Wyrok z 27 stycznia 2026, sygn. I ACa 2087/22
Sygn. akt I ACa 2087/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Sara Cieślik
po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2026 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa S. S.
przeciwko Towarzystwu (...) S.A.
w A.
o zapłatę
na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie
z dnia 7 października 2022 r. sygn. akt I C 1126/19
1. zmienia zaskarżony wyrok:
a) w punkcie III w ten sposób, że zasądzoną w punkcie I kwotę 29.050 zł podwyższa do kwoty 49.050 zł (czterdzieści dziewięć tysięcy pięćdziesiąt złotych);
b) w punkcie IV w ten sposób, że kwotę 1665 zł podwyższa do kwoty 2500 zł (dwa tysiące pięćset złotych);
c) w punkcie V w ten sposób, że znosi wzajemnie między stronami koszty procesu;
2. oddala apelację w pozostałej części;
3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego;
4. nakazuje pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Sygn. akt I ACa 2087/22
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 27 stycznia 2026 r.
Wyrokiem z 7 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie: zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w A. na rzecz powódki S. S. kwotę 29.050 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08.08.2018 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.241 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08.08.2018 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania (pkt II); oddalił powództwo w zakresie dalszego żądania zadośćuczynienia (pkt III); nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1665 zł tytułem uzupełnienia części kosztów (pkt IV); zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 7.560 zł tytułem zwrotu części kosztów zastępstwa procesowego (pkt V).
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na kartach 380-383.
Wyrok powyższy w części, tj. w zakresie punktu III i V zaskarżyła apelacją strona powodowa, wnosząc o jego zmianę, poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 8 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa, biegłego z zakresu rehabilitacji oraz opinii uzupełniającej biegłego sądowego neurochirurga dr n. med. O. S., poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania zaprezentowane w apelacji (k. 396-397).
Apelująca zarzuciła naruszenie: 1) art. 445 § 1 k.c. - poprzez jego niewłaściwą wykładnię i uznanie, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy zasądzona na rzecz powódki kwota 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia; 2) art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń sprzecznych z zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, iż powódka wymagała rehabilitacji w sytuacji, gdzie powódka wymagała i nadal wymaga rehabilitacji co miało wpływ na przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że całkowita kwota 30 000,00 zł jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia; 3) art. 233 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, iż powódka
w dalszym ciągu uczęszcza na rehabilitację, która związana jest z urazem kolana, jaki wystąpił u niej już po wypadku, podczas gdy powódka wymaga stałej rehabilitacji i nadal się rehabilituje w związku z wypadkiem z dnia 17 października 2017 r., co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych; 4) art. 233 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń sprzecznych z zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, że u powódki zdiagnozowano podejrzenie wstrząśnienia mózgu, skręcenie kręgosłupa szyjnego (uraz kręgosłupa w postaci „smagnięcia biczem”) oraz stłuczenie klatki piersiowej, w sytuacji gdzie u powódki zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu, skręcenie kręgosłupa szyjnego oraz stłuczenie klatki piersiowej, co miało wpływ na przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że kwota 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia; 5) art. 233 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń sprzecznych z zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, że powódka okresowo korzystała z poradni leczenia bólu, podczas gdy powódka pozostaje
w stałym leczeniu w poradni bólu, co miało wpływ na przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że kwota 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia; 6) art. 233 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń sprzecznych z zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, że powódka jest osobą w pełni samodzielną, sprawną, podczas gdy powódka nie jest osobą
w pełni samodzielną, ma ograniczenia w zakresie wykonywania niektórych czynności dnia codziennego, uprawiania sportu czy wykonywania pracy zawodowej; 7) art. 278 k.p.c., 232 k.p.c., 227 k.p.c. i 205
12 § 2 k.p.c. - polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków strony powodowej w zakresie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego
z zakresu psychologii i rehabilitacji, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych
i przyjęciem, że kwota 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia; 8) art. 278 k.p.c., 232 k.p.c., 227 k.p.c. i 205
12 § 2 k.p.c. - polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności poprzez nierozpoznanie wniosku w zakresie dopuszczenia dowodu z pisemnej opinii uzupełniającej biegłego sądowego dr n. med. O. S., co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych i przyjęciem, że kwota 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i spełni kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia.
