Wyrok z 25 kwietnia 2024, sygn. I ACa 1273/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt I ACa 1273/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSA Artur Kowalewski (spr.) |
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2024 r., na posiedzeniu niejawnym, w Szczecinie
sprawy z powództwa T. K., P. K. (1), P. K. (2), M. K. i A. K. (1)
przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim
z dnia 21 marca 2023 r., sygn. akt I C 291/20
I. zmienia zaskarżony wyrok:
1. w punkcie III o tyle, że zasądzone w nim na rzecz powoda P. K. (1) świadczenie obniża do kwoty 60.950 (sześćdziesiąt tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt) zł, oddalając powództwo tego powoda w pozostałym zakresie;
2. w punkcie IV w ten sposób, że zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda P. K. (1) kwotę 3.472 (trzy tysiące czterysta siedemdziesiąt dwa) zł tytułem kosztów w procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia tego wyroku stronie pozwanej;
3. w punkcie V o tyle tylko, że zasądzone w nim na rzecz powoda P. K. (2) świadczenie obniża do kwoty 58.750 (pięćdziesiąt osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt) zł, oddalając powództwo tego powoda w pozostałym zakresie;
4. w punkcie VI w ten sposób, że zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda P. K. (2) kwotę 5.097 (pięć tysięcy dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem kosztów w procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia tego wyroku stronie pozwanej;
5. w punkcie XI w ten sposób, że nakazuje pobrać od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim kwotę 4.382,38 (cztery tysiące trzysta osiemdziesiąt dwa 38/100) zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;
II. oddala apelację w pozostałej części;
III. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki T. K. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach;
IV. zasądza od powoda P. K. (1) na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 1.008 (tysiąc osiem) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach;
V. zasądza od powoda P. K. (2) na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 996 (dziewięćset dziewięćdziesiąt sześć) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach;
VI. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 1.350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach;
VII. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda A. K. (1) kwotę 1.350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach.
SSA Artur Kowalewski
Sygn. akt I ACa 1273/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki T. K.: kwotę 70.850 zł z tytułu zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 listopada 2019 roku do dnia zapłaty, kwotę 20.000 zł z tytułu odszkodowania z powodu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty; kwotę 4.250,02 zł z tytułu kosztów wykonania nagrobka z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz tej powódki kwotę 10.690 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (pkt II); zasądził od pozwanego na rzecz powoda P. K. (1) kwotę 90.950 zł z tytułu zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 7.917 zł z tytułu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (pkt III i IV); zasądził od pozwanego na rzecz powoda P. K. (2) kwotę 88.750 zł z tytułu zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 10.355 zł z tytułu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (V i VI); zasądził od pozwanego na rzecz powódki M. K. kwotę 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 2.317 zł z tytułu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (pkt VII i VIII); zasądził od pozwanego na rzecz powoda A. K. (1) kwotę 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 1.817 zł z tytułu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (pkt IX i X); nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim kwotę 6.081,05 zł z tytułu nieopłaconych kosztów sądowych (pkt XI).
Podstawę tego orzeczenia stanowiły następujące ustalenia faktyczne uwarunkowania prawne.
W dniu (...) r. około godz. 17.10 na ul. (...) w B. doszło do wypadku drogowego, w czasie którego N. K., kierujący samochodem osobowym marki M. (...) o nr rej. (...) umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym podczas wykonywania manewru skrętu w prawo, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo poruszającym się motorowerem marki P. (...) o nr rej. (...) A. K. (2), w wyniku czego kierujący motorowerem A. K. (2) poniósł śmierć na miejscu.
W dniu zdarzenia pojazd sprawcy wypadku był objęty ochroną ubezpieczeniową z tytułu odpowiedzialności cywilnej u pozwanego towarzystwa.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Strzelcach Krajeńskich z dnia 25 sierpnia 2020 r. w sprawie sygn. akt II K 609/19 N. K. został uznany za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co orzeczona została wobec niego między innymi kara roku pozbawienia wolności warunkowo zawieszona na okres trzech lat. Wyrok ten jest prawomocny.
A. K. (2) w chwili śmierci miał 66 lat, od 43 lat pozostawał w związku małżeńskim z T. K., z którą tworzył zgodne i szczęśliwe małżeństwo. Miał dwóch synów P. K. (1) ur. (...) i P. K. (2) ur. (...) Był osobą sprawną, aktywną, wraz z żoną uprawiał działkę, chodził na ryby, do lasu na grzyby, udzielał się społecznie, pomagał przy nasadzeniach i porządkach. Robił zakupy, gdyż jego żona nie miała prawa jazdy a oboje mieszkali na wsi. Wraz z żoną miał zamówiony turnus rehabilitacyjny. Był osobą sprawną - dwa lata przed śmiercią miał wykrytego brodawczaka w pęcherzu, który został usunięty. Badania kontrolne nie wskazywały niczego niepokojącego. Wraz z żoną, dziećmi i wnukami spędzał święta, imieniny, urodziny. Nigdy nie odmawiał pomocy najbliższym.
T. K. z jej mężem A. K. (2) łączyła silna i pozytywna więź, oparta na wzajemnym zaufaniu, wieloletniej bliskości, pozytywnych doświadczeniach. Śmierć męża była dla powódki zdarzeniem traumatycznym, a powódka przez pierwsze pół roku nie radziła sobie z jego skutkami. Jej równowaga psychologiczna została zakłócona na tyle, że załamały się dotychczasowe sposoby radzenia sobie z sytuacjami trudnymi, a proces żałoby przebiegał u powódki z utrudnieniami. Intensywność jej przeżyć negatywnych związanych z utratą męża można określić jako wysoką. Z powodu nasilonych objawów (m.in. zaburzeń snu, łaknienia, obniżonego nastroju, braku energii) powódka musiała korzystać z pomocy lekarza. Przez kilka miesięcy zażywała leki na uspokojenie, a do dnia dzisiejszego zażywa leki nasenne. Dopiero po około dwóch latach powódka doszła do stanu względnej równowagi i obecnie nie prezentuje nasilonych objawów wskazujących na powikłany proces żałoby. Aktualnie powoli wróciła do swoich rutynowych zajęć, skutecznie podejmuje nowe wyzwania (np. zrobiła prawo jazdy), prawidłowo wywiązuje się ze swoich ról rodzinnych i społecznych. Mimo tych pozytywnych przejawów w funkcjonowaniu, stan emocjonalny powódki wskazuje, że obecnie jest ona zmęczona i przeciążona stresem i napięciem, którego doświadczyła przez ostatnie trzy lata. Dodatkowo obciąża ją konieczność poddania się operacji, podczas której będzie dawcą nerki dla młodszego syna. Brak wieloletniego partnera, który mógłby ją wspierać w tej sytuacji, sprawia, że w obliczu tego wyzwania odczuwa większy lęk i niepokój, samotność. Powódka pamięta bowiem, że kiedy miał miejsce pierwszy (nieudany) przeszczep, mąż był razem z nią u syna w szpitalu. Był wsparciem nie tylko dla syna, ale także dla niej, ponieważ bardzo ciężko to przeżyła. Obecnie musi liczyć na wsparcie innych osób bliskich, a jednocześnie sama chciałby być wsparciem dla syna.
