sygn. I ACa 1834/23 31 października 2023 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 31 października 2023, sygn. I ACa 1834/23

Data orzeczenia 31 października 2023
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Wiesława Kuberska
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Łodzi #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 1834/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 października 2023 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wiesława Kuberska

po rozpoznaniu w dniu 31 października 2023 roku w Łodzi

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa K. N.

przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w Ł.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 22 marca 2023 r., sygn. akt XII C 91/22

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten tylko sposób, że podwyższa przyznaną kwotę 1800 zł do kwoty 2214 (dwa tysiące dwieście czternaście) zł brutto;

II. oddala apelację w pozostałym zakresie;

III. przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz adwokat J. K. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł, powiększoną o stawkę należnego podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 1834/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z 22 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi,
w sprawie z powództwa K. N. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w Ł. o zapłatę, oddalił powództwo (pkt 1), przyznał adwokat J. K. tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu kwotę 1.800 zł, którą nakazał wypłacić ze środków Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Łodzi (pkt 2), zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 3), a także nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych (pkt 4).

(wyrok – k. 680)

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na ustaleniach, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne. Z ustaleń tych wynikało,
że powód przebywał w Areszcie Śledczym w Ł. m.in. w okresie od 28 lutego 2018 r. do 8 stycznia 2019 r.

W czasie pobytu w Areszcie Śledczym w Ł. powód realizował porządek wewnętrzny, w tym był osadzanych w celach oddzielnie od ogółu osadzonych,
tj. „grypsujących” i „niegrypsujących”, w tzw. grupie chronionej. Powód nie przebywał w jednej celi z M. M. (1). Wyjścia z celi mieszkalnej i spacery powód realizował oddzielnie od M. M. (1) oraz innych uczestników subkultury.

W dniu 8 stycznia 2019 r. na terenie Aresztu Śledczego w Ł. miało miejsce zdarzenie, podczas którego powód został zaatakowany przez osadzonego w tej jednostce M. M. (1). Do zdarzenia doszło przy wejściu do pawilonu, gdzie spotkała się grupa osadzonych, w tym powód, powracająca z czynności procesowych oraz grupa osadzonych opuszczająca pawilon po widzeniach, wśród których był M. M. (1) należący do grupy „grypsujących”. Pomiędzy powodem i M. M. (1) doszło do kłótni z wyzwiskami, a M. M. (1) uderzył swoją głową w głowę powoda. Obecny na miejscu funkcjonariusz
K. L. niezwłocznie rozdzielił powoda i M. M. (1). Osadzonych doprowadzono do ambulatorium. U powoda stwierdzono otarcie naskórka na czole, poza tym bez świeżych zewnętrznych obrażeń ciała. M. M. (1) za naruszenie nietykalności cielesnej K. N. została przez Dyrektora jednostki wymierzona kara umieszczenia w celi izolacyjnej na okres 28 dni.

Funkcjonariusz K. L. miał świadomość, że powód należy do grupy osadzonych tzw. chronionych. Funkcjonariusze otrzymują listę takich osób przebywających na terenie aresztu. Nie powinno się zdarzyć, że osadzony
z grupy „chronionej” spotka się z grupą osadzonych niechronionych; ruch jest tak zorganizowany, aby grupy te nie spotykały się. Funkcjonariusze mają możliwość nawiązania łączności i współdziałania między stanowiskami. Ruch na terenie pozwanej jednostki jest dynamiczny, zdarza się że grupy osadzonych się mijają.

W dniu 9 stycznia 2019 r. powód odbył konsultację psychologiczną
w związku ze zgłoszeniem wychowawcy po zdarzeniu z 8 stycznia 2019 r. Psycholog przeprowadził z powodem rozmowę wspierającą, odreagowującą. Powód nie przejawiał objawów obniżenia nastroju, deklarował, że nie potrzebuje pomocy psychologa.

U powoda w zakresie zdrowia psychicznego nie występują następstwa zdarzenia z 8 stycznia 2019 r., funkcjonowania powoda w pozwanym Areszcie oraz wpływu zachowań innych osadzonych.

