Wyrok z 24 czerwca 2026, sygn. VII Pa 259/25
W skrócie
Sygn. akt VII Pa 259/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący Sędzia SO Renata Gąsior
Protokolant st. sekr. sądowy Marta Jachacy
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2026 r. w Warszawie
sprawy z powództwa L. L.
przeciwko (...) w V.
o odprawę
na skutek apelacji wniesionej przez powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 8 października 2025 r. sygn. akt VI P 331/24
1. oddala apelację,
2. zasądza od L. L. na rzecz (...) w V. kwotę 337,50 zł (trzysta trzydzieści siedem złotych pięćdziesiąt groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą.
Sędzia SO Renata Gąsior
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 8 października 2025 r., w sprawie o sygn. akt VI P 331/24 z powództwa L. L. przeciwko (...) w V. o odprawę z tytułu rozwiązania umowy o pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy, oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 675,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powód pozostawał jako pracownik w stosunku pracy z pozwanym jako pracodawcą w okresie 1 kwietnia 2015 roku — 31 sierpnia 2016 roku, najpierw na podstawie umowy o pracę na okres próbny (do 30 czerwca 2015 roku), następnie na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Na podstawie ostatniej z wymienionych umów, zatrudniony on został na stanowisku Starszego Specjalisty w Zespole (...), w pełnym wymiarze czasu pracy (dowód z dokumentów: umowy o pracę i świadectwa pracy w aktach osobowych powoda).
Na zajmowanym przez powoda stanowisku pracy, w ostatnim okresie jego zatrudnienia wymagane było posiadanie uprawnień, do m.in. dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „tajne” (bezsporne).
W związku z powyższym, funkcjonowała procedura, zgodnie z którą na rok przed końcem poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych, pracownik musiał wystąpić o kolejne poświadczenie. Występowało się o nie poprzez pracodawcę. Przed wydaniem odpowiedniej decyzji o wydaniu albo odmowie poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych, prowadzone jest postępowanie sprawdzające. Tak też było w przypadku powoda, wobec którego wszczęto postępowanie sprawdzające. Podstawą do zdobycia informacji o powodzie była ankieta, przesłuchano również trzy osoby, które poręczały za jego ankietę (dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powoda — k. 50v. oraz e-protokół).
W konsekwencji wyżej wymienionego postępowania sprawdzającego, wydana została wobec powoda przez (...) decyzja o odmowie wydania poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne”. W trakcie zatrudnienia u pozwanego, powód utracił więc uprawnienia konieczne do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, tj. nastąpił u niego brak poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne” (bezsporne).
Pismem z dnia 28 maja 2021 roku pozwany rozwiązał umowę o pracę z powodem za wypowiedzeniem. Jako przyczynę podał on w piśmie rozwiązującym utratę uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, tj. brak poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne” (dowód z dokumentu: rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem w aktach osobowych powoda).
Powód odwoływał się od ww. decyzji odmownej do Prezesa Rady Ministrów, ten odmówił jednak zmiany decyzji. Powód nie korzystał już następnie z odwołania do właściwego sądu. Decyzja o odmowie wydania poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne” była niezrozumiała dla powoda, w jego ocenie brak było podstaw do wydania takiej decyzji (dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powoda — k. 50v. oraz e-protokół).
Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie faktów bezspornych, wymienionych dowodów z dokumentów z akt osobowych powoda oraz dowodu z przesłuchania stron, ograniczonego do przesłuchania powoda. Dowody te Sąd uznał za wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia.
Sąd Rejonowy zważył, że powództwo podlegało oddaleniu. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 8 ust. 1 Ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 570, pracownikowi, w związku z rozwiązaniem stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługuje odprawa pieniężna w wysokości: l) jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 2 lata; 2) dwumiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy od 2 do 8 lat; 3) trzymiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy ponad 8 lat.
Następnie Sąd przywołał treść art. 10 ust. 1 powołanej wyżej ustawy, który stanowi, że przepisy art. 5 ust. 3-6 i art. 8 stosuje się odpowiednio w razie konieczności rozwiązania przez pracodawcę zatrudniającego co najmniej 20 pracowników stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, jeżeli przyczyny te stanowią wyłączny powód uzasadniający wypowiedzenie stosunku pracy lub jego rozwiązanie na mocy porozumienia stron, a zwolnienia w okresie nieprzekraczającym 30 dni obejmują mniejszą liczbę pracowników niż określona w art. 1.
