Wyrok z 24 lutego 2026, sygn. III APa 9/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt III APa 9/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Sławomir Bagiński
Protokolant: Patryk Gołubowski
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2026 r. w X.
sprawy z odwołania X. U. (1), P. X., V. X. (1), V. P. (1), V. C. (1), O. Z., W. X., E. Z. (1)
przeciwko (...) Sp. z o.o. w M.
o wyrównanie wynagrodzenia
na skutek apelacji pozwanego (...) Sp. z o.o. w M.
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 lipca 2025 r. sygn. akt IV P 3/24
1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) i oddala powództwa;
2) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III (trzecim) i zasądza:
a) od X. U. (1), P. X., V. P. (3), V. C. (1), O. Z., W. X. na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. po 1364,50 (jeden tysiąc trzysta sześćdziesiąt cztery i 50/100) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za pierwszą instancję z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od 4 marca 2026 r. do dnia zapłaty,
b) od E. Z. (1) na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. (...) (1),50 (jeden tysiąc dwieście czterdzieści osiem i 50/100) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za pierwszą instancję z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od 4 marca 2026 r. do dnia zapłaty;
3) zasądza:
a) od X. U. (1), P. X., V. X. (1), V. P. (1), O. Z., W. X. na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. po (...),52 (jeden tysiąc pięćset czterdzieści sześć i 52/100) zł tytułem kosztów procesu, w tym 1046,52 (jeden tysiąc czterdzieści sześć i 52/100) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za drugą instancję, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia niniejszego postanowienia do dnia zapłaty,
b) od V. C. (1) na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. (...) (3),98 (jeden tysiąc pięćset osiemnaście i 98/100 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 1018,98 (jeden tysiąc osiemnaście i 98/100) zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego za drugą instancję, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia niniejszego postanowienia do dnia zapłaty,
c) od E. Z. (1) na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. (...) (2),90 (jeden tysiąc trzysta jeden i i90/100) zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 801,90 (osiemset jeden i 90/100) zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego za drugą instancję, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia niniejszego postanowienia do dnia zapłaty,
4) odstępuję od odciążania powódek nieuiszczonymi kosztami sądowymi.
Sygn. akt III APa 9/25
UZASADNIENIE
Powódki X. U. (1), P. X., V. X. (1), V. P. (2), V. C. (1), O. Z., W. X., E. Z. (1) w pozwie skierowanym przeciwko pozwanemu (...) sp. z o.o. wniosły o:
1) zasądzenie od pozwanego na rzecz X. U. (1), P. X., V. X. (1), V. P. (1), O. Z., W. X. kwot po 57.572,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty,
2) zasądzenie od pozwanego na rzecz V. C. (1) kwoty 56.043,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty,
3) zasądzenie od pozwanego na rzecz E. Z. (1) kwoty 44.129,76 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty,
4) ustalenie treści umowy o pracę X. U. (1) w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie,
5) ustalenie treści umowy o pracę P. X. w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie,
6) ustalenie treści umowy o pracę V. X. (1) w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie,
7) ustalenie treści umowy o pracę rzecz V. P. (1) w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie
8) ustalenie treści umowy o pracę V. C. (1) w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie
9) ustalenie treści umowy o pracę O. Z. w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie
10) ustalenie treści umowy o pracę W. X. w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie
11) ustalenie treści umowy o pracę E. Z. (1) w taki sposób, iż od dnia 1 stycznia 2024 r. przysługuje jej wynagrodzenie w wymiarze 8186,53 zł miesięcznie,
Powódki domagały się również zasądzenia od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając dochodzone roszczenia powódki wyjaśniły, że zatrudnione są w szpitalu w M. przy ul. (...), obecnie tę placówkę prowadzi (...) Sp. z o.o. (dalej zwany: Szpital (...)). Powódki wykonują pracę na stanowisku pielęgniarek do dnia dzisiejszego. Obecnie świadczą pracę na oddziałach Szpitala (...): Oddział (...) i (...), X. Operacyjny i Oddział Urologiczny. W stosunku do powódek nie były kierowane żadne zastrzeżenia dotyczące ich pracy, w tym nie nałożono na nie żadnej kary dyscyplinarnej. Powódki posiadają kilkudziesięcioletnie doświadczenie w ramach wykonywanej pracy.
