Wyrok z 8 września 2025, sygn. I ACa 3250/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I ACa 3250/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 września 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Bess
Protokolant: Jakub Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 8 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Prokuratora Rejonowego we W., Skarbu Państwa – Prezesa ZUS – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego
przeciwko N. M.
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 13 czerwca 2024 r., sygn. akt I C 99/22
1. oddala apelację;
2. zasądza od pozwanego N. M. na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa ZUS – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 3250/24
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Kielcach zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2024 roku, sygn. akt I C 99/22, w sprawie z powództwa Prokuratora Rejonowego we W., Skarbu Państwa –Prezesa ZUS – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego, przeciwko N. M. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną
I. uznał za bezskuteczną w stosunku do Skarbu Państwa- Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K., P. K. (1) umowę sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w budynku numer (...) przy ul. (...) w K., zawartą w dniu 16 stycznia 2017r. w Kancelarii Notarialnej we W. przed notariuszemR. P. Rep. (...), pomiędzy K. S. i N. M., który działał w imieniu własnym oraz na rzecz K. S. na podstawie pełnomocnictwa udzielonego aktem notarialnym w dniu 12 stycznia 2017r. Rep. (...) sporządzonego przez notariusza R. P., w celu zaspokojenia wierzytelności należnej na rzecz P. K. (2) do kwoty 3345,68 zł alimentów zaległych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz alimenty bieżące po 450zł miesięcznie, Skarbowi Państwa - Prezesowi ZUS – Likwidatorowi Funduszu Alimentacyjnego – do kwoty 10.531,23zł wraz z odsetkami ustawowymi, Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Rodzinie w K. ((...)) do kwoty 11655zł wraz z odsetkami ustawowymi na podstawie wyroku Sądu Rejonowego wK. z dnia 22 stycznia 2013r. sygn. (...), wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 1 czerwca 2010 r. sygn. (...), wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 17 kwietnia 2003 r. sygn. .(...), wyroku Sądu Rejonowego wK.z dnia 30 listopada 2000 r. sygn. (...), na podstawie których Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w K. M. R. prowadzi postępowanie egzekucyjne (...);
II. zasądził od pozwanego N. M. na rzecz Skarbu Państwa - Prezesa ZUS – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego kwotę 5.400 zł tytułem kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia niniejszego wyroku do dnia zapłaty;
III. nakazał pobrać od pozwanego N. M. na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Kielcach) kwotę 5.600 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości.
W przedmiotowej sprawie Prokurator Rejonowy we W. wytoczył powództwo na rzecz P. K. (1), Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K. – (...), Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N., oznaczając te podmioty w sentencji pozwu. Zgodnie z art.7 k.p.c. Prokurator może żądać wszczęcia postępowania w każdej sprawie, jak również wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu, jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego. W sprawach niemajątkowych z zakresu prawa rodzinnego prokurator może wytaczać powództwa tylko w wypadkach wskazanych w ustawie. Przyjmuje się, że art. 7 k.p.c. bardzo szeroko dopuszcza udział prokuratora w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z regulacją przewidzianą w tym przepisie, prokurator może z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie w każdej sprawie, gdy wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego, wytoczyć powództwo albo na rzecz oznaczonej, albo nie działając na rzecz oznaczonej osoby - jedynie w interesie publicznym, tj. wyłącznie w celu ochrony praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego. Zasadność wystąpienia z odpowiednim powództwem jest pozostawiona decyzji prokuratora i nie podlega kontroli sądu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2019 roku, V CSK 90/18). Zgodnie z art. 55 k.p.c. Prokurator, wytaczając powództwo na rzecz oznaczonej osoby, powinien ją wskazać w pozwie. Nie dotyczy to spraw niemajątkowych z zakresu prawa rodzinnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W przedmiotowej sprawie Prokurator Rejonowy we W. wytoczył powództwo na rzecz P. K. (1), Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K. – Dział (...), Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. oznaczając te podmioty w sentencji pozwu.
Podstawą prawną roszczenia powoda jest art. 527 k.c. Zgodnie z § 1 tego przepisu gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. § 2 stanowi, iż czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. W myśl paragrafu 3 tegoż przepisu jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Roszczenie uregulowane w przepisie art. 527 i następnych kodeksu cywilnego określane jest w doktrynie prawniczej i judykaturze prawa jako skarga pauliańska. Jego celem jest umożliwienie wierzycielowi zaspokojenia się z majątku osoby trzeciej w zakresie, w jakim byłoby to skuteczne w stosunku do dłużnika, gdyby ten nie pozbył się swego majątku lub nie zrezygnował z jego powiększenia. Wyrok sądu uwzględniający powództwo stanowi materialno-prawną przesłankę powstania po stronie osoby trzeciej obowiązku takiego zachowania się, które pozwala wierzycielowi na uzyskanie tego, na co mógł liczyć w przypadku realizacji wierzytelności z majątku dłużnika (zob. szerzej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2005 r. II CK 412/2004). Jak wynika z powyższego przesłankami skargi paulińskiej, które muszą być spełnione kumulatywnie są:
1) istnienie wierzytelności objętej ochroną,
2) dokonanie czynności prawnej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli,
3) uzyskanie przez osobę trzecią wskutek czynności prawnej korzyści majątkowej,
3) działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli,
4) wiedza lub możliwość – przy zachowaniu należytej staranności - dowiedzenia się przez osobę trzecią o pokrzywdzeniu wierzycieli dłużnika.