Sąd Rejonowy wskazał, że z wyżej cytowanych przepisów wynika, że prawo do odprawy pieniężnej może nabyć tylko pracownik, który został zwolniony z przyczyny jego niedotyczącej (art. 10 ust. 1 powołanej ustawy). Sąd skonstatował, że w niniejszej sprawie, z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód zwolniony został z przyczyny dotyczącej pracownika, a zatem, odprawa nie należy mu się. Odnosząc się do orzecznictwa Sąd wskazał, że przyczyny dotyczące pracownika są to okoliczności związane ze sposobem wykonywania przez niego pracy oraz jego osobą (psychiczną i fizyczną możliwością świadczenia pracy). Przyczyny te mogą być także niezawinione przez pracownika (por. Wyrok SN z 10.03.2016 r., III PK 81/15, OSNP 2017, nr 10, poz. 124.). W sprawie niniejszej zaś, podstawą zwolnienia powoda z pracy była utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, tj. brak poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne”.
W ocenie Sądu Rejonowego tak podana przyczyna całkowicie dotyczyła powoda jako pracownika. Była ona ściśle związana z jego osobą, powód bez poświadczenia bezpieczeństwa nie był już w stanie dalej być zatrudniany na zajmowanym przez siebie stanowisku. Utrata możliwości świadczenia pracy wynikała zaś wprost z cech psychofizycznych powoda, w końcu to ze względu na okoliczności związane z jego osobą, nie otrzymał on poświadczenia bezpieczeństwa. Nie ma tu znaczenia to, czy było to zawinione, czy też nie przez powoda. Przepisy w żadnym miejscu nie wymagają, aby utrata możliwości dalszego świadczenia pracy musiała być zawiniona przez pracownika, aby można było mówić o przyczynie dotyczącej pracownika.
Sąd Rejonowy podsumował, że powód utracił możliwość dalszego zatrudnienia ze względu na swoje cechy osobiste, które skutkowały utratą przez niego poświadczenia bezpieczeństwa. Tak więc, to z jego cech psychofizycznych źródło swe brała przyczyna wypowiedzenia, nie z okoliczności leżących po stronie pracodawcy czy też niezwiązanych z żadną ze stron stosunku pracy. Z tych też względów, odprawa pieniężna mu się nie należała.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. Zasądzona kwota odpowiada wynagrodzeniu reprezentującego pozwanego radcy prawnego, ustalonemu zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tekst jedn. Dz.U. 2023 poz. 1935 ze zm. (wyrok Sądu Rejonowego z dnia 8 października 2025 r. w sprawie o sygn. akt VI P 331/24 – k. 55 a.s., uzasadnienie wyroku – k. 73-77 a.s.).
Apelację od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 8 października 2025 r. w sprawie VI P 331/24 wniósł powód L. L., zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. całkowity brak spójności między uzasadnieniem ustnym wyroku i jego uzasadnieniem sporządzonym na piśmie;
2. podane w uzasadnieniu ustnym wyroku oparcie rozstrzygnięcia na motywach niezwiązanych z istotą pozwu, w tym przede wszystkim brak nawiązania w uzasadnieniu do normy prawnej na którą powoływał się powód;
3. błędne uznanie, że z bezspornego ogólnego faktu, że powód utracił uprawnienia do wykonywania pracy na swoim stanowisku można wyprowadzić wniosek, że do rozwiązania umowy o pracę doszło z przyczyn dotyczących pracownika, bez analizy źródeł utraty uprawnień, a więc bez wykazania okoliczności przeciwnej do dowodzonej przez powoda tezy o konieczności zakwalifikowania przyczyn rozwiązania z nim umowy o pracę do kategorii „przyczyn niedotyczących pracownika”;
4. błędne przyjęcie, że kluczowa dla kwestii utraty uprawnień do wykonywania pracy na danym stanowisku decyzja (...) ((...)) o nieprzedłużeniu powodowi ważności poświadczenia bezpieczeństwa wynikała z jego cech psychofizycznych, wbrew ukazanej w tej decyzji podstawie, wskazującej na zdarzenie (lub ciąg zdarzeń), którego powód miałby się stać mimowolną ofiarą;
5. niewskazanie, jakie konkretnie cechy psychofizyczne powoda stały się przyczyną rozwiązania z nim umowy o pracę, w świetle wymienionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku, a zacytowanych za orzecznictwem, „psychicznych i fizycznych możliwości świadczenia pracy” jako jedynych dających się zaklasyfikować do „przyczyn dotyczących pracownika”.
Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na kosztów procesu za każdą z instancji według norm przepisanych.
W uzasadnieniu apelacji powód wskazał, że w uzasadnieniu ustnym wyroku Sąd Rejonowy odniósł się wyłącznie do aspektu sprawy, który w ogóle nie był zaskarżony przez powoda, czyli do samego faktu rozwiązania z nim umowy o pracę (dowód: nagranie z posiedzenia Sądu w dniu 8.10.2025 r., czyli z ogłoszenia wyroku — od 2 min. 23 sek. do 2 min. 47 sek. i dalej od 3 min. 00 sek. do 3 min. 23 sek.). Sąd nie przedstawił też powiązania swojego orzeczenia z normą prawną, na którą powoływał się powód. Jedynym nawiązaniem do tej normy, a konkretnie do „przyczyn dotyczących pracownika” było wskazanie, że rzekomą winą powoda była rezygnacja z odwołania do sądu administracyjnego od negatywnej decyzji prezesa Rady Ministrów jako organu II instancji w sprawie odwrócenia decyzji (...) (dowód: ww. nagranie — od 2 min. 48 sek. do 3 min. 00 sek.).
Powód wskazał, że fakt tej rezygnacji nie mógł w żaden sposób wpłynąć na niewypłacenie mu należnej odprawy, gdyż miał miejsce ponad trzy miesiące po dacie rozwiązania z nim stosunku pracy. Zwrócił uwagę, że podjęta przez niego próba odwrócenia niekorzystnej dla niego decyzji (...) w postaci złożenia terminowego odwołania do premiera nie miała żadnego wpływu na działania pracodawcy, w tym np. ewentualne opóźnienie decyzji o rozwiązaniu umowy o pracę. O kierowaniu się przez Sąd motywami niezwiązanymi z faktyczną treścią pozwu świadczy też niewłaściwe sformułowanie opisu sprawy, zawierające błędne stwierdzenie, że powód dochodzi wypłaty odprawy z tytułu „przyczyn dotyczących zakładu pracy” zamiast — tak jak w tytule kluczowej dla rozstrzygnięcia ustawy z 13.03.2003 r. „z przyczyn niedotyczących pracownika”. Powód zaznaczył, że dwukrotnie wskazywał na prawdopodobne nieporozumienie Sądu istoty sporu. Sąd jednak nie odniósł się do jego wniosku na piśmie ujętego w piśmie procesowym z 20.02.2025 r., a na wniosek wyrażony ustnie w trakcie rozprawy Sąd stwierdził, że nie rozumie prośby powoda, gdyż opis sprawy został zaczerpnięty z właściwego ich katalogu (dowód: nagranie z przebiegu posiedzenia w dniu 15.09.2025 r. — od 1 min. 03 sek. do 1 min. 53 sek.).
Powód wskazał, że przytoczone wyżej fakty wyraźnie dowodzą, że w fazie podejmowania decyzji Sąd opierał się na motywach niezwiązanych z faktyczną treścią pozwu i jego podstawą prawną. Nie przedstawiając w ustnym uzasadnieniu wyroku jakiejkolwiek wykładni przepisu, na który powoływał się powód, Sądowi niewątpliwie nie udało się go przekonać, że zasadnicze rozstrzygnięcie sprawy zostało wypracowane rzetelnie, a wyrok był głęboko przemyślany. Powód zaznaczył, że uzasadnienie pisemne wyroku nie tyle – jak to jest ujęte w piśmiennictwie – wykazuje poważne odmienności między podanymi ustnie motywami rozstrzygnięcia, a sporządzonym następnie uzasadnieniem pisemnym, co raczej niezaprzeczalnie wskazuje, że motywy uzasadnienia zostały całkowicie zmienione.
