sygn. I ACa 1541/23 13 listopada 2024 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 13 listopada 2024, sygn. I ACa 1541/23

Data orzeczenia 13 listopada 2024
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Bożena Wiklak
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Łodzi #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 1541/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 listopada 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: Sędzia SA Bożena Wiklak

Protokolant: Paulina Działońska

po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2024 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa M. K. i Z. K.

przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej
z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu

z dnia 2 marca 2023 r., sygn. akt I C 125/22

I.  zmienia zaskarżony wyrok na następujący:

„1. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki M. K.:

1.  kwotę 67.700 (sześćdziesiąt siedem tysięcy siedemset) zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 lutego
2022 r. do dnia zapłaty,

2.  kwotę 20.000 (dwadzieścia tysięcy) zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

2.  oddala powództwo M. K. w pozostałych zakresie;

3.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda Z. K.:

a)  kwotę 69.800 (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy osiemset) zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 lutego
2022 r. do dnia zapłaty,

b)  kwotę 20.000 (dwadzieścia tysięcy) zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

4.  oddala powództwo Z. K. w pozostałym zakresie,

5.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 7.721 (siedem tysięcy siedemset dwadzieścia jeden) zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

6.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda Z. K. kwotę 7.969 (siedem tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć) zł z tytułem zwrotu kosztów procesu.”;

II.  oddala apelację w pozostałej części;

III.  zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz M. K. i Z. K. kwoty po 3.792 (trzy tysiące siedemset dziewięćdziesiąt dwa) zł na rzecz każdego
z nich - z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 1541/23

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie z powództwa M. K. i Z. K. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej
z siedzibą w W. o zapłatę, zaskarżonym wyrokiem z 2 marca 2023 r. zasądził
od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia kwotę 47.700 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 lutego 2022 r. do dnia zapłaty i oddalił żądanie powódki w pozostałym zakresie, zasądził od pozwanego na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 49.800 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 lutego 2022 r. do dnia zapłat i oddalił żądanie powoda w pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach procesu.

Powyższy wyrok został oparty na ustaleniach, których istotne elementy przedstawiają się następująco:

W dniu 19 grudnia 2021 r. około godziny 22:35 w miejscowości M. miał miejsce wypadek, któremu uległ P. K. – syn powodów. Sprawca zdarzenia – kierująca pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) K. D. – nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni i nie obserwowała należycie przedpola jazdy, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem, w następstwie czego zjechała na przeciwległy pas ruchu i wjechała do przydrożnego rowu, z którego jej pojazd został wyrzucony, w następstwie czego uderzył w idących chodnikiem pieszych – m. in. P. K., który doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wskutek którego zmarł w dniu 31 grudnia 2021 r. w szpitalu w B.. W grupie idących chodnikiem pieszych była również powódka M. K. oraz córka powodów (siostra zmarłego) – E. K.. Pojazd, którym kierowała sprawczyni zdarzenia posiadał ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej
w pozwanym towarzystwie.

W dacie śmierci P. K. miał 26 lat. Mieszkał wraz z rodzicami (powodami) oraz siostrą. Był kawalerem, lecz miał syna. Kupował dziecku różne rzeczy i przekazywał matce dziecka pieniądze na jego utrzymanie. Przed śmiercią zmarły pracował jako pracownik na nieodległej od domu stacji benzynowej w K.. Powodowie prowadzili gospodarstwo rolne. Zmarły hodował konia i pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa syn. Zmarły przez całe życie, za wyjątkiem okresu półtora roku, gdy zamieszkiwał z partnerką, mieszkał
w domu rodzinnym powodów wraz z siostrą, która również jest jedną z poszkodowanych
w tym samym wypadku i wymaga rehabilitacji. P. K. był wesołym, aktywnym towarzysko mężczyzną, był strażakiem ochotnikiem. Stanowił wsparcie dla rodziców. Zginął, chcąc wraz z innymi uczestnikami wypadku udzielić pomocy kobiecie, która wpadła do przydrożnego rowu. Pozostawał w konflikcie z partnerką, która za życia P. K. utrudniała mu kontakt z synem, a która obecnie przyjeżdża sporadycznie do powodów wraz z wnukiem.

