Wyrok z 18 lutego 2026, sygn. I AGa 309/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt I AGa 309/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel (spr.)
Sędziowie: SSA Kamil Grzesik
SSA Zygmunt Drożdżejko
po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa U. A.
przeciwko M. (...) S.A. w D.
o uchylenie uchwały
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 4 lipca 2025 r. sygn. akt IX GC 545/24
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 810 zł (osiemset dziesięć złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty.
I AGa 309/25
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 18 lutego 2026 r.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Krakowie w sprawie z powództwa powoda U. A. przeciwko stronie pozwanej M. (...) S.A. w D. o uchylenie uchwały zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej spółki uchylił uchwałę nr(...) Zwyczajnego Zgromadzenia Akcjonariuszy M. (...) Spółki Akcyjnej z 28 maja 2024r. i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 6097 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił, że podstawową działalnością operacyjną strony pozwanej i jej Grupy Kapitałowej (dalej w uzasadnieniu również jako GK lub Grupa) jest produkcja i dystrybucja rękawic jednorazowych, głownie medycznych i innych materiałów medycznych i ochronnych, głównie produktów z włókniny i opatrunków.
W 2020 r. strona pozwana osiągnęła wyjątkowy i rekordowy zysk w kwocie 312 mln zł, który uchwałą nr(...)Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia pozwanej spółki z 20 kwietnia 2021r. przekazano na kapitał rezerwowy.
W dniu 20 kwietnia 2021r. podjęto uchwałę w sprawie upoważnienia zarządu spółki do nabycia akcji własnych spółki celem ich umorzenia za cenę nie niższą niż 500 zł. Na nabycie przeznaczono kwotę 311,9 mln z kapitału rezerwowego z zysku z 2020r. Nabycie odbyło się po cenie wyższej niż rynkowa. W zasadach zapewniono równy i proporcjonalny dostęp do prawa sprzedania swoich akcji.
Za 2021r. strona pozwana odnotowała stratę w kwocie 27,1 mln zł. Za 2021 r. strona pozwana poniosła stratę z działalności operacyjnej w kwocie 69,7 mln zł.
W dniu 29 kwietnia 2024r. A. E. złożył rezygnację z funkcji prezesa pozwanej spółki, a w jego miejsce powołano jego córkę I. E..
W dniu 9 czerwca 2022r. strona pozwana podjęła uchwałę nr (...) w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie przez spółkę lub spółkę zależną pożyczek członkowi zarządu lub podmiotowi powiązanemu z członkiem zarządu na kwotę do 130 mln zł. Uchwała została podjęta większością głosów, natomiast 8 akcjonariuszy mniejszościowych głosowało przeciw, a ich sprzeciw odnotowano (w tym powoda).
Na podstawie uchwały nr (...), w dniu 14 czerwca 2022r., spółka zależna od strony pozwanej, to jest (...) sp. z o.o. udzieliła (...) sp. z o.o. pożyczki pieniężnej w kwocie 52 mln zł. Spółka (...) jest podmiotem powiązanym z byłym prezesem zarządu pozwanej W.Ż. w celu nabycia nieruchomości przez pożyczkobiorcę. Jedynym udziałowcem (...) sp. z o.o. jest (...).C.I.C. Ltd. (dalej jako X.) kontrolowana przez W.Ż.. Zgodnie z umową pożyczki odsetki od udzielonej pożyczki są płatne wraz z całkowitą spłatą kwoty głównej pożyczki, czyli zostaną zapłacone dopiero gdy nastąpi termin jej spłaty. Samej pożyczki udzielono na 42 miesiące od daty wypłaty kwoty pożyczki. Do maja 2025r. spłacono 9,6 mln zł z tej pożyczki.
W toku postępowania(...), dotyczącego zaskarżenia uchwały nr(...) przez akcjonariuszy mniejszościowych, strona pozwana uzasadniała, że może sobie pozwolić na udzielenie pożyczki na 130 mln zł spółce powiązanej z byłym prezesem i jest to racjonalne, bo spółka jest w bezpiecznej sytuacji ekonomicznej. Cytaty za pismami strony pozwanej: pomimo wciąż trudnej sytuacji rynkowej oraz w obliczu dokonanych inwestycji, Pozwana i jej grupa kapitałowa w dalszym ciągu dysponują gotówką oraz płynnymi środkami finansowymi na poziomie 403 800 000 zł, przy braku zadłużenia zewnętrznego; pozwana posiadała i posiada znaczące środki pieniężne, w wysokości odpowiednio ok. 516,7 mln PLN gotówki netto oraz innych aktywów finansowych na dzień 31 marca 2022r. oraz w wysokości ok. 417,7 mln PLN gotówki netto oraz innych aktywów finansowych na dzień 30 czerwca 2022r. i 403,8 mln PLN na dzień 31 marca 2023, które nie są wykorzystywane do prowadzenia bieżącej działalności gospodarczej pozwanej i jej Grupy Kapitałowej. Na dzień podjęcia Uchwały Pozwana nie miała także planów ani potrzeby ich wydatkowania; sytuacja rynkowa w branży jednorazowych wyrobów medycznych była niekorzystna, niemniej za rok 2022 Pozwana na poziomie jednostkowym wykazała zysk w wysokości 23 969 tyś. złotych, wobec straty wobec straty w roku poprzednim. A zatem pozwana miała i w dalszym ciągu zachowuje – pomimo prowadzonych inwestycji – znaczące rezerwy środków pieniężnych lub płynnych środków finansowych, co w połączeniu z brakiem zadłużenia zewnętrznego zapewnia bezpieczeństwo finansowe spółek z grupy kapitałowej pozwanej.
W 2022 r. strona pozwana uzyskała zysk w kwocie 29,8 mln zł, a z działalności operacyjnej poniosła stratę w kwocie 39,8 mln zł.
W 2023 r. zdecydowano o wypłaceniu dywidendy za 2022 r. w kwocie 23,9 mln zł na podstawie uchwały nr (...) z 23 czerwca 2023r w sprawie podziału zysku i wypłaty dywidendy.
W 2023 r. strona pozwana wykazała zysk w kwocie 69 821 499,56 zł. Przychody strony pozwanej za 2023r. wyniosły 102,1 tys. zł, na co składały się:
- 66 200 000 zł – zrealizowane i niezrealizowane dodatnie różnice kursowe na pożyczkach wewnątrzgrupowych Grupy Kapitałowej;
- 31 100 000 zł - odsetki od środków na rachunkach bankowych, obligacjach, zyskach z wyceny oraz zbycia innych aktywów finansowych;
- 4 700 000 zł – odsetki od pożyczek, w większości podmiotom powiązanym.
W sprawozdaniu finansowym strony pozwanej za 2023 r. (str. 56 - k 115) wskazano: istotną wartość w zaprezentowanej kwocie dodatnich różnic kursowych stanowią dodatnie różnice kursowe z wyceny bilansowej pożyczek otrzymanych od podmiotów powiązanych, w tym wycena pożyczki od M. (1) (...) w kwocie 52.922 tys. zł, co oznacza, że zysk strony pozwanej w dominującej części w 2023 r. wynikał z wyceny bilansowej pożyczek udzielonych między podmiotami wewnątrz Grupy Kapitałowej.
Strona pozwana od czasu wystąpienia po roku 2020 r. dekoniunktury systematycznie, redukuje straty ze swojej podstawowej działalności operacyjnej.
Strata z działalności operacyjnej pozwanej spółki była przez nią redukowana w następujący sposób: od -69,7 mln zł straty w 2021 r. do -39,8 mln zł straty w 2022 r. i dalej do -9,2 mln zł straty w 2023 r. To czterokrotna redukcja straty w ciągu trzech lat. Po trzech kwartałach 2024 r. strata operacyjna wyniosła już -5,7 mln zł. W samym III kwartale 2024 r. spółka osiągnęła zysk na działalności operacyjnej w kwocie 298 000 zł – niewielki, ale istotny jako efekt i potwierdzenie historycznego procesu, którego jest efektem. Dane te wskazują na konsekwentną, poprawę wyniku na działalności operacyjnej, która rok do roku, okres do okresu notuje raczej tendencje wzrostowe. To silna sugestia przełamania w 2024 r. przez pozwaną spółkę dekoniunktury.
GK w 2023 r. poniosła stratę z działalności operacyjnej w kwocie 87,1 mln zł, co jest zmniejszeniem straty o ponad połowę w stosunku do 2022r., kiedy ta strata wyniosła 181, 2 mln zł. Zatem imponującą redukcję strat na podstawowej działalności operacyjnej strony pozwanej widać zarówno na poziomie wyników pozwanej jak i GK.
GK w I kwartale 2024 r. poniosła z działalności operacyjnej stratę 9,8 mln zł, co jest trzykrotnym zmniejszeniem straty w stosunku do 2022r., gdy strat wynosiła 32,6 mln zł.
Strona pozwana za styczeń-wrzesień 2024 r. poniosła stratę z działalności operacyjnej w kwocie 5,7 mln zł, co jest zmniejszeniem straty w stosunku do analogicznego okresu 2023r. o ponad połowę, gdy poniosła stratę 12, 2 mln zł.
Od stycznia do września 2024 r. Grupa Kapitałowa poniosła stratę z działalności operacyjnej w kwocie 19, 3 mln zł. W analogicznym okresie 2023 r. strata wynosiła kwotę 60,6 mln zł. Zatem stratę zmniejszono trzykrotnie.
Wpływ różnic kursowych na wyniki spółki wyglądał następująco.
W I kwartale 2024 r. strona pozwana wciąż odnotowywała stratę z podstawowej działalności operacyjnej, to jest poniosła z niej stratę w kwocie 2,7mln zł. Zmniejszenie straty nastąpiło z 4,8 mln zł o niecałą połowę stosunku do I kwartału 2023r., co wpisuje się stały trend poprawy wyników na działalności operacyjnej strony pozwanej. Jednocześnie spółka odnotowała kwotę 14,8 mln zł zysku z prowadzonej działalności finansowej z tytułu dodatnich różnic kursowych. W efekcie strona powana wypracowała zysk netto w kwocie 13,2 mln zł.
Trend z I kwartału utrzymał się dla strony pozwanej za okres styczeń- wrzesień 2024r. Działalność operacyjna przyniosła wciąż jeszcze stratę w kwocie 5, 7 mln zł (zmniejszenie straty na działalności operacyjnej o ponad połowę bo z kwoty 12,2 mln zł). Jednocześnie dodatnie różnice kursowe wyniosły 26,4 mln zł, chociaż były mniejsze niż rok wcześniej - w analogicznym okresie w 2023 r., gdy wynosiły 42,9 mln zł zysku.
W samym III kwartale 2024 r. strona pozwana osiągnęła zysk z działalności operacyjnej w kwocie 298 000 zł, zamiast notować stratę. Nie jest on znaczny, ale wraz z pozostałymi danymi o spółce przyczynia się do potwierdzenia pozytywnego trendu. Natomiast rzeczywiście pozwana spółka odnotowała stratę z tytułu ujemnych różnic kursowych. W samym III kwartale 2024r. faktycznie doszło do straty na różnicach kursowych w kwocie 574 tys. zł, ale strata ta była dwukrotnie mniejsza niż w tym samym okresie rok wcześniej, gdy wynosiła 11, 7 mln zł.
W samym III kwartale 2024 r. strata na działalności operacyjnej GK wyniosła 4,5 mln zł, co stanowiło poprawę w stosunku do analogicznego okresu 2023r., w którym strata ta wynosiła 7 mln zł. W samym III kwartale ujemne różnice kursowe najmocniej spowodowały stratę z tytułu przychodów finansowych -11, 4 mln zł. Wraz z kosztami finansowymi -8,4 mln zł dało stratę -24, 3 mln zł, która w tym kwartale była większa niż w analogicznym kwartale rok wcześniej (-19,6 mln zł). Istotnie różnice kursowe spowodowały stratę.
Od stycznia do września 2024 r. Grupa Kapitałowa poniosła stratę z działalności operacyjnej w kwocie 19, 3 mln zł. W analogicznym okresie 2023 r. strata wynosiła kwotę 60,6 mln zł. Zatem stratę z działalności operacyjnej zmniejszono trzykrotnie.
Od stycznia do września 2024 r. Grupa Kapitałowa poniosła stratę w kwocie 16, 4 mln zł. W analogicznym okresie 2023 r. strata wynosiła kwotę 29,5 mln zł, co oznacza zmniejszenie straty nieomal o połowę.