Powód podkreślił, że istotą sporu jest rozstrzygnięcie czy utrata uprawnień do wykonywania pracy na danym stanowisku w wyniku nieprzedłużenia pracownikowi ważności jego poświadczenia bezpieczeństwa z przyczyn od niego zupełnie niezależnych jest czy nie jest tożsama z „przyczyną niedotyczącą pracownika” w myśl art. 10 ust. 1 Ustawy z dnia 13.03.2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Powód stoi na stanowisku, którego słuszność próbował udowodnić w toku procesu, że w świetle uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 21.12.2016 r., które precyzuje katalog przyczyn klasyfikowanych jako „niedotyczące pracownika”, przyczyna rozwiązania z powodem stosunku pracy bezspornie do nich należy.
Potwierdzenie prawidłowości takiego wniosku lub jego zaprzeczenie wymaga jednak — zdaniem powoda — analizy przyczyn stojących za faktem utraty przez niego uprawnień do wykonywania pracy na danym stanowisku, a nie — jak chciałaby strona pozwana — ograniczenia się do konstatacji, że samo nieprzedłużenie ważności poświadczenia bezpieczeństwa jest przyczyną „dotyczącą pracownika”. Nawet jeśli w dacie wypowiedzenia powodowi stosunku pracy pracodawca nie zagłębił się w orzecznictwo dotyczące tego przypadku, to powód dwukrotnie wskazywał pozwanemu rozstrzygnięcia w podobnych sprawach, które to jednak wysiłki pracodawca zlekceważył, nie odpowiadając w ogóle na pisma powoda (wniosek z 22.07.2021 r. oraz przedsądowe wezwanie do zapłaty z 30.01.2024 r.). Powód ocenił, że pozwany stoi wręcz na kuriozalnym dla powoda stanowisku, że sama odmowa przedłużenia ważności poświadczenia bezpieczeństwa powinna być podstawą do dyscyplinarnego rozwiązania umowy o pracę.
W związku z powyższym powód wskazał, że oczekiwał, że Sąd dokona analizy oficjalnych podstaw utraty przez niego uprawnień do wykonywania pracy na danym stanowisku, tak aby porównać je z katalogiem przyczyn wskazywanych w orzecznictwie jako „niedotyczące pracownika” i zadecydować o przychyleniu się do tez stawianych przez powoda bądź wykazać okoliczności im przeciwne. Sąd I instancji tego jednak nie uczynił.
Powód dodał, że w świetle polskiego prawodawstwa utracił uprawnienia do wykonywania pracy na danym stanowisku w momencie wygaśnięcia jego poprzedniego poświadczenia bezpieczeństwa o klauzuli tajne, czyli 4.11.2020 r, a więc na prawie sześć miesięcy przed wypowiedzeniem mu stosunku pracy. W wynikającym z opieszałości (...) okresie oczekiwania na jej decyzję powód realizował bez ograniczeń swoje wcześniejsze obowiązki, był kierowany na kursy doszkalające, wyróżniany nagrodami dyrektora pozwanego oraz odznaczeniami resortowymi. Fakt ten niezbicie dowodzi, że pracodawca nie miał jakichkolwiek zastrzeżeń do jakości świadczonej przez powoda pracy, tak więc przyczyny rozwiązania z nim stosunku pracy nie można zaklasyfikować do wskazanego w orzecznictwie „sposobu wywiązywania się przez pracownika z jego obowiązków” ani też do cech psychofizycznych uniemożliwiających mu świadczenie pracy.
W dalszej kolejności – celem uzasadnienia zarzutów nr 4 i 5 apelacji – powód wskazał, że Sąd I instancji nawiązując w niewielkim tylko stopniu do cytowanego wcześniej fragmentu uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, uznał, że utrata możliwości dalszego zatrudnienia powoda „wynikała wprost” z jego cech psychofizycznych, nie wykazując przy tym istoty tej zależności.
