sygn. II Ca 1063/16 25 kwietnia 2017 Sąd Okręgowy w Szczecinie

Postanowienie z 25 kwietnia 2017, sygn. II Ca 1063/16

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
świadek Skarb Państwa wnioskodawca / wnioskodawczyni uczestnik postępowania wnioskodawca
Data orzeczenia 25 kwietnia 2017
Sąd Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział II Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Mariola Wojtkiewicz

Sygn. akt II Ca 1063/16

POSTANOWIENIE

Dnia 25 kwietnia 2017 roku

Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Mariola Wojtkiewicz (spr.)

Sędziowie:

SO Małgorzata Grzesik

SO Małgorzata Czerwińska

Protokolant:

sekr. sądowy Magdalena Gregorczuk

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2017 roku w S.

sprawy z wniosku M. K. (1), M. K. (2)

z udziałem Gminy G.

o zasiedzenie własności nieruchomości

na skutek apelacji wnioskodawczyni M. K. (1) od postanowienia Sądu Rejonowego w Goleniowie z dnia 1 czerwca 2016 roku, sygn. akt I Ns 313/15

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od wnioskodawczyni M. K. (1) na rzecz uczestniczki Gminy G. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

SSO Małgorzata Grzesik SSO Mariola Wojtkiewicz SSO Małgorzata Czerwińska

Sygn. akt II Ca 1063/16

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 01 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy w Goleniowie sprawy z wniosku M. K. (1) przy udziale Gminy G. o zasiedzenie, sygn. akt I Ns 313/15: oddalił wniosek (pkt I) i zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki kwotę 90 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie (pkt II).

Sąd Rejonowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach:

W dniu 18 grudnia 1965 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej – Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w G. wydało decyzję o numerze (...).II/20-16/65 w sprawie przekazania w użytkowanie nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) (obecnie ul. (...) M. 30).

W decyzji tej Wydział Gospodarki komunalnej i Mieszkaniowej - Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G. postanowił zgodnie w wnioskiem (...) Spółdzielni (...) w G. przekazać w użytkowanie nieruchomość położoną w G. przy ul. (...) (obecnie ul. (...) M. 30) składającą się z terenu (działki budowlanej) o powierzchni 2.591m 2 na czas nieokreślony, oznaczonej na planie pomiarowym nr 30/61 z dnia 12 grudnia 1961r i oznaczonej punktami granicznymi 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 i 8 uwzględnionych na wyżej wskazanym planie. Zaznaczono w tej decyzji, iż nieruchomość jest zabudowana i znajdują się na niej budynek przemysłowy o powierzchni 1.968m 2, budynek gospodarczy o powierzchni zabudowanej 71,55m 2 i drugi budynek gospodarczy o powierzchni zabudowanej 448m 2. Nadto w decyzji tej znalazła się wzmianka, iż Spółdzielnia dokonała już nakładów na te budynki w ramach zawartej z Miejskim Zarządem Budynków Mieszkalnych umowy najmu.

W punkcie 4 tej decyzji zaznaczono, iż opisaną wyżej nieruchomość przekazuje się w użytkowanie (...) Spółdzielni (...) w G. jako jednostki społecznej odpłatnie za tzw. czynszem roczny. W decyzji wskazano również wysokość opłaty jaką winna uiszczać spółdzielnia za oddaną w użytkowanie działkę oraz za oddane w jej użytkowanie posadowione na tej działce budynki.

Powyższa nieruchomość miała zostać przekazana (...) Spółdzielni (...) w G. protokołem zdawczo-odbiorczym komisyjnie. Termin przekazania miał być podany w terminie późniejszym.

W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż nieruchomość została przekazana w użytkowanie Spółdzielni pod warunkiem, że teren będzie odpowiednio wykorzystywany i utrzymany w dobrym stanie estetycznym i technicznym z obowiązkiem dokonywania z własnych środków remontów kapitalnych i bieżących budynków.

Powyższa nieruchomość została przeznaczona na prowadzenie działalności w postaci rozlewni wód gazowanych.

Na planie sytuacyjnym nr 30/61 stanowiącym załącznik do decyzji zostały zaznaczone punkty graniczne oddanego w użytkowanie terenu oraz posadowione na tej działce budynki. nadto zaznaczono na nim, iż granica oddanej w użytkowanie działki nie pokrywa się z zaznaczonym na mapie murowanym płotem.

Protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniu 01 marca 1966r. przekazano w trwałe użytkowanie nieruchomość zabudowaną stanowiącą działkę o numerze ewidencyjnym (...) położoną w G. przy ul (...) (obecnej ul, Konstytucji 3 M. 30) wraz zabudowaniami na czas nieograniczony Spółdzielni (...) w G.. W protokole tym zaznaczono, iż oddawana w trwałe użytkowanie działka ma powierzchnię 2.591m 2. Podstawą przekazania tej nieruchomości była wyżej opisana decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia 18 grudnia 1965r. o nr (...).II/20-16/65.

Na podstawie powyższego protokołu Spółdzielni została przekazana działka gruntu oznaczona na planie sytuacyjnym sporządzonym przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej – Wydział (...) i Leśnictwa Referat Geodezji i Regulacji Rolnych w G. przyjętej do ewidencji pod numerem 30/61 i oznaczonej na mapie punktami 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, a które to zostały zaznaczone na planie sytuacyjnym. Nadto zostały przekazane znajdujące się na tej działce budynki, tj. budynek przemysłowy trzykondygnacyjny o powierzchni 1.968m 2, budynek gospodarczy o powierzchni zabudowy 71,55m 2 oraz budynek gospodarczy o powierzchni zabudowanej 448m 2.

Spółdzielnia posiadała powyższą nieruchomość w użytkowaniu nieprzerwanie do 1994 roku, kiedy to nabyła prawo użytkowania wieczystego tej działki oraz własność posadowionych na niej budynków.

(...) Społem w G. uiszczała opłaty za grunty oraz podatek od budynków i budowli posadowionych na tej nieruchomości.

Nikt w tamtym czasie nie kwestionował tytułu prawnego Spółdzielni do nieruchomości.

Na początku lat siedemdziesiątych Spółdzielnia dokonała rozbudowania budynków, znajdujących się na działce oddanej jej w użytkowanie, tj. terenu wytwórni wód gazowanych. Budynki znajdujące się wówczas na tej działce tworzyły zwarty kompleks wielobryłowy, a jego trzon stanowiły trzy budynki produkcyjne, których wiek w 1994 roku szacowano na około 100-120 lat. Do tych budynków później dobudowano budynek magazynowy, którego wiek w 1994 roku szacowana na 80-90 lat. Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku, w 1970 roku, Spółdzielnia na działce o nr (...) wybudowała budynek administracyjno-socjalny (dobudowany do zasadniczej bryły budynków na tej działce) oraz garaż wieloboksowy. Nadto najpóźniej w 1971 roku wybudowała, z własnych środków, budynek magazynowy, zajmujący część działki o poprzednim numerze 75. Jest to ciąg pomieszczeń z osobnymi wejściami do każdego z nich. Był on wykorzystywany jako magazyn dla grupy remontowej. Budynek został wybudowany ze środków (...) Społem w G.. Na wszystkich mapach budynek w całości posadowiony jest na działce o uprzednim numerze ewidencyjnym (...). Wejścia do budynku magazynowego posadowionego na działce o numerze (...) znajdują się od strony działki o nr (...), i wychodzą one wprost na podwórko kompleksu budynków znajdujących się na działce nr (...).

Spółdzielnia powyższe budynki wybudowała z własnych środków. Pozostałe budynki znajdujące się na tej działce zostały przez nią w części wyremontowane i rozbudowane.

W dniu 30 lipca 1993r. Wojewoda (...) stwierdził nabycie przez Gminę G. z mocy prawa nieodpłatnie własności nieruchomości będącej w użytkowaniu (...) w G.. W decyzji ten zaznaczono, iż część budynków na tej nieruchomości zostało wybudowanych ze środków własnych Spółdzielni oraz że odbudowała i zmodernizowała również ze środków własnych pozostałe budynki.

Z kolei w dniu 07 grudnia 1994r. wydał decyzje o stwierdzeniu nabycia przez Gminę G. z mocy prawa, nieodpłatnie, własności nieruchomości niezabudowanych i niezbudowanych, które nie poosiadały ksiąg wieczystych stanowiących działki o numerach ewidencyjnych m.in. 75 o powierzchni 681m 2.

W 1993 r. Spółdzielnia (...) w G. przystąpiła do uregulowania sytuacji prawnej nieruchomości pozostających w jej władaniu przez podjęcie działań w celu ich uwłaszczenia.

W tym celu w dniu 25 lutego 1994r. został sporządzony przez rzeczoznawcę Z. R. z szacowania nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) M. 30 . Zleceniodawcą tego raportu była (...) Spółdzielnia (...) w G. i zleciła wykonanie tych prac w dniu 25 lutego 1993r. Przedmiotem szacowania był kompleks budynków produkcyjno-magazynowo-biurowych wchodzących w skład Wytwórni (...) w G. wraz z działka budowlaną nr (...) o powierzchni 2.535m 2. Z R. tym zaznaczono, iż szacowaniem nie jest objęty budynek magazynowo-garażowy, do którego dostęp i dojazd jest z działki o numerze (...), a którego posadowienie znajduje się na terenie działki budowlanej nr (...). Celem szacowania było określenie aktualnej wartości nieruchomości, w tym poszczególnych budynków i budowli na niej posadowionych.

Następnie w dniu 22 lipca 1994r. został sporządzony pomiędzy Gminą G., jako właścicielem działki o nr ewidencyjnym 76 oraz posadowionych na niej budynków a Spółdzielnią (...) w G. protokół uzgodnień w sprawie oddania działki w użytkowanie wieczyste i nabycia własności budynków na niej posadowionych drodze bezprzetargowej. W protokole tym zaznaczono, iż nieruchomość zabudowana, składająca się z działki o nr ewidencyjnym 76 położonej w G. przy ul. (...) M. 30 o powierzchni 2.535m 2 stanowi mienie komunalne, na działce tej znajdują się dwa budynki produkcyjne, budynek administracyjno-socjalny, magazyn, garaż, skład drewna i skład opału. Potwierdzono, iż część z tych budynków (budynek administracyjno-socjalny, garaż i skład drewna) zostały wybudowane przez Spółdzielnię z własnych środków, a pozostałe budynki zostały przez nią częściowo rozbudowane. Zaznaczono także, że nabywca, czyli (...) Społem w G. zostanie zobowiązany do uiszczania opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego tej nieruchomości, jak również zobowiązała się do zapłaty za znajdujące się na nieruchomości budynki, które nie zostały wybudowane przez Spółdzielnię.