Podsumowując, w 2020 r. strona pozwana osiągnęła rekordowy zysk w kwocie 312 mln zł, co było efektem nadzwyczajnego popytu w okresie pandemii. W 2021 r. strona pozwana odnotowała stratę w kwocie 27,1 mln zł na skutek dekoniunktury wywołanej nadwyżkami popandemicznymi. Spółka odzyskała rentowność w 2022 r. z zyskiem na poziomie 29,8 mln zł. Tendencja wzrostowa była kontynuowana w 2023 r., który zakończył się zyskiem w kwocie 69,8 mln zł. Wyniki za pierwsze 9 miesięcy 2024 r. potwierdzają utrzymanie dodatniej rentowności,bo strona pozwana w tym okresie spółka wypracowała zysk w kwocie 22,5 mln zł.
Na koniec 2023 r. pozwana spółka posiadała znaczne zapasy gotówki, płynnych aktywów oraz odnotowała wzrost kapitałów własnych.
Sprawozdanie z działalności strony pozwanej i Grupy Kapitałowej za okres dwunastu miesięcy zakończony 31 grudnia 2023 r. wskazuje, że na koniec 2023 r. Grupa Kapitałowa dysponowała kwotą 326,9 mln zł, na którą składały się aktywa finansowe 109,5 mln zł oraz środki pieniężne i ich ekwiwalenty w kwocie 217,3 mln zł.
Sprawozdanie finansowe strona pozwana za rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2023r. wskazuje, że na koniec 2023r. strona pozwana posiadała 176,4 mln zł środków pieniężnych, co stanowiło dwukrotny wzrost w stosunku do końca 2022r., gdy posiadała ich 87,3 mln zł. W sumie na koniec 2023r. strona pozwana posiadała środków pieniężnych i krótkoterminowych aktywów finansowych kwotę 276,1 mln zł.
Sprawozdanie finansowe za rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2023r. wskazuje, że na koniec 2023r. strona pozwana posiadała 119,9 mln zł kapitałów własnych, co stanowiło wzrost w porównaniu o 45 mln zł, w porównaniu do 2022r, gdy te wyniosły 73,9 mln.
Spłata zobowiązań przez stronę pozwaną jest niezagrożona.
W sprawozdaniu z działalności pozwanej spółki i Grupy Kapitałowej za okres dwunastu miesięcy zakończony 31 grudnia 2023 r. napisano w kwestii zadłużenia aktualnie Grupa nie wykazuje istotnego zadłużenia, niemniej dalszy rozwój Grupy i finansowanie kapitału pracującego oraz planowanych i potencjalnych inwestycji może spowodować konieczność zaciągnięcia nowych kredytów lub pożyczek, co wpłynie na wzrost zadłużenia oraz wzrost ponoszonych przez Grupę kosztów finansowych; na dzień sporządzenia niniejszego sprawozdania Grupa dysponuje wolnymi środkami finansowymi, pozwalającymi na finansowanie działalności Grupy Emitenta i jej rozwoju. Nie można jednak wykluczyć, że dalszy rozwój Grupy może wymagać pozyskania dodatkowych środków, na przykład poprzez emisję akcji lub instrumentów dłużnych, albo zaciągnięcie kredytów lub pożyczek.
W 2023 r. strona pozwana posiadała zobowiązania ogółem w kwocie 535,1 mln zł, podczas gdy w 2022r. wynosiły 592,4 mln zł. Oznacza to spadek zobowiązań strony pozwanej o ponad 55 mln. Na zobowiązania składają się kwoty:
- 435 mln zł - pożyczek, ale wewnątrz Grupy Kapitałowej, w dodatku aż 262,9 mln zł z nich jest długoterminowa;
- 75,7 mln zł - zobowiązania z tytułu dostaw i usług i inne zobowiązania krótkoterminowe, ale ponownie 45% z nich (33, 9 mln zł) to zobowiązania wobec członków Grupy w której pozwana jest spółką dominującą;
- 6 mln zł – inne (zaliczki na dostawy, ubezpieczenia, wynagrodzenia itd.).
Zadłużenie GK za 2023r. długoterminowe to 4,6 mln, krótkoterminowe to 68,5 mln zł.
Zatem zadłużenie GK jest niskie, natomiast co do zadłużenia spółki-matki trzeba wskazać, że wierzycielami dominującym są spółki od niej zależne z jej Grupy Kapitałowej.
Natomiast zadłużenie zewnętrzne jest niskie.
Na koniec I kwartału 2024r. zobowiązania strony pozwanej ponownie spadły w stosunku do wyniku na koniec 2023 r., to jest z 535, 1 mln zł na 518 mln.
Za okres styczeń-wrzesień 2024r. zobowiązania strony pozwanej nieznacznie spadły z kwoty 535,1 mln zł (w analogicznym okresie 2023r.) na 522,8 mln zł.
W tym czasie zobowiązania Grupy Kapitałowej za okres styczeń-wrzesień wzrosły z 105, 5 mln zł w 2023 r. na 126 132 000 zł, to jest o 20 614 000 zł, przy czym źródłem nie jest wzrost pożyczek, a zobowiązania z tytułu dostaw i usług.
Podsumowując, zadłużenie strony pozwanej zewnętrzne jest niskie, a zadłużenie wewnątrz Grupy Kapitałowej z tytułu pożyczek jest wobec spółki zależnej. Większość zadłużenia wewnętrznego jest długoterminowa.Nie odnotowuje się problemów z regulowaniem zobowiązań przez stronę pozwaną. Sprawozdanie z działalności strony pozwanej i GK za 2023r. wprost wskazuje, że zadłużenie Grupy jest niskie, a wzrosnąć może tylko hipotetycznie i potencjalnie, gdyby przedsięwzięto nowe inwestycje – przy czym opis tego jest o wysokim stopniu ogólnikowości i nie sposób wyciągać z niego konkretne wnioski. Zarówno strona pozwana, jak i GK posiadają znaczne zapasy poduszki finansowej, to jest środków pieniężnych i krótkoterminowych aktywów finansowych. Jest wiedzą notoryjną, że mechanizm udzielania pożyczek wewnątrz grup kapitałowych jest jedną z metod tańszego przesuwania środków finansowych wewnątrz GK. Nawet przeznaczenie całości zysku za 2023 r. na dywidendę nie zachwiałoby płynnością finansową strony pozwanej ani nie zagroziłoby jej działalności.
W dniu 20 czerwca 2023r. zawiązano M. (...) sp. z o.o. - spółkę zależną od strony pozwanej. Zgodnie z raportem bieżącym (...) z 21 czerwca 2023r. celem jej utworzenia jest wydzielenie i rozwój działalności deweloperskiej w ramach grupy. Cytat za raportem: zarząd Emitenta jest przekonany, że rozszerzenie zakresu działalności Grupy służyć będzie maksymalizacji wartości Emitenta dla akcjonariuszy w wyniku realizacji projektów, których celem jest osiągnięcie odpowiednio wysokiego poziom marży i zwrotu na inwestycji. Zarząd Emitenta jest też przekonany, że pozwoli to na bardziej efektywne i zdywersyfikowane lokowanie wolnych środków finansowych, pozostających w dyspozycji Grupy. Emitent zakłada, że działalność spółki M. (...) polegać będzie przede wszystkim na inwestowaniu w szeroko rozumiane projekty o charakterze nieruchomościowym, w tym mieszkaniowym i komercyjnym; na rozwój działalności deweloperskiej w ramach Grupy (...) zamierza w pierwszym etapie, to jest w perspektywie 12 miesięcy, przeznaczyć kwotę około 150 mln zł.
Komunikat ten jest jedynym dokumentem, w którym pojawia się kwota 150 mln zł wydatków związanych z planami inwestycyjnymi w nieruchomości. W żadnym innym miejscu kwota wydatków na ww. inwestycje nie zostanie bardziej skonkretyzowana.
Jeśli chodzi o inwestycje, to na podstawie Sprawozdania z działalności M. (...) S.A. oraz Grupy (...) S.A. za okres dwunastu miesięcy zakończony 31 grudnia 2023 r. ustalono wskazanie w tekście sprawozdania fakty co do sytuacji spółki na koniec 2023 r.
Grupa posiada zasoby finansowe niezbędne do bieżącego funkcjonowania (w tym regulowania bieżących zobowiązań) i dokonywania zaplanowanych inwestycji. Inwestowane zasoby są wykorzystywane w celu dalszego wzrostu sprzedaży, poprawy konkurencyjności i efektywności. Grupa w 2023 r. zainwestowała w środki trwałe kwotę 94,8 mln zł, w tym kwotę 35,9 mln na kontynuację budowy zakładu produkcyjnego w Tajlandii. Główne kierunki inwestycji to 35,9 mln zł na kontynuację budowy nowego zakładu produkcyjnego w Tajlandii o mocach produkcyjnych około 85 mln sztuk rękawic miesięcznie; 7,1 mln zł na wymianę form w jednym z istniejących zakładów i zakup nowych form do nowego zakładu produkcyjnego; 19,1 mln zł na w rozwój kluczowych systemów informatycznych; 1,1 mln zł na dalszy etap rozbudowy stacji oczyszczania wody. Źródłem finansowania były środki własne.
W 2024 r. największymi planowanymi inwestycjami są:
- 5,2 mln zł - inwestycje w systemy informatyczne w Grupie,
- 4 mln zł - wymiana form w jednym z zakładów,
- 3,3 mln zł – wymiana holderów form.
Największe zaplanowane przez spółkę inwestycje, według sprawozdania z działalności, sporządzone zgodnie z przepisami już w I kwartale 2024 r., planowane inwestycje na 2024r. to około 12,5 mln. Jest to kwota niska w stosunku do posiadanych przez spółkę zasobów.
Nie ma w tym dokumentacji informacji o planowanych inwestycjach w nieruchomości przez Grupę Kapitałową czy M. (...) kwoty 150 mln zł w nieruchomości.
Mając tak skonkretyzowane dane wydatkach o zamierzeniach inwestycjach strony pozwanej w 2024 r. przystąpiono do głosowania nad uchwałami co do podziału zysku za 2024r.
W dniu 28 maja 2024r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie pozwanej spółki podjęło uchwałę nr (...) w sprawie podziału zysku, zgodnie z którą zysk netto wykazany w sprawozdaniu finansowym za 2023 r. w kwocie 69 821 499,56 zł przekazano w całości na kapitał zapasowy spółki pozwanej. W głosowaniu jawnym oddano 8 575 065 głosów ważnych z 5 742 236 akcji stanowiących 58,77% kapitału zakładowego, w tym oddano: 8 545 065 głosów za, 30 000 głosów przeciw i 0 głosów wstrzymujących się. Pełnomocnik powoda oświadczył, że głosował przeciwko uchwale i zgłosił sprzeciw, który na jego żądanie zaprotokołowano.
Uzasadnienie uchwały nr (...) brzmiało: biorąc pod uwagę przedłużającą się dekoniunkturę w podstawowym biznesie M. (...) S.A. oraz zamierzenia inwestycyjne, Zarząd Spółki rekomenduje przekazanie całego zysku na kapitał zapasowy.
Powód nie zadawał pytań do przedłożonego uzasadnienia uchwały ani nie zgłosił alternatywnej propozycji w przedmiocie podziału zysku.
Struktura akcjonariatu strony pozwanej w chwili podejmowania skarżonej uchwały wyglądała następująco - (...).C.I.C. Ltd. ma udział w kapitale zakładowym 56,13%, natomiast udział w ogólnej liczbie głosów to 65,99%. Pozostali akcjonariusze mają udział w kapitale zakładowym 43,87%, natomiast udział w ogólnej liczbie głosów 34,01%.
X. jest kontrolowana przez W.Ż.. Uwzględniając akcje będące w posiadaniu podmiotów kontrolowanych i osób, co do których istnieje domniemanie istnienia porozumienia W.Ż. posiada bezpośrednio i pośrednio akcje stanowiące ogółem 64,92% kapitału zakładowego pozwanej spółki, co daje mu ostatecznie 72,80% w ogólnej liczbie głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy pozwanej spółki. Zatem pozostali poza X. akcjonariusze, w tym powód, to akcjonariusze mniejszościowi.
Przychody GK ze sprzedaży w I kwartale 2024 r. wzrosły do kwoty 130,9 mln zł ze 112,8 mln zł w analogicznym okresie 2023 r. Wynik E.: -4,2 mln uległ znaczącej poprawie w porównaniu do – 25,1 mln w I kwartale 2023. Grupa Kapitałowa w odnotowała zysk w kwocie 10,8 mln zł, w przeciwieństwie do straty -18,0 mln zł w I kwartale 2023 r.
