Wyrok z 5 grudnia 2025, sygn. VII AGa 581/21
Data orzeczenia
5 grudnia 2025
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział
VII Wydział Gospodarczy
Przewodniczący
Sędzia Maciej Dobrzyński
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sygn. akt VII AGa 581/21</span>
</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 5 grudnia 2025 r.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy i Własności Intelektualnej</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w składzie:</strong>
</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia SA Maciej Dobrzyński</p>
<p>Protokolant: Jakub Pławczyk</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r. w Warszawie</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span>
</p>
<p>przeciwko Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span>
</p>
<p>o ochronę praw autorskich</p>
<p>na skutek apelacji powódek</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie</p>
<p>z dnia 12 kwietnia 2021 r., sygn. akt XXII GW 63/20</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok: </strong>
</p>
<p>a)
<strong>
<!-- -->w punkcie czwartym częściowo w ten sposób, że dodatkowo zasądza od Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> na rzecz <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> kwoty po 9 813 zł (dziewięć tysięcy osiemset trzynaście złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 grudni 2019 r. do dnia zapłaty,</strong>
</p>
<p>b)
<strong>
<!-- -->w punkcie piątym w ten sposób, że zasądza od <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> na rzecz Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> kwoty po 599 zł (pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, </strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->oddala apelację w pozostałym zakresie, </strong>
</p>
<p>III.
<strong>
<!-- -->
zasądza od Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> na rzecz <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> kwoty po 822 zł (osiemset dwadzieścia dwa złote) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym,</strong>
</p>
<p>IV.
<strong>
<!-- -->pobiera od Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Warszawie kwotę 1286,76 zł (jeden tysiąc dwieście osiemdziesiąt sześć złotych siedemdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu części kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego, które zostały wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa, </strong>
</p>
<p>V.
<strong>
<!-- -->nakazuje ściągnąć z zasądzonego na rzecz <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> w punkcie pierwszym litera a) niniejszego wyroku świadczenia na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Warszawie kwoty po 411,34 zł (czterysta jedenaście złotych trzydzieści cztery grosze) od każdej z powódek, tytułem zwrotu części kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego, które zostały wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa.</strong>
</p>
<p>SSA Maciej Dobrzyński</p>
<p>VII AGa 581/21</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z dnia 21 sierpnia 2020 r., sprecyzowanym pismem z dnia 14 września 2020 r. oraz na rozprawie w dniu 3 lutego 2021 r., <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> (dalej też jako: powódki) wniosły o:</p>
<p>1/ zasądzenie na ich rzecz - solidarnie - od Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> (dalej jako: Fundacja, <span class="anon-block">(...)</span> lub pozwany) kwoty 50 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania,</p>
<p>2/ zasądzenie na ich rzecz - solidarnie - od Fundacji kwoty 40 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia,</p>
<p>3/ zobowiązanie Fundacji do opublikowania oświadczenia: „<em>
<!-- -->
Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">E. C. (1)</span> oraz Panią <span class="anon-block">S. T.</span> – spadkobierczynie <span class="anon-block">F. R. (1)</span> – za naruszenie autorskich praw majątkowych przysługujących im po <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, do będącego jej autorstwa pamiętnika, wydanego przez Fundację <span class="anon-block">(...)</span>w postaci książki papierowej i e-booka pod tytułem „<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” oraz jego fragmentów w książce pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> i w kwartalnikach <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 i 19 bez ich zgody. Ponadto Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza Panie za naruszenie prawa do integralności i decydowania o dziele, ujawnienie losów i wizerunków rodziny oraz liczne błędy faktograficzne oraz redakcyjne.</em>” - w terminie 3 dni od dnia prawomocności orzeczenia, na pierwszej stronie Gazety <span class="anon-block">(...)</span> oraz na stronie Fundacji <span class="anon-block">(...)</span>, czcionką <span class="anon-block">V.</span> w kolorze czarnym na białym tle, nie mniejszą niż 14 punktów typograficznych; przy czym na stronie wydawnictwa oświadczenie to ma być umieszczone przez jeden miesiąc w prawym górnym rogu strony,</p>
<p>4/ nakazanie Fundacji zaniechania naruszania ich autorskich praw majątkowych poprzez zakazanie wytwarzania jakąkolwiek techniką, w tym drukarską lub cyfrową, w całości i we fragmentach oraz wprowadzania do obrotu w jakiejkolwiek formie, jak i przenoszenia własności egzemplarzy <em>
<!-- -->
Pamiętnika</em> autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> opublikowanego przez Fundację w całości w książce pod tytułem „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” oraz we fragmentach w książce <span class="anon-block">(...)</span> na str. 69-97 i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 na str. 12 i <span class="anon-block">(...)</span> nr 19 na str. 40-61,</p>
<p>5/ nakazanie Fundacji zniszczenia maszynopisu <em>
<!-- -->
Pamiętnika</em> autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> opublikowanego w całości w książce pod tytułem „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>”, jak i we fragmentach w książce <span class="anon-block">(...)</span> na str. 69-97 i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 na str. 12 i <span class="anon-block">(...)</span> nr 19 na str. 40-61 oraz zniszczenie wszelkich elektronicznych lub papierowych egzemplarzy tegoż maszynopisu - w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia,</p>
<p>6/ usunięcie skutków naruszenia poprzez wycofanie przez Fundację ze sprzedaży (dystrybucji i obrotu) książki „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>”, w tym w postaci tradycyjnej i cyfrowej i zniszczenie jej egzemplarzy, na koszt Fundacji - w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia,</p>
<p>7/ zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>Strona pozwana nie złożyła skutecznie odpowiedzi na pozew. W toku postępowania wniosła o oddalenie powództwa ponad roszczenie odszkodowawcze, które uznała do kwoty 3 500 zł. Zażądała obciążenia powódek kosztami postępowania.</p>
<p>Na rozprawie w dniu 15 marca 2021 r. powódki cofnęły pozew w zakresie roszczeń z pkt 4 i 6, na co pozwany wyraził zgodę. Strona powodowa zmieniła roszczenie z pkt 3 w ten sposób, że publikacja oświadczenia miała nastąpić w internetowym wydaniu „Gazety <span class="anon-block">(...)</span>” na stronie <span class="anon-block">(...)</span>. Powódki oświadczyły o ograniczeniu roszczenia z pkt 1 do kwoty 39 747,72 zł, cofając pozew w pozostałej części, na co jednak strona pozwana nie wyraziła zgody.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2021 r. Sąd I instancji umorzył postępowanie w zakresie:</p>
<p>1/ zakazania Fundacji wytwarzania jakąkolwiek techniką, w tym drukarską lub cyfrową, w całości i we fragmentach oraz wprowadzania do obrotu w jakiejkolwiek formie, jak i przenoszenia własności egzemplarzy <em>
<!-- -->
Pamiętnika</em> autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> opublikowanego przez Fundację w całości w książce pod tytułem „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” oraz we fragmentach w książce <span class="anon-block">(...)</span> na str. 69-97 i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 na str. 12 i <span class="anon-block">(...)</span> nr 19 na str. 40-61,</p>
<p>2/ nakazania Fundacji wycofania ze sprzedaży (dystrybucji i obrotu) książki „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> z przełomu epok 1895-1920”, w tym w postaci tradycyjnej i cyfrowej i o zniszczenie jej egzemplarzy, na koszt Fundacji - w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 355)">art. 355</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 203;art. 203 § 1;art. 203 § 2)">art. 203 § 1 i 2 k.p.c.</a>).</p>
<p>Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie:</p>
<p>1/ zasądził od Fundacji<span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> na rzecz <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> - solidarnie - kwotę 8 500 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty,</p>
<p>2/ wyrokowi w pkt 1, co do należności głównej, nadał rygor natychmiastowej wykonalności co do kwoty 3 500 zł,</p>
<p>3/ nakazał pozwanemu opublikowanie, na jego koszt, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, na stronie <span class="anon-block">(...)</span>/, w prawym górnym rogu strony, czcionką <span class="anon-block">V.</span>, w kolorze czarnym na białym tle, nie mniejszą niż 14 punktów typograficznych, oświadczenia o treści: <em>
<!-- -->
Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza Panie <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> – spadkobierczynie <span class="anon-block">F. R. (1)</span> – za naruszenie autorskich praw majątkowych do pamiętnika autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> poprzez wydanie bez ich zgody książki i e-booka pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” a także fragmentów dziennika w książce pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> oraz w kwartalnikach <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 i 19. Ponadto Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza za naruszenie prawa do integralności utworu oraz błędy faktograficzne i redakcyjne. </em>- oraz utrzymywanie tego oświadczenia na stronie internetowej nieprzerwanie przez miesiąc,</p>
<p>4/ oddalił powództwo w pozostałej części,</p>
<p>5/ zasądził od <span class="anon-block">E. C. (2)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> - solidarnie - na rzecz Fundacji kwotę 2 542,20 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">F. R. (1)</span> z domu <span class="anon-block">O.</span> systematycznie prowadziła dziennik w latach 1892-1920. Dokonywała zapisów odręcznie, w wielostronicowych brulionach. W 1947 roku darowała swemu synowi <span class="anon-block">U. R.</span>, w prezencie ślubnym, oryginalne egzemplarze dzienników, przenosząc na jego rzecz autorskie prawa majątkowe. <span class="anon-block">F. R. (1)</span> zmarła jako wdowa 10 sierpnia 1949 roku.</p>
<p>
<span class="anon-block">V. R.</span> z <span class="anon-block">X.</span> była córką znajomej <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. Kiedy przeszła na emeryturę zaczęła intensywnie zajmować się gromadzeniem materiałów historycznych upamiętniających losy jej rodziny oraz rodzin jej znajomych. Wówczas to przypomniała sobie, że w przeszłości czytała dzienniki <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. W latach 70-tych ubiegłego wieku <span class="anon-block">U. R.</span> po raz drugi udostępnił jej dzienniki, które <span class="anon-block">V. R.</span> przepisała na maszynie. Zwróciła <span class="anon-block">U. R.</span> rękopisy wraz z jednym egzemplarzem maszynopisu, który nie oddawał wiernie treści oryginału.</p>
<p>
<span class="anon-block">U. R.</span> zmarł 30 sierpnia 1981 roku, a spadek po nim - na podstawie ustawy - nabyły w równych częściach żona <span class="anon-block">F. R. (4)</span> oraz córki <span class="anon-block">S. T.</span> i <span class="anon-block">E. C. (1)</span>.</p>
<p>Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> jest organizacją pozarządową mającą na celu wywoływanie, gromadzenie, przechowywanie, opracowywanie i upowszechnianie źródeł, danych świadectw historycznych i literackich, m.in. związanych z historią XX wieku, dotyczących losów jednostek, środowisk, społeczności i społeczeństw, szczególnie w systemach totalitarnych. Fundacja odkrywa, chroni i upowszechnia historię widzianą z perspektywy jednostki. Prowadzi największe w Polsce archiwum społeczne XX wieku. Archiwalia, które pozyskuje głównie od osób prywatnych to: fotografie, dokumenty, korespondencja, dzienniki, nagrania audio i wideo, a także pamiętniki i muzealia. Pozwany organizuje konkursy historyczne i lokalne spotkania edukacyjne. Prowadzi wydawnictwo, jako płatną działalność pożytku publicznego. Wydaje kwartalnik <span class="anon-block">(...)</span> oraz książki, publikując w nich teksty źródłowe i montaże źródeł. Działalność wydawnictwa balansuje na granicy opłacalności.</p>
<p>W 1994 roku <span class="anon-block">V. R.</span> wygrała konkurs historyczny współorganizowany przez Fundację. Zainteresowała pozwanego rezultatami swojej pracy opisującej życie rodzin ziemiańskich z przełomu wieku XIX i XX. Złożyła w archiwum Fundacji zachowany przez nią maszynopis dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> dołączając do niego zbiór fotografii. Optowała za wydaniem dzienników ze względu na ich wartość historyczną.</p>
<p>W 19-tym numerze kwartalnika <span class="anon-block">(...)</span> z 1996 roku ukazał się 21-stronicowy fragment dzienników prowadzonych przez <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, który zatytułowano: „<span class="anon-block">(...)</span>. Obejmował on okres od 1 sierpnia 1914 roku do Nowego Roku 1919. Synowa autorki <span class="anon-block">F. R. (2)</span> przeczytała ten numer kwartalnika i rozpoznała pochodzenie tekstu. Była niezadowolona, że nikt nie skontaktował się z nią by uzgodnić wydanie wspomnień <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. Nie podjęła jednak żadnych działań. <span class="anon-block">F. R. (2)</span> zmarła 16 lutego 2005 roku, a spadek po niej nabyły po połowie córki <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span>.</p>