W dniu 27 września 1994r. została zawarta przed notariuszem D. B. w jej kancelarii w G. w formie aktu notarialnego pomiędzy Gmina G. a (...) Spółdzielnią (...) w G. umowa nieodpłatnego przekazania i wieczystego użytkowania (Repertorium A nr 4339/1994). Na jej podstawie Gmina G. oddała (...) Społem w G. w wieczyste użytkowanie na 99 lat, do dnia 27 września 2093r. działkę miejską zabudowaną o numerze ewidencyjnym (...) położoną w G. przy ul. (...) M. 30 i powierzchni 2.535m 2 oraz przeniosła na Spółdzielnię własność posadowionych na tej działce budynków w postaci trzech budynków produkcyjnych, budynku administracyjno-socjalnego, magazynu, garażu, składu drewna i składu opału. (...) Spółdzielnia (...) w G. oświadczyła zaś, iż działkę tę w wieczyste użytkowanie oraz własność w/w budynków na swoją rzecz przyjmuje. Strony zaznaczyły, iż wydanie przedmiotu umowy w posiadanie Spółdzielni już nastąpiło. Nadto w umowie została ustalona wysokość rocznej opłaty za użytkowanie wieczyste, do której opłacania zobowiązała się Spółdzielnia. Strony także potwierdziły, iż część budynków znajdujących się na tej nieruchomości zostało wzniesionych przez Spółdzielnię z własnych środków.

Po uzyskaniu użytkowania wieczystego działki o nr (...) oraz własności posadowionych na niej budynków (...) Społem w G. w dniu 28 lipca 1995r. podjęło decyzję o sprzedaży tej nieruchomości i w tym celu ogłosiło przetarg. Decyzja ta została podjęta w drodze uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Przedstawicieli (...) Spółdzielni (...) w G.. W drodze przetargu została wybrana oferta M. K. (1).

W celu sprzedaży nieruchomości został w dniu 30 sierpnia 1995r. sporządzony pomiędzy (...) Społem w G. jako sprzedającym a M. K. (1) jako nabywcą protokół uzgodnień w sprawie oddania gruntu w użytkowanie wieczyste i nabycia własności budynków i budowli w drodze sprzedaży. (...) Społem w G. oświadczyła w nim gotowość sprzedaży w/w nieruchomości, zaznaczając iż sprzedaży podlegają budynki znajdujące się na działce nr (...). Zostały podjęte kroki w celu wykreślenia ciążących na tej nieruchomości hipotek.

Następnie w dniu 25 listopada 1995r. została zawarta pomiędzy (...) Spółdzielnia (...) w G. a M. K. (1) przed notariuszem E. S. notariuszem w Ś. w formie aktu notarialnego (repertorium A nr 8003/1995) umowa sprzedaży. W § 1 aktu zaznaczono, iż własność działki położonej w G. przy ulicy konstytucji 3 M. 30 o numerze ewidencyjnym (...) i powierzchni 2.535m 2, dla której Sąd Rejonowy w Goleniowie prowadzi księgę Kw nr (...) przysługuje Gminie G., zaś prawo użytkowania wieczystego tej działki do dnia 27 września 2093r. oraz własność posadowionych na nim budynków przysługuje (...) Spółdzielni (...) w G.. Zaznaczono nadto, iż działka ta jest zabudowana budynkiem produkcyjno-administracyjnym, magazynem i garażami. Do aktu notarialnego załączono m.in. protokół uzgodnień zawarty w dniu 30 sierpnia 1995r. pomiędzy Spółdzielnią a M. K. (1) w sprawie sprzedaży oraz opis i mapę działki o nr (...). tak opisaną nieruchomość (...) w G. sprzedało na rzecz M. K. (1), tj. sprzedało jej prawo użytkowania wieczystego w/w działki oraz własność posadowionych na niej budynków wraz ze znajdującymi się w nich urządzeniami Wytwórni (...).

Strony ustaliły cenę za tą nieruchomość na kwotę 123.899,90 złotych wraz z podatkiem VAT

W § 7 w/w aktu notarialnego zastrzeżono, iż wydanie nieruchomości w posiadanie M. K. (1) nastąpi w dniu 30 listopada 1995r. na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego, za wyjątkiem Biura Hurtowni, magazynów i garaży , których wydanie nastąpił, zgodnie z zastrzeżeniem umowy, do dnia 31 marca 1996r.

Po podpisaniu powyższej umowy M. K. (1) objęła w posiadanie cały teren działki o numerze ewidencyjnym (...) wraz z posadowionymi na niej budynkami oraz część działki o numerze ewidencyjnym (...), tj. w części w jakiej zajęła budynek garażowo-magazynowy. Była przekonana, że nabyła wszystkie budynki, do których wejście znajduje się od działki nr (...). Otrzymała wówczas klucze do wszystkich budynków, do których wejście znajdowało się od strony działki o numerze (...). Otrzymała również klucze do budynku magazynowo-garażowego posadowionego na działce o numerze (...). Cały teren był wówczas zamknięty ze wszystkich stron, a mianowicie na teren prowadził brama wjazdowa, a naokoło nieruchomości były zabudowania. Po lewej stronie znajdował się budynek biurowo-administracyjny, następnie przylegał do niego po lewej stronie magazyny murowane poniemieckie, na wprost od bramy znajdowały się magazyny, które zostały wybudowane już przez (...) Społem w G., a po prawej stronie patrząc od bramy ciąg budynków magazynowych oraz mur ogradzający nieruchomość, Został wówczas poinformowana, iż budynek garażowo-magazynowy stanowi również własność (...) Społem w G., jednakże Spółdzielnia nie przedstawiła odpowiednich dokumentów pozwalających na uwłaszczenie pawilonu.

M. K. (1) do dnia dzisiejszego zajmuje budynki magazynowo-garażowe posadowione na działce o poprzednim numerze 75.

Powyższe prawo użytkowania wieczystego działki o nr (...) – decyzją Burmistrza Gminy G. z dnia 06 marca 1998r. zostało przekształcone w prawo własności tej działki. Prawo własności przysługiwało M. K. (1).

W związku z brakiem dokumentów, które pozwalałyby Spółdzielni na uwłaszczenie budynku magazynowo-garażowego posadowionego na działce o nr (...) - pismem z dnia 21 maja 1996r. M. K. (1) poinformowała Urząd Miasta i Gminy w G., iż część posiadanych przez nią zabudowań gospodarczych leży na terenach będących własnością gminną i w związku z tym zwróciła się z prośbą o sprzedaż części działki nr (...). W odpowiedzi pismem z dnia 19 lipca 1996r. Gmina G. poinformowała M. K. (1), iż nie została wyrażona zgoda na zbycie budynku magazynowo-garażowego z przyległym terenem, o których sprzedaż wnioskowała, albowiem Gmina już wówczas planowała ten budynek rozebrać, a teren przeznaczyć na parking dla samochodów osobowych.

Pismem z dnia 15 czerwca 2000r. Gmina G., nawiązując do pisma z dnia 19 lipca 1996r. wezwała M. K. (1) do podjęcia czynności mających na cele opróżnienie budynku znajdującego się na działce o nr (...), a do którego wejście znajdują się od strony jej posesji. Został jej wyznaczony termin do dnia 31 lipca 2000r.na opróżnienie budynku i udostępnienie go Urzędowi Gminy i Miasta w G.. M. K. (1) nie wydała Gminie G. tego budynku.

W związku z powyższym M. K. (1) pismem z dnia 10 listopada 2000r. skierowanym do Gminy G. ponownie wniosła o sprzedaż na jej rzecz części działki o numerze (...) zabudowanej budynkiem magazynowo-garażowym. Zaznaczyła w nim, iż pomiary geodezyjne wskazują, iż budynek ten częściowo posadowiony jest również na należącej do niej działce nr (...), a tym samym bez jej zgody nie można rozporządzać budynkami. W odpowiedzi na to pismo poinformowano M. K. (1), iż jej wniosek zostanie przedstawiony Zarządowi Gminy celem podjęcia decyzji w przedmiocie sprzedaży wnioskowanej działki.

Ponownie o sprzedaż spornego terenu M. K. (3) zwróciła się do Gminy G. pismem z dnia 01 lipca 2010r. W odpowiedzi na ten wniosek Burmistrz gminy pismem z dnia 10 sierpnia 2010r. poinformował M. K. (1), iż brak jest podstaw prawnych do sprzedaży tych działek w drodze bezprzetargowej na jej rzecz, a jednocześnie poinformował ją, iż z uwagi na brak ostatecznego projektu zagospodarowania tej części miasta gdzie znajduje się wnioskowana działa – nieruchomość pozostanie w zasobach gminnych.

Kolejnym pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r. Gmina G. poinformowała M. K. (1), iż nie przewiduje w najbliższym czasie przeznaczenia działki o nr ewidencyjnym 75 do zbycia. Zaproponowała jedynie udostępnienie jej do czasowego korzystania do czasu, aż Gmina będzie jej potrzebowała, na podstawie umowy dzierżawy ze stawka 10 złotych za metr kwadratowy.

Pismem z dnia 20 lutego 2015r. Gmina G. wskazała, iż budynek magazynowy posadowiony na działce o nr (...) planowany jest przez Gminę do wyburzenia i wezwała M. K. (1) do wydania zajmowanej przez nią części w/w działki.

Decyzją z dnia 18 września 2000r. Burmistrz Gminy G. zatwierdził opracowany projekt podziału nieruchomości położonej w obrębie nr 8 miasta G. oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr (...) o pow. 681m 2 stanowiącej własność Gminy G.. W wyniku tego podziału powstały działki o numerach (...). Projektowane do wydzielenia działki nie mają dostępu do drogi publicznej, w związku z czym zostały wydzielone pod warunkiem ustanowienia na ich rzecz odpowiednich służebności.

