Wyrok z 20 stycznia 2026, sygn. I ACa 794/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I ACa 794/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Zygmunt Drożdżejko
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa K. S.
przeciwko Towarzystwo (...) S.A. we W.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 28 października 2022 r. sygn. akt I C 655/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. we W. na rzecz powoda K. S. kwotę 4 050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie, naliczanymi od dnia uprawomocnienia się punktu 2 wyroku, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 794/23
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 20 stycznia 2026r.
Wyrokiem z dnia 28 października 2022 roku Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. we W. na rzecz powoda K. S. kwotę 140.050,70 zł. (sto czterdzieści tysięcy pięćdziesiąt złotych siedemdziesiąt groszy) z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od dnia 8 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty (I); oddalił powództwo w dalej idącej części (II); zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 12.911 zł. z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu koszów postępowania (III).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 27 grudnia 2016 r. powód udał się do (...) Banku S.A. gdzie wcześniej kilkukrotnie rozmawiał telefonicznie z doradcą klienta P. R. na temat możliwości zainwestowania posiadanych przez niego oszczędności o wysokości 500.000 zł. Po przedstawieniu mu różnych możliwości zainwestowania posiadanych środków zdecydował się na zawarcie trzech umów ubezpieczenia w (...) na (...) S.A. Decyzja o zawarciu trzech umów wynikała z chęci dywersyfikacji portfela, w tym rozłożenia ryzyka ewentualnych strat. Powód z przeszłości miał już złe doświadczenia, brał udział w piramidzie finansowej związanej z handlem dziełami sztuki. Na osoby uposażone powód wskazał dwie najważniejsze dla niego osoby w rodzinie: matkę i żonę. Powód miał zaufanie do (...) jako, że jest to instytucja nadzorowana przez (...). We własnym zakresie starał się dowiedzieć czy proponowane produkty są adekwatne do jego oczekiwań. Podczas wizyty w banku przedłożono mu szereg dokumentów, z których treścią się zapoznał i następnie je podpisał. Zawarcie trzech umów wiązało się z określoną ilością dokumentów (k. 60-70 stron), tak że łącznie dokumentacja zawierała ok. 200 stron. Wszystko było omawiane. Powód miał świadomość, że gdy będzie potrzebował pieniądze, otrzyma je w ciągu 14 dni od rozwiązania umowy. Miało się to wiązać z tzw. „opłatami za wyjście”, których wysokość zależała m. in. od roku trwania umowy w którym miałoby dojść do rozwiązania umowy. W razie jego śmierci, pieniądze miały otrzymać uposażone osoby (wartość jednostek uczestnictwa + 1 % w 14 dni ). Fundusze inwestycyjne do których miały być przelane środki z poszczególnych składek wybrał powód opierając się na przekazie P. R. który wskazał, które fundusze z przedstawionych powodowi rokują najlepiej. Powód wiedział, że środki ze składek zostaną zamienione na jednostki uczestnictwa danego funduszu. Wiedział i akceptował ryzyko wiążące się ze zmianą wartości jednostek uczestnictwa w danym funduszu. Ankietę adekwatności powód zobaczył dopiero po jej przedłożeniu pełnomocnikowi przez niego ustanowionemu, na prośbę pełnomocnika. Wcześniej nie otrzymał takiego dokumentu. Powód znał kartę produktu, w której wskazano trzy scenariusze: optymistyczny, neutralny i pesymistyczny – w najgorszym wariancie do środków powoda w skali roku miała być dopisana kwota 2 %. O ryzykach przez pośrednika powód nie był informowany, tak samo jak nie był informowany w „w co” dany fundusz inwestował. Wiedział, że nie będzie musiał płacić „podatku Belki”.
W dniu 27 grudnia 2016 r. powód podpisał wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia za życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...). We wniosku wskazano dane: składka - 169.000 zł., składka zainwestowana – 169.000 zł. Wysokość świadczenia z tytułu zgonu (z wyłączeniem zgonu w wypadku komunikacyjnym) do 10 roku odpowiedzialności włącznie: 1 % max. (składka zainwestowana pomniejszona o kwotę otrzymaną w wyniku umorzenia Jednostek Uczestnictwa (...) z tytułu zrealizowanych Dyspozycji Częściowego Wykupu) + 100 % Wartość Rachunku w Dacie Umorzenia pomniejszona o opłatę administracyjną oraz opłatę za ryzyko ubezpieczeniem § 14 OWU (Ograniczenia Odpowiedzialności Ubezpieczyciela). Wysokość świadczenia począwszy od 11 roku odpowiedzialności równa jest 0,1 % Max. (składka zainwestowana pomniejszona o kwotę otrzymaną w wyniku umorzenia Jednostek Uczestnictwa (...) z tytułu zrealizowanych Dyspozycji Częściowego Wykupu) + 100 % Wartość Rachunku w Dacie Umorzenia pomniejszona o opłatę administracyjną oraz opłatę za ryzyko ubezpieczeniem § 14 OWU (Ograniczenia Odpowiedzialności Ubezpieczyciela). Wysokość świadczenia począwszy od 11 roku odpowiedzialności równa jest 0,1 %. Za składkę zainwestowaną nabyte miały być Jednostki Uczestnictwa (...). Jako osoby uposażone wskazano: J. S. i B. S. po 50 %. Powód wyraził zgodę na objęcie go ochroną ubezpieczeniową przez (...) na (...) S.A. Potwierdził otrzymanie, zapoznanie się, zrozumienie i zaakceptowanie przed zawarciem Umowy Ubezpieczenia następujących dokumentów:
- ogólnych warunków indywidualnego ubezpieczenia na życie z (...) S. (...), zwane (...)
