzystać taką informację, powinien on uprzednio znać warunki, terminy oraz procedurę korzystania z prawa do odstąpienia od umowy (zob. analogicznie wyrok TSUE z dnia 23 stycznia 2019 roku, R. R. W., C-430/17, EU:C:2019:47, pkt 46).

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powoda, że zapisy przedmiotowej umowy pożyczki nie określają w prawidłowy sposób (w rozumieniu dostarczenia konsumentowi pełnych informacji) procedury spłaty pożyczki przed terminem. Chodzi o procedurę przedterminowej całkowitej spłaty pożyczki. Słowo „procedura” należy ujmować szeroko jako cały proces przedterminowej spłaty od jego rozpoczęcia do zakończenia, przy czym pamiętać należy, że zakończenie tej procedury nie następuje z chwilą dokonania przez pożyczkobiorcę wpłaty w zamierzeniu mającej stanowić całkowitą spłatę pożyczki, bowiem końcowo to pożyczkodawca musi podjąć decyzję czy te czynności pożyczkobiorcy rzeczywiście osiągnęły zamierzony cel i skutkowały przedterminową całościową spłatą pożyczki czy nie. Z § 12 ust. 2 tej umowy dowiadujemy się w tym zakresie jedynie tego, że taka spłata może być zrealizowana jeżeli pożyczkobiorca zapewni na rachunku środki wystarczające na wnioskowaną spłatę poprzez wpłatę gotówki w kasie banku lub dokonanie przelewu na rachunek oraz złoży dyspozycję odnośnie wcześniejszej spłaty. W zapisach tych nie ma mowy o tym w jaki sposób konsument ma postąpić zamierzając dokonać wcześniejszej całkowitej spłaty kredytu, w tym jak ma ustalić kwotę, którą powinien uiścić w ramach całkowitej spłaty (a przecież nie może ona obejmować choćby odsetek kapitałowych przewidzianych w umowie, ale należnych za okres po dokonaniu całkowitej spłaty), a także tego, że całkowity koszt pożyczki ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, co zgodnie z orzecznictwem (...) (wyrok z dnia 11 września 2019 roku w sprawie C-383/18) obejmuje wszystkie koszty, w tym także prowizję uiszczoną jednorazowo przy zawarciu umowy. Istotne jest także to, że w analizowanej umowie nie ma informacji o tym, w jakim terminie powinno dojść do podjęcia przez bank decyzji w przedmiocie skutków dokonanej przedterminowej spłaty. Tymczasem z art. 52 u.k.k. wynika, że kredytodawca jest zobowiązany do rozliczenia z konsumentem kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości. Informacja o tym terminie, jako stanowiąca element procedury przedterminowej spłaty, powinna wyraźnie wynikać z treści umowy pożyczki. Orzecznictwo (...) jasno wskazuje na obowiązek zawarcia w umowie pożyczki także takich informacji, które wynikają z brzmienia obowiązujących przepisów. Dla przykładu w wyroku z dnia 9 września 2021 roku, C-33/20 potwierdzono, że jeżeli umowa zawarta przez konsumenta odsyła do określonych przepisów prawa krajowego w odniesieniu do informacji, których wskazania wymaga art. 10 dyrektywy 2008/48, konsument nie jest w stanie na podstawie umowy określić zakresu swojego zobowiązania umownego. W wyroku (...) z dnia 26 marca 2020 roku, C-66/19, wskazano, że jeżeli dyrektywa w dziedzinie ochrony konsumentów nakłada na przedsiębiorcę obowiązek podania do wiadomości konsumenta treści zaproponowanego mu zobowiązania umownego, którego pewne elementy wynikają z bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawowych lub wykonawczych państwa członkowskiego, przedsiębiorca ten jest zobowiązany poinformować konsumenta o treści tych przepisów (podobnie wyrok z dnia 26 kwietnia 2012 roku, C-472/10). Zwykłe odesłanie dokonane w ogólnych warunkach umowy do przepisów ustawowych lub wykonawczych określających prawa i obowiązki stron nie jest wystarczające (podobnie wyrok z dnia 21 marca 2013 roku, C-92/11). W tym wypadku analizowana umowa nawet nie odsyła do przepisu art. 52 u.k.k., nie mówiąc o poinformowaniu o jego treści. Uwzględniając zapisy przedmiotowej umowy pożyczki dotyczące przedterminowej całościowej spłaty kredytu, konsument nie znał pełni swoich praw i obowiązków w tym zakresie, nie otrzymał także rzetelnej informacji dotyczącej atrakcyjności finansowej takiej spłaty (obniżenia kosztów i zakresu tego obniżenia).

Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione zarzuty i stanowisko powoda w odwołaniu do wyroku (...) z dnia 13 lutego 2025 roku, w sprawie C-472/23, że w przedmiotowej umowie pożyczki w sposób zbyt ogólnikowy określono warunki zmiany opłat i prowizji. Sama umowa została zresztą tak skonstruowana, że sugeruje brak innych opłat niż wymienione w § 6, jednakże jej dokładniejsza analiza prowadzi do wniosku, że poprzez odwołanie do Regulaminu i Cennika usług w praktyce przewidziano możliwość dokonywania zmian wysokości opłat, w tym wprowadzania nowych opłat i prowizji (por. § 11 ust. 3). Błędnie zatem Sąd Rejonowy przyjął, że przedmiotowa umowa nie przewidywała możliwości zmiany opłat i prowizji. Zdaniem Sądu Okręgowego, przedmiotowa umowa pożyczki– łącznie z Regulaminem, nie regulowała w sposób skonkretyzowany i czytelny dla pożyczkobiorcy warunków, od których uzależniona była zmiana wysokości kosztów kredytu, czyli nie spełniała wymogów o jakich mowa w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Z analizowanych zapisów Regulaminu (§ 10) wynika, że wysokości opłat i prowizji mogą ulec zmianie w przypadku zaistnienia przynajmniej jednego z wymienionych warunków, w tym takich jak zmiana wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, zmiana wysokości przeciętnego wynagrodzenia, zmiana stóp procentowych i wskaźników referencyjnych (ust. 4). Lektura § 10 tego Regulaminu prowadzi do wniosku, że został on sformułowany w sposób trudny do zrozumienia przez przeciętnego konsumenta, nadmiernie rozbudowany, tak że poszczególne hipotetycznie możliwe sytuacje zmian kosztów w przyszłości są w różny sposób warunkowane, także w zakresie związania nimi konsumenta, co nie sprzyja obowiązkowi udzielenia jasnej, przejrzystej informacji o możliwości zmiany kosztów. Wydaje się, że te zapisy należy odczytywać jako zabezpieczenie konsumenta przed związaniem opłatami za nowe czynności i usługi, ale nie wynika jednoznacznie brak związania nowymi opłatami i innymi kosztami za czynności i usługi nie mające charakteru nowych, ale takie, dla których w chwili zawierania umowy w Cenniku nie przewidziano opłaty. Co istotne, z zapisów § 10 Regulaminu wynika jedynie możliwość zmiany wysokości opłat i prowizji, a zatem jej uznaniowość po stronie Banku (ust. 6). Wprawdzie w umowie przewidziano ograniczenie wysokości zmiany zarówno czasowe, jak i co do jej wysokości (do 200% dotychczasowej opłaty) oraz istotnie ograniczono częstotliwość dokonywania zmian (nie częściej niż raz na 24 miesiące), ale i tak oznacza to możliwość dokonania kilku zmian w czasie obowiązywania tej umowy i dowolność w zakresie wysokości zmiany (przy nieostrym zapisie o jej dokonywaniu „zgodnie z kierunkiem zmiany wskaźnika”). Analizowana umowa łącznie z Regulaminem nie zawiera żadnego instrumentu dającego możliwość weryfikacji przez konsumenta zakresu dokonanej zmiany w szerokich przecież widełkach od 0 do 200%. Odwołanie się do możliwości dokonania zmian pozostawia Bankowi pole do własnej oceny czy mimo zmiany wskaźników określonych w ust. 4 należy dokonać zmiany „zgodnie z kierunkiem” a jeśli nawet tak, to o jaką wartość procentową, co o tym decyduje. Uznaniowość decyzji Banku dotyczy nie tylko podwyższania opłat, ale i ich obniżania, bo i tu wskazano, że Bank ma do tego prawo (możliwość) a nie obowiązek. Ponadto zapisy umowy nie zawierają gwarancji zmniejszenia opłat w przypadku zmiany wskaźnika (jego obniżenia). Ogólnikowość tych zapisów i pozostawienie decyzji co do dokonania zmiany wyłącznie woli Banku, skutkują tym, że poprzez włączenie ich do treść tej umowy pozwany Bank nie dopełnił wynikającego z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. obowiązku rzetelnego poinformowania konsumenta o warunkach na jakich koszty związane z umową o kredyt konsumencki mogą ulec zmianie. Odwołanie się przez powoda do wyroku (...) C-472/23 było słuszne, bowiem zgodnie z jego treścią, art. 