sygn. III AUa 959/25 20 maja 2026 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 20 maja 2026, sygn. III AUa 959/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację jako bezzasadną
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji ZUS
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
świadek odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 20 maja 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Iwona Szybka

Sygn. akt III AUa 959/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: SSA Iwona Szybka

Protokolant: starszy sekretarz sądowy

B. T.

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2026 r. w K.

sprawy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. przy udziale R. L. (2)

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J.

od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

z dnia 16 lipca 2025 r. sygn. akt V U 622/24

oddala apelację.

Iwona Szybka

Sygn. akt III AUa 959/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 5 lipca 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J. stwierdził, że R. L. (1) jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 15 stycznia 2024 r., z uwagi na pozorność umowy o pracę.

W odwołaniu od powyższej decyzji płatnik składek, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że R. L. (1) jako pracownik u płatnika składek podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 15 stycznia 2024 r.

Odwołanie od decyzji ZUS wniosła również ubezpieczona R. L. (1), wnosząc o uchylenie decyzji w całości lub jej zmianę poprzez stwierdzenie, że jako pracownik (...) Sp. z o.o. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 15 stycznia 2024 r.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lipca 2025 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zmienił sporną decyzję i ustalił, iż R. L. (2) jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o. z siedzibą w C. podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 15 stycznia 2024 r. (pkt 1) oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J. na rzecz wnioskodawcy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w C. kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (pkt 2).

Sąd pierwszej instancji ustalił, że płatnik składek (...) sp. z o.o. wpisany jest do Krajowego Rejestru Sądowego od 30 czerwca 2014 r. Przeważającym przedmiotem działalności spółki jest prowadzeniem hoteli oraz podobnych obiektów zakwaterowania, wynajem i dzierżawa pozostałych pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli oraz wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi, a także prowadzenie restauracji i pozostałego zakwaterowania. Prezesem zarządu spółki jest J. O., który posiada większościowy pakiet własnościowy.

R. L. (1) posiada wykształcenie ogólnokształcące . Od 1993 r. do 2001 r. prowadziła działalność gospodarczą-biuro rachunkowe, następnie była zatrudniona jako pracownik biurowy w biurze rachunkowym w C. oraz w T. w firmie, zajmującej się maszynami rolniczymi. Pracowała również w biurze rachunkowym w E. oraz w biurze rachunkowym w K.. W późniejszym czasie zatrudniona była w Grupie (...). sp. z o.o.

W dniu 15 stycznia 2024 r. R. L. (1) zawarła umowę o pracę z (...) sp. z o.o., na podstawie której została zatrudniona na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego, w wymiarze 1/8 etatu, na czas nieokreślony za wynagrodzeniem 530,25 zł. W dniu 23 stycznia 2024 r. płatnik składek zgłosił ubezpieczoną do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego, rentowego, chorobowego oraz wypadkowego od 15 stycznia 2024 r .

Do zadań ubezpieczonej należała segregacja, dekretowanie i układanie faktur (miesięcznie ok. 100-150 faktur), wykonywanie ręcznych zestawień faktur zakupowych i sprzedażowych spółki. Pełne zestawienie kosztów niezbędne jest, aby biuro rachunkowe zrobiło listę płac. Ponadto ubezpieczona wykonuje ręcznie listy godzinowe, które następnie Prezes spółki skanuje i przesyła do biura rachunkowego w K.. Do jej obowiązków należało i należy sporządzanie list godzinowych pracowników, rozpisywanie godzin pracy i urlopów pracowników, segregacja faktur przechodzących , które przychodzą pocztą i przywożą również pracownicy osobiście. Są to faktury za materiały, telefon, Internet, leasingi, urządzenia. Zadaniem ubezpieczonej jest przejrzeć, zweryfikować czy np. nr rejestracyjny samochodu na fakturze jest prawidłowy. Następnie faktury wpisuje do komputera, robi zestawienia zakupowe i przychodowe. Ubezpieczona prawowała od poniedziałku do piątku, w godzinach 08:00-09:00 lub 09:00-10:00.

Ubezpieczona uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do podjęcia pracy na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego.

Wypłatę wynagrodzenia otrzymywała do rąk własnych .

W dniu 15 stycznia 2024 r. odwołująca przeszła instruktaż ogólny oraz instruktaż stanowiskowy z zakresu BHP.