- tabeli opłat i limitów do umów ubezpieczenia na życie z (...) zwana Tabelą Opłat i Limitów
- wykaz ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych oferowanych w ramach umów ubezpieczenia za życie z (...)
- regulaminu (...)
- karty produktu wraz z załączonymi do nie suplementami
Powód zawarł we wniosku oświadczenie, że rozumie i akceptuje, iż w ubezpieczeniu (...) nie występuje gwarancja zwrotu zapłaconej składki, a tym samym wartość rachunku może być niższa niż wartość zapłaconej składki.
Powód w pkt 24 wniosku oświadczył, że przyjmuje do wiadomości, że w wypadku wypowiedzenia umowy ubezpieczenia, ubezpieczyciel w terminie 14 dni roboczych od dnia dokonania całkowitego wykupu (daty umorzenia) w związku z wypowiedzeniem umowy, z zastrzeżeniem § 12 ust. 4 OWU oraz § 21 ust. 1-11 OWU, wypłaca ubezpieczającemu na rachunek bankowy (…) świadczenie wykupu. Całkowity wykup w związku z wypowiedzeniem umowy ubezpieczenia następuje wg wartości jednostki uczestnictwa (...) danego (...) wskazanej w § 12 OWU lub 21 ust. 13 OWU, z zastrzeżeniem § 12 ust. 4 oraz § 21 ust. 1-11 OWU. Świadczenie wykupu w związku z wypowiedzeniem umowy jest równe różnicy pomiędzy wartością rachunku w dacie umorzenia a kwotą stanowiącą wartość określonego procentu składki zainwestowanej wskazanego w tabeli opłat i limitów, uzależnionego od miesiąca odpowiedzialności, którym ubezpieczający złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia.
W dniu 27 grudnia 2016 r. powód otrzymał kartę produktu indywidualnego ubezpieczenia na życie z (...) w którym m. in. wskazano, że ubezpieczenie na życie z (...) ma charakter inwestycyjno-ochronny i jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Ochrona ubezpieczeniowa jest udzielana na wypadek zgonu ubezpieczającego w okresie odpowiedzialności ubezpieczyciela. Określono wysokość świadczenia (analogicznie jak we wniosku o zawarcie umowy). Wskazano, że umowa jest zawierana na czas nieokreślony. Wskazano, że ubezpieczający ponosi ryzyko i inwestycyjne związanie z inwestowaniem w (...) środków pieniężnych pochodzących ze składki. Ubezpieczenie nie gwarantuje zachowania, ani zwrotu wpłaconych środków. Ubezpieczenie umożliwia wypowiedzenie umowy ubezpieczenia w dowolnym terminie. Informacje na ten temat znajdują się w suplemencie do karty produktu. W karcie produktu określono ryzyka związane z umową ponoszone przez klienta, mające wpływ na wartość rachunku klienta. Wskazano też na wysokość opłat ponoszonych w związku z zarządzaniem inwestycją, w związku z prowadzeniem umowy (z tytułu administrowania ubezpieczeniem) i w związku z ryzykiem (z tytułu świadczonej ochrony). Symulację wartości ubezpieczenia sporządzono w trzech scenariuszach: scenariusz bazowy, scenariusz o obniżonej rentowności, scenariusz o podwyższonej rentowności. W karcie produktu, odnośnie wypowiedzenia umowy ubezpieczenia wskazano m. in., że ubezpieczający może wypowiedzieć umowę w każdym czasie, wówczas ubezpieczyciel w terminie 14 dni roboczych od dnia dokonania całkowitego wykupu wypłaca ubezpieczającemu świadczenie wykupu.
W dniu 28 grudnia 2016 r. została wystawiona polisa potwierdzająca zawarcie umowy ubezpieczenia na życie z (...) na podstawie ogólnych warunków indywidualnego ubezpieczenia na życie z (...) oraz złożonego ubezpieczycielowi podpisanego wniosku o ubezpieczenie na życie.
W dacie zawarcia umowy obowiązywały ogólne warunki indywidualnego ubezpieczenia na życie z (...), tabela opłat i limitów …, regulamin (...), .
W dniu 2 lipca 2019 r. powód złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) w którym oświadczył, że wypowiada umowę i prosi o wypłatę należnych mu środków pieniężnych na wskazany rachunek bankowy.
