Wyrok z 26 maja 2026, sygn. III AUa 1713/24
W skrócie
Sygn. akt III AUa 1713/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 maja 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Marcin Graczyk (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2026 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym
sprawy V. F. (1) i N. E.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł.
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 27 maja 2024 r. sygn. akt XIV U 1848/21
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. w ten sposób, że odwołania oddala;
II. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten sposób, że zasądza od V. F. (2) i N. E. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. kwoty po 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;
III. zasądza od V. F. (2) i N. E. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. kwoty po 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Marcin Graczyk
Sygn. akt III AUa 1713/24
UZASADNIENIE
Decyzją z 18 czerwca 2021 r. nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. (dalej: organ rentowy) na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 423; ze zm.), art. 83 § 1 k.c. stwierdził, że V. F. (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek N. E. nie podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 17 grudnia 2019 r.
W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że płatnik składek zgłosił V. F. (1) (dalej: ubezpieczony) jako osobę wykonującą umowę zlecenia do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z datą powstania obowiązku ubezpieczeń społecznych od 17 grudnia 2019 r. - dnia 30 kwietnia 2020 r. tj., po terminie 7 dni. Również dokumenty rozliczeniowe (...) za ubezpieczonego zostały złożone po terminie za miesiące: 12/2019 - 3 maja 2020 r., 1-3/2020 - 2 maja 2020 r.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył V. F. (1) , wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i orzeczenie, że jako osoba zatrudniona u płatnika składek na podstawie umowy zlecenia od dnia 17 grudnia 2019 r. podlega on obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postepowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego ( odwołanie: k. 10-11 a.s. XIV U 1848/21).
Odwołanie od powyższej decyzji złożył również płatnik składek – N. E., wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie, że ubezpieczony V. F. (1) podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z tytułu umowy zlecenia w okresie od 17 grudnia 2019 r. oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ( odwołanie: k. 4-8 a.s. XXI U 19/23).
Zarządzeniem z dnia 20 kwietnia 2023 r. na podstawie art. 219 k.p.c. Sąd Okręgowy połączył sprawę o sygn. XXI U 19/23 ze sprawą o sygn. XIV U 1848/21 do wspólnego rozpoznania i prowadzenia ( zarządzenie k. 110 a.s. o sygn. XXI U 19/23).
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołań w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z 27 maja 2024 r. sygn. akt XIV U 1848/21 zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że V. F. (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek N. E. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 17 grudnia 2019 r. (pkt. 1), a także zasądził od organu rentowego zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.
N. E. od 2018 r. prowadzi Ośrodek (...) nad Bałtykiem, w G.. Jest to ośrodek całoroczny, świadczący usługi hotelarstwa i turystyki. Poza sezonem letnim, wakacyjnym goście przyjeżdżają w celu odbycia turystyki zdrowotnej, m.in. leczenie chorób układu oddechowego, inwalidztwo, związanej z walorami środowiskowymi nadmorskiej okolicy. Płatnik co roku ponosi wydatki poprawiające komfort gości. Nawet w okresie pandemii ponosił koszty inwestycyjne, aby przygotować się do letniego sezonu, kiedy ma największe obłożenie i obroty. Akcja promocyjna ośrodka trwała również w okresie pandemii, aby po zakończeniu obostrzeń ośrodek mógł prowadzić działalność oraz zdobyć wcześniejsze rezerwacje.
V. F. (1) i N. E. znają się od 2010 r. N. E. prowadzi księgowość dla V. F. (1). Rozmawiali o tym, że N. E. wybudował nowy ośrodek nad morzem. V. F. (1) wyraził chęć pomocy rozpropagowania tego ośrodka na terenie J..
W dniu 17 grudnia 2019 r. (...) N. E. reprezentowany przez N. E. zawarł z V. F. (1) umowę zlecenia na okres od 17 grudnia 2019 r. do 30 listopada 2020 r. Przedmiot umowy obejmował roznoszenie ulotek W.. Zleceniobiorcy za wykonanie zleconej pracy przysługiwało wynagrodzenie w wysokości 17 zł brutto/godz. Strony ustaliły, że wynagrodzenie będzie płatne w ciągu 21 dni po przyjęciu zleconej pracy i wystawieniu rachunku przez Zleceniobiorcę. Ewidencję czasu pracy prowadził zleceniobiorca ( umowa zlecenie nr (...) ).