Ciężar udowodnienia tych przesłanek spoczywa na wierzycielu zgodnie
z art. 6 k.c. Jednak w przypadku art. 527 § 3 k.c. (wyżej cytowanego) ciężar udowodnienia faktu przeciwnego spoczywa z kolei na stronie pozwanej. Co prawda ustawodawca nie określił jakiego rodzaju relacje przesądzają o pozostawaniu wskazanych podmiotów w bliskich stosunkach, jednak w realiach niniejszej sprawy pozwanego N. M. i dłużnika K. S. że łączyły faktycznie bliskie stosunki wynikające z przyjacielskich relacji. Przez cały okres trwania znajomości pozostawali w serdecznych relacjach, które trwały od czasów gdy pozwany był nastolatkiem. Często się spotykali, rozmawiali na tematy osobiste dłużnika, dotyczące jego stanu majątkowego, sytuacji rodzinnej, rozpadu małżeństwa, braku pracy stałej, braku środków na regulowanie opłat za lokal, zadłużenia. K. S. wykonywał dla N. M. prace remontowe poniżej ich ceny rynkowej z powodu relacji przyjacielskich. Po dokonaniu sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w K. przy ul. (...), N. M. pozwolił K. S. na bezpłatne korzystanie z przedmiotowej nieruchomości we wcześniej uzgodnionych tygodniowych bądź miesięcznych okresach. W związku z tym, należało przyjąć w świetle przeprowadzonej powyżej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, że w/w domniemanie ma zastosowanie.
Powód działając w imieniu wierzycieli wykazał, iż posiadają oni względem N. M. wierzytelności zaskarżalne i wymagalne, która wynikają z powołanych dokumentów w postaci orzeczeń sadów powszechnych i decyzji administracyjnych (akta komornicze (...) tytuły wykonawcze, ostateczne decyzje administracyjne, informacja o stanie egzekucji k.26-27, 181-182). W świetle zaoferowanych w sprawie dowodów nie budziło wątpliwości Sądu, że wierzytelności przysługujące P. K. (1), Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Rodzinie w K. – (...), Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. w toku prowadzonej egzekucji komorniczej nie zostały zaspokojone, czego pozwany nie kwestionował. Okolicznością bezsporną w sprawie pozostawało, iż sporne prawo do lokalu mieszkalnego stanowiło jedyny składnik majątku dłużnika, co przyznał sam K. S. i co wynika z ustaleń czynionych przez komornika w postępowaniu egzekucyjnym (...).
Zaskarżoną przez powoda w niniejszym postępowaniu umową sprzedaży z dnia 16 stycznia 2017 r. (Rep.(...)) N. M. na podstawie pełnomocnictwa objętego aktem notarialnym z dnia 12 stycznia 2017 roku, repertorium (...), działając w imieniu i na rzecz K. S. oświadczył, iż sprzedaje N. M. należące do K. S. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...), składające się z 2 pokoi, kuchni, łazienki z toaletą i przedpokoju o łącznej powierzchni użytkowej 35,50 m ( 2), położone na 8 piętrze w budynku wielomieszkaniowym nr (...) przy ulicy (...) w K. za cenę 110.000,00 zł, a N. M. działając w imieniu własnym, oświadczył, iż kupuje powyższe prawo do tego lokalu za wskazaną cenę. Za oświadczeniami stron umowy cała cena sprzedaży w kwocie 110.000,00 zł została przez N. M. zapłacona K. S. przed wejściem do notariusza w dniu 12 stycznia 2017r., który pokwitował odbiór tej kwoty przy sporządzeniu aktu notarialnego repertorium (...). W wyniku zawarcia powyższej umowy pozwany niewątpliwie uzyskał korzyść majątkową (na skutek zaskarżonej czynności prawnej nabył nieruchomość lokalową), a majątek dłużnika uległ pomniejszeniu z pokrzywdzeniem dla wierzycieli., albowiem kwota 110.000,00 zł przekazana za oświadczeniami pozwanego i dłużnika w formie gotówkowej nie została przeznaczona na spłatę wierzytelności, ani alimentacyjnych ani z tytułu zaległości czynszowych.