Strona pozwana pismem z dnia 17 lutego 2022 r. poinformowała powoda o zakończeniu zleconego w dniu 2 lipca 2019 r. wykupu i dokonała całkowitego rozliczenia. Powodowi, który uiścił jednorazową składkę w wysokości 169.000 zł. zwrócono łącznie 28.949,30 zł. (19.135,42 zł. + 9.813,88 zł. w toku procesu). Wysokość niezwróconej składki to 140.050,70 zł.
W piśmie z dnia 29 kwietnia 2022 r. Rzecznik (...) zawarł oświadczenie zawierające istotny pogląd dla sprawy, w którym wskazał m. in., że zaoferowany powodowi produkt obciążał w całości ryzykiem nieosiągnięcia zysku lub utraty części lub całości zapłaconej składki ubezpieczającego, że samo przedsięwzięcie polegające na nabywaniu certyfikatów inwestycyjnych funduszu inwestycyjnego zamkniętego (tu: (...)) powinno być skierowane do zaawansowanych uczestników rynku kapitałowego, że zaniechano zawarcia we wzorcu istotnych informacji o profesjonalnym profilu prowadzonej inwestycji (...)… Zdaniem Rzecznika, działania (...) na (...) S.A. świadczą o nieuczciwych praktykach rynkowych w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (sformułowanie wzorca umownego z pominięciem udzielenia powodowi informacji o istotnych właściwościach produktu ubezpieczeniowego), o działaniach naruszających dobre obyczaje prowadzących do wywołania u powoda istotnie zniekształconego zachowania rynkowego.
Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy.
Stan faktyczny sprawy ustalono w oparciu o dokumenty, których prawdziwość w ocenie sądu nie budziła wątpliwości i których prawdziwość nie była kwestionowana przez strony.
Zeznania złożone przez powoda ocenić należy jako wiarygodne w świetle faktów wynikających z dokumentów przedłożonych do akt i ocenionych jako wiarygodne.
Sąd pominął dowód z zeznań świadka P. R. (pracownika banku – doradcy klienta w dacie zawarcia kwestionowanej umowy), wobec nie wskazania adresu świadka zarówno przez stronę pozwaną, która wnioskowała o przeprowadzenie dowodu jak i przez (...) Bank S.A. do którego sąd zwrócił się o wskazanie adresu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie wobec zasadnie podniesionego przez powoda zarzutu nieważności umowy – stosunku prawnego powstałego w wyniku zawarcia w dniu 28 grudnia 2016 r. umowy ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (...) na podstawie ogólnych warunków indywidualnego ubezpieczenia na życie z (...) oraz złożonego ubezpieczycielowi podpisanego wniosku o ubezpieczenie na życie.
Zawarta przez strony umowa w istocie zawierała elementy umowy ubezpieczenia (vide: art. 805 k.c.) jak i elementy umowy o zarządzenie inwestycją. Niezależnie od stanowiska SN zawartego w wyroku z dnia 25 lutego 2021 r., ygn.. akt V CSKP 16/21, że zawarcie umów ubezpieczenia, w których zdarzeniem ubezpieczeniowym jest życie lub dożycie ubezpieczonego i powiązanie takiej umowy ze zleceniem zarządzania składkami wpłacanymi także na cele inwestycyjne, realizuje zasadę swobody umów i nie pozostaje w sprzeczności z naturą umowy ubezpieczenia, co w świetle art. 351 1 k.c. uzasadniałoby uznanie umowy za nieważną w związku z art. 58 § 1 i 2 k.c. poddać należy analizie poszczególne zapisy konkretnej umowy zawartej przez strony skutkujące przyjęciem, że umowa powinna być, w świetle prawa, oceniona jako nieważna.
Na wstępie wskazać należy, że powód zawierając umowę działał jako konsument. Ma to znaczenie przy ocenie kwestionowanych przez powoda postanowień zawartych w umowie, jak: brak świadczenia dożycia ubezpieczonego do końca okresu ochrony ubezpieczeniowej (w umowie określono jedynie świadczenie z tytułu zgonu), brak określenia sumy ubezpieczenia, brak ryzyka ubezpieczeniowego. Jak wskazuje art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powód zawarł umowę ubezpieczenia jako osoba prywatna, w celu zainwestowania posiadanych środków pieniężnych z jak najmniejszym ryzykiem. Umowa została więc zawarta bez żadnego związku z wykonywanym przez powoda zawodem czy z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą. W odniesieniu do spornej umowy powód bez wątpienia posiadał status konsumenta.
Sama umowa zawarta została przy wykorzystaniu gotowych wzorów umownych stosowanych przy zawieraniu tego typu umów. Fakt, że powodowi objaśniono treść postanowień umowy przed jej zawarciem nie przesądza o jej indywidualnym uzgodnieniu. Kluczowe znaczenie ma zaś to, że kwestionowane postanowienia umowy zostały zawarte we wzorze. Z artykułu 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z uwagi na powyższe należy uznać, że treść postanowień umowy z dnia 28 grudnia 2016 r. została jednostronnie narzucona powodowi przez drugą stronę umowy, a powód nie miał na nią żadnego realnego wpływu.
