Wyrok z 29 października 2025, sygn. I ACa 1261/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt I ACa 1261/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 października 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg
Protokolant: Robert Nędza
po rozpoznaniu w dniu 29 października 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa A. K. (1) i A. K. (2)
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Banku S.A. w upadłości
z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 16 stycznia 2025 r. sygn. akt I C 193/24
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwoty po 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 1261/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2025 r., sygn. akt I C 193/24 Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF datowana na dzień 2 czerwca 2008r., zawarta w dniu 3 czerwca 2008r. przez powodów z poprzednikiem prawnym strony pozwanej, (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w K. (...) Oddziałem w Ł., jest nieważna (pkt 1) i zasądził od strony pozwanej, Syndyka Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w W., łącznie na rzecz powodów, A. K. (1) i A. K. (2), tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 6.434 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty (pkt 2).
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:
(...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w K. (...) Oddział w Ł. oferował w 2008r. kredyty zarówno w walucie polskiej, jak i w walutach obcych, m.in. CHF. Kredyty i pożyczki we frankach szwajcarskich, a także waloryzowane kursem CHF i indeksowane do tej waluty, udzielane były w 2008r. i w latach następnych z niższym oprocentowaniem od kredytów i pożyczek w polskiej walucie, w wyniku czego ich raty były wówczas znacznie niższe. Skutkiem tego zdolność kredytową w przypadku kredytów w walucie obcej lub waloryzowanych bądź indeksowanych do waluty obcej uzyskiwały osoby o niższych dochodach, niż w przypadku kredytów złotowych. Panowało przekonanie, że kredyty te są bardziej opłacalne.
W dniu 3 czerwca 2008r. powodowie, A. K. (1) i A. K. (2), zawarli z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w K. (...) Oddziałem w Ł. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF datowaną na dzień 2 czerwca 2008r., o treści, jak na kartach: 28-33, do której stosowały się postanowienia Regulaminu o treści, jak na kartach: 36-43. W umowie kredytu strony w szczególności postanowiły, że bank udziela powodom kredytu w kwocie 162.504,39 zł indeksowanego kursem CHF według kursu kupna tej waluty z tabeli kursowej banku w dniu uruchomienia kredytu, a powodowie zobowiązują się do spłaty kredytu w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku obowiązującego w dniu spłaty. Kredyt przeznaczony był w kwocie 157.000 zł na pokrycie części ceny nabycia nieruchomości położonej w miejscowości U. w gminie(...), a w pozostałej części na składki ubezpieczeniowe i koszty związane z kredytem. Kredyt udzielony został na okres 360 miesięcy. Na zabezpieczenie kredytu ustanowiona została hipoteka na nieruchomości powodów, cesja z umów ubezpieczenia oraz weksel in blanco.
Oprocentowanie kredytu było zmienne i składało się z sumy stawki DBCHF opartej o LIBOR 3m oraz ze stałej marży banku.
Kredyt zaciągnięty przez powodów przeznaczony był na zakup działki, na której powodowie następnie wybudowali dom, w którym zamieszkali.
Starając się o kredyt, powodowie korzystali z pomocy pośrednika kredytowego. Wybrali kredyt powiązany z walutą franka szwajcarskiego z uwagi na to, że jego rata była najniższa i wydawał się przez to najbardziej korzystny.
Umowa kredytu została zawarta w placówce banku. Treść umowy pochodziła od banku. Pracownik banku przedstawiał powodom tę umowę jako korzystną i bezpieczną. Powodowie wiedzieli, że w tamtym czasie większość kredytobiorców zaciąga kredyty mieszkaniowe i budowlane powiązane z walutą CHF.
Powodowie nie prowadzili wówczas działalności gospodarczej, oboje byli zatrudnieni na umowę o pracę.
Był to już drugi kredyt walutowy powoda. Kilka lat wcześniej zaciągnął on bowiem w banku (...) S.A. kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim na zakup mieszkania.
Powodowie spłacali kredyt, dokonując wpłat rat w kwotach i datach podanych w zaświadczeniu sporządzonym przez stronę pozwaną, znajdującym się na kartach: 45-49.
O wadach umowy powodowie dowiedzieli się z informacji medialnych kilka lat przed złożeniem pozwu. Upadły (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W., która była zarejestrowana w KRS pod numerem (...), była następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w K.. Po ogłoszeniu upadłości postępowanie dotyczące ustalenia toczyło się przeciwko Syndykowi.
