sygn. III AUa 481/25 7 stycznia 2026 Sąd Apelacyjny w Lublinie

Wyrok z 7 stycznia 2026, sygn. III AUa 481/25

Data orzeczenia 7 stycznia 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Lublinie
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Iwona Jawor-Piszcz
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Lublinie #III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt III AUa 481/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący

Sędzia (del.) Iwona Jawor-Piszcz

po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2026 r. w Lublinie

na posiedzeniu niejawnym

sprawyS. C. (1)

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.

o wysokość emerytury i wyrównanie

na skutek apelacji S. C. (1)

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 15 maja 2025 r. sygn. akt VIII U 2171/24

oddala apelację.

Iwona Jawor-Piszcz

Sygn. akt III AUa 481/25

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z 15 maja 2025 r., po rozpoznaniu odwołania S. C. (1) od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. z 23 października 2024 r. znak (...) o wysokość emerytury i wyrównanie oddalił odwołanie.

Swoje rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji oparł na następujących ustaleniach i ocenie prawnej.

S. C. (1) urodziła się w dniu (...) Ubezpieczona 20 czerwca 2005 r. zwróciła się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o ustalenie prawa do wcześniejszej emerytury. Decyzją z 11 lipca 2005 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. przyznał wnioskodawczyni emeryturę wcześniejszą od(...)., tj. od osiągnięcia wieku 55 lat. Wypłata emerytury podlegała zawieszeniu z powodu zbiegu praw do więcej niż jednego świadczenia. Decyzją dnia 26 czerwca 2006 r. ZUS podjął wypłatę emerytury od dnia 1 lipca 2006 r., tj. od miesiąca przypadającego po miesiącu, w którym wydano decyzję. S. C. (1) złożyła 14 października 2024 r. do ZUS wniosek o emeryturę w wieku powszechnym. ZUS wydał zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzję, w której przyznał ubezpieczonej emeryturę od 1 października 2024 r., tj. od miesiąca, w którym zgłosiła wniosek. Organ rentowy ustalił wysokość emerytury ubezpieczonej na podstawie art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę 5 263,07 zł brutto. Wysokość emerytury ustalono w ten sposób, że podstawę obliczenia emerytury stanowiącą sumę kwoty 929 721,11 zł (kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego) podzielono przez 153,80 miesięcy (obowiązujący w dacie ustalania emerytury wskaźnik średniego dalszego trwania życia). Nadto organ rentowy dokonał pomniejszenia tak wyliczonej emerytury o kwotę 235 522,75 zł, to jest o sumę kwot pobranej emerytury wcześniejszej, stosując tym samym art. 25 ust. lb ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który wszedł w życie od 1 stycznia 2013 r.

Jak wskazał Sąd Okręgowy Trybunał Konstytucyjny orzeczeniem z 4 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. akt SK 140/20, orzekł, że art. 25 ust. lb ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. I w związku z art. 2 Konstytucji. Powyższy wyrok nie został ogłoszony (opublikowany) w dzienniku .

Sąd pierwszej instancji ocenił iż przywołane wyżej fakty nie są sporne sporny pomiędzy stronami i wynikają z dokumentów znajdujących się w aktach organu rentowego i aktach sprawy. Wszystkie dokumenty zostały sporządzone przez uprawnione do tego podmioty w ramach przyznanych im uprawnień, stanowiąc tym samym pełnowartościowe źródło dowodowe o okolicznościach niniejszej sprawy.

Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy przytoczył stan prawny art. 25 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wskazał, iż od 1 stycznia 2013 r. do art. 25 powołanej wyżej ustawy wprowadzony został ust. lb stanowiący, iż jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę na podstawie przepisów art. 26b, 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ustawa zmieniająca ustawę o emeryturach i rentach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzająca powyższy przepis została opublikowana w Dzienniku Ustaw z 6 czerwca 2012 r. (Dz.U. 2012 poz. 637).

Sąd pierwszej instancji omówił szczegółowo podstawy wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 k.p.c. oraz art. 114a ust. 1 ustawy emerytalnej, powołując dorobek orzeczniczy.