V. F. (1) roznosił ulotki reklamujące Ośrodek (...) nad Bałtykiem, którego właścicielem jest N. E. na terenie J. i okolic. Pozostawiał ulotki w skrzynkach pocztowych, na tablicach ogłoszeń, a także w firmach, ulotki również wręczał znajomym i innym osobom podczas spotkań. Pracę świadczył w latach 2019-2023, również w okresie pandemii. Podczas wyprowadzania psów roznosił ulotki po okolicy. N. E. ulotki przekazywał V. F. (1) raz w miesiącu, kiedy służbowo przebywał w J.. V. F. (1) mógł roznosić ulotki o dowolnej porze, a praca ta nie kolidowała z jego innymi obowiązkami. V. F. (1) jest członkiem zarządu spółki informatycznej (...) i posiada 20% udziałów tej spółki. W okresie od marca do października 2020 r. miał zawartą umowę na czas określony z Ł. na stanowisku country menagera. Strony umówiły się, że wynagrodzenie będzie wypłacane elastycznie po wypracowaniu przez zleceniobiorcę większej ilości godzin. V. F. (1) raz do roku wystawiał rachunek za wykonaną pracę.
Na podstawie umowy zlecenia ulotki roznosiły również inne osoby: m.in. na terenie Ł. i okolic J. D. (2), A. Z., V. X., na terenie L. i okolic P. F. oraz na terenie J., N., Ł. W. E..
Dokumenty zgłoszeniowe zostały złożone po terminie z powodu błędu pracownika płatnika składek - P. F.. Z uwagi na dużą ilość obowiązków N. E. zatrudnił P. F. do wykonywania czynności biurowych na podstawie umowy zlecania, która to m.in. miała dokonać zgłoszeń do ZUS. Niestety nie dokonała tego w terminie.
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz aktach ZUS tj., na podstawie umowy zlecenie nr (...), rachunków do umowy zlecenia/dzieło, dokumentów „kasa wypłaci”, na podstawie zeznań ubezpieczonego V. F. (1) ( k. 116-117 a.s.), płatnika składek N. E., świadków: Ł. J. ( k. 66 a.s.), G. F. ( k. 115 a.s.).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że spór dotyczył kwestii podlegania przez V. F. (1) ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w związku z jego zatrudnieniem u płatnika składek N. E. na podstawie umowy zlecenia.
Sąd wskazał, że zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym, zasady ustalania składek na ubezpieczenia społeczne oraz podstawy ich wymiaru reguluje ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266, ze zm.; dalej: ustawa systemowa).
Umowa zlecenie jest umową cywilnoprawną, w związku z tym podlega przepisom Kodeksu Cywilnego. Nie dotyczą jej zatem regulacje zawarte w Kodeksie Pracy.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej osoba wykonująca pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Natomiast ubezpieczeniu chorobowemu podlega dobrowolnie, zgodnie z art. 11 ust. 2 powołanej ustawy. W myśl art. 13 pkt. 2 tej ustawy, obowiązek ubezpieczeń trwa od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Zgodnie z art. 36 ust. 1 tej ustawy, każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkiem płatnika składek – z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 tej ustawy jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklarację rozliczeniową, imienne raporty miesięczne oraz opłacanie składek za dany miesiąc.
Na mocy art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w oparciu o art. 750 k.c. przepisy o zleceniu stosuje się do świadczenia usług, a więc czynności o charakterze faktycznym, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Choć treść przepisu art. 734 k.c. wyraźnie wskazuje czynności prawne, to doktryna i orzecznictwo zgodnie wskazują, że umowa zlecenie może obejmować również zlecenia na wykonywanie czynności faktycznych. Zlecenie jest umową konsensualną, a jej essentialia negotii obejmują jedynie określenie czynności, którą przyjmujący zlecenie ma wykonać. Umowa zlecenia należy więc do kategorii umów o świadczenie usług, a więc do wykonywania czynności mieszczących się w zakresie określonym wolą stron. Strony zawierające umowę zlecenia, stosownie do treści art. 353 1 k.p.c., mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Wedle woli stron, umowa zlecenie może dotyczyć tak pojedynczego wykonania konkretnej czynności, jak i wykonywania wielokrotnego, powtarzalnego, rozciągniętego w czasie. Odpowiedzialność osoby przyjmującego zlecenie jest rozpatrywana w zakresie jej starannego działania przy wykonywaniu przedmiotu zlecenia, co oznacza, że czynnikiem decydującym przy ocenie pracy tej osoby jest kryterium wykonywania przez nią czynności na określonym, ustalonym przez strony stosunku prawnego, poziomie.