<p>W 2017 roku Wydawnictwo Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> opublikowało książkę zatytułowaną „<span class="anon-block">(...)</span>, w której zamieściło wybrany, ponownie zredagowany fragment dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, który ukazał się wcześniej w 19-tym numerze kwartalnika <span class="anon-block">(...)</span> z 1996 roku. Za wybór i opracowanie tekstów odpowiadała <span class="anon-block">U. G.</span>, a wydanie dofinansowano kwotą 39 520 zł ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Cena egzemplarza książki umieszczona na jej okładce wynosiła 44 zł. Sprzedaż obejmowała również audiobook.</p>
<p>W 94-tym numerze kwartalnika <span class="anon-block">(...)</span> z 2018 roku ukazał się krótki fragment dziennika <span class="anon-block">F. R. (1)</span> z 26 stycznia 1919 roku o treści: <em>
<!-- -->Dziś wybory w całym kraju. <span class="anon-block">E.</span> [mąż] od rana siedzi w komisji wyborczej, jako jej prezes. Ciekawam, jaki będzie rezultat. Obawialiśmy się, że kobiety nie zechcą korzystać z przysługującego im obecnie [od 28 listopada] prawa i wstrzymają się od głosowania, tymczasem – idzie ich dużo.</em> Jako jego autorkę wskazano <span class="anon-block">F. R. (1)</span> z <span class="anon-block">O.</span>.</p>
<p>W lipcu 2019 roku <span class="anon-block">U. G.</span> poszukiwała potomków <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. Wysłała zapytania pocztą elektroniczną m.in. do <span class="anon-block">U. T.</span> i <span class="anon-block">V. H.</span>. 13 września 2019 roku ten drugi odpisał, że nie zna dokładnej daty śmierci <span class="anon-block">F. R. (1)</span> i przekazał kontakt do wnuczki autorki. 17 września 2019 roku <span class="anon-block">E. C. (1)</span> odpowiedziała <span class="anon-block">U. G.</span>, która 23 września 2019 roku opisała podjęte przez nią próby odnalezienia potomków <span class="anon-block">F. R. (1)</span> i wyraziła ubolewanie z powodu braku konsultacji co do treści książki „<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Pamiętniki autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> stały się podstawą książki zatytułowanej „<span class="anon-block">(...)</span>, która to książka wydana została przez Wydawnictwo Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> w nakładzie 1 500 egzemplarzy miała swą premierę 20 września 2019 roku. Za wybór i redakcję tekstu odpowiadała <span class="anon-block">U. G.</span>. Na okładce umieszczono fotografię córki autorki <span class="anon-block">R. R.</span>, co wskazano na odwrocie. Sprzedaż obejmowała również audiobook. Publikację dofinansowano kwotą 32 250 zł ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2019 roku książki sprzedawano w cenie 33,99 zł, zaś e-book za 20,90 zł. Z czasem cena malała.</p>
<p>22 września 2019 roku w audycji <span class="anon-block">(...)</span> nadawanej przez Radio <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">U. E.</span> - autorka bloga „<span class="anon-block">(...)</span>” wypowiadały się o dużym znaczeniu historycznym, autentyczności i zaskakująco ciekawych spostrzeżeniach autorki dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span>.</p>
<p>8 października 2019 roku <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> spotkały się z przedstawicielami Ośrodka <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">K. T.</span>. <span class="anon-block">U. G.</span> przeprosiła powódki za zaniedbania w poszukiwaniu rodziny autorki pamiętników. Również <span class="anon-block">K. T.</span> wyraził z tego powodu ubolewanie. Powódki zwracały uwagę na niezgodności pomiędzy oryginalnym tekstem dzienników a ich wersją książkową. Spotkanie przebiegło w koncyliacyjnej atmosferze. Jego uczestnicy ustalili, że w razie ponownego wydania książki jej treść zostanie skonsultowana z potomkami autorki, a powódki otrzymały po 2 egzemplarze książki.</p>
<p>15 listopada 2019 roku Ośrodek <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> Towarzystwo <span class="anon-block">(...)</span> zorganizowali spotkanie premierowe, w którym uczestniczyły <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span>. Wówczas to powódki dowiedziały się, że fragmenty dzienników ukazały się wcześniej w książce pt. „<span class="anon-block">(...)</span>” z 2017 roku. Tego samego dnia o publikacji dyskutowano w audycji <span class="anon-block">(...)</span> radia <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>26 listopada 2019 roku powódki wezwały pozwanego do zaniechania naruszeń ich autorskich praw majątkowych i osobistych, polegającego na wykorzystaniu i opublikowaniu w formie książki „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> poprzez: zobowiązanie do zaprzestania bezprawnego wykorzystywania i wydawania pamiętnika, zaprzestanie dystrybucji oraz wycofanie ze sprzedaży stacjonarnej i internetowej książki pt. „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>”, wydanie maszynopisu, zniszczenie jego kopii, jeżeli zostały one sporządzone, wydanie kopii elektronicznych, usunięcie dzienników z wszelkich nośników, baz danych, zwrot korzyści uzyskanych w związku ze sprzedażą książki, zamieszczenie na portalu społecznościowym <span class="anon-block">O.</span> i na oficjalnej stronie internetowej Fundacji oświadczenia z przeproszeniem za bezprawne wykorzystanie materiałów i ich opublikowanie bez zgody uprawnionych, naprawienie szkody poprzez zapłatę kwoty 80 000 zł, powstrzymanie się od dalszych naruszeń na przyszłość, zapłatę na rzecz powódek zadośćuczynienia w wysokości 40 000 zł. <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> wyznaczyły Fundacji siedmiodniowy termin na spełnienie ich żądań.</p>
<p>Odpowiadając na wezwanie z 10 grudnia 2019 roku Fundacja stwierdziła, że podjęła działania zmierzające do ustalenia właścicieli praw do dzienników. Wyraziła zdumienie skalą roszczeń, skoro nakład książki wynosi zaledwie 1 500 egzemplarzy. Odwołała się do ustaleń ze spotkania 8 października 2019 roku, na którym powódki wyraziły zrozumienie dla działań Fundacji. Dnia 13 stycznia 2020 roku powódki ponowiły wezwanie wskazując dodatkowo, że ich autorskie prawa majątkowe do dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> zostały naruszone również poprzez ich publikacje w <span class="anon-block">(...)</span> z 1996 i 2018 oraz w książce pt. <span class="anon-block">(...)</span> z 2017 roku.</p>
<p>Dnia 3 lutego 2020 roku Fundacja zaoferowała kwotę 3 500 zł jako odszkodowanie w wysokości podwójnego wynagrodzenia za korzystanie z autorskich praw majątkowych powódek, które oświadczyły jednak, że ta kwota jest dla nich nie do przyjęcia. Zwracały uwagę na - ich zdaniem – niewystarczający poziom edytorski i redaktorski publikacji zrealizowanych na podstawie dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span>.</p>
<p>W latach 2017-2020 Ośrodek <span class="anon-block">(...)</span> poniósł stratę związaną z wydaniem i sprzedażą książki pt. „<span class="anon-block">(...)</span>”. Na licencje i honoraria przeznaczył kwotę 7 315,92 zł. W 2019 roku poniósł stratę związaną z wydaniem i sprzedażą książki pt. „<span class="anon-block">(...)</span>. Na licencje i honoraria przeznaczył kwotę 3 000 zł.</p>
<p>Sąd I instancji wskazał, że okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sporu ustalone zostały na podstawie zaoferowanych przez strony i wymienionych dokumentów i wydruków ze stron internetowych, a także książek pt. „<span class="anon-block">(...)</span> i „<span class="anon-block">(...)</span>”. Nie były one wzajemnie kwestionowane. Uzupełnienie dowodów z dokumentów stanowiły zeznania świadków <span class="anon-block">V. H.</span>, <span class="anon-block">U. G.</span>, <span class="anon-block">K. T.</span>, <span class="anon-block">F. R. (3)</span> i zeznania stron, wiarygodność których nie budziła wątpliwości Sądu, choć ze względu na upływ czasu i pośredni przekaz, często były one dość ogólne, obarczone brakiem stanowczości.</p>
<p>Spór stron w zasadniczej mierze dotyczył oceny prawnej zdarzeń, nie zaś faktów stanowiących podstawę dochodzonych roszczeń. W odniesieniu do każdego z nich istotne były odmienne fakty i dowody. Powódki wywodziły roszczenia z przynależnym ich autorskich praw majątkowych i osobistych, zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>) powinny były zatem ich dowieść.</p>
<p>W odniesieniu do autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, które bezspornie wygasły z końcem 2019 roku, konieczne było dokonanie oceny zasadności roszczeń odrębnie dla sankcji zakazowych (na przyszłość) od usunięcia skutków naruszeń, które mogą się odnosić wyłącznie do okresu ochrony.</p>
<p>Sąd Okręgowy wskazał, że na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> (dalej jako pr. aut.) prawo autorskie powstaje z chwilą ustalenia dzieła, gdy przybierze ono jakąkolwiek postać, choćby nietrwałą, jednak o tyle stałą, żeby treść i cechy utworu wywierały efekt artystyczny. Wykreowanie praw autorskich nie wymaga żadnych formalności (art. 1 ust. 4 pr. aut.), ich powstanie w sposób pierwotny następuje <em>
<!-- -->ex lege.</em> Zgodnie z art. 8 ust. 1 pr. aut., o ile ustawa nie stanowi inaczej, prawo do utworu przysługuje twórcy. Zakresem zastosowania tej zasady objęte są zarówno autorskie prawa majątkowe, jak i osobiste. Ustawodawca ustanowił domniemanie, że za twórcę należy uważać osobę, której nazwisko jako twórcy uwidocznione zostało na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu (art. 8 ust. 2 pr. aut.) W wyroku z dnia 21 grudnia 1979 r., I CR 434/79, Sąd Najwyższy stwierdził, że domniemanie autorstwa może być obalone wszystkimi środkami dowodowymi, brzmienie tego przepisu oraz jego wykładnia logiczna prowadzą bowiem do wniosku, że umieszczenie nazwiska określonej osoby na egzemplarzu utworu, jako jego autora, nie może ostatecznie przesądzać o autorstwie. Zgodnie z art. 5 dyrektywy 2004/48/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej, do przyjęcia domniemania autorstwa lub własności wystarczające jest uwidocznienie nazwiska twórcy na utworze w sposób zwyczajowo przyjęty (<em>
<!-- -->in the usual manner</em>). Stosownie do art. 1 ust. 1 pr. aut., za utwór uważa się każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. W orzecznictwie i doktrynie prawa własności intelektualnej uznaje się, że aby wytwór niematerialny zyskał kwalifikację utworu w rozumieniu prawa autorskiego powinien wykazywać łącznie następujące cechy: (i) stanowić rezultat pracy człowieka tj. twórcy utworu (przy czym przejaw działalności oznacza każdy uzewnętrzniony rezultat działania), (ii) stanowić przejaw działalności twórczej, (iii) mieć indywidualny charakter. Rezultat twórczego działania winien być stworzony samodzielnie, być niepowtarzalny, swoisty (czyli posiadać cechę oryginalności), odróżniać się w sposób chociażby minimalny od innych rezultatów takiego samego działania (posiadać cechę nowości). O tym, czy dane dzieło jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego nie decyduje wola stron, lecz obiektywna ocena dokonana w oparciu o ustalenia faktyczne. Przedmiotem prawa autorskiego są m.in. utwory wyrażone słowem (literackie, publicystyczne) (art. 1 ust. 2 pkt 1 pr. aut.). Ochroną może zaś być objęty wyłącznie sposób wyrażenia (art. 1 ust. 2<sup>
<!-- -->1</sup> pr. aut.).</p>
<p>Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do: (1) autorstwa utworu; (2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo; (3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania; (4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności; (5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu (art. 16 pr. aut.). Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać jego zaniechania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która się go dopuściła, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia powstałych skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny (art. 78 ust. 1 pr. aut.). Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, po jego śmierci z powództwem o ochronę autorskich praw osobistych zmarłego może wystąpić małżonek, a w jego braku kolejno: zstępni, rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa (ust. 2). Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, osoby te są uprawnione w tej samej kolejności do wykonywania autorskich praw osobistych zmarłego twórcy (ust. 3).</p>
<p>Stosownie do art. 17 pr. aut., wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu przysługuje twórcy. Wkroczenie przez inne podmioty w tak rozumiany zakres wyłączności jest możliwe jedynie w przypadku nabycia autorskich praw majątkowych lub uzyskania licencji (w zakresie określonym w umowie). Do naruszenia majątkowych praw autorskich do utworu dochodzi w sytuacji bezprawnego wkroczenia w zakres wyłączności, korzystania z tych elementów dzieła, które spełniają przesłankę twórczości, choćby bez zamiaru lub świadomości naruszenia. Odpowiedzialność za naruszenia autorskich praw majątkowych ma charakter bezwzględny i obiektywny. Do naruszenia dochodzi w przypadku wiernego kopiowania utworu, jak i wykorzystania jedynie części twórczych elementów i ich uzupełnienia o elementy dodatkowe, które również cechują się twórczością (wtedy nowy utwór stanowi opracowanie w rozumieniu art. 2 ust. 1 pr. aut.) lub też mają jedynie znaczenie techniczne (techniczna przeróbka utworu). Utwór powinien być przy tym chroniony jako całość, a nie jako suma poszczególnych elementów. Zgodnie z art. 79 ust. 1 pr. aut. uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa: (1) zaniechania naruszania; (2) usunięcia skutków naruszenia; (3) naprawienia wyrządzonej szkody: (a) na zasadach ogólnych albo (b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu; (4) wydania uzyskanych korzyści.</p>