W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie w części.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Rozważania rozpocząć należy od zarzutu uchybienia art. 233 §1 k.p.c. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykażą przekroczenie swobody sędziowskiej w zakresie któregoś z poniżej wymienionych kryteriów. Sąd na podstawie art. 233 §1 k.p.c. przykładowo z dwóch przeciwstawnych źródeł wiedzy o zdarzeniach faktycznych ma prawo oprzeć swoje stanowisko, wybierając to, które uzna za bardziej wiarygodne. Jeżeli w danej sprawie istnieją dwie grupy przeciwstawnych dowodów, wiadomo, że ustalenia faktyczne
z konieczności muszą pozostawać w sprzeczności z jedną z nich. Wówczas sąd orzekający według swobodnej oceny dowodów ma prawo eliminacji określonych dowodów, przyjmując, że według jego oceny pozbawione są one wiarygodności. W takiej sytuacji nie narusza art. 233 §1 k.p.c. (por.
K. Piasecki (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom I. Komentarz. Art. 1–366, Wyd. 7. Warszawa 2016). Stanowisko to jest powszechnie akceptowane także
w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, że jeżeli
z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 §1 k.p.c., choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania,
w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych (wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2005 r., II PK 34/05).
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej analizy dowodów, zaś apelacji nie udało się wykazać nielogicznego czy sprzecznego z zasadami doświadczenia życiowego wnioskowania przy ich ocenie. Sąd Okręgowy wziął pod uwagę całość materiału dowodowego zaoferowanego przez strony, na który złożyła się dokumentacja medyczna przedłożona przez powódkę. Sąd oparł się również na opinii biegłego z zakresu neurochirurgii oraz neurotraumatologii. Zdaniem Sądu Apelacyjnego tak zgromadzony przez Sąd pierwszej instancji materiał dowody był wystarczający, aby ustalić w sposób rzetelny i wyczerpujący stan faktyczny w niniejszej sprawie. W świetle powyższego ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd Okręgowy są prawidłowe.
Podkreślenia wymaga również, że tak sformułowane zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c. nie mogły być skutecznie podniesione, a to z uwagi na brak wskazania przez apelującego, jakim konkretnie przepisom prawa czy zasadom doświadczenia życiowego miałyby uchybić dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne. Ustalenia Sądu pierwszej instancji znajdują oparcie w materiale dowodowym, zatem nie można uznać za słuszny zarzutu skarżącego, że są one sprzeczne z tymże materiałem. Nie jest wystarczające przedstawienie przez skarżącego alternatywnych wniosków dla tych, które wyprowadził z materiału dowodowego Sąd Okręgowy.
Niewątpliwym jest, że powódka wymagała i nadal wymaga rehabilitacji, co zostało wskazane w opinii biegłej O. S.. Powódka pozostaje w rehabilitacjo do dnia dzisiejszego. Okoliczność ta z pewnością ma wpływ na rozmiar krzywdy, jakiej powódka doświadczyła w związku z wypadkiem, co zostało wzięte pod uwagę przez Sąd pierwszej instancji. Okoliczności tej nie można uznać jednak za mającą kluczowy wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia.
Sąd pierwszej instancji nie negował również faktu, że powódka w wyniku wypadku poniosła uszczerbek na zdrowiu. Niewątpliwie obrażenia, których doznała powódka oraz ich następstwa doprowadziły do trudności w codziennym funkcjonowaniu w okresie kilku tygodni po wypadku. Uraz kręgosłupa szyjnego spowodował u powódki dolegliwości bólowe,
z którymi nadal się zmaga.
Prawidłowe były również ustalenia Sądu Okręgowego dotyczące leczenia powódki w poradni bólu. Należy zauważyć, że z materiału dowodowego wynika, iż ostatnia wizyta powódki w poradni leczenia bólu miała miejsce w kwietniu 2021 r. Powódka nie zaoferowała kolejnych zaświadczeń, które wskazywałyby na kontynuowanie przez nią leczenia w tejże poradni.
Z kolei z opinii biegłej O. S., którą to opinię Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął jako pełnowartościowy i kompletny dowód w sprawie, wynika, że powódka bezpośrednio po wypadku wymagała pomocy i opieki osób trzecich. Aktualnie natomiast powódka nie doznaje poważnych utrudnień w codziennym funkcjonowaniu, a nadto jest czynna zawodowo i jest w stanie zajmować się dzieckiem.