Ostatecznie konstatował, iż abstrahując w niniejszej sprawie od rozważań, czy fakt nieopublikowania wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw ma znaczenie prawne, jak również czy wskazany wyrok może być w ogóle traktowany jako wiążące orzeczenie oraz jaką zastosować podstawę prawną do wznowienia postępowania i przeliczenia emerytury wnioskodawczyni, należy zwrócić uwagę, że nawet przy korzystnej dla ubezpieczonej odpowiedzi na powyższe pytania i tak niemożliwe byłoby uwzględnienie jej odwołania. Wbrew stanowisku ubezpieczonej, nie należy ona do kręgu osób, które mogą ubiegać się o ustalenie wysokości ich świadczenia emerytalnego bez odejmowania kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Jak wynika z treści orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. ma on zastosowanie wyłącznie wobec tych osób, które przed 6 czerwca 2012 r. zdecydowały się skorzystać z tzw. wcześniejszej emerytury i które nie nabyły prawa do emerytury wynikającej z osiągnięcia wieku emerytalnego przed
1 stycznia 2013 r. Trybunał zaznaczył, że tylko w wypadku tych osób doszło do niekonstytucyjnego zastosowania normy art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej, co było związane z ich nieświadomością co do skutku podjętej decyzji. W pozostałych wypadkach zaś uposażeni mieli świadomość zmian lub możliwość uniknięcia ich konsekwencji, co przekłada się na brak stosowalności niniejszego wyroku w stosunku do tych osób. Za kluczowe uznał kwestię data ukończenia powszechnego wieku emerytalnego przez ubezpieczoną, a w następstwie także data wystąpienia o emeryturę powszechną.

Osoby, które ukończyły powszechny wiek emerytalny po dniu 31 grudnia 2012 r. (a zatem po zakończeniu vacatio legis i wejściu w życie art. 25 ust. lb ustawy emerytalnej) znalazły się w sytuacji bez wyjścia. Skoro ukończyły powszechny wiek emerytalny już w okresie obowiązywania art. 25 ust. lb ustawy emerytalnej to przy wyliczaniu wysokości ich emerytury powszechnej bezwzględnie musiał być zastosowany wskazany przepis, a wysokość ich emerytury pomniejszona o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. To właśnie ta grupa ubezpieczonych podlega ochronie, którą daje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. i może ubiegać się o przeliczenie emerytury bez pomniejszona o sumę kwot pobranych emerytur wcześniej szych.

S. C. (1) jako osoba urodzona (...) powszechny wiek emerytalny osiągnęła w dniu (...), zatem przed datą
1 stycznia 2013 r., którą TK określił jako datę graniczną, oznaczając krąg osób uprawnionych do skorzystania z dobrodziejstwa wyroku z dnia 4 czerwca 2024 r.. Ubezpieczona, mimo iż nie miała świadomości konsekwencji, jakie na mocy nowo wprowadzonych przepisów wiązały się ze skorzystaniem z prawa do wcześniejszego świadczenia emerytalnego, to jednak miała możliwość ich uniknięcia. Gdyby bowiem po osiągnieciu wieku emerytalnego zwróciła się do ZUS o przyznanie emerytury z wieku powszechnego art. 25 ust. lb ustawy emerytalnej nie znalazłby w jej sytuacji zastosowania. Z tego względu w ocenie Sądu Okręgowego w Lublinie ubezpieczona S. C. (1) znajdowała się w o wiele korzystniejszej sytuacji niż osoby, o których była mowa wyżej, to jest te, które ukończyły powszechny wiek emerytalny już w okresie obowiązywania art. 25 ust. lb ustawy emerytalnej. W okresie vacatio legis (od 6 czerwca 2012 r. do 31 grudnia 2012 r.) treść art. 25 ust. lb ustawy emerytalnej była już powszechnie znana, choć przepis jeszcze nie obowiązywał. W tej sytuacji wnioskodawczyni miała pełne prawo wyboru: czy skorzystać z możliwości i złożyć wniosek o emeryturę powszechną przed dniem 31 grudnia 2012 r. (a miała już wówczas ukończony powszechny wiek emerytalny), unikając pomniejszania świadczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych zgodnie z art 25 ust. lb ustawy emerytalnej, czy też złożyć wniosek o emeryturę powszechną po dniu 31 grudnia 2012 r. (jak ostatecznie uczyniła) narażając się na pomniejszenie świadczenia.

Z tego względu w ocenie Sądu Okręgowego ubezpieczona S. C. (1) nie może się ubiegać się o ustalenie wysokości świadczenia emerytalnego bez odejmowania kwot pobranych emerytur wcześniejszych w oparciu o w/w wyrok TK.