Zgodnie z art. 83 § 1 k.c., nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Istotne znaczenie ma tu niezgodność między pierwotnym aktem woli, a jego uzewnętrznieniem. Sąd wskazał, że o pozorności danej umowy decydują okoliczności wskazane w art. 83 § 1 k.c., które występować muszą w czasie składania przez strony oświadczeń woli. W doktrynie wyróżnia się dwie formy pozorności: pozorność czystą, zwaną też bezwzględną lub absolutną, kiedy to strony, dokonując czynności prawnej, nie mają zamiaru wywołania żadnych skutków prawnych oraz pozorność kwalifikowaną, zwaną względną lub relatywną, kiedy strony zawierają czynność prawną pozorną (zob. wyrok Sąd Najwyższego z 26 lipca 2012 r., I UK 27/12, z 12 lipca 2002 r., V CKN 1547/00).
Utrwalony jest pogląd, formułowany w oparciu o treść cytowanego art. 83 k.c., zgodnie z którym zamiar nawiązania stosunku ubezpieczenia społecznego, bez rzeczywistego wykonywania umowy zlecenia, świadczy o fikcyjności zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Do pozorności umowy zlecenia - powodującej jej nieważność - dochodzi wyłącznie wówczas, gdy strony umowy zlecenia nie zamierzają wywołać skutku prawnego w postaci nawiązania stosunku zlecenia, a ich oświadczenia, uzewnętrznione umową zlecenia, zmierzają wyłącznie do wywołania skutku w sferze ubezpieczenia społecznego. Umowa zlecenia jest zawarta dla pozoru, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako zleceniobiorca nie będzie wykonywać przedmiotu zlecenia, a osoba określona jako zleceniodawca nie będzie korzystać z jej świadczenia, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść umowy zlecenia.
Z treści art. 36 ust. 4 ustawy systemowej wynika, że zgłoszeń, o których mowa w ust. 2 i 3, dokonuje się w ustawowym terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Należy jednak zauważyć, że w doktrynie i orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym, ww. 7-dniowy termin ma charakter wyłącznie instrukcyjny, co oznacza, że jego przekroczenie nie może skutkować odmową przyjęcia zgłoszenia osoby ubezpieczonego przez organ rentowy, jego przekroczenie nie powoduje wygaśnięcia prawa płatnika oraz ubezpieczonego (prekluzyjnych skutków) ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 1 grudnia 2009 r., III AUa 585/09, wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 12 czerwca 2014 r., III AU 119/14).
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie wątpliwości organu rentowego co do zasadności zgłoszenia V. F. (1) do ubezpieczeń społecznych wzbudził fakt, że płatnik prowadząc działalność gospodarczą m.in. w latach 2018-2019 zgłaszał do ubezpieczeń tylko jednego pracownika, natomiast w czasie trudnym dla przedsiębiorców spowodowanym pandemią (...)19 w kwietniu 2020 r. zgłosił do ubezpieczeń oprócz V. F. (1) dodatkowo jeszcze kilkoro innych osób generując dodatkowe koszty dla swojej działalności. Organ miał również wątpliwości co do zasadności promowania Ośrodka Wypoczynkowego poprzez roznoszenie ulotek w miesiącach, w których usługi branży hotelarskiej zostały zawieszone z powodu pandemii.
W ocenie Sądu nieuprawnione było stanowisko organu rentowego wskazujące, że V. F. (1) nie świadczył umówionej pracy w oparciu o zawartą umowę zlecenia. Jak wynika z zeznań świadków Ł. J. i G. F. otrzymali oni od V. F. (1) ulotkę promującą ośrodek wypoczynkowy prowadzony przez N. E.. V. F. (1) miał dowolność odnośnie czasu i miejsca w jakim świadczył pracę na podstawie umowy zlecenia. Ulotki mógł przekazywać innym osobom w dogodnym dla niego miejscu i czasie, m.in. podczas spacerów z psami lub spotkań towarzyskich. Nie budziło również wątpliwości Sądu, że każdy przedsiębiorca ma prawo promować prowadzoną przez siebie działalność, także w sytuacji, kiedy działalność się jeszcze nie rozpoczęła lub jest czasowo zawieszona lub ograniczona.