W dniu 13 grudnia 2005r. została wydana decyzja nr (...) o warunkach zabudowy, na podstawie której ustalono na rzecz Urzędu Miasta i Gminy G. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie wjazdu, budowie parkingów ogólnodostępnych na terenie działek nr (...) oraz wyburzeniu budynków gospodarczych zlokalizowanych na w/w działkach położonych w G. obręb geodezyjny nr 8.

Budynek magazynowy znajdujący się na działce o nr (...) jest obecnie nadal w posiadaniu M. K. (1). Wykorzystuje go do własnych potrzeb. Nie zmieniła ona jego bryły. jednie dokonała wymiany w nim drzwi i okien.

Posiadanie M. K. (1) w tym zakresie nigdy nie zostało zakłócone.

M. K. (1) opłaca podatek od nieruchomości na rzecz Gminy G.. Do podatku tego zgłosiła nieruchomości położone w G. przy ul. (...) M. 30, ul. (...), ul. (...), ul. (...) (garaż), ul. (...) M. 39/2B oraz ul. (...). Obecnie dla potrzeb podatku od nieruchomości zgłosiła ona następujące działki o numerach (...) oraz posadowione na działce o numerze (...) budynki. Nie zgłosiła do opodatkowania i nie opłaca podatku od nieruchomości stanowiących działki o numerach ewidencyjnych (...), jak również od posadowionych na nich budynków.

W dnu 05 marca 2014r. Gmina G. złożyła w Sądzie Rejonowym w Goleniowie wniosek o zawezwania M. K. (1) do próby ugodowej w sprawie wydania nieruchomości gruntowej położonej obrębie ewidencyjnym nr 8 miasta G., oznaczonej numerami ewidencyjnymi działek (...) o łącznej pow. zabudowy 108m 2, Kw (...). W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż na skutek kontroli w terenie stwierdzono, iż M. K. (1) użytkuje sporną nieruchomość bez tytułu prawnego.

Na posiedzeniu sądu w dniu 17 kwietnia 2014r. wyznaczonym w celu umożliwienia stronom zawarcia ugody – M. K. (1) oświadczyła, iż zapoznała się z treścią wniosku i nie chce wydać spornej nieruchomości, albowiem jest jej bardzo potrzebna. Nadto wskazała, iż nikt inny nie może zrobić użytku z tych budynków, gdyż wejście do nich znajduje się od strony należącej do niej działki.

Nieruchomość, dla której prowadzona jest Kw nr (...) położona jest w G. przy ul. (...) M. i składa się z działek o nr (...) o łącznej pow. 0, (...), zabudowanych trzema budynkami produkcyjnymi, budynkiem administracyjnym, magazynem, garażem i budynkiem gospodarczym. Stanowi własność M. K. (1).

Natomiast nieruchomość, dla której prowadzona jest Kw nr (...) położona jest w G. przy ul (...) M. 28-28B i stanowi działki o numerach ewidencyjnych (...) o powierzchni 0,1531 ha. Na części z tych działek wybudowany jest sporny budynek magazynowy. Jako właściciel tej nieruchomości w księdze wieczystej widnieje Gmina G..

Na działce położonej w G. przy ulicy (...) M. o nr 75 (sprzed podziału) nigdy nie zostało ustanowione użytkowanie wieczyste tej działki.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy wniosek o stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia własności nieruchomości , dla której prowadzona jest przez Sad Rejonowy w Goleniowie księga wieczysta (...) uznał za niezasadny.

Mając na uwadze regulację art. 172 k.c. oraz art. 336 k.c. Sąd I instancji podkreślił, że fakt posiadania przez wnioskodawczynię od dnia 30 listopada 1995r. spornej nieruchomości nie był sporny. W przypadku posiadania nieruchomości przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni, tj. Spółdzielnię (...) w G. uczestniczka kwestionowała datę od jakiej Spółdzielnia weszła w jej posiadanie. Niemniej okoliczność ta zdaniem Sądu wynika z protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 01 marca 1996r. i decyzji z dnia 18 grudnia 1965r. o oddaniu nieruchomości w trwałe użytkowanie Spółdzielni (...) w G.. Z dokumentów tych wynika, iż już w 1965 roku w/w Spółdzielnia była posiadaniu działki o nr (...). Wówczas musiało dojść zdaniem Sądu, wraz z objęciem w posiadanie działki o nr (...), do objęcia w posiadanie części działki o nr (...). Zwłaszcza że budując budynek magazynowo-garażowy na działce o nr (...) Spółdzielnia była przekonana, że buduje go na działce, która ma prawo dysponować, a zatem musiała być w przekonaniu, że również ta część działki została oddana jej w użytkowanie. Samo zaś wybudowanie budynków magazynowo-garażowych na części działki nr (...) nastąpiło najpóźniej na początku 1971 r. Potwierdzają to zeznania świadka H. H.. Przy tym Sąd podkreślił, iż w raporcie z szacowania nieruchomości dokonanej przez rzeczoznawcę majątkowego wynika, iż inne wybudowane przez Spółdzielnię budynki w tym kompleksie pochodzą z lat siedemdziesiątych XX wieku, a zatem nie ma podstaw do podważania twierdzeń wnioskodawczyni co do daty wybudowania budynku, skoro powstał w ramach jednego kompleksu budynków posiadanych przez (...) Społem. Jednocześnie brak jest zdaniem Sądu podstaw, aby kwestionować, iż budynek wybudowano ze środków Spółdzielni. Potwierdza to pismo Prezesa Spółdzielni z dnia 06 września 1994r., jak również okoliczność, iż inne budynki nowo wybudowane w tym kompleksie były budowane przez nią z własnych środków. Okoliczność ta znajdowała też potwierdzenie w dokumentach związanych z uwłaszczeniem Spółdzielni z tej nieruchomości. Nadto z map ewidencyjnych załączonych do akt sprawy sporządzonych w 1994 roku w związku z oddaniem działki nr (...) w użytkowanie wieczyste Spółdzielni wynika, iż na działce nr (...) istniał już sporny budynek.

Tym samym Sąd uznał, iż sporną część działki o poprzednim numerze 75 (...) Społem w G. posiadała od 1965r., a już z pewnością od roku 1971, kiedy to posadowiony był na niej budynek garażowo-magazynowy. Przy tym zgodnie z treścią art. 348 k.c. posiadanie może być przeniesione i odbywa się to poprzez wydanie rzeczy. W niniejszej sprawie doszło do takiego przeniesienia posiadania nieruchomości przez (...) Społem w G. na rzecz M. K. (1) w związku z zawarciem przez w/w strony w dniu 25 listopada 1995r. umowy sprzedaży, na podstawie której Spółdzielnia zbyła użytkowanie wieczyste działki nr (...) wraz z własnością posadowionych na tej działce budynków, a zatem doszło do przekazania jej władztwa nad budynkiem garażowo-magazynowy wybudowanym na działce nr (...).

Jednakże zdaniem Sądu Rejonowego sam fakt, że Spółdzielnia posiadała sporną cześć działki nr (...) jak i że wybudowała na niej z własnych środków budynek nie jest wystarczającym do ustalenia, że jej posiadanie tej nieruchomości miało charakter posiadania samoistnego. Spółdzielnia posiadała sporną nieruchomość jako posiadacz zależny, co Sąd wywiódł z tego, iż posiadała ją jak użytkownik. Wszak decyzją z dnia 18 grudnia 1965 r. została jej oddana w użytkowanie wraz z zabudowaniami działka o nr (...) na której stały budynki produkcyjne i magazynowe wytwórni wód gazowanych. Wnioskodawczyni podkreślała, iż okoliczności wejścia w posiadanie działki, jak również brak zakłócenia tego posiadania przez Gminę G., a wcześniej Skarb Państwa – powodowało, iż budując na działce nr (...) budynek magazynowo-garażowy Spółdzielnia pozostawała w usprawiedliwionym przekonaniu, że miała prawo dysponowania tą nieruchomością. Z powyższego wnioskiem logicznym zdaniem Sądu jest, że skoro była przekonana, że ma tytuł do dysponowania nieruchomością, to mógł on pochodzić jedynie z decyzji o oddaniu sąsiedniej nieruchomości w użytkowanie, albowiem wnioskodawczyni nie wykazała, aby mogła mieć takie przekonanie na innej podstawie. Skoro zaś takie jej przekonanie wynikać mogło jedynie z umowy o oddaniu gruntu w trwałe użytkowanie – to mogła posiadać tą nieruchomość jedynie jak użytkownik, a nie ja właściciel, a zatem jej posiadanie nie mogło mieć charakteru posiadania samoistnego.

W ocenie Sądu I instancji postępowanie dowodowe uzasadnia przyjęcie, że Spółdzielnia posiadała w taki sam sposób działkę o nr (...), czyli jak użytkownik, albowiem działki nr (...) nie mogła posiadać w inny sposób. Zaznaczyć bowiem należy, iż nie wykazano, aby między działkami w terenie w jakikolwiek trwały sposób była znaczona granica. Nadto, na co zwróciła uwagę sama wnioskodawczyni, w różnych dokumentach wskazywano na różną powierzchnię działki nr (...). Tym samym uzasadnione jest stwierdzenie, że w chwili oddania tej działki w trwałe użytkowanie Spółdzielni nie sposób było określić, jak daleko sięga władztwo Spółdzielni nad tą działką. Nadto dokonała ona zabudowy działki nr (...) w ramach rozbudowy kompleksu budynków na działce nr (...), a wejście do tych budynków znajdowało się do strony działki nr (...). Fakt traktowania przez Spółdzielnię działki nr (...) jako części składowej oddanej w użytkowanie nieruchomości potwierdzają zapisy raportu z wyceny tej nieruchomości. Oznacza to, iż Spółdzielnia wszystkie te budynki traktowała jak jeden kompleks to zaś powoduje, iż nie sposób przyjąć, aby w takiej sytuacji w odmienny sposób wykonywała posiadanie w stosunku do działki o numerze (...).