Ubezpieczona podpisała listę obecności za miesiąc styczeń 2024 r. (od 15 stycznia) do 19 lutego 2024 r. (włącznie).

Ubezpieczona od kilku lat borykała się z bólem ręki, po wykonanym EKG dowiedziała się, że ma zespół cieśni nadgarstka. W lipcu 2023 r. odbyła się pierwsza wizyta u lekarza, natomiast pierwszy termin operacji wyznaczony był na wrzesień/październik 2023 r. Szpital odwołał ten termin i wykonanie zabiegu przełożono na grudzień 2023 r. Ten termin również został przełożony przez szpital i ostatecznie ustalono termin zabiegu na luty 2024 r. R. L. (1) w okresie od 20 lutego 2024 r. do 24 lutego 2024 r. przebywała w Szpitalu z rozpoznaniem uszkodzenia nerwu pośrodkowego oraz neuropatii nerwu pośrodkowego prawego.

Ubezpieczona miała wykupione ubezpieczenie prywatne w grupie (...).

Ubezpieczona powróciła do pracy i nadal zatrudniona jest u płatnika składek, wykonując te same czynności.

Płatnik składek aktualnie zgłasza do ubezpieczeń 13 pracowników, w tym R. L. (1). Osoby zatrudnione zajmują się głownie budownictwem, a nadto zatrudnia dwie osoby w biurze tj. kosztorysanta X. I. oraz ubezpieczoną, która zajmuje się dekretowaniem i układaniem faktur. Wszyscy pracownicy zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę zarówno na cały etat, pół etatu oraz 1/8 etatu.

Ubezpieczona po zwolnieniu lekarskim powróciła do pracy u płatnika składek i nadal wykonuje te same czynność, w tym samym wymiarze czasu.

Pismem z dnia 7 maja 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawiadomił płatnika składek oraz ubezpieczoną o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zgłoszenia do ubezpieczeń jako pracownika R. L. (1) od 15 stycznia 2024 r.

W pisemnych wyjaśnieniach ubezpieczona wskazała, że o ofercie pracy dowiedziała się od znajomych, rozmowę kwalifikacyjną przeprowadził Prezes Zarządu, posiadała wieloletnie doświadczenie zawodowe w pracy biurowej, do jej zadań należało raportowanie stanu osobowego pracownik, segregacja i ewidencjonowanie dokumentów księgowych - faktur, wykonywanie kopii, odpisywanie na pisma, kontrola prawidłowości dokumentów zatrudniania, pracę wykonywała w dni robocze od 08:00-09:00, bezpośrednim przełożonym był prezes zarządu, nie wystawiała ani nie podpisywała dokumentów, nie miała uprawnień do pracy na komputerze, wypłatę wynagrodzenia otrzymywała przelewem na rachunek bankowy.

W pisemnych wyjaśnieniach płatnik składek wskazał, że powodem zatrudnienia ubezpieczonej była potrzeba segregacji i prowadzenia dokumentacji pracowniczej, korespondencji i ewidencji dokumentów księgowych. Natomiast powyższy zakres obowiązków nie wymaga zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu.

Pismem z dnia 5 czerwca 2024 r. organ rentowy zawiadomił płatnika składek oraz ubezpieczoną o zakończeniu postępowania w sprawie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych jako pracownika R. L. (1).