Więź emocjonalna pomiędzy powodami P. K. (1) i P. K. (2) a ich ojcem A. K. (2) była silna i prawidłowa, oparta na wzajemnym zaufaniu oraz pozytywnych doświadczeniach życiowych.
Śmierć A. K. (2) bez wątpienia była dla powoda P. K. (1) wydarzeniem traumatycznym i trudnym do zaakceptowania. Powód był z ojcem w bardzo dobrych relacjach, traktował go jak swojego kolegę. Przed wyjazdem do Holandii w 2017r. mieszkał z rodzicami w B., w tym samym mieszkaniu. Ostatni raz widział się z ojcem w dniu wypadku przed południem, gdy ojciec odprowadzał go do busa jadącego do Holandii. Powód doświadczył objawów charakterystycznych dla osób, które zmagają się ze skutkami krytycznego wydarzenia życiowego. Objawy, których doświadczył powód (niedowierzanie, lęk, niepokój, poczucie pustki, smutek) są typowe dla poszczególnych faz radzenia sobie z tak trudnym doświadczeniem. Intensywność emocjonalnych trudności nie przekroczyła u powoda P. K. (1) przeciętnego poziomu zdolności radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Proces żałoby przebiegał u powoda w sposób niepowikłany. Obecny stan P. K. (1) jest wynikiem długoletniego zmagania się powoda z chorobą, która została u niego zdiagnozowana w 2017r. Dolegliwości z tym związane wysuwają się na pierwszy plan i to one są przyczyną przeciążenia emocjonalnego powoda, zmęczenia, obaw i lęku o przyszłość. To diagnoza, którą otrzymał powód wymusiła na nim zmianę sposobu funkcjonowania oraz determinuje jego obecne postępowanie. Śmierć ojca nałożyła się na to bardzo trudne doświadczenie, z którym zmaga się powód, jednocześnie nie stwierdzono, by w wyniku tego zdarzenia u powoda wystąpiły i utrzymywały się zaburzenia emocji i zachowania (w tym zaburzenia stresowe pourazowe, adaptacyjne, lękowe czy depresyjne) wymagające specjalistycznej interwencji lub wsparcia farmakologicznego. Stan psychologiczny powoda nie wskazuje także na występowanie zaburzeń w funkcjonowaniu społeczno-emocjonalnym. Powód prawidłowo stara się wywiązywać ze swoich ról społecznych. Mimo choroby chce być i jest częściowo aktywny zawodowo, pozostaje w satysfakcjonującym, wspierającym związku, ma plany na przyszłość, utrzymuje pozytywny kontakt z rodziną w kraju. Śmierć ojca nie wpłynęła na zmianę planów życiowych i zawodowych powoda.
Po śmierci ojca u powoda P. K. (2) wystąpił szereg objawów negatywnych, charakterystycznych dla osób, które doświadczyły krytycznego, trudnego wydarzenia życiowego, jednocześnie reakcje i uczucia powoda są typowe dla osób, które doświadczyły traumy po starcie osoby bliskiej. Nasilenie i uciążliwość zgłaszanych skarg nie osiągnęły ani w bezpośrednim związku czasowym ani jako skutek długotrwały takiego stopnia, by przekraczać wydolność adaptacyjną powoda. Intensywność emocjonalnych trudności nie przekroczyła przeciętnej dla powoda zdolności poradzenia sobie z żałobą, ani obecnie nie rzutuje na jego życie w sposób zaburzający jego funkcjonowanie. Proces żałoby przebiegał u powoda P. K. (2) w sposób niepowikłany. Relacje panujące w rodzinie powoda przed śmiercią A. K. (2) były prawidłowe, a związki emocjonalne pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny stabilne, typowe dla prawidłowo funkcjonującego systemu rodzinnego. W obliczu śmierci ojca powoda poszczególni członkowie rodziny musieli przejść trudny proces żałoby, jednocześnie wzajemnie wspierali się w tym procesie. Obecnie powód i jego rodzina generacyjna (matka i brat) nadal utrzymują ze sobą bliskie i prawidłowe relacje, interesują się swoim życiem, dzielą się swoimi troskami i problemami. W miarę możliwości (tak jak do tej pory) starają się razem spędzać różne uroczystości rodzinne i święta.
Po śmierci A. K. (2) powodowie nadal utrzymują ze sobą bliskie i prawidłowe relacje, interesują się swoim życiem, dzielą się swoimi troskami i problemami. W miarę możliwości (tak jak do tej pory) starają się razem spędzać różne uroczystości rodzinne i święta. Dużą rolę w konsolidacji rodziny oraz wspieraniu poszczególnych jej członków pełnią partnerki życiowe powodów (P. i P. K. (2)).