Zdaniem Sądu Rejonowego za uznaniem samoistnego posiadania tej nieruchomości nie może przemawiać fakt dokonania jej zabudowy. Wszak takie same czynności Spółdzielnia dokonywała wobec działki oddanej jej w użytkowanie i nie były one wówczas traktowane jako przejaw działań właścicielskich i prawo do ich wykonywania wynikało z decyzji o oddaniu tej działki w użytkowanie. Zwłaszcza, że były one wykonywane w ramach rozbudowy kompleksu budynków wytwórni wód gazowanych. Nie sposób zaś w różny sposób oceniać dokonywanych w tym samym czasie czynności wobec dwóch sąsiednich działek bez wyraźnie zaznaczonej między nimi granicy. Zwłaszcza że wszystkie te budynki stanowiły jeden kompleks i jak sama wnioskodawczyni twierdziła nawet ona uznawała je za jedną nieruchomość.

Z powyższych względów, w ocenie Sądu, co do Spółdzielni nie można mówić, aby doszło do zmiany rodzaju posiadania, albowiem od czasu, gdy weszła w posiadanie tej nieruchomości nie nastąpiły żadne, poza ustanowieniem na jej rzecz prawa użytkowania wieczystego działki o nr (...), zdarzenia, które pozwoliłyby na przyjęcie, że jej posiadanie zależne przekształciło się w posiadanie samoistne. W konsekwencji uznać należało, iż mogła przenieść na wnioskodawczynię jedynie posiadanie zależne.

Niemniej zdaniem Sądu Rejonowego w przypadku wnioskodawczyni brak jest podstaw do przyjęcia, że wchodząc w posiadanie spornej części nieruchomości objęła ona to posiadanie jedynie w ramach posiadania zależnego. Od momentu objęcia tej nieruchomości w poosiadanie przez wnioskodawczynię należy uznać, iż przekazane jej posiadanie zależne zmieniło charakter w posiadanie samoistne. Sąd podkreślił, iż w momencie przekazania posiadania spornej nieruchomości, wnioskodawczyni jak i Spółdzielnia doskonale zdawały sobie sprawę, że sprzedaż na rzecz M. K. (1) użytkowania wieczystego działki o numerze (...) oraz własności posadowionych na niej budynków nie obejmuje części działki o numerze (...) zajętej poprzez wybudowanie budynku garażowo-magazynowego. Wynikało to wprost z aktu notarialnego, gdzie zostały dokładnie opisane budynki, których własność na jego podstawie przeszła na M. K. (1). Wnioskodawczyni zaś, z racji wykonywanego przez nią zawodu i związanej z tym wiedzy dotyczącej zasad obrotu nieruchomościami doskonale musiała zdawać sobie sprawę, że nie przeszło na nią użytkowanie wieczyste części działki o nr (...), jak również nie przeszła na nią własność posadowionego na niej w/w budynku. Mimo to objęła ją w posiadanie od Spółdzielni (jak sama wskazała otrzymała klucze do wszystkich pomieszczeń) i zajmuje ją do dnia dzisiejszego. Wówczas wiedziała, że nie posiada żadnego tytułu prawnego do posiadania tej części nieruchomości, a tym samym, że zajmuje sporną działkę bez tytułu prawnego, niemniej nadal ją użytkowała i użytkuje nadal w niezmienionych granicach przy czym od samego początku jak wynika z zeznań wnioskodawczyni nie traktowała siebie już jak użytkownika tej nieruchomości lecz jak jej właściciela. M. K. (1), mimo świadomości, że nie przysługuje jej prawo własności do tej nieruchomości – zajęła budynek posadowiony na tej nieruchomości z wyłączeniem osób trzecich, gospodaruje nimi, wykorzystuje je gospodarczo, jak również dokonała jego remontu (wymian drzwi i okien), jak również konsekwentnie odmawia wydania tej nieruchomości.

Powyższej oceny nie zmienia zdaniem Sądu Rejonowego fakt, że zwracała się do Gminy o sprzedaż tej nieruchomości oraz fakt, że nie uiszczała za nią podatku od nieruchomości, albowiem sam fakt potwierdzenia wobec prawowitego właściciel nieruchomości, że takie prawo nie przysługuje wnioskodawczyni nie pozbawia jej przymiotu posiadacza samoistnego, zwłaszcza że traktowała siebie jak właściciela nieruchomości oraz wykonywała wskazane wyżej władztwo właścicielskie wobec niej. Tym samym zdaniem Sądu uznać można, iż od tego czasu, tj. od dnia nabycia przez M. K. (1) użytkowania wieczystego działki o numerze ewidencyjnym (...) i wraz z nią posiadania części działki o numerze (...) – stała się ona posiadaczem samoistnym spornej części działki obecnych numerach (...).

Tak więc powyższe rozważania wskazują, iż wnioskodawczyni M. K. (1) jest posiadaczem samoistnym spornej części działki nr (...) od dnia 30 listopada 1995 r., kiedy to mając świadomość braku tytułu prawnego do tej nieruchomości objęła ją w posiadanie i zaczęła wykonywać wobec niej władztwo właścicielskie. Od tej daty, stosownie do treści art. 172 k.c. mógł rozpocząć bieg termin zasiedzenia. Od tego dnia upłynął okres 20 lat 5 miesięcy i 1 dnia. Wymagany zaś okres tego posiadania prowadzący do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie stosownie do treści art. 172 § 1 k.c. wynosi przy przyjęciu posiadania w dobrej wierze co najmniej 20 lat, zaś w przypadku posiadania w złej wierze okres ten wynosi lat 30. Nadto zgodnie z treścią art. 175 k.c. do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. Zgodnie zaś z treścią art. 123 § 1 pkt 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed Sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed Sądem polubownym przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Sąd miał na uwadze, że uczestniczka Gmina G. w dniu 05 marca 2014r. wystąpiła do Sądu z wnioskiem o zawezwanie M. K. (1) do próby ugodowej, której przedmiotem miało być wydanie spornej nieruchomości. Czynność ta zdaniem Sądu spowodowała, iż w dniu złożenia tego wniosku nastąpiła przerwa biegu terminu zasiedzenia spornej nieruchomości. Zdarzenie to nastąpiło nawet przed upływem najkrótszego – 20 letniego terminu prowadzącego do zasiedzenia własności nieruchomości. Z tego też względu nie sposób zdaniem Sądu Rejonowego przyjąć, że doszło do zasiedzenia własności spornej nieruchomości, wobec czego wniosek M. K. (1) musiał ulec oddaleniu.

Niezależnie od powyższe Sąd I instancji ocenił, iż nawet przy przyjęciu, że złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie doprowadziło do przerwania biegu zasiedzenia, to i tak nie doszłoby do zasiedzenia. W stosunku do wnioskodawczyni nie można bowiem przyjąć, że obejmując w posiadanie część działki nr (...) była w uzasadnionym przekonaniu, że posiada właściwy tytuł prawny do dysponowania nią skoro w chwili podpisania aktu notarialnego, którego przedmiotem było nabycie użytkowania wieczystego działki o nr (...) oraz własności posadowionych na niej budynków wiedziała, iż na tej podstawie nie nabędzie tytułu prawnego do działki nr (...). Wnioskodawczyni jest notariuszem i na podstawie samych zapisów aktu notarialnego i przedłożonych do jego sporządzenia dokumentów musiała zdawać sobie sprawę, że nabycie to nie obejmuje spornej nieruchomości, a w każdym razie brak jest podstaw do przyjęcia, że odmienne przekonanie było usprawiedliwione okolicznościami. Zatem do nabycia przez wnioskodawczynię własności przez zasiedzenie musiałby upłynąć okres 30 lat. Okres ten zaś upłynąłby dopiero w dniu 30 listopada 2025 roku.

Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy wniosek o stwierdzenie zasiedzenia oddalił.

O kosztach postępowania orzekł na postawie art. 520 § 2 k.p.c. przyjmując, że sprawa o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest sprawą, w której interesy uczestników postępowania są sprzeczne.

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się wnioskodawczyni zarzucając mu naruszenie:

a)  art. 6 k.c. w zw. z art. 339 k.c. poprzez wadliwą ocenę rozkładu ciężaru dowodu i obciążenie wnioskodawczynię konsekwencjami niewykazania faktów świadczących o braku charakteru samoistnego posiadania przez (...) Społem, a nie uczestniczkę;

b)  art. 234 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. poprzez odrzucenie faktu samoistnego posiadania poprzednika prawnego wnioskodawczym w sytuacji, w której istnieje domniemanie prawne samoistnego posiadania osoby władającej rzeczą działające na korzyść tego poprzednika, które to domniemanie wiąże Sąd, skoro uczestnicy nie przeprowadzili żadnych dowodów obalających to domniemanie;

c)  art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów prowadzącej do niezasadnego ustalenia, iż

-

uczestnik obalił domniemanie posiadania samoistnego, wynikające z art. 339 k.c., chroniące poprzednika prawnego wnioskodawczyni, w sytuacji, kiedy uczestnik nie przedstawił na te okoliczności żadnych dowodów;

-

poprzednik prawny wnioskodawczyni był posiadaczem zależnym nieruchomości, w sytuacji kiedy z treści dokumentów wynika, iż Spółdzielnia była świadoma, iż budynek będący jej własnością znajduje się w przeważającej części na działce będącej obecnie własnością uczestniczki, a przedtem Skarbu Państwa, co świadczy o tym, iż posiadanie tej nieruchomości było posiadaniem samoistnym;

-

w zakresie przekazanego wnioskodawczyni posiadania doszło do zmiany jego charakteru, w sytuacji kiedy wnioskodawczyni weszła w ogół praw przekazanych jej przez poprzednika prawnego, który korzystając z nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) jak właściciel, przekazał wnioskodawczyni klucze do budynku znajdującego się na tej działce;

-

zapis raportu z szacowania nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) M. nr 30 z dnia 25 lutego 1994 r. dotyczący tego, że wycena nie obejmuje budynku mającego dostęp od działki nr (...) ale posadowionego na działce nr (...) świadczy o tym, że (...) Społem traktowało działkę (...) jak użytkownik, w sytuacji kiedy zapis ten świadczy o świadomości spółdzielni o braku tytułu prawnego do tej nieruchomości;

d)  art. 227 k.p.c. i art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne oddalenie wniosku dowodowego wnioskodawczyni o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety, w sytuacji kiedy ustalenie to było niezbędne dla oznaczenia powierzchni nieruchomości będącej przedmiotem wniosku, a które to naruszenie w konsekwencji doprowadziło do osądzenia sprawy przed jej zamknięciem.

