Uzasadnienie z 12 listopada 2025, sygn. III AUa 1430/25
Data orzeczenia
12 listopada 2025
Sąd
Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący
Sędzia Daria Stanek
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
<p>
<strong>
<!-- -->WYROK W </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong>
</p>
<p> Dnia 12 listopada 2025 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Gdańsku III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSA Daria Stanek</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2025 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">M. G.</span>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w <span class="anon-block">B.</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">A. Ś.</span>
</p>
<p>o podleganie ubezpieczeniom</p>
<p>na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">B.</span> od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia <br/>31 lipca 2025 r., sygn. akt VI U 1447/25</p>
<p>1.
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddala odwołanie oraz zasądza od <span class="anon-block">M. G.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">B.</span> kwotę 360,00 (trzysta sześćdziesiąt 0/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami wynikającymi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,</p>
<p>2.
zasądza od <span class="anon-block">M. G.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">B.</span> kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt 0/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami wynikającymi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.</p>
<p>SSA Daria Stanek</p>
<p>Sygn. akt III AUa 1430/25</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z dnia 9 kwietnia 2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> stwierdził, że <span class="anon-block">M. G.</span> jako pracownik u płatnika składek <span class="anon-block">A. Ś.</span> nie podlega od dnia 1 listopada 2024 r. do 19 stycznia 2025 r. oraz od 1 stycznia 2025 r. do nadal obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu.</p>
<p>Odwołanie od tej decyzji złożyła ubezpieczona <span class="anon-block">M. G.</span> i wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i uznanie, że od dnia 1 listopada 2024 r. podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik <span class="anon-block">A. Ś.</span>.</p>
<p>W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jego oddalanie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji. Pełnomocnik organu rentowego wniósł również o zasądzenie od odwołującej na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31 lipca 2025 r. zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że <span class="anon-block">M. G.</span> jako pracownik u płatnika składek <span class="anon-block">A. Ś.</span> podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym chorobowemu, wypadkowemu od dnia 1 listopada 2024 r., sygn. akt VI U 1447/25.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.</p>
<p>Ubezpieczona <span class="anon-block">M. G.</span> ma 29 lat i wykształcenie średnie techniczne. Do 31 października 2024 r. ubezpieczona była zarejestrowana jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Wcześniej prowadziła własną działalność w zakresie stylizacji paznokci, którą zawiesiła w czasie epidemii Covid.</p>
<p>Zainteresowany <span class="anon-block">A. Ś.</span> ma 26 lat, jest przedsiębiorcą, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług gastronomicznych w postaci kawiarni pod nawą <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">I.</span>. Kawiarnia została otwarta w maju 2024 r. Od początku działalności zainteresowany miał do pomocy jedną osobę zatrudnioną na umowę zlecenie. Ubezpieczony zaciągnął kredyt inwestycyjny na uruchomienie działalności. Dopiero latem 2024 r. zwiększyły się obroty i zainteresowany uznał, że potrzebuje dodatkowego pracownika, ponieważ pracy było dużo. 31 października 2024 r. zawarł z <span class="anon-block">M. G.</span> umowę o pracę na czas określony od 1 listopada 2024 r. do dnia 31 października 2025 r. na pełen etat za minimalnym wynagrodzeniem za pracę na stanowisku barista. Ubezpieczona została przed podpisaniem umowy skierowana na badanie wstępne do lekarza medycyny pracy oraz do Sanepidu. 18 listopada 2024 r. otrzymała orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań do podjęcia pracy w procesie produkcji i w obrocie żywnością. Ubezpieczona była znajomą członka rodziny zainteresowanego, zainteresowany szukał pracownika z polecenia. Wiedział, że ubezpieczona piecze ciasta, zanim podpisała formalnie umowę o pracę, wykonywała już na rzecz zainteresowanego usługi - wypiekała ciasto dla kawiarni od końca sierpnia 2024 r. Ubezpieczona zapowiadała się jako dobry pracownik i zainteresowany chciał, żeby była zatrudniona. <span class="anon-block">M. G.