Jak wynika z ustaleń stanu faktycznego, przedstawiciel (...) Banku S.A. zaproponował powodowi zawarcie trzech umów, w tym zakwestionowanej w niniejszej sprawie, celem zainwestowania przez powoda posiadanych przez niego środków pieniężnych. Umowy ubezpieczenia zostały przedstawione jako bezpieczna forma inwestowania pieniędzy, z możliwością rozwiązania umów w dowolnym momencie i z przedstawieniem trzech wariantów (pesymistyczny, neutralny i optymistyczny), przy czym nawet przy wariancie pesymistycznym powód miał zachować środki wpłacone jako składkę i osiągnąć minimalny zysk.
Tymczasem, jak wskazano w umowie i wielokrotnie powtórzono w innych dokumentach (art. regulamin Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych - § 8) powód został obarczony wszystkimi ryzykami wiążącymi się z umową, jak: nieosiągnięcie zysku lub utraty części lub całości zapłaconej składki, …. Informacje, które zostały przekazane powodowi na etapie przed zawarciem umowy nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdał sobie sprawę z ryzyka wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnymi skutkami. Informacje te w istocie zacierały obraz ryzyka wiążącego się z zainwestowaniem składki uiszczonej przez powoda w jednostki uczestnictwa w fundusz kapitałowy, skupiając się na uwypukleniu zalet umowy przy jednoczesnym zbagatelizowaniu jej wad, w tym w szczególności zagrożeń związanych ze spadkiem wartości jednostek uczestnictwa. Powód nie posiadał wiedzy i nie miał możliwości żadnego wpływu na działalność profesjonalną którą zajmował się (...), w którego jednostki uczestnictwa ulokowana została składka przez niego zainwestowana. Ze względu na niedoinformowanie powoda nie mógł on prawidłowo ocenić wszystkich skutków stosunku prawnego nawiązanego przez strony, zwłaszcza wiążących się z możliwością utraty zainwestowanych środków. Brak należytej informacji o ryzykach wiążących się z zawartą umową przesądza dokonanie umowy jako nieważnej, w świetle art. 58 k.c., jako że stosunek obligacyjny został ukształtowany w taki sposób, że jego treść lub cel pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i właściwością (naturą) zobowiązania.
Jak wskazał SN w postanowieniu z dnia 21 maja 2019 r., Sygn. akt I CSK 772/19 ocena sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego i właściwością (naturą) stosunku prawnego ma charakter kontekstowy. Jeżeli zawarta przez strony umowa jest umową ubezpieczenia, to na jej podstawie musi być udzielona ubezpieczonemu ochrona ubezpieczeniowa typowa dla ubezpieczenia na życie – gdy jej nie ma, to umowa nie będzie ważna. Ocena, czy taka ochrona występuje ma charakter kompleksowy, nie jest li tylko uzależniona od stricte kwotowego określenia sumy ubezpieczenia (postanowienie SN z dnia 21 maja 2009 r., Sygn. akt I CSK 772/19). Istotne jest, aby umowa ubezpieczeniowa realizowała swe funkcje, a sprzeczne z właściwością (naturą) stosunku prawnego jest takie skonstruowanie umowy, która swe funkcji realizowałaby wyłącznie iluzorycznie.
W zawartej przez strony umowie nie określono w ogóle sumy ubezpieczenia, sama umowa jest sprzeczna z istotą umowy ubezpieczenia. Nie objęto nią w ogóle ryzyka dożycia powoda do końca okresu ochrony ubezpieczeniowej. Z umowy wynika, że zawarta została ona na czas nieokreślony, tylko w sytuacji zgonu ubezpieczonego osobom uposażonym należą się kwoty o nieokreślonej w umowie wysokości. Umowa przewidywała za to możliwość wypowiedzenia umowy w dowolnym momencie, na warunkach określonych w umowie, przy uwzględnieniu wszystkich ryzyk wiążących się z umową, których ziszczę się obrazuje stan faktyczny sprawy. Po rozwiązaniu umowy powód, który uiścił jednorazową składkę o wysokości 169.000 zł. Otrzymał od strony pozwanej łącznie kwotę 28.949,30 zł. W tej części uzasadnienia wskazać też należy, że sąd akceptuje linię procesową zajętą przez powoda w pozwie, a przedstawioną na poparcie twierdzeń o nieważności umowy.