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania. Tymczasem w niniejszej sprawie wydaje się, że warunki zmiany kosztów wykonania rozpatrywanej umowy zostały określone na podstawie wskaźników, które dla konsumenta są trudne do zweryfikowania zarówno przed zawarciem umowy, jak i w trakcie jej wykonywania. Chodzi tu bowiem w szczególności o zmienne wskaźniki ekonomiczne, w tym wskaźniki kontrolowane przez sam bank, a także wskaźniki opisane losowo (tak w tym wyroku). Dodać należy, że nie jest trafne stanowisko apelującego, że przepis art. 30 ust. 1 pkt 10 w/w ustawy w ogóle nie dotyczy tego rodzaju kosztów. Stanowisko to pozostaje w sprzeczności z wyrokiem w sprawie C-472/23, w którym dokonano analizy właśnie tego rodzaju kosztów „dodatkowych”.

Jeśli chodzi o zasadę proporcjonalności, analizowaną wielokrotnie w orzecznictwie (...), to podkreślić należy, że wyrok (...) z dnia 9 listopada 2016 roku X. W., C-42/15 nie może być interpretowany jako wyczerpujące wskazanie w nim czterech przypadków uzasadniających skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Rzeczywista wymowa tego wyroku jest inna, bowiem Trybunał nie zawęził w niej podstaw zastosowania sankcji do przypadków enumeratywnie wyliczonych. Wskazał, że artykuł 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę 87/102 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania. Wskazał dalej, że takie istotne znaczenie ma obowiązek zawarcia w umowie o kredyt elementów takich jak rzeczywista roczna stopa oprocentowania, liczba i częstotliwość płatności, a także, w stosownych wypadkach, wzmianka o konieczności poniesienia kosztów notarialnych, ewentualne wymagane zabezpieczenia i ubezpieczenia. Gdy uwzględnić brzmienie art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, to wniosek o przykładowym wyliczeniu czterech przypadków w tym wyroku jawi się jako oczywisty. W tym wyliczeniu zabrakło przecież o wiele bardziej podstawowych elementów umowy kredytu, jak określenie okresu obowiązywania umowy, całkowitej kwoty kredytu, stopy oprocentowania kredytu, a jeśli jest zmienna to warunków jej zmiany. Z orzecznictwa Trybunału jasno wynika, że o ile wybór sankcji pozostaje w gestii państw członkowskich, o tyle sankcje te powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Sankcje powinny być odpowiednio surowe w stosunku do wagi naruszeń, których dotyczą, zwłaszcza przy zapewnieniu rzeczywiście odstraszającego skutku i przy poszanowaniu ogólnej zasady proporcjonalności (zob. też wyrok (...) z dnia 27 marca 2014 roku, C-565/12). Mając to na uwadze (...) w wyroku z dnia 9 listopada 2016 roku wskazał, że nie można uznać za proporcjonalne stosowania, zgodnie z uregulowaniem krajowym, sankcji pozbawiającej kredytodawcę prawa do odsetek, mającej poważne konsekwencje wobec kredytodawcy, w wypadku braku elementów, spośród tych określonych w art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48, które ze względu na ich charakter nie mogą mieć wpływu na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania, takich jak w szczególności nazwa i adres właściwego organu nadzorczego określonego w art. 10 ust. 2 lit. v) tej dyrektywy. W kwestii proporcjonalności Trybunał wypowiedział się także w wyroku z dnia 11 stycznia 2024 roku, C-755/22, w którym przyjął, że art. 8 i 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by w sytuacji gdy kredytodawca naruszył ciążący na nim obowiązek przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej konsumenta, kredytodawca ten został