</span> głównie piekła ciasto, nie wykonywała pracy baristy, jednak 2 razy w tygodniu przychodziła do kawiarni pracować przez 2-3 godziny. Pracowała jednak głównie w domu, zainteresowany przywoził jej zakupione produkty, zgodnie ze sporządzoną przez ubezpieczoną listą, a ubezpieczona robiła z tych produktów ciasto. Pojedyncze ciasto ważyło ok 2,5 kg, było ich wypiekanych dziennie 4-6 sztuk. Pieczenie ciast zajmowało ubezpieczonej od 2-3 do 8 godzin dziennie. W kawiarni nie było w tamtym czasie warunków do wypieku ciasta. Ciasta ubezpieczona robiła codziennie, za wyjątkiem poniedziałków. Wynagrodzenie było wypłacane do rąk własnych ubezpieczonej przez zainteresowanego. Była podpisywana lista płac. Ubezpieczona nigdy nie rozpoczęła pracy jako barista, mimo, że zainteresowanemu na tym zależało. W grudniu 2024 r. zainteresowany przygotował oświadczenie o wypowiedzeniu ubezpieczonej umowy o pracę w związku z niechęcią ubezpieczonej do podjęcia pracy przy obsłudze klienta kawiarni. Ubezpieczona go nie przyjęła i bezpośrednio po próbie wręczenia jej tego wypowiedzenia stała się niezdolna do pracy od dnia 18 grudnia 2024 r. 3 stycznia 2025 r. okazało się, że ubezpieczona jest w ciąży, a z uwagi na fakt, że w ciążę ubezpieczona zaszła w trakcie biegu wypowiedzenia umowy o pracę, stało się ono bezskuteczne, a umowa przedłużyła się do porodu. W okresie świątecznym kawiarnia była zamknięta. Kolejną osobę do pomocy zainteresowany przyjął w lutym 2025 r. - stażystę z umowy z urzędu pracy na staż.</p>
<p>Ubezpieczona jest formalnie nadal zatrudniona u <span class="anon-block">A. Ś.</span>, przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim w przebiegu ciąży.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, dotyczących zatrudnienia odwołującej u <span class="anon-block">A. Ś.</span>, których kopie znajdowały się w aktach sprawy, a których prawdziwości strony nie kwestionowały, a co do wiarygodności, której Sąd również nie ma wątpliwości. Stan faktyczny ustalono również na podstawie dowodu z zeznań stron, które były zgodne ze sobą, wzajemnie się uzupełniały oraz korespondowały ze znajdującymi się z zebranymi dokumentami. Sąd pominął wniosek dowodowy organu rentowego o zwrócenie się o dokumentacje medyczną ubezpieczonej oraz o przesłuchanie księgowej zainteresowanego zgłoszony na rozprawie jako spóźniony. Sąd Okręgowy uznał, że z materiału dowodowego w postaci przesłuchania stron jednoznacznie wynika, że w momencie, w którym ubezpieczona zawierała umowę o pracę, nie była jeszcze w ciąży. Ponadto, nawet gdyby ubezpieczona była już w ciąży w momencie podpisywania umowy o pracę, to fakt ten sam w sobie nie może powodować uznania spornej umowy o pracę za pozorną. Zatrudnianie kobiet w ciąży nie jest co do zasady zabronione przez przepisy prawa pracy, oczywiście z pewnymi wyjątkami (ochrona zdrowia przyszłej matki i jej dziecka). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie, ogólne uznanie, że umowa o pracę zawarta z kobietą w ciąży jest pozorna, prowadziłoby do wprowadzenia w praktyce zakazu zawierania umów o pracę z ciężarnymi (tak: wyrok SA w Lublinie z dnia 29 kwietnia 1999 r., III AUa 49/99).</p>
<p>Przechodząc do rozważań prawnych, Sąd Okręgowy wskazał, że spór w sprawie sprowadzał się do ustalenia, czy umowa o pracę zawarta przez <span class="anon-block">M. G.</span> z <span class="anon-block">A. Ś.</span> prowadzącym działalność w formie kawiarni miała na celu rzeczywiste wykonywanie pracy, czy też została zawarta przez strony dla pozoru z zamiarem uzyskania przez odwołującą świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W sprawie należało zatem ustalić, czy w istocie ubezpieczona realizowała umowę o pracę w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a>, zatem czy spełnione zostały wszystkie przesłanki stosunku pracy. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1)">art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych</a> (dalej „ustawa systemowa”) stanowi, że ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Jak stanowi art. 11 ust. 1 ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3 i 12 ustawy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy systemowej ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Artykuł 13 pkt 1 ustawy systemowej stanowi, iż obowiązek ubezpieczeń pracownika istnieje od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego teza organu rentowego, iż umowa o pracę z dnia 31 października 2024 r. została zawarta jedynie dla pozoru w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych nie znalazła potwierdzenia w materiale dowodowym. Ustalony w sprawie stan faktyczny pozwalał przyjąć, że <span class="anon-block">M. G.