W tak ustalonym stanie faktycznym sąd pierwszej instancji, powołując się na treść art. 6 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, uznał odwołania za zasadne. Podstawowe znaczenie w sprawie miało ustalenie, czy istotnie strony łączył stosunek pracy w rozumieniu art. 22 k.p. W związku zaś z zakwestionowaniem przez organ rentowy faktu zatrudnienia, to na skarżącej oraz płatniku składek spoczywał ciężar wykazania, że faktycznie ubezpieczona świadczył pracę na warunkach określonych w art. 22 k.p. Temu obowiązkowi w ocenie Sądu Okręgowego skarżący sprostali. Dowodami na to wskazującymi są dokumenty w postaci umowy o pracę, karta szkolenia BHP, lista obecności, zaświadczenie lekarskie, stwierdzające zdolność wnioskodawczyni do pracy oraz zeznania świadków B. N. i X. I.. Dokumenty przedstawione przez strony zostały ocenione jako wiarygodne, tym bardziej, że ich treść korespondowała z tym na co wskazują osobowe środki dowodowe. Sąd dał wiarę również zeznaniom ubezpieczonej, płatnika składek i świadków, którzy przekonująco i spójnie przedstawili okoliczności, które doprowadziły do zawarcia w dniu 15 stycznia 2024 r. umowy o pracę. Ponadto świadkowie nie mieli interesu, by okoliczności faktyczne przedstawić korzystanie dla ubezpieczonej, czy płatnika składek, gdyż nie łączyły ich stosunki rodzinne czy koleżeńskie. Dokonując takiej oceny Sąd miał na uwadze okoliczność, że świadek B. N. prowadziła swoją działalność gospodarcza w budynku siedziby (...) sp. z o.o. i widziała codziennie w biurze ubezpieczoną, natomiast świadek X. I. pracował razem z ubezpieczona w tej samej firmie, widział ubezpieczona przy pracy i posiadał wiedzę o obowiązkach, jakie ubezpieczona miała wykonywać oraz o okolicznościach zatrudnienia, które były w sprawie istotne. Wiedza wskazanych świadków pokrywała się z tym, co zeznała ubezpieczona i z tym, na co wskazują dokumenty. Na podstawie tych dowodów Sąd Okręgowy ustalił, że do obowiązków R. L. (2) należały prace administracyjno-biurowe, tj. segregacja, dekretowanie i układanie faktur, wykonywanie ręcznych zestawień faktur zakupowych i sprzedażowych spółki, ręczne tworzenie list godzinowych pracowników, rozpisywanie godzin pracy i urlopów pracowników, segregacja faktur przechodzących. Zadaniem ubezpieczonej była również weryfikacja faktur pod kątem zgodności danych na niej zawartych. Następnie, tak sprawdzone faktury ubezpieczona wpisywała do komputera, tworzyła zestawienia zakupowe i przychodowe. Ubezpieczona pracowała od poniedziałku do piątku, w godzinach 08:00-09:00 lub 09:00-10:00, czyli godzinę dziennie. Sąd Okręgowy uznał, że po stronie pracodawcy istniała faktyczna potrzeba zatrudnienia pracownika na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego. Płatnik składek wskazał bowiem, że w związku z szybkim rozwojem firmy, potrzebował zatrudnić osobę, która będzie zajmowała się dokumentacją spółki. Płatnik składek wskazał, że faktur zaczęło być coraz więcej, a on jako prezes spółki nie miał wystarczająca dużo czasu, aby nadal zajmować się dokumentacją. W ocenie Sądu powyższe działanie płatnika składek, polegające na zatrudnieniu pomocy administracyjno-biurowej w celu dodatkowego wsparcia zarządu miało uzasadnione podstawy i wobec tego zostało uznane za racjonalne z punktu widzenia prowadzonej działalności. Płatnik składek zatrudnił ubezpieczoną na 1/8 etatu za wynagrodzeniem 530,25 zł, co nie generuje kosztów zatrudnienia, na które spółka nie mogłaby sobie pozwolić, mając przy tym na uwadze potrzebę płatnika składek prowadzenia zorganizowanej, pod względem dokumentacji, spółki. Postępowanie dowodowe wykazało również, że ubezpieczona posiadał doświadczenie w pracach administracyjno-biurowych, ponieważ przed zatrudnieniem u płatnika składek prowadziła własną działalność gospodarczą-biuro rachunkowe, pracowała w kilku firmach jako pracownik biurowy. Zatrudniona była w Grupie (...). sp. z o.o., której właścicielem jest płatnik składek. Płatnikowi składek zależało na zatrudnieniu osoby zaufanej, posiadającej odpowiednie doświadczenie zawodowe w zakresie prac biurowych. Sąd Okręgowy zwrócił również uwagę, że pomimo korzystania przez płatnika z biura rachunkowego, zatrudnienie ubezpieczonej na stanowisku biurowym związanym z segregacją i ewidencjonowaniem dokumentów księgowych było uzasadnione. Biuro rachunkowe znajduje się w innym mieście niż siedziba spółki płatnika składek. Oryginały dokumentów znajdują się w biurze rachunkowym, natomiast kopie tych dokumentów w siedzibie firmy. Praca z dokumentacją w siedzibie spółki polegała na przygotowaniu, dekretacji i segregacji faktur, które następnie przesyłane były do biura rachunkowego.