<p>Art. 124 pkt 2 pr. aut., stanowi, że ustawę stosuje się do utworów do których prawa autorskie według przepisów dotychczasowych nie wygasły. Zgodnie z art. 128, z dniem wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940270096" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze - Dz. U. z 1994 r. Nr 27, poz. 96 ()">ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.</a> straciła moc <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 ()">ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim</a>, której przepisy stosowały się także do praw autorskich istniejących w dniu jej wejścia w życie (art. 61), a umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych zawarte przed tą datą oceniano według przepisów dotychczasowych z zastrzeżeniem art. 63 (art. 62).</p>
<p>Sąd I instancji wskazał, że powołane przepisy ustawy z 1994 r. znajdą zatem zastosowanie do roszczeń <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> domagających się ochrony przed naruszeniem przez Fundację autorskich praw majątkowych i osobistych do dzienników autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> z lat 1892-1920. Bezsporne jest przy tym, że są one utworem w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 1 pr. aut. Zarówno strony, jak i świadkowie wskazywali na twórczy i indywidualny charakter dzienników, których autorką jest <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, jej prawa zaś podlegały ochronie przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19260480286" title="Ustawa z dnia 29 marca 1926 r. o prawie autorskiem - Dz. U. z 1926 r. Nr 48, poz. 286 ()">ustawy z dnia 29 marca 1926 r. o prawie autorskiem</a> (dalej jako: pr. aut. 1926) (art. 75 ustawy stanowił, że stosuje się ją także do praw autorskich, istniejących w dniu jej wejścia w życie; przez to jednakże nie skraca się czasu trwania praw przez dotychczasowe przepisy określonego, a przedłuża się go jedynie wówczas, gdy prawem autorskiem rozporządza jeszcze twórca lub jego spadkobierca).</p>
<p>Zgodnie z art. 1 pr. aut. 1926, przedmiotem prawa autorskiego jest od chwili ustalenia w jakiej bądź postaci (słowem żywem, pismem, drukiem, rysunkiem, barwą, bryłą, dźwiękiem, mimiką, rytmiką) każdy przejaw działalności duchowej, noszący cechę osobistej twórczości, w szczególności: dzieła, utrwalone słowem żywem, pismem, drukiem; mowy, referaty, wykłady, kazania, improwizacje, listy, pamiętniki; wydane i niewydane książki, broszury, artykuły oraz przygotowawcze do nich narzuty, plany, zarysy i szkice; cały obszar produkcji literackiej, naukowej, a także praktycznej, o ile ostatnia posiada ślady indywidualnego ujęcia treści. Utwory te korzystały z ochrony od chwili prawowitego ich ukazania się (wydania, wygłoszenia, wystawienia itp.) m.in. jeżeli ich twórcami byli obywatele Państwa Polskiego lub w Polsce zamieszkali cudzoziemcy (art. 5 pkt 1 pr. aut. 1926). Względem utworów, które jeszcze się nie ukazały, ochrona służyła wszystkim twórcom, obywatelom Państwa Polskiego i cudzoziemcom.</p>
<p>Prawo autorskie należało w zasadzie do twórcy dzieła. W braku dowodu przeciwnego za twórcę poczytywano osobę, której nazwisko zaznaczono na dziele albo ogłoszono przy wykonaniu lub wystawieniu utworu (art. 6 pr. aut. 1926)<strong>
<!-- -->. </strong>Twórca rozporządzał swym dziełem wyłącznie i pod każdym względem; w szczególności rozstrzygał, czy dzieło ma się ukazać, czy ma być odtworzone, rozpowszechnione i w jaki sposób. Ochrona praw osobistych służyła każdemu twórcy bez względu na istnienie lub nieistnienie prawa autorskiego (art. 62) (art. 12 pr. aut. 1926). Prawo autorskie wygasało w pięćdziesiąt lat od śmierci twórcy, także względem utworów, niewydanych za życia (pośmiertnych) (art. 21 pr. aut. 1926).</p>
<p>Pod rządami ustawy z 1926 roku prawo autorskie można było przenosić na inne osoby przez czynności prawne między żyjącymi lub na wypadek śmierci; w braku rozporządzenia ostatniej woli, prawo to przechodziło na spadkobierców ustawowych. Umowy, dotyczące przeniesienia prawa autorskiego, winny były być stwierdzone pismem (art. 24 pr. aut. 1926). Forma pisemna wymagana była jednak tylko dla celów dowodowych (<em>
<!-- -->ad probationem</em>), do zawarcia ważnej umowy konieczne było jedynie złożenie przez obie strony oświadczeń woli (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19330820598" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań - Dz. U. z 1933 r. Nr 82, poz. 598 (art. 29)">art. 29</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19330820598" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań - Dz. U. z 1933 r. Nr 82, poz. 598 (art. 109)">art. 109 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27 października 1933 r. Kodeks zobowiązań</a>). Wolę oświadczyć można było nie tylko słowami i powszechnie przyjętymi znakami, lecz i takim zachowaniem, które w danych okolicznościach nie budziło wątpliwości co do treści oświadczenia. Ważność oświadczenia woli zależna była od zachowania szczególnej formy tylko w przypadkach, w których ustawa lub umowa wyraźnie wymagała zachowania pewnej formy pod rygorem nieważności.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> zeznała, że w 1947 roku <span class="anon-block">F. R. (1)</span> darowała synowi <span class="anon-block">U. R.</span> oryginał dzienników wraz z prawami autorskimi. W braku dowodów przeciwnych, zważywszy, że ustawa z 1926 roku nie wymagała dla przeniesienia autorskich praw majątkowych zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności, zeznania powódki dawały podstawy do ustalenia, że wyłącznie <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> (spadkobierczyniom <span class="anon-block">U. R.</span> i <span class="anon-block">F. R. (2)</span> - art. 8 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 1 pr. aut.), a nie wszystkim spadkobiercom ustawowym przynależały do końca 2019 roku autorskie prawa majątkowe. <span class="anon-block">F. R. (1)</span> zmarła 10 sierpnia 1949 r., a przepis art. 36 pr. aut. stanowi w pkt 1, że z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci twórcy, przy czym czas trwania autorskich praw majątkowych liczy się w latach pełnych następujących po roku, w którym nastąpiło zdarzenie, od którego zaczyna się bieg terminów określonych w art. 36. Skutkiem wygaśnięcia autorskich praw majątkowych do utworu jest możliwość korzystania z niego bez konieczności uzyskania zgody i uiszczenia wynagrodzenia.</p>
<p>Według Sądu I instancji powódki nie mogą natomiast zasadnie twierdzić, że z darowaniem ich ojcu rękopisów dzienników wiąże się nabycie przez nie autorskich praw osobistych. Sprzeciwia się temu brzmienie art. 30 ustawy z dnia 29 marca 1926 r. obowiązującej w 1947 roku, stosowanej poprzez art. 76 pr. aut. 1926, który stanowił, że pomimo przeniesienia prawa autorskiego na inną osobę, twórca zachowywał swe prawa osobiste. Powódki są jednak legitymowane czynnie do wystąpienia o ochronę autorskich praw osobistych po zmarłej <span class="anon-block">F. R. (1)</span> jako jej zstępne (art. 78 ust. 2 pr. aut.).</p>
<p>Zdaniem Sądu I instancji roszczenia objęte pozwem <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> zostały bardzo szeroko zakreślone, ich uzasadnienie nie do końca jednak uwzględniało charakter i zakres praw przysługujących powódkom, które także nie sprostały obowiązkowi udowodnienia roszczeń co do wysokości, a czasem nawet co do zasady. W konsekwencji, w toku postępowania powódki cofnęły pozew w zakresie pkt 4 i 6, na co strona pozwana wyraziła zgodę żądając jednak przyznania zwrotu kosztów, do czego upoważniał ją przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 203;art. 203 § 2;art. 203 § 2 zd. 2)">art. 203 § 2 zdanie drugie k.p.c.</a> Ograniczyły także roszczenie odszkodowawcze do kwoty 39 747,72 zł, nie zrzekły się jednak pozostałej jego części, a pozwany nie wyraził na to zgody.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznał za całkowicie niezasadne roszczenie o nakazanie Fundacji zniszczenia maszynopisu Pamiętnika <span class="anon-block">F. R. (1)</span> oraz wszelkich jego elektronicznych lub papierowych egzemplarzy, powódki nie zdołały bowiem wykazać, że jest to konieczne dla usunięcia skutków naruszenia autorskich praw osobistych lub majątkowych. Jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">F. R. (3)</span>, jej matka, która darowała Ośrodkowi <span class="anon-block">(...)</span> maszynopis dzienników miała zgodę ówczesnego dysponenta praw autorskich osobistych i majątkowych na powielenie rękopisu, <span class="anon-block">U. R.</span> otrzymał od <span class="anon-block">V. R.</span> egzemplarz maszynopisu i nie ma dowodu na to, że zakazał jego rozpowszechniania. Mógł także dostrzec nieścisłości, niezgodność z oryginalnym dziennikiem, który jest w dużej mierze bardzo niewyraźny, zawiera liczne skreślenia, poprawki, zapisy całkowicie nieczytelne lub trudne do odczytania, co - zważywszy objętość utworu - może tłumaczyć błędy w maszynopisie.</p>
<p>
<span class="anon-block">U. R.</span> i <span class="anon-block">R. R.</span> już nie żyją, nie jest zatem możliwe ustalenie w jakim zakresie porozumieli się oni co do rozpowszechnienia dzienników, w szczególności brak dowodu na to, że <span class="anon-block">R. R.</span> uzyskała zgodę na ich przekazanie Fundacji celem publikacji w określonej postaci. Pozwany, jako podmiot profesjonalny, działający od lat na rynku wydawniczym, powinien był się upewnić, co do uzyskania zgody na opublikowanie po raz pierwszy dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, ich redakcję, dokonanie skrótów, zobrazowanie tekstu wybranymi fotografiami. Zaniechania w tej mierze nie może tłumaczyć brak reakcji uprawnionych (w tym <span class="anon-block">F. R. (2)</span>) na publikacje fragmentów dziennika w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> oraz w książce <span class="anon-block">(...)</span> ani krótki czas na przygotowanie do druku książki pt. „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> z<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Według Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że strona pozwana nie dopełniła tego obowiązku, nie zachowała należytej staranności naruszając w sposób zawiniony autorskie prawa osobiste <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w zakresie: (i) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania; (ii) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności; (iii) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu (art. 16 pr. aut.). Prawa te wykonują obecnie zstępni autorki, wśród nich powódki, którym też służy prawo do żądania ich ochrony przed naruszeniami w zakresie wskazanym w art. 78 ust. 1 pr. aut.</p>
<p>W przekonaniu Sądu Okręgowego zniszczenie maszynopisu dzienników przekazanego Fundacji przez <span class="anon-block">R. R.</span> nie usunie skutków naruszenia autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. Celowi temu właściwie posłuży natomiast publikacja oświadczenia o przeproszeniu na stronie internetowej pozwanego -<span class="anon-block">(...)</span>. Sąd I instancji uwzględnił żądania powódek co do treści i sposobu publikacji, wprowadzając do tekstu ogłoszenia niewielkie zmiany o charakterze językowym oraz eliminując z niego te stwierdzenia, które nie odnoszą się do naruszenia autorskich praw osobistych (przeproszenie za naruszenie prawa do ujawnienia losów i wizerunków rodziny oraz za liczne błędy faktograficzne).</p>
<p>Z regulacji przyznającej twórcy uprawnienie do żądania od osoby, która naruszyła jego prawo, „dopełnienia czynności potrzebnych” do usunięcia skutków naruszenia wynika, że podejmowane czynności powinny być doń adekwatne. W wyroku z dnia 9 października 1997 r., I ACr 143/97, Sąd Apelacyjny w Warszawie słusznie przyjął, że nie jest możliwe żądanie czynności, które służyłyby nie tylko usunięciu naruszenia, ale dawałyby twórcy dodatkowe korzyści, np. satysfakcję przez rozpowszechnienie treści dla niego korzystnych.</p>
<p>Dla określenia właściwego środka ochrony prawnoautorskiej istotne jest prawidłowe ustalenie rodzaju naruszenia. W wyroku z dnia 31 października 1975 r., I CR 624/75, (OSNCP 1976, Nr 11, poz. 247), Sąd Najwyższy uznał, że prawidłowe ustalenie rodzaju naruszenia autorskich dóbr osobistych ma znaczenie dla określenia rodzaju roszczenia przysługującego twórcy, uzależniając rodzaj nakazanych pozwanemu czynności od charakteru naruszonego dobra oraz rozmiarów i skutków naruszenia.</p>
<p>Zasadność żądania ogłoszenia wyroku w czasopismach zależy więc od rodzaju i zakresu skutków dokonanego naruszenia. Decydujący jest tu zasięg publikacji naruszających prawa autorskie. Jeżeli zostały one rozpowszechnione w niewielkiej liczbie egzemplarzy przeznaczonych wyłącznie do ograniczonego użytku, dokonanie uzupełnień i doręczenie tym odbiorcom egzemplarzy publikacji stanowi usunięcie skutków naruszenia odpowiadające wymogom art. 53 § 1 pr. aut. 1952 (obecnie art. 78 pr. aut.). Jeżeli jednak publikacje rozpowszechniono w większej liczbie egzemplarzy, w szczególności przesłano je do bibliotek i w ten sposób zostały one szeroko udostępnione, uzasadnione jest żądanie złożenia oświadczenia publicznego lub ogłoszenia wyroku w czasopismach fachowych. Oceniając słuszność żądania nakazania naruszającemu autorskie prawo osobiste twórcy złożenia stosownego oświadczenia woli w poczytnym dzienniku ogólnopolskim sąd bada niezbędność i adekwatność takiego środka ochrony prawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 października 1974 r., I CR 495/74 oraz z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 568/07). Rozstrzygając o roszczeniu publikacyjnym sąd powinien kierować się zasadą proporcjonalności, której istota w procesie stosowania prawa polega w szczególności na uchwyceniu adekwatności celu i środka użytego do jego osiągnięcia. Sąd powinien stosować tylko środki celowe i niezbędne do realizacji wskazanych funkcji roszczeń publikacyjnych, wybierając te najmniej uciążliwe dla pozwanego. Kryteria uciążliwości obejmują w szczególności koszty wykonania orzeczenia, które powinny pozostawać w rozsądnej relacji do przyznanego uprawnionemu odszkodowania i nie powinny stanowić nadmiernej represji. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 lipca 2016 r., I ACa 238/16). Według Sądu I instancji, należy przy tym rozważyć specyfikę sprawy, nieumyślny bądź umyślny charakter naruszenia, proporcjonalność oraz skuteczność ochrony. Nakazanie naruszycielowi opublikowania w prasie określonej treści oświadczenia stanowi dodatkowy element represyjny mający za zadanie zrażenie przed podejmowaniem w przyszłości tego rodzaju działań (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2014 r., I CSK 563/13). Nie może ono jednak stanowić dla pozwanego nadmiernej represji w stosunku do dokonanego naruszenia i wykraczać poza cel udzielenia powodowi stosownej ochrony prawnej polegającej na usunięciu skutków bezprawnego naruszenia autorskich praw majątkowych. W każdym razie funkcja penalna roszczenia publikacyjnego powinna mieć znaczenie drugoplanowe wobec funkcji kompensacyjnej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2016 r., VI ACa 262/16). Zważywszy funkcję kompensacyjną roszczenia publikacyjnego oraz zasadę proporcjonalności należy uznać, że publikacja przeprosin powinna swoim rodzajem i zasięgiem odpowiadać formie i skali naruszenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 587/10). Co do zasady chodzi o to, by oświadczenie naruszyciela dotarło do tych samych osób, do których skierowany był przekaz naruszający prawa autorskie.</p>