Pełnomocnik powódek wskazał, że problematyka niniejszej sprawy sprowadza się do zagadnienia związanego z wejściem w życie nowelizacji ustawy z dnia 8 czerwca 2017 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (dalej zwanej jako: „Ustawa”) zaimplementowanej do Szpitala (...) na mocy zarządzenia wewnętrznego Prezesa Zarządu (m.in. nr 39 z dnia 19 lipca 2022 roku). Nowelizacja z lipca 2021 r. (a następnie kolejne zmiany) wprowadziła znaczące rozróżnienia w zakresie wynagrodzeń pielęgniarek w zależności od wykształcenia i w całkowitym oderwaniu od rzeczywistych kompetencji, doświadczenia, a przede wszystkim umiejętności zawodowych. Wskutek powyższego powstała luka płacowa pomiędzy pielęgniarkami, które wykonują dokładnie tę samą pracę, mają tożsamy zakres obowiązków i pracują w identycznym systemie czasu pracy, a które nie zdobyły dodatkowego wykształcenia w postaci tytułu magistra pielęgniarstwa i specjalizacji.
Powódki są zaszeregowane do grup V i VI według brzmienia przepisów ustawy. Tymczasem ich kompetencje oraz staż pracy nie różnią się niczym od pracowników, którzy według przepisów ustawy kwalifikowani byli do grupy II. Powódki świadczą pracę tego samego rodzaju, tej samej wartości, a zakres powierzonych im obowiązków jest tożsamy. Dodatkowe kwalifikacje formalne pracowników zaszeregowanych do grupy II (wykształcenie wyższe, specjalizacja) nie przekładają się na inny od powódek sposób wykonywania pracy, toteż nie istnieją podstawy do tak znacznego różnicowania wynagrodzenia pracowników. Nie istnieją żadne obiektywne podstawy do tak wyraźnej dyferencjacji wynagrodzeń powódek w stosunku do pielęgniarek zaszeregowanych do grupy II. Poza formalnym poziomem wykształcenia brak jest jakichkolwiek innych kryteriów, które uzasadniają różnicowanie wynagrodzenia. Podniesiono, że różnica wynagrodzeń pomiędzy powódkami a pielęgniarkami zaszeregowanymi do grupy II, pomimo wykonywania tożsamej pracy - jest wyraźna i znacząca.
Pielęgniarka zaszeregowana do grupy II w 2021 roku otrzymywała wynagrodzenie wyższe o 1 291,87 zł w porównaniu do pielęgniarki zaszeregowanej do grupy V, zaś w porównaniu do pielęgniarki z grupy VI wyższe o kwotę 1 705,27 zł. W 2022 roku wynagrodzenia te różniły się następująco : w odniesieniu do pielęgniarek z grupy V wynagrodzenie pielęgniarek z grupy II było wyższe o kwotę 1 528,88 zł, zaś w porównaniu do pielęgniarek z grupy VI - o kwotę 1 981,88 zł. W 2023 roku pielęgniarka z grupy II otrzymywała wynagrodzenie wyższe o kwotę 1 713,46 zł, w stosunku do pielęgniarek z V grupy, zaś w stosunku do pielęgniarek z VI grupy o 2 221,18 zł. Mając na względzie powyższe, powódki wskazały, że tzw. luka płacowa wynosiła średnio około 1/3 wynagrodzenia powódek.
Wskazał, że powódki domagają się odszkodowań z tytułu nierównego traktowania – tj. zapłaty kwot stanowiących różnicę pomiędzy otrzymywanym wynagrodzeniem, a kwotą jaką powinny otrzymać, w porównaniu do pracowników grupy II, wykonujących te same obowiązki, a jedynie spełniające kryterium wykształcenia.
Roszczenia dotyczące ustalenia treści stosunku pracy oparte zostały na brzmieniu art. 189 w związku z art. 22 § 1 1 k.p. tj. przy założeniu, że powódki posiadają interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy nawet w sytuacji, gdy służy im powództwo o świadczenie. Pełnomocnik powódek podniósł, że w ramach przedmiotowej sprawy powódki mają zarówno interes prawny jak i faktyczny, aby rozwiązania dot. równego traktowania ich jako pracowników nie dotyczyły tylko wcześniejszych miesięcy, ale zostały również uregulowane na przyszłość.
Pozwany (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódek na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany zaprzeczył by powódki wykonywały u pozwanego pracę tego samego rodzaju, tej samej jakości i o tożsamym zakresie obowiązków jak pielęgniarki zaszeregowane według grupy II. Pozwany zaprzeczył by dyskryminował powódki w zatrudnieniu wypłacając im wynagrodzenie niższe, niż pielęgniarkom zaszeregowanym do grupy II.
