Postanowienie z 28 października 2015, sygn. VIII Gz 102/15
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt VIII Gz 102/15
POSTANOWIENIE
Dnia 28 października 2015 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący - SSO Piotr Sałamaj
po rozpoznaniu w dniu 28 października 2015 r. w Szczecinie
na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym
sprawy z powództwa H. H.
przeciwko (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
o zapłatę
na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 6 marca 2015 r., sygn. akt X GNc 2873/14
postanawia:
oddalić zażalenie.
SSO Piotr Sałamaj
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 6 marca 2015 r. Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie odrzucił sprzeciw pozwanego od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 17 grudnia 2014 r. (sygn. akt X GNc 2873/14) z uwagi na wniesienie go po upływie terminu do jego złożenia.
Pozwany zaskarżył powyższe postanowienie w całości, wnosząc o jego uchylenie i uwzględnienie kosztów postępowania zażaleniowego jako kosztów procesu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
- art. 504 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że sprzeciw został wniesiony po terminie,
- art. 504 § 1 k.p.c. poprzez odrzucenie sprzeciwu po terminie,
- art. 505 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie,
- art. 133 § 2 k.p.c. poprzez nieprawidłowe doręczenie nakazu zapłaty z dnia 17 grudnia 2014 r.,
- § 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym poprzez nieprawidłowe doręczenie nakazu zapłaty z dnia 17 grudnia 2014 r.
Skarżący wniósł również o:
- zarządzenie reklamacji przesyłki sądowej w celu ustalenia kiedy i komu została doręczona, na jakiej podstawie ustalono tożsamość tej osoby oraz czy była ona upoważniona do odbioru korespondencji kierowanej do pozwanej jak i dowodu z przesłuchania pracownika oraz członka organu pozwanej w celu ustalenia okoliczności wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty z dnia 17 grudnia 2014 r.,
- przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. P. i członka zarządu pozwanego M. S..
W uzasadnieniu skarżący podał, że w aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru korespondencji, na którym widnieje nieczytelny podpis osoby, której listonosz przekazał przesyłkę sądową zaadresowaną do pozwanej. Osoba ta nie była i nie jest członkiem jej zarządu ani pracownikiem skarżącej. Osoba ta nie posiada pełnomocnictwa lub innego upoważnienia do odbierania jakiejkolwiek korespondencji od pozwanej ani nie można jej uznać za osobę, która zwyczajowo odbierała adresową do pozwanej korespondencję. Skarżący stanął na stanowisku, że nakaz nie został jej prawidłowo doręczony, a więc nie zaczął biec termin do jego wniesienia.
Zdaniem skarżącego, jeżeli Sąd Rejonowy miał jakiekolwiek wątpliwości dotyczące daty doręczenia nakazu zapłaty, powinien przed wydaniem postanowienia o jego odrzuceniu zarządzić reklamację przesyłki sądowej.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
W ocenie Sądu odwoławczego podniesione w zażaleniu zarzuty naruszenia art. 540 § 1 k.p.c., art. 505 § 1 k.p.c., art. 133 § 2 k.p.c. oraz § 3 pkt 4 rozporządzenia w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym okazały się nieuzasadnione.
W niniejszej sprawie słusznie wątpliwości Sądu Rejonowego nie budziła data i sposób doręczenia pozwanemu korespondencji zawierającej odpis nakazu zapłaty oraz pozwu wraz z pouczeniami, albowiem została ona doręczona na adres pozwanego ujawniony w rejestrze przedsiębiorców KRS i sygnowana podpisem z określeniem czytelnej daty odbioru na dzień „29.12.2014 r.”.
Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że do chwili obecnej nakaz zapłaty nie został jemu prawidłowo doręczony, pomimo wskazywanych przez niego wątpliwości, co do tożsamości osoby, której podpis widnieje na zwrotnym potwierdzeniu odbioru korespondencji (k. 33 akt). W pierwszej kolejności należy ustalić w jaki sposób powinno nastąpić prawidłowe doręczenie, zwłaszcza, że od chwili jego dokonania zaczął w niniejszej sprawie biec pozwanemu dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty (art. 502 § 1 k.p.c.).
Zasady doręczania korespondencji osobom prawnym zostały uregulowane w art. 133 § 2 i 2a k.p.c. Pisma procesowe lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla organizacji, która nie ma osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism. Pisma procesowe dla przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych, wpisanych do rejestru sądowego na podstawie odrębnych przepisów, doręcza się na adres podany w rejestrze, chyba że strona wskazała inny adres dla doręczeń. Szczegółowy sposób dokonywania doręczeń został uregulowany w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym (Dz.U.2015.1222 j.t.). W myśl § 3 ust. 4 rozporządzenia jeżeli adresatem przesyłki jest osoba prawna lub organizacja nieposiadająca osobowości prawnej, doręczenia dokonuje się: 1) którejkolwiek z osób uprawnionych do reprezentowania adresata przed sądem; 2) pracownikowi adresata upoważnionemu do odbioru przesyłek pod adresem wskazanym na przesyłce. Regulacja ta jest więc w zasadzie powtórzeniem art. 133 § 2 k.p.c. Celem jej wprowadzenia przez ustawodawcę jest zapewnienie, żeby korespondencja dotarła do adresata.