Wskazując na powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie wniosku oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów koszty zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu apelacji wnioskodawczyni podniosła, iż w aktach sprawy znajdują się dokumenty z których wynika, iż poprzednik prawny wnioskodawczyni miał świadomość, co do braku przysługującego mu tytułu do nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...). Podkreśliła, że w świetle domniemania ustanowionego w art. 339 k.c. Sąd błędnie uznał, iż z naprowadzonych dowód nie wynika, by (...) Społem było posiadaczem samoistnym nieruchomości. Zdaniem apelującej, to uczestniczka winna wykazać, że posiadanie nie miało charakteru samoistnego, czego nie udowodniła. W istocie bowiem sama nie potrafiła wskazać, jakiego rodzaju było władztwo wnioskodawczyni i spółdzielni nad nieruchomością.

Dalej apelująca podniosła, że charakter posiadania może się w każdym czasie zmienić. O ile przyjmując, iż w momencie wejścia na teren nieruchomości Spółdzielnia mogła być w przekonaniu, iż stawia budynek na przekazanym jej terenie, o tyle błędne było ustalenie przez Sąd, iż późniejsze czynności dokonywane w stosunku do nieruchomości oznaczonej nr 75 wykonywane były jako uprawnienia posiadacza zależnego. Po wybudowaniu budynku magazynowego Spółdzielnia zamanifestowała swe uprawnienia właścicielskie w szczególności poprzez udostępnienie budynku swojej pracownicy, następnie na okres 2 lat pracownikom przedsiębiorstwa budującego bibliotekę miejską, a w dalszym czasie uniemożliwiała osobom trzecim wstęp na teren nieruchomości. Zwróciła uwagę na tezę zawartą w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 09 grudnia 2014 r., sygn. akt III CSK 354/13.

Nieuprawnione było zdaniem skarżącej uznanie przez Sąd, iż w zakresie przekazanego wnioskodawczyni posiadania doszło do zmiany jego charakteru. Wnioskodawczyni weszła w ogół praw przekazanych jej przez poprzednika prawnego, który korzystając z nieruchomości nr 75 jak właściciel, przekazał wnioskodawczyni klucze do budynku znajdującego się na tej działce. Nie jest wiadomym, z jakich powód Sąd uznał, iż w momencie podpisania aktu notarialnego wnioskodawczyni miała świadomość, jakie nieruchomości nabywa (a jakich nie) i jednocześnie ustalił, iż Spółdzielnia nie miała świadomości jakie nieruchomości zbywa (a jakich nie). Strony przed przystąpieniem do aktu notarialnego podpisały w dniu 30 sierpnia 1995 r. protokół uzgodnień dotyczący nabywanej przez wnioskodawczynię nieruchomości. Nieruchomość ta posiadała urządzoną księgę wieczystą, zatem strony miały wiedzę co do tego jakie nieruchomości są przedmiotem umowy, a jakie zostają przekazane bez tytułu prawnego.

W realiach sprawy zostało zdaniem apelującej wykazane, iż zarówno wnioskodawczyni jak i jej poprzednik prawny ujawniali w stosunku do nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...) swoje uprawnienia właścicielskie. Zwróciła uwagę na znajdujące się w aktach mapy, z których wynika przebieg granicy pomiędzy działkami (...). (m.in. mapa z dnia 21 grudnia 1989 r.). Dodatkowo Spółdzielnia podejmowała kroki w zakresie komunalizacji mienia, a co za tym idzie miała pełną świadomość, co do statusu prawnego przysługującego jej w stosunku do działki nr (...). Jak wynika z dokumentów gromadzonych do komunalizacji mienia, w 1993 r. spółdzielnia rozpoczęła stosowne działania. W dniu 25 lutego 1994 r. sporządzony został raport z oszacowania nieruchomości. Jak wynika z jego treści budynek magazynowy znajdował się, zgodnie z zapisem biegłego, na działce oznaczonej nr (...). W tym raporcie biegły jako podstawę oględzin powołuje się na inwentaryzację-architekturę W.W.B w G., opracowaną przez Zespół (...) przez Z.R.B. (...) Społem w S. nr zlecenia 10/81. Niewątpliwie skoro, wnioski biegłego, co do umiejscowienie budynku magazynowego są kategoryczne, to wynika z tego, że ani poczynione oględziny ani dokumentacja, na której bazował nie dostarczyła mu wątpliwości, co do położenia budynku. Świadczy to tym, iż z X raportu sporządzonego w 1981 r. wynikało, iż budynek nie znajduje się na działce oddanej (...) Społem w użytkowanie. Nadto podnoszone różnice w powierzchni nieruchomości oddanej Spółdzielni do użytkowania, wynikające ze znajdującej się w aktach dokumentacji pozwalają na stwierdzenie, iż Spółdzielnia miała świadomość, co do tego, iż cześć działki o nr (...) posiadana jest przez nich bez tytułu prawnego.

Zdaniem wnioskodawczyni można by było uznać, iż spółdzielnia początkowo, była w przekonaniu, iż teren, na którym posadowiła budynek, został oddany jej w użytkowanie. Jednakże od momentu dysponowania nieruchomością znajdującą się na działce nr (...) uzewnętrzniła fakt, iż traktuje tą nieruchomość jak swoją własność. Na czas budowy biblioteki miejskiej, tj. na okres około 2 lat, Spółdzielnia udostępniła pracownikom budowlanym budynek magazynowy. Następnie w 1973 r., kiedy Spółdzielnia użyczyła budynek magazynowy H. H., po raz kolejny w sposób jednoznaczny dała wyraz temu, iż traktuje nieruchomość położoną na działce nr (...) jak swoją własność. Świadomość Spółdzielni, iż ta nie posiadała tytułu prawnego do gruntu, na którym stoi jej budynek, wynika z faktu, iż (...) chciało dokonać komunalizacji działki. Nadto gdyby Spółdzielnia miała świadomość tego, iż grunt znajdujący się pod jej budynkiem również oddany został jej do użytkowania, nie udostępniłaby budynku H. H., gdyż zgodnie z treścią decyzji z dnia 15 grudnia 1965 r. w razie użytkowania terenu niezgodnie z jego przeznaczeniem tj. na cele usługowe z przeznaczeniem przemysłowo-magazynowym, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G., a później inne organy, mogły rozwiązać umowę i zarządzić odebranie terenu.

Dalej skarżąca podniosła, że zapis zawarty raporcie z oszacowania nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) M. 30 z dnia 24 lutego 1994 r. w powiązaniu z pozostałymi informacjami zawartymi w raporcie dowodzi, iż Spółdzielnia miała świadomość, co do tego, iż teren oznaczony nr 75 nie został jej formalnie oddany do użytkowania. Sąd pomija fakt, iż raport został sporządzony z uwagi na podjęte przez Spółdzielnię kroki mające na celu zmianę sposobu korzystania z nieruchomości nr 76 tj. z użytkowania na użytkowanie wieczyste. Zatem nielogicznym byłoby pominięcie nieruchomości nr 75 przy dokonywanej wycenie, jeśli Spółdzielnia byłaby przekonana, iż również ten teren został im oddany do użytkowania. Stanowisko to potwierdzają zapisy dotyczące obecności użytkownika podczas dokonywanych przez biegłego oględzin oraz dokonane przez biegłego uzupełniające pomiary z natury, podczas których Spółdzielnia nie zgłaszała zastrzeżeń, co do koniecznością objęcia wyceną również nieruchomości nr 75. Nadto późniejsze kroki podejmowane przez Spółdzielnię (działania mające na celu komunalizację mienia) potwierdzają uznanie, iż mając świadomość co do braku tytułu prawnego do nieruchomości oznaczonej nr 75 nadal korzystała z niej i uzewnętrzniała swoja atrybuty właścicielskie.

W odpowiedzi na apelację uczestniczka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od wnioskodawczyni na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

apelacja wnioskodawczyni nie mogła doprowadzić do zmiany zaskarżonego postanowienia.

W przekonaniu Sądu Okręgowego, ustalenia i ocena stanu faktycznego i rozważania prawne, zawarte w orzeczeniu Sądu I instancji okazały się właściwe i nie budzą zastrzeżeń. Sąd Odwoławczy przyjmuje je za własne, czyniąc jednocześnie integralną częścią poniższych rozważań.

Nie zyskał aprobaty podniesiony przez apelującą zarzut, iż Sąd I instancji w sposób dowolny ocenił zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy.

Jak stanowi art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Co istotne, skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia przez sąd swobodnej oceny dowodów może mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych. Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. (I ACa 180/08, LEX nr 468598), jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia wymienionego przepisu nie wystarcza samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może polegać li tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na własnej ocenie, lecz konieczne jest posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznym wykazywanie, że wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wyrok sprawy ( tak SA w Warszawie, wyrok z dnia 10 lipca 2008 r., VI ACa 306/08).

Uwzględniając powyższe Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż dokonana przez Sąd I instancji ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w żadnym razie nie nosi znamion dowolności. Sąd ten dokonał bowiem wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poddał go szczegółowej analizie, a przyjęte przez siebie stanowisko szeroko uzasadnił. Brak jest podstaw do twierdzenia, że wnioski wysnute przez Sąd Rejonowy były nielogiczne czy sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Odmienna ocena strony apelującej przeprowadzonych w sprawie dowodów, nie może podważyć uprawnienia sądu do dokonania oceny tego materiału według swego przekonania, przy zachowaniu reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. Z powyższych względów oceniono, iż wywiedziona przez wnioskodawczynię apelacja ma w tym zakresie charakter li tylko polemiczny z prawidłowym stanowiskiem Sądu Rejonowego, wobec czego twierdzenia apelującej nie mogły skutecznie podważyć zapadłego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia w sposób przezeń postulowany.

Przyjmując zatem, że Sąd I instancji ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób odpowiadający wymogom stawianym na gruncie art. 233 § 1 k.p.c. i na jego podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które to następnie poddał trafnej analizie, należało stwierdzić, że nie upłynął jeszcze okres niezbędny do zasiedzenia przez wnioskodawczynię nieruchomości, stanowiącej działkę gruntu nr (...), położoną przy ul. (...) M. w G..