Więź emocjonalna pomiędzy powódką M. K. a jej dziadkiem A. K. (2) była silna i serdeczna, oparta na wzajemnym zaufaniu oraz pozytywnych doświadczeniach życiowych. Jest to więź charakterystyczna dla prawidłowo funkcjonującego systemu rodzinnego. Wypadek, w którym zginął dziadek powódki - A. K. (2), był dla niej wydarzeniem przykrym i stresującym, jednocześnie powódka doświadczyła objawów typowych, o umiarkowanym nasileniu, związanych z tak trudnym wydarzeniem życiowym. Nie stwierdzono, by u powódki wystąpiły jakiekolwiek zaburzenia destabilizujące i naruszające prawidłowe funkcjonowanie na dłuższy okres czasu oraz wymagające specjalistycznej pomocy psychiatrycznej czy psychologicznej (np. ostra reakcja na stres, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia nastroju czy zaburzenia stresowe pourazowe). Powódka ma poczucie krzywdy z powodu śmierci dziadka (osoby bardzo jej bliskiej), jednak w dotychczasowym życiu było to dla niej najtrudniejsze przeżycie, wymagające uruchomienia dodatkowych zasobów i umiejętności radzenia sobie, co może powodować czasowy stan demobilizacji i trudności. Powódka prawidłowo wywiązuje się jednak ze swych obecnych ról społecznych. Jest aktywna zawodowo, pragnie się zupełnie usamodzielnić i uniezależnić finansowo. Jej relacje z bliskimi są dla niej satysfakcjonujące. Na co dzień nie doświadcza problemów w funkcjonowaniu. Nie sygnalizuje lęków i nadmiernych obaw. Intensywność emocjonalnych trudności nie przekroczyła przeciętnego dla powódki poziomu zdolności radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Sytuacja ta, w dłuższej perspektywie czasowej nie wpłynęła na zmianę stanu zdrowia powódki, nie zmieniła jej planów życiowych, nie pogorszyła ogólnego funkcjonowania. Proces żałoby przebiegał u powódki w sposób niepowikłany. Powódka prawidłowo wywiązuje się ze swoich ról społecznych, zawodowych i rodzinnych.
Więź emocjonalna pomiędzy powodem A. K. (1) a jego dziadkiem A. K. (2) była silna i serdeczna, oparta na wzajemnym zaufaniu oraz pozytywnych doświadczeniach życiowych. Jest to więź charakterystyczna dla prawidłowo funkcjonującego systemu rodzinnego. Dodatkowo A. ma poczucie, że dziadek był osobą szczególną w jego życiu, ponieważ był jak przyjaciel, mógł z nim o wszystkim porozmawiać, także o sytuacjach z których nie zwierzał się rodzicom. Wypadek, w którym zginął dziadek powoda - A. K. (2), był dla niego wydarzeniem przykrym i stresującym. W pierwszym okresie po śmierci dziadka powód doświadczył objawów typowych dla osób doświadczających sytuacji traumatycznych, jednocześnie były to objawy o umiarkowanym nasileniu, w stosunku do jego stałych cech osobowych. Po kilku tygodniach A. pozornie wrócił do stanu równowagi, dawnej rutyny i aktywności, jednak z czasem zaczął sygnalizować poważne trudności emocjonalne. W konsekwencji tych problemów emocjonalnych i obserwowanych przez rodziców trudności w zachowaniu, A. został objęty pomocą psychologiczną i na terapię uczęszczał około dwa lata. Można zatem dostrzec, że dopiero po tym czasie powrócił do stanu względnej równowagi emocjonalnej. Obecnie stan psychofizyczny powoda nie wskazuje na utrzymywanie się lub pogłębianie problemów emocjonalnych i zaburzeń zachowania. A. prawidłowo funkcjonuje w środowisku szkolnym i społecznym, ma plany na przyszłość. Jego relacja i więź z rodzicami jest prawidłowa, mimo że czasem A. buntuje się przeciwko zasadom narzucanym przez opiekunów. Jest to zjawisko zupełnie naturalne i związane też z okresem rozwojowym w jakim znajduje się powód. Relacje panujące w rodzinie powoda, przed śmiercią A. K. (2), były prawidłowe, a związki emocjonalne pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny stabilne, typowe dla prawidłowo funkcjonującego systemu rodzinnego. W obliczu zdarzenia traumatycznego (śmierci dziadka powoda) poszczególni członkowie rodziny musieli przejść trudny proces żałoby, jednocześnie wzajemnie wspierali się w tym procesie. Obecnie A. i M. oraz ich rodziny nadal utrzymują ze sobą bliskie i prawidłowe relacje, interesują się swoim życiem, dzielą się swoimi troskami i problemami. W miarę możliwości (tak jak do tej pory) starają się razem spędzać różne uroczystości rodzinne i święta. M. i A. biorą udział w tych uroczystościach.
W toku postępowania likwidacyjnego pozwany przyznał na rzecz powodów następujące kwoty:
- kwotę 29.150 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią męża na rzecz powódki T. K. oraz kwotę 4.997,60 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu,
- kwotę 9.050 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią ojca na rzecz powoda P. K. (1)
- kwotę 11.250 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią ojca na rzecz powoda P. K. (2).
Powódka T. K. otrzymuje rentę rodzinną w wysokości 2.458,76 zł.
W tak ukształtowanym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał powództwo za uzasadnione w całości. Zważywszy na fakt, że zasada odpowiedzialności pozwanego nie była przez niego kwestionowana, rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się do weryfikacji poszczególnych dochodzonych przez powodów roszczeń, przy czym z uwagi na zakres zaskarżenia tego wyroku, poniższe uwagi ograniczone zostaną do przedstawienia motywów rozstrzygnięcia w zakresie dochodzonych przez każdego z powodów roszczeń o zapłatę zadośćuczynienia, opartych na treści art. 446 § 4 k.c.
Sąd Okręgowy wskazał, że należne na podstawie tego przepisu zadośćuczynienie ma rekompensować krzywdę wynikającą z naruszenia dobra osobistego, którym jest prawo do życia w pełnej rodzinie i ból spowodowany utratą najbliższej osoby. Odwołując się do wypracowanych w wypracowane w praktyce orzeczniczej kryteriów ustalenia należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia Sąd I instancji podkreślił, że z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że wszystkich powodów łączyła bardzo silna i serdeczna więź z A. K. (2), a jego śmierć była dla każdego z nich dramatycznym przeżyciem.