Na terenie Aresztu Śledczego w Ł. zdarzają się sytuacje, gdy osadzeni wydają okrzyki, w tym wyzwiska w kierunku innych osadzonych, sądów, służby więziennej. Jeśli funkcjonariusze zidentyfikują osobę krzyczącą, wystawiają wniosek o jej ukaranie.

Przed dniem 9 stycznia 2019 r. powód nie zgłaszał administracji Aresztu Śledczego w Ł. istnienia konfliktu między nim a M. M. (1).

W marcu 2018 r. powód zgłaszał na piśmie skargi do pozwanego,
w których wskazywał, że osadzeni „grypsujący” z celi obok, tj. B4-129 krzyczą, uderzają w ścianę, kopią w drzwi, ubliżają powodowi, grożą mu.

W związku ze zdarzeniem z 8 stycznia 2019 r. powód skierował skargę do Sądu Penitencjarnego, która została uznana za bezzasadną.

Sąd Okręgowy w tak zilustrowanym stanie sprawy nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa, podkreślając że analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie uzasadniała przyjęcia twierdzeń powoda o niezapewnieniu mu bezpieczeństwa, czego skutkiem miało być narażenie go na wyzwiska i groźby
ze strony innych osadzonych, a w dniu 8 stycznia 2019 r. napaść ze strony osadzonego M. M. (1). Zdaniem Sądu do naruszenia obowiązków
w zakresie zapewnienia powodowi bezpieczeństwa doszłoby, gdyby w opisanej sytuacji powód został pozostawiony bez dozoru funkcjonariusza, bądź gdyby funkcjonariusz nie podjął żadnej czynności po zaatakowaniu powoda przez M. M. (1), ewentualnie, gdyby np. inny osadzony był w posiadaniu niebezpiecznego narzędzia, co nie zostałoby ujawnione przez funkcjonariuszy
i użyłby go podczas ataku na powoda. Do tego jednak nie doszło, a samo zajście spotkało się z odpowiednią reakcją funkcjonariuszy pozwanego (obecny na miejscu funkcjonariusz K. L. niezwłocznie rozdzielił powoda i M. M. (1), po czym doprowadzono obu osadzonych do ambulatorium i udzielono powodowi profesjonalnej pomocy, w tym pomocy medycznej i psychologicznej). Sąd Okręgowy nie stwierdził także uchybień w działaniu pozwanego w związku
z zarzutem polegającym na tym, że powód zmuszony był słuchać okrzyków innych osadzonych, w tym wyzwisk i gróźb pod swoim adresem. Z zeznań funkcjonariuszy wynika bowiem, że w każdej sytuacji, gdy osadzony naruszający porządek wewnętrzny został zidentyfikowany, był odpowiednio karany za swoje zachowanie. W konsekwencji oddalenia powództwa Sąd Okręgowy obciążył powoda obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego strony pozwanej.

(uzasadnienie zaskarżonego wyroku – k. 687 – 696)

Powód zaskarżył opisany wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o oddaleniu powództwa (pkt 1), w zakresie rozstrzygnięcia o przyznaniu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu jedynie w kwocie 1.800 zł, czyli z pominięciem podatku VAT (pkt 2) i w zakresie rozstrzygnięcia o obciążeniu powoda kosztami zastępstwa procesowego (pkt 3) apelacją, w której zarzucił naruszenie następujących przepisów:

1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. przez dowolną ocenę materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że zaistniałe w okresie 28.02.2018 r. - 8.01.2019 r. zdarzenia, w tym naruszenie nietykalności cielesnej powoda przez M. M., a także inne zdarzenia na jego szkodę, przejawiające się w naruszeniu dóbr osobistych nie spowodowały po stronie powoda cierpienia, negatywnych przeżyć psychicznych i nie pogorszyły jego nastroju lub stanu zdrowia psychicznego, mimo że:

a. ustalenie, czy powód doznał cierpień psychicznych stanowi okoliczność faktyczną, ocenianą z punktu widzenia reguł doświadczenia życiowego, niewymagającą wiedzy specjalnej,

b. z doświadczenia życiowego jest wiadome, że tego rodzaju sytuacje, jak zaistniała, są źródłem negatywnych przeżyć psychicznych,