</span> wypełniała swoje obowiązki pracownicze w ramach umowy o pracę. Zdaniem sądu, organ rentowy nie przedstawił dowodów pozwalających na przyjęcie, że od 31 października 2024 r. do chwili przejścia na zwolnienie lekarskie w dniu 18 grudnia 2024 r. odwołująca nie świadczyła pracy, a jedynie zawarła umowę dla pozoru. Szczere i jednoznaczne w swej wymowie zeznania odwołującej i zainteresowanego potwierdziły, że odwołująca faktycznie wykonywała obowiązki pracownicze. Codziennie, poza poniedziałkami, wypiekała w swoim domu od dwóch do sześciu ciast dla kawiarni zainteresowanego, z produktów dostarczanych przez zainteresowanego zakupionych na podstawie sporządzonych przez ubezpieczoną list. Ubezpieczona również kilka razy w tygodniu pracowała w samej kawiarni przy obsłudze klientów - w czasie, kiedy nie było tam zainteresowanego ani pracownika zatrudnionego na zlecenie. W ocenie sądu ubezpieczona bezspornie przez cały okres zatrudnienia, do chwili przejścia na zwolnienie lekarskie wykonywała obowiązki wynikające z pozostawania w stosunku pracy: wypiekała ciasta, a właśnie do tego została zatrudniona przez zainteresowanego.</p>
<p>Z powyższych rozważań wynika, że charakter zatrudnienia odwołującej wypełniał znamiona zatrudnienia pracowniczego, a zatem wykonywane przez nią czynności skutkowały obowiązkiem objęciem jej od dnia 1 listopada 2024 r. pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. W chwili zawierania umowy o pracę ubezpieczona nie była jeszcze w ciąży. Ponadto, nawet gdyby w niej była, to stan ciąży nie stanowi przeciwskazania do zatrudnienia pracownicy, ani też sam w sobie nie wpływa na zdolność ciężarnej do pracy. Gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował i działo się to faktycznie w reżimie pracowniczym, w sposób typowy dla umowy o pracę – a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie – to nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę. Zdaniem Sądu Okręgowego, ogół okoliczności ujawnionych w trakcie postępowania przekonywał, iż niezasadne było stanowisko organu rentowego, wedle którego strony - mimo formalnego zawarcia umowy o pracę - faktycznie nie miały zamiaru jej wykonywać, a umowa ta była pozorna. W sprawie zostało ustalone, że <span class="anon-block">A. Ś.</span> poszukiwał osoby mającej pomóc mu w wypiekaniu ciast do kawiarni i dlatego ubezpieczoną zatrudnił. Co więcej, ubezpieczona jest nadal formalnie zatrudniona u odwołującego, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim, bo niedługo urodzi dziecko. Umowa o pracę uległa przedłużeniu do momentu porodu, zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 177;art. 177 § 3)">art. 177 § 3 k.p.</a> umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.</p>
<p>W tej sytuacji Sąd Okręgowy, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał, że odwołanie ubezpieczonej zasługuje na uwzględnienie i zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 2)">art. 477<sup>
<!-- -->14</sup> § 2 k.p.c.</a> zmienił zaskarżoną decyzję w sposób określony w sentencji wyroku.</p>
<p>Apelację od wyroku wywiódł pozwany organ rentowy, zaskarżając go w całości i zarzucając:</p>
<p>1. Naruszenie przepisów prawa procesowego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> w zw. z 232 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a> poprzez:</p>
<p>a) niewszechstronną, dowolną, niezgodną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności nieuwzględnienie przy jego ocenie okoliczności, że ubezpieczona nigdy nie wykonywała pracy na stanowisku określonym w treści umowy, tj. barista, a nadto po zawarciu rzekomej umowy o pracę tak naprawdę wykonywała takie same czynności jak przed jej zawarciem, tj. pieczenie ciast w domu; biorąc pod uwagę powyższą okoliczność w zestawieniu z okolicznością pominiętą przez sąd, tj. że płatnika tak naprawdę nie było stać na zatrudnienie pracownika, bowiem jego sytuacja ekonomiczna była w tym czasie zła uznać należy, że zawarcie umowy o pracę miało jedynie na celu uzyskanie świadczeń związanych z macierzyństwem przez ubezpieczoną;</p>
<p>b) błędną ocenę dowodu z zeznań zainteresowanego poprzez uznanie, że zeznania te były wiarygodne, pomimo tego, że zeznania te pozostawały w sprzeczności z jego oświadczeniem złożonym w trakcie trwania postępowania przez organem rentowym; z tych oświadczeń wynikało, że ponieważ płatnik potrzebował dodatkowej osoby do pomocy, zdecydował się na podpisanie umowy o pracę z ubezpieczoną; zakres obowiązków nie został sporządzony na piśmie, jednak jak wynika z jego oświadczenia, oprócz bezpośredniej obsługi klientów kawiarni zaproponował ubezpieczonej dodatkowy zakres obowiązków na kuchni, na co się zgodziła; oświadczenie to nie pokrywa się z zeznaniami złożonymi w trakcie rozprawy, z których wynika że powodem zatrudnienia ubezpieczonej było to, że robiła ciasto, a do pracy na stanowisku barista miała przyjść dopiero w grudniu; mimo to sąd przyjął zeznania zainteresowanego za wiarygodne również w pozostałym zakresie;</p>