Czynnikiem intensyfikującym cierpienie powódki T. K. po śmierci męża były również okoliczności zdarzenia. Powódka dowiedziała się bowiem o wypadku będąc niedaleko, widziała jak mąż był reanimowany, musiała przyjąć wówczas środki uspokajające. Jak wynika z opinii biegłej sądowej psycholog A. Ś., proces żałoby przebiegał u niej z utrudnieniami. Odczuwała wysoką intensywność przeżyć związanych z utratą męża (zaburzenia snu, łaknienia, obniżony nastrój, brak energii). Dopiero po około dwóch latach powódka doszło do stanu względnej równowagi i obecnie nie prezentuje nasilonych objawów wskazujących na powikłany proces żałoby. Okoliczności faktyczne przemawiają, zdaniem Sądu Okręgowego, za przyznaniem powódce dodatkowego zadośćuczynienia w żądanej kwocie 70.850 złotych, by wraz z przyznanym przez pozwanego świadczeniem w kwocie 29.150 zł zadośćuczynienie wynosiło 100.000 złotych. Odsetki ustawowe za opóźnienie zostały zasądzone od dnia 15 listopada 2019 roku, czyli od następnego dnia po wydaniu przez pozwanego decyzji z dnia 14 listopada 2019 roku, w której odmówił zapłaty wyższego zadośćuczynienia. Co najmniej od tej daty musiał zatem liczyć się z tym, że pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem należnego świadczenia.
Uzasadnione okazało się żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz powoda P. K. (1) – syna A. K. (2). Śmierć ojca nałożyła się na trudny dla niego okres, ponieważ był po nieudanym przeszczepie nerki. U powoda nie występowały jednak zaburzenia stresowe pourazowe, adaptacyjne czy lękowe wymagające specjalistycznej interwencji czy wsparcia farmakologicznego. Powód bardzo przeżył tragiczna i nagłą śmierć ojca. Stracił osobę, która była dla niego dużym wsparciem i pomocą, zwłaszcza że powód takiego wsparcia bardzo potrzebuje ze względu na chorobę i konieczność ponownego przeszczepu nerki. W ocenie Sądu Okręgowego wypłacone przez pozwanego zadośćuczynienie w kwocie 9.050 złotych jest symboliczne i w żadnym razie nie stanowi pełnego zadośćuczynienia, które winno być ustalone na kwotę 100.000 złotych.. Zasądzeniu na jego rzecz podlegała kwota 90.950 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 roku jako dnia następnego po wydaniu przez pozwanego w dniu 13 grudnia 2019 roku decyzji odmownej.
Podobnie uzasadnione okazało się żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 88.750 zł na rzecz powoda P. K. (2) jako uzupełnienie dotychczas wypłaconej na jego rzecz kwoty 11.250 zł z tego tytułu. Jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego powód był bardzo zżyty z ojcem, często się z nim widywał, pomagał mu jak i otrzymywał wsparcie i pomoc od ojca. Śmierć ojca – nagła i tragiczna była dla niego bolesnym przeżyciem, odczuwał smutek, żal. W kolejnych miesiącach był „rozbity psychicznie” i smutny. Biegła sądowa psycholog wskazała, że u P. K. (2) po śmierci ojca wystąpił szereg objawów negatywnych. Intensywność emocjonalnych trudności nie przekroczyła przeciętnej zdolności radzenia sobie z żałobą. Proces żałoby przebiegł u powoda w sposób niepowikłany. podstawie powołanego przepisu ustawy. Odsetki ustawowe za opóźnienie Sąd Okręgowy zasądził analogicznie jak w przypadku powoda P. K. (1).
W ocenie Sądu Okręgowego uzasadnione okazały się także żądania zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz wnuków A. M. i A.. Powodowie ci byli dla zmarłego osobami najbliższymi, bowiem należą do krewnych w linii prostej, a zatem można w tym przypadku mówić o najsilniejszych więzach krwi. Mają zatem prawo do dochodzenia zadośćuczynienia po śmierci dziadków. Jak wykazało postepowanie dowodowe zarówno powódka M. K. jak i małoletni A. K. (1) pozostawali w bardzo bliskich i serdecznych relacjach z A. K. (2). Potwierdzają to zeznania licznych świadków i samych powodów. Powódce M. K. po śmierci dziadka towarzyszył przez długi czas smutek, uczucie pustki. Do rutyny własnych zajęć wróciła po rozpoczęciu roku szkolnego, chociaż przez pół roku unikała chodzenia na imprezy, tańczenia. Dziadek pozostaje w jej wspomnieniach, jest jej trudno, gdy przypomni sobie co się stało. Zdaniem biegłej sądowej psycholog proces żałoby przebiegał u powódki w sposób niepowikłany. Powódka prawidłowo wywiązuje się ze swoich ról społecznych, zawodowych i rodzinnych. W przypadku małoletniego powoda A. K. (1) został on objęty pomocą psychologiczną i na terapię uczęszczał około dwa lata po śmierci dziadka. Dopiero po tym czasie wrócił do względnej równowagi emocjonalnej. Obecnie A. prawidłowo funkcjonuje w środowisku szkolnym i społecznym.
W ocenie Sądu Okręgowego żądanie zadośćuczynienia w kwotach po 10.000 złotych na rzecz każdego z wnuków jest wyważone i adekwatne do natężenia ich cierpienia psychicznego zadośćuczynienie. Odsetki od tych świadczeń zostały zasądzone od dnia 14 grudnia 2019 roku, czyli od dnia następnego po wydaniu przez pozwanego decyzji odmownych.
Sąd Okręgowy dokonując ustaleń faktycznych oparł się na zgromadzonych w aktach sprawy dokumentach, ponadto na zeznaniach licznych świadków oraz na przesłuchaniu samych powodów, które uznał za wiarygodne. Celem pozyskania wiadomości specjalnych, potrzebnych do ustalenia rodzaju i intensywności więzi łączących powodów z A. K. (2), rozmiaru doznanej przez nich krzywdy, wpływu skutków tej śmierci na życie powodów, charakteru zaburzeń adaptacyjnych, jakich doświadczyli powodowie oraz ustalenia tego, czy powodowie doznali z powodu nagłej śmierci rozstroju zdrowia, czy zmian psychicznych dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego psychologa, które nie były kwestionowane, Opinie biegłego nie były kwestionowane, a Sąd Okręgowy uznał je za rzetelne, logiczne i wyczerpujące.