c. z samego faktu skazania osadzonego M. M. za czyn z art. 217
§ 1 k.k.
(niekwestionowanego przez Sąd, uznanego za jeden z faktów udowodnionych) wynika, że zachowanie osadzonego M. M. musiało naruszyć dobra osobiste powoda oraz spowodować cierpienia,

d. bierność administracji pozwanej w zakresie zapewnienia procedur bezpieczeństwa osadzonych w obliczu pełnej świadomości zagrożeń zdrowia
i życia powoda funkcjonującego jako osadzony chroniony ze strony osadzonych grypsujących doprowadziła niewątpliwie do kolejnego naruszenia dóbr osobistych powoda w zakresie prawa do godności, życia, zdrowia i godnego odbywania kary pozbawienia wolności, co musiało się wiązać z dodatkowym cierpieniem powoda, mającym także źródło w rozczarowaniu co do sposobu funkcjonowania administracji jednostki penitencjarnej,

e. utrata zaufania do sposobu funkcjonowania administracji
jednostki penitencjarnej wynikająca z niezapewnienia powodowi należytego bezpieczeństwa u osadzonego musiała wywołać dodatkowe negatywne przeżycia psychiczne polegające na braku pewności co do własnego bezpieczeństwa na terenie jednostki zakładu karnego, co jest zrozumiałe i uzasadnione w świetle ogólnej wiedzy o funkcjonowaniu człowieka na płaszczyźnie psychologicznej,

f. o braku krzywdy miałyby świadczyć wypowiedzi osób, które bez przeprowadzenia jakichkolwiek badań, działając w interesie pozwanej, tworzą jakąś dokumentację pseudo-psychologiczną,

g. opinia biegłego sądowego, na której oparł się Sąd podczas oceny faktu wyrządzenia i rozmiarów krzywdy została sporządzona z naruszaniem zasad jej przygotowania, przez co nie dostarcza rzetelnych informacji mogących stanowić podstawę ustalenia stanu faktycznego sprawy,

2. art. 233 § k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego polegającą na twierdzeniu, że:

a. powód powinien był zgłaszać obawy o własne bezpieczeństwo, a tego rzekomo nie uczynił, co ma wynikać z notatek sporządzonych bez możliwości weryfikacji przez osadzonych ich treści przez pracowników będących funkcjonariuszami Służby Więziennej, a także mimo, że zakład karny jest zobowiązany do zagwarantowania wszystkim więźniom bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy zgłaszają oni obawy co do możliwości wyrządzenia im krzywdy przez innych osadzonych,

b. powód przedstawił jedynie subiektywne odczucia, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, mimo że w toku postępowania zostało odtworzone nagranie, na którym widać, jak osadzony M. M. atakuje
powoda, a także mimo złożenia do akt sprawy dokumentów wskazujących na inne także zdarzenia popełnione na jego szkodę,

c. powód nie wykazał, że okrzyki i inne wypowiedzi znieważające były kierowane do niego, mimo że została złożona do akt sprawy dokumentacja skarg powoda, a fakt ten przyznawał także w pewnym zakresie nawet pozwany,

3. art. 233 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że administracja jednostki penitencjarnej nie ma możliwości zapobieżenia agresji fizycznej i agresji psychicznej polegającej na obrzucaniu się wulgaryzmami i obelgami przez osadzonych ze strony jednych osadzonych wobec innych, mimo że:

a. zdarzenia podejmowane w okresie, za który powód żąda zadośćuczynienia, nie polegały wyłącznie na znieważeniu, ale także na ataku fizycznym oraz groźbach pozbawienia życia lub zdrowia, które były skierowane pod adresem powoda i innych osadzonych chronionych, co bezpośrednio
i poważnie przekłada się na sposób funkcjonowania zakładu karnego oraz na bezpieczeństwo osadzonych,

b. wielokrotnie dochodziło już wcześniej do innych zdarzeń na szkodę powoda, w tym także do pobicia powoda i innych osadzonych chronionych na placu spacerowym z 2017 r., w którym napastnikami byli osadzeni z grupy tzw. osób grypsujących, którzy atakowali powoda w okresie, za który powód dochodzi zadośćuczynienia,