Pojęciem niewypłacalności, spowodowanej czynnością dłużnika, którym posługuje się norma art. 527 § 2 k.c. należy obejmować każde, stanowiące jej konsekwencję pogorszenie pespektywy zaspokojenia wierzyciela. Elementami decydującymi o takim pogorszeniu są m.in. zwiększenie kosztów po stronie dochodzącego takiego zaspokojenia czy też (i), wydłużenie w czasie osiągniecia pozytywnego efektu przedsięwziętych w tym celu przez niego działań. (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 29 czerwca 2018 r. , I ACa 1277/14, Lex 2695031). „Niewypłacalność dłużnika”, o jakiej mowa w przepisach art. 527 i nast. k.c. nie polega na tym, że dłużnik nie posiada żadnego majątku ani dochodów. Natomiast przez niewypłacalność w rozumieniu przepisów o skardze pauliańskiej należy rozumieć taką sytuację, w której wierzyciel nie może uzyskać z majątku dłużnika zaspokojenia przy zastosowaniu przewidzianych prawem procedur egzekucyjnych. Dodać też należy, że do uznania pokrzywdzenia wierzycieli wystarczające jest ustalenie, że na skutek dokonania zaskarżonej czynności zaspokojenie się z majątku dłużnika staje się trudniejsze, bardziej długotrwałe lub uciążliwe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10.02.2021 r., I ACa 1097/19, LEX nr 3164483). Do przyjęcia niewypłacalności dłużnika wystarczające jest, że egzekucja okazała się nieskuteczna z jednej choćby części składowej majątku dłużnika, nie jest konieczne wykazanie że nastąpiło ogłoszenie upadłości dłużnika (wyrok Sądu Najwyższego z 18.09.1998 r. III CKN 612/97, OSNC 1999, nr 3, poz. 56).
Wskazana czynność niewątpliwie dokonana została z pokrzywdzeniem wierzycieli P. K. (1), Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K. – (...), Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N.. Pokrzywdzenie wierzycieli oznacza wystąpienie skutku w postaci powstania stanu niewypłacalności dłużnika lub zwiększenia się owego stopnia niewypłacalności. Niewypłacalność oznacza taki obiektywny stan majątku dłużnika, w którym egzekucja prowadzona przeciwko dłużnikowi zgodnie z przepisami k.p.c. nie może przynieść pełnego zaspokojenia roszczenia pieniężnego przysługującego wierzycielowi. Między czynnością dłużnika a pokrzywdzeniem wierzyciela musi istnieć związek przyczynowy. Nie ma jednak wymogu, aby ów związek przyczynowy miał charakter adekwatny, lecz wystarczy, by zaskarżona czynność stanowiła jedną z przyczyn powstania (pogłębienia się) stanu niewypłacalności. W konsekwencji dokonania przedmiotowej sprzedaży nieruchomości lokalowej dłużnik stał się co najmniej niewypłacalny w stopniu wyższym niż dotychczas, gdyż przedmiotowa nieruchomość została zbyta i nie mogła być przedmiotem egzekucji, natomiast kwota 110.000,00 zł została zostać przekazana w gotówce i nie można było z niej przeprowadzić egzekucji wobec jej utraty za oświadczeniem dłużnika. Powód Prokurator Rejonowy we W. działający na rzecz P. K. (1), Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K. – (...), Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. w niniejszym postępowaniu wykazał, że wszczęte przez komornika postępowanie egzekucyjne pod sygnaturą (...) nie doprowadziły do zaspokojenia wierzytelności. Świadek K. S. jednoznacznie zeznał, iż nie posiada żadnego majątku. Dłużnik także nie zamierzał przeznaczać żadnych środków na spłatę swoich wymagalnych zadłużeń, czy alimentacyjnych czy czynszowych bądź za media.
Sąd zwraca uwagę, że na podstawie dowodów rzeczowych w postaci informacji o stanie egzekucji k.26-27, akt komorniczych (...) k.181-182 na dzień 16 stycznia 2017 roku (data sprzedaży lokalu mieszkalnego należącego do dłużnika) K. S. posiadał długi w postaci: zaległych należności alimentacyjnych wobec P. K. (1) w kwocie 3.345,68 zł wraz z odsetkami w kwocie 1.296,56 zł; świadczeń wypłaconych z Funduszu Alimentacyjnego w kwocie 40.382,09 zł wraz z odsetkami w kwocie 11.716,25 zł; zaległej zaliczki alimentacyjnej wypłaconej przez Miejski Ośrodek Pomocy w Rodzinie w K. ((...)) w kwocie 11.655,00 zł; zaległości dla likwidatora Funduszu Alimentacyjnego wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. w kwocie 10.531,23 zł; opłaty egzekucyjnej w kwocie 14.561,99 zł oraz wydatków gotówkowych w kwocie 50,71 zł. Natomiast na dzień 9 listopada 2018 roku K. S. posiadał długi w postaci: zaległych należności alimentacyjnych wobec P. K. (1) w kwocie 10.995,68 zł wraz z odsetkami w kwocie 1.886,50 zł; świadczeń wypłaconych z Funduszu Alimentacyjnego w kwocie 42.182,09 zł wraz z odsetkami w kwocie 17.300,25 zł; zaległej zaliczki alimentacyjnej wypłaconej przez Miejski Ośrodek Pomocy w Rodzinie w K. ((...)) w kwocie 11.655,00 zł; zaległości dla likwidatora Funduszu