Na koniec I kwartału 2024 r. GK posiadała środki pieniężne w kwocie 233,7 mln zł, co oznacza wzrost aż o 51,1 mln zł w porównaniu 181,6 mln zł na koniec I kwartału 2023 r.
Sama strona pozwana odnotowała porównywalny zysk w I kwartale 2024 r., wyniósł on kwotę 13,2 mln zł, w I kw. 2023 było to 14,8 mln zł. Przychody netto strony pozwanej ze sprzedaży utrzymały się na stabilnym poziomie 86,8 mln zł w I kw. 2024 r. w porównaniu do 85,5 mln zł w I kw. 2023 r. Kapitały własne strony pozwanej wzrosły z 119,9 mln zł do ponad 133 mln na dzień 31 marca 2024r. Środki pieniężne i ekwiwalenty w pozwanej spółce wzrosły ponad dwukrotnie z 75,2 mln zł na koniec marca 2023 r. do 181,3 mln zł na koniec marca 2024r.
Podsumowując, w I kwartale 2024 r. strona pozwana utrzymuje zyskowność i przychody na analogicznym poziomie jak zeszłym, ale natomiast ponad dwukrotnie wzrosły jej zapasy gotówki i kapitały własne. Natomiast GK odnotowuje wzrost przychodów ze sprzedaży.
Mimo, że wynik E. wciąż jest ujemny, to nastąpiła jego radykalna poprawa. połączeniu ze wzrostem przychodów sugeruje to poprawę rentowności w segmencie działalności operacyjnej. Zwłaszcza, że GK odnotowała zysk, zamiast straty, jak rok wcześniej.
Są to sygnały o przełamywaniu dekoniunktury. Do tego Grupa posiadała solidne zabezpieczenie w gotówce i aktywach finansowych.
W kwestii I półrocza 2024 r. i II kwartału 2024 r. wypowiedziała się prezes pozwanej spółki w artykule I. (...) (1) zaprasza do sprzedaży 149 tys. akcji po 100 zł za sztukę z portalu (...) z 15 października 2024r.) i wskazała, że na koniec czerwca 2024 r. GK dysponowała kwotą 362,3 mln zł wolnych środków pieniężnych i krótkoterminowych aktywów finansowych. W I półroczu 2024 r. Grupa wypracowała kwotę 253,8 mln zł przychodów ze sprzedaży, co oznacza 8% wzrostu rdr (względem analogicznego okresu w roku poprzednim). Wynik E. Grupy, który jest miarą zdolności do generowania gotówki z działalności operacyjnej Grupy, wzrósł o 39,2 mln zł w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Wynik operacyjny GK, czyli faktyczny zysk (lub strata) na podstawowej działalności GK (produkcji i sprzedaży), poprawił się o 38,7 mln zł w porównaniu do I połowy 2023 r. W samym II kwartale 2024 r. GK odnotowała 122,9 mln zł przychodów (nieznaczny wzrost), dodatni wynik E. po raz pierwszy od sześciu kwartałów (który to wskaźnik świadczy o zdolność do generowania nadwyżki gotówki z działalności operacyjnej), imponującą redukcja straty o 76% w stosunku do II kwartału 2023 r.
Na koniec III kwartału 2024 r. GK miała 339,8 mln zł środków pieniężnych i pozostałych krótkoterminowych aktywów finansowych. To stabilna wartość z nieznacznym wzrostem w porównaniu do końca 2023 r., gdy wynosiły 326,9 mln.
Sama strona pozwana na koniec III kwartału (styczeń – wrzesień) 2024 r. posiadała kwotę 283,4 mln zł środków pieniężnych (131,9 mln zł) i pozostałych krótkoterminowych aktywów finansowych (151,5 mln zł).
Na koniec III kwartału (okres styczeń – wrzesień) 2024 r. strona pozwana posiadała 146,2 mln zł kapitałów własnych, co jest wzrostem w stosunku do 119,9 mln zł z końca 2023r.
W okresie dziewięciu miesięcy zakończonym 30 września 2024 r. przychody ze sprzedaży Grupy Kapitałowej wyniosły 393,3 mln zł, w porównaniu do 352,3 mln zł w analogicznym okresie 2023 r. Strata z działalności operacyjnej wyniosła -19, 3 mln zł, a w tym samym okresie roku poprzedniego była to strata -60,6 mln zł (trzykrotna poprawa wyniku).
Strata wyniosła kwotę 16, 4 mln zł, a w analogicznym okresie 2023 r. wynosiła -29, 5 mln zł, co oznacza jej zmniejszenie nieomal o połowę o połowę.
W okresie dziewięciu miesięcy zakończonym 30 września 2024 r. przychody ze sprzedaży wyniosły 239,9 mln zł, w porównaniu do 248,7 mln zł w analogicznym okresie 2023r. (stabilizacja z nieznacznym spadkiem). Stratę z działalności operacyjnej zmniejszono o ponad połowę z -12, 2 mln zł ten okres w 2023 r. do -5,7 mln zł. za ten okres w 2024 r. Strona pozwana osiągnęła zysk netto w kwocie 22,5 mln zł, w porównaniu do zysku 32,5 mln zł rok wcześniej – spadek zysku. Jak analizowano wcześniej, jest to efekt niekorzystnych zmian w kursach walut w samym III kwartale 2024r., których obawiał się zarząd spółki. Mimo wszystko za sam III kwartał strona pozwana odnotowała zysk w kwocie 251 tys. zł, co jest znaczną poprawą wobec straty -9, 8 mln zł straty z III kwartału 2023 r.
Podsumowując w I kwartale sprzedaż i rentowność zarówno strony pozwanej, jak i GK, do pozytywnych wyników przyczyniały się też dodatnie różnice kursowe. W I półroczu odnotowano ogromny postęp w redukcji start i poprawie rentowności. W III kwartale długi marsz o poprawę wyników na podstawowej działalności operacyjnej zaczął przynosić pierwsze, choćby symboliczne efekty na poziomie spółki dominującej, jednak został osłabiony przez niekorzystne zmiany walutowe. Strona pozwana i GK posiadają znaczne zapasy środków finansowych.
Strona pozwana w dniu 6 sierpniu 2024r. poinformowała, że spółka zależna wobec niej w Tajlandii buduje elektrociepłownię na potrzeby swoich zakładów produkcyjnych i budynków biurowych, celem redukcji zapotrzebowania na zewnętrzne dostawy energii o 95%. Wartość inwestycji to 51 mln zł. Inwestycja początkowo będzie finansowana ze środków własnych z opcją refinansowania w przyszłości kredytem. Zwrot z inwestycji planowany jest w okresie 3 lat od uruchomienia.
W dniu 31 października 2024r. strona pozwana poinformowała, że spółka zależna od niej - M. (...) sp. z o.o. za środki Grupy Kapitałowej nabyła zabytkowe kamienice w D. za 11 mln euro netto (około 48 mln zł netto) przy ul. (...), w których zamierza tworzyć apartamenty mieszkalne i lokale usługowe. Projekt wymaga dalszego finansowania ze środków pozwanej, bo nie zapadła decyzja o zewnętrznym finansowaniu.
Raport ten nie zawiera informacji o rozmiarze planowanych dalszych inwestycji w te kamienice, nie konkretyzuje żadnych kwot wydatków, zwłaszcza milczy co do kwoty około 100 mln zł, którą to kwotą w pismach posługiwał się strona pozwana.
Strona pozwana w toku procesu nie przedłożyła innych dokumentów, które konkretyzowałyby dane związane z wydatkami na inwestycje. Zwłaszcza, poza deklaracjami strony pozwanej w pismach, nie pojawia się dokumentacja obrazująca potrzebę zainwestowania ze środków własnych spółki kwoty 100 mln zł.
W 2024r. M. (...) sp. z o.o. założyła 3 spółki celowe, dedykowane do prowadzenia działalności deweloperskiej czyli (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o.
W październiku 2024r. strona pozwana dokonała nabycia akcji własnych celem ich umorzenia. Skup objął 149 tys. sztuk akcji za cenę 100 zł za akcję, podczas gdy kurs giełdowy akcji oscylował na poziomie około 60 zł za akcję. Cena nabycia była taka sama dla wszystkich. Łączna cena nabycia akcji wyniosła 15 mln zł. Prawa sprzedania akcji spółce zapewniono jako równe i proporcjonalne dla wszystkich. Celem sfinansowania tego nabycia uchwałą nr (...)Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia z 14 października 2024r. w § 2 utworzono kapitał rezerwowy w kwocie 15 mln przeznaczony na sfinansowanie nabycia akcji własnych z kapitału zapasowego Spółki utworzonego z zysków lat ubiegłych. Zaprotokołowano sprzeciwy trojga akcjonariuszy mniejszościowych wobec uchwały udzielającej upoważnienia do dokonania przez pozwaną spółkę tego nabycia akacji własnych. W odpowiedzi na zaproszenie pozwanej spółki skierowane do jej akcjonariuszy, złożono oferty sprzedaży akcji na liczbę ponad 7 mln akcji strony pozwanej, co skutkowało redukcją liczby nabywanych akcji na poziomie 97,96 %. Zainteresowanie było zatem znaczne. Kwota przeznaczona na ten cel pochodziła z zysku za 2023 r. i odpowiadała mniej więcej kwocie zysku osiągniętego ze sprzedaży instrumentów finansowych przez stronę pozwaną.
W zeznaniach członek zarządu pozwanej spółki I. G. wskazał, iż z punktu widzenia akcjonariuszy dywidendowy skup akcji własnych wydaje się być korzystniejszym rozwiązaniem z uwagi na możliwość rozliczenia ewentualnych kosztów zakupów oraz zapłaty podatku nie od razu w momencie transakcji, a w kolejnym roku. Na rynkach finansowych skupy akcji zyskują na popularności i traktowane są na równi z wypłatą dywidendy. Z kolei, prezes zarządu pozwanej spółki I. E. zeznała (…) wymienione w pytaniu sposoby podziału zysku są równoważne. W przypadku skupów akcji akcjonariusze mogą uzyskać dodatkowe korzyści, przede wszystkim podatkowe.
W związku ogłoszeniem skupu akcji własnych przez pozwaną spółkę, pojawiła się jesienią 2024 wypowiedź medialna prezes pozwanej spółki w sprawie kondycji spółki w jej I półroczu. W artykule M. (...)zaprasza do sprzedaży 149 tys. akcji po 100 zł za sztukę z portalu (...) z 15 października 2024r. M.Ż. wypowiedziała się na temat kondycji Grupy Kapitałowej: wraz z poprawą wyników finansowych w II kwartale 2024 r., ostrożnie i optymistycznie oceniając sytuację rynkową, zamierzamy w miarę możliwości powrócić do regularnego dzielenie się zyskami w sposób bezpośredni z naszymi akcjonariuszami. Obecny skup o charakterze dywidendowym jest właśnie tego typu instrumentem. Grupa M. (...) posiadała w skonsolidowanym bilansie na koniec czerwca 2024 r. 362,3 mln zł środków pieniężnych i pozostałych szybko dostępnych aktywów finansowych oraz 71,7 mln zł długoterminowych aktywów finansowych, w tym 69,4 mln zł pożyczek udzielonych poza Grupę. Spółka w I połowie 2024 r. zanotowała 253,8 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, co oznacza wzrost o 8% rdr. Skonsolidowany wynik E. wzrósł o 39,2 mln zł rdr, a skonsolidowany wynik operacyjny o 38,7 mln zł. W samym drugim kwartale br. przychody Grupy M. (...) nieznacznie wzrosły do poziomu 122,9 mln zł, wynik E. pierwszy raz od sześciu kwartałów osiągnął wartość dodatnią, a strata operacyjna została zredukowana o 76% rdr, do 4,9 mln zł.
Z zeznań księgowej pozwanej spółki, będącej podmiotem dominującym w Grupie Kapitałowej, wynika, iż planowane są też projekty deweloperskie, które mają być realizowane poprzez spółki celowe, w tym w zakresie przebudowy zakupionych kamienic, ale księgowanie znała kwot planowanych wydatków. Skoro nawet w takiej sytuacji osoba odpowiadająca za księgowość, nie zna kwot planowanych wydatków na cele inwestycji deweloperskich (nie pojawia się odniesienie do kwoty 100 mln. zł) i to na rok po podjęciu skarżonej uchwały nr (...), to znaczy, że plany inwestycyjne co najmniej do maja 2025 r. nie zostały skonkretyzowane. Zakładanie spółek celowych to jeszcze nie realizacja inwestycji nieruchomościowej, a nie konkretyzacja ile taka inwestycja będzie kosztować, ani jakie wymierne korzyści akcjonariusze mniejszościowi na takiej inwestycji uzyskają.