Skarżący wskazuje, że przesyłka zawierająca nakaz zapłaty nie została jemu doręczona i odebrała ją osoba, która podpisała się nieczytelnie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, a osoba ta nigdy nie była, ani nie jest członkiem zarządu ani pracownikiem pozwanej. Ale jednocześnie na podstawie analizy akt sprawy można wyprowadzić wniosek, że w wyniku dokonanego przez sąd doręczenia, pozwany otrzymał przesyłkę zawierającą nakaz zapłaty wraz z pozwem oraz pouczeniami. Wynika to po pierwsze, z faktu, że w dniu 13 stycznia 2015 r., a więc dzień po upływie terminu, wniósł do Sądu Rejonowego sprzeciw od nakazu zapłaty. Po drugie, w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek informacji, że pozwany lub jakakolwiek osoba działająca w jego imieniu, informację o wydanym nakazie zapłaty powzięła bezpośrednio w sądzie. W końcu z analizy treści samego sprzeciwu wynika, że pozwany odpis nakazu zapłaty otrzymał, ponieważ odnosi się szczegółowo do argumentów powódki sformułowanych w pozwie.
W dalszej kolejności należy stwierdzić, że w uzasadnieniu zażalenia pozwany w zasadzie nie podnosi, że przesyłka zawierająca nakaz zapłaty nie dotarła do niego w dniu wskazanym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru korespondencji. Stwierdzenie o braku prawidłowości doręczenia nie jest bowiem równoznaczne ze stwierdzeniem o nieotrzymaniu przesyłki w terminie wynikającym ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Skarżący ogranicza się tyko do argumentu, że przesyłkę odebrała osoba nieuprawniona. Jednak skarżący nie wskazuje wobec powyższego w jaki sposób sam otrzymał odpis nakazu zapłaty i pozwu, kiedy i w jakich okolicznościach dowiedział się o jego wydaniu. Skoro jakoby korespondencja zawierająca nakaz zapłaty rzeczywiście nie została doręczona pozwanemu, to jak pozwany znalazła się w jej posiadaniu? Trudno przy takim zestawieniu argumentów podniesionych przez pozwanego, przy uwzględnieniu zasad logicznego rozumowania (przyczyny i skutku) oraz zasad doświadczenia życiowego dotyczących obiegu dokumentacji w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą (które Sądowi znane są z racji rozpoznawania wniosków o przywrócenie terminu, czy rozpoznawania środków zaskarżenia na postanowienia odrzucające środki zaskarżenia - art. 228 § 2 k.p.c.) uznać za prawdziwe jego twierdzenie o nieprawidłowym doręczeniu.
Gdyby rzeczywiście nakaz zapłaty nie został skarżącemu prawidłowo doręczony, to podstawowe wymogi staranności wymagałby przynajmniej wskazania kto faktycznie przekazał pozwanemu przesyłkę i kiedy to przekazania faktycznie nastąpiło. Brak takich danych powoduje, że trudno uznać za uzasadnione przeprowadzenie dowodu z zeznań pracownika pozwanego oraz z zeznań prezesa zarządu. Skoro pozwany nie wskazał w zażaleniu w jakich okolicznościach otrzymał nakaz zapłaty wraz z pozwem, czy i kto jemu ten nakaz przekazał, to zeznania tych świadków nie byłby przydatne dla wyjaśnienia okoliczności wniesienia sprzeciwu, dla których istotne znaczenie ma właśnie kiedy i w jakich okolicznościach pozwany otrzymał nakaz zapłaty i kim jest osoba, która podpisała się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru korespondencji.
Natomiast wniosek o przeprowadzenie dowodu w postaci reklamacji u doręczyciela wydaje się być wewnętrznie sprzeczny z pozostałymi podniesionymi przez skarżącego argumentami, gdyż zmierza do ustalenia kiedy przesyłka sądowa została doręczona na adres pozwanego w sytuacji, gdy pozwany twierdzi, że nie została jemu doręczona. Wobec powyższego na dalszy plan schodzi kwestia sposobu w jaki doręczyciel ustalił tożsamość osoby, która podpisała się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, został doręczony pozwanej Spółce w dniu 29 grudnia 2014 r. Należy też zwrócić uwagę, że w postanowieniu z dnia 23 kwietnia 2009 r. (IV CZ 31/09, LEX nr 738364) Sąd Najwyższy zauważył, że potwierdzenie odbioru przesyłki sądowej traktować należy jako dokument urzędowy określony w art. 244 k.p.c., który korzysta tym samym z domniemania prawdziwości. Dowodzi on zatem nie tylko, że przedmiotowa przesyłka sądowa trafiła do rąk adresata, lecz także tego, że nastąpiło to w dacie widniejącej na tym dokumencie. Wobec powyższego dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu upłynął skarżącemu w dniu 12 stycznia 2015 r. (art. 502 § 1 k.p.c.), a Sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił sprzeciw jako wniesiony dzień po terminie (art. 504 § 1 k.p.c.).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. oddalił zażalenie pozwanego jako bezzasadne.
SSO Piotr Sałamaj