sygn. III AUa 127/24 22 stycznia 2025 Sąd Apelacyjny w Szczecinie

Wyrok z 22 stycznia 2025, sygn. III AUa 127/24

Data orzeczenia 22 stycznia 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Barbara Białecka
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Szczecinie #III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt III AUa 127/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 stycznia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Barbara Białecka

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 stycznia 2025 r. w S.

sprawy J. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.

o emeryturę pomostową

na skutek apelacji ubezpieczonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 1 października 2021 r., sygn. akt IV U 862/20

1.  zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję w ten sposób, że przyznaje J. K. prawo do emerytury pomostowej od dnia (...).,

2.  zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. na rzecz ubezpieczonego kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z ustawowymi odsetkami należnymi za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach, do dnia zapłaty.

Barbara Białecka

III A Ua 127/24

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 14 września 2020 r., znak: (...), odmówił J. K. prawa do emerytury pomostowej. Organ rentowy potwierdził, że ubezpieczony posiada wymagane okresy składkowe i nieskładkowe oraz, że legitymuje się stażem pracy w szczególnych warunkach wynoszącym 16 lat, 10 miesięcy i 29 dni. Wskazał jednak, że odwołujący się nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach po dniu 31 grudnia 2008 r. W szczególności okresem tym nie jest zatrudnienie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. w Zakładzie (...) H. K..

W odwołaniu od powyższej decyzji J. K. wniósł o jej zmianę i przyznanie mu prawa do emerytury pomostowej. Ubezpieczony wskazał, że w okresie zatrudnienia od dnia 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. w Zakładzie (...) wykonywał prace o których mowa w pkt 34 załącznika nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych, tj. prace bezpośrednio przy zrywce lub ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ rentowy wskazał, że w toku postępowania przed Zakładem, pracodawca przedłożył pomiar wydatku energetycznego na stanowisku pracy zrywkarza mechanicznego z dnia 21 marca 2014 r., z którego wynikało, że wielkość ta dla mężczyzny wynosi 5971,45 kJ, przy czasie pracy 480 minut, a stopień ciężkości pracy został określony jako średnio ciężka. W świetle uzyskanych informacji, Zakład uznał, że praca jaką wykonywał ubezpieczony w spornym okresie nie była pracą w szczególnych warunkach, ponieważ nie można było jej zakwalifikować jako bardzo ciężką lub ciężką pracę fizyczną, powodującą w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny powyżej 8400 kJ.

Wyrokiem z dnia 1 października 2021 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie.

Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

J. K. urodził się w dniu (...) Wiek 60 lat ukończył w dniu (...) r.

Od 1 września 1976 r. do 28 kwietnia 1981 r. był zatrudniony w Kombinacie (...) w K.. Od 29 kwietnia 1981 r. do 13 kwietnia 1983 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową. Pracodawca potwierdził, że w okresie od 18 czerwca 1978 r. do 28 kwietnia 1981 r. J. K. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace zbrojarskie i betoniarskie, na stanowisku betoniarz-zbrojarz wymienionym w wykazie A dziale V poz. 4 pkt 1, 3 stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia nr 9 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 1 sierpnia 1983 r. w sprawie wykazu stanowisk pracy w zakładach pracy nadzorowanych przez Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych, na których są wykonywane prace w szczególnych warunkach, uprawniające do wcześniejszego przejścia na emeryturę oraz do wzrostu emerytury lub renty.

Od 16 maja 1983 r. do 30 września 1997r. J. K. pracował w Ośrodku (...) w P.. W okresie owego zatrudnienia:

- od 10 lutego do 31 lipca 1989 r. i od 18 stycznia 1993 r. do 31 lipca 1996 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace przy zrywce i wywózce drewna z lasu, na stanowisku pomocnika kierowcy-ładowacza (zatrudnionego przy za i wyładunku drewna), wymienionym w wykazie A, dziale VI, poz. 2 pkt 4 stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 r.;

- od 16 maja 1983 r. do 9 lutego 1989 r., od 1 sierpnia 1989 r. do 17 stycznia 1993 r., od 1 sierpnia 1996 r. do 30 września 1997 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym pow. 3,5 tony, na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, wymienionym w wykazie A, dziale VIII, poz. 2 pkt 1, stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 r.

Od 1 lutego do 31 lipca 1998 r. wykonywał pracę kierowcy w Zakładzie Usług (...) w P..

Od 1 sierpnia do 30 września 2018 r. J. K. był zatrudniony w Zakładzie (...) H. K. z siedzibą w D..

W świadectwie pracy z dnia 30 września 2018 r. ostatni wskazany pracodawca wpisał, że ubezpieczony w powyższym okresie był zatrudniony na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego oraz, że wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze od dnia 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. Za ten okres został zgłoszony do ubezpieczeń jako pracownik zatrudniony w szczególnych warunkach z kodem 134 (prace bezpośrednio przy zrywce lub ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową) i została opłacona składka na Fundusz Emerytur Pomostowych.

W skorygowanym świadectwie pracy z datą 30 września 2018 r. wskazano, że ubezpieczony był zatrudniony w Zakładzie (...) H. K. od 1 sierpnia 1988 r. do 30 września 2018 r. i w okresie zatrudnienia wykonywał pracę kierowcy samochodu ciężarowego - operatora ciągnika zrywkowego. Pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywał od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. jako operator ciągnika zrywkowego.

W kolejnym skorygowanym świadectwie pracy z datą 30 września 2018 r., pracodawca wskazał, że J. K.:

- od 1 sierpnia 1998 r. do 31 marca 2015 r. był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego;

- od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku operatora ciągnika zrywkowego;

- od 1 czerwca 2015 r. do 30 września 2018 r. był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego.

Zapisano, że wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. jako operator ciągnika zrywkowego - zgodnie z poz. 34 załącznika nr 1 do ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych.

H. K. – pracodawca ubezpieczonego w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa zajmował się produkcją opakowań drewnianych i transportem drewna z lasu.

J. K. w czasie zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie wykonywał pracę kierowcy samochodu ciężarowego. Nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, prac bezpośrednio przy zrywce drewna.

W dniu 22 lipca 2019 r. po raz pierwszy złożył wniosek o emeryturę pomostową. Decyzją z dnia 14 października 2019 r. Zakład odmówił mu przyznania prawa do emerytury pomostowej. Kolejne wnioski o to świadczenie z dnia 4 listopada 2019 r., 16 grudnia 2019 r. i 7 lutego 2020 r. również zostały rozpatrzone negatywnie.

Z dniem 30 czerwca 2020 r. ubezpieczony rozwiązał stosunek pracy łączący go z Przedsiębiorstwem Produkcyjno-Usługowo-Handlowym (...) spółka jawna w Ś., gdzie był zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kierowcy samochodu o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony.

W dniu 15 lipca 2020 r. J. K. ponownie zgłosił wniosek o przyznanie prawa do emerytury pomostowej. W dacie jego zgłoszenia nie pozostawał w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę. Wiek emerytalny 60 lat ukończył w dniu (...) r. Przed organem rentowym udowodnił ostatecznie następujące okresy:

- nieskładkowe - 10 miesięcy i 29 dni

- składkowe - 42 lata, 6 miesięcy i 29 dni

- staż sumaryczny - 43 lata, 5 miesięcy i 28 dni

- staż w szczególnych warunkach/charakterze - 16 lat, 10 miesięcy i 29 dni.

W odpowiedzi Zakład wydał zaskarżoną decyzję.

Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że przedmiotem sporu było ustalenie, czy J. K. spełnia wszystkie warunki do przyznania emerytury pomostowej, a świadczenie to zostało uregulowane w ustawie z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1924; powoływana dalej jako: ustawa). Zaś przesłanki jego nabycia, które należałoby rozważyć wobec ubezpieczonego, mając na uwadze przedmiot sporu, zawierają się w dwóch zasadniczych przepisach, tj. art. 4 i art. 49 ustawy.

Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z treścią art. 4 prawo do emerytury pomostowej, z uwzględnieniem art. 5-12, przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki:

1)  urodził się po dniu 31 grudnia 1948 r.;

2)  ma okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wynoszący co najmniej 15 lat;

3)  osiągnął wiek wynoszący co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn;

4)  ma okres składkowy i nieskładkowy, ustalony na zasadach określonych w art. 5-9 i art. 11 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co najmniej 25 lat dla mężczyzn;

5)  przed dniem 1 stycznia 1999 r. wykonywał prace w szczególnych warunkach lub prace w szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy lub art. 32 i art. 33 ustawy o emeryturach i rentach z FUS;

6)  po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3;

7)  nastąpiło z nim rozwiązanie stosunku pracy.

Jednocześnie sąd meriti zaznaczył, że z treści powołanego art. 4 wynika, iż przy kwalifikacji prac w warunkach szczególnych trzeba mieć na uwadze przepisy art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych oraz art. 32 i 33 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

I dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że przepis art. 3 ust. 1 ustawy posługuje się legalną definicją prac w szczególnych warunkach, zaliczając do nich prace związane z czynnikami ryzyka, mogące z wiekiem z dużym prawdopodobieństwem spowodować trwale uszkodzenie zdrowia, wykonywane w szczególnych warunkach środowiska pracy, determinowanych siłami natury lub procesami technologicznymi, stawiające przed pracownikami - mimo zastosowania środków profilaktyki technicznej, organizacyjnej i medycznej - wymagania przekraczające poziom ich możliwości, ograniczony w wyniku procesu starzenia się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego, w stopniu utrudniającym ich pracę na dotychczasowym stanowisku. Wykaz tych prac określa załącznik nr 1 do ustawy.

W art. 3 ust. 2 ustawy wskazano, że czynniki ryzyka, o których mowa w ust. 1, są związane z następującymi rodzajami prac:

1)  w szczególnych warunkach determinowanych siłami natury:

a) prace pod ziemią,

b) prace na wodzie,

c) prace pod wodą,

d) prace w powietrzu;

2)  w szczególnych warunkach determinowanych procesami technologicznymi:

a)  prace w warunkach gorącego mikroklimatu - prace wykonywane w pomieszczeniach, w których wartość wskaźnika obciążenia termicznego WBGT wynosi 28°C i powyżej, przy wartości tempa metabolizmu pracownika powyżej 130 W/m 2,

b)  prace w warunkach zimnego mikroklimatu - prace wykonywane w pomieszczeniach o temperaturze powietrza poniżej 0°C,

c)  bardzo ciężkie prace fizyczne - prace powodujące w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny u mężczyzn - powyżej 8400 kJ, a u kobiet - powyżej 4600 kJ,

d)  prace w warunkach podwyższonego ciśnienia atmosferycznego,

e)  ciężkie prace fizyczne związane z bardzo dużym obciążeniem statycznym wynikającym z konieczności pracy w wymuszonej, niezmiennej pozycji ciała; przy czym ciężkie prace fizyczne to prace powodujące w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny u mężczyzn - powyżej 6300 kJ, a u kobiet - powyżej 4200 kJ, a prace w wymuszonej pozycji ciała to prace wymagające znacznego pochylenia i (lub) skręcenia pleców przy jednoczesnym wywieraniu siły powyżej 10 kG dla mężczyzn i 5 kG dla kobiet (wg metody OWAS pozycja kategorii 4) przez co najmniej 50% zmiany roboczej.

W myśl art. 3 ust. 3 ustawy prace o szczególnym charakterze to prace wymagające szczególnej odpowiedzialności oraz szczególnej sprawności psychofizycznej, których możliwość należytego wykonywania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu publicznemu, w tym zdrowiu lub życiu innych osób, zmniejsza się przed osiągnięciem wieku emerytalnego na skutek pogorszenia sprawności psychofizycznej, związanego z procesem starzenia się. Wykaz prac o szczególnym charakterze określa załącznik nr 2 do ustawy.

Z kolei w art. 3 ust. 4 ustawy wskazano, że za pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach uważa się pracowników wykonujących po dniu wejścia w życie ustawy, w pełnym wymiarze czasu pracy, prace, o których mowa w art. 3 ust. 1 tej ustawy.

Dalej Sąd pierwszej instancji podniósł, że przepisy ustawy emerytalnej w zakresie warunków szczególnych odwołują się do przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. nr 8, poz. 43 ze zm.; powoływanej dalej jako: rozporządzenie). Stosownie do treści § 2 ust. 1 tego rozporządzenia okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w wyżej wymienionym rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Rozporządzenie podobnie jak ustawa o emeryturach pomostowych zawiera załącznik z wykazami prac w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.

Natomiast druga grupa przesłanek do nabycia emerytury pomostowej została zawarta w art. 49 ustawy. Stosownie do jego treści, prawo do emerytury pomostowej przysługuje również osobie, która:

1)  po dniu 31 grudnia 2008 r. nie wykonywała pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy;

2)  spełnia warunki określone w art. 4 pkt 1-5 i 7 i art. 5-12 tej ustawy;

3)  w dniu wejścia w życie ustawy (tj. w dniu 1 stycznia 2009 r.) miała wymagany w przepisach, o których mowa w pkt 2, okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy, tj. wynoszący 15 lat.

Sąd Okręgowy podkreślił, że z zestawienia art. 4 i 49 ustawy wynika, iż zasadniczym kryterium decydującym o zastosowaniu jednego z nich jest to, czy ubezpieczony po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust 1 i 3 ustawy, a więc pracę wyszczególnioną w wykazie prac stanowiących załączniki do ustawy.

Przy czym Sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że ubezpieczony powoływał się na przesłanki z art. 4 ustawy, a to dlatego, że nie spełniał przesłanki z art. 49 ust. 3, tj. na dzień 1 stycznia 2009 r. nie legitymował się okresem 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wyłącznie w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy, a więc prac wskazanych w załącznikach do ustawy o emeryturach pomostowych. Spełniał natomiast kryteria stażowe z art. 4 ustawy odnośnie prac w warunkach szczególnych, gdzie okres 15 lat odnosi się zarówno do prac wyszczególnionych w ustawie, jak i rozporządzeniu. Jednak poza tym musiał wykazać, że po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wyłącznie w rozumieniu ustawy. Stąd powołanie się na wykonywanie w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. pracy przy zrywce, wymienionej w załączniku nr 1 do ustawy pod poz. 34.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że organ rentowy zakwestionował wykonywanie tego rodzaju pracy z uwagi na to, iż praca wykonywana przez ubezpieczonego nie spełniała kryterium z art. 3 ust. 2 pkt 2 lit. c i e ustawy w postaci ciężkich prac fizycznych mierzonych wydatkiem energetycznym, powołując się na dokument złożony przez pracodawcę do akt ZUS – wynik pomiaru energetycznego na stanowisku zrywkarza mechanicznego (k. 47v). Sąd w tej kwestii w pełni podzielił zarzuty odwołania i wskazał, że z konstrukcji ustawy wynika jednoznacznie, iż zawiera ona opisowe definicje prac w warunkach szczególnych oraz w szczególnym charakterze, a w załącznikach wskazuje wszystkie te prace, które z założenia kryteria tych definicji spełniają bez potrzeby badania za każdym razem in concreto poziomu ciężkości pracy miarą wydatku energetycznego. Przyjęcie odmiennego założenia prowadziłoby w praktyce do absurdalnej sytuacji i konieczności badania za każdym razem dla danego stanowiska pracy rzeczywistego obciążenia wydatkiem energetycznym, co z uwagi na indywidualne i zaszłe warunki nie byłoby możliwe. Ustawa nie wymaga przeprowadzania takich badań, poprzestając na przyporządkowaniu pracy do rodzaju prac wskazanych w wykazie. Co najwyżej można przyjąć, że kryteria opisowe będą miały zastosowanie pomocnicze w wypadkach granicznych czy wątpliwych. Nie ma jednak żadnej wątpliwości, że praca przy zrywce jest pracą w warunkach szczególnych w rozumieniu ustawy (vide podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 czerwca 2016 r., III AUa 1757/15).