ukarany, zgodnie z prawem krajowym, nieważnością umowy o kredyt konsumencki i utratą przysługującego mu prawa do wypłaty uzgodnionych odsetek, mimo że umowa ta została w pełni wykonana przez strony, a konsument nie poniósł negatywnych konsekwencji w wyniku tego naruszenia. W tym wyroku (...) odrzucił wykładnię odmawiającą ukarania kredytodawcy w przypadku gdy naruszenie obowiązku przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej konsumenta przed zawarciem umowy o kredyt nie spowodowało dla konsumenta negatywnych konsekwencji. Wreszcie istotne wskazówki w aspekcie proporcjonalności zawiera najnowszy wyrok (...) dotyczący tej problematyki, wydany w dniu 13 lutego 2025 roku w sprawie C-472/23. Przyjęto w nim, że art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki w związku z jej motywem 47 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które przewiduje - w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego nałożonego na kredytodawcę zgodnie z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy - jednolitą sankcję polegającą na pozbawieniu kredytodawcy prawa do odsetek i opłat, niezależnie od indywidualnego stopnia wagi takiego naruszenia, o ile naruszenie to może podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. W sprawie tej sąd polski miał wątpliwości co do proporcjonalności sankcji przewidzianej w prawie krajowym, a mianowicie pozbawienia kredytodawcy prawa do odsetek i kosztów w sytuacji, gdy warunki uzasadniające zwiększenie opłat związanych z wykonaniem rozpatrywanej umowy o kredyt nie mają znaczenia dla konsumenta przy zawieraniu umowy, ponieważ początkowa kwota tych kosztów okazuje się stosunkowo niska w stosunku do kwoty udzielonego kredytu. Odpowiadając na te wątpliwości (...) podkreślił, że taka sankcja, mimo że wywołuje poważne konsekwencje wobec kredytodawcy, może zostać uznana za nieproporcjonalną jedynie w przypadku braku wskazania lub błędnego wskazania elementów, które spośród wymienionych w art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48 ze względu na swój charakter nie mogą wpłynąć na zdolność konsumenta do dokonania oceny zakresu jego zobowiązania. Argumentował, że obowiązek wskazania w umowie o kredyt warunków, na jakich może nastąpić zmiana opłat związanych z wykonaniem umowy, ma również dla konsumenta zasadnicze znaczenie, ponieważ dla dokonania oceny zakresu jego zobowiązania powinien on móc przewidzieć ewentualne zmiany tych opłat na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, a tym samym wynikające z tego dla niego konsekwencje ekonomiczne, nawet jeśli początkowa kwota tych opłat jest stosunkowo niska w stosunku do kwoty danego kredytu. Choć (...) ostateczną ocenę pozostawił sądowi krajowemu, to zasygnalizował jednak, że wydaje się, że warunki zmiany kosztów wykonania rozpatrywanej w tej sprawie umowy zostały określone na podstawie wskaźników, które dla konsumenta są trudne do zweryfikowania zarówno przed zawarciem umowy, jak i w trakcie jej wykonywania. Chodzi tu bowiem w szczególności o zmienne wskaźniki ekonomiczne, w tym wskaźniki kontrolowane przez sam bank, a także wskaźniki opisane losowo, odzwierciedlające ewolucję prawną w szerokim znaczeniu. Wskazał ponadto, że okoliczność, że wzrost opłat rozpatrywanych w postępowaniu głównym był ograniczony ilościowo, maksymalnie do 200 %, i czasowo, maksymalnie do czterech razy w roku, nie później niż sześć miesięcy po wystąpieniu warunku, nie może podważyć tego stwierdzenia. Za istotne uznał to, czy konsument był w stanie na podstawie brzmienia warunków umownych dotyczących zwiększenia opłat związanych z wykonaniem rozpatrywanej umowy jasno określić ewolucję zakresu swojego zobowiązania w trakcie wykonywania tej umowy.

