Wyrok z 10 października 2016, sygn. VI Ka 510/16
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt VI Ka 510/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 października 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Adam Bednarczyk
Sędziowie: SO Jacek Matusik (spr.)
SO Grażyna Szczęsna-Malowany
protokolant: p.o. protokolant sądowy Agnieszka Karpińska
przy udziale prokuratora Marka Traczyka
po rozpoznaniu dnia 10 października 2016 r. w Warszawie
sprawy K. S. syna R. i A. ur. (...) w L.
oskarżonego o przestępstwa z art. 59 ust.1 ustawy o z dnia 29.07.2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1 kk, art. 65 § 1 kks
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie
z dnia 26 lutego 2016 r. sygn. akt II K 317/14
1. na podstawie art. 105 § 1 i 2 kpk prostuje oczywistą omyłkę pisarską w zaskarżonym wyroku w ten sposób, że w miejsce błędnie wpisanej daty urodzenia oskarżonego „(...).” wpisuje prawidłową: „(...)”;
2. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze przyjmując je na rachunek Skarbu Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. P. kwotę 516,60 zł tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu w instancji odwoławczej wraz z podatkiem VAT.
SSO Adam Bednarczyk SSO Jacek Matusik SSO Grażyna Szczęsna-Malowany
Sygn. akt VI Ka 510/16
UZASADNIENIE
K. S. został oskarżony o to, że
1. w okresie od 1 lipca 2013 roku do 28 sierpnia 2013 roku w J., woj. (...), wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wielokrotnie, jednak nie mniej niż 10 razy udzielił J. K. środki odurzające w postaci marihuany, uzyskując w ten sposób korzyść majątkową w kwocie od 35 do 50 zł za 1 gram, przy czym czynu tego dopuścił się po odbyciu kary co najmniej sześciu miesięcy będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne, tj. o przestępstwo z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29.07.2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1 k.k.
2. w dniu 8 czerwca 2013 roku w L., woj. (...) przechowywał w samochodzie marki F. (...) o nr rej. (...) zaparkowanym przy ul. (...), wyroby tytoniowe w ilości 514 sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy, stanowiących przedmiot czynu zabronionego określonego w art. 63 i 64 k.k.s., czym spowodował szkodę na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 9834 zł, tj. o czyn z art. 65 § 1 k.k.s.
Wyrokiem z dnia 26 lutego 2016 roku Sąd Rejonowy w Legionowie w sprawie o sygn. akt II K 317/14 uznał K. S. winnym popełnienia zarzucanego mu w pkt 1 czynu z tym ustaleniem, że czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne i za tak przypisany czyn na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał go, a na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; uznał K. S. winnym popełnienia zarzucanego mu w pkt 2 czynu z tym ustaleniem, że przechowywał we wskazanym tam pojeździe 514 sztuk paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy i za tak przypisany czyn na podstawie art. 65 § 1 k.k.s. wymierzył mu karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych, przyjmując wysokości jednej stawki dziennej za równoważną kwocie 70 złotych; w związku ze skazaniem za czyn z pkt II orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa poprzez zniszczenie dowodów rzeczowych wykazanych na k. 15-152 pod poz. 1-14; na podstawie art. 45 § 1 k.k. w zw. ze skazaniem za czyn z pkt I orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa osiągniętej przez oskarżonego korzyści majątkowej w kwocie 350 złotych; na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa; zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. P. kwotę 840 złotych plus VAT tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu.
Od powyższego wyroku apelację wywiódł obrońca oskarżonego, zaskarżając orzeczenie w całości na korzyść oskarżonego. Odnośnie pierwszego z zarzucanych czynów w apelacji podniesiono zarzuty:
1. obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, a w szczególności:
- dowodu z zeznań świadka R. D. poprzez przyjęcie, że z zeznań tego świadka wynika, że J. K. nabył od oskarżonego K. S. w dniach od 1 lipca 2013 roku do 28 sierpnia 2013 roku nie mniej niż 10 razy środki odurzające w postaci marihuany, podczas gdy z zeznań świadka R. D. wprost wynika, że wróciła wraz ze świadkiem J. K. w wakacje 2013 roku do G., gdzie zamieszkali z matką R. D.;
- dowodu z zeznań świadka J. K. z postępowania sądowego, których Sąd nie obdarzył przymiotem wiarygodności, podczas gdy jego zeznania są koherentne z wyjaśnieniami oskarżonego S. i świadka R. D. i wskazują, że oskarżony S. nie mógł udzielić K. marihuany w wakacje 2013 r., gdyż ten nie przebywał w tamtym okresie w L.;
2. błąd w ustaleniach faktycznych, będących podstawą wyroku, tj. przyjęcie przez Sąd, że oskarżony S. od 1 lipca do 28 sierpnia 2013 roku udzielił J. K. marihuany, podczas gdy J. K. w tych dniach nie było w L. co potwierdziła świadek R. D..