Prezes zarządu pozwanej spółki, będącej podmiotem dominującym w GK, w złożonych zeznaniach w odpowiedzi o plany inwestycyjne spółki wskazała: (…) oraz inwestycję nieruchomościową w centrum D.. Ta ostatnia znajduje się w fazie koncepcyjnej i w nieodległej perspektywie planowane jest wystąpienie z wnioskiem/wnioskami o udzielenie pozwoleń budowlanych.
Na marzec 2025 r. strona pozwana wciąż nie jest w stanie skonkretyzować wydatków na inwestycję w nieruchomości, zwłaszcza na tą w D., bo poza zakupem jej za 48 mln zł, inwestycja ta wciąż jest w fazie koncepcyjnej. Plany te są nieskonkretyzowane, zwłaszcza co do kwoty 100 mln zł. Skoro w 2025 r. inwestycja w nieruchomości jest na etapie koncepcyjnym, potwierdza to brak wystarczającego skonkretyzowania i uzasadnienia wymiernych korzyści z inwestycji dla akcjonariuszy przy decyzji o podziale zysku za 2023 r.
Z zeznań M.P. (1) wynika, że w marcu 2025r. budowa elektrowni w Tajlandii jest dopiero na etapie zamawiania urządzeń, komponentów i uzyskania zgód i zezwoleń na budowę.
Zatem wydatki w kwocie 51 mln zł z pewnością nie nastąpiły w większości w 2024r., skoro nawet nie rozpoczęto budowy, co jest najbardziej kapitałochłonną częścią tego rodzaju przedsięwzięć.
Na przełomie 2024 i 2025 r. ceny rękawic uległy obniżeniu na rynku europejskim, co może wynikać z walki o klientów przez chińskich sprzedawców objętych cłami przez USA. Jednocześnie dzięki wojnie cłowej USA z Chinami strona pozwana zwiększyła sprzedaż do USA, gdyż jej produkcja jest ulokowana w Tajlandii. USA jest jednym z czołowych rynków zbytu strony pozwanej.
Przed Sądem Okręgowym w K. zawisła sprawa (...), w której powód oraz (...) Sp.z o.o. (akcjonariusze mniejszościowi) wnieśli o stwierdzenie nieważności lub uchylenie uchwały nr (...)Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia strony pozwanej w sprawie udzielenia przez nią lub przez spółkę zależną pożyczek członkowi zarządu lub podmiotowi powiązanemu z członkiem zarządu. Powództwo to zostało oddalone, a w uzasadnieniu do wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że zgoda na udzielenie pożyczki wyrażona w uchwale obejmowała wszystkie konstrukcyjne cechy pożyczki, a zatem zgoda i uchwała nie były blankietowe, a sama uchwała została uzasadniona. Wyrok ten jest prawomocny.
Rada Giełdy Uchwałą Nr (...) z dnia 29 marca 2021 r. przyjęła zasady ładu korporacyjnego dla spółek notowanych na (...) Rynku (...) (...) na (...) 2021 – dalej w uzasadnieniu jako Zbiór (...).
Zgodnie z ich 4.14.:
Spółka powinna dążyć do podziału zysku poprzez wypłatę dywidendy. Pozostawienie całości zysku w spółce jest możliwe, jeżeli zachodzi którakolwiek z poniższych przyczyn:
a) wysokość tego zysku jest minimalna, a w konsekwencji dywidenda byłaby nieistotna w relacji do wartości akcji;
b) spółka wykazuje niepokryte straty z lat ubiegłych, a zysk przeznaczony jest na ich zmniejszenie;
c) spółka uzasadni, że przeznaczenie zysku na inwestycje przyniesie akcjonariuszom wymierne korzyści;
d)spółka nie wygenerowała środków pieniężnych umożliwiających wypłatę dywidendy;
e) wypłata dywidendy istotnie zwiększyłaby ryzyko naruszenia kowenantów wynikających z wiążących spółkę umów kredytowych lub warunków emisji obligacji;
f) pozostawienie zysku w spółce jest zgodne z rekomendacją instytucji sprawującej nadzór nad spółką z racji prowadzenia przez nią określonego rodzaju działalności.
Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione.
Sąd Okręgowy odwołał się do art. 422 1 ksh i wskazał, że powód był akcjonariuszem, który głosował przeciwko zaskarżonej uchwale i zażądał zaprotokołowania sprzeciwu. Powód zaskarżył uchwałę jako sprzeczną z dobrymi obyczajami i mającą na celu pokrzywdzenie go, jako akcjonariusza mniejszościowego.
Sąd Okręgowy uchylił uchwałę ze względu na ustalenie jej sprzeczności dobrym obyczajem. Sprzeczność uchwały z dobrymi obyczajami, o której mowa w art. 422 § 1 k.s.h., występuje wówczas, gdy w obrocie handlowym może być ona uznana za nieetyczną w świetle tradycyjnie rozumianej uczciwości kupieckiej, uwzględniającej jednak kryteria ekonomiczno-funkcjonalne i oceny zorientowane na zapewnienie niezakłóconego funkcjonowania i rozwoju spółki kapitałowej, a także poszanowanie interesów jej akcjonariuszy. Ustalenie dobrych obyczajów w przypadku spółek publicznych powinno nastąpić w szczególności przez odwołanie się do kodeksów tzw. (...). Źródłem takich dobrych obyczajów dla spółek kapitałowych notowanych na giełdzie jest skodyfikowany Zbiór (...), a według Sądu Okręgowego uchwała narusza dobry obyczaj wynikający z pkt 4.14 tego Zbioru.
O ile stosowanie Zbioru (...) (...) nie jest prawnie bezwzględnie obowiązkowe w każdej sytuacji, to z ich niezastosowania spółka winna się rzeczowo i wyczerpująco wytłumaczyć (tzw. comply or explain – stosuj lub wyjaśnij). Spółka nie uczyniła tego w sposób skonkretyzowany ani na etapie uzasadniania uchwały ani o wiele później, na etapie procesu. Przedstawione przez stronę pozwaną uzasadnienia na każdym etapie były ogólnikowe, generyczne, niekonkretne i niepozwalające na ich weryfikację i ocenę.
Sąd Okręgowy dokonał analizy zapisu dobrej praktyki Zbioru (...) jako źródła dobrego obyczaju i wskazał, że zgodnie z pierwszym zdaniem tej dobrej praktyki spółka powinna dążyć do podziału zysku poprzez wypłatę dywidendy, co koresponduje z art. 347 § 1 k.s.h. Sąd Okręgowy podkreślił, że prawo do wypłaty dywidendy jest podstawową, domyślną, zakorzenioną w KSH formą rozliczenia się przez spółkę z zysku z akcjonariuszem. KSH nie przewiduje, aby skup akcji własnych spółki za pieniądze, które można było przeznaczyć na wypłatę dywidendy, był równoważnym ekwiwalentem bezpośredniej wypłacie dywidendy.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku I CSK 407/12 z 27 marca 2013r.: prawo do udziału w zysku rocznym jest obok prawa poboru akcji, prawa głosu oraz uprawnienia do tzw. kwoty likwidacyjnej jednym z najważniejszych uprawnień udziałowych w spółce akcyjnej. Z tego względu prawo do dywidendy podlega swoistej ochronie prawnej przewidzianej w art. 422 § 1 k.s.h. Sąd Najwyższy podkreślił, że z praktyki wynika, że typowym i częstym przypadkiem pokrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych jest pozbawienie dywidendy lub jej uchwalenie w minimalnej wysokości. (…) Ww. kierunek wykładni obiektywizujący pojęcie celu pokrzywdzenia akcjonariusza podzielił także Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 21 czerwca 2005 r. (sygn. P 25/02, OTK-A 2005/6/65, Dz.U.2005/124/1043). Został nadto podtrzymany w wyroku Sądu Najwyższego z 21 maja 2010 r. (II CSK 564/09), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że jakkolwiek decyzja o przeznaczeniu zysku na inne cele niż wypłata dywidendy pozostaje zasadniczo w sferze dyskrecjonalnej władzy walnego zgromadzenia akcjonariuszy (art. 347 § 1 k.s.h.), to jednak skorzystanie z tego uprawnienia w konkretnym przypadku może podlegać kontroli sądu w następstwie wniesienia powództwa – na podstawie art. 422 § 1 k.s.h. - o uchylenie podjętej w tym przedmiocie uchwały. Uchwała walnego zgromadzenia akcjonariuszy może być uznana za krzywdzącą akcjonariusza zarówno wówczas, gdy cel pokrzywdzenia przyświecał podejmowaniu uchwały, jak i wtedy, gdy treść uchwały spowodowała, że jej wykonanie doprowadziło do pokrzywdzenia akcjonariusza. W uzasadnieniu wyroku z 16 kwietnia 2004 r., I CK 537/03, (OSNC 2004/12/204) Sąd Najwyższy wskazał, że walne zgromadzenie (w spółce akcyjnej) może przeznaczyć cały zysk do podziału, przeznaczyć go w całości na kapitał zapasowy lub rezerwowy albo też podzielić go częściowo między akcjonariuszy i kapitał zapasowy lub rezerwowy. Według Sądu Najwyższego znaczny stopień dyskrecjonalnej władzy walnego zgromadzenia w zakresie przeznaczenia zysku nie oznacza jednak dowolności, uchwała nie może bowiem naruszać ani zasady równouprawnienia akcjonariuszy, ani w inny sposób krzywdzić wspólników, zwłaszcza mniejszościowych. Nie ma wątpliwości, że prawo do udziału w zysku rocznym jest obok prawa poboru akcji, prawa głosu oraz uprawnienia do tzw. kwoty likwidacyjnej jednym z trzech najważniejszych uprawnień udziałowych w spółce akcyjnej. Z tego względu prawo do dywidendy podlega swoistej ochronie prawnej przewidzianej w art. 422 § 1 k.s.h. (…) Praktyka wskazuje przy tym, że typowym i częstym przypadkiem pokrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych jest pozbawienie dywidendy lub jej uchwalenie w minimalnej wysokości.
Zatem prawo akcjonariusza do udziału w rocznym zysku jest jednym z najważniejszych jego uprawnień korporacyjnych. Prymat tego prawa jest w tym sensie nieabsolutny, że nie w każdym roku obrotowym akcjonariusz musi ten zysk uzyskać. Decyzja o przeznaczeniu zysku na inne cele niż dywidenda pozostaje w sferze dyskrecjonalnej władzy walnego zgromadzenia, ale musi być uzasadniona, a nie dowolna, bowiem prawo akcjonariusza do udziału w rocznym zysku jest istotnym jego uprawnieniem, stanowi sens uczestnictwa w spółce.
Zatem Zbiór (...) oddaje kodeksowy, domyślny sposób rozliczenia się akcjonariusza ze spółką. Zawiera też w sobie a także wieloletni kierunek orzecznictwa Sądu Najwyższego, który nadaje prawu do dywidendy wysoki priorytet i nakazuje jego ochronę w przypadku, gdy chodzi o brak wypłaty dywidendy dla akcjonariuszy mniejszościowych.
Zgodnie z art.347 § 1 k.s.h. § 1 warunkiem powstania prawa do dywidendy jest przeznaczenie zysku przez walne zgromadzenie do wypłaty akcjonariuszom. Powód jest akcjonariuszem mniejszościowym. Ze stanu faktycznego wynika, że większościowy akcjonariusz jest kontrolowany przez W.Ż., który posiada 72,80% głosów na walnym zgromadzeniu, co daje mu pełną kontrolę nad pozwaną spółką. Był on prezesem pozwanej spółki, a aktualnie funkcję tą pełni jego córka. Pozycja mniejszościowych akcjonariuszy jest wobec tego słaba. Działania pozwanej spółki w zakresie dysponowania zyskami są przez akcjonariuszy mniejszościowych kwestionowane: a to udzielenie pożyczki spółce powiązanej z W.Ż. uchwałą nr (...), a to o niewypłacenie dywidendy z zysku za 2023 r. skarżoną w niniejszej sprawie, a to skup akcji własnych spółki w październiku 2024r. zamiast wypłacenia dywidendy. Wobec wszystkich tych decyzji akcjonariusz mniejszościowy zaprotestował, to jest zagłosował przeciw i zażądał zaprotokołowania sprzeciwu. W kwestii uchwał nr (...) o pożyczce i nr(...) wytoczono postępowania sądowe o uchylenie/unieważnienie tych uchwał, w obu przypadkach zarzucając, że celem jest pozbawienie akcjonariuszy zysku.