Zdaniem Sądu Okręgowego, wskazane wyżej wadliwości postępowania pozwanego Banku, przekładające się na treść przedmiotowej umowy pożyczki, uzasadniały zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Dotyczą one bowiem tych elementów, które mogły podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania. Co do obowiązku wskazania założeń do wyliczenia (...) wniosek jest oczywisty, że bez ich podania w umowie konsument nie ma możliwości wyliczenia (...) (zwłaszcza przy uwzględnieniu orzecznictwa Trybunału, który bardzo dużą wagę przywiązuje do problematyki (...) – por. dla przykładu wyroki z dnia 13 marca 2025 roku, C-337/23, z dnia 21 marca 2024 roku, C-714/22 oraz z dnia 9 listopada 2016 roku, C-42/15, w których wskazano, że zawarcie prawidłowego (...) w umowie o kredyt ma zasadnicze znaczenie, w szczególności ponieważ umożliwia ono konsumentowi dokonanie oceny zakresu jego zobowiązania). Ogólnikowe przywołanie w przedmiotowej umowie okoliczności mogących uzasadniać zmianę kosztów opłat i prowizji, w tym możliwość wprowadzania nowych opłat, naruszało interesy konsumenta, bowiem wpływało na zdolność kredytobiorcy do dokonania oceny zakresu jego zobowiązania, w tym jego ewolucji w przyszłości, przy długim okresie trwania umowy (96 miesięcy). Na podstawie tych ogólnikowych zapisów, dodatkowo przy pozostawieniu Bankowi prawa do jednostronnej decyzji o ziszczeniu się warunków do podwyższenia kosztów oraz skali tego podwyższenia (ale i obniżenia), konsument nie był w stanie przewidzieć jak w przyszłości będzie kształtować się jego zobowiązanie w zakresie tych kosztów. Nie był także w stanie przewidzieć jaki będzie stosunek procentowy tych kosztów do głównego przedmiotu umowy. Wpływ na zdolność konsumenta do dokonania oceny zakresu ich zobowiązania miało także nieprawidłowe (niepełne) pouczenie o prawie konsumenta odstąpienia od umowy. Zapis umowny nawiązujący jedynie do art. 53 ust. 1 u.k.k. sugerował, że konsument może odstąpić od umowy jedynie w terminie 14 dni od jej zawarcia, nawet gdyby umowa nie zawierała wszystkich danych o jakich mowa w art. 30 u.k.k. Było to tym istotniejsze, że przedmiotowa umowa pożyczki rzeczywiście nie zawierała niektórych elementów (określała je w sposób nie spełniający wymogów z art. 30 ust. 1 u.k.k.), zatem termin odstąpienia od niej nie mógł zostać zawężony do okresu 14 dni od jej zawarcia. Tymczasem konsument opierając się na tym zapisie umownym został wprowadzony w błąd co do tego, że po upływie 14 dni od zawarcia umowy jest już nią bezwzględnie związany i musi ją wykonywać, choć rzeczywisty termin do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy (wynikający z art. 53 ust. 2 u.k.k.) nie upłynął. Wreszcie i zapisy dotyczące przedterminowej spłaty pożyczki, z omówionych wyżej przyczyn naruszały obowiązek informacyjny określony w art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k., nie dając konsumentowi pełnej informacji co do tego jak wygląda procedura przedterminowej spłaty, jakie ma etapy, w jaki sposób się powinna kończyć, ale i co do sposobu ustalenia kwoty przedterminowej spłaty, która niewątpliwie jest niższa niż całkowita kwota do zapłaty określona w umowie.