Sąd meriti dostrzegł w sprawie jednak inny problem. Podstawą decyzji odmownej było stwierdzenie, że ubezpieczony nie spełnia przesłanki świadczenia związanej z wykonywaniem po dniu 31 grudnia 2008 r. pracy w warunkach szczególnych w rozumieniu ustawy, co zobowiązywało Sąd do weryfikacji tej przesłanki w pełnym zakresie, już w oderwaniu od wskazanej tylko kwestii wydatku energetycznego. Przedmiotem rozstrzygnięcia była bowiem nie konkretna okoliczność faktyczna, ale to, czy ubezpieczony spełnia ustawowe przesłanki do wnioskowanego świadczenia.

Tymczasem w świetle zaoferowanego materiału dowodowego w ocenie Sądu pierwszej instancji pojawiły się poważne wątpliwości, czy ubezpieczony w ogóle wykonywał wskazywany charakter pracy – przy zrywce. Sąd zaznaczył przy tym, że mimo iż ustawa wprost nie posługuje się kryterium stałości pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, a jedynie mówi o pełnym wymiarze czasu pracy, to w utrwalonym orzecznictwie wskazuje się, wywodząc to z pełnego wymiaru czasu pracy i konieczności jej uciążliwości dla organizmu, że ma to być praca także wykonywana stale (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2020 r., I UK 112/19), co oznacza, że krótsze dobowo (nie w pełnym wymiarze obowiązującego czasu pracy na danym stanowisku) lub periodyczne, a nie stałe świadczenie pracy wyklucza dopuszczalność uznania pracy za świadczoną w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wskutek niespełnienia warunku stałej znacznej szkodliwości dla zdrowia lub stałego znacznego stopnia uciążliwości wykonywanego zatrudnienia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2021 r., I USK 26/21). Ponadto sąd meriti miał na uwadze, że ubezpieczony twierdził, iż w czasie zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...) wykonywał w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, prace przy zrywce. Okoliczności te potwierdził rzeczony pracodawca w świadectwach pracy i dodatkowych zaświadczeniach złożonych przed organem rentowym. Jednak składając później zeznania przed Sądem, H. K. stwierdził, że w okresie tym ubezpieczony wykonywał prace przy zrywce tylko w razie potrzeby, raz - dwa razy w miesiącu, wykonując poza tym stale pracę kierowcy samochodu ciężarowego (k. 98-98v, tak samo na nagraniu z przesłuchania). Dopiero po ujawnieniu tych zeznań ubezpieczony potwierdził, że w spornym okresie rzeczywiście nie pracował stale – codziennie przy zrywce i były tylko pojedyncze dni, kiedy wykonywał ten rodzaj pracy (k.106). Ten stan rzeczy wyraźnie odbiegał od zapisów świadectwa pracy i pierwszych kategorycznych zeznań ubezpieczonego. Tak poważne rozbieżności w ogóle podważały wiarygodność wypowiedzi o rzekomej pracy ubezpieczonego przy zrywce. Tym bardziej, że H. K. nie zatrudniał innych osób przy tego rodzaju pracach i w ogóle miały mieć one charakter sporadyczny. Nie zostało przy tym obiektywnie wykazane, że rzeczywiście pozyskiwał tą metodą drewno w spornym okresie, że wykonywał tego rodzaju prace leśne. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że w aktach osobowych ubezpieczonego nie było też żadnego dokumentacyjnego potwierdzenie powierzenia mu tego rodzaju pracy. Nie było żadnego obiektywnego i przekonującego dowodu, że ubezpieczony rzeczywiście przez całą dniówkę roboczą wykonywał typowe prace przy zrywce, a w tym nie łączył ich z innymi pracami. Samo zgłoszenie ubezpieczonego do ZUS jako wykonującego pracę w warunkach szczególnych oraz opłacenie składki na Fundusz Emerytur Pomostowych było niewystarczające, bo mogły być wynikiem upozorowania takiego rodzaju pracy dla uzyskania przez ubezpieczonego wcześniejszej emerytury.

Podsumowując Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczony nie udowodnił, iż spełnił ustawowe przesłanki do wnioskowanego świadczenia związane z charakterem wykonywanej pracy w warunkach szczególnych. Prawo do emerytury pomostowej jako emerytury wcześniejszej, mającej charakter przywileju, musi być przekonująco i obiektywne wykazane, czemu ubezpieczony z przedstawionych wyżej powodów nie sprostał.

Z powyższych względów Sąd uznał, że wnioskodawca nie spełnia wszystkich warunków do przyznania emerytury pomostowej na podstawie art. 4 lub art. 49 ustawy. Tym samym zaskarżona decyzja odmawiająca mu prawa do tego świadczenia była prawidłowa.

Kierując się powyższymi ustaleniami, Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie ubezpieczonego.

Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie w całości nie zgodził się J. K., który działając przez pełnomocnika w wywiedzionej apelacji zarzucił mu:

1.  naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę materiału dowodowego, to jest: zeznań świadka H. K. oraz ubezpieczonego polegającą na przyjęciu, że ubezpieczony w spornym okresie nie pracował stale przy zrywce drewna, bowiem wykonywał ten rodzaj pracy sporadycznie, zaś działalność pracodawcy w zakresie pozyskiwania drewna na własne potrzeby jest wątpliwa, bowiem zatrudniał on tylko jednego zrywkarza, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego powinna skutkować ustaleniem, że ubezpieczony wykonywał pracę na stanowisku zrywkarza w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r., ponieważ fakt wykonywania tej pracy został potwierdzony zarówno zeznaniami świadka, jak i zeznaniami ubezpieczonego, zgłoszeniem przez pracodawcę pracownika do Funduszu Emerytur Pomostowych i odprowadzaniem składek z tego tytułu;

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 4 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nieprzyznanie ubezpieczonemu emerytury pomostowej w sytuacji, gdy należało uznać, że ubezpieczony spełnił łącznie wszystkie przesłanki do jej uzyskania wymienione w tym przepisie, w tym po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3;

3.  naruszenie prawa materialnego tj. art. 3 ust. 4 ustawy poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż w celu spełnienia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia z tytułu pracy w warunkach szczególnych jest wykonywanie po dniu wejścia w życie ustawy stałej pracy, o której mowa w art. 3 ust. 1, podczas gdy przepis ustawy wskazuje, iż chodzi jedynie o stały wymiar czasu pracy, nie zaś pracę stałą.

Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie ubezpieczonemu prawa do emerytury pomostowej.

- zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

W uzasadnieniu skarżący między innymi podkreślił, że zeznania jego oraz świadka H. K., jak również dane wynikające ze świadectwa pracy wskazują, że w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. ubezpieczony pracował przy zrywce drewna ciągnikiem leśnym. Apelujący wskazał, że do jego obowiązków należała codzienna obsługa ciągnika leśnego, obsługa wciągarki linowej i mydłownicy, dojazd do ściętych drzew w lesie, wyciąganie ściętych kłód do miejsca składowania, składowanie drewna na pryzmę (mydłownica), sprawdzenie po skończonej pracy stanu technicznego ciągnika, wciągarki linowej i mydłownicy oraz zgłaszanie zauważonych usterek pracodawcy. Przy czym prace te ubezpieczony wykonywał codziennie, w ramach pełnego etatu niejednokrotnie pracując przez co najmniej 12 h dziennie. Po zwiezieniu drewna na pryzmę następowało zwiezienie przygotowanego surowca do zakładu pracodawcy - świadka H. K.. Nadto apelujący zaznaczył, że ze świadectwa pracy wynika, iż był zatrudniony u świadka H. K. od 1 sierpnia 1998 r. do 30 września 2018 r., gdzie wykonywał przez znaczną część okresu zatrudnienia pracę kierowcy samochodu ciężarowego, zaś w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. - zrywkarza.