Mając na względzie poczynione ustalenia faktyczne i zaprezentowaną argumentację Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie S. C. (1), na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.

Z wyrokiem nie zgodziła się wnioskodawczyni. Skarżąc wyrok w całości podniosła zarzuty:

1.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 25 ust. lb ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w zw. z art. 3 Kodeksu cywilnego poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że wyprowadzona z zasady demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego sprawiedliwość społeczną ochrona praw nabytych nie została naruszona przez późniejszą zmianę stanu prawnego, a tym samym nie doprowadziła do retroakcyjnej zmiany praw ubezpieczonej, w sytuacji gdy ochrona została naruszona wobec ubezpieczonej S. C. (1);

1.  naruszenie przepisów prawa materialnego t.j. art. 25 ust. lb ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zw. z art. 2 i 67 ust. 1 Konstytucji polegające na błędnym zastosowaniu, a w konsekwencji nieuwzględnieniu (sentencji) wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2020 r., sygn. akt: SK 140/20 i uznaniu że ubezpieczona nie jest uprawniona do ponownego naliczenia emerytury w wieku powszechnym bez pomniejszenia o kwoty pobranych wcześniej emerytur, w sytuacji gdy sentencja w/w wyroku nie zawiera żadnych ograniczeń podmiotowych i obejmuje także sytuację, w której znalazła się ubezpieczona S. C. (1), w związku z czym nie ma podstaw aby stosować wobec niej tzw. mechanizm potrąceniowy;

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 25 ust. lb ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zw. z art. 2 i 67 ust. 1 Konstytucji poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie
i uznanie, że wobec ubezpieczonej S. C. (1) należy stosować tzw. mechanizm potrąceniowy, w sytuacji gdy ubezpieczona nie była poinformowana w odpowiedni sposób, realizujący zasadę zaufania obywateli do państwa i prawa, a przez to nie była świadoma możliwości i zasadności złożenia wniosku o emeryturę w wieku powszechnym w okresie od dnia uzyskania prawa do emerytury w wieku powszechnym do dnia 31 grudnia 2012 r..

Powołując się na powyższe, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zmianę decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. wydanej 23 października 2024 r., znak: (...) w ten sposób, że organ rentowy ponownie obliczy wysokość emerytury w wieku powszechnym z pominięciem art. 25 ust. lb ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

W uzasadnieniu środka zaskarżenia rozwinęła podniesione zarzuty. Pozwany organ rentowy nie złożył odpowiedzi na apelację.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja jest niezasadna. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Ponowna analiza materiału dowodowego, a także analiza zastosowanych w sprawie przepisów prawa i ich subsumcja, doprowadziła do wniosku, że zaskarżony wyrok jest prawidłowy.

Słusznie Sąd Okresowy w swych rozważaniach prawnych zauważył, iż niezależnie od możliwości oceny prawnych skutków niepublikowanego orzeczenia z 4 czerwca 2024 r., jako stanowiącego ewentualną podstawę wznowienia postępowania oraz ponownego ustalenia wysokości świadczenia, czego domaga się ubezpieczona, iż istnienie takiej okoliczności nie zostało wykazane przez odwołującą. Nową okolicznością mogłoby być uznanie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w indywidualnej sprawie wnioskodawczyni za normę niekonstytucyjną, niespełniającą standardów wynikających z art. 2 i art. 67 § 1 Konstytucji RP, jednakże nie dotyczy to sytuacji faktycznej i prawnej ubezpieczonej.