Dalej Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że choć ubezpieczona w krótkim czasie od nawiązania stosunku pracy stała się niezdolna do pracy, to nie można z tego wywodzić ani pozorności oświadczeń stron stosunku pracy, ani ich nieważności z innych przyczyn. Żaden z obowiązujących przepisów nie określa minimalnego okresu, po którym taka sytuacja mogłaby mieć miejsce. Wskazał, że już pierwszy termin operacji wyznaczony był na wrzesień/październik 2023 r., natomiast szpital dwukrotnie odwoływał termin i ostatecznie zabieg odbył się w lutym 2024 r. Ubezpieczona już wcześniej planowała zabieg i z tego tytułu miała wykupione prywatne ubezpieczenie. Co prawda ostatecznie koszty zabiegu zostały pokryte ze środków państwowych, ale wynikało to przyczyn niezależnych od ubezpieczonej. Odnotowano również, że płatnik składek wszystkich pracowników zatrudnia na podstawie umów o pracę, a ubezpieczona po zwolnieniu lekarskim powróciła do pracy u płatnika składek i nadal wykonuje te same czynność, w tym samym wymiarze czasu.

W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych niezasadnie przyjął, że ubezpieczona i płatnik składek nie byli zainteresowani realizowaniem podpisanej umowy o pracę. Zdaniem Sądu Okręgowego organ rentowy dokonał pobieżnej analizy materiału dowodowego, a poza tym oparł się wyłącznie na powiązaniu dwóch faktów – zawarcia umowy o pracę i niezdolności pracownika do pracy. Pominął natomiast wskazane wcześniej okoliczności, a także dopełnienie przez strony stosunku pracy formalności, jakie wiążą się z zawarciem umowy o pracę. Przed podjęciem pracy ubezpieczona została przeszkolona w zakresie BHP. Ponadto uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do podjęcia pracy na stanowisku pomocy administracyjno-biurowej.

Sąd podkreślił, że jeżeli po zawarciu umowy o pracę (złożeniu oświadczeń woli) pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował, nie można mówić o pozorności złożonych oświadczeń woli zawarcia umowy o pracę. Ubezpieczona świadczyła pracę na rzecz płatnika składek i tym samym zostały spełnione warunki do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi.

Z tych też względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c., art. 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za radców prawnych, a o odsetkach od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.

W apelacji organ rentowy zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości i zarzucił mu naruszenie:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, że umowa o pracę zawarta pomiędzy (...) sp. z o.o. a pracownikiem R. L. (1) jest ważna i nie została zawarta dla pozoru, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że R. L. (1) została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu stosunku pracy wyłącznie w celu realizacji w szpitalu zaplanowanego zabiegu medycznego związanego z cieśnią nadgarstka zważywszy, że: planowany na luty 2024 r. zabieg medyczny i uzyskanie zasiłku chorobowego nie byłyby możliwe do realizacji/uzyskania bez posiadania przez R. L. (1) ubezpieczenia chorobowego i zdrowotnego (od 15 stycznia 2024 r.), tym bardziej, że prywatne ubezpieczenie R. L. (1) w Grupie F. nie obejmowało hospitalizacji, zabiegów medycznych realizowanych w szpitalu, prezes zarządu J. O. i R. L. (1) byli znajomymi, co ułatwiło nawiązanie fikcyjnego stosunku pracy;