Sąd pierwszej instancji uznał, że powodowie w relacji z bankiem mieli status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. W jego ocenie kredyty walutowe były i są dopuszczalne w relacjach z konsumentami. Konsument może być obciążony ryzykiem walutowym (kursowym), o ile się na to zdecyduje. Tego typu umowy nie naruszały zasady swobody umów z art. 353 1 k.c., jeżeli ich treść pozwalała na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytowej, określonych w art. 69 ustawy z 1997r. Prawo bankowego. Dopuszczalne też co do zasady było zastrzeżenie w umowie stosowania odmiennych kursów waluty do wypłaty kredytu i do spłaty rat, czyli stosowanie tzw. spreadu walutowego. Sąd podkreślił, że tego typu umowy łączyły się z ryzykiem kredytowym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powszechna jest jednak świadomość zmian zachodzących na rynkach i ogólną wiedzę o zmienności kursów walut. Nie zwalniało to jednak banku z wyjaśnienia w sposób przejrzysty i zrozumiały dla konsumenta wpływu zmian kursu waluty obcej nie tylko na wysokość raty, ale również na wysokość zadłużenia z tytułu kapitału, zwłaszcza w przypadku gdy kredytobiorcą była osoba nie posiadająca żadnego wykształcenia ekonomicznego.
Zdaniem Sądu Okręgowego istotnym mankamentem przeważającej części umów kredytów walutowych była natomiast klauzula przeliczeniowa. Postanowienia umowy stanowiące klauzulę przeliczeniową Sąd ten zaliczył do regulujących główne świadczenia stron. Uznał, jednak, że nie uchyla to możliwości oceny tych postanowień umowy w świetle przywołanej treści art. 385 1 k.c. i 385 2 k.c. z uwagi na ich niejednoznaczność. Świadczy o tym brak określenia sposobu ustalania kursu waluty przez bank i ograniczenie się do odwołania do tabel kursowych banku. Wskazanie, że przeliczenia będą następowały w oparciu o kurs ustalany przez bank nie zostało powiązane ze wskazaniem sposobu ustalania tego kursu, nie przewidziano w umowie wyraźnych i jednoznacznych kryteriów determinujących sposób ustalania tego kursu. Nie miało przy tym znaczenia, czy w praktyce bank stosował kurs rynkowy, jak również jakie mechanizmy stosowane były przez bank przy określaniu kursu waluty.
W ocenie Sądu postanowienia stanowiące klauzulę przeliczeniową w umowie stanowią niedozwolone klauzule umowne. Z umowy bowiem wynikało uprawnienie banku do swobodnego i nieskrępowanego ustalania tego kursu, a tym samym jednostronnego decydowania o wysokości świadczeń stron. Sąd nie podzielił koncepcji wyrażanych w przytoczonym orzecznictwie , że wyeliminowane klauzule przeliczeniowe banku mogą być zastąpione średnim kursem NBP. Zapis umowy upoważniający bank do jednostronnego nieskrępowanego kształtowania kursu waluty, a przez to wysokości świadczeń stron, wykracza bowiem poza granice swobody umów z art. 353 ( 1) k.c., a jednocześnie pozostaje w sprzeczności z przepisem art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 prawa bankowego, wymagającym jednoznacznego wskazania w umowie kwoty kredytu. Ponadto nie podzielił koncepcji, zgodnie z którą możliwe jest po wyeliminowaniu klauzuli przeliczeniowej uznanie, że była to umowa kredytu złotowego z oprocentowaniem LIBOR (SARON) do kwoty wyrażonej w złotych. Przyjmowanie bowiem stawek oprocentowania LIBOR (SARON) do kredytów złotowych narusza zasady ekonomii i bankowości, a tym samym wykracza poza uprawnienie wynikające z art. 385 ( 1) § 2 k.c. Sąd uznał ponadto, że w prawie polskim brak jest regulacji ustawowej przewidującej możliwość zastąpienia z mocą wsteczną postanowień dotyczących kursu określonego przez bank. Nie mógł być tu zastosowany art. 358 § 2 k.c. w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008r. (Dz. U. Nr 228, poz. 1506), obowiązujący od dnia 25 stycznia 2009r.,
Umowa więc nie może ona funkcjonować po wyeliminowaniu z niej klauzuli przeliczeniowej. W konsekwencji przedmiotowa umowa zawierająca tego rodzaju klauzulę jest nieważna . Na tę ocenę nie miało a wpływu wejście w życie z dniem 28 sierpnia 2011r. tzw. ustawy antyspreadowej (ustawy z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 984). Ustawa ta bowiem nie wyeliminowała treści klauzul przeliczeniowych z umów i nie cofnęła skutków stosowania tych klauzul we wcześniejszym okresie, w tym zwłaszcza nie poprawiła przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu.