W ocenie Sądu, gdyby zamiarem płatnika składek była chęć promowania Ośrodka (...), pozyskania klientów i rezerwacji, także w okresie pandemii K.-19, V. F. (1) roznosząc ulotki niewątpliwie przyczynił się do promowania ośrodka.
Zatem skoro V. F. (1) od 17 grudnia 2019 r. przystąpił do wykonywania pracy na rzecz płatnika składek N. E., to od tego dnia został objęty z mocy przepisów powszechnie obowiązujących obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję stwierdzając, że V. F. (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek N. E. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie obowiązywania umowy zlecenia, a więc od 17 grudnia 2019 r.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uprawniające organ rentowy do wyłączenia odwołującego się z ubezpieczeń społecznych, a zawarta między stronami umowa zlecenia nie narusza przepisu art. 83 § 1 k.c., Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się jej pozorności.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu na podstawie art. 98 w zw. z 98 1 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądzając od organu rentowego na rzecz V. F. (1) i N. E. po 180 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Apelację w niniejszej sprawie wniósł organ rentowy, który zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości zarzucił mu sprzeczność istotnych ustaleń Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie odwołujący wykazali w toku postępowania, że ubezpieczony realizował w okresie od 17 grudnia 2019 r. do 30 listopada 2020 r. umowę zlecenia na rzecz płatnika składek N. E., co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia, że ww. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w okresie od 17 grudnia 2019 r.
Z uwagi na powyższe organ rentowy wniósł o:
1)zmianę zaskarżonego wyroku Sądu i oddalenie odwołania od decyzji z 18 czerwca 2021 r., ewentualnie o
2)uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W piśmie procesowym z 8 maja 2021 r. (data nadania przesyłki poleconej za pośrednictwem Poczty Polskiej: 8 maja 2026 r.), stanowiącym odpowiedź na pismo Sądu Apelacyjnego z 30 kwietnia 2026 r., pełnomocnik płatnika i ubezpieczonego wniósł o oddalenie apelacji jako bezzasadnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, oświadczył, że nie wnosi wniosków dowodowych, a następnie przedstawił swoje stanowisko w sprawie.
Sąd Apelacyjny zważył , że apelacja organu rentowego zasługiwała na uwzględnienie.
Rozpoznając sprawę i apelację Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe i ustalił, że w podobnym stanie faktycznym i prawnym toczyły się inne postępowania dotyczące płatnika składek N. E. i innych osób ubezpieczonych. Do akt niniejszej sprawy dołączono część dokumentacji z tychże postępowań celem uzupełnienia materiału dowodowego w niniejszej sprawie.
Jak wynika z zeznań złożonych na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji przez ubezpieczonego i odwołującego (płatnika), umowa zlecenia została zawarta między nimi na czas nieokreślony, wynagrodzenie było płatne co do zasady raz do roku w oparciu o ewidencję czasu pracy sporządzaną przez ubezpieczonego – cyklicznie miesięcznie, ze stawką godzinową 17 zł za godzinę. Ponadto N. E. zeznał, że ubezpieczony nie był jedyną osobą, która na podstawie umowy zlecenia roznosiła ulotki reklamujące jego ośrodek, bowiem pracowały na jego zlecenie także: W. E. (matka), A. Z., J. D. (3), V. X., P. F.. Przy czym osoby te działały w województwach (...), (...), (...), a ubezpieczony w (...). Płatnik zeznał, że organ rentowy zakwestionował wszystkie umowy oprócz tej zawartej z P. F. (która wykonywała również w księgowości prace biurowe w jego firmie). We wszystkich zakwestionowanych sprawach złożono odwołania, a sprawy zostały nieprawomocnie zakończone w I instancji poprzez wyroki oddalające odwołania w całości. Zeznał również, że „Roznoszenie tych ulotek nie miało związku z tarczą antycovidową” (protokół z rozprawy przed Sądem Okręgowym w Warszawie z 6 maja 2024 r., k. 115 i n. a.s.).