O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c., zaś obowiązek poniesienia przez pozwanego nieuiszczonych kosztów sądowych wynikał z treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., zaskarżając go:
1) w zakresie punktu I wyroku w części:
a) co do kwoty 30 000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 listopada 2019 r. do dnia zapłaty,
b) co do odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 40 850,00 zł od dnia 15 listopada 2019 r. do dnia 20 marca 2023 r. (kwota 10 693,03 zł po dokonaniu kapitalizacji),
2) w zakresie punktu II wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości;
3) w zakresie punktu III wyroku w części:
a) co do kwoty 60 000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty,
b) co do odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 30 950,00 zł od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia 20 marca 2023 r. (kwota 7 917,56 zł po dokonaniu kapitalizacji),
4) w zakresie punktu IV wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości;
5) w zakresie punktu V wyroku w części:
a) co do kwoty 60 000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty,
b) co do odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 28 750,00 zł od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia 20 marca 2023 r. (kwota 7 354,77 zł po dokonaniu kapitalizacji),
6) w zakresie punktu VI wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości;
7) w zakresie punktu VII wyroku w całości,
8) w zakresie punktu VIII wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości;
9) w zakresie punktu IX wyroku w części:
a) co do kwoty 5 000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty,
b) co do odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 5 000,00 zł od dnia 14 grudnia 2019 r. do dnia 20 marca 2023 r. (kwota 1 279,09 zł po dokonaniu kapitalizacji),
10) w zakresie punktu X wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości;
11) w zakresie punktu XI wyroku - rozstrzygnięcia o kosztach procesu - w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść wyroku, tj.: a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nienależytą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, tj. brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności dowodu z opinii biegłego sądowego psychologa, przejawiający się w niedostatecznym rozważeniu i ocenie okoliczności świadczących o zakończeniu przez wszystkich powodów procesu żałoby, jej niepowikłanym charakterze w przypadku powodów ad. 2 - ad.4, braku negatywnych następstw procesu żałoby w przypadku powodów ad.2. - ad 4., braku zmiany przez powodów ad.2 - ad.5 aktywności życiowych i planów na przyszłość w wyniku śmierci A. K. (2), braku korzystania przez powodów ad.l - ad.4 z konsultacji psychologicznych lub leczenia psychiatrycznego, w wyniku czego doszło do ustalenia nadmiernego zakresu krzywdy doznanej przez powodów, co w konsekwencji skutkowało przyznaniem powodom zadośćuczynienia w nieodpowiedniej, tj. rażąco wysokiej kwocie;
b) art. 232 k.p.c. w zw. z art. art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że strona powodowa w odniesieniu do żądań powódki ad.4 wykazała, iż w konsekwencji śmierci A. K. (2) doszło do powstania u powódki ad.4. krzywdy rozumianej jako szczególne następstwa dla zdrowia psychicznego i kondycji fizycznej powódki;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść wyroku, tj.:
a) art. 446 § 4 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż biorąc pod uwagę zakres doznanej krzywdy i następstwa zdarzenia z dnia (...) r. powódce ad.l. żonie zmarłego należne jest zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie łącznie 100 000,00 zł, powodom ad.2. i ad.3. dorosłym synom zmarłego należne jest zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie po 100 000,00 zł, powodom ad. 4 i ad.5. wnukom zmarłego należne jest zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie po 10 000,00 zł podczas gdy są to kwoty nieodpowiednie - rażąco wygórowane, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności istotne dla ustalania wysokości odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez najbliższych członków rodziny zmarłego;
b) art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., 363 § 2 k.c. i art. 446 § 4 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż powodom ad.l - ad.5. należne są odsetki za opóźnienie od zasądzonych kwot zadośćuczynienia liczone od dnia wskazanego w wyroku do dnia zapłaty, podczas gdy wysokość zadośćuczynienia za krzywdę należnego powodom została ustalona biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili wyrokowania, a zatem również data początkowa naliczania odsetek ustawowych od zadośćuczynienia powinna przypadać na dzień wyrokowania, tj. na dzień 21 marca 2023 r., tym bardziej, iż Sąd ustalając wysokość odpowiednich kwot zadośćuczynienia wskazał, iż przy ich ocenie uwzględnia czynnik inflacji, zatem brak jest uzasadnienia dla zasądzenia odsetek o charakterze waloryzacyjnym za okres sprzed dnia wyrokowania.
Wskazując na te uchybienia pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części, poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie i zasądzenie od każdego z powodów ad.l-ad.5. na rzecz pozwanego kosztów procesu.. Domagał się nadto zasądzenia od każdego z powodów na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z nich kosztów postępowania apelacyjnego.
Są d Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanej okazała się częściowo uzasadniona wyłącznie w zakresie wysokości zadośćuczynień należnych powodom P. i P. K. (2).
Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Żadna ze stron nie złożyła wiążącego wniosku o przeprowadzenie rozprawy z art. 374 k.p.c., natomiast w ocenie Sądu w sprawie nie ujawniły się jakiekolwiek okoliczności, które przemawiałyby za koniecznością jej wyznaczenia.
Tytułem uwagi ogólnej, uwzględniającej treść przepisu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., Sąd odwoławczy wskazuje, że w całości podziela - bez potrzeby powtarzania - dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, poprzedzone niewadliwą, spełniająca kryteria przewidziane w art. 233 § 1 k.p.c., oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Porządkując na wstępie zgłoszone przez pozwanego zarzuty procesowe Sąd Apelacyjny zauważa, że pomimo formalnego zgłoszenia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. co miałoby przejawiać się w ustaleniu wysokości zadośćuczynień w sposób niewłaściwie uwzględniający zakres skutków psychicznych i emocjonalnych, wynikający z opinii biegłego psychologa, jakie wywołała dla każdego z powodów śmierć A. K. (2), skarżący w istocie rzeczy oparł swoją apelację także w tym aspekcie na zarzucie naruszenia art. 446 § 4 k.p.c., co miałoby przejawiać się w niewłaściwej subsumcji (podstawieniu) wyrażonej w tym przepisie normy do ustalonego stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. tj. przepisu dotyczącego oceny dowodów, winien być bezwzględnie powiązany z zarzutem dokonania przez Sąd I instancji wadliwych ustaleń faktycznych. Tymczasem tak sama treść tego zarzutu, jak i jego uzasadnienie nie pozostawiają wątpliwości, że wszystkie okoliczności faktyczne, na które się pozwany w tym aspekcie powołuje, są zgodne z ustaleniami Sądu Okręgowego, a jedynie są one inaczej przez niego relatywizowane do rozmiaru poniesionej przez powodów krzywdy. Ten zaś określany jest w fazie sądowego stosowania prawa materialnego.