P. K. chcąc rozwijać gospodarstwo rodziców, zakupił na kredyt ciągnik J. D.. Do spłacenia pozostaje jeszcze około 30 tys. zł kredytu za ciągnik. Ojciec zmarłego
w dalszym ciągu hoduje konia, którym przed śmiercią zajmował się P. K.. Powodowie prowadzili wraz z synem wspólne gospodarstwo domowe. P. K. dokładał się do kosztów utrzymania domu.

Powodowie w dalszym ciągu przeżywają żałobę po stracie syna. Stronią od uroczystości okolicznościowych i hucznych zabaw. Bardzo często odwiedzają grób syna oraz uczęszczają na zamówione w jego intencji msze święte. Pozostawili po nim wszystkie pamiątki – także pokój zmarłego – w nienaruszonym stanie. Korzystają z bezpłatnej pomocy psychologicznej. M. K. była współuczestniczką i naocznym świadkiem wypadku, na skutek którego zginął jej syn, zaś ojciec zmarłego przybył na miejsce wypadku, gdzie widział bardzo ciężko rannego syna.

W 2019 r. zmarły P. K. uzyskał udokumentowany dochód z tytułu pracy na stacji paliw w wysokości 14.971,25 zł. W 2020 r. przychody ze stosunku pracy wyniosły 31.200,00 zł.

Z. K. w 2019 r. osiągnął udokumentowany dochód na poziomie 25.248,75 zł, w roku 2020 – 26.901,99 zł, zaś w roku 2021 – 29.595,35 zł.

Na skutek przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego, pozwany ubezpieczyciel uznając swoją odpowiedzialność co do zasady, wypłacił na rzecz powoda Z. K. 30.200 zł tytułem zadośćuczynienia po śmierci syna, odmawiając wypłaty odszkodowania za zgłoszenie sytuacji materialnej – pismem z dnia 10 marca 2022 r. Na rzecz powódki M. K. pozwany wypłacił kwotę 32.300 zł tytułem zadośćuczynienia po śmierci syna, odmawiając wypłaty odszkodowania za pogorszenie sytuacji materialnej.

W swych rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że pozwany uznał swoją odpowiedzialność co do zasady. Nie było zarazem wątpliwości co do przyczyn wypadku
i jego następstw. Mając powyższe na uwadze oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał, że żądanie powodów o zasądzenie od pozwanego zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. jest w znacznej części zasadne.

Przy uwzględnieniu wszystkich istotnych w sprawie okoliczności mających wpływ na rozmiar cierpień i sytuację powodów po śmierci syna, Sąd uznał, że odpowiednimi kwotami zadośćuczynienia dla M. i Z. K. są kwoty po 80.000 zł.

Przy ustalaniu wysokości powyższej kwoty Sąd uwzględnił stopień cierpień powodów oraz nieodwracalność skutków powstałych wskutek śmierci ich syna P. K.. Odczuwane przez powodów cierpienia psychiczne po śmierci syna były tym bardziej dotkliwe i rozległe, iż łączyły ich z P. silne i pozytywne więzi.

Naturalną konsekwencją zerwania więzi tego rodzaju, jak posiadali powodowie
z P. K. jest ból, cierpienie i poczucie krzywdy. W rozpoznawanej sprawie krzywda jest tym bardziej dotkliwa, że śmierć nastąpiła nagle i dotknęła dwudziestosześcioletniego mężczyznę, który miał przed sobą perspektywę całego życia. Członkowie rodziny żywili względem P. słuszne nadzieję na przyszłość, ponieważ był on chętnym do pomocy i zaradnym człowiekiem. Niewątpliwie po śmierci syna powodowie odczuwali zawiedzione nadzieje i nie mogli pogodzić się z jego stratą.