Idąc dalej, nie sposób zgodzić się z zarzutem wysuwanym przez skarżącą, że Sąd Okręgowy nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii
i rehabilitacji. Odnosząc się do wniosku strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa, zauważyć należy, że powódka nie przedłożyła żadnych dokumentów, które świadczyłyby o leczeniu psychologicznym, z wyjątkiem opinii psychologicznej nr (...) przedłożonej wraz z pozwem, która zdaniem strony powodowej miałaby stanowić podstawę do przeprowadzenia wnioskowanego dowodu. Z opinii tej wynika jednak, że w dniu 9 lipca 2018 r. leczenie psychologiczne, jakim została objęta powódka po wypadku, zakończyło się w związku ze znaczą poprawą zdrowia w tym obszarze. Wobec takich wniosków specjalisty bezzasadnym byłoby dopuszczenia przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa, skoro stan zdrowia psychicznego powódki nie wymaga dalszego leczenia. Przypomnieć w tym miejscu należy, że dowód z opinii biegłego nie służy zastępowaniu innych adekwatnych dla danej okoliczności dowodów czy poszukiwaniu faktów, lecz ich ocena poprzez posiadanych wiadomości specjalnych.
Podobnie dowód z opinii biegłego rehabilitanta okazał się niecelowy i prowadziłby jedynie do dłuższego procedowania w sprawie. Do kwestii rehabilitacji odniosła się w swojej opinii biegła O. S., która na podstawie zaświadczenia wydanego przez fizjoterapeutę wskazała na konieczność dalszej rehabilitacji powódki. Powódka przedłożyła również dokumenty dotyczące korzystania z rehabilitacji, a zatem okoliczność odbywania przez powódkę zabiegów rehabilitacyjnych została dostatecznie wykazana. Sąd pierwszej instancji uwzględnił tę okoliczność przy ustalaniu kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia. Należy zwrócić uwagę na to, że z punktu widzenia przyznania zadośćuczynienia istotny jest sam fakt odbywania przez powódkę rehabilitacji, dlatego też Sąd Apelacyjny podobnie jak Sąd Okręgowy nie dostrzegł potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego z zakresu rehabilitacji.
Nadto należy mieć na uwadze, że to sąd podejmuje decyzję co do dopuszczenia kolejnej opinii biegłego, biorąc przy tym pod uwagę okoliczności sprawy. Kolejna opinia nie może zostać dopuszczona tylko dlatego, że strona jest niezadowolona z dotychczas złożonej opinii.
Z takich też przyczyn skazany na niepowodzenie był zarzut dotyczący niedopuszczenia przez Sąd pierwszej instancji dowodu z opinii uzupełniającej biegłej z zakresu neurochirurgii. W ocenie Sądu Okręgowego do czego przychyla się Sąd Apelacyjny, opinia ta była kompletna, rzeczowa i logiczna. Zwrócić uwagę należy na to, że na znakomitą część pytań kierowanych do biegłej a zawartych w apelacji (k.396-397), biegła już udzieliła odpowiedzi, a przeciwne twierdzenia skarżącej w tym zakresie mają charakter czysto polemiczny. Pozostałe pytania są pytaniami nowymi, które jednak nie zostały zadane w zarzutach do opinii, wobec czego na tym etapie postępowania nie mogły zostać uwzględnione przez Sąd odwoławczy. Wskazać również trzeba, że zarzuty do opinii biegłej neurochirurg wraz z dodatkową dokumentacją nie zostały złożone w wyznaczonym terminie.
Z tych względów Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosków dowodowych zawartych
w apelacji powódki.