<p>c) błędną ocenę dowodu z zeznań ubezpieczonej poprzez uznanie, że zeznania te były wiarygodne, pomimo tego, że zeznania te pozostawały w sprzeczności z zeznaniami zainteresowanego; ubezpieczona zeznała bowiem, że: „Mam świadków na to, że do kawiarni miałam przyjść od stycznia, ale wyszła ciąża", podczas gdy z zeznań zainteresowanego wynika, że: „Ja zaproponowałem Pani <span class="anon-block">M.</span>, że będzie pracowała w kawiarni, ona nie wyraziła na to zgody. Ona chciała pracować w domu. W grudniu nie doszliśmy do porozumienia (...) Jest prawdą, że wręczyłem wypowiedzenie ubezpieczonej. To było 17-18 grudnia. Powiedziała, że nie może podpisać wypowiedzenia.". Następnego dnia, tj. 19 grudnia 2024 r. pracodawca otrzymał informację o wystawieniu dla Pani <span class="anon-block">G.</span> zwolnienia lekarskiego od 18 grudnia 2024 r. do 27 grudnia 2024 r. W konsekwencji nie można uznać, że zeznania zarówno ubezpieczonej, jak i zainteresowanego są wiarygodne.</p>
<p>W efekcie powyższych naruszeń doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 Kodeksu pracy</a> poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, mimo iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że strony łączył reżim charakterystyczny dla stosunku pracy.</p>
<p>Mając na uwadze wskazane powyżej zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja pozwanego organu rentowego skutkuje zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem odwołania.</p>
<p>Przedmiotem sporu między stronami była kwestia, czy <span class="anon-block">M. G.</span> podlega obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek <span class="anon-block">A. Ś.</span> od <br/>1 listopada 2024 r. do 19 stycznia 2025 r. oraz od 20 stycznia 2025 r.</p>
<p>Zdaniem Sądu Apelacyjnego we wskazanym powyżej zakresie Sąd Okręgowy nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji - poczynił nieprawidłowe ustalenia prawne, co skutkowało naruszeniem przepisów prawa materialnego. Dodatkowo wskazać należy, że Sąd I instancji bezpodstawnie oddalił jako spóźniony wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji medycznej ubezpieczonej. Nie ma możliwości obiektywnego ustalenia jedynie na podstawie zeznań ubezpieczonej, że w chwili zawierania umowy o pracę nie była ona jeszcze w ciąży, jak bezpodstawnie przyjął Sąd Okręgowy. To natomiast, czy w momencie tym ubezpieczona wiedziała lub mogła się spodziewać, że jest w ciąży jest istotną okolicznością w sprawie, która może świadczyć o motywacji stron kwestionowanej umowy o pracę do sformalizowania już wcześniej realizowanej współpracy, która nie była jednak uregulowana prawnie.</p>
<p>Kognicja sądu drugiej instancji obejmuje jednak rozpoznanie sprawy w taki sposób, w jaki mógł i powinien rozpoznać sprawę sąd pierwszej instancji, dlatego sąd ten nie może poprzestać jedynie na zbadaniu zarzutów apelacyjnych, lecz powinien poczynić własne ustalenia i ocenić je przez zastosowanie prawa materialnego, Sąd odwoławczy orzeka w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, dokonując na nowo jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych w postępowaniu przed sądami obu instancji dowodów. Jako Sąd merytoryczny, bazując na tym samym materiale dowodowym, co Sąd pierwszej instancji, Sąd odwoławczy może czynić własne, odmienne ustalenia. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 382)">art. 382 k.p.c.</a> umożliwia z kolei prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego.</p>
<p>Przypomnieć na wstępie można, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (cytowanym za uzasadnieniem wyroku z dnia 13 września 2016 r., III UK 226/15 - niepublikowany), dla włączenia danej osoby do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (wyroki Sądu Najwyższego z: dnia 17 marca 2016 r., III UK 83/15, LEX nr 2026236; dnia 6 sierpnia 2013 r., II UK 11/13, LEX nr 1460954; dnia 19 lutego 2008 r., II UK 122/07, LEX nr 448905), zaś art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a> normuje, kiedy wykonywanie przez osobę fizyczną pracy ma cechy zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zwarta i czy jest ważna (jako nienaruszająca <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 lub 83 k.c.</a>), lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 8;art. 8 ust. 1)">art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych</a>). O tym zaś, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> (por. wyroki Sądu Najwyższego z: dnia 26 lutego 2013 r., I UK 472/12, LEX nr 1356412; z dnia 11 września 2013 r., II UK 36/13, LEX nr 1391783). Treść oświadczeń woli złożonych przez strony przy zawieraniu umowy o pracę nie ma więc rozstrzygającego znaczenia dla kwalifikacji danego stosunku prawnego jako stosunku pracy (wyroki Sądu Najwyższego z: dnia 17 maja 2016 r., I PK 139/15, LEX nr 2057610; dnia 26 lutego 2013 r. I UK 472/12, LEX nr 1356412). Istotne jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Zasadnicze znaczenie w procesie sądowego badania, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy, ma ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana w ramach badanego stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje pracę i dopiero w wyniku tego badania (poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga się, czy czynności te świadczone są w warunkach wskazujących na stosunek pracy.</p>