c. pozwany jest zobowiązany do skutecznego izolowania osadzonych grypsujących od osadzonych chronionych,

d. pozwany ma świadomość, że osadzeni grypsujący atakują wszystkich, którzy nie są członkami subkultury grypsujących, co wynika z niepisanych zasad funkcjonowania tego środowiska,

e. pozwany powinien był przewidzieć, że na tle zdarzenia z 2017 r.
może dochodzić do prób bezprawnego wywierania wpływu, agresji oraz gróźb bezprawnych ze strony sprawców na osadzonych chronionych,

f. wewnętrzne regulacje obowiązujące na terenie pozwanego zobowiązują go do tego, aby skutecznie izolować osadzonych chronionych od grypsujących,
a fakt, że nie jest to realizowane, jest naruszeniem tych zobowiązań, a co za tym idzie - bezprawnym zachowaniem pozwanego,

g. obiektywnie rzecz biorąc istnieją techniczne możliwości całkowitego odizolowania osadzonych chronionych od grypsujących i wyeliminowania szans bezpośredniego kontaktu tych grup osadzonych na terenie jednostki zakładu karnego,

h. mimo pełnej świadomości powyższych okoliczności nie są w zasadzie podejmowane żadne działania mające na celu wyeliminowanie całkowicie sytuacji bezpośredniego zagrożenia ze strony osadzonych grypsujących wobec osadzonych chronionych,

4. art. 24 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię przejawiającą się
w oczekiwaniu, że powód powinien był wykazać bezprawność zachowania pozwanego, podczas gdy przepis ten jest oparty na konstrukcji domniemania, przerzucając ciężar dowodu na naruszającego dobra osobiste w zakresie wykazania, że naruszenie to nie było bezprawne,

5. art. 29 ust. 2 ustawy z 26.05.1982 r. Prawo o adwokaturze w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3.10.2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu przez zasądzenie na rzecz pełnomocnika powoda wynagrodzenia adwokackiego za reprezentację powoda w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji w wysokości 1.800 zł, odpowiadającej kwocie netto, mimo że kwota ta powinna być powiększona
o podatek od towarów i usług.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku zgodnie
z treścią oddalonego powództwa, podwyższenie wynagrodzenia przyznanego tytułem pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu w pierwszej instancji o stawkę VAT oraz przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu
w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. podlegał zmianie jedynie w punkcie 2 poprzez powiększenie zasądzonej w nim kwoty kosztów procesu o stawkę VAT, której zastosowanie Sąd Okręgowy pominął.

Bez zmian pozostała natomiast wyrażona w wyroku Sądu I instancji merytoryczna ocena powództwa.

Sąd Okręgowy w ramach materiału dowodowego udostępnionego przez strony poczynił właściwe ustalenia, wyrażając wnioski, które nie pozostawały
w sprzeczności z zasadami logiki rozumowania czy doświadczenia życiowego
i nie ukazywały błędów natury faktycznej, a wobec tego czyniły zadość rygorom wynikającym z art. 233 § 1 k.p.c. Uwzględnił przy tym wszystkie znaczące
dla wyjaśnienia istoty sporu dowody. Tym samym, wbrew wyobrażeniom skarżącego, nie dopuścił się uchybień w procesie gromadzenia materiału dowodowego i wartościowania mocy poszczególnych dowodów będących źródłem rekonstrukcji stanu faktycznego determinującego kierunek rozstrzygnięcia.

W judykaturze utrwaliło się przekonanie, że skuteczne zakwestionowanie oceny dowodów wiąże się z koniecznością dowiedzenia nieprawidłowości
w przeprowadzonym wnioskowaniu bądź pominięcia przez sąd istotnych dla wyniku sporu elementów tego materiału, przez co nie jest wystarczające zaprezentowanie ustalonego przez stronę, na podstawie własnej oceny dowodów, stanu faktycznego (wyrok SN z 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05; wyrok SN
z 18 czerwca 2004 r., CK 369/03; wyrok SN z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99)
, a do tego właściwie ograniczyły się uwagi skarżącego.