Dodać należy, że umowa została zawarta przy wykorzystaniu nieuczciwych praktyk rynkowych potencjalnie wprowadzających w błąd oraz jest nieważna również z uwagi na nieprawidłowe określenie charakterystyki artykułu w świetle orzecznictwa TSUE oraz wobec braku związania konsumenta treścią wzorca (...) Dodać należy, że przed zawarciem umowy nie została przeprowadzona z powodem ankieta adekwatności produktu do jego potrzeb. Ankietę adekwatności powód zobaczył dopiero po jej przedłożeniu pełnomocnikowi przez niego ustanowionemu, na prośbę pełnomocnika. Wcześniej nie otrzymał takiego dokumentu. Powód znał tylko kartę produktu, w której wskazano trzy scenariusze: optymistyczny, neutralny i pesymistyczny zgodnie z którym w najgorszym wariancie do środków powoda w skali roku miała być dopisana kwota 2 %.
Mając na uwadze nieważność umowy, powód mógł domagać się zwrotu od strony pozwanej dochodzonej pozwem kwoty jako świadczenia nienależnego zgodnie z art. 410 k.c.
Odnośnie ograniczenia żądania pozwu o kwotę uzyskaną przez powoda po wniesieniu pozwu do sądu (9.813,88 zł.) ze wskazaniem na częściowe cofnięcia pozwu, stwierdzić należy, że wobec braku zgody na częściowe cofnięcie pozwu bez zrzeczenia się roszczenia, dokonane po przeprowadzeniu rozprawy cofnięcie to nie mogło odnieść procesowego skutku (vide art. 203 k.p.c. w zw. z art. 355 k.p.c.). W efekcie, co do kwoty 9.813,88 zł. Powództwo oddalono, jako że na datę zamknięcia rozprawy wierzytelność powoda w stosunku do strony pozwanej w stosunku do pierwotnie dochodzonej, na skutek częściowego spełnienia świadczenia, była mniejsza o kwotę 9.813,88 zł. (pismo strony pozwanej z dnia 17 października 2022 r. zostało złożone po terminie wynikającym z postanowienia z dnia 25 kwietnia 2022 r. i zostało dołączone do akt sprawy po wydaniu wyroku na posiedzeniu niejawnym).
Odsetki tytułem opóźnienia w spełnianiu świadczenia zasądzono od dnia następnego od doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej. Powód nie wykazał, aby wcześniej wezwał stronę pozwaną do spełniania świadczenia w związku z nieważnością umowy. Samo roszczenie, o charakterze bezterminowym, stało się wymagalne w dacie skutecznego wezwania do zapłaty, co miało miejsce w dacie doręczenia odpisu pozwu (7 czerwca 2021 r., k. 117). Jeżeli chodzi o oświadczenie złożone przez powoda o wypowiedzeniu umowy w dniu 2 lipca 2019 r. (k. 39) to świadczy ono co najwyżej o wypowiedzeniu umowy (w domyśle obowiązującej, łączącej strony) i wezwaniu do wypłaty środków należnych ubezpieczającemu w związku z wypowiedzeniem łączącej strony umowy ubezpieczenia (o nieokreślonej w piśmie wysokości). Oświadczenie z dnia 2 lipca 2019 r. nie zawiera w ogóle wezwania do zapłaty konkretnej uiszczonej przez powoda kwoty w związku ze spełnieniem przez niego świadczenia w wykonaniu nieważnej umowy.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone i zgodnie z którym sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. W niniejszej sprawie żądanie pozwu nie zostało uwzględnione jedynie w części w której doszło do zaspokojenia roszczenia powoda w toku procesu (9.813,88 zł.) i co odsetek dochodzonych tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia za okres od 17 lipca 2019 r. do 7 czerwca 2021 r. Uzasadniało to obciążenie strony pozwanej całością kosztów postępowania – kwota 12.911 zł. (7.949 zł. + 5.400 zł. + 17 zł.).