<p>Za pracownika uważa się w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 ()">ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> osobę pozostającą w stosunku pracy. Nawiązanie stosunku pracy następuje poprzez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez pracodawcę i pracownika niezależnie od jego podstawy prawnej - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 11)">art. 11 k.p.</a> Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a> przez nawiązanie umowy o pracę pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, zaś pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Na powstanie tego stosunku prawnego nie składa się tylko złożenie oświadczeń woli, ale nade wszystko zamiar stron oraz faktyczne wykonywanie umówionej pracy na warunkach określonych w umowie.</p>
<p>Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż wobec sporu co do skuteczności zgłoszenia <span class="anon-block">M. G.</span> do ubezpieczeń społecznych w związku z zawarciem umowy o pracę z <span class="anon-block">A. Ś.</span> sąd zobowiązany był badać, czy w przedmiotowej sprawie pomiędzy stronami umowy nastąpiło nawiązanie stosunku pracy skutkujące podleganiem pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Oceny tej Sąd I instancji dokonał w sposób sprzeczny ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a zatem z naruszeniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> Zdaniem Sądu odwoławczego ani dowody osobowe, ani dowody z dokumentów nie potwierdziły, jakoby <span class="anon-block">M. G.</span> rzeczywiście świadczyła na rzecz <span class="anon-block">A. Ś.</span> pracę – co istotne – w ramach stosunku pracy.</p>
<p>Do ustalenia, iż doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak zawarcie umowy o pracę, odbycie szkolenia BHP, uzyskanie zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy, czy zgłoszenie do ubezpieczenia, a konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Nie może bowiem być tolerowana sytuacja, w której osoba zainteresowana w uzyskaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego, do których nie ma tytułu, z pomocą płatnika składek wytwarza dokumenty służące wyłącznie do tego celu. Sąd Najwyższy w wyroku z 14 września 2006 r., II UK 2/06, uznał, że nie stanowi podstawy do objęcia ubezpieczeniem społecznym dokument nazwany umową o pracę, jeżeli rzeczywisty stosunek prawny nie odpowiada treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a> Dokument w postaci umowy o pracę nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony umowy, faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie. Stąd też, fakt, iż z ubezpieczona podpisała dokument umowy o pracę, że zostało jej wydane zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań lekarskich do wykonywania pracy oraz orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do podjęcia prac w procesie produkcji i w obrocie żywnością nie przesądza o tym, że faktycznie realizowała stosunek pracy. Zauważyć przy tym trzeba, że zarówno orzeczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia pracy na stanowisku baristy, jak i orzeczenie o braku przeciwwskazań do podjęcia prac w procesie produkcji i w obrocie żywnością ubezpieczona uzyskała dopiero w dniu 18 listopada 2024 r., podczas gdy umowę o pracę podpisano 31 października 2024 r. (k. 43, 44 a.s.). Pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach osobowych, poza umową o pracę, w ogóle nie zostały oznaczone datą, co uniemożliwia stwierdzenie, kiedy zostały podpisane.</p>
<p>Celem ustalenia motywów, którymi kieruje się pracodawca zawierając umowę o pracę, nieodzowne jest ustalenie racjonalności zatrudnienia i potrzeby zatrudnienia pracownika (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2002 r., II UKN 359/99, OSNAPiUS Nr 13, poz. 447, z dnia 17 marca 1997 r., II UKN 568/97, OSNAPiUS z 1999 r. Nr 5, poz. 18). Zasady logiki i doświadczenia życiowego nakazują bowiem stwierdzić, że pracodawca tworzy nowe miejsce pracy z uwagi na gospodarczą potrzebę zatrudnienia pracownika i opłacalność tej decyzji, nie zaś jedynie w celu stworzenia mu ochrony ubezpieczeniowej. Powyższe wynika z tego, że zatrudnienie pracownika generuje znaczne koszty - wynagrodzenie za pracę i składki na ubezpieczenie w części obciążającej pracodawcę. U źródła każdej umowy, której przedmiotem jest świadczenie pracy za wynagrodzeniem, leży przyczyna w postaci uzasadnionej przesłankami ekonomiczno - organizacyjnymi konieczności pozyskania pracownika do wykonywania prac zakreślonych przedmiotem działalności gospodarczej pracodawcy. Pracodawca kieruje się własną potrzebą gospodarczą i przy prawidłowym, ważnym stosunku stanowiącym podstawę zatrudnienia, wyłącznie ta potrzeba jest sprawczym czynnikiem zatrudnienia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano, że przy ocenie pozorności umowy o pracę racjonalność zatrudnienia, potrzeba zatrudnienia pracownika są przesłankami istotnymi dla oceny ważności umowy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 2 lutego 2002 r., II UKN 359/99, OSNAPiUS nr 13, poz. 447, z 17 marca 1997 r., II UKN 568/97, OSNAPiUS z 1999 r. nr 5, poz. 18 oraz z 4 lutego 2000 r., II UKN 362/99, OSNAPiUS 2001 nr 13, poz. 449).</p>