Alimentacyjnego wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. w kwocie 10.531,23 zł. Oznacza to, iż postępowanie egzekucyjne wobec K. K. okazało się bezskuteczne, nie doprowadziło do wyegzekwowania kwot pozwalających na zaspokojenie należności wierzycieli. Tym samym należy przyjąć, iż wskutek dokonania kwestionowanej sprzedaży nieruchomości dłużnik stał się co najmniej niewypłacalny w wyższym stopniu. Wierzyciele nie mieli bowiem możliwości skierowania tegoż składnika majątkowego swoich roszczeń. Jakkolwiek, jak ostatecznie stwierdził K. S., ustalona w umowie cena za zbytą nieruchomość została mu wypłacona, jednak wierzyciel nie miał możliwości zaspokojenia się z niej, bowiem dłużnik nie posiadał rachunku bankowego i otrzymał kwotę 110.000,00 zł w gotówce, a zatem komornik nie miał możliwości wyegzekwować jej w celu zaspokojenia należności wierzycieli. W chwili obecnej K. S. nie posiada już tych pieniędzy, gdyż jak deklaruje kwotę 30.000 zł została przez niego wydana na zbytki, a kwota 80.000,00 zł została mu skradziona (zeznania świadka K. S. k.173v-174). Wierzyciele nie mieli zatem możliwości zaspokojenia się z ceny sprzedaży, którą dłużnik dowolnie zadysponował. Niewypłacalność dłużnika spowodowana zaskarżoną czynnością istniała zarówno w chwili wystąpienia ze skargą pauliańską, jak i w chwili orzekania w niniejszej sprawie.
Kolejną przesłanką skargi pauliańskiej jest świadomość pokrzywdzenia wierzycieli, która zachodzi kiedy dłużnik zdaje sobie sprawę, że dokonanie czynności może doprowadzić do niemożności ich zaspokojenia, przy czym pokrzywdzenia dłużnik nie musi obejmować zamiarem, wystarczające jest, że przewiduje taką ewentualność. Świadomość pokrzywdzenia wierzycieli musi istnieć w chwili dokonywania czynności. Przy czym świadomość pokrzywdzenia nie musi odnosić się do osoby konkretnego wierzyciela, a nawet może ona dotyczyć innego wierzyciela niż wierzyciel który żąda uznania czynności za bezskuteczną (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11.02.2021 r. Lex 3167709).
W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż K. S. dokonując czynności prawnej, której dotyczy postępowanie w sprawie niniejszej działał ze świadomością pokrzywdzeniem wierzycieli. K. S. deklaruje, iż powziął zamiar sprzedania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w K., albowiem zaprzestał uiszczania opłat za media, w rezultacie utracił do nich dostęp. Jak zostało bowiem wykazane, była to jedynie okoliczność potwierdzająca złą sytuację materialną dłużnika. W ocenie Sądu realną przyczyną sprzedaży przedmiotowego lokalu była obawa przed możliwością egzekucji z niego roszczeń wierzycieli, do czego dłużnik nie chciał dopuścić, albowiem nigdy nie zamierzał uregulować wobec nich swoich długów. O działaniu ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli P. K. (1), Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K. – (...), Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. świadczy fakt, iż uzyskana przez dłużnika kwota 110.000,00 zł ze sprzedaży przedmiotowego lokalu mieszkalnego została mu wypłacona w formie bezgotówkowej, a nie na rachunek bankowy, co umożliwiłoby dokonanie przez komornika egzekucji w celu zaspokojenia należności wierzycieli. Ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, iż K. S. nie miał zamiaru spłacić swoich wierzycieli z uzyskanej kwoty 110.000,00 zł, gdyż już wcześniej nie wywiązywał się z zobowiązań alimentacyjnych i nie zamierzał tego czynić ze środków, które jak deklarował uzyskał od pozwanego. Wskutek sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w K. K. S. stał się niewypłacalny. W niniejszej sprawie wierzyciele bezskutecznie inicjowali postepowania egzekucyjne celem wyegzekwowania swoich wierzytelności. Wyzbywając się wartościowego składnika swojego majątku – spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...), składającego się z 2 pokoi, kuchni, łazienki z toaletą i przedpokoju o łącznej powierzchni użytkowej 35,50 m ( 2), położonego na (...) piętrze w budynku wielomieszkaniowym nr (...) przy ulicy (...) w K. dłużnik w ocenie Sądu miał nawet nie tyle świadomość, co zamiar pokrzywdzenia wierzycieli, o czym świadczy fakt, iż dłużnik sam przyznał, iż środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości przeznaczył na zaspokojenie własnych potrzeb przyjemnościowych. Tym samym pozbawił wierzycieli, możliwości zaspokojenia się zarówno ze składnika majątkowego w postaci nieruchomości, jak i z uzyskanej ceny za jej sprzedaż. Ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, iż w skład majątku K. S. nie wchodziły inne składniki w postaci środków pieniężnych, ruchomości oraz nieruchomości.