<p>Jako naruszające zasadę proporcjonalności (adekwatności) Sąd Okręgowy oddalił żądanie z pkt 3 w zakresie publikacji na stronie internetowej dziennika „Gazeta <span class="anon-block">(...)</span>” - <span class="anon-block">(...)</span> ponieważ powódki nie dowiodły jego słuszności. W szczególności nie wykazały, że naruszenie ich praw miało związek z internetowym wydaniem Gazety <span class="anon-block">(...)</span>, a zakres naruszenia tego wymaga. Sąd I instancji uznał za zasadny zarzut strony pozwanej, że żądanie publikacyjne jest w tej części nadmiernie ekstensywne, a wykonanie przez nią tego obowiązku będzie się wiązało z wysokimi kosztami.</p>
<p>Odnośnie żądania zapłaty odszkodowania Sąd Okręgowy wskazał, że przewidziane w art. 79 ust. 1 pkt 3b pr. aut. odszkodowanie ryczałtowe stanowi alternatywę dla odszkodowania na zasadach ogólnych i umożliwia uzyskanie rekompensaty z uniknięciem trudności dowodowych związanych z udowodnieniem szkody na zasadach ogólnych. Z kolei sama idea zasądzenia krotności stosownego wynagrodzenia służy realizacji oczywiście słusznego postulatu, aby w żadnej mierze nie opłacało się naruszenie cudzych praw wyłącznych. W orzecznictwie trafnie podnosi się, że ograniczenie odszkodowania do równowartości hipotetycznego wynagrodzenia oznaczałoby, że sytuacja naruszyciela ostatecznie nie różniłaby się od położenia tego, kto korzystał z cudzego prawa na podstawie umowy; gorsza byłaby jedynie sytuacja uprawnionego zmuszonego do poszukiwania i ustalenia naruszyciela, a następnie do ubiegania się o odszkodowanie. Taki stan sprzyja naruszeniom praw wyłącznych i osłabia ochronę praw własności intelektualnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2011 r., IV CSK 133/11, OSNC 2012/5/62). Żądając zapłaty uprawniony powinien m.in. udowodnić - prócz tego, że przysługują mu autorskie prawa majątkowe i faktu ich naruszenia przez pozwanego - wysokość wynagrodzenia, które w chwili dochodzenia roszczenia byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z utworu. Zważywszy, że odszkodowanie ryczałtowe powinno uwzględniać wszystkie aspekty naruszenia, jego minimum wyznacza suma opłat licencyjnych. Nie obejmuje ono jednak wynagrodzenia należnego twórcy za stworzenie utworu, w tym poniesionych przez niego kosztów wykonania dzieła (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., II CSK 259/09). Jako stosowne rozumiane jest takie wynagrodzenie, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne za udzielenie przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, a więc takie wynagrodzenie jakie otrzymałby uprawniony, gdyby osoba, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, zawarła umowę o korzystanie z nich w zakresie dokonanego naruszenia, z uwzględnieniem charakteru i rozmiaru tego naruszenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2013 r., V CSK 203/12, z dnia 18 stycznia 2018 r., V CSK 617/15). W pojęciu stosowności wynagrodzenia nie uwzględnia się przesłanki winy, w szczególności jej stopnia, należy natomiast wziąć pod uwagę postać i intensywność eksploatacji utworu przez naruszyciela.</p>
<p>Obowiązek wykazania wysokości stosownego w danym przypadku wynagrodzenia spoczywa na powodzie, zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>). Może on to uczynić w szczególności przez odwołanie się do wcześniej zawieranych umów o korzystanie z utworu lub do stawek najczęściej stosowanych w obrocie w odniesieniu do tej samej kategorii utworów, sposobu i zakresu korzystania, szczególne wtedy, gdy nie zawierał wcześniej takich umów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2011 r., IV CSK 133/11, OSNC 2012/5/62). Pierwszeństwo należy jednak zawsze przyznać wynagrodzeniu pobieranemu dotychczas przez uprawnionego w związku z zawartymi umowami o korzystanie z utworu (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2017 r., I ACa 1418/16 oraz z dnia 14 września 2012 r., I ACa 595/12). W doktrynie wskazuje się, że przy ustalaniu wysokości stosownego wynagrodzenia w rachubę wchodzą trzy podstawowe podejścia koncentrujące się na: (a) woli stron, (b) praktyce obrotu, (c) uregulowaniach zawodowych, środowiskowych i wzorcach umownych. Ustalając wysokość stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, w pierwszej kolejności należy się odwołać do opłat licencyjnych pobieranych w podobnych sprawach przez powoda. W tym kierunku wypowiedział się m.in. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyrokach z dnia 28 kwietnia 2017 r., I ACa 1418/16 i z dnia 14 września 2012 r., I ACa 595/12, a także Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dna 28 listopada 2013 r., I ACa 797/13. Wydaje się, że taką metodę ustalania „stosownego wynagrodzenia” przyjął także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 2004 r., II CK 90/03, (OSNC 2005/4/66), akceptując zasądzenie na rzecz powoda zryczałtowanego odszkodowania ustalonego w oparciu o zwaloryzowane kwoty wynagrodzenia jakie powód otrzymał przed laty od pozwanego. Dopiero w razie braku odpowiednich umów z innymi podmiotami lub niewiarygodności tych umów sięgnąć należy po inne podstawy ustalenia stosownego wynagrodzenia, w tym np. stawki stosowane w obrocie w odniesieniu do danej kategorii utworów. Stawki wynikające z zatwierdzonych tabel wynagrodzeń stosuje się tylko do umów, których stroną jest organizacja zbiorowego zarządzania (art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi; dalej jako: u.z.z.p.a.). Tabele mogą być jednak pomocniczo wykorzystane również przy ustalaniu stosownego wynagrodzenia w sporach bez udziału organizacji zbiorowego zarządzania. Należy także odnotować spotykany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym jako podstawę ustalania „stosownego wynagrodzenia”, przy braku zatwierdzonych tabel wynagrodzeń przyjmuje się przede wszystkim stawki rynkowe powszechnie stosowane w obrocie krajowym i (odpowiednio) zagranicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2011 r., IV CSK 133/11, OSNC 2012/5/62 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2013 r., VI ACa 208/13).</p>
<p>Wybór jednej z przedstawionych metod ustalenia zryczałtowanego odszkodowania może rzutować nie tylko na wysokość roszczenia, ale i na obowiązki dowodowe powoda. W szczególności, w razie przyjęcia, że chodzi o stawki rynkowe powszechnie stosowane w obrocie, szczególnego znaczenia nabiera dowód z opinii biegłego.</p>
<p>W zależności od okoliczności konkretnej sprawy, wysokość stosownego wynagrodzenia może być ustalona albo w oparciu o dowody z dokumentów (w tym umowy z innymi podmiotami), zeznania świadków lub inne środki dowodowe, o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 309)">art. 309 k.p.c.</a> (np. wydruki ze stron internetowych, wydruki korespondencji mailowej lub wpisów na portalach społecznościowych) albo dowodem z opinii biegłego właściwej specjalności (tj. podmiotu znającego warunki obrotu prawami autorskimi w danej dziedzinie lub na danych polach eksploatacji), którego przeprowadzenie jest konieczne, jeżeli „stosowne wynagrodzenie” będzie ustalone w oparciu o przeciętne stawki przyjmowane powszechnie w obrocie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2006 r., II CSK 245/06). Jeżeli dowodu z opinii biegłego nie da się przeprowadzić lub byłby on nieprzydatny, wysokość wynagrodzenia może być ustalona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 479(93))">art. 479<sup>
<!-- -->93</sup> k.p.c.</a> (poprzednio <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 k.p.c.</a>) Mając na uwadze rozbieżność orzecznictwa co do podstawy ustalania stosownego wynagrodzenia (czy decydujące znaczenie mają stawki stosowane przez powoda w podobnych sprawach, czy stawki rynkowe powszechnie stosowane w obrocie), powód dochodzący zryczałtowanego odszkodowania powinien sformułować ewentualny wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na wypadek, gdyby sąd uznał, że stawki stosowane w podobnych sprawach nie mogą stanowić podstawy do ustalenia wysokości odszkodowania lub skutecznego podważenia, zwłaszcza na skutek zarzutu pozwanego, przydatności przedłożonych umów. Nie należy przy tym tracić z pola widzenia deliktowego charakteru odpowiedzialności, wynikającego z naruszenia praw autorskich. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10, wymiar wynagrodzenia powinien z jednej strony zapewniać uprawnionym odpowiedni poziom ochrony, a z drugiej gwarantować uzasadnione interesy użytkowników, co sprzeciwia się narzucaniu im uciążliwych warunków, a w tym rażąco wygórowanych stawek sprawiających, że w zasadzie korzystanie z autorskich praw majątkowych nie będzie dostępne.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, że wina nie jest przesłanką zasądzenia odszkodowania ryczałtowego na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 3b pr. aut. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2017 r., I CSK 100/16). Z kolei jej brak, zwłaszcza oczywisty, gdy naruszenie nie miało związku z działalnością gospodarczą pozwanego, otwiera sądowi możliwość ewentualnego obniżenia odszkodowania ryczałtowego, przy czym dolną granicą jest kwota jednokrotności stosownego wynagrodzenia. (na możliwość miarkowania odszkodowania zwrócił uwagę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w pkt 31 wyroku z dnia 25 stycznia 2017 r. w sprawie C-367/15 Stowarzyszenie <span class="anon-block">(...)</span>, por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2017 r., V CSK 145/17).</p>
<p>Sąd I instancji uwzględnił roszczenie odszkodowawcze wyłącznie w części uznanej przez pozwanego. Występując o zasądzenie na ich rzecz - solidarnie - od Fundacji kwoty 50 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty, powódki zażądały udostępnienia przez pozwanego dokumentów, nie zdecydowały się jednak na zawnioskowanie dowodu z opinii biegłego, która była - zdaniem Sądu Okręgowego - konieczna dla ustalenia jakie wynagrodzenie otrzymałyby powódki, gdyby wyraziły zgodę na publikacje fragmentów dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książkowej i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span>. Należy przy tym zauważyć, że pozew i sformułowane w nim roszczenie z pkt 1 odnosiło się wyłącznie do wydanej w 2019 roku książki pt. „<span class="anon-block">(...)</span> Dopiero w toku postępowania powódki przypisały do żądanej kwoty wynagrodzenia także wcześniejsze publikacje.</p>
<p>Powódki nie zawierały nigdy umów wydawniczych, przy ustaleniu wynagrodzenia nie można się zatem oprzeć na tej podstawie. Jego wysokość może wynikać z obowiązujących stawek rynkowych opłat licencyjnych, w tym zakresie jednak konieczne byłoby dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, którego niezawnioskowanie obciąża <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span>, które z faktu tego wywodzą dla siebie skutki prawne (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>). Powódki ograniczyły się do żądania udostępnienia przez Fundację dokumentacji księgowej, jednak ona sama nie byłaby wystarczająca dla ustalenia kwot wynagrodzenia należnych za wyrażenie zgody na kwestionowane publikacje.</p>
<p>Żądana kwota nie ma żadnego odniesienia do faktów, w szczególności do przedmiotu i zakresu naruszenia - nakładu książek, możliwości ich sprzedaży, zainteresowania ich nabyciem wśród czytelników. Powódki zdają się odnosić to roszczenie do całkowicie abstrakcyjnej sytuacji opublikowania przez nie dzienników w innym niż uczyniła to pozwana Fundacja nakładzie. Czynią przy tym zarzut Fundacji, że nie wykorzystała ona możliwości promocji książek, równocześnie kwestionując legalność ich wydania i poprawność redakcji oryginalnego tekstu.</p>
<p>Faktem jest, że powódki dysponujące od wielu lat majątkowymi prawami autorskimi i mogące wpływać na wykonywanie praw osobistych nie zdecydowały się na publikację dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span>. Dochodzonego w tej sprawie roszczenia odszkodowawczego nie mogą zatem zasadnie wiązać z potencjalnie utraconymi korzyściami (art. 79 ust. 1 pkt 3a pr. aut.), możliwość uzyskania których nie ma oparcia w zaoferowanym przez powódki materiale dowodowym.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> domagają się zapłaty przez stronę pozwaną kwoty, której wysokości nie wiążą z konkretnymi okolicznościami sprawy, w szczególności z nakładami publikacji, kwotą przychodu ze sprzedaży i kosztami uzyskania tego przychodu. Wnioski dowodowe zgłoszone przez nie w toku postępowania, z naruszeniem obowiązujących zasad procedury cywilnej, wbrew przekonaniu powódek nie pozwalają na poczynienie przez Sąd Okręgowy zgodnych z ich twierdzeniami ustaleń co do wysokości wynagrodzenia należnego za naruszenie przez Fundację autorskich praw majątkowych.</p>