Stosownie do art. 172 k.c . posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie) (§ 1). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. (§ 2). Z powyższego wynika, że stwierdzenie nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia jest uzależnione od kumulatywnego wystąpienia następujących przesłanek: samoistności posiadania nieruchomości, nieprzerwanego charakteru posiadania oraz upływu określonego czasu uzależnionego od tego, czy posiadacz wszedł w posiadanie nieruchomości w dobrej czy złej wierze. Przy czym zgodnie z art. 176 § 1 k.c., jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.

W odniesieniu do wymienionych przesłanek należy podkreślić, iż zasiedzieć nieruchomość może wyłącznie posiadacz samoistny, a za takiego w myśl art. 336 k.c. uznaje się tego, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Ten zaś, kto włada faktycznie rzeczą jako np. użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca, jest posiadaczem zależnym, którego posiadanie nie może prowadzić do zasiedzenia. Zwrócić trzeba uwagę, że stan posiadania współtworzą fizyczny element władania rzeczą ( corpus) i intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla siebie ( animus). Samo faktyczne władanie, pozbawione woli ukierunkowanej na treść i zakres prawa własności jest i zostaje tylko faktycznym władaniem nie prowadzącym do zasiedzenia. Przez element „władania rzeczą” należy rozumieć dostrzegalny fakt fizycznego władztwa na rzeczą, zatrzymania rzeczy, jej używania czy korzystania. Elementem posiadania jest psychiczny czynnik zamiaru władania rzeczą dla siebie. Czynnik woli stanowi kryterium, które pozwala na odróżnienie posiadania samoistnego od posiadania zależnego, przy czym rzeczywistą wolę posiadacza decydującą o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą ( por. postanowienia SN: z dnia 18 października 2013 r., III CSK 12/13, LEX nr 1413547; z dnia 19 lutego 2015 r., III CSK 188/14, LEX nr 1678081; z dnia 1 kwietnia 2011 r., III CSK 184/10, OSNC-ZD 2012, nr B, poz. 24, i z dnia 5 września 2008 r., I CSK 54/08, nie publ.; uchwała SN z dnia 28 marca 2014 r., III CZP 8/14, OSNC 2015, Nr 1, poz. 6).

Innymi słowy, objęcie rzeczy w posiadanie samoistne oznacza uznanie się z przyczyn usprawiedliwionych za właściciela, albo choćby chęć władania rzeczą dla siebie jak właściciel, nawet wiedząc, że nie jest się właścicielem ( por. postanowienia SN: z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 300/07, OSNC-ZD 2008/3/91; z dnia 05 listopada 2009 r., I CSK 82/09, LEX nr 578034 oraz z dnia 9 kwietnia 2015 r., V CSK 410/14, LEX nr 1751290).

Co ważne, ocena charakteru posiadania wiąże się z okolicznościami faktycznymi danej sprawy, z nich bowiem wynika czy posiadacz wykonywał czynności faktyczne wskazujące na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa i czy jego dyspozycje swą treścią odpowiadały dyspozycjom właściciela ( np.: uchwała składu siedmiu sędziów SN z 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992, nr 4, poz. 48; uchwała SN z 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 43). Przy tej ocenie należy badać przede wszystkim zamanifestowane na zewnątrz wobec otoczenia przejawy władania rzeczą, w tym, by posiadacz był przez otoczenie postrzegany jako właściciel. Jednocześnie trzeba pamiętać, że choć samo istnienie posiadania samoistnego winno być wykazane przez wnioskodawcę (art. 6 k.c.), to jednak korzysta on w tym zakresie z domniemania przewidzianego w przepisie art. 339 k.c. stanowiącego, że domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Co prawda powyższe domniemanie nie jest bezwzględnie wiążące i może zostać obalone, to jednak dochodzi tutaj do odwrócenia ciężaru dowodu w ten sposób, że to osoba kwestionująca samoistny charakter posiadania rzeczy przez osobę, która nią faktycznie włada, musi wykazać okoliczności podważające taki charakter posiadania ( por. postanowienia SN: z dnia 29 maja 2014 r., V CSK 386/13, LEX nr 1491140; z dnia 15 maja 2014 r., IC CSK 487/13, LEX nr 1488768; z dnia 06 grudnia 2013 r., I CSK 137/13, LEX nr 1444326 oraz z dnia 6 lutego1998 r., I CKN 484/07, LEX nr 50540). Należy mieć jednak na uwadze, że wola władania dla siebie przejawia się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, że posiadacz traktuje rzecz jako pozostającą w jego sferze swobodnej dyspozycji. Ocena zatem, czy doszło do obalenia domniemania wynikającego z art. 339 k.c. musi być dokonywana na podstawie kompleksowo rozważonego materiału dowodowego uwzględniającą rzeczywistą wolę władającego ( por. postanowienia SN: z dnia 13 października 2010 r., I CSK 582/09, Lex nr 661498 oraz z dnia 30 września 2010 r., I CSK 586/09, LEX nr 630169).

Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż wnioskodawczyni w toku postępowania niewątpliwie wykazała, że jest w posiadaniu nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) położoną w G. przy ul. (...) M., a będącej własnością uczestniczki postępowania Gminy G.. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdza w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, że od wielu lat wnioskodawczyni, a wcześniej jej poprzedniczka prawna (...) Spółdzielnia (...) w G. z wyłączeniem osób trzecich, w tym właściciela nieruchomości, włada działką gruntu nr (...) na której posadowiony jest budynek magazynowy, który bezspornie częściowo został wybudowany na nieruchomości wnioskodawczyni, a częściowo na działce uczestniczki. Jak wynika z ujawnionego w tym postępowaniu materiału dowodowego stan ten trwał od dnia 01 marca 1966 r., kiedy to protokołem zdawczo – odbiorczym z dnia 01 marca 1966 r., sporządzonym w wyniku wydania przez Prezydium Powiatowe Rady Narodowej – Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w G. decyzji z dnia 18 grudnia 195 r. nr (...).II/20-16/65, przekazano (...) Spółdzielni (...) w G. do użytkowania nieruchomość zabudowaną stanowiącą działkę gruntu o nr 76 położoną w G. przy ul. (...) M. 30. Zarówno w protokole jak i decyzji stanowiącej podstawę jego sporządzenia podano, że działka nr (...) ma powierzchnię 2.591 m2. Jak się potem jednak okazało powierzchni działki była mniejsza, a granice działki były inne aniżeli wynikałoby to z map geodezyjnych. Nie mając świadomość tego stanu rzeczy, poprzedniczka prawna wnioskodawczyni objęła wówczas w posiadanie nie tylko działkę nr (...), ale także część działki nr (...), na której w późniejszych latach wybudowała budynek. Zakres posiadania przedmiotowej nieruchomości przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni, a następnie nią samą, nie uległ w późniejszym okresie zmianie i trwa on do dziś.

W tych okolicznościach nie powinno budzić zastrzeżeń stwierdzenie, że spełniona została pierwsza przesłanka warunkująca stwierdzenie zasiedzenia w postaci władania rzeczą w sposób wyłączny i nieprzerwany.

Powyższe nie oznacza jeszcze jednak, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, że posiadanie nieruchomości już przez poprzednika prawnego wnioskodawczyni (...) Spółdzielnię (...) w G. mogło prowadzić do zasiedzenia.

Z okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy ,wynikających z przedłożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów wynikało, że (...) Spółdzielnia (...) w G. objęła w posiadanie działkę nr (...) nie mając świadomości, że przekroczyła granice działki nr (...). Innymi słowy Spółdzielnia była przeświadczona, zajmując działkę nr (...), że nadal korzysta z działki nr (...), przekazanej do użytkowania mocą protokołu zdawczo – odbiorczego z dnia 01 marca 1966 r., sporządzonego w wyniku wydania przez Prezydium Powiatowe Rady Narodowej – Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w G. decyzji z dnia 18 grudnia 195 r. nr (...).II/20-16/65. Skoro bezsprzecznie Spółdzielnia działkę nr (...) objęła w posiadanie zależne, a nie wiedziała, że częściowo zajmuje także teren nie objęty umową o oddanie nieruchomości w użytkowanie – podobnie zresztą świadomości w tym zakresie nie miał właściciel działki - to oczywistym jest, że w świadomości przedstawicieli (...) Spółdzielni (...) w G. sporny teren – jak się potem okazało działki nr (...) – Spółdzielnia zajmowała będąc przeświadczoną, iż ma do tego tytułu prawny w postaci użytkowania. Takie posiadanie miało jednak charakter zależny w rozumieniu art. 336 k.c., wobec czego w świetle jednoznacznego brzmienia przepisu art. 172 § 1 k.c. nie mogło prowadzić do zasiedzenia.

Dysponowanie nieruchomością na podstawie stosunków prawnych, oddających ją w posiadanie zależne podważa domniemanie samoistności posiadania. Zwłaszcza, że zgodnie art. 337 k.c. posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne. Oznacza to, że właściciel nie stracił przymiotu posiadacza samoistnego działki nr (...) tylko dlatego, że przekazał ją w posiadanie zależne innego podmiotu.

W ocenie Sądu Odwoławczego, skoro uprawnienie do władania działką nr (...) poprzedniczka prawna wnioskodawczyni wywodziła z przysyłającego jej użytkowania działki nr (...), to w takim wypadku zmiana charakteru posiadania, jakkolwiek możliwa, wymagałaby wykazania przez posiadacza, że jego władztwo nad nieruchomością oderwało się od zakresu przekazanych mu uprawnień i stało się samoistnym, właścicielskim, niezależnym od istniejących stosunków umownych, a zmiana była dostrzegalna dla innych. Ocena charakteru posiadania musi być wówczas przeprowadzona w realiach faktycznych konkretnej sprawy ( postanowienie SN z dnia 11 października 2013 r., I CSK 5/13, Legalis nr 1060982) . Istotnym jest, że zmiana tytułu posiadania – z zależnego w samoistne - nie może ograniczać się tylko do sfery wewnętrznych przeżyć posiadacza, lecz musi być w sposób niedwuznaczny zamanifestowana na zewnątrz ( m.in. orzeczenie SN z dnia 12 maja 1959 r. 1 CR 167/59, OSNCP 1961/1/8 oraz postanowienie SN z dnia 20 czerwca 2012 r., I CSK 561/11, Legalis nr 526798), innymi słowy, musi być ona widoczna dla osób trzecich, w tym także dla właściciela nieruchomości.