Postępowanie egzekucyjne w sprawie (...) wszczęte w dniu 6 kwietnia 2000 roku było i jest bezskutecznie prowadzone przez wiele lat, co wskazuje, iż dłużnik K. S. w dalszym ciągu pozostaje niewypłacalny, a egzekucja z jego majątku jest bezskuteczna. Stan pokrzywdzenia wierzyciela pozostaje aktualny na dzień orzekania w sprawie niniejszej.
W niniejszej sprawie znajdą zastosowanie domniemanie wynikające z przepisów art. 527 § 3 k.c. Podkreślić należy, że dla zastosowania domniemania z art. 527 § 3 k.c. nie jest konieczne, aby osoba trzecia miała pełny wgląd w sytuację majątkową dłużnika czy odpowiednie przygotowanie zawodowe do jej oceny, lecz wystarczy, iż pozostaje z nim w takiej relacji, która sprawia, że mogła być przez niego informowana o właściwym sensie jego posunięć majątkowych. Z tego punktu widzenia kluczowa jest intensywność i trwałość kontaktów, które wpływają na poziom zaufania i zażyłości. Na gruncie art. 527 § 3 k.c. pojęcie "bliskich stosunków" należy rozumieć szeroko, a więc nie są to tylko osoby bliskie, czyli pozostające z dłużnikiem w stosunkach rodzinnych lub podobnych o charakterze osobistym, jak narzeczeństwo czy konkubinat (przy czym same więzy pokrewieństwa czy powinowactwa nie przesądzają same w sobie o bliskich stosunkach), ale osoby pozostające w takim stosunku bliskości, który uzasadnia przyjęcie, że jedna z nich jest w posiadaniu informacji o aktualnej sytuacji majątkowej drugiej, a więc np. bliska znajomość, przyjaźń, wspólne interesy, stała współpraca. (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 17 listopada 2020 roku, V ACa 339/20)
Pojęcie „bliskich stosunków” w rozumieniu art. 527 § 3 k.c. jest interpretowane szeroko. Chodzi o taki rodzaj stosunków, istniejących w chwili dokonywania zaskarżonej czynności, które uzasadniają przyjęcie założenia, że jedna z osób jest (może być) w posiadaniu informacji o stanie majątkowym drugiej, co oznacza, że ustalenie "bliskości stosunku" uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy. Pojęcie to może obejmować zarówno "osoby bliskie", czyli pozostające z dłużnikiem w stosunkach rodzinnych lub podobnych o charakterze osobistym, jak i osoby, które z dłużnikiem łączy bliska znajomość, wspólne interesy itp. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2020 roku, IV CSK 79/20).
Powód powoływał się na przytoczone wcześniej domniemanie wynikające ze stosunku bliskości pomiędzy dłużnikiem K. S. a pozwanym N. M.. W ocenie Sądu strona powodowa zdołała wykazać, że pomiędzy K. S. a pozwanym N. M. nie tyle istniały zwykłe stosunki koleżeńskie, a stosunki przyjacielskie. Świadczy o tym fakt, iż często się spotykali zarówno w swoich domach, jak i na podwórko, rozmawiali na tematy osobiste i majątkowe dłużnika. K. S. wykonywał dla N. M. prace remontowe poniżej ich ceny rynkowej, natomiast N. M. po nabyciu od K. S. pozwolił mu nieodpłatnie okresowo z niego korzystać jedynie za jego uprzednim powiadomieniem, co obiektywnie świadczy iż pomiędzy K. S. a pozwanym N. M. nie istniała zwykła formalna relacja koleżeńska, a silna relacja przyjacielska oparta o względy grzecznościowe (prekarium). Pozwany i dłużnik swoją relację określali jako przyjacielską. Zgodnie z zeznaniami K. S. (k.174v) N. M. poznał K. S., gdy ten pozostawał w nieformalnej relacji z matką P. M., następnie znajomość była kontynuowana w trakcie trwania związku małżeńskiego (1999-2015), a zatem pozwany niewątpliwie czy powoływanej zażyłości wiedział o sytuacji życiowej dłużnika, brak przy tym uzasadnienia dlaczego zwierzając się ze spraw małżeńskich, dłużnik miałby ukrywać posiadanie dziecka pozamałżeńskiego. Zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, skoro N. M. i K. S. byli w serdecznych, przyjacielskich relacjach, rozmawiali na tematy damsko-męskie, to można domniemywać, iż K. S. poinformował N. M., nie tylko o rozwodzie, ale również o dziecku pozamałżeńskim, zaś obowiązek alimentacyjny względem dzieci jest obowiązkiem powszechnie znanym. Natomiast skoro dłużnik nie płacił opłat za czynsz, media, bo nie miał na to środków, o czym pozwany wiedział, co sam przyznawał, to tym bardziej nie regulował swoich zobowiązań alimentacyjnych. Zwrócić należy szczególną uwagę, iż pozwany wiedział o zadłużeniu K. S. z tytułu czynszu za lokal wobec spółdzielni mieszkaniowej, a nawet deklarował dłużnikowi, ze ją spłaci i nawet twierdził, ze tego dokonał przesłuchiwany w 2020 r.