Skarżący zarzucił, że Sąd pierwszej instancji w ogóle nie wziął pod uwagę, iż ubezpieczony nie został zatrudniony wyłączenie na ten krótki sporny okres, co wówczas mogłoby potencjalnie świadczyć o pozornych działaniach mających na celu uzyskanie świadczenia, a po spornym okresie pracował u danego pracodawcy jeszcze przez ponad 3 lata. Pracodawca zgłosił ubezpieczonego do FEP i odprowadził z tego tytułu należne składki. W sytuacji, gdyby z chwilą ustania zatrudnienia pozorował pracę ubezpieczonego w warunkach szczególnych istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zarówno zgłoszenie do FEP nie zostałoby dokonane w stosownym terminie jak i należne składki nie zostałyby odprowadzone. Ponadto skarżący zwrócił uwagę, że pierwszy wniosek o emeryturę pomostową złożył 22 lipca 2019 r., a zatem trudno przypuszczać, aby w 2015 r. kierował się celowym działaniem mając na celu wyłudzenie świadczenia. Z kolei wskazany przez Sąd fakt, że pozyskiwanie drewna nie było główną działalnością pracodawcy - zdaniem skarżącego - w żaden sposób nie może wykluczać, iż taka działalność w spornym okresie była prowadzona. Z punktu widzenia świadka H. K. sporadyczność tych działań polegała na fakcie, iż dotyczyła tych dwóch miesięcy 2015 r. kiedy istniało zapotrzebowanie na drewno do wyrobu palet w ramach własnej działalności. Logicznym jest, że świadek nie zatrudniał w tym okresie większej ilości zrywkarzy, skoro praca ta z góry była ograniczona czasowo i stanowiła uboczną działalność pracodawcy.

Dalej apelujący podkreślił, że znajdujący się w aktach postępowania „Pomiar wydatku energetycznego” zdaje się również pośrednio potwierdzać, że stanowisko „zrywkarza” w zakładzie (...) faktycznie istniało, chociaż niewyjaśnione są okoliczności jego sporządzenia. Również z zeznań ubezpieczonego wynika, iż wykonywana praca była praca stałą bowiem istota pracy zrywkarza sprowadza się do zwiezienia drewna na pryzmę, a następnie jego wywózki na miejsce składowania w zakładzie pracy. Skarżący zaznaczył, że wyraźnie zeznał, iż przez kilka dni zajmował się składowaniem drewna, zaś po przygotowaniu drewna do zwiezienia zajmował się jego wywózką. Nadto apelujący zeznał, że w dniach w których zajmował się zrywką nie zajmował się zwożeniem przygotowanego drewna. Praca ta była wykonywana po kilku dniach, co jest zgodne z logiką i zasadami doświadczenia życiowego, bowiem tak właśnie odbywa się praca zrywkarza. Nie byłoby uzasadnione ekonomicznie i organizacyjnie codzienne zwożenie mniejszej ilości drewna, wykonywane zamiast przewiezienia całego przygotowanego z danego obszaru zrębowego materiału, tym bardziej, że w niniejszym stanie faktycznym mowa jest o materiale przygotowanym przez jednego pracownika, nie zaś przez jakiś zakład usług leśnych, którego wydajność mogłaby uzasadniać tego rodzaju działania.

Następnie skarżący wskazał, że słusznie Sąd pierwszej instancji przyjął, iż prace wykonywane przez ubezpieczonego kwalifikują się do prac w szczególnych warunkach zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy mimo, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionował jeden z czynników ryzyka wynikających z art. 3 ust. 2 pkt 2c ustawy. Błędnie zaś Sąd przyjął, że kilkudniowe przerwy w pracy zrywkarza dokonywane przez ubezpieczonego w celu wywiezienia drewna z lasu, świadczą o sporadyczności wykonywanej pracy, zaś owa sporadyczność uniemożliwia uzyskanie świadczenia. Apelujący podkreślił, że ustawa nie wskazuje jako jednego z kryteriów nabycia prawa do świadczenia, nieprzerwanego świadczenia pracy określonej w załączniku nr 1 tj. wykazie prac w szczególnych warunkach przez cały okres zatrudnienia, wskazując na wystarczający warunek za jaki należy uznać wykonywanie pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, co jest związane z czasem narażenia pracownika na wpływ czynników ryzyka wymienionych w tym ostatnim przepisie. Zdaniem ubezpieczonego uwzględnienie do pracy w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w art. 3 ust. 1 i 3 ustawy nie zależy od tego, przez jaki okres po 31 grudnia 2008 r. tj. liczbę dni, miesięcy czy lat praca była wykonywana, lecz od okoliczności i warunków jej wykonywania. Stawianie przez Sąd pierwszej instancji dodatkowych wymogów koniecznych do uzyskania prawa do emerytury pomostowej nieprzewidzianych w ustawie tj. stałości pracy w warunkach szczególnych, jest nieuprawnione i świadczy o stosowaniu przez Sąd zawężającej wykładni prawa.

Reasumując w ocenie apelującego Sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej oceny spełnienia przez ubezpieczonego przesłanki z art. 4 pkt 6 ustawy, a w rezultacie niezasadnie stwierdził, że po 31 grudnia 2008 r. ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych w rozumieniu art. 3 ust. 3 o emeryturach pomostowych.

W odpowiedzi na apelację Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg. norm prawem przewidzianych podtrzymując w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i w pełni podzielając argumentację faktyczną, i prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W ocenie organu rentowego apelacja jest bezzasadna w całości, bowiem Sąd pierwszej instancji zebrał w pełni i dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego, prawidłowo ustalił wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, wyciągnął na ich podstawie nie budzące zastrzeżeń logiczne wnioski i prawidłowo zastosował zarówno przepisy prawa materialnego jak i procesowego.

Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2022 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III AUa 521/21 Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację.

W ocenie Sądu Odwoławczego apelacja ubezpieczonego nie miała uzasadnionych podstaw. Odnosząc się do stanu faktycznego wskazał, że z zeznań świadka - pracodawcy ubezpieczonego - H. K. wynika, że w spornym okresie J. K. pracę przy zrywce łączył z innymi pracami, bo jeżeli jeden dzień zrywał, to później następne dni pracował jako kierowca i wywoził drewno, przy czym zrywka była wykonywana tylko w momencie potrzeby. Takie prace były wykonywane raz - dwa razy w miesiącu, na polecenie pracodawcy. Zatem ustalenie i uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że ubezpieczony w spornym okresie nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prac bezpośrednio przy zrywce jest prawidłowe i odpowiada rzeczywistości. Jednocześnie przy tym ustaleniu Sąd Apelacyjny uwzględnił, że świadek jednoznacznie zeznał, iż to pracownik -ubezpieczony - zażyczył sobie, aby z uwagi na ciężkie warunki pracodawca zwiększył mu z tego tytułu uposażenie oraz opłaty - składki ZUS.

Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny, Sąd drugiej instancji wskazał na art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 164) - dalej jako ustawa o emeryturach pomostowych lub ustawa. Podniósł, że w tym przepisie nie chodzi o wymiar czasu pracy określony w umowie o pracę, lecz o wymiar czasu pracy faktycznie wykonywanej w narażeniu na czynniki ryzyka, które powodują, że dane prace są pracami wykonywanymi w szczególnych warunkach. Dlatego też dla uznania, że praca jest wykonywana w szczególnych warunkach, nie wystarcza określenie w umowie o pracę, że pracownik został zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na konkretnym stanowisku, z zajmowaniem którego związana jest jedynie (potencjalna) konieczność wykonywania prac wymienionych w wykazie prac w szczególnych warunkach, stanowiącym załącznik do ustawy o emeryturach pomostowych, ale niezbędne jest, aby prace takie rzeczywiście wykonywał w pełnym wymiarze czasu pracy, to jest codziennie i przez całą przewidzianą dla niego dniówkę roboczą. Za takim rozumieniem użytego w art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych pojęcia „w pełnym wymiarze czasu pracy" przemawia w szczególności to, że ustawodawca związał go z - również użytym w tym przepisie - sformułowaniem „pracowników wykonujących", co jednoznacznie wskazuje, iż ów pełny wymiar czasu pracy nie wynika z samego tylko faktu zatrudnienia na określonym stanowisku w pełnym wymiarze czasu pracy, lecz jest związany z rzeczywistym „wykonywaniem" prac, o których mowa w ust. 1, w takim właśnie wymiarze czasu pracy.