Tymczasem wnioskodawczyni nie naprowadziła w toku tego postępowania absolutnie żadnych dowodów, które dawałyby najmniejsze podstawy do czynienia ustaleń, że Spółdzielnia miała świadomość, iż tytuł prawny w postaci użytkowania przysługuje jej wyłącznie w stosunku do terenu obecnej działki nr (...), a do części gruntu, który jak się potem okazało, stanowił działkę gruntu nr (...), już nie. Jak wynika z okoliczności sprawy, w istocie cały ten teren stanowił dla poprzedniczki prawnej wnioskodawczyni jedną całość pod względem funkcjonalnym i gospodarczym. Ponownie podkreślić trzeba, że stan posiadania współtworzą fizyczny element władania rzeczą ( corpus) i intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla siebie ( animus). Samo faktyczne władanie, pozbawione woli ukierunkowanej na treść i zakres prawa własności jest i zostaje tylko faktycznym władaniem nie prowadzącym do zasiedzenia. Skoro teren objętej nieruchomości był traktowany przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni jako jedna całość i nic nie wskazuje na to, by część zajętego gruntu stanowiącego działkę nr (...) traktowała jak pozostający w jej użytkowaniu, a teren działki nr (...) jako objęty bez tytułu prawnego z zamiarem posiadania właścicielskiego, to uznać należało, że faktycznie nie traktowała terenu działki nr (...) jako swojego, lecz w jej przeświadczeniu i świadomości teren ten pozostawał w posiadaniu zależnym, tj. użytkowaniu. Wbrew zarzutom wnioskodawczyni, podniesionym w apelacji, objawem działań właścicielskich przez Spółdzielnię nie był fakt wybudowaniu budynku magazynowego, ani jego udostępnianie osobom trzecim. Wszak co należy podkreślić, a czego apelująca zdaje się zupełnie nie dostrzegać, budynek został wybudowany także częściowo na działce nr (...), co do której Spółdzielnia niewątpliwie miała świadomość, że jest w jej użytkowaniu. Tym samym oczywistym jest, że wznosiła i następnie użytkowała budynek (w tym także oddawała do używania osobom trzecim) nie dlatego, że czuła się właścicielem tego terenu, ale jedynie z uwagi na przysługujący jej tytuł użytkowania. Dostrzec należało, że ani z treści decyzji nr (...).II/20-16/65 z dnia 18 grudnia 1965 r. ani z protokołu zdawczo – odbiorczego z dnia 1 marca 1966 r. nie wynika w żadnym wypadku, aby Spółdzielnia jako użytkownik nie była uprawniona do wznoszenia na nieruchomości budynku. W punkcie 7. w/w decyzji zawarto jedynie zastrzeżenie, że „ Teren opisany na wstępie winien być wykorzystany zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miasta tj. na cele usługowe”. Innymi słowy okoliczności podnoszone w tym zakresie przez wnioskodawczynię nie mogły wpływać na ocenę zmiany charakteru posiadania przez jej poprzedniczkę prawną.

W przekonaniu Sądu Odwoławczego, o zmianie charakteru posiadania z zależnego na samoistny spornej nieruchomości przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni możemy mówić dopiero z momentem, gdy doszło do nieodpłatnego zbycia na rzecz (...) Spółdzielni (...) w G. prawa użytkowania wieczystego działki nr (...) oraz własności posadowionych na niej budynków, co jak wynika z okoliczności sprawy, miało miejsce w dniu 27 września 1994 r. (vide akt notarialny rep. A nr (...)).W tym momencie niewątpliwie posiadanie zależne poprzedniczki prawnej wnioskodawczyni wynikające z umowy użyczenia przekształciło się w posiadanie samoistne, albowiem od tego momentu Spółdzielnia stała się użytkownikiem wieczystym działki nr (...) i jednocześnie właścicielem budynków posadowionych na tym gruncie. Skoro jak już wyżej wskazano, posiadanie działki nr (...) wywodziła z przysługującego jej tytułu prawnego do działki nr (...), to wobec zmiany charakteru posiadania działki nr (...), z oczywistych względów w tym momencie musiało dojść także do zmiany charakteru posiadania na samoistne działki nr (...).

W świetle powyższego przyjąć należało, że wejście przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni w posiadanie samoistne działki nr (...) inicjujące rozpoczęcie biegu terminu zasiedzenia spornej nieruchomości nastąpiło w dniu 27 września 1994 r.

Wobec przyjęcia takiej daty rozpoczęcia biegu terminu zasiedzenia, zgodzić należało się z konstatacją Sądu I instancji, że nawet przy przyjęciu, z korzyścią dla wnioskodawczyni, istnienia dobrej wiary jej poprzedniczki prawnej w momencie objęcie w samoistne posiadanie spornej nieruchomości – co budzi zasadnicze zastrzeżenia Sądu Okręgowego – i tak nie doszłoby do zasiedzenia działki nr (...). Upływ 20 - letniego terminu zasiedzenia zastrzeżonego dla posiada w dobrej wierze upłynąłby bowiem dopiero w dniu 27 września 2014 r. Tymczasem jak bezsprzecznie wynika z okoliczności rozpatrywanej sprawy, przed upływem tego terminu doszło do jego przerwania.

W tym kontekście należy zauważyć, iż stosownie do dyspozycji art. 175 k.c., do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy i biegu przedawnienia roszczeń. W myśl zaś art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c., bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. W świetle cytowanego przepisu skutek w postaci przerwania biegu terminu zasiedzenia mogą wywołać czynności zaczepne, a nie obronne, przedsięwzięte bezpośrednio przez właściciela (a nie jakąkolwiek inną osobę zainteresowaną nieruchomością lub wywołaniem przerwy biegu terminu zasiedzenia) przeciwko samoistnemu posiadaczowi, nadto wyłącznie takie, które zmierzają do pozbawienia posiadacza władania rzeczą, co do której biegnie zasiedzenie ( postanowienia SN: z dnia 5 lutego 2015 r., V CSK 221/14, LEC nr (...); z dnia 28 stycznia 2015 r., I CSK 208/14, LEX nr 1663386; z dnia 3 grudnia 2014 r., III CSK 306/13, LEX nr 1622318; z dnia 14 października 2011 r., III CSK 251/10, LEX nr 1095830; uzasadnienia uchwał SN: z dnia 27 maja 1992 r., III CZP 60/92, Biul. SN 1992, nr 5, s. 20 oraz z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 35/06, OSNC 2007, Nr 4, poz. 51).

Choć ustawodawca w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. nie typizuje konkretnych czynności, które przez odesłanie zawarte w art. 175 k.c., przerywają bieg zasiedzenia. Niemniej odpowiednie stosowanie tego przepisu wymaga przyjęcia, że przerwa biegu zasiedzenia może polegać na czynnościach podjętych przez właściciela bezpośrednio w celu przeciwstawienia się posiadaniu tej nieruchomości przez inną osobę i zdolne ten cel osiągnąć; może to przybrać postać np. wniesienia pozwu o wydanie rzeczy, wniosku o wszczęcie egzekucji mające na celu jej odebranie, jak też innych czynności, materialnoprawnych i procesowych, prowadzących do dochodzenia lub ustalenia prawa własności na drodze sądowej lub przed innym właściwym organem ( postanowienia SN: z dnia 5 kwietnia 2012 r., II CSK 395/11, IC 2013, nr 7-8, s. 28 oraz z dnia 24 października 2012 r., III CSK 310/11, LEX nr 12227973). Przy tym należy mieć na uwadze, że za utrwalony i dominujący trzeba uznać pogląd zarówno judykatury jak i doktryny, że zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia ( uchwała SN z dnia 28 czerwca 2007 r., III CZP 42/06, OSNC 2007 r., Nr 4, poz. 54; wyroki SN: z dnia 3 czerwca 1964 r., II CR 675/63, OSNC 1965 r., Nr 2, poz. 34, z dnia 11 kwietnia 2007 r., II CSK 612/07, nie publ., z dnia 14 listopada 2012 r., V CSK 515/11, Biul. SN 2013 r., nr 12).

Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpatrywanej sprawy i podzielając trafne stanowisko Sądu I instancji, Sąd Odwoławczy doszedł do przekonania, iż bezsprzecznie złożenie przez uczestniczkę Gminę G., jako właściciela nieruchomości, wniosku o zawezwanie wnioskodawczyni M. K. (1) do próby ugodowej, którego przedmiotem było żądanie wydania nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr (...), stanowiło czynność przerywającą bieg terminu zasiedzenia spornej nieruchomości. Była to bowiem czynność bezpośrednio zmierzająca do pozbawienia wnioskodawczynię posiadania przedmiotowej nieruchomości i jednocześnie czynność ta, co nie ulega najmniejszym wątpliwościom, była zdolna ten cel osiągnąć. Skoro wniosek o zawezwanie do próby ugodowej został złożony do sądu w dniu 5 marca 2014 r., a zatem przed upływem terminu zasiedzenia przewidzianego nawet dla posiadacza w dobrej wierze (upływ tego terminu nastąpiłyby dopiero kilka miesięcy później w dniu 27 września 2014 r.), to w tej sytuacji nie powinno budzić zastrzeżeń stwierdzenie, że czynność podjęta wówczas przez uczestniczkę przerwała bieg terminu zasiedzenia. Bacząc przy tym, iż zgodnie z art. 124 § 1 k.c. w zw. z art. 175 k.c., po każdym przerwaniu zasiedzenia biegnie ono na nowo, od dnia 17 kwietnia 2014 r. – tj. od dnia zakończenia postępowania w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej – rozpoczął na nowo bieg terminu zasiedzenia, który nawet przy przyjęciu dobrej wiary posiadacza nieruchomości, upłynie dopiero w dniu 17 kwietnia 2034 r.

Powyższe przesądza o słuszności przyjęcia, że do zasiedzenia spornej nieruchomości nie doszło, a co z kolei implikowało konieczność oddalenia żądania wnioskodawczyni, co też słusznie Sąd I instancji uczynił zaskarżonym postanowieniem.