Sąd Okręgowy podniósł, że choć powodowie po śmierci syna odczuwali trudne do wyobrażenia ból i cierpienie, to jednak nie zostali sami na świecie i mają dla kogo żyć, co sami podkreślali, wskazując, że mają córkę, z którą łączą ich bardzo dobre relacje i której pomagają w rehabilitacji. Powodowie dzięki wsparciu najbliższych, codziennej pracy i wywiązywaniu się z obowiązków, a także poprzez rytuały, takie jak odwiedzanie grobu syna, odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Powodowie nie leczyli się psychiatrycznie, korzystają jedynie z pomocy psychologa. Zatem należy stwierdzić, że żałoba nie miała charakteru powikłanego i patologicznego. Ponadto nie bez znaczenia jest także to, że zmarły był już dorosłym człowiekiem, mogącym wkrótce wyprowadzić się z domu i założyć własną rodzinę, odseparowując się nieco (co naturalne) od rodziców, co zresztą już wcześniej uczynił, wyprowadzając się do partnerki, z którą miał dziecko.

Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że żądanie przekraczające kwotę 80.000 zł zadośćuczynienia powodów jest nadmiernie wygórowane. Sąd pomniejszył wysokość ustalonego na podstawie powyższych okoliczności zadośćuczynienia o kwoty wypłacone na rzecz powodów przez pozwaną w toku postępowania likwidacyjnego, czyli o 32.300 zł
w przypadku M. K. oraz o 30.200,00 zł w przypadku Z. K.. Wobec powyższego zasądził na rzecz powodów od pozwanej spółki kwoty odpowiednio po 47.700,00 zł i 49.800,00 zł o czym orzeczono w punkcie 1. i 3 wyroku, oddalając jednocześnie dalszej idące żądania w punkcie 2. i 4. wyroku.

Kwotę zadośćuczynienia Sąd zasądził z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 lutego 2022 r. (w przypadku M. K.) i 23 lutego 2022 r. (w przypadku Z. K.), na podstawie art. 481 k.c. – zgodnie z żądaniem pozwu.

Sąd Okręgowy w punkcie 2. i 4. wyroku oddalił dalej idące żądanie powodów
w zakresie zadośćuczynienia, jak również odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji materialnej powodów po śmierci syna.

W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania. Niespornym jest, że powodowie mieli wsparcie syna w prowadzeniu gospodarstwa domowego i rolnego. W ocenie tego Sądu, nie można jednak pominąć, że P. K. był osobą od wielu lat pełnoletnią, mającą własne życie, pracę, plany życiowe, a także partnerkę i syna. Naturalną koleją rzeczy byłoby bowiem, jak już wspomniano wcześniej, odejście P. K. z domu rodzinnego lub przynajmniej życie w nim na własnych zasadach, założenie własnego budżetu. To, że zwyczajowo wspierał on rodziców w prowadzeniu gospodarstwa była jego dobrą wolą i mogło się skończyć np. na skutek wyprowadzki do innej miejscowości lub zmiany planów życiowych. W kontekście zakupu ciągnika, którego spłacanie kredytu przypadło wskutek śmierci P. K. jego rodzicom, to warto zauważyć, że choć istotnie – spoczywa na nich obciążenie finansowe za spłatę kredytu, tak jednak sam ciągnik jest w ich posiadaniu, służy im i jest wymiernym aktywem, który wszedł w skład ich zasobów. Gdyby zaś powodowie zdecydowali się na sprzedaż ciągnika, mogliby uzyskać tym samym środki na spłacenie kredytu. Innymi słowy, nie jest tak, że w następstwie śmierci syna zostali oni wyłącznie obciążeni obowiązkiem spłacania kredytu nie otrzymując nic w zamian. Ciągnik przedstawia bowiem konkretną, ekonomicznie obliczalną wartość i pozostaje on aktualnie w dyspozycji powodów. Dlatego też, jako niezasadne należało uznać żądanie powodów w zakresie zasądzenia na ich rzecz jakichkolwiek kwot z tytułu odszkodowania.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. mając na uwadze, że każdy
z powodów wygrał proces w około 45%.