Sąd podkreślił, że nieważność umowy jest także efektem oświadczenia kredytobiorcy o niewyrażeniu zgody na niedozwolone postanowienia umowy.
W ocenie Sądu powodom przysługiwał interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Jakkolwiek powodowie mogli dochodzić zwrotu spełnionego świadczenia, to rozstrzygnięcie obejmującego jedynie zapłatę nie kończyłoby definitywnie sporu między stronami. Umowa kredytu wiązała się bowiem ze spełnieniem świadczeń nie tylko przez powodów, ale i przez stronę pozwaną, a ponadto na jej podstawie doszło do ustanowienia zabezpieczeń. Nie sposób zatem odmówić przysługiwania powodom interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy. Powodowie nie dopuścili się nadużycia prawa poprzez złożenie pozwu z powołaniem się na nieważność umowy. Nieważność umowy spowodowana została zamieszczeniem w niej przez stronę pozwaną (jej poprzednika prawnego) postanowień rażąco naruszających interesy kredytobiorcy. Korzystanie przez powodów ze środka ochrony prawnej, jakim jest złożenie pozwu zawierającego żądanie ustalenia nieważności umowy było w tej sytuacji w pełni usprawiedliwione. Nie ma przy tym znaczenia, że strony przez wiele lat wykonywały umowę i nie uświadamiały sobie jej nieważności. Postępowanie to nie usunęło wad umowy, za które odpowiedzialność ponosi strona pozwana.
Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany Syndyk Masy Upadłości (...) Bank S.A. w upadłości w W. zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając:
I. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy a to:
1.art. 180§1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 §1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 236 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c. poprzez podjęcie postepowania i wydanie wyroku pomimo wniesienia powództwa po ogłoszeniu upadłości,
3. art. 177§ 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c. poprzez procedowanie i rozstrzygnięcie co do roszczenia Powoda ( w domyśle powodów) o ustalenie nieważności Umowy, pomimo że zgłosili wierzytelność wynikającą z roszczenia o ustalenie na listę wierzytelności, a rozstrzygnięcie tego zgłoszenia ma charakter prejudykatu w niniejszej sprawie, co wymagało zawieszenia postępowania i wstrzymania się Sądu z wszystkimi czynnościami z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu;
4. art. 316 §1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 pr.up. poprzez nieuwzględnienie, że w chwili zamknięcia rozprawy wierzytelność Powoda objęta sporem była zgłoszona na listę wierzytelności, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w procesie, który w ogóle nie powinien był się toczyć;
5. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów - Umowy kredytowej, Regulaminu stanowiącego jej integralną część, polegającą na pominięciu lub błędnej ocenie następujących faktów wynikających z tych dokumentów:
- powód świadomie i dobrowolnie wybrał Pozwanego jako kredytodawcę oraz wybrał ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że Pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód był świadomy przed podpisaniem Umowy;
- powód miał świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu Umowy, w tym został o nim należycie poinformowani przez Pozwanego,
- powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantował mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego;
- strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień Umowy;
- powód przed podpisaniem Umowy wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania Powoda w oparciu o własną Tabele Kursów Walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie;
- Umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które Powód dobrowolnie wyraził zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia Umowy dowolnie ani arbitralnie;
- postanowienia Umowy były sformułowane jednoznacznie;
- spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banki ani dodatkowego kosztu Powoda;
- powód miał możliwość przewalutowania kredytu;
Według pozwanego naruszenie to doprowadziło do błędnego ustalenia, że Umowa kształtuje prawa i obowiązki Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1i n. k.c., oraz jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
6. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania Powoda jako w pełni wiarygodnego, podczas gdy zeznania te były sprzeczne z dowodami z dokumentów, w tym Umowy i Regulaminu stanowiącego jej integralną część, mających priorytet przed dowodem z zeznań Powoda, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że Umowa kształtuje prawa i obowiązki Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 in. k.c, i jest sprzeczna z ustawą (ma na celu obejście ustawy), jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
II Naruszenie prawa materialnego a to:
1. art. 189 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że Powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z Umowy, podczas gdy dalej idącym rozstrzygnięciem jest żądanie zasądzenia świadczenia;
2. art. 385 1 §1 w zw. z art. 385 1§3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że Umowa zawiera klauzule niedozwolone w sytuacji, gdy powód świadomie i dobrowolnie wybrał ofertę kredytu waloryzowanego, miał świadomość ryzyka kredytowego, o którym został poinformowany, wybrał ofertę dla siebie preferencyjną, gwarantująca większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego, strony w równym stopniu decydowały o postanowieniach umownych, powód wiedział, że bank będzie określał kurs i zgodzili się na takie rozwiązanie , bank nie ustalał kursów arbitralnie , postanowienia umowy były jednoznaczne a spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia;
3. art. 385 2 k.c. poprzez błędną wykładnie i pominięcie, że przesłankę dotyczącą rażącego naruszenia interesu konsumenta ocenia się przez pryzmat sposobu wykonania umowy;
4. art. 385 ( 1 )§2 w zw. z art. 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie art. 58 §3 k.c. prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność Umowy w całości wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385 ( 1)§1 i2 k.c. stanowi lex specialis wobec art. 58 k.c., zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane Umową w pozostałym zakresie, co w przypadku wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej oznacza, że kredyt udzielony Powodom należy uznać za kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli, który Powodowie powinni spłacać w złotych w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem oprocentowania według stawki Libor 3M (SARON).