W obliczu tego stanowiska, Sąd Apelacyjny konkludował, że uznanie wykonywania pracy w szczególnych warunkach, określonej w załącznik nr 1 do ustawy, w pkt 34 (prace bezpośrednio przy zrywce drzew), w przypadku odwołującego się uzależnione jest od wykazania, że taką pracę wykonywał codziennie i przez całą dniówkę roboczą w okresie od dnia 1 kwietnia do dnia 31 maja 2015 r. Przeczą temu jednak zeznania świadka oraz ubezpieczonego. Sam odwołujący się nie tylko potwierdził jako zgodne z prawdą zeznania świadka w tym zakresie, ale nadto wyjaśnił, że nie codziennie pracował przy zrywce. Wskazał też, że były takie dni, że przez cały dzień pracował przy zrywce, a nawet kilka dni pod rząd. W ocenie Sądu Odwoławczego, samo zatrudnienie na stanowisku operatora ciągnika zrywkowego, przy dokonanych ustaleniach w sprawie wskazujących na brak wykonywania prac bezpośrednio przy zrywce drewna codziennie i w pełnym wymiarze czasu pracy (czyli 8 godzin) w spornym okresie, nie wypełnia warunku, o którym mowa w art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych. Wykonywanie pracy w szczególnych warunkach nawet przez kilka dni pod rząd, naprzemiennie z inną pracą nie ujętą w załącznikach do ustawy nie jest wystarczające.

W tych okolicznościach - konkludował Sąd Apelacyjny - wskazanie w świadectwie pracy, że w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. ubezpieczony był zatrudniony na stanowisku operatora ciągnika zrywkowego, a także opłacenie za ten okres składki na Fundusz Emerytur Pomostowych nie świadczy o spełnieniu przez odwołującego się warunku wykonywania pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wymienionej w pkt 34 załącznika nr 1 do ustawy. W konsekwencji prawidłowo zarówno organ rentowy jak i Sąd Okręgowy uznali, że ubezpieczony nie spełnił warunków do przyznania prawa do emerytury pomostowej.

Skargę kasacyjną wywiódł odwołujący się, zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, zarzucając mu naruszenie:

-

art. 227 k.p.c. art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c., art. 382 k.p.c. wskutek niedokonania wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez niezakwalifikowanie zatrudnienia ubezpieczonego w Zakładzie (...) H. K. w okresie od dnia 1 kwietnia 2015 r. do 31 maja 2015 r. jako pracy przy zrywce drewna, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego powinna skutkować ustaleniem, że ubezpieczony wykonywał pracę na stanowisku zrywkarza w okresie od 1 kwietnia 2015 r. do 31 maja 2015 r., co najmniej w minimalnym zakresie 1-2 dni w miesiącu w pełnym wymiarze czasu pracy (co najmniej 8 godzinny czas pracy ubezpieczonego), co zostało potwierdzone zeznaniami zarówno samego ubezpieczonego, jak i świadka H. K., a co winno prowadzić do konkluzji, że ubezpieczony wykonywał pracę w warunkach szczególnych określoną w art. 4 pkt 6 ustawy o emeryturach pomostowych.

-

art. 4 pkt 6 w związku z art. 3 ust. 1 i 4 ustawy o emeryturach pomostowych w związku z załącznikiem nr 1 do ustawy przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w twierdzeniu, że ubezpieczony nie spełnia określonych w art. 4 ustawy warunków do nabycia świadczenia, mimo że z okoliczności sprawy wynika, iż po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w warunkach szczególnych w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3.

Kierując się zgłoszonymi podstawami odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Odwoławczemu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy.

Wyrokiem z dnia 9 stycznia 2024 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy uznał, że trafny okazał się zarzut naruszenia art. 4 pkt 6 w związku z art. 3 ust. 1 i 4 ustawy o emeryturach pomostowych. Jak zauważył warunek wykonywania pracy w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych po dniu 31 grudnia 2008 r. jest spełniony w razie uznania, że pracownik wykonuje pracę w sposób określony w art. 3 ust. 4 ustawy, czyli „w pełnym wymiarze czasu pracy". Znaczenie ma zatem przedmiot i sposób wykonywania prac kwalifikowanych.

Zdaniem Sądu Najwyższego od strony przedmiotowej jasne jest, że prace „przy zrywce", które realizował w spornym okresie odwołujący się korespondują z pracami wymienionymi w pkt 34 załącznika nr 1 do ustawy.

Nie znaczy to jednak, że ubezpieczony „wykonywał pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3". Konieczne jest bowiem przesądzenie, że czynności „przy zrywce" świadczone przez odwołującego się spełniały kryterium wykonywania „w pełnym wymiarze czasu pracy" (art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych).

Sąd Najwyższy zwrócił w tym zakresie uwagę, że zmienna z art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych nie jest tożsama z warunkiem, którym posługiwał się § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). Pierwszy przepis wymaga tylko wykonywania pracy w szczególnych warunkach „w pełnym wymiarze czasu pracy", wcześniejsza regulacja sankcjonowała natomiast pracę w szczególnych warunkach wykonywaną „stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danych stanowisku pracy". Zdaniem Sądu Najwyższego kierując się regułą expressio unius est exclusio alteńus należy uznać, że jeśli prawodawca odwołuje się tylko do pewnych elementów warunkujących (mimo, że uprzednio wskazywał też na inne wartości), to można wykluczyć te inne okoliczności. Konkluzja ta jest też zgodna z zakazem wykładni synonimicznej. Znaczy to tyle, że „stałość" wykonywania pracy w szczególnych warunkach nie jest już zmienną określającą prawo do emerytury pomostowej.

Sąd Najwyższy nadto zauważył, że w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2022 r., III UZP 2/22, OSNP 2023 nr 1, poz. 6, przesądzono, że nabycie prawa do emerytury pomostowej nie jest uzależnione od wykonywania, po dniu 31 grudnia 2008 r., pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez okres przynajmniej jednego miesiąca (art. 4 pkt 6 ustawy). Stanowisko to zostało wprawdzie wyrażone w obliczu rozbieżności orzecznictwa Sądu Najwyższego co do konieczności przepracowania „przynajmniej jednego miesiąca" w szczególnych warunkach, to jednak odnosiło się do analogicznego stanu faktycznego. W sprawie tej ubezpieczony co do zasady wykonywał prace kierowcy samochodu ciężarowego, a jedynie w wybranych dniach „od 1 do 7 czerwca 2016 r., od 14 do 21 września 2016 r. oraz od 22 do 29 listopada 2016 r." zajmował się przewozem towarów niebezpiecznych, czyli świadczył w pełnym wymiarze czasu pracy pracę określoną w poz. 10, załącznika nr 2 do ustawy o emeryturach pomostowych. W kontekście takiego stanu faktycznego Sąd Najwyższy podniósł, że „na przesłanki nabycia prawa do emerytury pomostowej należy patrzeć w sposób całościowy i umieszczać je w pewnym kontekście związanym z sytuacją życiową pracownika. Skupienie się jedynie na okresie wykonywania pracy przez ubezpieczonego po 31 grudnia 2008 r. i wyprowadzanie wniosków dotyczących warunków spełnienia przesłanek nabycia prawa do emerytury pomostowej, określonych w art. 4 ustawy o emeryturach pomostowych, powoduje zatracenie pewnego kontekstu, do którego uchwycenia konieczne jest szersze spojrzenie na cel wprowadzenia analizowanych przepisów. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że samo wykonywanie pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze po 31 grudnia 2008 r. przez okres krótszy niż miesiąc nie spowoduje nabycia prawa do emerytury pomostowej. Niezbędne jest również spełnienie pozostałych przesłanek, w tym 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. Nie można skupiać się jedynie na tym, że praca szczególna po 31 grudnia 2008 r. przez okres krótszy niż miesiąc nie obciąża wystarczająco organizmu pracownika, aby przyznać mu emeryturę pomostową, bowiem jest zbyt krótkotrwała. Trzeba mieć na względzie, że jest to tylko końcowy okres pracy pracownika, dopełniający niejako jego wcześniejszą, wieloletnią pracę w warunkach szczególnie obciążających dla organizmu pracownika. Nawet to, że pewne prace nie są już uznawane za prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze (z różnych powodów, bowiem może to wynikać ze zmian w technologii, warunkach pracy dostępnych środkach bezpieczeństwa) nie powoduje, że możemy pominąć tę pracę wykonywaną w latach poprzednich, gdy była ona uznawana za pracę szczególną i skupić się jedynie na krótkotrwałym okresie pracy po 31 grudnia 2008 r."