2.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i uznanie, że istniała racjonalna i ekonomiczna potrzeba zatrudnienia R. L. (1) na stanowisku pracownika biurowego na 1/8 etatu oraz uznanie za wiarygodne zeznań R. L. (1) i J. O. w tym zakresie, podczas gdy taka potrzeba nie istniała gdyż: przed zatrudnieniem R. L. (1), jak i w trakcie jej nieobecności z powodu niezdolności do pracy czynności wchodzące w jej zakres obowiązków wykonywał zarząd oraz inni pracownicy, tym bardziej że praca ta zajmowała godzinę dziennie, R. L. (1) została wyrejestrowana z ubezpieczeń społecznych jako pracownik (...) sp. z o.o. z dniem 31 marca 2025 r., a okres jej faktycznego zatrudnienia (z uwzględnieniem okresu wypowiedzenia) wynikał wyłącznie z długości procesu w niniejszej sprawie, gdyż R. L. (1) brała udział w rozprawie w dniu 26 lutego 2025 r., na której zeznała że jest nadal zatrudniona w (...) sp. z o.o., tę okoliczność potwierdził również J. O., z kolei na rozprawie w dniu 16 lipca 2025 r. osoby te już się nie stawiły i nie poinformowały o zakończeniu stosunku pracy, zatrudnienie pracownika biurowo-administracyjnego (do układania dokumentów) na 1/8 etatu nie wynika z rozwoju przedsiębiorstwa, a raczej z tego, że pracy biurowej, którą można delegować na inną osobę jest niezmiernie mało;

3.  art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 22 § 1 k.p. w zw. z art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez błędne zastosowanie i ustalenie podlegania przez R. L. (1) ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę, podczas gdy sporna umowa o pracę jest umową zawartą dla pozoru, która spowodowała fikcyjne zgłoszenie do pracowniczego ubezpieczenia społecznego;

4.  art. 83 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że umowa o pracę pomiędzy (...) sp. z o.o. a R. L. (1) nie została zawarta dla pozoru, podczas gdy R. L. (1) chorująca na przewlekłą chorobę cieśni nadgarstka potrzebowała być zgłoszona do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego po to by poddać się planowanemu zabiegowi w szpitalu i uzyskać zasiłek chorobowy, gdyż tych świadczeń nie uzyskałaby z wykupionego ubezpieczenia medycznego w Grupie F..

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Nadto domagał się zasądzenia osobno od R. L. (1) i od (...) sp. z o.o. kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie apelacyjne wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Płatnik składek i ubezpieczona nie zajęli stanowiska w przedmiocei apelacji organu rentowego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna. Sąd Okręgowy wydał trafne rozstrzygnięcie, które znajduje uzasadnienie w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz w treści obowiązujących przepisów prawnych.

Spór w przedmiotowej sprawie dotyczył kwestii faktycznego zatrudnienia od 15 stycznia 2024 r. i z tego tytułu podlegania przez R. L. (1) ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) na podstawie umowy o pracę z dnia 15 stycznia 2024 r. zawartej z płatnikiem składek (...) Sp. z o.o. w C..

Stosownie do treści art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2026 r., poz. 199 ), ubezpieczenie trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Tym samym nawiązanie stosunku pracy skutkuje równolegle powstaniem stosunku ubezpieczenia. Obydwa te stosunki prawne, jakkolwiek mają inne cele, to wzajemnie się uzupełniają i zabezpieczają pracownika materialnie: pierwszy - na bieżąco, gdyż świadcząc pracę otrzymuje wynagrodzenie, drugi - na przyszłość, tj. na wypadek ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego, najczęściej zdarzeń losowych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 czerwca 2016 r., III AUa 320/16, LEX nr 2137139). Stosunek ubezpieczenia społecznego jest zatem wtórny wobec stosunku pracy w tym znaczeniu, że pracownicze ubezpieczenie społeczne nie może istnieć bez stosunku pracy. (...) stosunku ubezpieczeniowego może odnosić się wyłącznie do ważnego stosunku pracy, a więc takiego, który stanowi wyraz woli obu stron realizowania celów, którym umowa o pracę ma służyć, przy czym przesłankę nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia oraz wynikającego z tego stosunku prawa do świadczeń stanowi rzeczywiste zatrudnienie, a nie samo podpisanie umowy o pracę.

W rozpoznawanej sprawie badaniu podległo, czy umowa o pracę zawarta pomiędzy stronami stanowiła taką czynność prawną, w wyniku której doszło do nawiązania i wykonywania pracy w myśl przepisów Kodeksu pracy, czy też była ona czynnością pozorną (art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.) zawartą bez zamiaru wykonywania stałej pracy. Nie podlega bowiem pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba, która zawarła umowę o pracę dla pozoru. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 32/96, OSNP 1997 Nr 15, poz. 275, z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 512/98, OSNP 2000 Nr 9, poz. 368, z dnia 18 października 2005 r., II UK 43/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 251, z dnia 10 lutego 2006 r., I UK 186/05, LEX nr 272575). Istnienie ważnego stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przesądza o tym, iż ubezpieczony na postawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy jako pracownik obowiązkowo podlega ubezpieczeniom społecznym od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Zatem warunkiem sine qua non pracowniczego ubezpieczenia społecznego jest faktyczne istnienie stosunku pracy.