Przypomnieć trzeba, że Trybunał Konstytucyjny po raz pierwszy analizował problematykę art. 25 ust.1 b ustawy emerytalnej w wyroku z 6 marca 2019 r., P 20/16 (Dz.U. 2019, poz. 539). Na kanwie argumentacji Trybunału Konstytucyjnego Judykatura wypracowała jednolite stanowisko, jakie przyjęte zostało także w powołanym w apelacji orzeczeniu z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20. I tak, orzecznictwo sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego wielokrotnie wypowiadało się w zakresie granic, w jakich może nastąpić obniżenie podstawy obliczenia emerytury w systemie składki zdefiniowanej, wobec ubezpieczonych, którzy skorzystali z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę na długo przed wejściem w życie omawianego przepisu i nie mogli przewidzieć przyszłych konsekwencji wypłaty na ich rzecz świadczeń emerytalnych (wyroki Sądu Najwyższego: 18 stycznia 2022 r. III USKP 98/21 LEX nr 3352121; z 6 maja 2021 r. III USKP 52/21 OSNP 2022/2/19; z 8 stycznia 2025 r. III USKP 121/23 OSNP 2025/7/75; postanowienie Sądu Najwyższego z 14 maja 2024 r. III USK 135/23 LEX nr 3713926). Oceniając zgodność art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z art. 2 Konstytucji RP Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyroku z 6 marca 2019 r. wskazał, że wprowadzenie do ustawy emerytalnej mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych w 1953 r. nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania do państwa
i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczone, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Dodatkowo zaznaczył, że kobiety te przez cztery lata mogły realizować swoje uprawnienia w oparciu o obowiązujący przed 2013 r. stan prawny. Natomiast zasady ustalania wysokości świadczeń emerytalnych, wypłacanych kobietom urodzonym w latach 1949-1952, które przeszły na tych samych warunkach na emeryturę wcześniejszą, pozostały niezmienione. Trybunał Konstytucyjny w powołanym orzeczeniu, z uwagi na zakres zadanego mu pytania, ograniczył swe rozstrzygnięcie do kobiet urodzonych w 1953 r. Jednakże argumentacja jaka legła u podstaw stwierdzonej niekonstytucyjności poddanego analizie przepisu nie jest ograniczona jedynie do kobiet rocznika 1953. Prima facie widoczne jest, iż ubezpieczeni korzystający z tzw. emerytury wcześniejszej, w określonej konfiguracji czasowej znaleźli się w tej samej sytuacji prawnej pułapki jaką stworzył ustawodawca wprowadzając od
1 stycznia 2013 r. do obowiązującego porządku prawnego dany przepis (art. 25 ust. 1b). W momencie podejmowania decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę określona grupa ubezpieczonych, na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego, nie mogła mieć świadomości co do skutków prawnych, jakie wywoła pobieranie tego świadczenia na wysokość emerytury powszechnej. W żadnym razie nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia, a tym samym obniżeniem podstawy obliczenia emerytury i w konsekwencji wysokości samego świadczenia. To właśnie ta argumentacja Trybunału Konstytucyjnego wytyczyła podwaliny pod orzeczenie, na które powołuje się we własnej sprawie apelantka (tz. z 4 czerwca 2024 r., SK 140/20).

Wnioskodawczyni nie spełnia kryteriów o jakich mowa w powołanym orzeczeniu. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej, w przypadku ubezpieczonej nastąpiło od 1 lipca 2006 r., w oparciu o wniosek ubezpieczonej z 30 maja 2006 r. (decyzja k. 31 akt ZUS, wniosek k. 19 akt ZUS.). Jednocześnie przed uchwaleniem i wejściem życie ustawy nowelizującej z 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
i innych ustaw opublikowanej w Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2012 poz. 637) wnioskodawczyni osiągnęła powszechny wiek emerytalny, co nastąpiło
(...), zaś wiosek o emeryturę powszechną złożyła 14 października 2024 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w tej sytuacji nie można przyjąć, iż ustawodawca dopuścił się wobec ubezpieczonej naruszenia zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Nie zmienił bowiem w sposób niekorzystny "reguł gry" w momencie, kiedy wnioskodawczyni nie miała już możliwości podjęcia świadomej decyzji o przejściu na emeryturę w związku z osiągnięciem wieku powszechnego, lecz znacznie później. Inaczej rzecz ujmując apelantka nie znalazła się tym samym w pułapce, o jakiej wywodzi Trybunał, wskazując określoną grupę ubezpieczonych, którzy w konkretnej konfiguracji faktycznej i prawnej, działając w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń
i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień. Zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa opiera się na pewności prawa, a więc takim zespole cech przysługujących prawu, które zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne; umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, jakie jej działania mogą pociągnąć za sobą. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych (wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 6 marca 2019 r. P 20/16 op.cit); z 14 czerwca 2000 r. P 3/00, OTK 2000/5/138; wyroki Sądu Najwyższego: z 8 stycznia 2025 r., III USKP 121/23, LEX nr 3814736; z 14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23 LEX nr 374652; z 18 stycznia 2022 r. III USKP 98/21 , LEZ nr 3352121, wyroki Sądu Apelacyjnego w Szczecinie: z 30 czerwca 2022 r., III AUa 234/22, LEX nr 34999904; z 27 lutego 2025 r., III AUa 401/24, LEX nr 3846633).