W apelacji organ rentowy wskazał, że choć niewątpliwie płatnik prowadził ośrodek wypoczynkowy i działalność tę rozwijał, to w okresie pandemii (...)19 ośrodki hotelarskie pozostawały zamknięte, a więc nielogicznym było zatrudnianie dodatkowych osób, które miałyby pozostawiać ulotki reklamujące ośrodek w okresie tzw. lockdownu. Organ rentowy powołał treść rozporządzenia, które wówczas ograniczało przemieszczanie się obywateli do niezbędnego minimum, w związku z tym ubezpieczony – zdaniem organu rentowego – „nie mógł nawet w czasie wyprowadzania psa roznosić ulotek po osiedlu”. Ponadto organ rentowy wskazał, że w dacie zgłoszenia ubezpieczonego do ubezpieczeń społecznych (4 miesiące po terminie) zostało dokonane 30 kwietnia 2020 r. – a w dacie tej istniały już regulacje dotyczące przyznania dotacji w ramach Tarczy Antykryzysowej uzależnionej od ilości zatrudnianych osób. Organ rentowy zaznaczył, że płatnik zupełnie zaniechał nadzoru nad wykonywaniem umów zlecenia, choć wynagrodzenie określono według stawki godzinowej. Organ rentowy podkreślił, że płatnik zgłosił (również z opóźnieniem) do ubezpieczenia jeszcze 6 innych osób, w sześciu pozostałych sprawach Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił odwołania płatnika, sprawy były wówczas procedowane w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu, a w jednej sprawie Sąd ten oddalił apelację płatnika ( apelacja organu rentowego k. 144 a.s.).
Sąd Apelacyjny zarządzeniem z 13 stycznia 2026 r. zobowiązał organ rentowy do wskazania sygnatur akt spraw dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym, które toczyły się z udziałem płatnika składek przed Sądem Okręgowym w Poznaniu oraz do wskazania, czy sprawy te zostały już prawomocnie zakończone i z jakim wynikiem ( k. 163 a.s.). W odpowiedzi na wezwanie ( k. 167 a.s.), organ rentowy wskazał następujące sygnatury akt spraw wraz z ich wynikami:
1) Sąd Okręgowy w Poznaniu, ubezpieczeni F. J. i A. Z., sygn. akt VII U 1617/21 wyrok z 4 grudnia 2023 r. oddalający odwołanie, Sąd Apelacyjny w Poznaniu, sygn. akt III AUa 240/24 – w toku;
2) Sąd Okręgowy w Poznaniu, ubezpieczona J. D. (1), sygn. akt VII U 1681/21 wyrok z 15 marca 2023 r. oddalający odwołanie, Sąd Apelacyjny w Poznaniu, sygn. akt III AUa 568/23 wyrok z 28 maja 2024 r. oddalający apelację, Sąd Najwyższy sygn. akt III USK 383/24, postanowieniem z 2 lutego 2026 r. odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania;
3) Sąd Okręgowy w Poznaniu, ubezpieczony V. X., sygn. akt VIII U 2320/21 wyrok z 25 lipca 2022 r. oddalający odwołanie, Sąd Apelacyjny w Poznaniu, sygn. akt III AUa 1469/22 wyrok z 5 lutego 2025 r. oddalający apelację, Sąd Najwyższy – w toku;
4) Sąd Okręgowy w Poznaniu, ubezpieczona W. E., sygn. akt VIII U 2317/21 wyrok z 10 listopada 2022 r. oddający odwołanie, Sąd Apelacyjny w Poznaniu, sygn. akt III AUa 252/23 wyrok z 14 maja 2025 r. oddalający apelację, Sąd Najwyższy, sygn. akt III WSCU 89/25 – w toku;
5) Sąd Okręgowy w Poznaniu, ubezpieczona W. J., sygn. akt VIII U 2316/21 wyrok z 10 listopada 2022 r. oddalający odwołanie, Sąd Apelacyjny w Poznaniu, sygn. akt III AUa 273/23 – w toku.
W toku postępowania Sąd Apelacyjny zwrócił się do Sądu Okręgowego w Poznaniu o wypożyczenie akt o sygn. VII U 1681/21, a w pozostałych ww. sprawach do odpowiednich sądów o udzielenie informacji o stadium lub wyniku spraw. Następnie Sąd Apelacyjny dokonał odpisów kart z ww. akt spraw i dołączył je do akt niniejszej sprawy.
Z dołączonych akt sprawy o sygn. VII U 2320/21 wynika, że sprawa ta miała bardzo zbliżony stan faktyczny do niniejszej sprawy – m.in. w zakresie: formy umowy, braku nadzoru, ilości ulotek, sposobu rozliczenia, faktu znajomości stron, okresu w którym zawarto umowę, opóźnienia w zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Z protokołu rozprawy z 9 listopada 2021 r. w sprawie o sygn. akt VII U 2320/21 wynika, że N. E. zeznał, że korzystał z tarcz antykryzysowych, a pomoc otrzymał w maju.