Podobnie materialnoprawny charakter, związany ze stosowaniem normy art. 446 § 4 k.p.c., posiada zarzut naruszenia art. 232 k.c. w zw. z art. 6 k.c. Wyjaśnić w tym miejscu należy pozwanemu, że adresatem normy wynikającej z art. 232 zd. 1 k.p.c. są strony postępowania, skutkiem czego Sąd I instancji nie mógł jej co do zasady naruszyć. Co się zaś tyczy art. 232 zd. 2 k.p.c. skarżący nie twierdzi, aby w przedmiotowej sprawie zaistniała potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego z urzędu. Z kolei art. 6 k.c. określa materialnoprawne skutki zaniechania przez stronę jej powinności dowodowych, zaś jego naruszenie przez sąd może mieć miejsce tylko przy niewłaściwym rozłożeniu ciężaru dowodu, czego pozwany Sądowi I instancji nie zarzuca. W istocie rzeczy zatem pozwany w ramach tego zarzutu kwestionuje, aby w wyniku śmierci A. K. (2) u powódki M. K. wystąpiła krzywda w takim rozmiarze, która co do zasady mogła podlegać materialnej kompensacie w ramach zgłoszonego przez nią roszczenia.
Nie powielając w tym miejscu prawidłowo przedstawionych przez Sąd I instancji kryteriów, jakimi winien kierować się określając rozmiar krzywdy osoby bliskiej zmarłego, a następnie dokonując jego materialnej relatywizacji w postaci zadośćuczynienia, a jedynie dokonując ich syntezy, Sąd odwoławczy wskazuje, że celem zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. jest zrekompensowanie krzywdy za naruszenie prawa do życia w rodzinie i ból spowodowany utrata najbliższej osoby oraz pomoc w dostosowaniu się do zmienionej, w związku ze śmiercią osoby bliskiej, sytuacji (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2012, IV CSK 416/11). Celem zadośćuczynienia orzekanego na podstawie art. 446 § 4 k.c., nie jest zapłata za przedwczesność śmierci, a kompensata za ból spowodowany pozbawieniem możliwości dalszego życia członka rodziny, który pozostał przy życiu, z bliskim zmarłym członkiem rodziny, czyli jego celem jest złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej. W tym kontekście za zbędne uznać należało odnoszenie się do powołanych przez skarżącego w uzasadnieniu apelacji poglądów judykatury, dotyczących wykładni normy art. 446 § 4 k.c. Są one bowiem bądź to wprost zbieżne ze stanowiskiem Sądu I instancji w tym przedmiocie, bądź też stanowią jedynie jego uszczegółowienie. Teza apelacji, jakoby Sąd ten dokonał niewłaściwej wykładni tego przepisu, w istocie rzeczy uchyla się zatem od możliwości dokonania jej kontroli instancyjnej.
Podkreślić w tym miejscu należy, że w utrwalonym orzecznictwie – w pełni aprobowanym przez Sąd Apelacyjny - wskazano, iż strona może skutecznie zakwestionować w apelacji wysokość zadośćuczynienia tylko wtedy, kiedy jego nieproporcjonalność do wyrządzonej krzywdy jest wyraźna lub rażąca (por. min. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r., I CSK 83/2009; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2007 r., I CSK 165/2007). Oznacza to, że zarzuty, których intencją jest wykazanie wadliwości rozstrzygnięcia poprzez zawyżenie lub zaniżenie kwoty zadośćuczynienia za krzywdę mogą być uznane za skuteczne jedynie w tych sprawach, w których zapadłe rozstrzygnięcie w sposób istotny narusza normatywne przesłanki ustalenia wysokości zadośćuczynienia, o których w tym wypadku mowa w art. 446 § 4 k.c.
Transponując tak opisany stan prawny do realiów niniejszego postępowania należy stwierdzić, że argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pozwalają na wyprowadzenie wniosku, iż Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie okoliczności sprawy wpływające na sytuację każdego z powodów a indywidualizujące ich roszczenia z punktu widzenia treści art. 446 § 4 k.c., miarkując kierunkowo wysokość zadośćuczynienia w sposób należyty, w granicach uznania sędziowskiego. Stąd ich ponowne przytaczanie jest zbędne, a przedmiotem analizy należało uczynić wyłącznie to, na co wprost powołał się apelujący w środku zaskarżenia.
Zasadniczy, a w istocie rzeczy wyłączny argument wynikający z apelacji, stanowiło kwestionowanie przez pozwanego zakresu krzywdy każdego z powodów przez pryzmat wniosków, mających jego zdaniem wynikać z opinii biegłej sądowej z zakresu psychologii A. Ś.. Cytując obszernie fragmenty tej opinii, skarżący uważa, że zasadniczym determinantem dla określenia zakresu krzywdy osoby bliskiej zmarłemu, jest przebieg procesu żałoby, czy też konieczność skorzystania przez nią ze wsparcia psychologicznego. Pogląd ten jest oczywiście błędny, Nie deprecjonując całkowicie znaczenia tych okoliczności wskazać trzeba, że wpływać one mogą (w przypadku ich wystąpienia), na podwyższenie rozmiaru krzywdy osoby bliskiej. Nie są one natomiast wyznacznikiem jej wystąpienia, co - z punktu widzenia dóbr chronionych normą art. 446 § 4 k.c. i przy prawidłowo ukształtowanych więziach rodzinnych – w przypadku nagłej, tragicznej śmierci męża/ojca/dziadka powodów jest oczywiste. Już tylko z tego punktu widzenia Sąd Apelacyjny nie podziela supozycji apelacji, jakoby wyznacznikiem dochodzonych przez powodów, zwłaszcza wnuki zmarłego, zadośćuczynień, było istnienie szczególnych więzi ze zmarłym. Jej zaakceptowanie oznaczałoby bowiem tworzenie pozaustawowych przesłanek przedmiotowego roszczenia, którymi są wyłącznie odpowiednia relacja rodzinna oraz wystąpienie krzywdy.