Ustalone i nakreślone powyżej powiązania przyjacielskie wskazują zdaniem Sądu na aktualność domniemania prawnego wynikającego z art. 527 § 3 k.c. odnoszącego się do świadomości osoby trzeciej, iż dłużnik działał z pokrzywdzeniem wierzycieli. Pozwany zaś przedmiotowego domniemania nie obalił, albowiem jego zeznania odnośnie braku wiedzy co do sytuacji rodzinnej i obciążeniu alimentacyjnym oraz co sytuacji finansowej przyjaciela (brak wiedzy odnośnie egzekucji komorniczych i wyroków karnych w sprawach za przestępstwo niealimentacji) nie zostały uznane za wiarygodne, o czym była mowa powyżej.
Wobec powyższego, na podstawie art. 527 § 1 k.c. oraz innych cytowanych przepisów, Sąd orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu oparto o przepis art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Na koszty procesu po stronie Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego składają się koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej wynoszącej 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Z uwagi na powyższe, Sąd orzekł jak w pkt II wyroku
Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 .07. 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz.U 2020.755) w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.600 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Wskazana kwota stanowi nieuiszczoną opłatę sądową od pozwu (wps - 110.000 x 5% = 5.500,00 zł) oraz wydatek za zaświadczenie lekarza sądowego (100 zł). Z uwagi na powyższe, Sąd orzekł jak w pkt III wyroku.
Pozwany apelacją zaskarżył niniejszy wyrok w całości, zarzucając:
a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydania zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, że serdeczna i przyjacielska relacja pozwanego z K. S. nosi znamiona bliskiego stosunku, przez co należy domniemywać, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, podczas gdy relacja ww. ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego w czasach nastoletnich była bliższa, jednak po wyprowadzce z kamienicy uległa rozluźnieniu i opierała się wyłącznie na pomocy pozwanemu udzielanej przez K. S. podczas remontu w W.,
b) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. działający jako organ administracji publicznej nie mógł przeprowadzić skutecznej egzekucji, podczas gdy to Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Centrum (...) w N. jako jeden z pierwszych pozyskuje informacje o śmierci potencjalnych spadkodawców, a tym samym mógł samodzielnie przystąpić do egzekwowania wypłaconych alimentów, czego nie uczynił przystępując do niniejszego postępowania dopiero 26 stycznia 2023 roku, co ewidentnie wskazuje na opieszałość, bowiem organ wypłacał świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz P. K. (1) w okresie od dnia 11 lipca 2000 roku do dnia 29 grudnia 2008 roku, a K. K. dnia 29 stycznia 2007 roku K. S. uzyskał w drodze dziedziczenia po rodzicach spółdzielcze prawo własnościowe prawo do lokalu nr (...) przy ul. (...) w K., z którego mogła wówczas zostać przeprowadzona skuteczna egzekucja w dacie wymagalności roszczenia,
c) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego poprzez przyjęcie, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w K. ((...)) nie mógł przeprowadzić skutecznej egzekucji, podczas gdy to Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w K. ((...)) mógł samodzielnie przystąpić do egzekwowania wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, czego nie uczynił, co ewidentnie wskazuje na opieszałość organu i brak działania na rzecz Skarbu Państwa,
d) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego poprzez nadanie przymiotu wiarygodności twierdzeniom jedynie stronie powodowej, całkowicie dyskredytując zeznania i dowody przedłożone przez pozwanego przyjmując, iż pozwany pozostawał w bliskiej relacji z K. S., a przez to wypełnił przesłanki domniemania o działaniu ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli,
e) naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 801 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez jego pominięcie w toku procesu, bowiem strona powodowa nie wykazała, by w toku któregokolwiek z prowadzonych postępowań egzekucyjnych w latach 2000-2017 wobec K. S., komornik z urzędu ustalił majątek dłużnika, czy też wezwał go do złożenia wykazu majątku w momencie, gdy od dnia 29 stycznia 2007 roku K. S. uzyskał w drodze dziedziczenia po rodzicach spółdzielcze prawo własnościowe prawo do lokalu nr (...) przy ul. (...) w K., a komornik posiadał odpowiednie narzędzia do skutecznego poszukiwania majątku dłużnika oraz zaspokojenia wierzytelności w dacie posiadania przez K. S. ww. nieruchomości, czyli w latach 2000-2017 kiedy to na K. S. ciążył obowiązek alimentacyjny, nie obowiązywały żadne ograniczenia w zakresie prowadzenia egzekucji, z której uprawnione były skorzystać organy,
1) naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 527 § 3 k.p.c. poprzez przyjęcie, że w realiach niniejszej sprawy można przyjąć pozostawanie w bliskiej relacji między pozwanym a K. S., podczas gdy relacja ta opierała się wyłącznie na relacji serdecznej, bez większych zażyłości a bazującej na sporadycznych kontaktach i pomocy pozwanemu w trakcie remontu w W.,
g) naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 925 k.p.c. w zw. z art. 9521 § 2 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie szerokich uprawnień, jakie posiada wierzyciel i organy w zakresie możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji poprzez zajęcie nieruchomości, a następnie złożenie wniosku o wyznaczenie terminu licytacji lokalu mieszkalnego z czego żaden z wierzycieli nie skorzystał, co wówczas umożliwiłoby skuteczne zaspokojenie wierzytelności z majątku, który w dacie powstania długów posiadał K. S..