Rzecz jednak w tym, iż przytoczone wyżej motywy uznania niekonstytucyjności normy art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej mają jedynie zakresowy charakter i swym działaniem nie obejmują wnioskodawczyni, która zrealizowała swe prawo do emerytury wcześniejszej, mając możliwość prawną podjęcia decyzji przed znowelizowaniem analizowanej normy prawnej. Właśnie w tym celu ustawodawca wprowadził okres sześciu miesięcy vacatio legis, by nie zaskoczyć ubezpieczonych, by mogli rozważyć swoją sytuację przez pryzmat zmienianego stanu prawnego, wchodzącego w życie w dacie oznaczonej na 1 stycznia 2013 r.

Wnioskodawczyni, przy sześciomiesięcznym vacatio legis miała możliwość i czas na podjęcie decyzji zapobiegającej niekorzystnym skutkom nowelizacji w jej indywidualnej sytuacji. Z tego powodu nie można twierdzić, że wycofanie się państwa z dotychczasowych uregulowań wobec apelantki miało nagły charakter i zaskoczyło ubezpieczoną w trakcie realizacji prawa do emerytury w obniżonym wieku.

Orzecznictwo, które w pełni akceptuje Sad Apelacyjny, stoi na jednoznacznym stanowisku, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej ma zastosowanie do ubezpieczonych urodzonych w latach 1949-1952, którzy pobierali wcześniejszą emeryturę, warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełnili przed wprowadzeniem powołanego przepisu, a jedynie wniosek o przyznanie prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyli po wejściu w życie art. 25 ust. 1 b (postanowienia Sądu Najwyższego: z 18 lipca 2023 r., III USK 427/22, LEX nr 3583244, z 28 czerwca 2023 r., I USK 159/22, LEX nr 3575111).

Suma summarum w stosunku do ubezpieczonej - przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej nie miał retroaktywnego działania w jej sytuacji prawnej
i faktycznej. Brak było zatem podstaw do ponownego ustalenia wysokości emerytury wnioskodawczyni, a tym samym- zwrotu kwot „niedopłaconych” emerytur. Zaznaczyć należy, że od nabytego in abstracto prawa do emerytury odróżnić należy zasady obliczania jej wysokości, które są ściśle powiązane z zasadami ustalanymi na datę "przejścia na emeryturę" tj. realizacji swego prawa do świadczenia a nie na datę nabycia ex lege prawa do świadczenia.

Prawo do emerytury ustala się na dzień spełnienia warunków powstania prawa do tego świadczenia, bez względu na dzień złożenia wniosku. Ustawa emerytalna w art. 100 ust. 1 i art. 129 ust. 1 wyraźnie rozróżnia moment powstania prawa do emerytury i moment wypłaty świadczenia. Przewidziany w art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej wniosek oświadczenie nie jest elementem prawa do emerytury (renty) z tytułu niezdolności do pracy, gdyż przesłanki tego prawa określa ustawa, lecz stanowi jedynie żądanie realizacji świadczenia nabytego z mocy prawa (uchwała Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2000 r., III ZP 29/00, OSNAPiUS 2001 Nr 12, poz. 418 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z 4 listopada 2014 r., I UK 100/14, LEX nr 1567460; z 17 sierpnia 2016 r., I UK 333/15, LEX nr 2120891; z 19 maja 2016 r., LEX nr 2082142). Powyższa zasada umożliwia zachowanie przez ubezpieczonych nabytych z mocy ustawy uprawnień w razie niekorzystnej zmiany stanu prawnego – zmiany przesłanek prawa do danego świadczenia (np. wiek, staż ubezpieczeniowy). W odniesieniu natomiast do zagadnienia ustalania wysokości świadczenia decyduje stan prawny obowiązujący w dacie złożenia wniosku o przyznanie świadczenia. W treści nabytego in abstracto prawa (podlegającego ochronie konstytucyjnej) nie mieszczą się bowiem zasady obliczania jego wysokości. Czym innym jest bowiem prawo do emerytury nabyte na mocy art. 100 ustawy emerytalnej, czym innym zaś prawo do określonej wysokości świadczenia, o którym może być dopiero mowa wówczas, gdy wysokość ta zostanie ustalona decyzją organu rentowego. Ochronie konstytucyjnej podlega nabyte, niezrealizowane prawo do emerytury od momentu jego nabycia z mocy prawa, natomiast prawo do emerytury w określonej wysokości powstaje dopiero w momencie ustalenia tej wysokości w związku ze złożeniem przez osobę uprawnioną stosownego wniosku. Ochrony praw nabytych nie można rozumieć w sposób bezwzględny, odnosząc ją do wszelkich uprawnień uzyskanych przez kogokolwiek i kiedykolwiek - stworzyłoby to niebezpieczeństwo niemożliwości realizacji przez państwo swoich zadań, gdy realizacja ta spotkałaby mur w postaci praw nabytych (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 6 kwietnia 2004 r., SK 56/03, OTK-A 2004 Nr 4, poz. 29).