Zatem decyzje są podejmowane w warunkach bardzo silnego konfliktu z akcjonariuszem większościowym, który ma władzę nad spółką, a akcjonariuszami, którzy nie są w stanie przegłosować niczego bez jego zgody. Nie jest to konflikt tylko powoda, ale wszystkich akcjonariuszy. W tym układzie głosów bez zgody W.Ż. realizacja warunku z art.347 § 1 k.s.h. (podjęcie uchwały o przeznaczeniu zysku na wypłatę dywidendy) jest nierealna. Nie może to jednak prowadzić do pokrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych brakiem realizacji ich fundamentalnego prawa do dywidendy.
Strona pozwana wskazała, że zamiast wypłacić akcjonariuszom dywidendę uznaje za korzystniejsze z punktu widzenia spółki i akcjonariuszy dokonanie nabycia akcji własnych w celu ich umorzenia. Strona pozwana określa to jako dywidendowy skup akcji własnych. W zeznaniach członkowie zarządu wskazali, że z uwagi na możliwość rozliczenia ewentualnych kosztów zakupów oraz odroczenie terminu zapłaty podatku uważają,że jest to dla akcjonariuszy korzystniejsza opcja niż wypłata dywidendy. Dlatego po wniesieniu pozwu, w październiku 2024r. strona pozwana podjęcia uchwałę nabyciu akcji własnych celem ich umorzenia po cenie wyższej niż rynkowa, za kwotę stanowiącą około 22% kwoty zysku za 2023r. Uchwała została podjęta, ale trzech akcjonariuszy mniejszościowych wniosło o zaprotokołowanie, że głosowali przeciw uchwale i wnoszą sprzeciw. Powód w toku tej sprawy sądowej także zakwestionował, aby dywidendowy skup akcji własnych stanowił ekwiwalent dywidendy. Zatem to strona pozwana, kontrolowana przez W.Ż. przekonuje akcjonariuszy mniejszościowych, że skup akcji własnych spółki za pieniądze, które można by wypłacić jako dywidendę jest dla nich korzystniejszy niż wypłata dywidendy, a akcjonariusze mniejszościowi przeciwko temu protestują i żądają normalnej wypłaty dywidendy.
Sąd Okręgowy odwołał się do art.362 § 1 ksh i art.360 § 1 ksh i wskazał, że wykorzystanie do nabycia akcji własnych spółki celem ich umorzenia kwot, które spółka mogłaby przeznaczyć na wypłacenie dywidendy sprawia, że spółka może odstąpić od postępowania konwokacyjnego i wzywać wierzycieli do zgłaszania roszczeń w związku z tym, że obniża kapitał zakładowy. Natomiast powyższy mechanizm obniżania kapitału zakładowego spółki nie do tego został zaprojektowany. Wskazuje na to fakt, że mechanizm ten doznaje ograniczenia – kapitału zakładowego spółki nie można obniżać w nieskończoność. Kodeks ogranicza stosowanie tego mechanizmu w art. 359 k.s.h., który stanowi, że takie umorzenie dobrowolne nie może być dokonane częściej niż raz w roku obrotowym.
To co strona pozwana nazywa dywidendowym skupem akcji własnych jest legalne, natomiast KSH wskazuje, że prawem akcjonariusza jest prawo do dywidendy, a nie prawo do tego, że za pieniądze, które można by mu wypłacić jako dywidendę, spółka może od niego kupić akcje. Zdanie 2 z pkt. 4.14 tego Zbioru (...) brzmi: spółka powinna dążyć do podziału zysku poprzez wypłatę dywidendy. Oznacza, że z różnych form podziału zysku, to wypłata dywidendy jest tym, który ma być dla spółki priorytetem. Nie było by problemu, gdyby z polityką zastępowania wypłaty dywidendy skupem akcji własnych spółki z pieniądze, które mogłyby zostać wypłacone jako dywidenda, zgadzali się akcjonariusze. Tymczasem wygląda to tak, jakby strona pozwana chciała uszczęśliwiać mniejszościowych akcjonariuszy na siłę, pomijając, że efektem takiego skupu jest zmiana struktury akcjonariatu.
KSH i Zbiór (...) mówią o wypłacie dywidendy, a nie o uzyskaniu pewnych pośrednich korzyści podatkowych wynikających z kształtu systemu fiskalnego.
Po pierwsze, wypłata dywidendy to gwarantowana wypłata pieniędzy dla każdego proporcjonalnie do jego akcji. Skup akcji własnych spółki to oferta zakupu, a pieniądze dostaną tylko akcjonariusze, którzy zdecydują się sprzedać udziały. Akcjonariusz, który nie chce sprzedawać akcji, tylko otrzymywać z niej dywidendę,nie otrzyma w takiej sytuacji potencjalne zwiększenie wartości akcji. Nie to gwarantuje KSH i nie taka jest dobra praktyka. Nawet jeśli w tych konkretnych skupach akcji wzięli udział krytykujący je akcjonariusze, to nie zmienia faktu, że jako akcjonariusze mniejszościowi zostali postawieni w sytuacji, w której nie mogli wybrać otrzymania dywidendy, bo nie mieli wystarczającej siły głosu na zgromadzeniu.
Po drugie,skup akcji zwiększa procentowy udział pozostających w spółce akcjonariuszy i podnosi przyszły wskaźnik zysku przypadającego na akcję. Oznacza to jednak, że w przy danym skupie akcjonariusz powinien nie brać udziału, a więc nie otrzymać zapłaty za sprzedane akcje, a zatem zrezygnować z dywidendy na rzecz inwestycji w hipotetyczne, przyszłe, możliwe dywidendy. Jest to jednak korzyść pośrednia, potencjalna, odroczona w czasie i niegwarantowana, podczas gdy tu i teraz spółka ma pieniądze na wypłatę dywidendy skoro dokonuje nabycia akcji własnych z pieniędzy które można przeznaczyć na wypłatę dywidendy.
Z nowszych orzeczeń wagę wypłaty dywidendy dla akcjonariusza mniejszościowego i konieczności ochrony akcjonariusza mniejszościowego, pozostającego bez realnego wpływu na możliwość przegłosowania uchwały o przeznaczeniu zysku na dywidendę wskazywał Sąd Apelacyjny w Krakowie sygn. akt I AGa 158/20 z 13 stycznia 2022 r.: wymaga podkreślenia, iż prawo do udziału w zysku należy do fundamentalnych praw akcjonariuszy. Uchwałą walnego zgromadzenia wypracowany w spółce zysk może być przeznaczony w całości na kapitał zapasowy. Art. 347 § 1 k.s.h. stanowi jednak, że akcjonariusze mają prawo do udziału w zysku wykazanym w sprawozdaniu finansowym, zbadanym przez biegłego rewidenta, tylko wówczas, gdy zysk ten przeznaczony został przez walne zgromadzenie do wypłaty akcjonariuszom. Według od lat utrwalonego w orzecznictwie poglądu, decyzja o zaniechaniu wypłaty dywidendy nie może jednak zostać podjęta przez walne zgromadzenie w sposób dowolny, właśnie ze względu na wagę dla akcjonariuszy uprawnienia do dywidendy. (…) Sąd Najwyższy w wyroku z 16 kwietnia 2004 r. (sygn. I CK 537/03, OSNC 2004/12/204) wskazał, że walne zgromadzenie (w spółce akcyjnej) może cały zysk do podziału przeznaczyć w całości na kapitał zapasowy lub rezerwowy albo też podzielić go częściowo między akcjonariuszy i kapitał zapasowy lub rezerwowy. Według Sądu Najwyższego znaczny stopień dyskrecjonalnej władzy walnego zgromadzenia w zakresie przeznaczenia zysku nie oznacza jednak dowolności; uchwała nie może bowiem naruszać ani zasady równouprawnienia akcjonariuszy, ani w inny sposób krzywdzić wspólników, zwłaszcza mniejszościowych. Nie ma wątpliwości, że prawo do udziału w zysku rocznym jest obok prawa poboru akcji, prawa głosu oraz uprawnienia do tzw. kwoty likwidacyjnej jednym z trzech najważniejszych uprawnień udziałowych w spółce akcyjnej. Z tego względu prawo do dywidendy podlega swoistej ochronie prawnej przewidzianej w art. 422 § 1 k.s.h. Praktyka wskazuje przy tym, że typowym i częstym przypadkiem pokrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych jest pozbawienie dywidendy lub jej uchwalenie w minimalnej wysokości (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 16 kwietnia 2004r., sygn. I CK 537/03, z 6 marca 2009 r., sygn. II CSK 522/08, z 21 maja 2010 r., sygn. II CSK 564/09).
Zgodnie z drugim zdaniem pkt. 4.14 tego Zbioru (...): p ozostawienie całości zysku w spółce jest możliwe, jeżeli zachodzi którakolwiek z poniższych przyczyn. Zapis ten wskazuje, że bezpośrednia wypłata dywidendy akcjonariuszom jest zasadą, natomiast pozostawienie zysku w spółce, a zwłaszcza pozostawienie zysku w spółce w całości, jest wyjątkiem i wymaga spełnienia przynajmniej jednego z ww. kryteriów.
Zysk strony pozwanej za 2023 r. umożliwiał przeznaczenie go na wypłatę dywidendy. Zgodnie z prawem handlowym, źródło powstania zysku nie ma wpływu na możliwość jego podziału między akcjonariuszy. Faktycznie zysk niemal w całości w ramach działalności finansowej, głównie dzięki dodatnim różnicom kursowym z wyceny wewnątrzgrupowych pożyczek. Udzielanie pożyczek jest standardowym narzędziem strategicznego zarządzania finansami w grupach kapitałowych, zatem jest w gestii strony pozwanej. W sprawozdaniu finansowym pozwanej za 2023 r. wskazano, że istotną wartość w zaprezentowanej kwocie dodatnich różnic kursowych stanowią dodatnie różnice kursowe z wyceny bilansowej pożyczek otrzymanych od podmiotów powiązanych, w tym wycena pożyczki od M. (1) (...) w kwocie 52.922 tys. zł. Kursy walut pozostają poza wpływem strony pozwanej, ale decyzje dotyczące struktury zadłużenia i jej waluty wewnątrz GK już nie.
To z działalności finansowej strona pozwana uzyskała zysk w rozumieniu przepisów o rachunkowości. Jeśli zysk wykazany sprawozdaniem finansowym można przeznaczyć na kapitał zapasowy, to znaczy, że można go też przeznaczyć na dywidendy. Gdyby ten zysk nie istniał w rozumieniu przepisów o rachunkowości, to spółka nie podejmowałaby uchwały o podziale zysku, tylko o pokryciu straty. Sąd Okręgowy odwołał się do art. 395 k.s.h. i wskazał, że jednym ze sposobów podziału zysku jest pozostawienie go w spółce, a innym przeznaczenie zysku na wypłatę dywidendy. Skoro przeznaczenie zysku w 2023 r. na kapitał zapasowy zwiększyło ten kapitał o kwotę zysku, zysk ten był realny. Niekorzystne zmiany kursów walut odnotowane w III kwartale 2024 r. sprawiły, że okresie tym działalność finansowa pozwanej spółki polegająca na zarządzaniu strukturą i walutą zadłużenia wewnątrz Grupy, przyniosła stratę. Zdarzenia te nie wpływały na zamknięte już wyniki za 2023 r., ale wyłącznie na wyniki za 2024r. Nie ma znaczenia dla wypłaty dywidendy czy zysk pochodzi z podstawowej działalności operacyjnej spółki czy z działalności polegającej na zarządzaniu zadłużeniem wewnątrzgrupowym.
Wypłata dywidendy nawet w pełnej kwocie zysku za 2023 r. nie miałaby wpływu na zdolność strony pozwanej do regulowania jej zobowiązań.
Po pierwsze, zobowiązania strony pozwanej spadają. Z końca 2022 r. na koniec 2023 r. spadły o niecałe 10%, a za okres 2024 r., za który sądowi zaoferowano wgląd do dokumentów, utrzymuje się tendencja spadkowa.Pozwana spółka nie informuje o problemach ze spłatą długu.
Po drugie, na kwotę 535,1 mln zł zadłużenia strony pozwanej w 2023r. aż 435 mln to pożyczki wewnątrz Grupy Kapitałowej (ok. 80%).
Po trzecie, aż 262,9 mln zadłużenia spółki to zadłużenie długoterminowe.