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, a w konsekwencji - zmianę rozstrzygnięcia o kosztach i zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Prokurator wniósł o oddalenie apelacji.
Powód Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego w odpowiedzi na apelację wniósł:
o oddalenie apelacji w całości, albowiem brak jest podstaw prawnych i faktycznych do jej uwzględnienia oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wg norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. W istocie apelacja podejmują polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.
Sąd II instancji, jedynie ponownie odniesie się tylko do części z nich.
Po pierwsze w przedmiotowej apelacji strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych jedynie na podstawie dowodów korzystnych dla powodów z pominięciem korzystnych dla pozwanego oraz korespondujący z nim zarzut błędu w ustaleniach faktycznych.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (analogicznie błędu w ustaleniach faktycznych) nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając”. Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona ".
Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty apelacji w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd I instancji dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy w zakresie żądania pozwu.
Brak też było podstaw do uwzględnienia pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Tym samym trudno zakwestionować argumentacje przedstawioną przez powoda Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Likwidatora Funduszu Alimentacyjnego w odpowiedzi na apelację, który stwierdził, że:
Odnosząc się do zarzutów, że relacja pozwanego z K. S. nie nosi znamion „bliskiego stosunku" należy wskazać, że w doktrynie i orzecznictwie jest już ugruntowane stanowisko odnośnie tego jak należy rozumieć domniemanie z art. 527 § 3 k.c. tj. jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Bliski stosunek, łączący dłużnika z osobą trzecią, to nie tylko więzi rodzinne (pokrewieństwo, powinowactwo), ale też inne więzi uczuciowe (narzeczeństwo, konkubinat, związek partnerski, przyjaźń, wdzięczność, zaufanie etc.), o ile in concreto pozwalają one na przyjęcie, że osoba trzecia mogła znać sytuację majątkową dłużnika i cel jego działań. W orzecznictwie wskazano na potrzebę szerokiego pojmowania „stosunku bliskości", w ramach którego mieszczą się także relacje o charakterze majątkowym związane z prowadzeniem wspólnych interesów i wynikającą stąd wiedzą jednej osoby o sytuacji majątkowej drugiego podmiotu (wyr. SN z 7.3.2013 r., IV CSK 452/12, Legalis). W literaturze dostrzeżono tendencję orzeczniczą do rozszerzania kręgu osób bliskich (M. J., Skarga pauliańska. Ochrona, s. 151-152 oraz s. 158 i n.). Wspólność interesów uzasadniającą przyjęcie wniosku o bliskim stosunku wywiedziono np. w sytuacji, w której dłużnik dokonał czynności prawnej ze spółką, w której funkcję komplementariusza pełnił małżonek dłużnika, prowadzący z nim wspólne gospodarstwo domowe i pozostający dłużnikiem solidarnym wierzyciela pauliańskiego, przeciwko któremu toczyła się bezskuteczna egzekucja (wyr. SN z 7.3.2013 r., IV CSK 452/12, Legalis). Za osobę pozostającą w bliskim stosunku uznano także wieloletniego pracownika dłużnika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym (wyr. SN z 29.3.2017 r., I CSK 369/16, Legalis). [tak W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024r.)