W uzupełnieniu, Sąd Najwyższy dodał, że wyrokiem z dnia 14 grudnia 2022 r., Sąd Najwyższy w sprawie III USKP 99/21 (LEX nr 3456245), w której doszło do wydania uchwały III UZP 2/22, oddalił skargę kasacyjną organu rentowego, czyli uznał za prawidłowe rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji (zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny), że ubezpieczonemu pracującemu w wybrane dni po 31 grudnia 2008 r. w szczególnych warunkach przysługuje prawo do emerytury pomostowej wobec spełnienia przesłanki z art. 4 pkt 6 ustawy.

Mając na uwadze powyższego Sąd Najwyższy stwierdził, że pogląd Sądu Odwoławczego, który doprowadził do oddalenia apelacji ubezpieczonego jest nietrafny. Ze zwrotu „w pełnym wymiarze czasu pracy", którym posługuje się art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych, nie da się bowiem wyprowadzić wniosku o konieczności wykonywania pracy w szczególnych warunkach „codziennie w okresie spornym". Element „stałości" wykonywania pracy kwalifikowanej po dniu 31 grudnia 2008 r. nie ma charakteru normatywnego. Wystarczające jest, że ubezpieczony będzie pracował w szczególnych warunkach przez wybrane dniówki. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że określenie „w pełnym wymiarze czasu pracy" odnosi się do standardowej miary czasu pracy. Ów „wymiar" odwzorowywany jest sekwencjami przewidzianymi przez przepisy działu VI Kodeksu pracy. Praca w pełnym wymiarze czasu pracy, to praca przynajmniej przez 8 godzin na dobę, ale także przez przeciętnie 40 godzin pracy, w przeciętnie pięciotygodniowym tygodniu pracy, przypadającym w okresie rozliczeniowym. W rezultacie, jeśli przepis (art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych) nakazuje traktować za pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach wyłącznie pracowników realizujących po dniu wejścia w życie ustawy prace z ust. 1 ustawy w prace „w pełnym wymiarze czasu pracy", to rozsądne jest przyjęcie, że warunek ten spełnia ubezpieczony, który przynajmniej przez jedną dniówkę (8 godzin na dobę) realizował wyłącznie prace wymienione w załączniku nr 1 i nr 2 do ustawy. Z pozycji tej przesłanki bez znaczenia pozostaje zjawisko „rozwarstwienia", czyli sytuacja, w której ubezpieczony realizuje prace w szczególnych warunkach tylko w wybrane dni, a w pozostałe wykonuje czynności o charakterze niekwalifikowanym. W tym znaczeniu Sąd Apelacyjny naruszył art. 4 pkt 6 w związku z art. 3 ust. 1 i 4 ustawy o emeryturach pomostowych w związku z załącznikiem nr 1 do ustawy.

Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się uzasadniona.

Na wstępie wskazać należy, iż postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego Sąd Najwyższy stwierdził, iż sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, niepubl.).

Dodatkowo należy wskazać, iż dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, sąd drugiej instancji może podzielić i uznać za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97, OSNC 1999/3/60). Może również zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu I instancji, i to zarówno po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, jak i bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania (por. uchwała składu 7 sędziów Izby Cywilnej z 23 marca 1999 r., sygn. akt III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7–8, poz. 124).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że wnioski Sądu co do ustaleń faktycznych, są logicznie poprawne i znajdują uzasadnienie w przeprowadzonych dowodach. Należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził materiał dowodowy jednak dokonał wadliwej jego oceny prawnej. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji kwestia nabycia prawa od emerytury pomostowej nie jest uzależniona od wykonywania, po dniu 31 grudnia 2008 roku, pracy w szczególnych warunkach stale tzn. codziennie.

Zgodnie z art. 4 ustawy o emeryturach pomostowych, prawo do emerytury pomostowej, z uwzględnieniem art. 5-12, przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: 1) urodził się po dniu 31 grudnia 1948 r.; 2) ma okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wynoszący co najmniej 15 lat; 3) osiągnął wiek wynoszący co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn; 4) ma okres składkowy i nieskładkowy, ustalony na zasadach określonych w art. 5-9 i art. 11 ustawy o emeryturach i rentach, wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i co najmniej 25 lat dla mężczyzn; 5) przed dniem 1 stycznia 1999 r. wykonywał prace w szczególnych warunkach lub prace o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy lub art. 32 i art. 33 ustawy o emeryturach i rentach; 6) po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3; 7) nastąpiło z nim rozwiązanie stosunku pracy.

W realiach niniejszej sprawy sporna była tylko jedna okoliczność. Chodzi o warunek zawarty w art. 4 pkt 6 ustawy o emeryturach pomostowych, a polegający na wykonywaniu po dniu 31 grudnia 2008 r. pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy. W niniejszej sprawie sporne jest, czy status taki posiada okres zatrudnienia odwołującego się trwający od dnia od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r.

Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że w okresie tym ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach, określoną w załączniku nr 1 do ustawy, w pkt 34 (prace bezpośrednio przy zrywce drzew). Sąd Okręgowy nie kwestionował przy tym tego, że wskazywane przez ubezpieczonego prace „przy zrywce", które miał realizować w spornym okresie są pracami wymienionymi w pkt 34 załącznika nr 1 do ustawy. Sąd Okręgowy stanął jednak na stanowisku, że zakwalifikowanie spornego okresu jako okresu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych uzależnione było od wykazania, że taką pracę ubezpieczony wykonywał codziennie w okresie od dnia 1 kwietnia do dnia 31 maja 2015 r. Tymczasem – jak ustalił - w tym okresie odwołujący się czynności operatora ciągnika zrywkowego, czyli prace wymienione w pkt 34 (prace bezpośrednio przy zrywce) załącznika nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych wykonywał przez co najmniej 8 godzin jedynie w niektóre dni. W konsekwencji Sąd Okręgowy odwołanie oddalił.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, kierując się motywami wyrażonymi przez Sąd Najwyższy w wyroku wydanym w niniejszej sprawie w rozpoznaniu skargi kasacyjnej ubezpieczonego Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie stanowiska powyższego nie podzielił. W ocenie Sądu Apelacyjnego rację ma ubezpieczony podnosząc w apelacji, że art. 4 pkt 6 ustawy o emeryturach pomostowych nie wskazuje, aby ustawodawca wprowadził w nim minimalny okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Tym samym do spełnienia tej przesłanki wystarczyło wykazanie, że ubezpieczony posiada kilka dni pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze po 31 grudnia 2008 roku. Ubezpieczony temu obowiązkowi sprostał.