Apelację od powyższego wyroku wywiedli powodowie, zaskarżając go w części,
tj. w części oddalającej żądanie każdego z powodów co do kwoty 60.000 zł wraz
z odsetkami (pkt 2 i 4 wyroku) oraz w części orzekającej o kosztach postępowania,
tj. w zakresie pkt 5 i 6 wyroku. Skarżonemu wyrokowi apelujący zarzucili:

I.  Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.

1)  art. 446 § 4 k.c. poprzez:

a)  jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że wypłacone przez stronę pozwaną na rzecz powodów z tytułu zadośćuczynienia kwoty, które zostały następnie powiększone przez Sąd I instancji stanowią zadośćuczynienie adekwatne do rozmiaru szkody, podczas gdy kwoty zadośćuczynienia im należnego są znacznie wyższe;

b)  błędną wykładnię przepisu oraz znaczenia zwrotu „odpowiednia suma” zawartego
w tym przepisie, co spowodowało rażące zaniżenie wysokości zadośćuczynienia przyznanego na rzecz powodów, podczas gdy przyznane na rzecz powodów kwoty
z tytułu zadośćuczynienia po śmierci syna są nieadekwatne do stopnia ich krzywdy doznanej przez nich na skutek śmierci P. K.;

c)  art. 446 § 4 k.c. poprzez przyjęcie, iż żądanie przekraczające kwotę 80.000,00 zł zadośćuczynienia przez każdego z powodów jest nadmiernie wygórowane,
gdyż mają jeszcze drugie dziecko, odnaleźli się w nowej rzeczywistości i nie leczyli się psychiatrycznie a zatem ich żałoba nie miała charakteru powikłanego
i patologicznego, a nadto, że zmarły mógł w przyszłości wyprowadzić z domu
i założyć własną rodzinę, podczas gdy z wykładni art. 446 § 4 k.c. wynika,
że dla zasadności i wysokości roszczenia powodów nie ma doniosłego znaczenia okoliczność braku patologicznego charakteru żałoby, który wymagałby leczenia psychiatrycznego, nie ma też znaczenia okoliczność, iż powodowie posiadają jeszcze córkę, czy też fakt hipotetycznego założenia rodziny w przyszłości przez zmarłego, wystarczy bowiem przyjęcie, iż powodowie doznali krzywdy w związku ze śmiercią syna;

2)  art. 446 § 3 k.c. poprzez :

a)  jego błędne niezastosowanie polegające na braku zasądzenia odszkodowania
na rzecz powódki M. K. i powoda Z. K., podczas
gdy z poczynionych ustaleń faktycznych wynika, że śmierć syna znacznie pogorszyła ich sytuację życiową;

b)  jego błędne niezastosowanie polegające na braku zasądzenia odszkodowania
na rzecz powódki M. K. i powoda Z. K., podczas
gdy z poczynionych ustaleń faktycznych wynika, że powodowie mieli wsparcie syna w prowadzeniu gospodarstwa domowego i rolnego;

c)  jego nieprawidłową wykładnię polegającą na błędnym uznaniu, że zasądzenie odszkodowania na rzecz powódki M. K. i powoda Z. K. jest niezasadne w sytuacji, w której istniała hipotetyczna możliwość wyprowadzenia się syna z domu, zmiany planów życiowych, założenia własnego budżetu, podczas gdy taka możliwość w przyszłości nie powoduje braku szkody po ich stronie i nie może mieć wpływu na ustalenie prawa do odszkodowania.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

- podwyższenie zasądzonej na rzecz powódki M. K. kwoty 47.700 zł tytułem zadośćuczynienia do łącznej kwoty 87.700 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 40.000,00 zł od dnia 17 lutego 2022 r. do dnia zapłaty;

- zasądzenie na rzecz powódki ad 1. M. K. kwoty 20.000 zł tytułem odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem się sytuacji życiowej powódki wraz
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 8 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

- podwyższenie zasądzonej na rzecz powoda Z. K. kwoty 49.800 zł tytułem zadośćuczynienia do łącznej kwoty 89.800 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 40.000 zł od dnia 23 lutego 2022 r. do dnia zapłaty;

- zasądzenie na rzecz powoda ad 2. Z. K. kwoty 20.000 zł tytułem odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem się sytuacji życiowej powódki wraz
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 8 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

- orzeczenie o kosztach procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych stosownie do zmiany rozstrzygnięcia Sądu I instancji, jak również o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych a instancję odwoławczą.

Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja okazała się w znacznej części zasadna.

Należało podzielić stanowisko skarżących w zakresie, w jakim wskazali na rażąco niewspółmierną wysokość przyznanych im zadośćuczynień, a także w jakim domagali się odszkodowania.