Podniesione w apelacji zarzuty, co do prawidłowości przeprowadzonego przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie postępowania, są niezasadne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji wyrokował po dokładnym wyjaśnieniu okoliczności sprawy, w oparciu o wystarczający materiał dowodowy, który ocenił nie przekraczając granic swobodnej oceny, o jakich mowa w art. 233 § 1 k.p.c. Podkreślenia przy tym wymaga, że ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymogami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd pierwszej instancji rozważa w sposób racjonalny i wszechstronny materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000 Nr 17, poz. 655). Dlatego też skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, nie jest natomiast wystarczająca odmienna ocena tych dowodów dokonana przez samą stronę. Innymi słowy to, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego nie oznacza naruszenia wymogów art. 233 § 1 k.p.c. Oceny poszczególnych dowodów dokonuje skład orzekający i nawet gdyby z przedstawionych dowodów można było wyprowadzić wnioski odmienne, to nie można przyjąć, że dochodzi do naruszenia wskazanej normy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji trafnie, w oparciu o całość zebranego materiału dowodowego ustalił stan faktyczny dotyczący spornego tytułu do ubezpieczeń społecznych, zaś w swoich wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normą z art. 233 § 1 k.p.c. Na materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, stanowiący podstawę ustaleń faktycznych, złożyły się osobowe źródła dowodowe oraz dowody z dokumentów. Sąd Okręgowy, dokonując oceny materiału dowodowego doszedł do przekonania, że odwołująca się w spornym okresie, faktycznie świadczyła pracę w reżimie pracowniczym, zaś wydana przez organ rentowy decyzja o wyłączeniu odwołującej z ubezpieczeń była błędna.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, brak jest dostatecznych podstaw do uznania, że Sąd Okręgowy dokonał niewłaściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w procesie wnioskowania nie kierował się logiką oraz doświadczeniem życiowym. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd meriti wyjaśnił na jakich dowodach się oparł i dlaczego nadał im przymiot wiarygodności. W tym aspekcie sprawy należy podkreślić, że organ rentowy w apelacji nie zakwestionował zeznań przesłuchanych w sprawie świadków B. N. i X. I., którzy potwierdzili fakt świadczenia przez ubezpieczoną pracy na rzecz płatnika w spornym okresie. Organ rentowy nie zakwestionował również przedłożonej przez odwołujących się dokumentacji w tym m.in. zestawienia faktur, list obecności pracowników, za sporządzenie której w spółce odpowiadała R. L. (1). Przede wszystkim jednak organ rentowy nie zakwestionował w apelacji ustaleń Sądu okręgowego, że ubezpieczona faktycznie umówioną pracę od 15 stycznia 2024r. wykonywała. Apelujący organ rentowy w pisemnym środku odwoławczym nie wykazał błędów w rozumowaniu Sądu pierwszej instancji, nie przedstawił także żadnego dowodu na poparcie stawianych przez siebie tez. Okolicznością uboczną, nie związaną bezpośrednio ze świadczeniem pracy, jest istnienie potrzeby zatrudnienia pracownika, czemu wiele uwagi poświęcił organ rentowy w uzasadnieniu wywiedzionego środka zaskarżenia. Nie można zgodzić się z organem rentowym, że po stronie pracodawcy nie istniała racjonalna, ekonomicznie uzasadniona potrzeba zatrudnienia odwołującej się na stanowisku administracyjno-biurowe, w wymiarze 1/8 etatu. Płatnik składek wskazywał, że powodem zatrudnienia ubezpieczonej był wzrost liczby faktur wynikający ze zmian prowadzonych przez jego firmę robót budowalnych. Okoliczność ta wynika również z zeznań świadka X. I., który wskazywał, że prezes zarządu zajmował się pozyskiwaniem klientów, a nie „siedzeniem nad papierkami”. Świadek potwierdził również, że firma poszerzała zakres działalności. Przed zatrudnieniem R. L. (1), spółka zatrudniała innego pracownika odpowiedzialnego za dokumentację w firmie. Z kolei podczas nieobecności ubezpieczonej spowodowanej jej czasową niezdolnością do pracy w związku z przeprowadzonym zabiegiem medycznym, jej obowiązki przejął pracownik B. I.. Dodatkowo ubezpieczona po zakończonym okresie niezdolności do pracy powróciła do pracy w spółce na dotychczas zajmowane stanowisko, na uprzednich warunkach zatrudnienia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala zatem uznać, że płatnik nie miał potrzeby zatrudnienia ubezpieczonej do prac biurowych, w wymiarze 1/8 etatu. Zmiana prowadzonych robót budowlanych, zwiększona ilość faktur uzasadniała zatrudnienie pracownika na stanowisku administracyjnym. Ubezpieczona miała odpowiednie doświadczenie zawodowe. Fakt, że prezes zarządu spółki znał ubezpieczona z wcześniejszych relacji zawodowych nie może stanowić przesłanki dla skutecznego zanegowania spornego stosunku pracy. Wręcz przeciwnie. Racjonalne i zgodne z doświadczeniem życiowym jest, by pracodawca poszukując pracownika w pierwszej kolejności składał propozycję zatrudnienia osobom, z którymi dotychczas współpracował, a z efektów pracy których był zadowolony. Tak też było w przypadku ubezpieczonej, której prezes spółki zaproponował pracę, gdy w spółce pojawiła się potrzeba zatrudnienia nowego pracownika administracyjnego. W istocie zatem zarzuty zawarte w apelacji sprowadzają się do polemiki z poczynionymi przez Sąd meriti prawidłowymi ustaleniami faktycznymi przez przestawienie własnej, odmiennej oceny przeprowadzonych dowodów, świadczących, zdaniem apelującego, o pozorności zawartej między stronami umowy o pracę w sytuacji, gdy brak jest dowodów pewnych, potwierdzających stanowisko prezentowane w apelacji.