Powód wskazał, że oficjalnym powodem wspomnianej utraty uprawnień do wykonywania pracy na danym stanowisku była jednak, jak to określono w decyzji (...), próba werbunku lub nawiązania z powodem kontaktu przez obce służby specjalne. Takie rzekome zdarzenie (lub ciąg zdarzeń) może w istocie być inspirowane cechami psychofizycznymi powoda, ale ten związek przyczynowy nie jest oczywisty i nie został też w żaden sposób wykazany przez Sąd. Ewentualne cechy psychofizyczne powoda, które mogłyby stać się impulsem do podjęcia przeciwko niemu wrogich działań przez obce służby specjalne, nie muszą być tożsame z niedostatkiem „psychicznych i fizycznych możliwości świadczenia pracy”, na które powołał się Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku na piśmie. A przywołany w poprzednim punkcie fakt braku zastrzeżeń ze strony pracodawcy do jakości świadczonej przez powoda pracy aż do dnia otrzymania przedmiotowej decyzji (...) potwierdza tylko niezbicie, że jakiekolwiek cechy osobowe powoda nie mogły być „dotyczącą pracownika” przyczyną rozwiązania z nim stosunku pracy (apelacja powoda – k. 81-82 verte a.s.).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja powoda jako niezasadna, podlegała oddaleniu.
Sąd Okręgowy, działając jako sąd II instancji, rozpoznał sprawę w granicach zaskarżenia, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której nie stwierdzono.
Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy i przyjął je za własne, zważywszy także na to, że apelacja nie kwestionuje tych ustaleń, a jedynie ich ocenę prawną oraz sposób sporządzenia uzasadnienia pisemnego w relacji do zasadniczych motywów rozstrzygnięcia podanych przez Sąd Rejonowy podczas ogłaszania wyroku.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów wskazać należy, że najdalej idące były zarzuty zawarte w pkt 3 i 4 apelacji, a dotyczyły one – zdaniem powoda – błędnego zakwalifikowania przyczyny rozwiązania umowy jako „dotyczącej pracownika” w rozumieniu art. 10 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Sąd Okręgowy ww. zarzuty uznaje za nietrafne.
Przepisy powołanej ustawy mają rekompensować pracownikowi utratę zatrudnienia w sytuacji, gdy źródło tej utraty tkwi wyłącznie w sferze pracodawcy — przyczyny ekonomiczne, organizacyjne, technologiczne, likwidacja stanowiska — a więc w okolicznościach niezwiązanych z osobą pracownika. Przeciwieństwem tej kategorii są okoliczności leżące w sferze samego pracownika, w tym utrata uprawnień koniecznych do zajmowania danego stanowiska. Za trafnością takiej kwalifikacji przemawia dodatkowo stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 stycznia 2012 r. (III PK 39/11, LEX nr 521257645), wydanym na tle analogicznego stanu faktycznego — utraty przez pracownika poświadczenia bezpieczeństwa koniecznego do dostępu do informacji niejawnych. Sąd Najwyższy wskazał w nim wprost, że sprawy dotyczące poświadczenia bezpieczeństwa rozstrzygane są w odrębnym postępowaniu administracyjnym (i sądowoadministracyjnym), a sąd pracy pozostaje związany zapadłym w nim rozstrzygnięciem — nie jest więc uprawniony do badania zasadności ani prawidłowości decyzji organu wydającego (lub odmawiającego wydania) takiego poświadczenia. Sąd Najwyższy podkreślił również, że rozstrzygnięcie, czy utracone uprawnienie było konieczne do wykonywania pracy na danym stanowisku, należy do sądu pracy — nie musi ono przy tym wynikać z przepisów szczegółowo określających wymagane kwalifikacje, lecz może wynikać z odrębnych ustaw, w tym z ustawy o ochronie informacji niejawnych.
W realiach niniejszej sprawy właśnie taka – jak w stanie faktycznym sprawy, w której zapadł wyrok SN, okoliczność zachodzi i prawidłowo ustalił ją już Sąd Rejonowy – mianowicie, że to wskutek odmowy wydania poświadczenia bezpieczeństwa powód utracił dostęp do informacji niejawnych, a tym samym formalną możliwość wykonywania obowiązków na zajmowanym stanowisku.