Do urzeczywistnienia i konkretyzacji prawa i wysokości emerytury wymagany jest wniosek ubezpieczonego, o którym mowa w art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej. Świadczenia emerytalne wypłaca się bowiem, poczynając od dnia powstania prawa do wnioskowanego świadczenia, jednak nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu (art. 129 ust. 1 ww. ustawy). Taki stan normatywny oznacza, że wprawdzie prawo do emerytury powstaje z mocy prawa z dniem spełnienia wszystkich przesłanek wymaganych do jego nabycia, ale niezbędne jest także potwierdzenie tego prawa w celu uruchomienia wypłaty ustalonego świadczenia w określonej wysokości, które wymaga złożenia stosownego wniosku i jego rozpoznania w stanie prawnym adekwatnym dla jego oceny. Dopiero rozpoczęcie wypłaty świadczeń wywołuje problem konieczności ochrony ich ekonomicznej wartości. Innymi słowy, bez złożenia wymaganego wniosku o ustalenie, to jest potwierdzenie przesłanek nabycia prawa do emerytury, nie zostanie ono urzeczywistnione jako świadczenie przysługujące w określonej wysokości od konkretnie oznaczonego miesiąca. W konsekwencji, wniosek o świadczenie rozpatrywany jest na podstawie obowiązujących w chwili jego złożenia przepisów dotyczących sposobu wyliczenia emerytury (uchwała Sądu Najwyższego z 19 października 2017 r., III UZP 6/17 OSNP 2018 Nr 3, poz. 34;wyroki Sądu Najwyższego: z 6 kwietnia 2016 r., II UK 78/15, OSNP 2017 Nr 11, poz. 151; z 12 września 2017 r., II UK 381/16, LEX Nr 2376896; z dnia 7 marca 2018 r., I UK 572/16, LEX Nr 2486885 i z 13 czerwca 2018 r., III UK 90/17, LEX Nr 2511944).

Zatem znowelizowany przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej ma zastosowanie do wnioskodawczyni, która pobierała wcześniejszą emeryturę przed dniem 6 czerwca 2012 r. (data publikacji w Dzienniku Ustaw nowelizacji art. 25 ust. 1), a warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełniła przed dniem nowelizacji art. 25 ust. 1 ustawy emerytalnej, a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyła po 1 stycznia 2013 r. tj. w nowym stanie prawnym (uchwała Sądu Najwyższego z 28 listopada 2019 r., III UZP 5/19 OSNP 2020 Nr 6, poz. 57).

W niniejszej sprawie nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, iż odwołująca wystąpiła z wnioskiem o emeryturę z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku po dodaniu omówionego powyżej przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, a tym samym przy ustalaniu wysokości tego świadczenia należało zastosować określoną wyraźnie w tym przepisie zasadę usprawiedliwionego pomniejszenia podstawy wymiaru ustalanej emerytury o sumy wcześniej pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Argumentacja zawarta w apelacji jako niezasadna nie może zatem skutkować zmianą zaskarżonego wyroku. Przysyłanie ubezpieczonej przez organ rentowy pism z hipotetycznym wyliczeniem emerytury po przekroczeniu wieku emerytalnego czy przekonanie wnioskodawczyni o wysokości ewentualnych potrąceń lub ich braku nie dowodzi nieprawidłowości zaskarżonego wyroku i istnienia podstaw do przeliczenia należnego jej świadczenia emerytalnego.

Z tych względów i na mocy art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Iwona Jawor-Piszcz