Z ustaleń Sądu pierwszej instancji jednoznacznie wynika, że pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem doszło w dniu 15 stycznia 2024 r. do zawarcia umowy o pracę, która to umowa była realizowana. Stosunek pracy łączący strony umowy odpowiadał cechom wymienionym w przepisie art. 22 § 1 k.p. R. L. (1), mająca wykształcenie ogólnokształcące i doświadczenie w pracy biurowej, została zatrudniona na stanowisku pracownika administracyjno- biurowego, w wymiarze 1/8 etatu, na czas nieokreślony za wynagrodzeniem 530,25 zł. Ubezpieczona w okresie od 15 stycznia 2024 r. zajmowała się segregacją, dekretowaniem i układaniem faktur (miesięcznie ok. 100-150 faktur), wykonywaniem zestawień faktur zakupowych i sprzedażowych spółki, list godzinowych pracowników, rozpisywaniem godzin pracy i urlopów pracowników. Czynności te świadczyła codziennie, od poniedziałku do piątku, w godzinach 08:00-09:00 lub 09:00-10:00.

W świetle ustaleń faktycznych poczynionych w toku całego postępowania sądowego, brak jest podstaw do przyjęcia w rozpoznawanej sprawie pozorności umowy o pracę, w rozumieniu art. 83 § 1 k.c., zawartej pomiędzy zainteresowaną a pracodawcą. Pamiętać bowiem trzeba, że pozorność umowy jest okolicznością faktyczną, a zatem zwalczanie pozorności jest kwestionowaniem dokonanych przez sąd ustaleń faktycznych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1997 r., I CKN 51/96, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 79, z dnia 8 września 2011 r., III CSK 349/10, LEX nr 1044016, z dnia 28 kwietnia 2016 r., I UK 156/15, OSNP 2017 Nr 12, poz. 166). Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie wykazał dowodowo w procesie tej okoliczności, albowiem umówiona praca była przez faktycznie ubezpieczoną wykonywana, a zawarte w apelacji twierdzenia, nie mają oparcia w materiale dowodowym. Utrwalone jest stanowisko judykatury, że nie można stwierdzić pozorności czynności prawnej - umowy o pracę w sytuacji, gdy praca jest faktycznie wykonywana (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2024 r., I USKP 50/23, Legalis).