Po czwarte, zadłużenie zewnętrzne i inne niż pożyczki wewnątrz GK to w sumie 75,7 mln i 6 mln, co przy zapasach aktywów i gotówki strony pozwanej jest niezwykle niskie. W końcu, strona pozwana sama przyznaje w sprawozdaniu z działalności za 2023r., że jej zadłużenie jest niskie następującymi słowami aktualnie Grupa nie wykazuje istotnego zadłużenia. Strona pozwana w argumentacji odwoływała się do prognozy, która następuje po przecinku niemniej dalszy rozwój Grupy i finansowanie kapitału pracującego oraz planowanych i potencjalnych inwestycji może spowodować konieczność zaciągnięcia nowych kredytów lub pożyczek, co wpłynie na wzrost zadłużenia oraz wzrost ponoszonych przez Grupę kosztów finansowych. Prognoza ta jest generyczna i nieskonkretyzowana, nie pozwala na weryfikację, o co właściwie chodzi. Są to zdania na wysokim poziomie ogólności. Zresztą prognozy te się nie spełniły. Na koniec III kwartału 2024 r. zobowiązania strony pozwanej spadły, zamiast wzrastać.
Pozwana spółka posiada też znaczne zapasy gotówki i płynnych aktywów finansowych. Na koniec 2023r. GK dysponowała kwotą 326,9 mln pieniędzy i innych krótkoterminowych aktywów finansowych, na koniec III kwartału 2024 r. miała 339,8 mln zł (minimalny wzrost). Na koniec 2023 r. strona pozwana miała środki pieniężne i aktywa finansowe na poziomie 276,1 mln zł, na koniec III kwartału 2024 r. miała ich 283,4 mln zł, co także oznacza wzrost. Na koniec 2023r. strona pozwana posiadała 119,9 mln zł kapitałów własnych, co stanowiło wzrost o 45 mln zł w porównaniu do 73,9 mln zł na koniec 2022 r. Na koniec III kwartału 2024 r. pozwana spółka posiadała 146,2 mln zł kapitałów własnych, co oznacza dalszy wzrost.
Podsumowując, strona pozwana jako spółka dominująca posiada bardzo wysokie zasoby gotówki i aktywów finansowych, stale zwiększa kapitał własny. Grupa Kapitałowa pozwanej spółki także odnotowuje wzrost środków pieniężnych. Istniejące w chwili podjęcia spornej uchwały, a także późniejsze zadłużenie zewnętrzne strony pozwanej jest bardzo niskie. Jej zadłużenie stanowi w najistotniejszej części pożyczka od spółki zależnej, zatem strona pozwana ma nad nim istotną kontrolę. Nie można uzasadnić w tej sytuacji odmowy wypłaty dywidendy za 2023 r. zadłużeniem czy problemami ze spłatą zobowiązań, bo te ostatnie nie występowały i nie wystąpiłyby, nawet przy przeznaczeniu całej kwoty zysku na dywidendę.
Strona pozwana uzasadniała zaskarżoną uchwałę przedłużającą się dekoniunkturą oraz zamierzeniami inwestycyjnymi.
Zgodnie z pkt. 4.14 c) Zbioru (...) pozostawienie całości zysku w spółce (jak uczyniono) jest możliwe, pod warunkiem, że spółka uzasadni że przeznaczenie zysku na inwestycje przyniesie akcjonariuszom wymierne korzyści. Strona pozwana wskazywała, że inwestycją, która blokowała wypłatę dywidendy, była inwestycja w nieruchomości poprzez spółkę M. (...). Plany inwestycyjne strony pozwanej były niewystarczająco skonkretyzowane, aby uzasadnić akcjonariuszom wymierne korzyści. Strona pozwana nie znała w czasie podejmowania uchwały rozmiaru potrzeb finansowych inwestycji. Dość powiedzieć, że wiosną 2025 r. projekt ten jest wciąż na etapie koncepcyjnym, a zakup nieruchomości dokonany w 2024 r. był bez wpływu na możliwości finansowe wypłacenia akcjonariuszom dywidendy. Pozwana spółka nie skonkretyzowała wobec akcjonariuszy i nie uzasadniła jak przeznaczenie zysku na inwestycje przyniesie im wymierne korzyści. Samo wskazanie, że inwestowanie w spółkę zawsze jest korzystne to nie uzasadnienie.
W czerwcu 2023 r. w raporcie bieżącym strona pozwana ogłosiła zawiązanie spółki zależnej M. (...), która miała prowadzić działalność związaną z nieruchomościami i w ciągu 12 miesięcy wydać na tej cel około 150 mln zł. W sprawozdaniu z działalności pozwanej i GK za 2023 r., faktycznie sporządzane w kwietniu 2024 r., wymieniono jako najważniejsze inwestycje planowane na 2024 r.: inwestycję w systemy informatyczne w Grupie i wymianę sprzętu w zakładach. W sumie zaplanowanych wydatków około 12,5 mln zł. Nie zostały wymienione wskazywane 10 miesięcy wcześniej inwestycje w nieruchomości w kwocie 150 mln zł, ani w innej kwocie. Rozsądnym wnioskiem jest, że skoro tak znaczna inwestycja nie pojawiła się w zapowiadanych planach spółki w jej formalnym dokumencie (sprawozdanie z działalności), a pojawiły się w nim inne tak przy drobne inwestycje, to plan inwestycji w nieruchomości został odłożony w czasie. Sprawozdanie z działalności pozwanej spółki jest istotnym prawnie dokumentem. Obowiązek sporządzania sprawozdania z działalności jednostki wynika z art. 49 ustawy o rachunkowości dla spółek kapitałowych, a zgodnie z ust.2 sprawozdanie z działalności powinno zawierać informacje o przewidywanym rozwoju jednostki. Strona pozwana nie może się zasłaniać poufnością informacji o inwestowaniu przez nią w nieruchomości przez M. (...), bo informacja ta została publicznie ogłoszona raportem bieżącym z czerwca 2023r. Poza raportem bieżącym z czerwca 2023r., który jest krótką, ogólną notatką, nigdzie indziej w dokumentach spółki nie pada kwota 150 mln zł, poza pismami procesowymi w tej sprawie. Nie została ona skonkretyzowana i nie ma podparcia w dokumentacji. Uzasadnienie przeznaczenia zysku na inwestycje tym, że przyniesie akcjonariuszom wymierne korzyści powinno nastąpić w chwili, gdy była podejmowana uchwała o przeznaczeniu zysku za 2023r. Uzasadnienie uchwały brzmi biorąc pod uwagę przedłużającą się dekoniunkturę w podstawowym biznesie M. (...) S.A. i zamierzenia inwestycyjne, Zarząd Spółki rekomenduje przekazanie całego zysku na kapitał zapasowy.
W październiku 2024 r. spółka M. (...) zakupiła nieruchomości za kwotę około 48 mln zł, co według strony pozwanej stanowi właśnie część z tych 150 mln zł. Uzasadnienie, którego wymagają dobre obyczaje w Zbiorze (...) (...) wymagają, aby uzasadnienie przeznaczenia zysku na inwestycję nastąpiło w chwili podejmowania uchwały, ale strona pozwana nawet na etapie procesu nie była w stanie przedstawić dokumentacji konkretyzującej jej plany inwestycyjne, do których zysk za 2023 r. był tak niezbędny, a którego owoce przyniosłyby akcjonariuszom wymierne korzyści. Powód słusznie zauważył, że plany dotyczące inwestowania w nieruchomości przez spółkę M. (...) nie mogą być traktowane poważnie, skoro strona pozwana nie jest w stanie przedstawić dokumentacji w tym przedmiocie: listów intencyjnych, umów, wieloletnich planów finansowych, etc. Plany inwestycyjne te pozostają zatem niewystarczająco skonkretyzowane. Pozwana spółka jest podmiotem o wysokim stopniu profesjonalizmu i musi działać na podstawie solidnej dokumentacji, o ile jakieś przedsięwzięcie rzeczywiście jest skonkretyzowane i realnie ma być prowadzone. Sąd Okręgowy dodał, że przeznaczenie nawet całego zysku za 2023 r. na dywidendę nie wpłynęłaby na możliwość zakupu przez Grupę Kapitałową nieruchomości przez spółkę M. (...). W sytuacji, gdy akcjonariusz większościowy i prezes zarządu spółki są powiązani osobowo dobrym obyczajem jest, aby wobec akcjonariusza mniejszościowego było rzetelnie i konkretnie uzasadniane jak uchwała o przeznaczeniu zysku spółki na inny cel niż wypłatę dywidendy przełoży się na jego wymierne korzyści, gdyż akcjonariusz ten de facto nie ma w zwykłym głosowaniu wpływu na to, na co zysk zostanie przeznaczony.
W kwestii elektrociepłowni w Tajlandii zapowiedzianej w 2024r. wartość tej inwestycji jest podobna do wartości zakupu nieruchomości w D. (51 mln zł) i jej wartość została skonkretyzowana tylko w ogólnym ogłoszeniu w raporcie bieżącym. Nie wiadomo na ile lat do przodu mają zostać rozłożone wydatki na ten projekt, nie sprecyzowano na ile będzie on finansowany ze środków własnych Grupy, a na ile kredytowany. Grupa Kapitałowa posiadała na 2024 r. środki żeby projekt sfinansować nawet w całości – tak znaczne są jej zapasy. Z zeznań członka zarządu wiadomo, że do marca 2025 r. nawet nie rozpoczęto budowy obiektu, co jest najbardziej kapitałochłonną częścią takich projektów.
Jako drugie uzasadnienie uchwały nr (...) i przeznaczenia zysku za 2023 r. na kapitał zapasowy, zamiast na dywidendę, było wskazanie na trwającą dekoniunkturę na rynku rękawic chirurgicznych oraz środków ochrony indywidualnej.
Powód wskazał, że pomimo dekoniunktury wywołanej perturbacjami pocovidowymi w segmencie rynku spółka od 2022 r. stale notuje zysk netto. Rzeczywiście, w 2020 r. strona pozwana odnotowała rekordowe zyski. W 2021 r. dekoniunktura na rynku doprowadziła do straty w kwocie 27,1 mln zł. Następnie jednak wyniki zaczęły się systematycznie poprawiać: zysk w 2022 r. wyniósł 29,8 mln zł, w 2023 r. wzrósł do 69,8 mln zł, a za pierwsze trzy kwartały 2024 r. pozwana spółka wykazała 22,5 mln zł zysku netto. Pokazuje to, że pomimo perturbacji po pandemii i presji ze strony rynków azjatyckich, strona pozwana systematycznie odbudowuje swoją pozycję.
Faktem jest, że zysk za 2023 r. nie wynikał z podstawowej działalności operacyjnej strony pozwanej, a z działalności finansowej. Strona pozwana pomija jednak w argumentacji systematyczną i skokową redukcję strat w wynikach działalności operacyjnej. Ta uwidacznia się w zestawieniu historycznym danych finansowych. Poziom redukcji strat jest już na 2024r. (gdy podejmowano uchwałę o zysku za 2023r.) sygnałem o przełamywaniu dekoniunktury.
Trend ten jest widoczny na poziomie pozwanej spółki, jak i całej Grupy Kapitałowej. Strata operacyjna spółki została zredukowana z 69,7 mln zł w 2021 r., przez 39,8 mln zł w 2022r., aż do 9,2 mln zł w 2023 r., co stanowi ponad czterokrotną poprawę w ciągu dwóch lat.
W przypadku Grupy Kapitałowej obraz jest podobny. Choć strata operacyjna za 2023 r. w kwocie 87,1 mln zł wygląda niekorzystnie, to w porównaniu z wynikiem za 2022r., kiedy strata wyniosła kwotę 181,2 mln zł, oznacza to jej zmniejszenie o ponad połowę.
Tendencja ta utrzymała się w 2024 r., co potwierdza jej stabilność. W okresie styczeń-wrzesień 2024 r. strata z działalności operacyjnej Grupy Kapitałowej wyniosła -19,3 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2023 r. było to -60,6 mln zł – jest to więc ponad trzykrotna redukcja. Równocześnie strata z podstawowej działalności operacyjnej zmniejszyła się w tym okresie z -12,2 mln zł do -5,7 mln zł, czyli o ponad połowę. Zatem wyniki to nie przypadek, ale efekt długiego marszu. W samym trzecim kwartale 2024 r. pozwana spółka w końcu odnotowała zysk na podstawowej działalności operacyjnej w kwocie 298 tys. zł. Niewielki, ale istotny jako efekt i potwierdzenie historycznego procesu, którego jest efektem.