<p>Pozwany uznał powództwo co do kwoty 3 500 zł. Uznanie powództwa jest aktem dyspozycyjności materialnej pozwanego, który za zasadne uznaje roszczenie powoda przyznając uzasadniające je okoliczności faktyczne, a w konsekwencji godzi się na wydanie wyroku uwzględniającego żądanie pozwu. Procesową konsekwencją uznania jest uwzględnienie przez sąd powództwa w zakresie w jakim pozwany je uznał bez potrzeby prowadzania postępowania dowodowego. Uznanie nie wiąże sądu o tyle, że wydając orzeczenie jest on obowiązany dokonać oceny uznania pod kątem ewentualnego istnienia przesłanek negatywnych określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 213;art. 213 § 2)">art. 213 § 2 k.p.c.</a> Sąd I instancji nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że częściowe uznanie powództwa przez Ośrodek <span class="anon-block">(...)</span> było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa. Wynika z niego należne powódkom wynagrodzenie za korzystanie z przysługujących im praw autorskich. Sąd Okręgowy zasądził więc od pozwanego na rzecz powódek kwotę 3 500 zł i - z urzędu - nadał wyrokowi w tej części rygor natychmiastowej wykonalności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 2)">art. 333 § 1 pkt 2 k.p.c.</a>) W pozostałym zakresie roszczenie odszkodowawcze podlegało oddaleniu jako nieudowodnione. Termin wymagalności należności ubocznych w postaci odsetek od zasądzonej kwoty z tytułu odszkodowania należało określić na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 481)">art. 481</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> Świadczenie stało się wymagalne po upływie terminów wyznaczonych w wezwaniach do zapłaty.</p>
<p>Odnośnie zapłaty zadośćuczynienia Sąd I instancji wskazał, że w przypadku zawinionego naruszenia autorskich praw osobistych, oprócz nakazania sprawcy usunięcia skutków naruszenia, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Redakcja tego przepisu wskazuje, że wymienione w nim roszczenie ma charakter fakultatywny, co oznacza, że ustawodawca pozostawił do uznania sądu kwestię oceny jego zasadności. Nie oznacza to oczywiście dowolności sądu, który musi uwzględnić, iż celem zadośćuczynienia jest złagodzenie skutków negatywnych doznań wynikających z naruszenia, dlatego ocena możliwości zasądzenia musi być dokonywana z punktu widzenia kompensacyjnego, a nie represyjnego charakteru zadośćuczynienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05). Roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje twórcy w sytuacji, gdy naruszenie autorskich dóbr osobistych było zawinione. Przepis nie precyzuje rodzaju winy, a zatem twórca może się domagać zadośćuczynienia zarówno wtedy, gdy sprawca działał z winy umyślnej, tj. chciał przez swoje bezprawne zachowanie naruszyć autorskie dobra osobiste lub świadomie godził się na to, jak i wtedy, gdy sprawca ponosi winę nieumyślną (niedbalstwo), polegającą na niedołożeniu wymaganej staranności. Mierniki należytej staranności zostały określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 355)">art. 355 k.c.</a> Podobnie jak <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> komentowany przepis nie wskazuje kryteriów, według których należy ustalać wysokość zadośćuczynienia, poprzestając na sformułowaniu, że przyznana suma pieniężna ma być „odpowiednia”. Zgodnie z dominującym w doktrynie poglądem, zadośćuczynienie pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, jego głównym celem jest wyrównanie krzywdy doznanej przez uprawnionego. Podstawowym kryterium służącym do ustalenia wysokości zadośćuczynienia jest rozmiar tej krzywdy. W wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r., I CSK 159/05, Sąd Najwyższy wskazał, że zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie jej aspekty. Nie może mieć znaczenia jedynie symbolicznego, ale nie będąc odszkodowaniem, ma mieć odczuwalną wartość majątkową. Przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia należy mieć na względzie rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, spowodowanych naruszeniem ujemnych przeżyć psychicznych. Nie bez znaczenia będą tu także: stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel, który zamierzała ona osiągnąć podejmując działanie naruszające i korzyść majątkowa, jaką w związku z tym działaniem uzyskała lub spodziewała się uzyskać. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 listopada 2002 r., I ACa 869/02, w którym wskazano, że funkcja kompensacyjna nie wyczerpuje celu, jaki zasadnie można łączyć z zadośćuczynieniem pieniężnym za doznaną krzywdę, który obejmuje także udzielenie pokrzywdzonemu satysfakcji, a jej uzyskanie możliwe jest wtedy, gdy wysokość zasądzonego zadośćuczynienia pieniężnego będzie dla sprawcy naruszenia lub innej osoby odpowiedzialnej za naruszenie odczuwalną „sankcją” majątkową). Określenie wysokości odpowiedniej sumy pieniężnej z tytułu zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia sytuacji majątkowej osoby odpowiedzialnej za naruszenie. Powinna ona być tak dobrana, by jej wysokość była majątkowo doniosła dla naruszyciela. W wyroku z dnia 12 maja 2005 r., III CK 588/04, (OSNC 2006/5/85), Sąd Najwyższy podkreślił, że roszczenie o zadośćuczynienie jest ze swej istoty ocenne (szacunkowe), co przy ustalaniu jego wysokości zapewnia sądowi orzekającemu znaczny stopień swobody. O wysokości przyznanej z tego tytułu kwoty nie mogą decydować wyłącznie subiektywne odczucia poszkodowanego, lecz przede wszystkim kryteria obiektywne i sprawdzalne, funkcjonujące w społeczeństwie, poddające się tym samym kontroli instancyjnej. Zasadą wypracowaną w orzecznictwie w sprawach o ochronę dóbr osobistych jest, że zadośćuczynienie, które ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, nie powinno być dla powoda źródłem wzbogacenia.</p>
<p>Zważywszy charakter i zakres naruszenia, rodzaj prowadzonej przez stronę pozwaną działalności gospodarczej, profesjonalny charakter działalności wydawniczej, stopień jej winy (niedochowania należytej staranności w uzyskaniu zgody osób uprawnionych do wykonywania autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w dysponowaniu dziennikami - ich publikacji, wyboru fragmentów, ich redakcji), zachowanie przedstawicieli i pracowników Fundacji po fakcie naruszenia, a z drugiej strony odczucia powódek, których stanowisko zostało pominięte przy publikacji fragmentów dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w książkach pt. „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” i <span class="anon-block">(...)</span> a także w kwartalnikach <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 i 19 Sąd I instancji uznał za odpowiednią kwotę 5 000 zł, od której należą się powódkom ustawowe odsetkami za opóźnienie za czas od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty. W przekonaniu Sądu Okręgowego żądana kwota 40 000 zł nie ma żadnego odniesienia do okoliczności tej konkretnej sprawy, nie uwzględnia rodzaju ani zakresu naruszenia. Sąd I instancji oddalił więc powództwo co do kwoty 35 000 zł.</p>
<p>O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100;art. 100 zd. 1)">art. 100 zdanie pierwsze k.p.c.</a> obciążając nimi powódki w 80%, a pozwanego w 20%, ze względu na stosunek uwzględnionych roszczeń pieniężnych i niepieniężnych do żądanych w pozwie, także tych które w toku procesu zostały za zgodą pozwanego cofnięte.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosły powódki, zaskarżając go w części, tj. co do pkt 3 w zakresie w jakim Sąd I instancji odmówił nakazania publikacji oświadczenia na stronie <span class="anon-block">(...)</span> pkt 4 w zakresie w jakim Sąd I instancji oddalił powództwo, ponad przyznaną kwotę 8 500 zł (3 5000 zł tytułem odszkodowania, 5 000 zł tytułem zadośćuczynienia), co do kwoty 32 104,86 zł, w tym 17 104,86 zł tytułem odszkodowania oraz 15 000 zł tytułem zadośćuczynienia, pkt 5 sentencji.</strong> Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciły:</p>
<p>1/ naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1))">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a>:</p>
<p>a/ poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku szczegółowo zmiany roszczenia w zakresie roszczenia z pkt 3 pozwu, tj. zmiana polegała na publikacji oświadczenia - poza stroną internetową pozwanej <span class="anon-block">(...)</span> - na podstronie portalu internetowego <span class="anon-block">(...)</span> a nie na głównej stronie portalu internetowego tj.:<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>b/ poprzez niewskazanie dlaczego odmówiono mocy dowodowej dowodom wskazanym przez powódki w zakresie wysokości roszczenia odszkodowawczego, w których to powódki wskazały wiarygodne informacje dotyczące wynagrodzeń autorskich, sposób ich obliczenia,</p>
<p>- w sytuacji gdy z ww. artykułu wynika taki obowiązek,</p>
<p>c/ poprzez sporządzenie zdań: „<em>
<!-- -->Spór stron w zasadniczej mierze dotyczył oceny prawnej zdarzeń, nie zaś faktów stanowiących podstawę dochodzonych roszczeń. W odniesieniu do każdego z nich istotne były odmienne fakty i dowody.</em>” na str. 3 uzasadnienia, które są dla strony powodowej niezrozumiałe, nie wynika z nich informacja czego dotyczył spór czy oceny prawnej czy faktów, w dalszej części uzasadnienia Sąd zarówno skupia się na ocenie prawnej i na faktach,</p>
<p>2/ naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a>:</p>
<p>a/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, iż wyłącznie kwota 3 500 zł (uznaną przez pozwanego) jest kwotą odpowiednią, w sytuacji gdy jest kwotą rażąco niską, nieuwzględniającą wielokrotności naruszeń praw autorskich, pól eksploatacji, odnoszącą się wyłącznie do naruszenia w książce „<span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
.”, </em>nieuwzględniającą także tego, że jest kwotą dwukrotnie niższą niż kwota przyznana przez stronę pozwaną redaktor książki <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">U. G.</span> tytułem wynagrodzenia za pracę redakcyjną, tj. kwoty 7 000 zł, w sytuacji gdy wkład pracy autorki <span class="anon-block">F. R. (1)</span> i redaktor <span class="anon-block">U. G.</span> jest nieporównywalny, a praca wspomnianej redaktor nie ma charakteru twórczego,</p>
<p>b/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, że żądana kwota chociażby obliczona dla rzeczywistego nakładu książki <span class="anon-block">(...)</span> tj. 1 500 egzemplarzy, przy cenie okładkowej 36,19 zł netto i 10% kwoty dla autora od egzemplarza w cenie okładkowej (jak i przyjęcia takiej samej liczby nakładu dla obliczenia wynagrodzenia za wynagrodzenie za e-booka tejże książki z ceną „okładkową” 27,62 zł i 10% kwotą dla autora) oraz obliczenie wynagrodzenia za <span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em> jako 10% od wartości przyznanych wynagrodzeń autorskich ze środków z Ministerstwa nie ma żadnego odniesienia do faktów, w szczególności do przedmiotu i zakresu naruszenia, m.in. możliwości sprzedaży książek o charakterze historycznym, zainteresowania nabyciem takich książek wśród czytelników, w sytuacji gdy cały nakład <span class="anon-block">(...)</span> oraz około 2/3 nakładu <span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em> do 31 grudnia 2020 r. zostało wyczerpane, publikacje te były promowane komercyjnymi kanałami dystrybucji, sposób obliczenia odszkodowania w przypadku „<span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em> odpowiada warunkom rynkowym, a odszkodowanie za naruszenie w <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> jest najniższym jakie może być, obydwa z uwzględnieniem podwojonej wartości z art. 79 § 1 pkt 3 lit. b) pr. aut.,</p>
<p>c/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, że brak wydania utworu <span class="anon-block">F. R. (1)</span> przez powódki jest argumentem mającym wpływ na wysokość wynagrodzenia odszkodowawczego, w sytuacji gdy jest to prawo, z którego uprawnione nie musiały korzystać, poza tym w sytuacji nieprzekazania maszynopisu przez <span class="anon-block">V. R.</span> pozwanemu powódki mogłyby skorzystać z utworu <span class="anon-block">F. R. (1)</span> nawet po upłynięciu autorskich praw majątkowych, gdyż utwór ten nie byłby znany na rynku wydawniczym,</p>
<p>d/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, nieuwzględnienie przy kosztach i zyskach związanych z wydaniem i sprzedażą książki <span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- --> </em>informacji uzyskanych z dokumentów z Instytutu <span class="anon-block">(...)</span> (preliminarzu kosztów i jego rozliczenia) - różnicy w zakresie kwoty otrzymanej od prywatnych darczyńców wskazanej przez pozwanego w trakcie procesu, a kwoty wskazanej przez pozwanego w preliminarzu kosztów,</p>
<p>e/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wydatków poniesionych przez pozwanego przy wydawaniu książek <span class="anon-block">(...)</span> na honoraria i licencje, w sytuacji gdy kwoty te są w rzeczywistości inne,</p>
<p>f/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, że powódki mają obowiązek godzić się na warunki pozwanego dyktowane przy współpracach z innymi autorami, m.in. symboliczne wynagrodzenia autorskie, czy nawet nieodpłatne przekazanie autorskich praw majątkowych/nieodpłatne udzielenie licencji, w sytuacji gdy powódki nie zabiegały o jakąkolwiek formę współpracy z pozwanym,</p>
<p>g/ poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, że działalność „misyjna i charytatywna” pozwanego prowadzona w ramach organizacji pożytku publicznego usprawiedliwia niskie kwoty wynagrodzenia odszkodowawczego i zadośćuczynienia, w sytuacji gdy te argumenty powinny być brane przez Sąd l instancji w wyłącznie marginalnym zakresie,</p>