Zatem, skoro powód utracił poświadczenie bezpieczeństwa niezbędne do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, a decyzja (...) w tym przedmiocie stała się ostateczna wobec niezaskarżenia jej przez powoda do sądu administracyjnego, to ani pracodawca, ani sąd pracy rozpoznający niniejszą sprawę nie byli uprawnieni do podważania tej decyzji ani do badania okoliczności leżących u jej podstaw. Sąd pracy związany był faktem utraty uprawnienia, nie zaś przyczynami tej utraty — a to wystarcza do zakwalifikowania przyczyny rozwiązania umowy jako leżącej w sferze pracownika.
Pracodawca nie dysponował żadnym innym krokiem niż rozwiązanie umowy o pracę — nie mógł bowiem legalnie dopuszczać powoda do pracy wymagającej dostępu do informacji objętych klauzulą „tajne” bez wymaganego poświadczenia. Taka sytuacja różni się fundamentalnie od tej, w której pracodawca rozwiązuje umowę z przyczyn niedotyczących pracownika. Wówczas to pracodawca dokonuje wyboru np. redukcji etatu z przyczyn leżących po jego stronie. W niniejszej sprawie pracodawca żadnego wyboru nie miał – przyczyna wyłączająca dalsze zatrudnienie powstała wyłącznie w wyniku zdarzeń dotyczących osoby powoda i została pracodawcy narzucona przez decyzję organu zewnętrznego. To samo w sobie potwierdza, że przyczyna rozwiązania umowy ewidentnie leży po stronie pracownika, nie po stronie pracodawcy.
Za w pełni zasadną należy również uznać ocenę znaczenia bezczynności powoda wobec decyzji odmownej poświadczeń. Powód, mimo że się z nią nie zgadzał, nie skorzystał z przysługującego mu prawa odwołania do sądu administracyjnego i nie podjął żadnych kroków prawnych zmierzających do jej zakwestionowania — poprzestał na odwołaniu do Prezesa Rady Ministrów, które nie zostało uwzględnione. Wobec tego decyzja o odmowie wydania poświadczenia bezpieczeństwa stała się ostateczna i wiążąca, zarówno dla powoda, jak i dla pozwanego. Pracodawca nie posiadał żadnych kompetencji do weryfikowania zasadności czy prawidłowości tej decyzji — ocena, czy zostały spełnione przesłanki do jej wydania, pozostaje poza kognicją zarówno pracodawcy, jak i sądu pracy rozpoznającego roszczenie o odprawę. To wyłącznie po stronie powoda leżała decyzja, czy zakwestionować rozstrzygnięcie (...) we właściwym trybie. Skoro powód tego nie uczynił, pracodawca — działając w granicach wiążącego go stanu prawnego — nie miał innej możliwości niż uznać, że dalsze zatrudnienie powoda na zajmowanym stanowisku nie jest możliwe.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotny jest wyłącznie fakt utraty przez powoda uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, nie zaś przyczyny leżące u podstaw decyzji organu wydającego poświadczenie bezpieczeństwa. Argumentacja powoda, jakoby przyczyna rozwiązania umowy nie mogła być uznana za „dotyczącą pracownika”, ponieważ miał on być jedynie mimowolnym obiektem próby werbunku przez obce służby specjalne – co powód podnosił w formułowanych w pkt 4 zarzucie – nie zasługuje na uwzględnienie z tych samych względów. Utożsamia ona błędnie kryterium „dotyczy pracownika” z kryterium zawinienia, co pozostaje w sprzeczności z utrwalonym orzecznictwem. Sąd pracy nie bada też zasadności samej decyzji (...) ani okoliczności, które legły u jej podstaw — decyzja ta ma charakter ostateczny wobec niezaskarżenia jej przez powoda, a jej merytoryczna trafność pozostaje poza przedmiotem niniejszego postępowania.
Nie zasługuje na uwzględnienie także argument, że brak zastrzeżeń pracodawcy do jakości pracy powoda, co przejawiało się w przyznawaniu nagród lub kierowaniu na kursy doszkalające, wyklucza kwalifikację przyczyny jako dotyczącej pracownika — okoliczność ta jest prawnie obojętna, gdyż podstawą wypowiedzenia nie był sposób wykonywania obowiązków służbowych, lecz utrata formalnego uprawnienia – stanowiącego warunek konieczny pracy na danym stanowisku. Jakość dotychczasowej pracy powoda oraz utrata przez niego poświadczenia bezpieczeństwa są okolicznościami niezależnymi od siebie, a wysoka ocena pierwszej z nich w żaden sposób nie niweczy prawnego znaczenia drugiej.