O ile w toku procesu strona pozwana przedstawiała swoją sytuację gospodarczą jako bardzo złą, to w komunikatach zewnętrznych dla mediów prezes pozwanej spółki w tym samym czasie wskazała na analogiczne co Sąd Okręgowy argumenty przemawiające za tym, że sytuacja strony pozwanej była dobra. W artykule z jesieni 2024 r. prezes wskazała, że na koniec czerwca 2024 r. GK dysponowała kwotą 362,3 mln zł poduszki finansowej. Przychody za I półrocze 2024 r. były o 8% większe niż za I półrocze 2023 r., a zdolność Grupy do generowania gotówki z podstawowej działalności operacyjnej wzrosła o 39,2 mln zł. Sam II kwartał 2024 r. był przełomowy, bo po raz pierwszy od sześciu kwartałów Grupa odnotowała dodatni wskaźnikE. (który świadczy o zdolność do generowania nadwyżki gotówki z działalności operacyjnej), a redukcja straty osiągnęła poziom 76% w stosunku do II kwartału 2023 r.
Dane, silnie wskazujące na przełamanie dekoniunktury, dotyczą okresu, gdy faktycznie podejmowana była zaskarżona uchwała, uzasadniana trwającą dekoniunkturą. Wszystkie analizowane dane wskazują na stabilny, ugruntowany trendy poprawy wyników i odwrócenie negatywnych tendencji rynkowych.
W kwestii silnej pozycji finansowej należy przypomnieć, że pozwana spółka posiadała na koniec III kwartału znaczne zapasy gotówki i płynnych aktywów finansowych o wartości 283,4 mln (wzrost względem końca 2023 r. z 276,1 mln zł), a grupa posiadała ich 339,8 mln (także wzrost względem końca 2023 r. z 326,9 mln). Posiadała też wtedy 146,2 mln zł kapitałów własnych (wzrost względem końca 2023 r. z 119,9 mln). Jednocześnie zewnętrzne zadłużenie pozwanej spółki jest niskie, a wewnętrzne jest w stosunku do spółek zależnych i spada.
Sąd Apelacyjny w Krakowie w sprawie I AGa 158/20 z 13 stycznia 2022 r. wskazał, iż pozbawienie prawa do dywidendy poprzez przeznaczenie całego wypracowanego w danym roku zysku na kapitał zapasowy, podjęte uchwałą akcjonariuszy posiadających większość głosów na walnym zgromadzeniu, krzywdzi akcjonariuszy mniejszościowych, jeśli nie jest uzasadnione sytuacją ekonomiczną spółki usprawiedliwiającą kumulowanie środków i pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Uchwała nr(...) przeznaczyła cały wypracowany zysk za 2023 r. na kapitał zapasowy. Uchwałę podjął akcjonariusz większościowy. Krzywdzi ona akcjonariuszy mniejszościowych, bo nie jest usprawiedliwiona kumulowaniem środków i pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Brak usprawiedliwienia kumulowania środków wynika z tego, że strona pozwana ma ogromne zapasy środków, aktywów i kapitałów własnych o tendencjach wzrostowych. Są one tak znaczne, że wszystkie inwestycje mogłaby z nich sfinansować, nie wspierając się finansowaniem zewnętrznym.
Wypłata dywidendy z zysku za 2023 r. nie spowodowałaby żadnego zagrożenia dla funkcjonowania i rozwoju strony pozwanej i nie narażałaby jej na ryzyko zatrzymania jej rozwoju. To zadaniem pozwanej spółki jest proaktywnie i w sposób skonkretyzowany uzasadnić wobec akcjonariusza, zwłaszcza mniejszościowego, że przeznaczenie zysku na inwestycje przyniesie mu wymierne korzyści. W przeciwnym razie spółka naraża się na zarzut pokrzywdzenia akcjonariusza brakiem wypłaty dywidendy lub wypłaty jej w minimalnej wysokości, a przez to naruszenia jego prawa do dywidendy, co w sprawie miało miejsce.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Na zasądzona kwotę składa się zwrot opłaty od pozwu i wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika zgodnie ze stawkami minimalnymi wskazanymi w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości.
Apelację w sprawie wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
a) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórczą, a nie wszechstronną ocenę dowodów z dokumentów w postaci rocznych jednostkowych sprawozdań finansowych strony pozwanej z lat 2021 - 2023 oraz jednostkowego sprawozdania śródrocznego za okres I półrocza 2024 r., a także skonsolidowanych sprawozdań grupy kapitałowej strony pozwanej z lat 2022 - 2023 i skonsolidowanego sprawozdania śródrocznego za okres I półrocza 2024 r., i w efekcie błąd w ustaleniach faktycznych poprzez uznanie, że doszło do przełamania dekoniunktury i odwrócenia negatywnych tendencji na rynku wyrobów medycznych i wyrobów ochrony indywidualnej, nadto, że sytuacja finansowa strony pozwanej jest stabilna, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że uchwała nr (...) Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy M. (...) S.A. z 28 maja 2024 r. w sprawie podziału zysku narusza dobre obyczaje, podczas gdy z ww. sprawozdań finansowych wynika, że strona pozwana odnotowywała straty z działalności operacyjnej i do powrotu koniunktury nie doszło, a sytuacja finansowa nie była stabilna;
b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórczą, a nie wszechstronną ocenę dowodu z dokumentu, to znaczy jednostkowego sprawozdania finansowego strony pozwanej z 2023 r. oraz dowodu z przesłuchania świadka I. Ż. oraz przedstawicieli strony pozwanej i w efekcie błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że osiągnięty przez stronę pozwaną w 2023r. zysk miał charakter kasowy, podczas gdy strona pozwana nie wygenerowała środków pieniężnych w kwocie 69.821.499, 56 PLN, a zysk miał charakter jedynie zapisu księgowego;
c) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, iż podjęcie zaskarżonej uchwały naruszało zasadę 4.14. Zbioru (...), podczas gdy strona pozwana nie wygenerowała środków pieniężnych w kwocie 69.821.499,56 zł umożliwiających wypłatę dywidendy;
d) naruszenie art. 422 § 1 k.s.h. poprzez nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że zaskarżona uchwała została podjęta w celu pokrzywdzenia akcjonariuszy lub, że ich krzywdzi i że jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, podczas gdy: (1) każdy z akcjonariuszy znajduje się w takiej samej sytuacji w odniesieniu do wynikających z zaskarżonej uchwały zasad podziału zysku osiągniętego w 2023 r. i fakt że jeden mniejszościowy akcjonariusz zaskarżył uchwałę nie oznacza, iż uchwała została podjęta w celu pokrzywdzenia wszystkich lub tylko akcjonariuszy mniejszościowych; (2) kumulowanie zysku z 2023 r. przez stronę pozwaną było uzasadnione jej sytuacją ekonomiczną i planami rozwojowymi, a wobec tego zaskarżona uchwała nie narusza dobrych obyczajów.
W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.
Jednocześnie strona pozwana wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci raportu bieżącego nr (...) z 24 lipca 2025 r. na wskazane w apelacji okoliczności.
Powód wniósł odpowiedź na apelację, w której domagał się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest bezzasadna.
Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne.
Sąd Apelacyjny podziela także wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego.
W związku z tym, że prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego może nastąpić dopiero w razie poczynienia niewadliwych ustaleń faktycznych, to w pierwszej kolejności należało skoncentrować się na zbadaniu zasadności zarzutów naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego odnoszących się do przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego i oceny zgromadzonego materiału procesowego.
Oceniając zarzuty apelacji wskazać należy, iż nie sposób podzielić zarzuty o naruszeniu obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonaniu oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów.
Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd.
W sprawie Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej analizy dowodów, zaś apelacji nie udało się wykazać nielogicznego czy sprzecznego z zasadami doświadczenia życiowego wnioskowania przy ich ocenie.
W sprawie podkreślenia wymaga, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że Sąd II instancji zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 18 marca 2015 r., I CZ 26/15 i z 20 maja 2015 r., I CZ 43/15). Innymi słowy, przedstawione pod osąd roszczenie procesowe jest rozpoznawane po raz wtóry cum beneficio novorum, a prowadzona przez sąd rozprawa stanowi kontynuację rozprawy rozpoczętej przed sądem pierwszej instancji (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07).
Tym samym, skoro sąd odwoławczy ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację co do prezentowanych w procesie stanowisk.
W sprawie zwrócić należy uwagę, że Sąd Okręgowy poddał szczegółowej analizie wyniki prowadzonej przez stronę pozwaną działalności gospodarczej w kontekście podejmowanych przez nią decyzji mających wpływ na ocenę zaskarżonej uchwały i jak wyżej wskazano Sąd Apelacyjny podziela ww. wnioski Sądu Okręgowego.
Sąd Apelacyjny analizę stanowisk stron przeprowadził biorąc pod uwagę dwie kluczowe kwestie - po pierwsze, że prawo do dywidendy jest podstawowym prawem akcjonariusza spółki akcyjnej (por. art.347 ksh), a po drugie, że prawo to nie jest prawem bezwzględnym, to jest może ustąpić innym uzasadnionym zamierzeniom akcjonariuszy.
Ocena stanowiska powoda jest relatywnie prosta – powinien on wykazać, że pozwana spółka wypracowała zysk, a tym samym, że jego prawo do uzyskania dywidendy przybrało faktyczną postać, a nie jest li tylko formalnym uprawnieniem.
Natomiast trudniejsza jest ocena stanowiska strony pozwanej, ponieważ co do zasady trudniejsze jest ustalenie, czy pomimo pozytywnych wyników finansowych, uzasadniona jest argumentacja większości akcjonariuszy co do przyczyn podjęcia uchwały, która uzyskany zysk przeznacza na inny cel, aniżeli wypłatę dywidendy.
Dla oceny zasadności argumentacji strony pozwanej co do przyczyn podjęcia zaskarżonej uchwały istotne według Sądu Apelacyjnego jest ustalenie, czy strona pozwana jest w swoim stanowisku konsekwentna, to jest czy jej postępowanie w okresie, w którym podjęto uchwałę, jak i w późniejszym okresie jest konsekwentne i spójne z przedstawianą przez nią w niniejszej sprawie argumentacją uzasadniającą przyjęcie zaskarżonej uchwały.
I tak, podstawowym argumentem strony pozwanej jest stanowisko, iż powód – w najlepszym razie – upraszcza pojęcie zysku. Strona pozwana zwraca uwagę, że w zakresie działalności operacyjnej poniosła stratę, a ujawniony w sprawozdaniu wynik jest przede wszystkim skutkiem pozytywnych różnic kursowych. Uwidoczniony w sprawozdaniu zysk w kwocie prawie 70 mln zł nie oznacza więc, że strona pozwana dysponuje środkami pieniężnymi w takiej kwocie, które może przeznaczyć na dowolny cel. Strona pozwana podkreśla tym samym, że zysk osiągnięty w 2023 r. jest zyskiem w zdecydowanej części li tylko rachunkowym (papierowym), a jednocześnie niepewnym (k.306v).
Sąd Apelacyjny zdecydowanie sprzeciwia się takiemu stanowisku, które oznaczałoby, że do porządku prawnego regulującego zasady funkcjonowania spółek kapitałowych wprowadzono rozwiązania fikcyjne, które nie obrazują rzeczywistej sytuacji finansowej danej spółki. Powstaje pytanie, jaki byłby wówczas sens sprawozdań finansowych, jeżeli ujawniony w danym sprawozdaniu zysk wcale nie musi być zyskiem, a strata – być może – nie jest stratą.
Wadliwość takiego stanowiska wydaje się być oczywista i to nie tylko z punktu widzenia obiektywnej oceny charakteru sprawozdania finansowego i wyników finansowych zawartych w tych sprawozdaniach, ale także z punktu widzenia zachowania pozwanej spółki, która w niniejszej sprawie kreuje pojęcie zysku papierowego, a jednocześnie jej zarząd odwołuje się do tych wyników finansowych jako odzwierciedlających rzeczywistą i jednocześnie dobrą sytuację finansową spółki dla uzasadnienia podejmowanych zamierzeń inwestycyjnych, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
Kolejny argument strony pozwanej odwołuje się do przeznaczenia uzyskanych zysków za lata wcześniejsze, to jest za lata 2020 i 2022 (w 2021 r. odnotowano stratę).
Ocenę tej kwestii należy rozpocząć od zwrócenia uwagi na sprzeczność w rzeczywistym zachowaniu strony pozwanej odnośnie przywoływanej w poprzednim fragmencie uzasadnienia argumentacji o papierowym (rachunkowym) charakterze zysku.