Podkreślić również należy, że na mocy art. 83 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących m.in. zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i przebiegu ubezpieczeń, i w związku z tym ma prawo do kwestionowania podstaw ubezpieczenia, w tym umów o pracę, jako że rodzą one skutki w dziedzinie ubezpieczeń społecznych. W takiej zaś sytuacji, to na organie rentowym spoczywa obowiązek udowodnienia pozorności umowy, w myśl art. 6 k.c. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy np. w wyroku z dnia 15 lutego 2007 r., I UK 269/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78), w którym stwierdził, że na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że kwestia motywacji stron do zawarcia umowy o pracę również nie ma w niniejszej sprawie znaczenia. Nie pobudki jakimi kierowali się ubezpieczona i płatnik składek zawierając sporną umowę decydują o jej ważności, lecz to, czy faktycznie umowa była realizowana. Z materiału dowodowego zaś wynika, że R. L. (1) wykonywała swe obowiązki w reżimie pracowniczym. Nie ma w zebranym materiale dowodów na brak jej podporządkowania pracodawcy. Co więcej ubezpieczona wykonywała prace w określonym miejscu, czasie i z tego tytułu otrzymała wynikające z umowy wynagrodzenie. Skoro organ rentowy uznał, że umowa ta była pozorna, to winien udowodnić swe twierdzenie, tym bardziej, że zaoferowane przez stronę odwołującą się dowody potwierdziły, że przedmiotowa umowa pozorna nie była. Zgromadzony materiał dowodowy nie tylko potwierdził fakt wykonywania przez ubezpieczoną w spornym okresie pracy na rzecz płatnika, ale wykluczył pozorny charakter zatrudnienia. W rozpoznawanej sprawie nie ma także żadnych podstaw do przyjęcia, że obu stronom spornej umowy o pracę przyświecał jedynie cel zapewnienia odwołującej się świadczeń z ubezpieczeń społecznych. W tym kontekście należy stwierdzić, iż samo zawarcie umowy o pracę w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jako motywacja do podjęcia zatrudnienia nie jest sprzeczne z ustawą i nie świadczy o zamiarze obejścia prawa (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 stycznia 2005r., II UK 141/04; z dnia 22 czerwca 2015r., I UK 367/14; z dnia 2 października 2024 r., I USKP 50/23, Legalis). Chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jako motywacja do podjęcia zatrudnienia, nie świadczy o zamiarze obejścia prawa, podobnie jak inne cele stawiane sobie przez osoby zawierające umowy o pracę, takie jak na przykład chęć uzyskania środków utrzymania. Dla oceny pozorności irrelewantna prawnie jest motywacją, jaką kieruje się pracownik podejmując zatrudnienie oraz pracodawca zatrudniając pracownika. Po stronie pracownika taką motywacją zazwyczaj jest zapewnienie sobie środków utrzymania (wynagrodzenie) i ochrony ubezpieczeniowej, a motywacji takich nie sposób uznać za naganne. Trudno bowiem uznać, że dążenie do uzyskania przez zawarcie umowy o pracę ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym może być uznane za zmierzające do dokonania czynności sprzecznej z prawem albo mającej na celu obejście prawa. Przeciwnie jest to postępowanie rozsądne i uzasadnione zarówno z osobistego, jak i społecznego punktu widzenia. Istotnym jest natomiast, czy w związku z zawarciem umowy o pracę, zobowiązania z niej wynikające były wykonywane, a konkretnie czy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 lutego 2012 r., I UK 265/11; z dnia 14 marca 2001r., II UKN 258/00; z dnia 5 października 2005 r., I UK 32/05, Legalis).

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzuty apelacji nie mają uzasadnionych podstaw. Przyjęcie braku pozorności umowy o pracę dotyczy sfery ustaleń faktycznych. Apelujący przedstawił własną wersję stanu faktycznego, co nie wystarcza do podważenia ustaleń Sądu pierwszej instancji, poczynionych w następstwie oceny dowodów logicznej i zgodnej z doświadczeniem życiowym. Wobec rzeczywistego wykonywania przez R. L. (1) od 15 stycznia 2024 r. pracy u płatnika składek na podstawie umowy o pracę podlegała ona obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z mocy art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji bezzasadna apelacja organu rentowego uległa oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Iwona Szybka