Pełnomocnik pozwanego podniósł, iż bacząc na twierdzenia powódek, jakoby pozwany odmówił powódkom jakichkolwiek podwyżek z uwagi na trudną sytuację finansową Szpitala, należy wskazać, iż pozwany od 2 sierpnia 2021 r. prowadził z (...) Związkiem Zawodowym (...) Organizacją (...) przy (...) Ochronie Zdrowia w M. postępowanie mediacyjne, którego przedmiotem były również podwyżki wynagrodzeń. Jednocześnie pozwany potwierdza, że pełnomocnik powódek kierował do niego liczne pisma dot. podwyżek, jednakże zaprzecza, by stanowczo odmówił jakichkolwiek podwyżek. W dniu 29 września 2023 r. strony postępowania mediacyjnego doszły do porozumienia w przedmiocie wynagrodzenia, wobec czego Szpital przyznał podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych z V i VI grupy tabeli stanowiącej załącznik do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych - odpowiednio o kwotę 100 zł i 200 zł brutto. Pozwany podniósł, że pomimo otrzymania podwyżki wynagrodzenia, powódki w dalszym ciągu zarzucają pozwanemu nierówne traktowanie i dyskryminację, wskazując niezgodnie z prawdą, że pozwany odmówił rozmów w przedmiocie podwyżek wynagrodzeń.
Niezależnie od powyższego, pozwany wskazał, że w zakresach czynności i obowiązków pielęgniarek różnicuje obowiązki i odpowiedzialność poszczególnych pielęgniarek w zależności od ich kwalifikacji - wprowadzone w 2022 r. zakresy czynności podzielono na 3 grupy: pielęgniarek posiadających tytuł magistra i specjalizację, pielęgniarek posiadających tytuł specjalisty oraz pielęgniarek - każdy z nich jest odmienny i dostosowany do kwalifikacji.
Pozwany wskazał, iż nie sposób zaprzeczyć, że powódki nie posiadają szerokich kwalifikacji, choć posiadają długoletnie doświadczenie, nie poszerzały swojej wiedzy od lat - większość szkoleń, które odbyły, organizowane były przez pracodawcę jako obowiązkowe (np. szkolenie z zakresu przetaczania krwi, bhp), szkolenia trwały maksymalnie 4 dni, natomiast kursy powódki odbywały nawet 10 lat temu. Brak odpowiednich kwalifikacji nie pozwala pozwanemu na delegowanie powódek do wielu czynności przy pacjencie i nie tylko - powódki nie biorą udziału w komitetach ds. kontroli zakażeń, ds. odleżyn, czy ds. farmakoterapii, powódki z uwagi na brak odpowiednich kwalifikacji nie mogą pełnić w pozwanym Szpitalu funkcji opiekuna praktyk pielęgniarskich, ponieważ również nie mają ku temu kompetencji.
Pozwany podniósł, że sam ustawodawca w ustawie z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych uznał, że osoby z wyższym wykształceniem medycznym są lepiej i efektywniej przygotowane do wykonywania zawodu. Dał temu wyraz w ramach przyznawania środków na wynagrodzenia pracownikom zatrudnionym w placówkach medycznych. Nie można zatem postawić pozwanemu zarzutu, że w ramach swojej polityki płacowej stosuje różnicujące kryterium wynagradzania, jeżeli kryterium to wynika wprost z przepisów prawa. Zaakceptowanie stanowiska powódek prowadzi do sytuacji, w której pracodawca zostaje niejako ukarany za to, że stosuje obowiązujące przepisy prawa. Różnica w kwalifikacjach nie zawsze znajduje wprost odzwierciedlenie w zakresach obowiązków, nie oznacza to jednak, że dochodzi do dyskryminacji pracownika, który z uwagi na posiadane kwalifikacje (dozwolone przez prawo kryterium różnicowania płac) wykonuje swoją pracę inaczej, albowiem z ich wykorzystaniem, podczas gdy inny pracownik takich kwalifikacji nie posiada.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z 10 lipca 2025 r. zasądził od pozwanej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. na rzecz powódek: X. U. (1), P. X., V. P. (3), O. Z., W. X. kwoty po 57.572,88 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 15 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty; V. C. (1) kwotę 56 043,88 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 15 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty; E. Z. (1) kwotę 44 129,76 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 15 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty (pkt I), w pozostałym zakresie oddalił powództwo każdej z powódek (pkt II), zniósł wzajemnie koszty procesu między stronami (pkt III).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka P. X. zatrudniona jest u pozwanego od dnia 1 sierpnia 1995r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...). Powódka ukończyła w 1990 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. 6.09.2011 r. powódka ukończyła studia wyższe na kierunku Pielęgniarstwo i uzyskała tytuł licencjata pielęgniarstwa. Wynagrodzenie zasadnicze powódki od 1 lipca 2021 r. wynosiło 4.186 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (dalej ustawa o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych). Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 5.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódka V. P. (2) zatrudniona jest u pozwanego od 17 maja 1993 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...). Powódka pełniła funkcję pielęgniarki koordynującej na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...). V. P. (2) ukończyła w 1991 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. 16.09.2012 r. powódka ukończyła studia wyższe na kierunku Pielęgniarstwo i uzyskała tytuł licencjata pielęgniarstwa. Wynagrodzenie zasadnicze V. P. (1) od 1 lipca 2021 r. wynosiło 4.186 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódka E. Z. (1) zatrudniona jest u pozwanego od 1 września 1994r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...). Powódka ukończyła w 1988 r. Liceum (...) w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. 26.03.2008 r. powódka ukończyła studia wyższe na kierunku Pielęgniarstwo i uzyskała tytuł licencjata pielęgniarstwa. Powódka zdała również egzamin państwowy w dziedzinie Pielęgniarstwa ratunkowego i uzyskała tytuł Specjalisty. Wynagrodzenie zasadnicze powódki od 1 lipca 2021 r. wynosiło 4,186 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.776 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 6.474 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.574 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 5 grupy zawodowej.