<p>h/ poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie wysokości zadośćuczynienia za naruszenia autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, iż kwota 5 000 zł rekompensuje krzywdę jaką pozwany wyrządził powódkom poprzez naruszenia autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, w sytuacji gdy pozwany dopuścił się naruszenia praw osobistych w dużym rozmiarze, dopuścił się czterech z pięciu przyznanych twórcom przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> autorskich praw osobistych, naruszenie to nie miało charakteru jednorazowego, odnosiło się do więcej niż jednego pola eksploatacji, w wyniku czego doszło do zerwania przez pozwanego nienaruszalnej więzi twórczyni z utworem, pozbawienia powódek decyzji o realizacji autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, ponadto pozwany popełni wiele błędów merytorycznych, a autorka otrzymała negatywne opinie od czytelników,</p>
<p>i/ poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, niezgodne z logiką przyjęcie, że publikacja oświadczenia na innej stronie niż strona <span class="anon-block">(...)</span> będzie zbyt dużym obciążeniem oraz że publikacja oświadczenia na stronie pozwanego spełni funkcję usunięcia skutków naruszeń i jest do nich adekwatna, w sytuacji gdy pozwany promował <span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em> na stronie <span class="anon-block">(...)</span>, ma z gazetą <span class="anon-block">(...)</span> podpisaną umowę barterową, w zw. z tym nie poniesie kosztów publikacji, ma na tej stronie liczne grono odbiorców, których przyciąga na swoją stronę internetową za pomocą publikacji treści na ww. stronie i zachęca na niej do zakupu wydawanych książek,</p>
<p>3/ dopuszczenie się błędów w ustaleniach faktycznych poprzez sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego:</p>
<p>a/ poprzez błędne uznanie, iż cena książki „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> początkowo wynosiła 33,99 zł, zaś e-booka 20,90 zł, a później malała, w sytuacji gdy cena okładkowa książki wynosiła 38,00 zł, zaś e-booka 29,00 zł,</p>
<p>b/ poprzez błędne uznanie, iż powódki dochodziły wynagrodzenia odszkodowawczego wyłącznie za publikację utworu <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w książce <span class="anon-block">(...)</span>, w sytuacji gdy powódki dochodziły wynagrodzenia odszkodowawczego za naruszenia autorskich praw majątkowych w <span class="anon-block">(...)</span> oraz w <em>
<!-- -->
</em>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>c/ poprzez błędne uznanie, iż powódki nie udowodniły wysokości dochodzonej kwoty wynagrodzenia i powinny na tę okoliczność złożyć ewentualny wniosek o powołanie biegłego, w sytuacji gdy powódki przedstawiły szczegółowy sposób wyliczenia wynagrodzenia odszkodowawczego i dowody na tę okoliczność, a swoje obliczenia opierają na warunkach ogólnie przyjętych, wliczając w to dobry zwyczaj panujący na rynku wydawniczym, a więc opłatę przysługującą autorowi od ceny okładkowej i stosowny procent,</p>
<p>d/ tego że błędy merytoryczne w książce <span class="anon-block">(...)</span> wynikają z nieprawidłowego przepisania oryginału na maszynopis, który stanowił źródło dla tejże książki, w sytuacji gdy błędy wynikają z nieprawidłowego przepisania maszynopisu przez pozwanego,</p>
<p>e/ że <span class="anon-block">U. R.</span> w latach 70. ubiegłego wieku bądź później mógł udzielić <span class="anon-block">V. R.</span> zgody na przekazanie pozwanemu sporządzonego przez nią maszynopisu utworu autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, w sytuacji gdy przekazanie przez <span class="anon-block">V. R.</span> maszynopisu pozwanemu miało miejsce pomiędzy 1994 r. a 1996 r., tj. po śmierci <span class="anon-block">U. R.</span>, który zmarł w 1981 r., a działalność strony pozwanej rozpoczęła się w roku 1982 oraz nie wynika to z żadnego dowodu w sprawie,</p>
<p>f/ że działalność pozwanego nie ma charakteru komercyjnego, w sytuacji gdy pozwany posługuje się takimi samymi kanałami dystrybucji jak wydawnictwa komercyjne, e-booki <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> były i są dostępne w Polsce i na całym świecie, m.in. na portalach: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">U.</span>, a kwestią ją odróżniającą od innych wydawnictw jest wyłącznie sposób pozyskiwania środków finansowych na wydawanie utworów literackich, polegający na finansowaniu publicznym i od prywatnych darczyńców,</p>
<p>g/ że pozwana Fundacja nie ma większych możliwości finansowych w celu zaspokojenia dochodzonych roszczeń powódek, „balansuje na granicy opłacalności”, w sytuacji gdy pozwana prowadzi kilka równoległych działalności, które przynoszą jej dochód, saldo bieżące na 31 sierpnia 2020 r. wynosiło 463 432,50 zł,</p>
<p>4/ brak ustalenia istotnego stanu faktycznego sprawy, tj.:</p>
<p>a/ ustalenia, iż pozwany uchylał się od obowiązku zawarcia za odpowiednim wynagrodzeniem umowy licencyjnej/przekazania autorskich praw majątkowych do utworu <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, chociażby przed podjęciem decyzji o wydaniu fragmentów utworu <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w <span class="anon-block">(...)</span>, w której to publikacji została wskazana prawidłowa data śmierci autorki, oraz ustalenia, iż propozycja złożona powódkom przez pozwanego na spotkaniu 8 października 2019 r. dotycząca poprawienia błędów merytorycznych przy wydaniu kolejnej edycji książki, pozostawała bez pokrycia, gdyż pozwany nie miał zamiaru wydawania kolejnej edycji,</p>
<p>b/ ustalenia, iż utwór <span class="anon-block">F. R. (1)</span> miał charakter intymny, opisujący nie tylko wydarzenia historyczne z przełomu wieków, lecz także losy Jej oraz członków Jej rodziny,</p>
<p>- które to ustalenia powinny być wzięte pod uwagę przy szacowaniu wysokości zadośćuczynienia.</p>
<p>Wskazując na powyższe zarzuty powódki wniosły o:</p>
<p>- zmianę wyroku:</p>
<p>/i/ w pkt 3 poprzez nakazanie pozwanemu opublikowania na jego koszt w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, również na stronie <span class="anon-block">(...)</span>, w prawym górnym rogu strony, czcionką <span class="anon-block">V.</span>, w kolorze czarnym na białym tle, nie mniejszą niż 14 punktów typograficznych, oświadczenia o treści: „<em>
<!-- -->
Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza Panie <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> - spadkobierczynie <span class="anon-block">F. R. (1)</span> - za naruszenie autorskich praw majątkowych do pamiętnika autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span> poprzez wydanie bez ich zgody książki i e-booka pod tytułem<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” a także fragmentów dziennika w książce pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> oraz w kwartalnikach <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 i 19. Ponadto Fundacja <span class="anon-block">(...)</span>przeprasza za naruszenie prawa do integralności utworu oraz błędy faktograficzne i redakcyjne.</em>” oraz utrzymywanie tego oświadczenia na stronie internetowej nieprzerwanie przez miesiąc;</p>
<p>/ii/ w pkt 4 poprzez uwzględnienie ograniczonych żądań pozwu także w częściowym zakresie, w jakim Sąd I instancji oddalił powództwo, to jest zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powódek, ponad przyznaną już w pkt 1 kwotę 8 500 zł, kwoty 32 104,86 zł tytułem odszkodowania oraz zadośćuczynienia, z czego kwoty 17 104,86 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty 15 000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>/iii/ w pkt 5 w zakresie kosztów postępowania za I instancję;</p>
<p>- zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję, według norm przepisanych.</p>
<p>Strona pozwana w postępowaniu apelacyjnym wnosiła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->apelacja powódek była częściowo uzasadniona.</strong>
</p>
<p>Rozpatrując w pierwszej kolejności zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1))">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia niespełniającego wymogów powyższego przepisu wskazać należy, iż Sąd Okręgowy dokonał stosownych ustaleń faktycznych, przedstawił ocenę dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego i przede wszystkim szczegółowo wyjaśnił z jakich przyczyn uznał wysuwane przez powódki roszczenia, w takim, a nie w innym kształcie, za słuszne bądź też nie. Niezależnie zatem od oceny trafności rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji poszczególnych zagadnień, jak i zaskarżonego rozstrzygnięcia jako całości, orzeczenie poddawało się kontroli instancyjnej, co samo w sobie przesądzało o niezasadności zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1))">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> Apelujące zresztą w żaden sposób nie wyjaśniły w jaki sposób kwestie objęte zarzutem naruszenia ww. przepisu wpłynęły na wynik sprawy.</p>
<p>Sąd Apelacyjny generalnie podziela ustalenia Sądu Okręgowego i przyjmuje za własną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia sprawy. W istocie, w dużej mierze były one niesporne i znajdowały oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Niezależnie od powyższego wskazać jednak należało, że Sąd II instancji uznał za konieczne uzupełnienie postępowania dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia. Nadto, pewne nieścisłości, które znalazły się w poczynionych przez Sąd I instancji ustaleniach, ostatecznie pozostawały bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, nie zachodziła zatem potrzeba odnoszenia się do nich przy rozpatrywaniu apelacji powódek.</p>
<p>Apelacja strony powodowej odnosi się do tej części wyroku Sądu I instancji, w której: odmówiono nakazania publikacji przeprosin na stronie <span class="anon-block">(...)</span>oraz oddalono powództwo w zakresie roszczeń pieniężnych ponad przyznaną kwotę 8 500 zł (tzn. 3 500 zł - tytułem odszkodowania oraz 5 000 zł - tytułem zadośćuczynienia), tj. co do kwoty 32 104,86 zł, w tym 17 104,86 zł - tytułem odszkodowania oraz 15 000 zł - tytułem zadośćuczynienia.</p>
<p>Na wstępie tej części rozważań stwierdzić należało, że trafnie Sąd Okręgowy zauważył, że do oceny roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych dochodzonych przez powódki w niniejszym postępowaniu znajdowały zastosowanie przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a>.</p>
<p>W chwili śmierci autorki wspomnień <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, tj. 10 sierpnia 1949 r., obowiązywała ustawa z dnia 29 marca 1926 r. o prawie autorskim. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pr. aut. 1926, prawo autorskie gaśnie w pięćdziesiąt lat od śmierci twórcy, także względem utworów niewydanych za życia (art. 21 ust. 2 pr. aut. 1926). Termin ten należało liczyć latami, począwszy od 1 stycznia tego roku, który nastąpił po śmierci twórcy (art. 23 pr. aut. 1926). Jednakże odmienne rozwiązania przewidywała <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 ()">ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim</a>, która weszła w życie 31 lipca 1952 r., a według której, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych autorskie prawa majątkowe gasną z upływem dwudziestu lat od śmierci twórcy (art. 26 pkt 1 pr. aut. 1952). Uwzględniając art. 29 pr. aut. 1952 uznać należało, że autorskie prawa majątkowe do wspomnień <span class="anon-block">F. R. (1)</span> trwały do 31 grudnia 1969 r., nie miało tym samym już znaczenia wydłużenie terminu do dwudziestu pięciu lat ustawą z dnia 23 października 1975 r. (Dz.U.75.34.184), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 1976 r.</p>
<p>W dniu 24 maja 1994 r. weszła w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a>. Według pierwotnej treści art. 36 pkt 1 tej ustawy, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat pięćdziesięciu od śmierci twórcy. Jednocześnie, zgodnie z treścią art. 124 ust. 1 pr. aut., przepisy ustawy stosuje się do utworów, do których prawa autorskie według przepisów dotychczasowych jeszcze nie wygasły (pkt 2), jak również do których prawa autorskie według przepisów dotychczasowych wygasły, a które według niniejszej ustawy korzystają nadal z ochrony, z wyłączeniem okresu między wygaśnięciem ochrony według ustawy dotychczasowej i wejściem w życie niniejszej ustawy. Z dniem 24 maja 1994 r. doszło zatem do reaktywacji ochrony prawnoautorskiej wspomnień <span class="anon-block">F. R. (1)</span> i do tego utworu, w tym jego ochrony, znajdowały zastosowanie przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a>. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000530637" title="Ustawa z dnia 9 czerwca 2000 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 2000 r. Nr 53, poz. 637 ()">Ustawą z dnia 9 czerwca 2000 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> (Dz.U.2000.53.637) czas trwania autorskich praw majątkowych został wydłużony do siedemdziesięciu lat, zatem w odniesieniu do wspomnień <span class="anon-block">F. R. (1)</span> okres ochrony upływał 31 grudnia 2019 r. (art. 36 pkt 1 i art. 39 pr. aut.).</p>
<p>Przypomnieć należało, że zarzucane pozwanemu naruszenia praw autorskich miały miejsce w 1996 roku, 2017 roku, 2018 roku i 2019 roku, zatem już pod rządami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 ()">ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a>.</p>
<p>Przechodząc do zarzutów apelacji, w pierwszym rzędzie rozpatrzeć należało, czy skarżące zasadnie kwestionowały oddalenie przez Sąd I instancji roszczenia o nakazanie publikacji przeprosin o treści wskazanej w pozwie na stronie internetowej <span class="anon-block">(...)</span> co znajdowało odzwierciedlenie w zarzuceniu przez nie zaskarżonemu wyrokowi naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, tj. niezgodne z logiką przyjęcie, że publikacja oświadczenia na innej stronie niż strona<span class="anon-block">(...)</span> będzie zbyt dużym obciążeniem oraz że publikacja oświadczenia na stronie pozwanego spełni funkcję usunięcia skutków naruszeń i jest do nich adekwatna, w sytuacji gdy pozwany promował <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>”</em> na stronie <span class="anon-block">(...)</span>, a także ma z Gazetą <span class="anon-block">(...)</span> podpisaną umowę barterową, w związku z tym nie poniesie kosztów publikacji; nadto ma na tej stronie liczne grono odbiorców, których przyciąga na swoją stronę internetową za pomocą publikacji treści na ww. stronie i zachęca na niej do zakupu wydawanych książek.</p>