W zakresie drugiego z zarzucanych oskarżonemu czynów podniesiono w apelacji zarzut bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., polegającej na naruszeniu art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., poprzez przekroczenie zasady skargowości, tj. przypisanie oskarżonemu popełnienia czynu polegającego na przechowywaniu 514 sztuk paczek papierosów, podczas gdy akt oskarżenia jak i całe postępowanie dowodowe dotyczyło wyłącznie 514 sztuk papierosów.
Z uwagi na powyższe zarzuty obrońca wniósł o uniewinnienie oskarżonego od I z zarzucanych czynów oraz o uchylenie wyroku i umorzenie postępowania w zakresie czynu II. Obrońca wniósł również o zasądzenie kosztów obrony udzielonej z urzędu oskarżonemu.
Sąd Okręgowy zważył co następuje.
Apelacja okazała się w całości niezasadna, zarówno gdy chodzi o sformułowane w niej zarzuty, jak i wnioski będące pochodną tych zarzutów.
W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów dotyczących pierwszego z zarzucanych oskarżonemu czynów. Zarzut wadliwości w ocenie dowodów zostanie rozpatrzony łącznie z zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych, gdyż drugi z zarzutów jest konsekwencją pierwszego.
Sąd Okręgowy w całości podziela dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę materiału dowodowego. Sąd I Instancji wskazał przyczyny, dla których dał wiarę określonym dowodom, a innym wiarygodności odmówił, oraz wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z dyspozycją art. 7 k.p.k. ocena dowodów dokonywana jest przez Sąd w sposób swobodny i nie może zostać uznana za nieprawidłową, o ile mieści się w ramach logiki, wiedzy ogólnej i doświadczenia życiowego. Tylko przekroczenie wskazanych powyżej dyrektyw może zostać uznane za niedopuszczalną dowolność w ocenie dowodów. Skuteczny zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. musi zatem polegać na wskazaniu konkretnego uchybienia logice, wiedzy lub doświadczeniu życiowemu w zaprezentowanym przez Sąd Rejonowy toku rozumowania. W przeciwnym wypadku prezentowanie alternatywnych ustaleń faktycznych stanowi wyłącznie nieuzasadnioną polemikę z Sądem I Instancji.
Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy należy stwierdzić, że wskazane przez obrońcę oskarżonego zarzuty nie mogły podważyć dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów. Sąd I Instancji zasadnie odmówił uznania za wiarygodne zeznań świadka J. K. z postępowania sądowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego zeznania tego świadka nie korespondowały z zeznaniami R. D.. Świadek J. K. zeznał przed Sądem Rejonowym (k. 399), że od początku sierpnia 2013 roku wraz z konkubiną R. D. (wtedy R.) i synem przebywali przez dwa tygodnie w G., a następnie przez miesiąc w L. i w okresie objętym zarzutem w ogóle nie było go w J.. Z zeznań świadka R. D. wynika tymczasem, że nigdy nie była z J. K. w L.. Wbrew twierdzeniom skarżącego R. D. nie pamiętała, od kiedy dokładnie w 2013 roku była razem z J. K. w G.. Świadek co prawda w pierwszym zdaniu powiedziała, że od wakacji zamieszkali w G., jednakże w dalszej części przesłuchania przyznała, że przez pierwszy miesiąc mieszkała tam sama z dzieckiem i nie pamiętała dokładnie kiedy zamieszkał z nimi J. K.. Świadek była pewna jedynie tego, że J. K. był w G. w listopadzie, kiedy R. D. miała urodziny. Odnośnie przebywania przez J. K. w L. przez okres miesiąca od połowy sierpnia 2013 roku jego zeznania w oczywisty sposób przeczą zeznaniom R. D.. Za uznaniem w tym zakresie za wiarygodne zeznań R. D. przemawiał fakt, że w dniu 29 sierpnia 2013 roku J. K. został zatrzymany przez Policję w L. (k. 31), nie przebywał zatem wtedy w L., czy też w G.. Zgromadzone w sprawie dokumenty potwierdzają prawdziwość jej słów. Zaznaczyć należy również, że świadek J. K. nie podał w trakcie rozprawy żadnych informacji odnośnie swojego miejsca przebywania w lipcu 2013 roku, nie ma powodów zatem do uznania, że nie przebywał on w tym czasie w J., ówczesnym miejscu swojego zamieszkania. Na marginesie wskazać należy, że nawet alternatywne przyjęcie, że J. K. w pierwszej połowie sierpnia 2013 roku był w G., nie wykluczałoby w żaden sposób możliwości kupowania przez niego marihuany od oskarżonego na przestrzeni lipca i sierpnia 2013 roku.