Powódka X. U. (1) zatrudniona jest u pozwanego od 1 września 1994r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na X. Operacyjnym. Powódka ukończyła w 1989 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki dyplomowanej. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. Wynagrodzenie zasadnicze X. U. (1) od 1 lipca 2021 r. wynosiło 3.773 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódka V. X. (1) zatrudniona jest u pozwanego od 1 września 1985 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na X. Operacyjnym. Powódka ukończyła w 1985 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. W dniu 16.09.2012 r. powódka ukończyła studia wyższe na kierunku Pielęgniarstwo i uzyskała tytuł licencjata pielęgniarstwa. Wynagrodzenie zasadnicze V. X. (1) od 1 lipca 2021r. wynosiło 4.186 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódka V. C. (1) zatrudniona jest u pozwanego od 3 października 1988 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na X. Operacyjnym. Powódka ukończyła w 1988 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki dyplomowanej. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. W dniu 24.09.2024 r. powódka zdała egzamin państwowy w dziedzinie Pielęgniarstwa i uzyskała tytuł Specjalisty. Wynagrodzenie zasadnicze V. C. (1) od 1 lipca 2021 r. wynosiło 3.773 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 06.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.574 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 5 grupy zawodowej.
Powódka O. Z. zatrudniona jest u pozwanego od dnia 1 kwietnia 1997r., początkowo na ½ etatu, następnie na ¾ etatu, a od 2002 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na Oddziale K.. Powódka ukończyła w 1984 r. Liceum Medyczne w M., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki dyplomowanej. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. Wynagrodzenie zasadnicze O. Z. od 1 lipca 2021 r. wynosiło 3.773 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódka W. X. zatrudniona jest u pozwanego od dnia 1 września 1986r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku starszej pielęgniarki - na Oddziale K.. Powódka pełniła funkcję pielęgniarki koordynującej na Oddziale K.. Powódka ukończyła w 1986 r. Medyczne Studium Zawodowe w U., zdała egzamin zawodowy i uzyskała tytuł pielęgniarki dyplomowanej. Posiada ona prawo wykonywania zawodu pielęgniarki w zw. z ukończeniem ww. szkoły średniej. Wynagrodzenie zasadnicze W. X. od 1 lipca 2021 r. wynosiło 3.773 zł, zaś od 1 lipca 2022 r. 5.323 zł. Powódkę w lipcu 2022 r. poinformowano o zaliczeniu do 6 grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od 1 lipca 2023 r. wynagrodzenie powódki wynosiło 5.966 zł. Aneksem do umowy o pracę z dnia 05.10.2023 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki ukształtowano w wysokości 6.166 zł miesięcznie brutto, przy zastosowaniu współczynnika pracy zajmowanego stanowiska, zaliczanego do 6 grupy zawodowej.