Pomija skarżący, że jednorazowy charakter zadośćuczynienia, mającego rekompensować wszystkie przyszłe krzywdy, z istoty rzeczy zakłada potrzebę odtworzenia hipotetycznego, najbardziej prawdopodobnego przyszłego sposobu życia poszkodowanego bez i z zaistnieniem zdarzenia szkodzącego, co dopiero pozwala na zdefiniowanie tej krzywdy, która w sposób najbardziej prawdopodobny nastąpi w przyszłości. Skupiając się na tym, że większość powodów w sposób prawidłowy, niepowikłany przeszła proces żałoby oraz że obecnie nie wykazują oni zaburzeń adaptacyjnych, otrzymując wsparcie najbliższych im osób pozwana nie dostrzega, że przebycie żałoby nie oznacza ustania skutków tragicznej śmierci A. K. (2) dla dalszego życia każdego z powodów. Powodowie, co słusznie zaakcentował Sąd Okręgowy zostali trwale pozbawieni udziału najbliższej osoby w ich dalszym życiu. Przy normalnych relacjach rodzinnych, a nie sposób twierdzić, że w analizowanym przypadku byłyby one zaburzone, istniejące między każdym z powodów a A. K. (2), w sposób oczywisty przekładałyby się na ich codzienne życie (choćby w postaci wsparcia w zwykłych sprawach dnia codziennego), a tego powodowie zostali pozbawieni. Przyznane im zadośćuczynienie musi kompensować ten element, daleko bardziej niż sam aspekt przebiegu żałoby, czy też wpływu śmierci A. K. (2) na stan ich psychiki, także po jej zakończeniu.
Powyższe uwarunkowania nie oznaczają wszakże, że ten zasadniczy element Sąd Okręgowy prawidłowo zrelatywizował w odniesieniu do krzywdy synów zmarłego P. i P. K. (2). Słusznie w tym aspekcie wskazuje pozwany, że poza samym poczuciem pustki, żalu po śmierci ojca, wpływ tego zdarzenia na ich codzienne życie był daleko mniejszy niż w przypadku T. K., która pozbawiona została wsparcia osoby, z którą dzieliła swoje życie. Czym innym jest bowiem niemożność obcowania z kimś, z kim pozostaje się w harmonijnym związku, prowadząc wspólne gospodarstwo domowe, czego konsekwencją jest wpływ tego zdarzenia na wszystkie aspekty życia codziennego, czym innym zaś niemożność utrzymywania kontaktów z rodzicem przez dorosłe dziecko, mające własną rodzinę i nie zamieszkujące wspólnie. Już tylko z tego względu ustalenie wyjściowych kwot zadośćuczynienie dla synów zmarłego na poziomie zadośćuczynienia jego żony, uznać należy za nieprawidłowe. W ocenie Sądu Apelacyjnego, skoro zadośćuczynienie należne T. K. wynosić powinno 100.000 zł., to świadczenia z tego tytułu dla powodów P. K. (2) i P. K. (1) z uwagi na niewątpliwie mniejszy rozmiar ich krzywdy winny kształtować się na poziomie zauważalnie niższym. Za odpowiednią, należycie wyważoną do rozmiaru ich krzywd i zapewniającą wewnętrzną spójność wyroku, uznać należało kwotę 70.000 zł. na rzecz każdego z nich. W konsekwencji zasądzone na ich rzecz w pkt III i V świadczenia podlegały obniżeniu o 30.000 zł.
Co się tyczy świadczeń należnych wnukom A. K. (2) Sąd Apelacyjny dostrzega większe skutki jego śmierci, bezpośrednio po tym zdarzeniu, dla stanu psychicznego A. K. (1), niż to miało miejsce w przypadku M. K.. Okoliczność powyższe nie może wszakże determinować zróżnicowania wysokości zasądzonych na rzecz każdego z nich świadczeń, biorąc pod uwagę nie tylko ich nominalną wartość, ale nade wszystko taką samą w odniesieniu do każdego z tych powodów zasadniczą konsekwencję śmierci dziadka, jaką jest pozbawienie możliwości obcowania z nim, korzystania z jego wsparcia i pomocy.
Kontynuując wywód Sąd Apelacyjny wskazuje, że w ramach kryterium obiektywnego ważenia wysokości zadośćuczynienia, nie jest wyłączone kierowanie się przy jego ustalaniu sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych przypadkach, bowiem jednolitość orzecznictwa sądowego w tym zakresie odpowiada poczuciu sprawiedliwości i równości wobec prawa (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 kwietnia 2015 r., I CSK 434/14) Postulat ten może być wszakże uznany za słuszny, jeżeli daje się pogodzić z zasadą indywidualizacji okoliczności określających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnej osoby poszkodowanego i pozwala uwzględnić specyfikę poszczególnych przypadków (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, Nr 2, poz. 40 i z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, nie publ.). W takim stanie prawnym Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że zadośćuczynienia, biorąc pod uwagę ich jednorazowy charakter, określone przez Sąd Okręgowy, uwzględniając dokonaną przez Sąd Apelacyjny ich korektę w omówionym zakresie, także temu kryterium w pełni odpowiada. Świadczenia w takim rozmiarze kierunkowo nie odbiegają od kwot zasądzanych w innych sprawach o zbliżonym stanie faktycznym (wiek pokrzywdzonych, zakres cierpień fizycznych i psychicznych, wpływ zdarzenia na dotychczasowy sposób życia). Wydawane przez sądy orzeczenia powinny wykazywać się tego rodzaju elementarną spójnością, która w odbiorze społecznym pozwoli kwalifikować je jako sprawiedliwie. Niezbędne do tego jest zagwarantowanie, poprzez treść orzeczeń, aby w podobnych warunkach obywatele – bez względu na swój status społeczny i majątkowy - traktowani byli podobnie. Oczywiście, w przypadku roszczeń odwołujących się do kryteriów ocennych, nie jest możliwe zapewnienie, że każdy odbiorca uzna orzeczenie – w konfrontacji z innymi – za prawidłowe. Konieczne jest wszakże takie kształtowanie treści orzeczenia, która pozostanie z innymi rozstrzygnięciami w tego rodzaju relacji, która wskazywać będzie właśnie na jego ocenność, będącą immanentną cechą uprawnień o charakterze dyskrecjonalnym, a nie dowolność. Wychodząc z tego punktu widzenia Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że zasądzone przez Sąd I instancji zadośćuczynienia – uwzględniając ich korektę - są właściwie wyważone do całokształtu krzywd, których rozmiar ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikał.