Przechodząc do kwestii zadośćuczynienia, wskazać należy, że ustalenie wysokości zadośćuczynienia ma charakter ocenny i każdorazowo należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego. Ingerencja Sądu drugiej instancji w ustaloną wyrokiem wysokość zadośćuczynienia możliwa jest zatem jedynie w wypadku, gdyby po uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego rozmiar, okazało się ono nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (por. wyrok SN z dnia 18 listopada 2004 roku w sprawie I CK 219/04; wyrok z dnia 9 lipca 1970 roku w sprawie III PRN 39/70, OSNC rok 1971, nr 3, poz. 53). O rażącym naruszeniu zasad ustalania „odpowiedniego" zadośćuczynienia mogłoby świadczyć zarówno przyznanie zadośćuczynienia, które miałoby wymiar jedynie symboliczny i nie stanowiłoby rekompensaty doznanej krzywdy, jak również zasądzenie kwoty wygórowanej, która mogłaby prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia się osoby poszkodowanej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego sytuacja taka ma miejsce w analizowanej sprawie.

Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i nie może być symboliczne, ale też nie może być nadmierne w stosunku do krzywdy i stanowić źródła nieuzasadnionej korzyści majątkowej osoby poszkodowanej. Doniosłą rolę przy kształtowaniu wysokości zadośćuczynienia za krzywdę doznaną z tytułu naruszenia dóbr osobistych na skutek śmierci osoby bliskiej odgrywają takie czynniki jak: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby najbliższej, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości
i zdolność jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy czy też wiek pokrzywdzonego. Krzywdę tę trudno jest wycenić, a każdy przypadek powinien być indywidualizowany
z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Należy mieć przy tym na uwadze,
że zadośćuczynienie z tego tytułu jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, a ta w istocie nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na umiarkowany jego wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny oraz materialny poszkodowanego.

W rozpatrywanej sprawie należy podzielić stanowisko powodów, że Sąd Okręgowy zaniżył rozmiar krzywdy doznanej przez nich po stracie syna i w konsekwencji przyznał im zadośćuczynienie nieodpowiednie do doznanej szkody niemajątkowej i jako takie niespełniające kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia.

W świetle poczynionych ustaleń nie budzi wątpliwości, że powodowie byli silnie emocjonalnie związani z synem P.. Krzywda, jakiej doświadczyli na skutek tragicznej śmierci P. K. jest bardzo poważna i brzemienna w skutkach. Powodowie z racji swojego wieku (powódka w chwili śmierci syna miała zaledwie 48 lat, powód - zaledwie 49) jeszcze długo utrzymywaliby rodzinne relacje z synem, ciesząc się z jego bliskości i wsparcia, którego im codziennie udzielał. Śmierć syna stanowi dla powodów trudne i bolesne doświadczenie, które zostało spotęgowane jej nagłością. P. K. był dzieckiem stron,
z którym rodzice wiązali nadzieje na przyszłość, widzieli go w roili swojego sukcesora, który przejąłby gospodarstwo rolne.

Nie ulega wątpliwości, że śmierć dziecka stanowi dla powodów tragiczne przeżycie. Śmierć ta zmieniła ich całe życie, sprawiła powodom niezwykły ból, destabilizując ich dotychczasowe życie. Po tym zdarzeniu powodom nadal jest bardzo ciężko, bardzo odczuwają brak syna, żałoba w życiu powodów trwa do dnia dzisiejszego. Po śmierci syna powodowie odseparowali się od społeczeństwa, zamknęli się w sobie, przestali wychodzić
z domu, stracili radość życia, ich życie stało się puste. Ograniczają swoje życie do pracy zawodowej - w przypadku powoda, pracy w gospodarstwie rolnym i wizyt na cmentarzu. Wszystkie przedmioty związane ze zmarłym pozostały na swoich miejscach, powodowie nie byli w stanie nic zmienić w pokoju syna, kurtka, którą zmarły powiesił na wieszaku dalej tam wisi, samochód pozostał zaparkowany w tym samym miejscu, w którym zaparkował go zmarły. Po nagłej śmierci syna powodowie korzystają z profesjonalnego wsparcia psychologicznego.