Apelacja strony pozwanej
Strona pozwana zaskarżyła wyrok w zakresie pkt I i III i wniosła o jego zmianę w punkcie I poprzez oddalenie powództwa w całości oraz poprzez stosowną zmianę rozstrzygnięcia zawartego w punkcie III w przedmiocie kosztów. Ponadto wniosła o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
a) naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie poprzez ustalenie, że pozwany ubezpieczyciel nie ponosi ryzyka ubezpieczeniowego, podczas gdy w ramach ubezpieczenia pobierana jest opłata za ryzyko ubezpieczeniowe, która jest pobierana na wypłatę gwarantowanego świadczenia z tytułu zgonu w Wartości rachunku powiększonej o 1% Składki Zainwestowanej lub 20% Składki Zainwestowanej w zależności od tego, czy zgon nastąpił w wyniku wypadku komunikacyjnego;
b) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 805 § 1 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym uznaniu, że umowa ubezpieczenia na życie z (...) przewidująca na wypadek śmierci ubezpieczonego świadczenie na rzecz uposażonego odpowiadającej 100% aktualnego stanu inwestycji dokonanej przez ubezpieczonego powiększonej o 1% Składki Zainwestowanej (1.690 zł), a także świadczenie ubezpieczeniowe na wypadek śmierci na skutek wypadku komunikacyjnego w wysokości 100% aktualnego stanu inwestycji dokonanej przez ubezpieczonego powiększonego o 20% Składki Zainwestowanej (33.800 zł) w jest sprzeczna z naturą umowy ubezpieczenia z uwagi na brak elementu ubezpieczeniowego;
c) naruszenie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 56 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że umowa ubezpieczenia z (...) przewidująca ustalenie wartości świadczeń ubezpieczeniowych, w szczególności świadczenia z tytułu wykupu, przez odwołanie do wartości rachunku tego ubezpieczonego z określonej daty, która jest obiektywnie mierzalna, nie konkretyzuje w sposób wystarczający wysokości tych świadczeń ubezpieczeniowych, co doprowadziło Sąd do błędnego uznania, że w Umowie (...) nie jest możliwe oznaczenie świadczenia pozwanego z uwagi na to, że określone zostało ono jako Wartość Rachunku, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów skutkujące błędnym uznaniem Umowy za nieważną, podczas gdy wystarczające jest określenie w umowie ubezpieczenia z (...) obiektywnych i mierzalnych kryteriów do określenia należnych na jej podstawie świadczeń ubezpieczeniowych, w szczególności w drodze odwołania do wartości rachunku ubezpieczonego możliwej do ustalenia w drodze zastosowania podanych wzorów matematycznych,
d) naruszenie art. 58 § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu, że stosunek ubezpieczenia zawarty przez powoda z pozwanym jest nieważny ponieważ narusza zasady współżycia społecznego,
e) błędne zastosowanie art. 415 k.c. w zw. z art. 3, art. 4 ust. 1 i 2, art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.o.p.n.p.r. i uznanie, że pozwany stosował wobec powódki nieuczciwe praktyki rynkowe, chociaż w przypadku pozwanego nie zostały spełnione przesłanki zastosowania tego przepisu.
Powód wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja pozwanego nie jest uzasadniona i dlatego – na zasadzie art. 385 kpc – Sąd ją oddalił.
Generalne na wstępie należy zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd Okręgowy oraz dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną i przyjmuje te ustalenia i ocenę za własną, z wyjątkiem odmienności wynikających z poniższych wywodów.
Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczą kwestii związanych z ustaleniami stanu faktycznego tj. niedokonania pewnych ustaleń, dokonanie błędnych ustaleń wynikających z przekroczenia przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów. Zarzuty te rozpoznać należało w pierwszej kolejności jako że tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy dokonywać można oceny właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.
W kontekście powyższego, w pierwszej kolejności wskazać godzi się, że ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone są przy tym wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawiane uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast w tym zakresie wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie innej niż ocena sądu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie zdołał wykazać, by Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę niniejszą naruszył zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji, by Sąd ten popełnił błąd w ustaleniach faktycznych. W istocie rzeczy zarzut pozwanego dotyczy nie tyle samego stanu faktyczne ale wniosków z niego wyciągniętych.
Zarzut naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 805 § 1 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym uznaniu, że umowa ubezpieczenia na życie z (...) przewidująca na wypadek śmierci ubezpieczonego świadczenie na rzecz uposażonego odpowiadającej 100% aktualnego stanu inwestycji dokonanej przez ubezpieczonego powiększonej o 1% Składki Zainwestowanej (1.690 zł), a także świadczenie ubezpieczeniowe na wypadek śmierci na skutek wypadku komunikacyjnego w wysokości 100% aktualnego stanu inwestycji dokonanej przez ubezpieczonego powiększonego o 20% Składki Zainwestowanej (33.800 zł) w jest sprzeczna z naturą umowy ubezpieczenia z uwagi na brak elementu ubezpieczeniowego – nie jest uzasadniony.
Ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej nie definiuje umowy ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym. W art. 23 – 26 wskazuje tylko ogólnie, że może istnieć taka umowa oraz nakłada pewne obowiązki informacyjne. Już z samej nazwy można wywieść wniosek, że jest to umowa, która łączy dwa elementy tj. umowę ubezpieczenia i umowę związaną z inwestowaniem środków. Z samym faktem, nawet szczątkowym wskazaniem na ten rodzaj umowy, należy łączyć to iż co do zasady zawarcie takiej umowy należy uznać za dopuszczalne.