Wstępnie odnosząc się do zarzutów apelacji wskazać należy, że w realiach niniejszej sprawie brak było podstaw do ustalenia, że w spornym okresie ubezpieczony prace przy zrywce drzew wykonywał codziennie, w ramach pełnego etatu niejednokrotnie pracując przez co najmniej 12 h dziennie. W tym zakresie chybione okazały się zarzuty apelacji wskazujące na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 233 k.p.c. Przypomnieć należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym tego rodzaju zarzut może być uznany za zasadny jedynie w przypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, jako dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd Odwoławczy przeprowadza bowiem kontrolę legalności oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, czyli bada, czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Ocena dowodów jest natomiast jednym z elementów kompetencji jurysdykcyjnych (władzy orzeczniczej) sądu i wyrazem stosowania prawa procesowego. Jeżeli więc po weryfikacji całokształtu materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza art. 233 § 1 k.p.c. i musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (np. po uznaniu innych wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wysnuć spójne logicznie wnioski odmienne. W związku z tym, dla skutecznego postawienia zarzutu naruszenia normy art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza samo twierdzenie strony skarżącej o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który jej zdaniem odpowiada rzeczywistości (przedstawienie przez apelującego własnej, odmiennej od sądowej, oceny materiału procesowego i poszczególnych dowodów). Skuteczny zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów musi bowiem prowadzić do podważenia podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2004, IV CK 274/03). Konieczne jest przy tym wskazanie przez skarżącego konkretnych przyczyn dyskwalifikujących wywody sądu pierwszej instancji w tym zakresie. W szczególności strona apelująca powinna podać, jakie kryteria oceny naruszył sąd w analizie materiału dowodowego, uznając brak wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów lub niesłusznie im ją przyznając (por. wywody Sądu Najwyższego m.in. w orzeczeniach z 23 stycznia 2001, IV CKN 970/00; z 12 kwietnia 2001, II CKN 588/99; z 10 stycznia 2002, II CKN 572/99). Jako zasadnicze kryteria tej oceny wyróżnia się zaś: zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji, polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Spójność ta będzie naruszona w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez sąd wniosków przeciwnych wynikających z części dowodów.

Podkreślić również trzeba, że nie wykracza poza dopuszczalną swobodę oceny dowodów wybór niektórych tylko dowodów spośród zgromadzonych, gdy pozwalają one na rekonstrukcję faktów istotnych w sprawie. Sytuacja, w której w sprawie pozostają zgromadzone dowody mogące prowadzić do wzajemnie wykluczających się wniosków, jest immanentnie związana z kontradyktoryjnym procesem sądowym. Zatem weryfikacja dowodów i wybór przez sąd orzekający w pierwszej instancji określonej grupy dowodów, na podstawie których sąd odtwarza okoliczności, które w świetle przepisów prawa materialnego stanowią o istotnych w sprawie faktach, jest przejawem realizacji jednej z płaszczyzn swobodnej oceny dowodów. Powiązanie przy tym wniosków wynikających z tych dowodów, z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wyklucza możliwość skutecznego zdyskwalifikowania dokonanej oceny, również przez powołanie się na inne dowody, prowadzące do wniosków odmiennych, niż wyprowadzone przez sąd pierwszej instancji.

Kierując się tymi założeniami, Sąd Apelacyjny uznał, że zarzuty apelującego w tej części mają jedynie polemiczny charakter z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego. Sąd ten wydał swoje rozstrzygnięcie w sprawie w oparciu o dokładną analizę całego zgromadzonego materiału dowodowego. Ocena dowodów przeprowadzonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym została dokonana całościowo, z zachowaniem reguł zawartych w przepisach prawa i nie narusza ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego, czy właściwego kojarzenia faktów.

Zauważyć przy tym należy, że twierdzeniom apelującego o wykonywaniu w spornym okresie pracy codziennie w pełnym wymiarze czasu pracy przeczą zeznaniach świadka – pracodawcy, u którego ubezpieczony miał wykonywać omawiane prace, jak i zeznania samego ubezpieczonego złożone w toku postępowania przed Sądem I instancji.

Z zeznań świadka - pracodawcy ubezpieczonego - H. K. jednoznacznie wynika, że w spornym okresie J. K. pracę przy zrywce wykonywał okresowo, bo jeżeli jeden dzień zrywał, to później następne dni pracował jako kierowca i wywoził drewno, przy czym zrywka była wykonywana tylko w momencie potrzeby. Jak wskazał świadek prace przy zrywce drzew były wykonywane raz - dwa razy w miesiącu, na polecenie pracodawcy. Świadek wskazał przy tym, że jeżeli ubezpieczony pracował przy zrywce to wówczas taką pracę wykonywał w wymiarze co najmniej 8 godzin. Również na podstawie zeznań samego ubezpieczonego nie sposób przyjąć, że w spornym okresie pracował przy zrywce drzew stale. Na rozprawie w dniu 22 września 2021 r. ubezpieczony wprost wskazał, że potwierdza to co mówił świadek, że nie codziennie pracował przy zrywce. Jak wyjaśnił były takie okresy, że zwoził drewno samochodem ciężarowym już złożone na stosy. Przy czym jednocześnie dodał, że były takie dni, że przez cały dzień pracował przy zrywce, a nawet kilka dni pod rząd.

Również argumenty zawarte w apelacji wskazują na to, że ubezpieczony nie pracował przy zrywce drzew stale, codziennie. Skarżący zarzuca bowiem Sądowi I instancji błędną wykładnię art. 3 ust. 4 ustawy polegającą na uznaniu, iż w celu spełnienia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia z tytułu pracy w warunkach szczególnych jest wykonywanie po dniu wejścia w życie ustawy stałej pracy, o której mowa w art. 3 ust. 1 podczas gdy przepis ustawy wskazuje, że chodzi jedynie o stały wymiar czasu pracy, nie zaś pracę stałą – jednocześnie wskazuje, że błędnie Sąd pierwszej instancji uznał, że kilkudniowe przerwy w pracy zrywkarza w celu wywiezienia drewna z lasu, świadczą o sporadyczności wykonywania tej pracy, podczas gdy ustawodawca nie wymaga nieprzerwanego świadczenia pracy określonej w załączniku nr 1 do ustawy.

Zatem ustalenie i uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że ubezpieczony w spornym okresie nie wykonywał stale prac bezpośrednio przy zrywce jest prawidłowe i odpowiada rzeczywistości. Na podstawie dostępnego materiału dowodowego możliwe było wyłącznie ustalenie, że ubezpieczony prace przy zrywce drzew wykonywał jedynie w niektóre dni. Przy czym wówczas wykonywał je w pełnym wymiarze czasu pracy. To ostatnie ustalenie okazało się wystarczające do przyjęcia, że spełniona została przesłanka z art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego pracę ubezpieczonego przy zrywce drzew, realizowaną wprawdzie jedynie w wybrane dni, jednak w ramach pełnej dniówki (co najmniej 8 godzin dziennie), przerywaną w kolejnych dniach czynnościami nie mającymi statusu kwalifikowanego, należy uznać za pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest bowiem konieczne, żeby praca w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych musiała być świadczona przez ubezpieczonego w dłuższych okresach, obejmujących wyłącznie wykonywanie tej pracy, tj. pracy przy zrywce drzew. Treść art. 3 ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych nie wskazuje bowiem - jako warunku koniecznego - wykonywania pracy w warunkach szczególnych „stale”. Zgodnie z literalnym brzmieniem tego przepisu, za pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach uważa się pracowników wykonujących po dniu wejścia w życie ustawy, w pełnym wymiarze czasu pracy, prace, o których mowa w ust. 1. Wymaganie to (pełny wymiar czasu pracy) jest związane z czasem narażenia pracownika na wpływ czynników ryzyka wymienionych w art. 3 ust. 3 ustawy o emeryturach pomostowych.