<p>W ocenie Sądu II instancji, apelacja w tym zakresie była bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż zakres publikacji oświadczenia powinien pozostawać w odpowiedniej proporcji do charakteru i skali stwierdzonych naruszeń. Celem publikacji przeprosin jest bowiem usunięcie skutków naruszenia praw powódek, a nie nałożenie na pozwanego nadmiernego, represyjnego obowiązku, który wykraczałby poza swoją funkcję kompensacyjną. W realiach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, aby publikacja oświadczenia również w medium o tak szerokim zasięgu jak strona <span class="anon-block">(...)</span> była środkiem koniecznym i adekwatnym. Naruszenia autorskich praw majątkowych i praw osobistych, których dopuścił się pozwany, miały bowiem ograniczony zakres i pozostawały w bezpośrednim związku z prowadzoną przez niego działalnością wydawniczą. W konsekwencji, wystarczającym i proporcjonalnym sposobem usunięcia skutków naruszeń była publikacja oświadczenia na stronie internetowej <span class="anon-block">(...)</span>, za pośrednictwem której pozwany prowadzi sprzedaż swoich publikacji i która stanowi główne medium komunikacji z odbiorcami jego działalności. Okoliczność, iż pozwany promował publikację „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>” również na stronie <span class="anon-block">(...)</span>, a nadto ewentualnie ma zawartą z Gazetą <span class="anon-block">(...)</span> umowę barterową, nie przesądzała o konieczności nakazania publikacji przeprosin właśnie w tym medium. Biorąc pod uwagę zasięg strony <span class="anon-block">(...)</span> (będącej podstroną <span class="anon-block">(...)</span>) oraz liczbę jej odbiorców stwierdzić należało, iż nakazanie publikacji przedmiotowych przeprosin prowadziłoby do zachwiania zasady proporcjonalności pomiędzy skalą naruszenia a dolegliwością nałożonego obowiązku.</p>
<p>Rozpatrując kolejno kwestie związane z przyznaną przez Sąd Okręgowy od Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> na rzecz <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> kwotą 5 000 zł tytułem zadośćuczynienia - w ocenie powódek w wysokości nierekompensującej krzywdy, jaką pozwany im wyrządził - Sąd Apelacyjny uznaje argumentację powódek przedstawioną w apelacji za trafną. O ile Sąd II instancji w całości przychyla się do rozważań doktrynalnych przywołanych w tym zakresie w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, tak nie podziela oceny Sądu Okręgowego, aby kwota 5 000 zł była odpowiednia do stopnia naruszenia, którego dopuścił się pozwany i krzywdy powódek. Skarżące, za kwotę rekompensującą ich krzywdy związane z naruszeniem autorskich praw osobistych <span class="anon-block">F. R. (1)</span> oraz ich dóbr osobistych w postaci naruszenia tajemnic rodzinnych i wizerunków członków rodziny uznały kwotę 20 000 zł.</p>
<p>Po pierwsze, uwzględnić należało, że pozwany - pomimo, iż nie dysponował żadnymi prawami pozwalającymi mu na korzystanie z utworu autorstwa <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, w okresie od 1996 roku do 2019 roku, czterokrotnie opublikował - w całości lub we fragmentach - dzienniki <span class="anon-block">F. R. (1)</span>: w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> nr 19 (1996 rok), w książce <span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em>” (2017 rok), w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> nr 94 (2018 rok) oraz w książce „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> </em>
<span class="anon-block">(...)</span>(2019 rok). Naruszenia miały zatem miejsce kilkukrotnie na przestrzeni znaczącego okresu czasu.</p>
<p>Po drugie, oceniając zakres naruszenia prawa przez Fundację stwierdzić należy, że był on szeroki. Mianowicie, doszło do naruszenia autorskich praw osobistych odnoszących się do prawa decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności; oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo; nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania; nadzoru nad sposobem korzystania z utworu (art. 16 pkt 2-5 pr. aut.). Jeżeli weźmie się pod uwagę cele, które stawia sobie i realizuje pozwany, tj. te związane z zachowaniem świadectw historii XX wieku i popularyzacją wiedzy historycznej - naruszenia uznać należało za szczególnie istotne. Nadto, pozwany publikując utwór w sposób niestaranny dopuścił się błędów w zakresie prac edytorskich w stosunku do posiadanego materiału (<em>
<!-- -->vide</em> przedstawiony przez powódki spis pomyłek i błędów, w tym również i takich, które wpływały na sens wypowiedzi autorki), co mogło się przełożyć na odbiór wspomnień i osoby autorki przez czytelników.</p>
<p>Po trzecie, utwór <span class="anon-block">F. R. (1)</span> miał charakter intymny, opisujący nie tylko wydarzenia historyczne z przełomu wieków, lecz także losy autorki oraz członków jej rodziny, ujawniając przy tym szczegóły życia rodzinnego <span class="anon-block">F. R. (1)</span>, a co się z tym wiąże, również jej potomków. <span class="anon-block">F. R. (1)</span> traktowała swoje dzienniki przede wszystkim jako część spuścizny rodzinnej, na co wskazywał fakt ich podarowania synowi w charakterze prezentu ślubnego. Żadne okoliczności sprawy nie wskazywały na to, aby była ona zainteresowana publicznym udostępnieniem swojego utworu. Ośrodek <span class="anon-block">(...)</span> nie dysponując zgodą ani samej autorski, ani jej następców prawnych, rozpowszechnił treść pamiętników, przy czym niektóre fragmenty tekstów uzupełnione również zostały dodatkami ikonograficznymi, np. zdjęciami członków rodziny autorki, co do których pozwany także nie dysponował żadnymi prawami.</p>
<p>Stosownie do treści art. 78 ust. 2 pr. aut., jeżeli twórca nie wyraził innej woli, po jego śmierci z powództwem o ochronę autorskich praw osobistych zmarłego może wystąpić małżonek, a w jego braku kolejno: zstępni, rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa. Legitymacja powódek do wystąpienia z roszczeniem o zapłatę zadośćuczynienia na obecnym etapie sprawy nie jest kwestionowana, o czym świadczy m.in. to, że pozwany nie zaskarżył wyroku Sądu I instancji w zakresie zasądzającym zadośćuczynienie w wysokości 5 000 zł. Konstatacja ta jest trafna niezależnie od tego, jaką przyjmie się konstrukcję prawną autorskich praw osobistych po śmierci twórcy, tj. albo dalszego trwania praw osobistych twórcy po jego śmierci (na co wskazywałaby wykładnia językowa art. 78 ust. 2 pr. aut.), albo wygaśnięcia praw osobistych twórcy wraz z jego śmiercią, przy przyjęciu, że wymienione w ustawie osoby bliskie zmarłego twórcy dochodzą ochrony własnych interesów osobistych opartych na pośmiertnej ochronie wartości związanych z samym autorem, czy też jego twórczością. Jak już bowiem była o tym mowa powyżej, pozwany naruszył prawa określone w art. 16 pkt 2-5 pr. aut., a powódki są legitymowane do dochodzenia stosownych roszczeń wynikających z tego naruszenia.</p>
<p>Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że strona powodowa od początku niniejszej sprawy zwracała uwagę na jej aspekt związany z tym, że pozwany nie tylko naruszył prawo osób uprawnionych do podjęcia decyzji o upublicznieniu bądź nieupublicznianiu danego utworu, ale też prawo do decydowania o zachowaniu prywatności życia rodzinnego, wizerunków członków rodziny (<em>
<!-- -->vide</em> k. 11 - uzasadnienie pozwu). Kwestie te podkreślane są także w apelacji, w której powódki wskazują, że dzienniki <span class="anon-block">F. R. (1)</span> zawierają intymne szczegóły życia rodzinnego autorki (<em>
<!-- -->vide</em> k. 381), a pozwany naruszył także prawa osobiste powódek w zakresie upubliczniania aspektów życia ich bliskiej rodziny (<em>
<!-- -->vide</em> k. 382).</p>
<p>Mając powyższe na względzie stwierdzić należało, że pozwany dopuścił się naruszenia nie tylko autorskich praw osobistych, ale również prawa do prywatności powódek <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> - zstępnych autorki, poprzez wykorzystanie materiałów prywatnych odnoszących się do życia rodzinnego i osobistego, bez zgody osób uprawnionych.</p>
<p>Uwzględniając przedstawione okoliczności, tj. wielokrotność i rozłożenie w czasie naruszeń, błędy edytorskie i wydawnicze, szerokość ingerencji w autorskie prawa osobiste, uznać należało, że kwota 5 000 zł przyznana przez Sąd I instancji nie odzwierciedlała w pełni zakresu krzywdy powódek. Ponadto, zważywszy na szczególny charakter przedmiotowego utworu i ingerencję także w prawo do prywatności, w ocenie Sądu Apelacyjnego, uznać należało, że dochodzona przez skarżące kwota 20 000 zł (zatem po 10 000 zł dla każdej z powódek), była w pełni uzasadniona. Przedmiotowa suma z jednej strony będzie pełniła funkcję kompensacyjną, a z drugiej nie będzie miała ani charakteru symbolicznego, ani nie będzie źródłem wzbogacenia powódek. Jednocześnie nie będzie obciążała pozwanego ponad słuszną miarę. Dlatego też, biorąc pod uwagę przyznaną już powódkom kwotę 5 000 zł, należało zasądzić na rzecz każdej z powódek dalsze kwoty po 7 500 zł (łącznie dla każdej z powódek po 10 000 zł).</p>
<p>Odnosząc się do kwestii związanych z należnym powódkom odszkodowaniem Sąd Apelacyjny ponownie w całości przychyla się do rozważań doktrynalnych przywołanych w tym zakresie w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, tak jak to miało miejsce w przypadku kwestii związanych z przyznaniem należnego zadośćuczynienia. Ponadto, przysługiwanie powódkom autorskich praw majątkowych i fakt ich naruszenia przez pozwanego nie budzą również żadnych wątpliwości Sądu II instancji (przypomnieć należy, że pozwany uznał w tym zakresie swoją odpowiedzialność do wysokości 3 500 zł). Zaś, co do roszczenia odszkodowawczego (odszkodowanie ryczałtowe), którego podstawę stanowi wysokość wynagrodzenia, które w chwili dochodzenia roszczenia byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z utworu (art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut.), to Sąd Okręgowy uwzględnił je wyłącznie w części uznanej przez pozwanego, w pozostałem zakresie roszczenie to zostało oddalone, z uwagi na jego nieudowodnienie. Powódki zdecydowały się na zaskarżenie rozstrzygnięcia Sądu I instancji w tym przedmiocie w części, tj. co do nieuwzględnionej kwoty 17 104,84 zł. W uzasadnieniu apelacji wskazały, iż obliczając brakującą, należną kwotę odszkodowania uwzględniły nakład rzeczywisty książki „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>” w liczbie 1 500 egzemplarzy, a nie 3 000 egzemplarzy, pozostawiając resztę wartości (podstawę obliczenia honorarium autora, % należnego wynagrodzenia dla autora) niezmienione względem wyliczeń zawartych w załączniku do protokołu rozprawy z dnia 15 marca 2021 r., co dało kwotę 9 571,43 zł, pozostawiły kwotę za publikację <span class="anon-block">(...)</span> w takiej samej wysokości, jak przed Sądem I instancji (10% honorarium autorskiego wskazanego przez pozwanego), tj. kwotę 731 zł, następnie przemnożyły obie te kwoty razy dwa i od sumy dwóch tych iloczynów odjęły zasądzoną przez Sąd Okręgowy kwotę 3 500 zł, co dało ostatecznie wynik 17 104,84 zł, przy czym podając różnicę posłużono się przy obliczeniach kwotą 9 571,42 zł.</p>
<p>Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 kwietnia 2021 r. podkreślił, iż „występując o zasądzenie na ich rzecz - solidarnie - od Fundacji kwoty 50 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty, powódki zażądały udostępnienia przez pozwanego dokumentów, nie zdecydowały się jednak na zawnioskowanie dowodu z opinii biegłego, która była - zdaniem Sądu Okręgowego - konieczna dla ustalenia jakie wynagrodzenie otrzymałyby powódki, gdyby wyraziły zgodę na publikacje fragmentów dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książkowej i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Uwzględniając znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz jego szczególny charakter (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2014 r., IV CA 1/14, OSNC 2015/12/149), Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2024 r. dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu wyceny praw własności intelektualnej w celu ustalenia - w oparciu o stawki przyjmowane i stosowane w obrocie - wysokości wynagrodzenia jakie powódki powinny otrzymać od pozwanego za udzielenie zgody na publikacje fragmentów dzienników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książkowej i w kwartalniku <span class="anon-block">(...)</span> (k. 431).</p>
<p>Biegły sądowy w opinii z dnia 10 listopada 2024 r., stosując metodę dochodową (tj. opartą o kryterium korzyści wynikających z korzystania z utworu przez naruszyciela), wskazał m.in., iż samo naprawienie wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej winno odnosić się do 10% z iloczynu sprzedanych książek i kwartalników i ich ceny okładkowej brutto, tj. odpowiednio: 4,80 zł w przypadku kwartalnika <span class="anon-block">(...)</span> – Nr 19 z 1996 r.; 15 zł w przypadku kwartalnika <span class="anon-block">(...)</span> – Nr 94 z 2018 r.; 44 zł w przypadku książki „<span class="anon-block">(...)</span>” i 38 zł w przypadku książki „<span class="anon-block">(...)</span> i 29 zł w przypadku e-booka oraz do kwoty 71 770,00 zł, pomniejszonej o wydatki rzeczowe, osobowe i podatkowe oraz ewentualne inne koszty związane bezpośrednio lub pośrednio z przychodami, które w postaci dofinansowań uzyskał pozwany w związku z dokonanym naruszeniem. Biegły wskazał także, iż z uwagi na fakt, że nie można było ocenić rzeczywistych liczb egzemplarzy kwartalników i książek sprzedanych przez pozwanego w okresie naruszenia, ceny e-booka „<span class="anon-block">(...)</span>w okresie naruszenia, a także kosztów związanych z pozyskaniem dotacji - nie było możliwości oszacowania realnej wysokości odszkodowania należnego powódkom (k. 442-447 - opinia biegłego z 10 listopada 2024 r.; także wysłuchanie biegłego na rozprawie apelacyjnej w dniu 9 kwietnia 2025 r. - k. 478v).</p>