Brak jest jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw do weryfikacji zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o odsetkach za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia. W aktualnych realiach społeczno – gospodarczych odsetki posiadają przede wszystkim charakter odszkodowawczy co oznacza, że ich znaczenie jako wyznacznika waloryzacji świadczenia głównego jest obecnie drugoplanowe. W judykaturze jednolicie prezentowany jest pogląd, że wyrok zasądzający świadczenie, o którym mowa w art. 446 § 4 k.c., ma charakter deklaratoryjny, nie kreuje on zatem jakiegokolwiek nowego stosunku zobowiązaniowego, a jedynie stwierdza obowiązek spełnienia świadczenia już uprzednio istniejącego. Pozwany już w postępowaniu likwidacyjnym miał obiektywną możliwość ustalenia zakresu krzywd, także przyszłych powodów, a co za tym idzie wypłacenia na ich rzecz pełnego zadośćuczynienia, co czyniłoby postępowanie sądowe zbędnym. Odmienne stanowisko, stanowiłoby w istocie rzeczy sankcjonowanie zaniechań pozwanego, który motywowany zapewne własnym interesem majątkowym, obliczonym na maksymalne prolongowanie w czasie obowiązku wypłaty należnych powodom świadczeń, scedował na sąd czynności, które sam powinien – przy dochowaniu należytej staranności – przedsięwziąć.
Konsekwencję zmiany zaskarżonego wyroku w opisanym wyżej zakresie, stanowiła potrzeba jego częściowej weryfikacji także co do kosztów, bowiem w stosunku do wartości przedmiotu sporu powodowie P. K. (1) oraz P. K. (2) wygrali proces w około 2/3, zaś pozwany w 1/3. W takiej zatem proporcji winny zostać rozliczone między tymi powodami a pozwanym poniesione przez nich koszty, według zasady ich stosunkowego rozdzielenia wynikającej z normy art. 100 k.p.c.
Koszty powoda P. K. (1) prawidłowo ustalone przez Sąd Okręgowy zamknęły się kwotą 7.917 zł., z czego 2/3 to kwota 5.278 zł. Koszty pozwanego wyniosły 5.417 zł. (wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa), z czego 1/3 to 1.806 zł. Kompensata tych należności oznaczała obowiązek zasądzenia na rzecz tego powoda od pozwanego tytułem kosztów kwoty 3.472 zł.
Podobnie prawidłowo Sąd Okręgowy określił koszty poniesione przez powoda P. K. (2) na kwotę 10.355 zł. z czego 2/3 to kwota 6.903 zł. Po ich wzajemnej kompensacie z analogiczną, jak wyżej ustaloną, kwotą kosztów należnych pozwanemu (1.806 zł.), świadczenie należne temu powodowi od pozwanego wyniosło kwotę 5.097 zł.
Obniżeniu podlegała również kwota, jaką tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pozwany winien uiścić na rzecz Skarbu Państwa, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Obniżenie to dotyczyło części wpisu należnego od roszczenia dochodzonego przez powoda P. K. (1), wynoszącego 4.548 zł. Pozwanego, stosownie do opisanych wyżej proporcji, obciąża obowiązek pokrycia 2/3 tej kwoty, tj. 3.032, przy czym uiszczona przez tego powoda część wpisu (2/3 z 2.000 zł.) została już rozliczona w ramach rozliczenia kosztów tego pozwanego (1.333,33 zł.). W konsekwencji, pozwany winien z tego tytułu uiścić o 1.698,67 zł. mniej, niż to wynika z zaskarżonego wyroku (3.032 – 1.333,33), tj. kwotę 4382,38 zł.
Z tych wszystkich względów konieczne było wydanie wyroku reformatoryjnego o treści jak w punkcie I sentencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Dalej idąca apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu, na podstawie art. 385 k.p.c. (pkt II).
Na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. stosując dodatkowo normę art. 98 §1 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach należnych od pozwanego powodom T. K., A. K. (1) i M. K., jako wygrywającym to postępowanie w całości. Koszty te były tożsame z wynagrodzeniem ich pełnomocnika, ustalonym w stawkach minimalnych, adekwatnych do wartości przedmiotu zaskarżenia dotyczącego każdego z tych powodów i wyniosły: 2.700 zł. w przypadku powódki T. K. (§ 2 pkt. 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), oraz po 1.350 zł. dla powodów A. K. (1) oraz M. K. ((§ 2 pkt. 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 ww. rozporządzenia).
Koszty postępowania apelacyjnego dotyczące pozostałych powodów podlegały rozliczeniu według zasady ich stosunkowego rozdzielenia opisanej w art. 100 k.p.c. W stosunku do wartości przedmiotu zaskarżenia, wynoszącego (z uwzględnieniem skapitalizowanych odsetek) kwoty: 67.917,56 zł. w stosunku do powoda P. K. (1) oraz 67.355 zł. w stosunku do powoda P. K. (2), każdy z tych powodów wygrał to postępowanie w około 56%, zaś pozwany w około 44%. Koszty każdego z tych powodów zamknęły się kwotą 4.050 zł., stanowiącą wynagrodzenie ich pełnomocnika w stawce minimalnej, z czego 56% to kwota 2.268 zł. Co się tyczy kosztów pozwanego, to obok analogicznej kwoty tytułem kosztów zastępstwa procesowego uiścił on opłatę od apelacji, która wyniosła: 3.396 zł. w zakresie apelacji dotyczącej powoda P. K. (1) oraz 3.368 zł. co do apelacji dotyczącej powoda P. K. (2). Koszty apelacyjne pozwanego w odniesieniu do P. K. (1) zamknęły się kwotą 7.446 zł. z czego 44% to kwota 3.276 zł., zaś w odniesieniu do P. K. (2) wyniosły one 7.418 zł., z czego 44% to kwota 3.264 zł. Kompensata tak ustalonych wartości skutkowała obowiązkiem zasądzenia tytułem kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanego: od powoda P. K. (1) kwoty 1.008 zł., zaś od pozwanego P. K. (2) 996 zł., w obu przypadkach wraz ustawowymi odsetkami o których mowa w art. 98 §1 1 k.p.c.
Artur Kowalewski