<p>W tym kontekście zauważyć trzeba, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, aby sytuacja finansowa płatnika składek pozwalała na zatrudnienie pracownika, nawet za minimalnym wynagrodzeniem, które wraz z obciążeniami publiczno-prawnymi generowało dla pracodawcy miesięczny koszt w wysokości ponad 5.000 zł. Drugi pracownik współpracujący wówczas z płatnikiem zatrudniony został w oparciu o umowę zlecenia. <span class="anon-block">A. Ś.</span> wskazał, że sytuacja ekonomiczna jego firmy była trudna, miał problemy z niską rentownością i płynnością spowodowana wysokimi kosztami utrzymania kawiarnia, niską sprzedażą oraz koniecznością spłaty kredytu inwestycyjnego. Wysoce wątpliwa jest też sama potrzeba zatrudniania kolejnej osoby do, jak niespójnie twierdziły strony, obsługi klientów w kawiarni, skoro – jak wynikało z wyjaśnień <span class="anon-block">A. Ś.</span>, złożonych w postępowaniu przed ZUS, kawiarnia miała mało klientów i właśnie dlatego płatnik miał jej zaproponować dodatkowy zakres obowiązków na kuchni.</p>
<p>Uwagę zresztą zwraca zmienność wyjaśnień <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">A. Ś.</span> co do zakresu i częstotliwości obowiązków wykonywanych przez ubezpieczoną. W postępowaniu administracyjnym, jak już wskazano, płatnik twierdził, że zatrudnił ubezpieczoną do pomocy w kawiarni przy bezpośredniej obsłudze klientów, ale w związku ich małą liczbą, zaproponował jej dodatkowe prace na kuchni, na co się nie zgodziła. Płatnik nie wspomniał wówczas w ogóle o tym, że odwołująca zajmował się wypiekiem ciast dla kawiarni, wskazując wprost, że ciasta zamawiane są z okolicznych cukierni. Z kolei ubezpieczona w złożonym odwołaniu podała, że „regularnie i zgodnie z ustalonym harmonogramem”: obsługiwała klientów kawiarni, przygotowywała napoje i ciasta, dbał o czystość i organizację lokalu. Do odwołania załączyła oświadczenie pracodawcy, z którego wynikało, że wykonywała ona pracę zgodnie z ustalonym grafikiem, obsługując klientów, przygotowując napoje, sprzedając ciasta, utrzymując porządek w lokalu. Pracodawca stwierdził, że jej praca była istotnym elementem obsługi klienta. Płatnik, podobnie jak w postępowaniu przed ZUS, nie wspomniał o tym, aby <span class="anon-block">M. G.</span> miał zajmować się wypiekaniem ciast dla kawiarni.</p>
<p>Tymczasem, składając zeznania w postępowaniu sądowym zarówno płatnik, jak i ubezpieczona przedstawili odmienną wersję wydarzeń, twierdząc, że odwołująca piekła ciasta, które były sprzedawane w kawiarni. Zajmować się tym zresztą miała już od sierpnia 2024 r. <span class="anon-block">A. Ś.</span> stwierdził, że odwołująca nie wykonywała takiej pracy, jak w umowie. Na stanowisko baristy miała przejść w grudniu, ale się na to nie zgodziła. Ciasta robiła codziennie. Płatnik dostarczał jej do domu produkty, według listy zakupów. Piekła od 4 do 6 ciast na dzień. <span class="anon-block">M. G.</span> zeznała, że przygotowywanie ciast czasem zajmowało jej 2-3 godziny, a czasem 8 godzin. Ciasta piekła w domu. Jak wskazała, zdarzało jej się pomagać w kawiarni, gdy płatnik musiał gdzieś wyjść, przychodziła np. 2 razy w tygodniu na 2 godziny. W piśmie procesowym z dnia 27 lipca 2025 r., uzupełniając swojej zeznania, ubezpieczona twierdziła już, że była obecna w kawiarni kilka razy w tygodniu. W piśmie z dnia 23 października 2025 r. złożonym na etapie postępowania apelacyjnego płatnik stanowczo zaprzeczył, aby odwołująca wykonywała w kawiarni jakąkolwiek pracę, w tym w szczególności jako barista. Potwierdził natomiast, że piekła ciasta w domu na jego zlecenie. W grudniu było to 45 ciast. Z kolei <span class="anon-block">M. G.</span> w piśmie z dnia 29 października 2025 r. oświadczyła, że w okresie zatrudnienia w kawiarni wykonywała wypieki w warunkach domowych na zlecenie pracodawcy, codziennie – od poniedziałku do niedzieli. Tygodniowo przygotowywała od 12 do 22 ciast, przygotowanie jednego wypieku zajmowało od 2 do 5 godzin, dziennie miała pracować od 5-6 godzin do 7-11 godzin.</p>