Niezależnie od powyższego zgodzić należało się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że nawet przy przyjęciu, iż opisana wyżej czynność podjęta przez uczestniczkę postępowania nie przerwała biegu terminu zasiedzenia, to i tak nie upłynąłby termin niezbędny do zasiedzenia działki nr (...), gdyż (...) Spółdzielnia (...) w G. w dniu 27 września 1994 r. weszła w posiadanie spornej nieruchomości w złej wierze, do którego to posiadania zastosowanie ma przewidziany na gruncie art. 172 § 2 k.c. 30 – letni termin zasiedzenia.

Dostrzec należało, że wprawdzie ustawodawca nie definiuje pojęcia „dobrej wiary”, to jednak orzecznictwo konsekwentnie i w zasadzie bez wyjątków odwołuje się do tradycyjnej koncepcji dobrej wiary i według niej przyjmuje się, że dobra wiara polega na błędnym, ale w danych okolicznościach usprawiedliwionym przekonaniu, że danej osobie przysługuje wykonywane przez nią prawo ( por. m.in. uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 11 grudnia 1975 r., III CZP 63/75; uchwała SN z dnia 24 marca 1980 r., III CZP 14/80; uchwała SN z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91; a także postanowienia SN: z 4 listopada 1999 r., II CKN 560/98; z 14 czerwca 2005 r., V CK 700/04, z 9 stycznia 2014 r., V CSK 87/13). Co istotne, dla oceny dobrej albo złej wiary posiadacza wykonującego władztwo prowadzące do zasiedzenia nieruchomości istotny jest stan świadomości na chwilę objęcia rzeczy w posiadanie. Późniejsze zmiany świadomości posiadacza pozostają bez wpływu na tę ocenę, a w konsekwencji na długość okresu zasiedzenia ( np. postanowienie SN z dnia 25 czerwca 2003 r., III CZP 35/03), co wynika z gramatycznej wykładni art. 172 § 1 k.c., w którym mowa jest o „uzyskaniu posiadania”, więc o badaniu dobrej albo złej wiary w chwili objęcia w posiadanie.

Oceny charakteru posiadania trzeba dokonać z uwzględnieniem wynikającego z art. 7 k.c. domniemania istnienie dobrej wiary, skutkujące tym, że sąd, oceniając stan świadomości posiadacza w chwili objęcia rzeczy w posiadanie i dokonując swobodnej oceny dowodów, wychodzi z założenia istnienia dobrej wiary - bez dowodu przyjmuje istnienie dobrej wiary. Powyższe domniemanie prawne, choć wiążące dla sądu orzekającego (art. 234 k.p.c.), to jednak usuwalne, więc nie jest wykluczona możliwość wykazania faktu przeciwnego. Zmianie ulega w takim wypadku ogólna zasada rozkładu ciężaru dowodu, z przerzuceniem obowiązku dowodzenia na drugą stronę ( por. postanowienia SN: z dnia 10 stycznia 2013 r., V CSK 282/12 oraz z dnia 7.05.2014 r., II CSK 472/13). Innymi słowy, to strona przecząca istnieniu dobrej wiary winna udowodnić, że posiadacz samoistny nieruchomości wiedział o okolicznościach istotnych z punktu widzenia przepisu chroniącego jego dobrą wiarę, albo że niewiedza o nich była wynikiem jego niedbalstwa, co uzasadniałoby przyjęcie jego złej wiary w momencie objęcia przez niego w posiadanie gruntu.

Przy czym pamiętać trzeba, iż istnienie wynikającego z przepisu art. 7 k.c. domniemania nie oznacza jednak, że sąd orzekający jest zwolniony od oceny przesłanek i faktów, na które powołuje się osoba podnosząca zarzut zasiedzenia i zawsze ma obowiązek przyjąć istnienie dobrej wiary, nawet przy braku aktywności uczestników postępowania. Fakty domniemane powinny podlegać ocenie w kontekście wszystkich dowodów zebranych w sprawie. Nie jest też wyłączone stosowanie domniemań faktycznych, jeśli byłyby do tego podstawy ( por. postanowienia SN: z dnia 20 kwietnia 1994 r., I CRN 44/94; z dnia 10 października 1997 r., II CKN 378/97; z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 152/10; z dnia 9 stycznia 2014 r. V CSK 87/13). Innymi słowy, nie jest tak, że sąd orzekający jest zwolniony od oceny przesłanek i faktów, na które powołuje się wnioskodawca i zawsze ma obowiązek przyjąć istnienie dobrej wiary, nawet przy braku aktywności uczestników postępowania. Choć ustawodawca w art. 7 k.c. statuuje domniemanie dobrej wiary, to jednak ze względu na tradycyjną jej koncepcję, gdzie badaniu podlegają okoliczności każdego konkretnego przypadku, nie można poprzestawać na deklaracjach stron, lecz na podstawie okoliczności towarzyszących należy wnioskować o tym, co strona wiedziała albo powinna była (z łatwością) wiedzieć. Jeśli okoliczności wskazują na to w sposób jednoznaczny, sąd może, i to bez prowadzenia dowodów, uznać złą wiarę strony, mimo jej przeciwnych deklaracji.

W kontekście powyższego oraz okoliczności rozpatrywanej sprawy nie można ponadto tracić z pola widzenia, iż wiedzą powszechną jest, że korzystanie z cudzego gruntu wymaga tytułu prawnego, zatem domniemanie dobrej wiary posiadacza (art. 7 k.c.) wzruszyć może stwierdzenie, że posiadacz w chwili rozpoczęcia posiadania wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o tym, że narusza swym zachowaniem prawo innej osoby. Takim dowodem może być stwierdzenie braku własnego tytułu posiadacza uprawniającego do wejścia na cudzy grunt czy korzystania z niego w określonym zakresie ( por. wyroki SN: z 25 listopada 2008 r., II CSK 346/08,; z 3 kwietnia 2009 r., II CSK 400/08; z 24 lipca 2009 r., II CSK 121/09; a także postanowienia SN: z 17 marca 2010 r., akt II CSK 439/09; z 6 września 2013 r. V CSK 440/12).

Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy Sąd Okręgowy zważył, że jeszcze przed nabyciem przez poprzedniczkę prawną wnioskodawczyni użytkowania wieczystego działki nr (...) i posadowionych na niej budynków, z treści protokołu uzgodnień z dnia 22 lipca 1994 r. niewątpliwe (...) Spółdzielnia (...) w G. mogła powziąć wiedzę co do tego, jaką faktycznie powierzchnię i jakie granice ma działka nr (...). Z treści tegoż protokołu wynikało bowiem wyraźnie, że działka ma powierzchnię 2535 m2 (vide k. 24), co stanowi powierzchnię mniejszą aniżeli wskazana w protokole zdawczo – odbiorczym z 01 marca 1966 r., gdzie wskazane zostało, że powierzchnia działki wynosi 2.591 m2 (vide k.19). Z okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy wynika, iż w roku 1994 doszło do ostatecznego ustalenia granic poszczególnych działek i dlatego też w protokole z dnia 22 lipca 1994 r., a następnie w konsekwencji w akcie notarialnym rep. A nr (...), wskazana została już mniejsza powierzchnia działki. Bacząc na fakt, iż stając do aktu notarialnego Spółdzielnia miała już wówczas pełną świadomość co do granic nabywanej działki nr (...), niewątpliwie musiała zdawać sobie sprawę, że część działki, na której posadowiony jest budynek magazynowy nie zostanie przez nią nabyta w drodze tej umowy, albowiem pozostaje poza granicami działki nr (...). Oznacza to, że wchodząc wówczas w posiadanie także działki nr (...), poprzedniczka prawna wnioskodawczyni musiała mieć świadomość, że obejmuje w samoistne posiadanie sporną nieruchomość bez jakiegokolwiek tytułu prawnego. W świetle ujawnionego w tym postępowaniu materiału dowodowego brak jest podstaw do formułowania twierdzeń, iż biorąc pod uwagę okoliczności istniejące w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne, Spółdzielnia mogła pozostawać w błędnym, ale usprawiedliwionym okolicznościami sprawy przekonaniu, że tytuł prawny do działki nr (...) jej przysługuje i że swym władaniem nie narusza prawa własności osoby trzeciej, a jedynie w takich warunkach uzasadnione byłoby przyjęcie po jej stronie istnienia dobrej wiary. W tych okolicznościach faktycznych przyjąć zatem należało, że poprzedniczka prawna wnioskodawczyni weszła w posiadanie spornej nieruchomości w złej wierze.

Bacząc na powyższe oraz datę wejścia w samoistne posiadanie nieruchomości (27 września 1994 r.), uznać należało, że upływ trzydziestoletniego terminu zasiedzenia nastąpiłby dopiero w dniu 27 września 2024 r., a skoro jest to data przyszła, to oczywistym jest, że wniosek M. K. (1) o stwierdzenie zasiedzenia prawa własności nieruchomości podlegał oddaleniu.

Tak argumentując Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację wnioskodawczyni.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. przyjmując, że interesy uczestników postępowania w sprawie o zasiedzenie są co do zasady sprzeczne ( tak np. SN w postanowieniach: z 10 października 2012 r., I CZ 65/12; z 26 lipca 2012 r., II CZ 86/12; z 15 lutego 2012 r., I CZ 1/12 oraz z 28 października 2011 r., I CZ 76/11) Wszak wnioskodawczyni dążyła do ustalenia, że nabyła własność nieruchomości przez zasiedzenie, uczestniczka domagała się oddalenia wniosku, a orzeczenie sądu jest jednocześnie korzystne dla jednej ze stron i niekorzystne dla drugiej. Apelacja wnioskodawczyni okazała się niezasadna, zatem ma obowiązek zwrócić uczestniczce poniesione przez nią koszty postępowania apelacyjnego. Koszty objęły wynagrodzenie pełnomocnika uczestniczki, ustalone z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia i datę wszczęcia postępowania apelacyjnego na podstawie § 2 pkt 2 w zw. z § 5 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804), w wysokości 120 zł, zasądzonych w punkcie 2 postanowienia.

SSO Małgorzata Grzesik SSO M. WojtkiewiczSSO Małgorzata Czerwińska