Zasadność powództwa służącego dochodzeniu ochrony dóbr osobistych uzależniona jest od spełnienia przesłanek statuowanych przepisem art. 24
§ 1 k.c.
, przy czym w pierwszej kolejności wymagane jest ustalenie okoliczności naruszenia konkretnego dobra osobistego w rozumieniu art. 23 k.c. oraz sprawstwa pozwanego. Dopiero w razie pozytywnego przesądzenia tych kwestii sąd orzekający poddaje rozwadze, czy zachowanie pozwanego nosiło cechy bezprawności, a także czy doprowadziło do szkody, pozostając z nią
w adekwatnym związku przyczynowym. Ciężar wykazania, że dobro osobiste zostało naruszone bądź zagrożone spoczywa wówczas na osobie, która poszukuje ochrony prawnej z tego tytułu. Rolą pozwanego jest za to wykazanie, że jego zachowanie nie było bezprawne. Według utrwalonego stanowiska judykatury ocena, czy dane działanie/zaniechanie naruszyło dobro osobiste, dokonywana jest na podstawie obiektywnego kryterium w postaci reakcji na naruszenie w powszechnym odbiorze społecznym. Wobec tego subiektywnym odczuciom osoby poszkodowanej nie można przypisać rozstrzygającego znaczenia (wyrok SN z 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, OSP 1990, Nr 9, poz. 330; wyrok SN z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSN 1997, Nr 6 – 7, poz. 93; uzasadnienie wyroku SN z 26 października 2001 r., V CKN 195/01, Legalis; uzasadnienie wyroku SN z 23 maja 2002 r., IV CKN 1076/00, OSN 2003, Nr 9, poz. 121; wyrok SN z 5 kwietnia 2002 r., II CKN 953/00, Legalis; wyrok SN z 22 stycznia 2014 r., III CSK 123/13, Biul. SN 2014, Nr 6; wyrok SN z 28 marca 2003 r., V CSK 308/02, OSNC 2004, Nr 5, poz. 82).

Tymczasem powód nie dopełnił już pierwszego z wyżej wymienionych warunków, bowiem nie zdołał wykazać, by zachowanie pozwanego w opisanych w pozwie okolicznościach poskutkowało naruszeniem jego dóbr osobistych.

Sąd Okręgowy wbrew stawianym w apelacji zarzutom dał wiarę wystąpieniu zajścia, z którym zostały związane dochodzone przez powoda roszczenia. Innymi słowy uznał za wykazany zarówno fakt napaści osadzonego M. M. (1) na powoda w dniu 8 stycznia 2019 r., jak i dopuszczania
się przez osadzonych w Areszcie Śledczym w Ł. zachowań polegających
na wydawaniu okrzyków, w tym kierowaniu pod adresem innych osadzonych wyzwisk i gróźb. Uwzględnił w tym zakresie materiał dowodowy, na który składały się zeznania funkcjonariuszy pozwanego, nagranie z monitoringu
oraz wyszczególniona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dokumentacja. Sytuacjom tym nie przypisał jednak oczekiwanego przez powoda znaczenia
z uwagi na to, że żaden z przeprowadzonych dowodów nie potwierdził zaniedbań w realizacji obowiązku zapewnienia porządku i bezpieczeństwa na terenie pozwanej jednostki penitencjarnej. Z poczynionych w sprawie ustaleń - których skarżący nie kwestionował - wynika, że reakcja funkcjonariuszy służby więziennej w momencie zaatakowania powoda przez M. M. (1) była
w zasadzie natychmiastowa. Funkcjonariusz K. L. niezwłocznie rozdzielił powoda i M. M. (1), a następnie powód został doprowadzony do ambulatorium, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Następnego dnia po zdarzeniu zapewniono również powodowi konsultację psychologiczną.
Z kolei M. M. (1) za swoje zachowanie został ukarany poprzez umieszczenie w celi izolacyjnej na okres 28 dni.