Wykładnia ustawy o emeryturach pomostowych nie wskazuje, aby ustawodawca określił minimalny okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych. Prawo do emerytury pomostowej przysługuje takiej osobie, która oprócz spełnienia innych warunków, wykazuje okres pracy w warunkach szczególnych. Uwzględnienie do pracy w warunkach szczególnych czy o szczególnym charakterze okresu zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych nie zależy od tego, przez jaki okres po 31 grudnia 2008 r., tj. przez jaką liczbę dni, miesięcy praca była wykonywana, lecz od okoliczności, warunków jej wykonywania.

Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z 18 maja 2022 r., III UZP 2/22, LEX nr 3343023 (niepublikowana), stwierdzając, że „nabycie prawa do emerytury pomostowej nie jest uzależnione od wykonywania, po dniu 31 grudnia 2008 r., pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez okres przynajmniej jednego miesiąca ( art. 4 pkt 6 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych, t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1924 z późn. zm.).”

Również w kolejnych wyrokach, w tym w wyroku wydanym w niniejszej sprawie na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego, Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że uwzględnienie do pracy w warunkach szczególnych czy o szczególnym charakterze okresu zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w ustawie o emeryturach pomostowych nie zależy od tego przez jaką liczbę dni czy miesięcy praca była wykonywana, lecz jedynie od wykazania, że była ona wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 sierpnia 2022 r., III USK 517/21, Legalis nr 2889747 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2022 r., III USKP 133/21, Legalis nr 2705972).

W wyroku z dnia z 24 maja 2022 r., III USKP 133/21 Sąd Najwyższy podkreślił, że ustawodawca nie zdecydował się na wyznaczenie limitu (okresu minimalnego) wykonywania pracy w warunkach szczególnych w rozumieniu w art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych (po 31 grudnia 2008 r.), ponieważ w ustawie o emeryturach pomostowych nie wskazano żadnego okresu, przez który wskazana w nim praca powinna być wykonywana po dniu 31 grudnia 2008 r. W ocenie Sądu Najwyższego, nie można tego potraktować jako luki w prawie (niezamierzony brak regulacji), gdyż trudno przyjąć, aby ustawodawca w tak istotnej kwestii, związanej przecież z istotą i przyczyną wprowadzenia emerytur pomostowych, zastępujących emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, w sposób niezamierzony tego nie uregulował. W takim zaś wypadku brak regulacji musi być poczytywany za regulację akceptującą krótkotrwałe wykonywanie pracy w warunkach szczególnych w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2022 r., III USKP 99/21, LEX nr 3343098). Zdaniem Sądu Najwyższego należy zatem uznać, że prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu ustawy o emeryturach pomostowych (art. 3 ust. 1-3) odnoszą się rodzajowo do określonej kategorii prac i nie akcentuje się długotrwałego wykonywania tej konkretnej pracy, ponieważ ustawodawca wskazuje wyraźnie, że prace te mają być wykonywane w pełnym wymiarze ( art. 3 ust. 4 i 5 ustawy o emeryturach pomostowych). Ustawodawca nie odnosi się w jakim przedziale czasowym narażenie na występowanie określonych czynników ryzyka, może doprowadzić do skutku w postaci trwałego uszkodzenia zdrowia.

Tym samym za nieaktualne należy uznać stanowisko wyrażone w wybranych orzeczeniach Sądu Najwyższego, w tym w wyroku z dnia 15 stycznia 2013 r., I UK 448/12 (LEX nr 1396383), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że z wykładni ustawy o emeryturach pomostowych wynika, że dla zaliczenia do okresu pracy w szczególnych warunkach zatrudnienia w takich warunkach w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2008 r. wymagane jest, aby co najmniej jeden miesiąc takiego zatrudnienia przypadał przed dniem 1 stycznia 1999 r. oraz jeden miesiąc po dniu 31 grudnia 2008 r. (tak również w wyrokach Sądu Najwyższego z 19 stycznia 2016 r., I UK 269/15; (LEX nr 1999817), z 13 listopada 2018 r., III UK 170/17 (LEX nr 2578220), a także z 14 kwietnia 2021 r., II USKP 34/21 (LEX nr 3245187).

Brak jest również podstaw do odwoływania się w omawianym zakresie do wykładni pojęć użytych w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, w myśl którego praca w szczególnych warunkach, to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu pracy) w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia. Jak już wyżej wskazano w przepisach ustawy o emeryturach pomostowych ustawodawca nie odniósł się do tego w jakim ewentualnie przedziale czasowym taka praca ma być wykonywana. W przepisach ustawy o emeryturach pomostowych odwołano się wyłącznie do kryterium wykonywania takiej pracy w pełnym wymiarze czasu pracy. Nie wskazano natomiast, tak jak to miało miejsce we wcześniej obowiązujących przepisach dotyczących przyznawania wcześniejszym emerytur w związku z wykonywaniem pracy w warunkach szczególnych, że praca taka powinna być wykonywana stale, czyli codziennie.

Sąd Apelacyjny zgadza się przy tym, że incydentalne (sporadyczne), uboczne i krótkotrwałe wykonywanie czynności wymagających szczególnej sprawności psychofizycznej, o których jest mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z 2008 r. o emeryturach pomostowych w ramach, nie może być poczytane za pracę o szczególnym charakterze w rozumieniu tych przepisów. Odnosi się to jednak do wykonywania pracy ubocznie w ramach dniówki roboczej nie w ramach całego okresu zatrudnienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w świetle art. 4 pkt 6 ustawy o emeryturach pomostowych, w celu spełnienia warunku określonego w tym przepisie, wystarczy wykazanie przez uprawnionego jakiegokolwiek (np. 1-dniowego) okresu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, o ile wykazane zostanie, że w tym dniu praca ta wykonywana była w pełnym wymiarze czasu pracy.

Reasumując Sąd Apelacyjny stwierdził, że wnioskodawca spełnił warunek określony w art. 4 pkt 6 ustawy o emeryturach pomostowych polegający na wykonywaniu po dniu 31 grudnia 2008 r. pracy w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy. Pracę taką wykonywał w okresie zatrudnienia od dnia od 1 kwietnia do 31 maja 2015 r. W czasie tego zatrudnienia w ramach niektórych dniówek roboczych zajmował się bowiem wyłącznie zrywką drzew.

W tych okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny odmiennie od stanowiska zaprezentowanego w wyroku Sądu pierwszej instancji i poprzedzającej go decyzji organu rentowego, doszedł do przekonania, że ubezpieczonemu przysługuje prawo do emerytury pomostowej, gdyż spełnia kumulatywnie wszystkie przesłanki do jego nabycia.

Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych prawo do emerytury pomostowej powstaje z dniem spełnienia warunków wymaganych do nabycia tego prawa.

Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych, emeryturę pomostową wypłaca się za miesiąc kalendarzowy w terminach i na zasadach przewidzianych dla wypłaty emerytur określonych w art. 129, art. 130, art. 132-135, art. 136a ust. 2 i art. 136b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

W myśl przepisu art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej - świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu, z uwzględnieniem ust. 2.

Ubezpieczony w dniu 22 lipca 2019 r. po raz pierwszy złożył wniosek o emeryturę pomostową. Decyzją z dnia 14 października 2019 r. Zakład odmówił mu przyznania prawa do emerytury pomostowej. Kolejne wnioski o to świadczenie z dnia 4 listopada 2019 r., 16 grudnia 2019 r. i 7 lutego 2020 r. również zostały rozpatrzone negatywnie. W dniu 15 lipca 2020 r. J. K. ponownie zgłosił wniosek o przyznanie prawa do emerytury pomostowej. W dacie jego zgłoszenia nie pozostawał w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę. Wiek emerytalny 60 lat ukończył w dniu (...) r.

W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury pomostowej od (...)r.tj. od daty osiągniecia wieku emerytalnego.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

O kosztach postępowania przed Sądem I instancji oraz postępowania apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności strony za wynik procesu. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika ubezpieczonego ustalone na podstawie § 9 ust. 2 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 oraz § 10 ust. 4 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 ze zm.

Sędzia Barbara Białecka