W konsekwencji Sąd Okręgowy podziela ocenę prawną Sądu Rejonowego, że przyczyna rozwiązania z powodem umowy o pracę miała charakter przyczyny dotyczącej pracownika, wobec czego powodowi nie przysługuje odprawa pieniężna na podstawie art. 8 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 powołanej ustawy. Oznacza to, że zarzuty naruszenia prawa materialnego polegające na błędnej subsumpcji stanu faktycznego pod przywołaną normę prawną, zawarte w punktach 3 i 4 apelacji, okazały się bezzasadne.
Pozostałe zarzuty apelacji — dotyczące niespójności między ustnym a pisemnym uzasadnieniem wyroku (pkt 1 apelacji), oparcia się w uzasadnieniu ustnym na motywach niezwiązanych z istotą sporu (pkt 2 apelacji) oraz braku wskazania konkretnych cech psychofizycznych powoda przekładających się na utratę poświadczenia bezpieczeństwa (pkt 5 apelacji) — mają charakter wtórny i nie mogły prowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, zarzut naruszenia przepisów postępowania jest skuteczny tylko wówczas, gdy skarżący wykaże, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli instancyjnej jest przy tym uzasadnienie pisemne wyroku, sporządzane stosownie do wymogów art. 328 k.p.c., nie zaś uzasadnienie ustne, które ze swej istoty ma charakter jedynie orientacyjny i wstępny wobec sporządzanego następnie uzasadnienia pisemnego. Nawet gdyby zatem przyjąć — zgodnie z twierdzeniami apelacji — że uzasadnienie ustne w istotny sposób odbiegało od uzasadnienia pisemnego lub odwoływało się do okoliczności niezwiązanych bezpośrednio z podstawą powództwa, uchybienie takie nie rzutuje samo w sobie na prawidłowość materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia zawartej w uzasadnieniu pisemnym, która to podstawa — jak wykazano we wcześniejszej części rozważań — jest prawidłowa. Skarżący nie wykazał, w jaki sposób wskazywana rozbieżność miałaby wpłynąć na treść samego rozstrzygnięcia, a nie jedynie na sposób jego zwerbalizowania na rozprawie.
Podobnie ocenić należy zarzut z punktu 5, dotyczący niewskazania, jakie konkretnie cechy psychofizyczne powoda miały prowadzić do utraty poświadczenia bezpieczeństwa. Przywołanie przez Sąd Rejonowy sformułowania „cechy psychofizyczne” zaczerpniętego z tezy orzeczenia Sądu Najwyższego miało charakter jedynie ilustracyjny, wskazujący na przynależność przyczyny do szerszej kategorii okoliczności leżących w sferze osobistej pracownika, nie zaś stanowiło samoistnej, odrębnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Istotne jest, że dla zakwalifikowania przyczyny jako „dotyczącej pracownika” wystarczające i decydujące jest ustalenie, że przyczyna rozwiązania stosunku pracy tkwi w indywidualnej sytuacji formalnoprawnej powoda (utracie uprawnień koniecznych do zajmowania stanowiska), a nie w sferze pracodawcy. Ewentualna niedoskonałość redakcyjna uzasadnienia w warstwie terminologicznej nie podważa prawidłowości samego rozstrzygnięcia ani przyjętej kwalifikacji prawnej, która jest prawidłowa.
Wobec powyższego, skoro żaden z podniesionych zarzutów proceduralnych nie wykazał wpływu na wynik sprawy, a zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się bezzasadny, apelacja podlegała oddaleniu w całości.
W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 1 sentencji wyroku.
W punkcie 2 Sąd orzekł o kosztach zastępstwa procesowego za postępowanie odwoławcze na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 3, § 10 ust. 1 pkt 1 i § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Powód przegrał postępowanie apelacyjne, wobec czego zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obowiązany jest zwrócić pozwanemu poniesione koszty niezbędne do celowej obrony jego praw, dlatego Sąd zasądził od L. L. na rzecz (...) w V. kwotę 337,50 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c., zasądzając je za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia SO Renata Gąsior