<p>Z tych zarówno wewnętrznie, jak i wzajemnie sprzecznych wyjaśnień i zeznań płatnika składek oraz ubezpieczonej z całą pewnością nie można wyprowadzić wniosku, jakoby odwołująca pracowała stale, w wymiarze pełnego etatu, który ustalono w umowie o pracę, na stanowisku baristy czy też jakimkolwiek innym związanym z bezpośrednią obsługą klientów kawiarni. Takiej wersji przedstawionej przez płatnika w postępowaniu przed ZUS oraz przez ubezpieczoną w odwołaniu, zaprzeczyły same strony spornej umowy o pracę. Jeżeli ubezpieczona w ogóle wykonywała jakiekolwiek czynności dla <span class="anon-block">A. Ś.</span>, to było to co najwyżej przygotowywanie ciast w domu – tak, jak miało to miejsce już wcześniej, przed podpisaniem umowy o pracę. Brak przy tym wiarygodnych dowodów, jakoby miało się to odbywać w czasie odpowiadającym pełnemu etatowi – ubezpieczona, przed zmianą stanowiska w tym zakresie w postępowaniu apelacyjnym, w zeznaniach przed Sądem I instancji podała, że pieczenie ciast zajmowało jej od 2-3 do 8 godzin. Sąd Apelacyjny nie daje wiary, jakoby odwołująca ciasta piekła codziennie przez średnio 8 godzin. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że jak wynikało z zeznań <span class="anon-block">A. Ś.</span> – kawiarnię odwiedzało niewielu klientów. Zasady logiki i doświadczenia życiowego nie pozwalają wobec tego przyjąć, że kawiarnia miała codziennie zapotrzebowanie na kilka blach ciasta. Zdaniem sądu zasadne jest przyjęcie, że jeżeli w ogóle ubezpieczona faktycznie ciasta przygotowywała, to miało to miejsce w zdecydowanie mniejszym zakresie aniżeli wynika z wyjaśnień odwołującej i płatnika. Co więcej, pracodawcy nie interesowało, w jakim czasie ubezpieczona wykonywała zlecenie. Jak sam przyznał, nie kontrolował czasu pracy ubezpieczonej i nie wie, ile czasu poświęcała na przygotowanie wypieków. Brak nadzoru pracodawcy nad czasem pracy przeczy zaś temu, aby odwołująca wykonywał pracę w reżimie pracowniczym. Płatnik zainteresowany był efektem w postaci otrzymania zamówionej ilości ciasta, a nie tym, aby ubezpieczona jako pracownik pozostawała dyspozycyjna w określonych godzinach do wykonywania rodzajowo umówionej pracy, co świadczy o tym, że rzeczywistą wolą stron nie było związanie się stosunkiem pracy, ale umową o świadczenie usług. Na marginesie zauważyć można, że o ile wysokie ceny ciast w cukierniach są faktem notoryjnym, o tyle zatrudnianie pracownika do ich wypieku i ponoszenie przez płatnika kosztu zakupu wszystkich produktów z całą pewnością nie mogło się przełożyć na oszczędność po jego stronie – zwłaszcza w kontekście niewielkiego rozmiaru prowadzonej działalności w postaci jednej kawiarni, która nadto – jak wskazywał płatnik – nie cieszyła się dużym zainteresowaniem klientów. Także z tego punktu widzenia, przy uwzględnieniu trudnej sytuacji finansowej płatnika, decyzja o zatrudnieniu ubezpieczonej na podstawie umowy o pracę jawi się jako pozbawiona racjonalnych podstaw ekonomicznych.</p>
<p>Sąd I instancji niezasadnie pominął okoliczność, że <span class="anon-block">M. G.</span> była w ciąży. Na podstawie wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przed Sądem Okręgowym możliwe było ustalenie, że wiedziała o niej co najmniej od 3 stycznia 2025 r. W całokształcie pozostałych ustaleń powinno zatem wzbudzić wątpliwości sądu, czy wiedzę tę odwołująca posiadała już w momencie zawierania umowy o pracę, zwłaszcza, że przez okres poprzedzającego półtora roku nie była ona objęta ubezpieczeniem chorobowym. Przyjęcie przez sąd, że odwołująca zaszła w ciążę w trakcie biegu wypowiedzenia umowy o pracę, tj. w drugiej połowie grudnia 2025 r. nie znajduje żadnego oparcia w miarodajnym materiale dowodowym.</p>
<p>Sąd Okręgowy ma oczywiście rację, że samo podjęcie zatrudnienia w ciąży nie może być uznane za sprzeczne z przepisami prawa, nie dokonał jednak żadnych ustaleń w przedmiocie ciąży ubezpieczonej i nie ocenił konkretnych faktów. W ramach uzupełniającego postępowania dowodowego Sąd Apelacyjny dopuścił zatem dowód z dokumentacji medycznej odwołującej – k. 124- 134 a.s. i na tej podstawie ustalił, że ostatnią miesiączkę miała ona 4 grudnia 2024r.. Pierwsza udokumentowana wizyta lekarska, na której potwierdzono ciążę odbyła się 26 stycznia 2025r. Nie budzi zatem wątpliwości, że to ten fakt spowodował zmianę rodzaju umowy łączącej przecież strony przed zajściem w ciążę, bo przecież brak dowodu, że samo podpisanie umowy faktycznie nastąpiło w październiku 2024r. , a nie było antydatowane.</p>
<p>Reasumując, stwierdzić należy, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozostawia wątpliwości, iż <span class="anon-block">M. G.</span> oraz <span class="anon-block">A. Ś.</span> nie łączył w spornym okresie stosunek pracy. Ubezpieczona nie świadczyła na rzecz płatnika składek pracy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a>, a co najwyżej wykonywała na jego rzecz usługi polegające na pieczeniu ciast, co jednak z całą pewnością nie miało takiego wymiaru, jak ostatecznie twierdziła odwołująca.</p>
<p>Dodać należy, że ciężar dowodu w przedmiotowej sprawie spoczywał na odwołującej się. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232;art. 232 zd. 1)">art. 232 zd. 1 k.p.c.</a> ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W przypadku, gdy jedna ze stron nie czyni zadość wskazanemu wyżej obowiązkowi musi się ona liczyć z niekorzystnymi dla niej następstwami procesowymi w postaci uznania wysuwanych przez nią twierdzeń za nie udowodnione, a w konsekwencji z przegraniem procesu.</p>