W świetle powyższych okoliczności nie można uznać, aby ustalone przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienia były adekwatne do rozmiarów doznanej przez skarżących krzywdy i spełniało swoją kompensacyjną funkcję. W ocenie Sądu Apelacyjnego, odpowiednim dla każdego z powodów zadośćuczynieniem w związku ze śmiercią syna są kwoty po 100.000 zł.

Z uwagi na typowy przebieg żałoby oraz słusznie podniesiony przez Sąd Okręgowy argument wskazujący na to, że zmarły nie był jedynym dzieckiem powodów, żądanie
w zakresie przewyższającym te kwoty należało uznać za wygórowane.

W odniesieniu do kwestii odszkodowania, należało podzielić argumentację skarżących w zakresie w jakim wskazywali na to, że zmarły syn wspierałby ich w prowadzeniu gospodarstwa rolnego jak i domowego.

Znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c., obejmuje wszelkie niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego. Należą wprawdzie do nich także zmiany w sferze dóbr niematerialnych, ale wyłącznie takie, które rzutują na ich sytuację materialną. Natomiast pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na pogorszeniu obecnej sytuacji materialnej, lecz także na utracie realnej możliwości polepszenia warunków życia w przyszłości.

Nie można zgodzić się z Sądem Okręgowym, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania. Sąd ten uzasadniając swe stanowisko stwierdził, m.in. że to, iż zwyczajowo P. K. wspierał swoich rodziców
w prowadzeniu gospodarstwa było jego dobrą wolą i mogło się skończyć np. na skutek wyprowadzki do innej miejscowości lub zmiany planów życiowych. Zauważyć jednak należy, że zmarły syn powodów miał plany budowania domu na nieruchomości swoich rodziców. Należało również wziąć pod uwagę młody wiek P. K. i powodów, którzy w chwili śmierci syna mieli zaledwie po 48 lat (powódka) i 49 lat (powód). Gdyby nie śmierć P. K., skarżący mogliby przez wiele lat korzystać z pomocy syna w bieżących sprawach życia codziennego, która ma swoją wymierną wartość. Ponadto po śmierci syna powodowie muszą korzystać z odpłatnej pomocy innych osób w prowadzeniu gospodarstwa, którą to pomoc nieodpłatne zapewniał im zmarły syn.

Sąd Apelacyjny, biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w zakresie wysokości zasądzonych na rzecz każdego z powodów kwot zadośćuczynienia poprzez ich podwyższenie o kwoty po 20.000 zł (punkty I.1 a) i I.3 a) wyroku) oraz poprzez zasądzenie na rzecz każdego z powodów kwot po 20.000 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 marca 2022 r. do dnia zapłaty (punkty I.1 b) i I. 3 b) wyroku). Dalej idąca apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Z uwagi na zmianę wyroku korekty wymagało także rozstrzygnięcie o kosztach procesu za pierwszą instancję, o czym orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. z uwzględnieniem, że powódka poniosła koszty w kwocie 10.802 zł, w tym z tytułu opłaty od pozwu - 5.385 zł, a powód poniósł koszty w kwocie 10.907 zł, w tym z tytułu opłaty od pozwu - 5.490 zł, zaś pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego w kwotach po 5.417 zł w odniesienie do roszczenia każdego z powodów. Mając na uwadze to, że powódka ostatecznie wygrała proces w ok. 81 %, zasadnym było podwyższenie wysokości kosztów podlegających zasądzeniu od pozwanego na rzecz powódki do kwoty 7.721 zł. Natomiast powód ostatecznie wygrał proces w ok. 82 %, dlatego też zasadnym było podwyższenie wysokości kosztów podlegających zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda do kwoty 7.969 zł.

W postępowaniu apelacyjnym powodowie wygrali proces w 67 %., a każdy
z powodów poniósł koszty w kwocie po 7.050 zł, na które złożyły się opłaty od apelacji – 3000 zł i koszty zastępstwa procesowego w kwocie 4.050 zł. Pozwany zaś poniósł koszty zastępstwa procesowego w kwotach po 4.050 zł. Sąd Apelacyjny, mając to na uwadze, na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. rozdzielił stosunkowo koszty postępowania apelacyjnego i z tego tytułu zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 3.792 zł na rzecz każdego z nich - z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.