Umowa ubezpieczenia polega na tym, że ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę (art. 805 § 1 kc). Ubezpieczenie osobowe może w szczególności dotyczyć: przy ubezpieczeniu na życie – śmierci osoby ubezpieczeniowej lub dożycia przez nią oznaczone wieku (art. 829 § 1 pkt.1 kc). Zatem istota umowy ubezpieczenia polega na tym, że ubezpieczający płaci składki, a ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w przypadku zajścia określonego zdarzenia. W przypadku umowy ubezpieczenia majątkowego do wypłaty odszkodowania dochodzi w przypadku wystąpienia szkody w majątku ubezpieczonego, a w przypadku ubezpieczenia osobowego wypłaca odszkodowanie w przypadku zajścia określonego zdarzenia na osobie (np.: śmierć, dożycie określonego wieku, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia). W przypadku ubezpieczenia ubezpieczający musi posiadać interes tzw. interes ubezpieczeniowy. W przypadku ubezpieczenia majątkowego ubezpieczający musi posiadać tytuł prawny do określonego składnika majątkowego, a w przypadku ubezpieczeń osobowych ubezpieczenie musi dotyczyć jego osoby lub osoby z nim spokrewnionej określonymi więzami. Istota umowy ubezpieczenia sprowadza się do tego, że występuje znaczna dysproporcja pomiędzy płaconą składką, a potencjalnym odszkodowaniem. W ten sposób ubezpieczający zabezpiecza się, że w przypadku zajścia określonego zdarzenia otrzyma środki nas pokrycie szkody, która może przekraczać jego możliwości finansowe lub być dla niego uciążliwe jej pokrycie. W przypadku ubezpieczenia na życie chodzi o zabezpieczenie osób trzecich w przypadku śmierci ubezpieczonego lub zapewnienia sobie dodatkowych świadczeń w przypadku osiągniecia określonego wieku, kiedy dana osoba nie będzie już w stanie osiągać określonych dochodów.
Istota umowy inwestycyjnej polega zaś na tym, że służy ona pomnożeniu kapitału tj. inwestor przekazuje określonemu podmiotowi środki pieniężne, który je inwestuje w tym celu aby inwestor „zarobił” na tym.
W konsekwencji należy wskazać, że istota umowy ubezpieczeniowej z funduszem kapitałowym polega na tym, że z jednej strony ubezpieczający otrzymuje ochronę ubezpieczeniową, a z drugiej strony wpłaca określone środki celem ich inwestowania celem uzyskania większego odszkodowania w przypadku zajścia określonego wypadku ubezpieczeniowego.
Natura zobowiązania odnosi się do celu i funkcji, którą pełni dana umowa w obrocie gospodarczym. Tego pojęcia nie można ograniczać tylko do zbadania czy zostały zachowane istotne elementy umowne ( essentialia negotii). Oznacza to, że badając czy została zachowana, w danej umowie, natura danego zobowiązania, należy ocenić czy ta umowa pełni swoją funkcję i czy realizuje cel dla którego została zawarta. Należy podkreślić, że umowa ubezpieczenia została nazwana i jej ramy zostały ustalone w kodeksie z uwagi na doniosłą rolę jaką pełnią ubezpieczenia. Wzajemne świadczenia nie mogą mieć charakteru symbolicznego, tylko realny.
Umowa ubezpieczeniowa z funduszem kapitałowym może w różnym stopniu tworzyć relację pomiędzy ubezpieczeniem, a częścią inwestycyjną. Może w większym stopniu kłaść nacisk na ubezpieczenie ale może też w większym stopniu kłaść nacisk na inwestycję. Nie może jednak doprowadzić do sytuacji kiedy jedna z tych części jest symboliczna, a w szczególności kiedy część ubezpieczeniowa realnie nie spełnia swojej funkcji.
Rację ma pozwany twierdząc, że umowa ubezpieczenia na życie nie musi zawierać ryzyka dożycia określonego wieku. Dopuszczalna jest umowa, gdzie jedynym ryzykiem jest śmierć ubezpieczonego. Nie wypacza to natury umowy.
W przedmiotowej sprawie część ubezpieczeniowa jest symboliczna i wynika to z relacji składki do świadczenia z tytułu zgonu. W umowie ubezpieczenia gwarancyjnie przewidziano tylko 1% zainwestowanej składki pomniejszonej o otrzymaną kwotę w wyniku umorzenia jednostek uczestnictwa (...) z tytułu zrealizowanej dyspozycji częściowego wykupu + 100 % wartości rachunku, ale począwszy od 11 roku odpowiedzialności ten pierwszy składnik wynosi już tylko 0,1%. W przypadku śmierci w wypadku komunikacyjnym świadczenie wynosi 20 % zainwestowanej składki pomniejszonej o otrzymaną kwotę w wyniku umorzenia jednostek uczestnictwa (...) z tytułu zrealizowanej dyspozycji częściowego wykupu + 100 % wartości rachunku (ale nie więcej niż 100 000 zł + 100% wartości rachunku), ale począwszy od 11 roku odpowiedzialności ten pierwszy składnik wynosi już tylko 0,1%. Oznacza to, że nawet nie zagwarantowano zwrotu wpłaconej składki w przypadku śmierci ubezpieczającego, a przecież naturą i istotą ubezpieczenia jest w tym, aby w przypadku zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego otrzymać wielokrotność składki. Jeżeli jej nie otrzymamy to wówczas całe ubezpieczenie traci sens. Zwrot nastąpi tylko wówczas, gdy inwestycje z części inwestycyjnej przyniosą odpowiednio wysokie zyski.