Omówione wyżej okoliczności w pełni uzasadniały zastosowanie na korzyść konsumenta sankcji kredytu darmowego. Dla wyniku tej sprawy nie miało rozstrzygającego znaczenia to czy doszło do naruszenia przez pozwany Bank obowiązków informacyjnych także dlatego, że w przedmiotowej umowie pożyczki przewidziano naliczanie odsetek kapitałowych nie tylko od całkowitej kwoty pożyczki, ale i od prowizji, co miało wpływ zarówno na wysokość (...), jak i całkowitych kosztów pożyczki i całkowitej kwoty do zapłaty. Zagadnienie dopuszczalności pobierania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu w orzecznictwie sądów polskich nie było jednolicie rozstrzygane, ale dominowało stanowisko o dopuszczalności naliczania takich odsetek, prezentowane także niemal jednomyślnie w orzecznictwie tut. Wydziału (z ostatnich orzeczeń por. np. wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 16 kwietnia 2026 roku, w sprawie II Ca 440/26 z szeroką argumentacją prawną przemawiającą za dopuszczalnością takiego rozwiązania). Ostatecznie problem dopuszczalność pobierania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu został rozstrzygnięty w wyroku (...) z dnia 23 kwietnia 2026 roku, C-744/24. W wyroku tym Trybunał przyjął, że art. 3 lit. g) i j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, zmienionej dyrektywą 2021/2167, w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Wykładnia przyjęta przez Trybunał ma charakter wiążący dla sądów krajowych, zatem wiąże także w obecnym postępowaniu. Podkreślenia jednak wymaga, że w wyroku tym Trybunał nie rozstrzygnął wyraźnie jakie są konsekwencje niedopuszczalnego naliczenia odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu (w tym od prowizji) w relacji do obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 10 ust. 2 dyrektywy (odpowiednio z art. 45 ust. 1 u.kk.). Wprawdzie w wyroku tym odwołano się do art. 10 ust. 2 dyrektywy, który dotyczy właśnie obowiązku informacyjnego, ale nie wybrzmiało w nim wyraźnie, że konsekwencją niedopuszczalnego naliczenia odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu i uwzględnienia tej okoliczności przy wyliczeniu (...) oraz przy określeniu wysokości całkowitych kosztów kredytu jest naruszenie obowiązku informacyjnego, uprawniające do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Już pierwsze komentarze do tego wyroku wskazują na brak pewności co do tego jak przełoży się on na praktykę polską. Możliwe jest stanowisko, że pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu oznacza podanie w umowie błędnej stopy oprocentowania i błędnego (...) – ocenianych w aspekcie naruszenia obowiązku informacyjnego - a w konsekwencji uzasadnia sankcję kredytu darmowego ( art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.). Można sobie wyobrazić próbę złagodzenia tych konsekwencji przez odwołanie się do stanowiska wyrażonego w wyroku (...) z dnia 13 lutego 2025 roku, C-472/23. W wyroku tym Trybunał rozważał czy art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazuje się zawyżone ze względu na to, iż niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym jako niewiążące dla konsumenta, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48. Przyjął, że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która okazuje się zawyżona ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48. W ramach argumentacji prawnej przypomniał m.in., że art. 19 ust. 3 dyrektywy 2008/48 przewiduje, iż obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań zgodnie z warunkami określonymi w tej umowie i w określonych w niej terminach. Argumentował, że wynika z tego, że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta. Nie jest wykluczona taka interpretacja skutków tego wyroku, że obejmuje on nie tylko sytuacje abuzywności warunków umowy, ale i inne wadliwości tych warunków, a kluczowe jest to czy były to warunki wyraźnie określone w umowie, które w chwili jej zawarcia – zakładając ich ważność – należało ująć w ramach obliczenia (...) oraz elementów składowych uwzględnianych przy tym wyliczeniu, w tym pozycji całkowitych kosztów kredytu. Do takiej interpretacji może skłaniać także to, że w wyroku w sprawie C-744/24 Trybunał nie wykluczył, że z powodu skredytowania przez pożyczkodawcę prowizji, konsument poniesie wyższe koszty udzielenia pożyczki, lecz będą to koszty nie mające wprost postaci naliczania odsetek od tej prowizji tylko odpowiedniego podwyższenia oprocentowania od całkowitej kwoty kredytu. Chodzi o punkt 60 tego wyroku, w którym Trybunał wskazał, że kredytodawca może nie stosować umownej stopy oprocentowania do kwot odpowiadających kosztowi kredytu, unikając jednocześnie stopniowej utraty wartości pieniądza w czasie poprzez proporcjonalnie wyższą stopę oprocentowania kredytu, odzwierciedlającą