W przedmiotowej sprawie niewątpliwe pomiędzy pozwanym a K. S. taki bliski stosunek w rozumieniu ww. przepisu jak najbardziej występował. Świadczą o tym zeznania samego pozwanego jak N. M., złożone podczas rozprawy w dniu 04.04.2023r., które wskazują na długoletnią i bliską znajomość. Tym sam zasadnie sąd pierwszej instancji ustalił, że N. M. i K. S. poznali się jako sąsiedzi, jeszcze gdy pozwany był nastolatkiem, następnie ich relacje uległy zbliżeniu. Pomimo różnicy wieku spotykali się pod blokiem, rozmawiali, czasem N. M. odwiedzał K. S. w mieszkaniu. Gdy samochód N. M. został zdewastowany K. S. bezinteresownie i bezpłatnie pomógł mu w jego naprawieniu. Od tej pory K. S. i N. M. pozostawali w serdecznych relacjach. Razem grali w piłkę, jeździli na wycieczki rowerowe, rozmawiali na tematy damsko-męskie. K. S. informował N. M. o swojej sytuacji rodzinnej, rozdzielnym zamieszkiwaniu z żoną M. S. i synami od 2015r., przyczynach rozkładu pożycia małżeńskiego, rozwodzie. N. M. wiedział, iż K. S. posiada dwóch małoletnich synów, z którymi zamieszkiwał w lokalu przy ul.(...) w K.. K. S. wykonywał na rzecz N. M. prace wykończeniowe, m.in. w postaci położenia parkietu w nowym domu, za co N. M. nie płacił mu rynkowej ceny, tylko zmniejszoną z uwagi na przyjacielski charakter relacji. K. S. był osobą uzależnioną od alkoholu. Podejmował prace dorywcze, zwłaszcza w zakresie w robót wykończeniowych, wykonywania parkietów, ich cyklinowania. Rozmawiał z N. M. o swojej sytuacji życiowej, materialnej, rozwodzie, zadłużeniu czynszowym mieszkania i w opłatach za media, egzekucji komorniczej, braku środków na utrzymanie. N. M. przychodził również do mieszkania, w którym mieszkał K. S., tj. lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w K. przy ul. (...). N. M. i K. S. uznawali swoje relacje za serdeczne i przyjacielskie. Sąd zasadnie natomiast odmówił rzetelności zeznaniom pozwanego i świadka K. S., iż pozwany nie posiadał wiedzy na temat zadłużenia K. S. i jego działania w celu pokrzywdzenia wierzycieli. Zważyć trzeba, iż opisane powyżej relacja istniejące pomiędzy dłużnikiem a pozwanym świadczę o tym, iż pozwany z dużym prawdopodobieństwem wiedział w jakiej sytuacji majątkowej znajduje się dłużnik, a przynajmniej z łatwością mógł się o tym dowiedzieć. Zgodnie z postanowieniem Sadu Najwyższego Izby Cywilnej z dnia 20 maja 2020 sygn. (...) dla zastosowania art. 527 § 3 KC nie jest konieczne, aby osoba trzecia miała pełny wgląd w sytuację majątkową dłużnika i odpowiednie przygotowanie zawodowe do jej oceny, lecz wystarczy, iż pozostaje z nim w relacji, która sprawia, że mogła być przezeń informowana o właściwym sensie jego posunięć majątkowych. Biorąc pod uwagę powyższe sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że pozwanego i K. S. można traktować jako osoby będące w bliskim stosunku w rozumieniu art. 527 § 3 k.c.
Nie można zgodzić się ze stwierdzeniem pełnomocnika pozwanego N. M., że Skarb Państwa- Prezes ZUS likwidator funduszu alimentacyjnego działał opieszale i powinien przed sprzedażą nieruchomości z urzędu pozyskać informacje o śmierci spadkodawców i ich majątku. W sprawach prowadzonych przez organ egzekucyjny na komorniku sądowym spoczywa obowiązek cyklicznego podejmowania działań mających na celu ustalenie majątku dłużnika, z którego mógłby prowadzić skuteczne postępowanie egzekucyjne. Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że likwidator funduszu alimentacyjnego cyklicznie wysyłał do komornika sądowego zapytania w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Komornik w odpowiedzi podejmował działania mające na celu ustalenie majątku dłużnika, np. komornik sądowy dokonał w dniu 29.03.2016r. wysłuchania dłużnika, 5 stycznia 2017 r. komornik był w miejscu zamieszkania dłużnika, przeprowadzał wywiad wśród sąsiadów dłużnika. Natomiast pan K. S. jako zobowiązany do spłaty zadłużenia wobec likwidatora funduszu alimentacyjnego powinien poinformować komornika sądowego w składanym oświadczeniu zawierającym wykazu majątku o nabyciu spadku lub przystąpić do dobrowolnej spłaty zadłużenia. Ponadto gdyby pan K. S. miał wolę spłaty swojego zadłużenia, to uzyskane ze sprzedaży nieruchomości pieniądze przeznaczyłby na spłatę zadłużenia lub przynajmniej zostałyby one wpłacone na rachunek bankowy. Tymczasem strony ustaliły, że zapłata nastąpi w formie gotówkowej, co dobitnie świadczy, że działanie takie miało na celu uniknięcie zapłaty zadłużenia i uniemożliwienia skutecznej egzekucji, a tym samym samą czynność zbycia nieruchomości, jako jedynego wartościowego składnika majątkowego, można jak najbardziej zakwalifikować jako działanie ukierunkowane na pokrzywdzenie wierzycieli.
Brak jest również przepisu prawa art. 527 i nast. k.c., który uznanie bezskuteczności sprzedaży majątku - z pokrzywdzeniem wierzycieli, uzależniałby od wcześniejszej maksymalnej aktywności wierzycieli lub komornika.
W tym stanie rzeczy, apelacja strony winna zostać oddalona jako bezzasadna.
W tej sytuacji brak jest podstaw do uwzględnienia podniesionych przez pozwaną zarzutów naruszenia prawa procesowego, czy też materialnego.
Dlatego też Sąd Apelacyjny uznając, że brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji, orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 2 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667).