Wobec powyższego należy uznać, że przedmiotowa umowa, z uwagi na art. 58 § 1 kc w związku z art. 353 1 kc, jest nieważna, ponieważ sprzeciwia się właściwości (naturze) umowy ubezpieczenia z funduszem kapitałowym.
Zarzut naruszenia art. 58 § 2 kc przez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu, że stosunek ubezpieczenia zawarty przez powoda z pozwanym jest nieważny, ponieważ narusza zasady współżycia społecznego, nie jest uzasadniony. Kształt umowy i zakres odpowiedzialności stron prowadzi do wniosku, że wszelkie ryzyka ponosił powód, a ryzyko pozwanego było symboliczne. Należy dodać, że pozwany również pobierał opłaty, a więc nawet gdyby ziścił się wypadek ubezpieczeniowy to i tak nie ponosi zbyt wysokiego ryzyka skoro nawet nie musi zwrócić wpłaconej składki. Powód zapłacił składkę w wysokości 169.000zł. Zatem realne ryzyko pozwanego to odpowiednio 1690 zł, a przy wypadku komunikacyjnym 33 800 zł. Porównując to do zainwestowanej składki to są to bardzo skromne świadczenia.
Zarzut naruszenie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 56 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że umowa ubezpieczenia z (...) przewidująca ustalenie wartości świadczeń ubezpieczeniowych, w szczególności świadczenia z tytułu wykupu, przez odwołanie do wartości rachunku tego ubezpieczonego z określonej daty, która jest obiektywnie mierzalna, nie konkretyzuje w sposób wystarczający wysokości tych świadczeń ubezpieczeniowych, co doprowadziło Sąd do błędnego uznania, że w Umowie (...)nie jest możliwe oznaczenie świadczenia pozwanego z uwagi na to, że określone zostało ono jako Wartość Rachunku, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów skutkujące błędnym uznaniem Umowy za nieważną, podczas gdy wystarczające jest określenie w umowie ubezpieczenia z (...) obiektywnych i mierzalnych kryteriów do określenia należnych na jej podstawie świadczeń ubezpieczeniowych, w szczególności w drodze odwołania do wartości rachunku ubezpieczonego możliwej do ustalenia w drodze zastosowania podanych wzorów matematycznych – jest uzasadniony. Istotnie w umowie jest wskazany mechanizm wyliczenia świadczenia. Oczywiście nie ma możliwości aby przedstawić w tego rodzaju umowy precyzyjnej kwoty świadczenia, ponieważ jej wysokość zależy od uzyskanych zysków. Również trafny jest zarzut – o czym była już wcześniej mowa – że umowa ubezpieczenia na życie nie musi zawierać ryzyka dożycia określonego wieku.
Zarzut błędnego zastosowania art. 415 k.c. w zw. z art. 3, art. 4 ust. 1 i 2, art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.o.p.n.p.r. i uznanie, że pozwany stosował wobec powódki nieuczciwe praktyki rynkowe, chociaż w przypadku pozwanego nie zostały spełnione przesłanki zastosowania tego przepisu, jest o tyle uzasadniony, że tak naprawdę to Sąd Okręgowy posłużył się tylko ogólnikami i nawet nie wskazał, które konkretnie przepisy zostały naruszone. Sąd Okręgowy wskazał, że nieprawidłowo określono charakterystykę artykułu w świetle orzecznictwa TSUE, ale Sąd Okręgowy nawet nie wskazuje o które wyroki TSUE chodzi, nie mówiąc już o tym, że nie wskazuje co konkretnie z tych wyroków wynika. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że nie została przeprowadzona z powodem ankieta adekwatności produktu do jego potrzeb. Ankietę adekwatności powód zobaczył dopiero po jej przedłożeniu pełnomocnikowi przez niego ustanowionemu, na prośbę pełnomocnika. Brak jest jakiejkolwiek analizy naruszonych przepisów, nawet ich nie wskazano. Sąd Okręgowy w szczególności w ogóle nie przeprowadził interpretacji art. 12 ustawy „ o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym”, a wiec nie dokonał oceny czy zostało w należyty sposób zgłoszone roszczenie w tym zakresie. Należy wskazać, że wyroki TSUE nie stanowią per se norm prawnych, a jedynie ich interpretację. W konsekwencji należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy – w tym zakresie - nie rozpoznał istoty zarzutów powoda do umowy. Sąd Apelacyjny nie uchylił z tego powodu wyroku albowiem pozostałe zarzuty powoda były uzasadnione i doprowadziły one do ustalenia nieważności umowy i w konsekwencji zasądzenia zwrotu świadczeń.
Wobec braku podstaw do zmiany wyroku w pkt. I nie było podsatw do zmiany wyroku w pkt. III.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł stosując zasadę z art. 98 kpc i w całości obciążono nimi pozwanego. W skład zasądzonych kosztów wchodzi wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 4050 zł wyliczone w oparciu o §10.1.2) i §2.6) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. „w sprawie opłat za czynności radców prawnych”.