Odnosząc się natomiast do zarzutu, że kwota 30.000 zł jest nieadekwatna i nie spełnia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia, który to zarzut okazał się częściowo uzasadniony, przychylić trzeba się do stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Najwyższy, że zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego powinien decydować rozmiar doznanej krzywdy, ustalony na podstawie wyżej wymienionych kryteriów. Specyficzny charakter i niemierzalność tych okoliczności sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym sumy zadośćuczynienia ma pewnego rodzaju swobodę. Ustalenie rozmiaru krzywdy i wysokości zadośćuczynienia nie może być jednak całkowicie dowolne. Decyzja sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy i odpowiadać funkcji zadośćuczynienia oraz standardowi sprawiedliwości nakazującemu, aby podobne przypadki rozstrzygać w miarę możliwości podobnie (postanowienie SN z 20.11.2025 r., I CSK 762/24). Ustalając wysokość zadośćuczynienia należy mieć na uwadze, że kompensacja nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego, ale nie może także być jedynie symboliczna, nieodpowiednia w stosunku do rozmiaru doznanej krzywdy. Podkreślenia wymaga również, że Sąd odwoławczy może dokonać weryfikacji oceny Sądu pierwszej instancji tylko w przypadku gdy kwota przyznanego zadośćuczynienia jest rażąco zaniżona lub zawyżona (postanowienie SN z 29.12.2025 r., I CSK 2249/24). W ocenie Sądu Apelacyjnego żądana przez powódkę wysokość zadośćuczynienia jest zawyżona. Jednakże Sąd Okręgowy ustalając kwotę zadośćuczynienia, zbyt dużą wagę przywiązał do uszczerbku na zdrowiu, jaki poniosła powódka w wypadku. Kwestia ta nie ma bowiem wyłącznego czy nawet kluczowego znaczenia dla badanej sprawy. Powódka bez wątpienia doznała uszczerbku na zdrowiu, co skutkowało długotrwałym zwolnieniem lekarskim. W konsekwencji doznanych przez stronę powodową urazów w przebytym wypadku konieczna była długotrwała rehabilitacja. Powódka korzystała również z terapii psychologicznej oraz z leczenia w poradni bólu, co jednoznacznie wskazuje na znaczny rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych. Terapie te zostały wprawdzie zakończone, jednak nie zmienia to faktu, że potrzeba leczenia w tym zakresie wynikła
z wypadku, w którym uczestniczyła powódka. Pod rozwagę należało wziąć również dodatkowe okoliczności, które niewątpliwie wpłynęły na rozmiar krzywdy, jakiej doznała powódka, a to konieczność odłożenia w czasie planów związanych z posiadaniem potomstwa. Powódka
w chwili wypadku odbywała leczenie w klinice niepłodności, które zmuszona była przerwać. Natomiast przerwanie aplikacji oraz odłożenie planów zawodowych - na co wskazała skarżąca - nie może być traktowane jako element mający istotny wpływ na rozmiar krzywdy powódki. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione okoliczności uznać należało, że kwota zadośćuczynienia ustalona przez Sąd Okręgowy była rażąco zaniżona w stosunku do rozmiaru krzywdy jakiej doznała powódka. Kwota 30.000 zł nie spełnia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał za stosowane podwyższenie wysokości zadośćuczynienia do kwoty 50 000 zł, która podlegała zmniejszeniu o kwotę 950 zł już wypłaconą powódce. Zdaniem Sądu Apelacyjnego kwota ta nie jest symboliczna i pozwoli na odczucie przez powódkę jej realnej wartości ekonomicznej, nie prowadzi jednocześnie do nadmiernego wzbogacenia. Tak ustalona wysokość zadośćuczynienia spełnia również funkcję kompensacyjną, a zatem powinna załagodzić i wynagrodzić powódce negatywne odczucia związane z krzywdą powstałą na skutek wypadku.
Sąd odwoławczy nie stwierdził naruszeń prawa materialnego innych niż wskazane
w apelacji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Wobec podwyższenia kwoty z tytułu zadośćuczynienia zasadnym było podwyższenie kwoty z tytułu wydatków powstałych w toku procesu od strony pozwanej do kwoty 2.500 zł.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego oraz apelacyjnego przyjęto art. 100 k.p.c. z uwagi na częściowo uzasadnione roszczenie powódki,
a także szczególnych charakter sprawy.
Sąd Apelacyjny nakazał również pobranie od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwoty 1.000 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych
w postępowaniu apelacyjnym, tj. opłaty od apelacji, w zakresie, w jakim została ona uwzględniona. Powódka została zwolniona od ponoszenia kosztów sądowych w całości, wobec czego koszty te zostały tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa (art. 113 ust. 1 ustawy
z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. jedn. Dz. U. z 2025 r. poz. 1228 ze zm.).