koszt niepobierania odsetek od kwot odpowiadających kosztowi kredytu. Przy takim założeniu łączna kwota odsetek kapitałowych mogłaby być taka sama jak przewidziana w przedmiotowej umowie. Dla tego kierunku wykładni pomocne mogłoby się okazać także to, że w piśmiennictwie i orzecznictwie nie jest odosobnione stanowisko, zgodnie z którym sankcji kredytu darmowego nie unormowano na zasadzie ryzyka lub odpowiedzialności absolutnej. Kredytodawca odpowiada za naruszenie umyślne lub niedochowanie należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków. Również w komentarzu do ustawy o kredycie konsumenckim autorstwa M. K., op.cit. przyjęto, że w sytuacji gdy wadliwa stawka rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (wraz z całkowitą kwotą do zapłaty przez konsumenta) wynika z tego, że niektóre postanowienia umowne dotyczące kosztów ponoszonych przez konsumenta okazały się nieważne ze względu na sprzeczność z ustawą, naturą stosunku prawnego lub zasadami współżycia społecznego, nie występuje per se naruszenie obowiązku informacyjnego po stronie kredytodawcy, a więc nie ma podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. (por. komentarz do art. 45, pkt 39c). Dopuszczalny jest też wariant interpretacyjny, że wyrok w sprawie C-472/23 dotyczył innego zagadnienia niż nieważność określonych warunków umownych (w tym wypadku zapisów o oprocentowaniu prowizji). Chodziło o koszty rodzajowo prawidłowe (a więc koszty, które mieszczą się w ramach (...)), jednak postanowienia umowne, które ich dotyczą są abuzywne, czego przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Natomiast w ramach zagadnienia omawianego w sprawie C-744/24 występują koszty rodzajowo nieprawidłowe, czyli koszty, które już wyjściowo nie powinny być zaliczane do (...) (por. D. R., Zakaz pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Omówienie wyroku TS z dnia 23 kwietnia 2026 r., C-744/24, LEX/el. 2026). Można wreszcie wyobrazić sobie próbę złagodzenia stanowiska Trybunału wyrażonego w wyroku w sprawie C-744/24, wykorzystującą problem zawinionego naruszenia, przez wprowadzenie swoistej cezury czasowej – mianowicie dokonania rozdziału na okres do wydania przez (...) wyroku z dnia 23 kwietnia 2026 roku oraz po jego wydaniu (odnoszony do daty zawarcia umowy kredytu/pożyczki) - w analogii do problematyki spełnienia obowiązku informacyjnego na gruncie art. 49 ust. 1 u.k.k. w odniesieniu do rozstrzygniętego przez Trybunał zagadnienia dotyczącego skutków przedterminowej całkowitej spłaty kredytu. Stanowisko Trybunału wyrażone w wyroku z dnia 11 września 2019 roku, C-383/18, zgodnie z którym prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta, było odmienne od dominującej praktyki sądownictwa polskiego. Z tego powodu część sądów w Polsce w takiej sytuacji przyjmowała, że w odniesieniu o umów zawartych do daty wydania przez Trybunał wyroku z 11 września 2019 roku nie można mówić naruszeniu obowiązku informacyjnego przy posłużeniu się sformułowaniem ustawowym zgodnym z art. 49 ust. 1 u.k.k., należy zaś przyjmować naruszenie tego obowiązku w odniesieniu do później zawartych umów, gdy wykładnia sądowa była już jednolita właśnie z powodu rozstrzygnięcia tego zagadnienia w tym wyroku Trybunału. Nie można wykluczyć, że zagadnienie skutków niedopuszczalnego naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu w relacji do spełnienia wymogów informacyjnych wynikających z art. 10 ust. 2 dyrektywy pojawi się w kolejnym pytaniu prejudycjalnym do unijnego Trybunału. Nie było jednak podstaw, aby Sąd Okręgowy w obecnym postępowaniu kierował takie pytanie do (...), wobec tego, że zagadnienie to nie było kluczowe dla wyniku postępowania apelacyjnego w sprawie II Ca 863/26, skoro ustalono naruszenie obowiązku informacyjnego przez pozwany Bank w odniesieniu do kilku innych zagadnień, uzasadniające zastosowanie sankcji kredytu darmowego.

Apelacja nie zawierała merytorycznych zarzutów co do wysokości zasądzonej kwoty, sposobu jej wyliczenia oraz wymagalności roszczenia.

Z tych przyczyn Sąd Okręgowy orzekł o oddaleniu apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. (punkt I wyroku).

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego oparto na regulacji art. 98 § 1 i 3 k.p.c., 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Powód wygrał sprawę w tym postępowaniu w całości, złożył wniosek o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Stąd należy mu się od pozwanego zwrot kwoty 135 zł, obejmującej wynagrodzenie radcy prawnego ustalone na podstawie § 2 pkt 2, § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz.U.2026.118 t.j. O odsetkach od zasądzonych kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

SSO Hubert Wicik

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)