Nie może tu być zatem mowy o pozostawieniu powoda samego
w niebezpiecznej dla niego sytuacji, zlekceważeniu ryzyka dalszej eskalacji konfliktu, czy przyzwoleniu na przemoc między osadzonymi, a jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy - tylko wtedy, gdyby powód został pozostawiony bez dozoru funkcjonariusza, bądź gdyby funkcjonariusz nie podjął żadnej czynności po zaatakowaniu powoda przez M. M. (1), ewentualnie, gdyby napastnik był w posiadaniu niebezpiecznego narzędzia, co nie zostałoby ujawnione przez funkcjonariuszy i użyłby go podczas ataku na powoda, doszłoby do naruszenia obowiązków w zakresie zapewnienia powodowi bezpieczeństwa. Należy też podkreślić, że funkcjonariusze pozwanego nie mieli wiedzy o istnieniu sporu między powodem a M. M. (1). Stąd też nie mogli z góry być nastawieni na konieczność szczególnego izolowania ich od siebie.

Odnośnie wymiany zdań między powodem i M. M. (1)
w przebiegu zdarzenia z 8 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy nie dysponował materiałem pozwalającym na ustalenie treści wypowiedzi skierowanej pod adresem powoda, by poddać ją ocenie w kategorii gróźb bądź wyzwisk.
Nie uzyskał nadto od powoda żadnych dowodów wskazujących na to, że
inni osadzeni wyzywali go lub grozili mu, a zarazem umożliwiających zidentyfikowanie tych osób i odtworzenie wypowiadanych przez nie słów.
Z samych ustaleń o dopuszczaniu się takich zachowań przez osadzonych
w pozwanym Areszcie Śledczym nie można wyprowadzić wniosku, że kiedykolwiek dotyczyły one powoda, mając charakter zindywidualizowany
i mogły być dla niego krzywdzące, a tym bardziej, że wynikały one z bierności funkcjonariuszy pozwanego, za które powinien w tym procesie odpowiadać.
W sprawie zostało ustalone, że w przypadku zidentyfikowania osoby krzyczącej funkcjonariusze wystawiają wniosek o jej ukaranie. Jest to równoznaczne z tym, że pozwany nie pozostawia takich zachowań bez odpowiedzi i ma przewidziane na ten wypadek procedury. Jednocześnie brak dowodu na to, że procedury te nie zostały zastosowane dla ochrony powoda.

Nie bez znaczenia jest przy tym to, że zdarzenie z 8 stycznia 2019 r. nie poskutkowało niczym innym poza otarciem naskórka na czole powoda. Powód
w konsekwencji tego zajścia nie przejawiał żadnych objawów obniżenia
nastroju, a wręcz deklarował, że nie potrzebuje pomocy psychologa. Wydana zaś
w tym postępowaniu opinia psychologiczna została oparta na stwierdzeniu, że
u powoda w zakresie zdrowia psychicznego nie występują następstwa zdarzenia z 8 stycznia 2019 r., ale także ogólnego funkcjonowania powoda w pozwanym Areszcie, czy następstwa wpływu zachowań innych osadzonych. Wynika z tego, że opinia w takim kształcie nie świadczyła o doznaniu krzywdy przez powoda, pozwalając Sądowi Okręgowemu na odstąpienie od kontynuowania procesu jej dowodzenia. Została zresztą początkowo zaakceptowana przez powoda, czego wyrazem było cofnięcie przez jego pełnomocnika wniosków dowodowych zmierzających do dalszego uzupełnienia tej opinii oraz zlecenia wydania
opinii przez biegłego psychiatrę. Wobec tego obecne zastrzeżenia co do jej fachowości i rzetelności zawartych w niej informacji nie były przekonujące i nie mogły doprowadzić do jej podważenia. Tak samo nie były uzasadnieniem dla działań służących poszukiwaniu w tym stadium postępowania ewentualnych przejawów krzywdy powoda, które były zgłaszane co najwyżej w kontekście wyobrażeń o krzywdzącym charakterze przedmiotowego zajścia w świetle ogólnej wiedzy o funkcjonowaniu człowieka na płaszczyźnie psychologicznej.

Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny oddalił przedstawioną apelację z mocy art. 385 k.p.c. i uznał, że odnoszenie się do pozostałych przesłanek ochrony dóbr osobistych, w tym przesłanki bezprawności oraz adekwatnego związku przyczynowego, było bezprzedmiotowe.

Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym był § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.) przy uwzględnieniu należnej stawki VAT.