Założyć można,że sprawozdania finansowe za poprzednie lata były sporządzane według analogicznych zasad jak sprawozdanie finansowe za 2023 r. W każdym razie strona pozwana nie wyjaśniła dlaczego zysk ujawniony w sprawozdaniach za lata 2020 i 2022 miał charakter rzeczywisty, a zysk w 2023 r. jedynie papierowy. W każdym razie nic nie stało na przeszkodzie w wykorzystaniu zysku za 2020 i 2022 r. w sposób rzeczywisty, a nie jako pozycje rachunkowe, co stanowi kolejny argument podważający argumentację o nierzeczywistym (papierowym) charakterze zysku ustalonego w 2023 r.
Kontynuując ocenę zachowania strony pozwanej należy wskazać, iż niewątpliwie strona pozwana nie jest przykładem spółki, która – pomimo takich możliwości – z zasady nie wypłaca dywidendy, czy też szerzej rzecz ujmując, nie dzieli uzyskanego zysku pomiędzy akcjonariuszy. Przykładem takiego zachowania jest 2022 r., gdy strona pozwana przeznaczyła prawie 24 mln zł na dywidendę, czy też 2020 r. gdy na skup akcji własnych przeznaczono kwotę 312 mln zł.
Jednak fakt, że w 2022 r. wypłacono dywidendę nie jest argumentem wystarczającym na ustalenie, że strona pozwana nie powinna była wypłacić dywidendy w kolejnym roku.
Podstawową według strony pozwanej przyczyną niemożności wypłaty dywidendy za 2023 r. i uzasadnieniem dla podjęcia uchwały w sprawie przekazania zysku na kapitał zakładowy miała być trudna sytuacja gospodarcza pozwanej spółki, której dowodem miała być strata na działalności operacyjnej, czy trudne uwarunkowania w skali makroekonomicznej.
Odnośnie charakteru zysku Sąd Apelacyjny wypowiedział się już wcześniej, uznając, że kwestia ta nie może stanowić uzasadnionego argumentu dla przyjęcia, że w istocie strona pozwana nie wypracowała zysku, co prowadziłoby do uznania roszczenia powoda za bezzasadne niezależnie od dalszej argumentacji.
Natomiast oczywiście trudniejsza jest ocena sytuacji gospodarczej pozwanej spółki, w tym uwarunkowań makroekonomicznych. Niewątpliwie strona pozwana prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę, przekraczającą granice kraju, a nawet Unii Europejskiej, a zatem nie można a priori odrzucić jako bezzasadnych jej twierdzeń co do obaw o negatywny wpływ sytuacji makroekonomicznej na wyniki prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Dlatego tak ważna jest z tego punktu widzenia ocena zachowania strony pozwanej, tzn. czy jest widoczna konsekwentna ostrożność w podejmowanych przez nią decyzjach biznesowych, która przekonałaby Sąd Apelacyjny, że uchwała nr (...) jest wynikiem takiego ostrożnego podejścia.
Rzecz w tym, że z akt sprawy wyłania się obraz zupełnie odmiennego zachowania pozwanej spółki, w zależności od tego, jaka decyzja jest uzasadniana. Z jednej bowiem strony – w tej sprawie – strona pozwana zwraca uwagę na swoją trudną sytuację i na niekorzystne uwarunkowania makroekonomiczne, które uzasadniają przeznaczenie całego zysku w kwocie prawie 70 mln zł na kapitał zapasowy, a w innym postępowaniu – uzasadniając motywy wydatkowania kwoty prawie dwukrotnie wyższej, to jest 130 mln zł, pozwana spółka podkreśla swoją stabilną sytuację gospodarczą i finansową. Oczywiście, Sąd Apelacyjny ma świadomość, że kwota przeznaczona na dywidendę nigdy nie wróci do spółki, w przeciwieństwie do kwoty pożyczonej. Niezależnie jednak od tej oczywistej różnicy, pożyczenie 130 mln zł oznacza utratę kontroli nad tą kwotą i jedynie możliwość (a nie pewność) jej odzyskania, bo strona pozwana nigdy nie może mieć pewności, że realizowana z pożyczonych środków inwestycja zakończy się sukcesem, co pozwoli na odzyskanie pożyczki.
Dla Sądu Apelacyjnego kwestia ta ma istotne znaczenie dla oceny zachowania pozwanej spółki – tzn. jeżeli strona pozwana konsekwentnie twierdzi, że dysponuje takimi środkami pieniężnymi, które pozwalają na udzielenie pożyczki w kwocie 130 mln zł bez komplikacji dla jej bieżącej działalności, to tym samym oznacza to, że nie można dać wiary argumentacji, że jedyną przyczyną podjęcia uchwały o przekazaniu wypracowanego zysku na kapitał zapasowy jest obawa przed niepewną sytuacją gospodarczą.
Kolejnym dowodem potwierdzającym zdolność pozwanej spółki do wypłaty dywidendy jest podjęta w 2024 r. decyzja o skupie akcji własnych za łączną kwotę 15 mln zł.
Kwestię skupu akcji należy postrzegać w dwóch kategoriach.
Po pierwsze, jako dowód na dobrą sytuację finansową pozwanej spółki uzasadniającą wypłatę dywidendy. Skoro bowiem sama strona pozwana uznała, że nie wywoła żadnego zagrożenia dla jej działalności przeznaczenie 15 mln zł na skup akcji własnych, to należy uznać, że przeznaczenie ww. kwoty na wypłatę dywidendy też nie wywołałoby negatywnych skutków w prowadzonej przez pozwaną spółkę działalności gospodarczej.
Po drugie, odnieść się należy do argumentu strony pozwanej, że proponując skup akcji strona pozwana de facto zapewnia akcjonariuszom możliwość skorzystania z wypracowanych przez spółkę środków pieniężnych i postrzega skup akcji własnych jako ekwiwalent prawa do dywidendy – zresztą bardziej korzystny dla akcjonariuszy ze względów podatkowych.
Niewątpliwie akcjonariusz korzystający z tej oferty zbywa akcje na bardzo korzystnych warunkach. W przypadku skupu w 2024 r. za akcje o wartości 60 zł strona pozwana płaciła 100 zł. Jednakże pomimo tych dobrych warunków finansowych należy podzielić stanowisko Sądu Okręgowego, że z oczywistych względów nie można uznać, że ww. operacja jest ekwiwalentem wypłaty dywidendy. Skorzystanie z propozycji nabycia akcji z istoty rzeczy ma charakter jednorazowy, a prawo do dywidendy ma charakter stały i cykliczny.
Bez znaczenia jest także argument o bardziej opłacalnym – z punktu widzenia przepisów podatkowych – charakterze skupu akcji przez spółkę w porównaniu do wypłaty dywidendy.
Podsumowując argumentację związaną z oceną prowadzenia przez stronę pozwaną skupu akcji własnych w kontekście relacji tego działania do wypłaty dywidendy, wskazać należy, że fakt, iż w 2024 r. strona pozwana przeznaczyła 15 mln zł na skup akcji własnych potwierdza, że jej sytuacja finansowo-gospodarcza umożliwiała wypłatę dywidendy, co z kolei oznacza, że nie można przyjąć, że uzasadnioną przyczyną uchwalenia zaskarżonej uchwały była obawa większości akcjonariuszy przed niepewną sytuacją gospodarczą pozwanej spółki.
Ponadto nie można uznać, aby propozycja zbycia akcji spółki po atrakcyjnej cenie stanowiła ekwiwalent prawa do dywidendy, nawet jeżeli warunki zbycia akcji były istotnie bardzo atrakcyjne i nawet jeżeli propozycja skupu akcji spotkała się z akceptacją akcjonariuszy, o czym świadczy ilość ofert sprzedaży akcji.
Argumentem, który ostatecznie nie tylko potwierdza fakt,że nie występowały przesłanki przeznaczenia zysku na kapitał zapasowy, ale także, że podjęta uchwała narusza dobre obyczaje i krzywdzi powoda jest, iż wbrew stanowisku strony pozwanej, w stanie faktycznym sprawy nie występuje okoliczność, iż wszyscy akcjonariusze są w podobnej sytuacji – tzn. w żaden sposób nie korzystają z wypracowanego przez pozwaną spółkę zysku.
Występuje wręcz przeciwna sytuacja, a mianowicie ze środków wypracowanych przez pozwaną spółkę korzysta akcjonariusz większościowy, bo to do podmiotu kontrolowanego przez niego trafi lub może trafić pożyczka w kwocie 130 mln zł, czyli w wysokości prawie dwukrotnie przewyższającej kwotę wypracowanego zysku.
Przy czym podkreślenia wymaga, że nie ma znaczenia, czy pożyczka ta została faktycznie udzielona i tym bardziej nie ma znaczenia, że pożyczka ta nie może zostać udzielona z uwagi na wydanie przez sąd postanowienia o zabezpieczeniu w przedmiocie wstrzymania wykonalności uchwały stanowiącej podstawę do wypłaty pożyczki.
W kontekście tego istotne jest zachowanie strony pozwanej, a nie wynik procesu, a tym bardziej zabezpieczenie udzielone na czas trwania procesu. A z zachowania większościowych akcjonariuszy wynika, że z jednej strony zagłosowali oni nad przekazaniem zysku na kapitał zapasowy – co oczywiście wywołuje identyczny wpływ na sytuację każdego akcjonariusza, ale jednocześnie zagłosowali za udostępnieniem środków finansowych strony pozwanej spółce powiązanej z akcjonariuszem większościowym – a taka decyzja wywołuje pozytywny wpływ tylko na sytuację akcjonariusza większościowego, a nie na sytuację mniejszościowych akcjonariuszy, w tym na sytuację powoda, a tym samym prowadzi do naruszenia art.20 ksh. Na marginesie, jedno z kluczowych orzeczeń Sądu Najwyższego dotyczących tej problematyki dotyczyło kwestii przeznaczania zysku na kapitał zapasowy i wykorzystywania zasobów spółki w sposób premiujący akcjonariusza większościowego – por. przywoływany przez Sąd Okręgowy wyrok Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 2004 r., I CK 537/03, por. także A.Opalski w KSH. Komentarz, tom III, 2016r., wydanie 1, Legalis, komentarz do art.347 ksh i podane przykłady orzecznictwa Sądu Najwyższego potwierdzające, że przeznaczenie zysku w całości lub przeważającej części na kapitał zapasowy przy jednoczesnym preferowaniu akcjonariusza/ wspólnika większościowego może zostać uznane za działanie krzywdzące akcjonariuszy/ wspólników mniejszościowych.
W rezultacie nie można uznać, aby Sąd Okręgowy naruszył art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórczą, a nie wszechstronną ocenę dowodów z dokumentów i wadliwego ustalenia, że doszło do przełamania dekoniunktury i odwrócenia negatywnych tendencji na rynku wyrobów medycznych i wyrobów ochrony indywidualnej oraz, że sytuacja finansowa strony pozwanej jest stabilna. Jak wyżej wyjaśniono, o stabilnej – w znaczeniu dobrej – sytuacji finansowej strony pozwanej świadczy nie tylko jej zachowanie opisane w poprzedniej części uzasadnienia, ale wręcz jej własne twierdzenia przywołane na uzasadnienie podjęcia decyzji o udzieleniu pożyczki podmiotowi powiązanemu z akcjonariuszem większościowym na kwotę prawie dwukrotnie większą aniżeli kwota zysku.
Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przybierający postać wadliwej oceny charakteru zysku, a w szczególności nieuwzględnienia, że wypracowany w kwocie prawie 70 mln zł zysk miał charakter jedynie zapisu księgowego z przyczyn wskazanych we wcześniejszej części uzasadnienia. Tym samym bezzasadna jest próba kreowania zarzutu poprzez nieuwzględnienie faktu, że strona pozwana nie wygenerowała środków pieniężnych na poziomie 70 mln zł, które pozwoliłyby jej na wypłatę dywidendy z zarzutem naruszenia Zbioru (...)
W konsekwencji nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 422 § 1 k.s.h. poprzez jego zastosowanie.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że przeznaczenie wypracowanego zysku na kapitał zapasowy, a tym samym pozbawienie akcjonariuszy prawa do dywidendy oznacza w tym konkretnym wypadku naruszenie dobrych obyczajów, bo Sąd Apelacyjny nie dostrzega argumentów, aby w sposobie zagospodarowania tego zysku nie uwzględnić prawa do dywidendy – tym bardziej, że i tak strona pozwana przeznaczyła część środków na skup akcji.
Tym samym ziściła się przesłanka pokrzywdzenia powoda, który bez uzasadnionych przyczyn został pozbawiony prawa do dywidendy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację strony pozwanej jako bezzasadną.
Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 8 ust.1 pkt 22 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.).