<p>Biegły sądowy w opinii uzupełniającej z dnia 8 sierpnia 2025 r., stosując metodę kosztową, wskazał m.in. że „uwzględniając charakter analizowanej publikacji, rodzaj eksploatacji, a przede wszystkim zakres wkładu autora, w opinii biegłego uzasadnione jest przyjęcie następujących stawek: (…) c) wykorzystanie fragmentów Pamiętników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w ramach książki <span class="anon-block">(...)</span>” wydanej przez pozwanego w wersji papierowej i elektronicznej w 2017 r. – 10 %, d) wykorzystanie fragmentów Pamiętników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książki <em>
<!-- -->
</em>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” wydanej przez pozwanego w wersji papierowej i elektronicznej w 2019 r. – 15 %. Wobec powyższego, biegły oszacował wysokość należnego wynagrodzenia, o którym mowa w postanowieniu z 9 sierpnia 2024 r. następująco: (…) d) wykorzystanie fragmentów Pamiętników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książki <em>
<!-- -->
</em>
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>” wydanej przez pozwanego w wersji papierowej i elektronicznej w 2019 r. – 15 %. Koszty wydania: 24 101,08 zł + 3 000 zł + 6 806,50 zł + 14 000 zł + 9 000 zł +5 500 zł + 3 250 zł + 980 zł = 66 637,58 zł. Wynagrodzenie autora: 15% x 66 637,58 zł = 9 995,64 zł (…) W opinii biegłego wyliczone wynagrodzenie autorskie mieści się w typowym zakresie 5-15% przyjmowanym w publikacjach finansowanych ze środków publicznych i odpowiada rynkowej wartości wkładu twórczego autora w odniesieniu do całości projektu wydawniczego”. Łączną wartość należnego wynagrodzenia autorskiego przysługującą powódkom biegły określić zaś na kwotę 25 673,77 zł (1/ kwartalnik <span class="anon-block">(...)</span> Nr 19 z 1996 roku: 5% z 34 800 zł = 1 740 zł; 2/ kwartalnik <span class="anon-block">(...)</span> Nr 94 z 2018 roku: 5% z 93 393,94 zł = 4 669,70 zł; 3/ „<em>
<!-- -->
Czas ziemiaństwa</em>”: 10% z 92 644,29 zł = 9 264,43 zł; 4/ <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>”: 15% z 66 637,58 zł = 9 995,64 zł) (k. 493-496 - opinia uzupełniająca z 8 sierpnia 2025 r.).</p>
<p>Przedstawione przez stronę pozwaną zarzuty do opinii biegłego były niewątpliwie częściowo uzasadnione, bowiem przede wszystkim w opinii głównej w dużej mierze odniósł się on do kwestii o charakterze prawnym (sama opinia określona też została przez biegłego jako opinia prawna), co leży poza zakresem kompetencji biegłego sądowego. Również przyjęty przez biegłego w opinii uzupełniającej sposób wyliczenia wynagrodzenia autorskiego budził częściowo zastrzeżenia, niemniej w ocenie Sądu Apelacyjnego, przedmiotowa opinia, przy uwzględnieniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i stanowisk samych stron, umożliwiała Sądowi ustalenie wysokości stosownego wynagrodzenia, o którym mowa jest w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut.</p>
<p>W ocenie Sądu II instancji, przede wszystkim, nie można było zgodzić się ze stawką wynagrodzenia należnego autorowi utworu <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>” podaną w opinii przez biegłego w wysokości 15%. W realiach niniejszej sprawy nie było podstaw do uznania jej za odpowiadającą stawkom rynkowym stosowanym w obrocie wydawniczym. Jak wskazał pozwany, a co nie zostało zakwestionowane, stawka 15% stosowana jest wobec autorów o pewnej ugruntowanej już pozycji, najpoczytniejszych. Autorka <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>” nie należy do tego rodzaju twórców. Ponadto przedmiotem publikacji była książka o charakterze pamiętnikarsko-historycznym, zatem o tematyce niszowej z punktu widzenia zainteresowania czytelników, co niewątpliwie wpływało na ograniczony potencjał komercyjny tej pozycji. Toteż, mając na uwadze powyższe, a także typowe stawki wynagrodzeń funkcjonujące w obrocie wobec autorów debiutujących, Sąd Apelacyjny uznał, iż stawka w wysokości 5% będzie stawką odpowiednią, zapewniając zachowanie właściwej proporcji pomiędzy interesami stron. Dlatego też, skoro koszt wydania <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">S.</span> </em>
<span class="anon-block">(...)</span> wyniósł 66 637,58 zł (okoliczność niekwestionowana), to stosowne wynagrodzenie dla autora powinno wynosić 3 332 zł. Zgodnie zatem z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut. powódki mogą dochodzić naprawienia szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości 6 664 zł (2 x 3 332 zł).</p>
<p>Po drugie, z uzasadnienia apelacji wynika, że ramach zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego w zakresie oddalenia roszczenia odszkodowawczego powódki określiły swoje roszczenie z części odnoszącej się do utworu <span class="anon-block">(...)</span> na kwotę 731 zł, co dawało kwotę 1 462 zł tytułem podwójnego wynagrodzenia.</p>
<p>Na marginesie zauważyć należy, że powyższe kwoty nie odbiegały znacząco od wyliczeń samego pozwanego przedstawionych w piśmie z dnia 27 sierpnia 2025 r. stanowiącym ustosunkowanie się do wyliczeń przedstawionych przez biegłego w opinii uzupełniającej (k. 513-514).</p>
<p>Łącznie zatem powódkom należała się kwota 8 126 zł (6 646 zł + 1 462 zł), a uwzględniając już zasądzoną kwotę 3 500 zł, zasądzeniu podlegała dalsza kwota 4 626 zł (8 126 zł – 3 500 zł), czyli 2 313 zł na rzecz każdej z powódek.</p>
<p>Podsumowując przedstawione powyżej rozważania - na rzecz powódek należało zasądzić kwoty: 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia (art. 78 ust. 1 pr. aut.), 1 462 zł tytułem stosownego wynagrodzenia za korzystanie z utworu w postaci fragmentów Pamiętników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w ramach książki <span class="anon-block">(...)</span> wydanej przez pozwanego w wersji papierowej i elektronicznej w 2017 roku (art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut.) oraz 6 664 zł tytułem stosownego wynagrodzenia za korzystanie z utworu w postaci Pamiętników <span class="anon-block">F. R. (1)</span> w formie książki <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>” wydanej przez pozwanego w wersji papierowej i elektronicznej w 2019 roku. Po odjęciu już zasądzonej przez Sąd I instancji kwoty 8 500 zł, z czego tytułem zadośćuczynienia 5 000 zł, a odszkodowania 3 500 zł, na rzecz powódek należało zasądzić dalsze kwoty, tj. po 7 500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz po 2 313 zł tytułem odszkodowania (tj. łączne kwoty po 9 813 zł dla każdej z powódek).</p>
<p>Termin wymagalności należności ubocznych w postaci odsetek od zasądzonych kwot należało określić na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> Świadczenie stało się wymagalne po upływie terminów wyznaczonych w wezwaniu do zapłaty. Wezwanie do zapłaty z dnia 26 listopada 2019 r. zostało doręczone pozwanemu dnia 29 listopada 2019 r., toteż należności - zgodnie z treścią pisma i zakreśleniem siedmiodniowych terminów na zapłatę wskazanych kwot od daty otrzymania przedmiotowego wezwania - stały się wymagalne 7 grudnia 2019 r.</p>
<p>Kwoty podlegały zasądzeniu oddzielnie na rzecz każdej z powódek, bowiem w świetle okoliczności sprawy nie było podstaw prawnych do przyjęcia istnienia po ich stronie solidarności - ta zaś może wynikać bądź z ustawy, bądź z czynności prawnej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 369)">art. 369 k.c.</a>).</p>
<p>Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony wyrok w punkcie czwartym częściowo w ten sposób, że dodatkowo zasądził od pozwanego na rzecz każdej z powódek kwoty po 9 813 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty (pkt I ppkt a sentencji wyroku).</p>
<p>Zmiana rozstrzygnięcia co do istoty wpłynęła także na zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu.</p>
<p>Jeżeli chodzi o roszczenia pieniężne, to strona powodowa pierwotnie dochodziła zapłaty kwoty 90 000 zł, zaś ostatecznie na rzecz powódek zasądzona została kwota 28 126 zł, zatem wygrały one sprawę w tym zakresie w 31%. Jeżeli chodzi o roszczenia o charakterze niepieniężnym, to w pozwie zostały zgłoszone cztery, z czego w zakresie dwóch roszczeń (z pkt 4 i 6) pozew został cofnięty, a postępowanie umorzone, co do jednego roszczenia (z pkt 5) powództwo zostało oddalone, zaś w zakresie jednego roszczenia (z pkt 3) powództwo zostało w znacznej części uwzględnione. Należało zatem przyjąć, że w zakresie roszczeń o charakterze niepieniężnym strona powodowa wygrała w 25%.</p>
<p>Koszty powódek w odniesieniu do roszczeń pieniężnych to 9 934 zł (opłata sądowa: 4 500 zł + wynagrodzenie pełnomocnika 5 400 zł + opłata skarbowa od pełnomocnictwa: 34 zł), zaś koszty pozwanego to 5 417 zł, tj. wynagrodzenie pełnomocnika oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Łącznie poniesione koszty procesu w tej części to zatem 15 351 zł (9 934 zł + 5 417 zł), z czego powódki obciąża 69%, a pozwanego 31%. Wynik stosunkowego rozliczenia daje kwotę 658 zł jako należną od powódek na rzecz pozwanego.</p>
<p>W przypadku roszczeń niepieniężnych powódki powinny zwrócić pozwanemu 75% poniesionych kosztów, tj. 540 zł (720 zł x 0.75).</p>
<p>Łącznie zatem pozwanemu przy stosunkowym rozliczeniu kosztów, adekwatnym do zakresu wygrania/ przegrania sprawy przez każdą ze stron, przysługuje od powódek kwota 1 198 zł, co oznaczało, że należało zasądzić od <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. T.</span> na rzecz Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> kwoty po 599 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za postępowanie w pierwszej instancji (w taki też sposób zmieniono zaskarżony w punkcie piątym - pkt I ppkt b sentencji wyroku).</p>
<p>Apelacja powódek co do roszczenia o nakazanie publikacji przeprosin na stronie <span class="anon-block">(...)</span> oraz co do kwoty 12 478,86 zł podlegała oddaleniu jako bezzasadna na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> (pkt II sentencji wyroku).</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 1(1);art. 98 § 3;art. 99;art. 100;art. 100 zd. 1;art. 108;art. 108 § 1)">art. 98 § 1, 1<sup>
<!-- -->1</sup> i 3, art. 99, art. 100 zdanie 1, art. 108 § 1 k.p.c.</a> oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 8;art. 98 § 8 ust. 1;art. 98 § 8 ust. 1 pkt. 2;art. 98 § 8 ust. 2)">§ 8 ust. 1 pkt 2 i ust. 2</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 2;art. 98 § 2 pkt. 5)">§ 2 pkt 5</a> w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.) i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 8;art. 98 § 8 ust. 1;art. 98 § 8 ust. 1 pkt. 2;art. 98 § 8 ust. 2)">§ 8 ust. 1 pkt 2 i ust. 2</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 2;art. 98 § 2 pkt. 5)">§ 2 pkt 5</a> w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).</p>
<p>W postępowaniu odwoławczym powódki wygrały sprawę w 61% w odniesieniu do roszczeń pieniężnych (na ich rzecz została zasądzona dalsza kwota 19 626 zł z dochodzonych 32 104,86 zł) oraz przegrały w zakresie roszczenia niepieniężnego.</p>
<p>Poniesione przez powódki koszty procesu to: opłata od apelacji 1 605 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego 2 700 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego 1 000 zł - łącznie 5 305 zł. Koszty poniesione przez pozwanego to 2 700 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika. Łącznie poniesione koszty procesu to zatem 8 005 zł, z czego powódki obciąża 39%, zaś pozwanego 61%. Wynik stosunkowego rozliczenia daje kwotę 2 184 zł jako należną powódkom od pozwanego, którą jednak należy jeszcze pomniejszyć o kwotę 540 zł jako należne stronie pozwanej wynagrodzenie pełnomocnika w odniesieniu do roszczenia niepieniężnego (w tym zakresie pozwany jest wygrywającym sprawę). Ostatecznie stronie powodowej należy się kwota 1 644 zł, zatem na rzecz każdej powódki po 822 zł (pkt III sentencji wyroku).</p>
<p>Rozliczeniu podlegały również wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa koszty wynagrodzenia biegłego sądowego. Biegłemu przyznano wynagrodzenie w łącznej wysokości 3 109,44 zł (2 850,32 zł + 259,12 zł) (k. 453, 506), z czego z zaliczki pokryto 1 000 zł). Do rozliczenia pozostała kwota 2 109,44 zł, z czego pozwanego obciążało 61%, czyli 1 286,76 zł, zaś powódki 39%, czyli 822,68 zł (każdą z powódek 411,34 zł).</p>
<p>Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (u.k.s.c.) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3;art. 100;art. 100 zd. 1)">art. 98 § 1 i 3 oraz art. 100 zdanie 1 k.p.c.</a> pobrał od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Warszawie kwotę 1 286,76 zł tytułem zwrotu części kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego, które zostały wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa (pkt IV sentencji wyroku).</p>
<p>Na podstawie zaś art. 113 ust. 2 pkt 1 u.k.s.c. Sąd Apelacyjny nakazał ściągnąć z zasądzonego na rzecz powódek w pkt I lit. a) niniejszego wyroku świadczenia na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Warszawie kwoty po 411,34 zł od każdej z powódek tytułem zwrotu części kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego, które zostały wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa (pkt V sentencji wyroku).</p>
<p>Sąd Apelacyjny wskutek przeoczenia przy rozliczaniu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego nie uwzględnił kwoty 1 619,50 zł, przyznanej biegłemu sądowemu tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii uzupełniającej (k. 507 - postanowienie z dnia 21 sierpnia 2025 r.). W tym zakresie, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108(1))">art. 108<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a>, postanowienie władny będzie wydać sąd, przed którym sprawa toczyła się w pierwszej instancji, tj. Sąd Okręgowy w Warszawie.</p>
<p>SSA Maciej Dobrzyński</p>
</div>