<p>W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny uznał zaskarżony wyrok Sądu I instancji za nietrafny, a poprzedzającą go decyzję organu rentowego - za prawidłową. Nie ma zgody ustawodawcy na kształtowanie stosunku pracy w sposób pozorny, nie zmierzający do osiągnięcia wynikających z tego stosunku celów, lecz mający umożliwić jednej ze stron nieuzasadnione w takim przypadku partycypowanie w systemie świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Pamiętać należy, iż jest to system społeczny, finansowany przez wszystkich jego uczestników i winien się opierać na ekwiwalentności świadczeń. Nie znajduje społecznego uzasadnienia i nie może być akceptowane korzystanie z niego z wykorzystaniem nieważnego tytułu do ubezpieczeń, a z takim mamy do czynienia w przypadku pozorowania stosunku pracy.</p>
<p>Sąd Apelacyjny miał przy tym na względzie, iż stan ciąży podlega wzmożonej ochronie prawnej i nie może dyskryminować kobiety w uzyskaniu legalnej ochrony w stosunkach ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie jednak stan ten nie powinien jej premiować (uprzywilejowywać) ponad uznane standardy, wynikające z przepisów i zasad prawa ubezpieczeń społecznych. Instrumentalne traktowanie ubezpieczyciela w kształtowaniu swej sytuacji prawnej relatywnie do własnego interesu, zmierzające jedynie do tego, aby osiągnąć maksymalne korzyści i to kosztem innych osób ubezpieczonych, pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, nadto narusza zasadę równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, wyrażoną w art. 2a ustawy systemowej, jak również zasadę ekwiwalentności opłacanych składek w stosunku do uzyskiwanych świadczeń z funduszu ubezpieczeń społecznych. Nie może być akceptacji dla nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań oraz korzystania ze swoich praw w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.</p>
<p>Działania stron umowy o pracę z 31 października 2024 r. zmierzały do tego, aby ubezpieczona uzyskała długotrwałe świadczenia z ubezpieczenia społecznego w zamian za maksymalnie zminimalizowany wkład w postaci składek. Jeśli zatem stronom przedmiotowej umowy przyświecała wyłącznie intencja włączenia do pracowniczego ubezpieczenia społecznego (i uzyskania świadczeń płynących z tego ubezpieczenia) pod pozorem zatrudnienia bez jego rzeczywistego wykonywania w ramach umowy o pracę (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a>), to uznać należało, że zawarcie przedmiotowej umowy nie może rodzić skutków prawnych i stanowić podstawy do uznania, że osoba, która taką umowę zawarła podlega ubezpieczeniu społecznemu pracowników, a to z tej przyczyny, że pomimo zawartej umowy o pracę nie nastąpiło nawiązanie stosunku pracy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2004 r., I PK 545/03, OSNP 2005 Nr 24, poz. 338 oraz z dnia 5 października 2006 r., I UK 120/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 294). Taką umowę o pracę, jako naruszającą istotę i obowiązki płynące z tej umowy, należało ocenić, zdaniem Sądu II instancji, jako nieważną z mocy prawa, nie wywołująca skutków w sferze ubezpieczenia społecznego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> Tym samym nie zostały spełnione ustawowe przesłanki objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, wynikające z ustawy systemowej, albowiem <span class="anon-block">M. G.</span> nie była w spornym okresie pracownikiem.</p>
<p>W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony wyrok Sądu I instancji i oddalił odwołanie, jak w punkcie 1 wyroku.</p>
<p>W punkcie tym Sąd Apelacyjny zasądził od <span class="anon-block">M. G.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w <span class="anon-block">B.</span> 360,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za I instancję, działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 ust. 1;art. 98 ust. 3;art. 108;art. 108 § 1;art. 108 § 1 zd. 1)">art. 98 ust. 1 i 3 oraz art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c.</a> w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.</p>
<p>W punkcie 2 wyroku Sąd Apelacyjny zasądził od <span class="anon-block">M. G.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w <span class="anon-block">B.</span> 270,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od uprawomocnienia się orzeczenia w niniejszym zakresie do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję, działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 ust. 1;art. 98 ust. 1(1);art. 98 ust. 3;art. 108;art. 108 § 1;art. 108 § 1 zd. 1)">art. 98 ust. 1, 1<sup>
<!-- -->1</sup> i 3 oraz art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c.</a> w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.</p>
<p>SSA Daria Stanek</p>
</div>