Sąd Apelacyjny wskazuje, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było to, czy ubezpieczony V. F. (1) z tytułu umowy zlecenia z 17 grudnia 2019 r. zawartej z N. E. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 17 grudnia 2019 r. Dla rozstrzygnięcia powyższego konieczne było ustalenie, czy ubezpieczony faktycznie realizował umowę zlecenia zawartą 17 grudnia 2019 r.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy systemowej, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. Stosownie do art. 11 ust. 2 ustawy systemowej, jeżeli zleceniobiorca obowiązkowo podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, może zostać objęty dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym na swój wniosek, od dnia wskazanego we wniosku, nie wcześniej jednak, niż od dnia złożenia wniosku. Na podstawie przepisu art. 36 ust. 4 i 11 ustawy systemowej, zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych dokonuje się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Jednocześnie każda osoba, w stosunku do której wygasł tytuł do ubezpieczeń społecznych, podlega wyrejestrowaniu z tych ubezpieczeń.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.
W myśl art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Ponadto, stosownie do art. 58 § 1 k.c. czynność prawna, sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, jest nieważna chyba, że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy, co do pozostałych części chyba, że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.).
W toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji odwołujący podniósł, że z uwagi na małe kwoty, które należały się ubezpieczonemu tytułem wynagrodzenia za pracę, wspólnie postanowili o zbiorczej wypłacie (po roku). Przypomnieć należy, że przedmiotem umowy zlecenia z 17 grudnia 2019 r. było roznoszenie ulotek przez okres od 17 grudnia 2019 r. do 30 listopada 2020 r., zaś wynagrodzenie w wysokości 1.797,93 zł zostało wypłacone finalnie dopiero w grudniu 2020 r. (wcześniej wypłacono jedynie 2 symboliczne zaliczki). Analogiczna sytuacja co do czasookresu świadczenia pracy przez ubezpieczonego, wysokości i terminu wypłaty gratyfikacji miała miejsce w przypadku umowy zlecenia z dnia 1 grudnia 2020 r. Tymczasem ubezpieczony przedstawił zestawienie godzin pracy prowadzone „na bieżąco”, ze szczegółowym wskazaniem, ile czasu poświęcił na pracę w danym miesiącu w formie tabeli, nie sporządzając zbiorczego zestawienie godzin pracy za rok. W ocenie Sądu Apelacyjnego sposób sporządzenia zestawienia świadczy o tym, że ubezpieczony miał prawo oczekiwać zapłaty za pracę co miesiąc, bowiem o tym świadczy sposób sporządzenia zestawienia. Mając na uwadze powyższe ustalenia należy uznać, że umowa zlecenia nie miała dla ubezpieczonego żadnych wymiernych korzyści.
Sąd Apelacyjny wskazuje, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, całokształt zebranego materiału dowodowego wskazuje na to, że umowa pomiędzy płatnikiem a ubezpieczonym była pozorna, ewentualnie miała charakter grzecznościowy, a dostarczony przez strony umowy materiał dowodowy – w szczególności rzekomy fakt wypłaty wynagrodzenia – wskazuje, został on stworzony jedynie w celu uwiarygodnienia wersji stron. Umowa zlecenia, wykaz godzin pracy, potwierdzenie wpłaty wynagrodzenia itp. same w sobie nie świadczą o zatrudnieniu ubezpieczonego i wykonywaniu przez niego pracy na rzecz płatnika, a jedynie wskazują na dopełnienie formalności (nie wszystkich – opóźnienie w zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych) związanych z zatrudnieniem. Istotnym jest, czy ubezpieczony faktycznie świadczył czynności na rzecz płatnika. Bowiem o tym, czy strony nawiązały stosunek zlecenia nie decyduje formalne zawarcie umowy i takie jej nazwanie, lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie tej umowy.
Sąd Apelacyjny zauważa, że w sprawach, których przedmiotem jest roznoszenie ulotek, zleceniodawcy zależy na szybkim, krótkotrwałym efekcie, na dużej intensywności działania. Tymczasem w niniejszej sprawie umowa miała być zawarta na rok, bez żadnych wytycznych co do ilości rozdanych ulotek, a jej faktyczne wykonywanie i ewidencja czasu jej wykonywania nie były weryfikowane.
Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Poznaniu w sprawie o sygn. akt III AUa 1469/22 ( jedna z powiązanych ww. spraw – uzasadnienie włączono do akt niniejszej sprawy, k. 213 i n. a.s.), nie bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt skorzystania przez płatnika z Tarczy Antykryzysowej. Bowiem warunkiem uzyskania subwencji było zatrudnienie na koniec roku co najwyżej jednego pracownika na podstawie umowy o pracę, z wyłączeniem przedsiębiorcy i skoro płatnik otrzymał tę subwencję, to z pewnością spełnił ten warunek, jednak istotnym jest, że wysokość subwencji zależała od ilości osób zatrudnionych na podstawie innych umów (w tym zlecenia). Istotnym jest również, że warunkiem do uzyskania subwencji było nieposiadanie żadnego zadłużenia wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu składek, dlatego tez korekty, które zostały złożone z opóźnieniem przez płatnika składek wykazywały podstawę wymiaru składek w wysokości 0,00 zł, a dopiero w związku ze zbiorczym rozliczeniem dokonano korekty składek.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, płatnik nie uzasadnił w sposób przekonujący, skąd wynikało tak znaczące opóźnienie w zgłoszeniu ubezpieczonego do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy zlecenia. Nieuzasadnione opóźnienie wystąpiło również w ww. powiązanych sprawach, w których płatnik zawierał umowy zlecenia w podobnym okresie. Sąd Apelacyjny podkreśla, że zgłoszenie pracownika do ubezpieczeń społecznych jest obowiązkiem pracodawcy, z którego ten nie może się zwolnic np. zlecając te czynności zewnętrznej firmie.
Jak już zostało wskazane, w podobnej sprawie, w której zleceniodawcą był N. E., sygn. akt III AUa 586/23 odwołujący wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 28 maja 2024 r. sygn. akt III AUa 586/23. Sąd Najwyższy postanowieniem z 16 grudnia 2025 r. o sygn. akt III USK 383/24 odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Sąd Najwyższy w tym postanowieniu wskazał m.in., że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który stwierdza podleganie ubezpieczeniom społecznym, może – bez względu na nazwę umowy i jej postanowienia, wskazujące na charakter stosunku prawnego, którym strony zamierzały się poddać – ustalić rzeczywisty jego charakter i istniejący tytuł ubezpieczenia. Sąd Najwyższy dopuszcza możliwość weryfikacji poszczególnych postanowień umownych, mających znaczenie dla stosunku ubezpieczeniowego (wyrok Sądu Najwyższego z 11 maja 2017 r., II UK 211/16, LEX nr 2294402). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane (S. Rudnicki [w :] S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz KC. Część ogólna, 2011, art. 58, nb. 4; wyrok Sądu Najwyższego z 5 lipca 2012 r., I UK 101/12, LEX nr 1250560). Dalej Sąd Najwyższy w ww. postanowieniu wskazał, że czynności mające na celu obejście ustawy ( in fraudem legis) zawierają jedynie pozór zgodności z prawem (J. Grykiel [w:] M. Gutowski, Komentarz KC, t. 1, 2016, s. 365). Nie są wprost z nim sprzeczne, ale przewidziane wolą stron skutki mają na celu naruszenie prawa. Ich treść nie zawiera elementów wprost sprzecznych z ustawą. Chodzi o skutki (objęte zamiarem stron), które wywołują. Muszą być sprzeczne z prawem przez dokonanie samej czynności, a nie przez osiąganie celu leżącego poza treścią czynności (wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2006 r., II UK 51/05, OSNP 2006, nr 23-24, poz. 366). Pojęcia obejścia prawa i pozorności są znaczeniowo bliskie. Czynność zakładająca obejście prawa nie może więc być jednocześnie czynnością pozorną, gdyż pierwsza zostaje rzeczywiście dokonana, zaś druga jest jedynie symulowana (postanowienie Sądu Najwyższego z 12 lipca 2023 r., III USK 168/22, LEX nr 3582658). Ustalenie, że umowa zmierza do obejścia prawa, wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności jej zawarcia, celu, jaki strony zamierzały osiągnąć, a także wszystkich koniecznych elementów konstrukcyjnych stosunku prawnego (postanowienia Sądu Najwyższego z: 20 stycznia 2010 r., II UK 264/09, LEX nr 960475; 13 maja 2025 r., II USK 370/24, LEX nr 3863038; z 8 lipca 2025 r. II USK 384/24, LEX nr 3888808). W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowane zostało trafne zapatrywanie, że pozorność czynności prawnej jest okolicznością faktyczną, która podlega ustaleniu przez sądy merytorycznie rozpoznające sprawę. Obejmuje ona treść złożonych oświadczeń woli, zamiar wywołania skutków prawnych lub brak takiego zamiaru i akt utajnienia pozornego charakteru dokonywanej czynności prawnej. Konsekwencją tego jest przyjęcie, że w razie niepowołania podstawy kasacyjnej objętej art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c., ustalenie to nie podlega kontroli kasacyjnej. Natomiast w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego (art. 398 3 § 1 pkt 1 k.p.c.), skarżący może kwestionować prawidłowość zastosowania art. 83 § 1 k.c. i kwalifikację ustalonych wiążąco okoliczności faktycznych, w aspekcie pozorności (wyroki Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 1997 r., I CKN 51/96, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 79; z 27 lipca 2000 r., IV CKN 91/00; z 8 grudnia 2000 r., I CKN 1233/00; z 9 listopada 2007 r., V CSK 278/06 i z 2 kwietnia 2014 r., IV CSK 399/13, niepublikowane; z 16 listopada 2022 r., III USKP 139/21, LEX nr 3478571).
Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Odnosząc powyższe do realiów sprawy podkreślić należy, że po dokonaniu ustaleń faktycznych Sąd Apelacyjny uznaje, że celem stron zawierających sporną umowę zlecenia nie było faktyczne wykonywanie przez ubezpieczonego pracy w ramach zawartej umowy zlecenia, lecz uzyskanie przez płatnika składek N. E. prawa do świadczeń z Tarczy Antykryzysowej. Takie Same wnioski wywiodły Sądy rozpoznające wspominane wcześniej sprawy podobne. Sądy stwierdziły, że podpisanie umowy zlecenia i zgłoszenie ubezpieczonych z kilkumiesięcznym opóźnieniem jako wykonujących umowy zlecenia do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z datą wsteczną (grudzień 2019 r.) powstania obowiązku ubezpieczeń, miało na celu jedynie wykazanie, że płatnik składek spełniał warunki przyznania subwencji ochronnej w wyższej wysokości, przysługującej w okresie pandemii. Przyjęły przy tym pozorność umowy, odwołując się do zasad logiki i doświadczenia życiowego, mając na uwadze szczególne obostrzenia, jakie w okresie od daty zgłoszenia ubezpieczonego obowiązywały.
Reasumując, po ponownym rozpoznaniu sprawy i uzupełnieniu materiału dowodowego Sąd Apelacyjny doszedł wniosku, że podpisanie umowy zlecenia z 17 grudnia 2019 r. i zgłoszenie ubezpieczonego do organu rentowego, w kontekście podobnych umów zawartych przez płatnika w okresie pandemii covid-19, miało na celu jedynie wykazanie, iż płatnik składek spełniał warunki przyznania subwencji w wyższej wysokości.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego przedstawione ustalenia, będące wynikiem prawidłowego postępowania dowodowego, dawały oczywiście jednoznaczne podstawy do uznania, że ubezpieczony faktycznie nie wykonywał umówionego rodzaju pracy na rzez płatnika składek w ramach realizacji umowy zlecenia - odwołujący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów, w oparciu o które można byłoby poczynić ustalenia faktyczne zgodne z argumentacją odwołującego.
Wobec powyższego, zarzut apelacji uznać należało za zasadny i skuteczny. Zaskarżony wyrok nie mógł się ostać, jako naruszający prawo materialne i podlegał zmianie poprzez oddalenie odwołania.
W świetle przeprowadzonych rozważań Sąd Apelacyjny, uznając zarzuty apelacji za zasadne, działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie, o czym orzekł w punkcie I sentencji wyroku.
Konsekwencją powyższego, była zmiana rozstrzygnięcia o kosztach zastępstwa prawnego za pierwszą instancję, zgodnie z zasadą odpowiedzialności strony za wynik procesu, określoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c., ustalając kwotę kosztów zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej, należnych od V. F. (2) i N. E. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł., na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji zostały powiększone o odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dania zapłaty.
W przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie III wyroku, także na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026 r. poz. 118), przy czym także na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. koszty zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej zostały powiększone o odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia pieniężnego.
Marcin Graczyk