5. art. 56 w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe , dalej pr.bank. w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: „ustawa antyspreadowa”) " poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w Umowie, które nie sprowadzają się uznania za nieważne mechanizmu indeksacji kredytu, ani tym bardziej całej Umowy;
Pozwany wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmianę wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji ewentualnie o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzanie kosztów procesu za obie instancje. W trybie art. 380 k.p.c. wniósł o rozpoznanie postanowienia w przedmiocie podjęcia postępowania w sprawie o ustalenie i zawieszenie postępowania.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów (k 622) . Podtrzymując stanowisko o abuzywności postanowień umowy oraz braku możliwości jej utrzymania, zakwestionowali zasadność zarzutów pozwanego.
Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sadu Okręgowego i zważył co następuje:
Wpis na listę wierzytelności nie tworzy powagi rzeczy osądzonej w stosunku do obowiązków stron na przyszłość jak i nie przesądza podstaw do zabezpieczenia wierzytelności kredytowej. Przepis art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi jedynie w odniesieniu do postępowań sądowych w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność. Sprawa o ustalenie ma przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa i nie jest objęta ograniczeniem wskazanym w powołanym wyżej przepisie. Potwierdzeniem tego stanowiska jest teza uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2024 r. III CZP 5/24 wyjaśniająca, że postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka. W postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej. Sam też ewentualny fakt uwzględnienia wierzytelności powoda (jako następcy kredytobiorcy) na liście wierzytelności nie usunie w pełni niepewności prawnej związanej z kwestią ważności umowy kredytowej i istnienia obowiązków powoda na przyszłość. Okoliczność, że wynik postępowania może mieć wpływ na stan masy upadłości nie jest wystarczająca do uznania braku możliwości prowadzenia procesu o ustalenie. Zwrócić trzeba uwagę, że nie ma przeszkód do prowadzenia postępowania z powództwa syndyka o zapłatę rat kredytowych, w którym również możliwe jest przesłankowe ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, a to również może mieć wpływ na masę upadłości. Nie można więc podzielić zarzutu naruszenia. art. 177§ 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c
Brak jest też podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny dowodów dotyczącej ustalenia abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy, które nie były indywidualnie uzgodnione oraz skutku nieważności umowy jako konsekwencji braku związania powodów abuzywnymi postanowieniami umowy. Umowa nie odwoływała się wprost do kursów średnich walut NBP, stąd nie ma żadnej potrzeby przeliczania świadczeń powodów według takiego średnich kursów NBP. Dowód wiec z opinii biegłego był zbędny. Opracowania przedłożone przez stronę pozwaną miały charakter rozwinięcia stanowiska procesowego i nie miały decydującego wpływu na ustalenie stanu faktycznego.
Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powodowie wybrać kredyt złotowy, to wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano jej jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy. Zarówno wniosek kredytowy jak i umowę oparto na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że na treść zawarte we wzorcu konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W świetle więc wskazanego domniemania, ciężar dowodu jego obalenia wynikający z art. 385 1§4 k.c. spoczywał na stronie pozwanej. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji postanowień przedmiotowej umowy z powodami a przede wszystkim, że negocjowana była klauzula przeliczeniowa. Okoliczność, że powodowie wybrali preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, nie oznacza , że przedmiotowa umowa gwarantowała jej większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego w aspekcie długotrwałości stosunku i możliwych załamań na rynku walutowym.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on indeksowany do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty środków (§1 ust. 1 i §9 ust. 2 k.28 i k30), przy czym wysokość zobowiązania była ustalana jako różnowartość wymaganej spłaty obliczana według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego podstawie Bankowej Tabeli Kursów w dniu spłaty (§10 pkt 30).
Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18.
Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Podpisanie umowy z treścią o akceptacji tego ryzyka (§1ust. 1), w której powodowie potwierdzili, że są świadomi ryzyka kursowego wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych i akceptują to ryzyko, nie oznacza, że byli ona rzeczywiście świadomi potencjalnych niebezpieczeństw związanych z wystąpieniem deprecjacji złotego, przy jednoczesnym wskazaniu korzyści związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do CHF. Powodowie zeznawali, że przekazywano im informacje o stabilności kursu i niewielkich wahaniach. W konsekwencji trudno przyjąć, że powodowie mieli świadomość, że kredyt może okazać się dla nich, jako osób zarabiających w złotych polskich, kredytem niespłacalnym przy gwałtownych zmianach kursu. Nie można więc uznać prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy.
Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb oraz . z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Trzeba podkreślić, że obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs (...) S.A). Dokumenty podpisane przez powodów oczywiście wskazują, że musieli oni mieść świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z zapewnieniem o stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka.
Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, przy wskazanych przez Sąd Okręgowy zabezpieczeniach. Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób został natomiast narażony konsument. Przewalutowanie o jakim mowa w §20 umowy zależne jest od woli banku , prowizji i do tego następuje po kursie ustalonym przez bank , co naruszało interes ekonomiczny powodów.
W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.
Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z regulaminem (k. 26 i nast. ) nie dawała takiej możliwości. Powodowie na podstawie umowy i regulaminu nie mogli w sposób pewny określić wysokość swojego zobowiązania (§1 ust. 1,w zw. z §9 ust. 2 i §10 ust. 30 umowy). Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w umowie. Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.
Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła.
Kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł. miały charakter niedozwolony. Powodowie otrzymywali kwoty w złotych i na tej podstawie przeliczano ich zobowiązanie i dokonywała spłat w złotych polskich , które również były przeliczane według tabeli przygotowywanej przez bank. Nawet ewentualne, faktyczne oparcie wyliczeń przez bank na kursie średnim na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Ponadto faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sama umowa zaś w §6 ust. 1 nie wskazywała w jaki sposób merytoryczna komórka banku miała określać kurs CHF po ogłoszeniu kursu przez NBP i w jaki sposób na wyliczenie przez tę komórkę miał wpływać kurs na rynku międzybankowym . Umowa dawała więc bankowi swobodę. w tym zakresie. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).
Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży w dniu spłaty. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom, zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów (k.3560 nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje bowiem, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak decydujące jest, że niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.
Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów obu umów nie potwierdzili postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą jej (w konsekwencji spadkobiercy wiązać a bez nich umowy nie jest ważna.
Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.
Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego.
W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek ma pływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu poprzez pozorną obiektywizację tj oparcie podstawy wyliczeń na medianie kursie średniorynkowym, który właściwie nie jest zdefiniowany i nie został określony. Odwołanie zaś do kursu NBP ma jedynie związek czasowy. Wybieranie elementów warunków przeliczania naruszałby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,. pkt 92. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia a w konsekwencji zobowiązania powodów jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych w stosunku do przeliczenia na CHF wysokości zobowiązania.. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M.
Niezależnie od tego należy podkreślić, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).
Nawet jednak przyjęcie możliwości utrzymania umowy przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej.
Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy . Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.
Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii biegłego.
Podzielić też w pełni należy rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powodów w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powodowie posiadają roszczenie o zapłatę nie uchyla ich interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Uwzględnienie wierzytelności powodów na liście wierzytelności nie wywoła takich konsekwencji prawnych w stosunkach między stronami, w wyniku których jej sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i nie będzie budziła wątpliwości. Nie zostanie więc usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22). Umieszczenie wierzytelności na liście nie przesądzi bowiem wątpliwości z jakiego tytułu ewentualne roszczenia wzajemne może podnieść syndyk. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Ponadto wyrok ustalający usunie niepewność co do zabezpieczeń kredytu.
W konsekwencji apelację od wyroku ustalającego oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98§1,§11 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. , przy zastosowaniu §2 pkt 6 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.) .