Jak słusznie uznał Sąd I Instancji, zeznania świadka J. K. z postępowania sądowego nie wytrzymały również konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie, w tym z zeznaniami świadka E. K., T. S. i P. S.. Sąd Rejonowy zasadnie uznał, że nie jest wiarygodne twierdzenie J. K., że został pobity przez funkcjonariuszy, a protokół przesłuchania był gotowy przed jego przybyciem do prokuratury. Świadek nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do czynności zatrzymania i nie składał przeciwko funkcjonariuszom żadnych skarg. Wskazać należy również, że świadek niejednokrotnie wskazywał oskarżonego jako osobę, która sprzedawała mu marihuanę, zarówno w trakcie okazania w dniu 30 sierpnia 2013 roku, jak i w trakcie okazania w dniu 15 kwietnia 2014 roku. Kilkukrotne wskazanie przez świadka oskarżonego jako sprawcy czynu, przy takim odstępie czasowym, nie mogło być potraktowane jako złożone w wyniku rzekomego pobicia w trakcie zatrzymania w dniu 29 sierpnia 2013 roku. Sąd I Instancji słusznie ocenił, że zeznania J. K. z postępowania sądowego były zatem niespójne, niekonsekwentne, wewnętrznie sprzeczne i stanowiły nieudolną próbę wycofania się z zeznań obciążających oskarżonego.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, uznając, że wiarygodne są zeznania świadka J. K. złożone w toku postępowania przygotowawczego, a nie sądowego. Tym samym Sąd I Instancji nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjmując, że od lipca do sierpnia 2013 roku J. K. przebywał w J. i przynajmniej 10 razy zakupił marihuanę od oskarżonego.
Nietrafny okazał się również zarzut przekroczenia zasady skargowości. Opis drugiego z zarzucanych oskarżonemu czynów zawierał sformułowanie o przechowywaniu 514 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, natomiast Sąd Rejonowy przypisał oskarżonemu przechowywanie 514 sztuk paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Podkreślenia wymaga, że różnica powyższa wynikała z pisarskiej omyłki, w wyniku której w akcie oskarżenia Prokurator pominął słowo „paczek”. O zasadności powyższego twierdzenia świadczy to, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (k. 143) wynika jednoznacznie, że u oskarżonego zabezpieczone zostało 514 sztuk paczek papierosów różnych marek, a nie 514 sztuk papierosów. Tak też brzmiał postawiony K. S. zarzut w postępowaniu przygotowawczym (k. 153). Prokurator podczas mowy końcowej wskazał na omyłkę w akcie oskarżenia i wniósł o przypisanie oskarżonemu przechowywania 514 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Niezależnie od powyższego podkreślić należy, że z zasady skargowości nie wynika, że Sąd Rejonowy jest związany opisem czynu przedstawionego przez Prokuratora, tylko czynem jako zdarzeniem historycznym. W niniejszej sprawie nie było żadnych wątpliwości, że zarzucony przez Prokuratora czyn dotyczył przechowywania przez oskarżonego w dniu 8 czerwca 2013 roku w L. w samochodzie marki F. (...) wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. W zakresie konkretnej ilości wyrobów tytoniowych Sąd Rejonowy mógł dokonać odmiennych ustaleń w stosunku do ustaleń Prokuratora bez zmiany tożsamości samego czynu. Rozważania te pozostają niejako na marginesie niniejszej sprawy, gdyż tutaj nie było rozbieżności w ustaleniach Prokuratora i Sądu, materiał dowodowy był jednoznaczny, a akt oskarżenia zawierał po prostu pisarską omyłkę.
Wskazać należy również, niezależnie od podniesionych zarzutów, że zmiana opisu czynu przez Sąd I Instancji nie naruszyła w żaden sposób prawa do obrony oskarżonego. Sąd ma obowiązek pouczenia jedynie o zmianie możliwej kwalifikacji prawnej czynu, a nie jego opisu. Ponadto Prokurator zmodyfikował opis czynu z aktu oskarżenia w trakcie mowy końcowej, tym samym oskarżony i jego obrońca mieli możliwość odniesienia się do tej modyfikacji. Wreszcie opis czynu w przedstawionym oskarżonemu zarzucie w postępowaniu przygotowawczym, do którego popełnienia oskarżony przyznał się, zawierał prawidłowe wskazanie ilości 514 paczek papierosów. Oskarżony zatem zdawał sobie sprawę z tego jakiej ilości wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy dotyczy niniejsze postępowanie.
Z uwagi na to, że wszystkie zarzuty apelacji okazały się nietrafne i nie wystąpiły żadne uchybienia nakazujące zmianę lub uchylenie wyroku poza granicami zaskarżenia, jedynym możliwym rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego było utrzymanie wyroku Sądu Rejonowego w całości w mocy, o czym orzeczono na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego w całości od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. Rozstrzygnięcie w zakresie wynagrodzenia za obronę z urzędu zapadło w oparciu o § 2 i 14 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.
SSO Jacek Matusik SSO Adam Bednarczyk SSO Grażyna Szczęsna-Malowany