Powódki w trakcie zatrudnienia u pozwanego odbywały szkolenia i kursy, szczegółowo wykazane w Indywidualnej Karcie (...) Pracownika i certyfikatach przedłożonych w toku postępowania. Ponadto powódki razem z innymi pielęgniarkami uczestniczą w szkoleniach wewnętrznych w ramach swoich oddziałów. Praktyka w tym zakresie wygląda następująco: co najmniej raz w miesiącu powódki albo inne pielęgniarki przygotowują szkolenie i przeprowadzają je w gronie innych pielęgniarek. Tematyka takich szkoleń bywa różnorodna, od nowości medycznych, po regulacje prawne. Pielęgniarka koordynująca (oddziałowa) prowadzi dokumentację wewnętrzną w tym zakresie, w której wskazuje się kto brał udział w szkoleniu i jaki był temat szkolenia. W szkoleniach wewnętrznych biorą udział wszystkie pielęgniarki na poszczególnych oddziałach niezależnie od tego do jakiej grupy są zaszeregowane. Powódki przechodzą również szkolenia z zakresu nowego sprzętu medycznego, a później dzielą się tą wiedzą z innymi pielęgniarkami, które na takim szkoleniu nie były.
Z dalszych ustaleń Sądu wynikało, iż pozwany w 2022 r. wprowadził zakresy czynności, które podzielono na 3 grupy: pielęgniarek posiadających tytuł magistra i specjalizację, pielęgniarek posiadających tytuł specjalisty oraz pielęgniarek. Powódki pracujące u pozwanego na OAilT pracują raz na Oddziale Intensywnej Terapii, a raz na Anestezjologii podczas znieczulenia na sali operacyjnej, czy zabiegowej.
Sąd Okręgowy szczegółowo ustalił: zakres czynności obowiązujący powódki na Oddziale Intensywnej Terapii, zakres czynności obwiązujący powódki na Oddziale Anestezjologii; zakres czynności powódek pracujących na X. operacyjnym, zakres czynności obowiązujący powódki na Oddziale Urologicznym.
Sąd Okręgowy nadto ustalił, że na stanowisku pielęgniarki nie jest wymagane posiadanie tytułu magistra i specjalizacji. We wszystkich oddziałach, gdzie pracowały powódki, pracowały również pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie i specjalizację. Pracodawca nie wymagał, aby pielęgniarki zatrudnione w szpitalu, w tym pracujące na Bloku Operacyjnym, Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...) oraz Oddziale Urologicznym miały wyższe wykształcenie i specjalizację. Pielęgniarki pracujące razem z powódkami, a mające wyższe wykształcenie i specjalizację miały taki sam zakres obowiązków.
Funkcje opiekunów praktyk pielęgniarskich dla studentów pełnią pielęgniarki funkcyjne, tj. pielęgniarki koordynujące. Do obowiązków pielęgniarek koordynujących należy w tym zakresie uzupełnianie dokumentacji praktyk pielęgniarskich, podpisywanie list obecności. Rolę opiekuna praktyk i osoby praktykanta pełni pielęgniarka oddelegowana przez pielęgniarkę koordynującą, niezależnie od wykształcenia i zaszeregowania. Opiekunami praktyk były ustanawiane zarówno pielęgniarki z wykształceniem magisterskim, specjalizacją, jak również z wykształceniem wyższym licencjackim. Na X. Operacyjnym oraz na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii nie było studentów pielęgniarstwa.
Nie ma również rozróżnienia czynności pielęgniarek należących do grupy II oraz do grupy V i VI w zakresie czynności podczas występowania kryzysowych sytuacji w szpitalu, gdy przykładowo pacjent wymaga reanimacji, czy resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Pielęgniarki rozpoczynające pracę u pozwanego, również te, które są zaszeregowane do II grupy, są i były wdrażane do pracy przez pielęgniarki z większym doświadczeniem, m.in. przez powódki.
Dla lekarzy przeprowadzających zabiegi nie miało znaczenia jakie wykształcenie mają poszczególne pielęgniarki. Lekarze też nie mieli zwykle wiedzy na temat wykształcenia personelu pielęgniarskiego. Układając grafiki, czy też powierzając pielęgniarkom wykonanie określonych czynności, pracodawca nie brał pod uwagę wykształcenia ani stanowisk, na których zatrudnione były poszczególne osoby. Nie było czynności, których nie mogły wykonać pielęgniarki z wykształceniem średnim, a które były zastrzeżone tylko dla pielęgniarek z tytułem magistra i specjalizacją. Nie obowiązywała zasada, że na dyżurze musi być osoba z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Gdy na dyżur nie mogła się stawić pielęgniarka/pielęgniarz z tytułem magistra i specjalizacją mogła być ona zastąpiona i była zastępowana przez pielęgniarkę z wykształceniem średnim, w tym przez powódki pracujące w systemie zmianowym.
Żadna z pielęgniarek zatrudnionych u pozwanego w ww. oddziałach, czy to należących do II grupy zaszeregowania czy V, bądź VI nie wykonywały takich czynności, jak: podawanie innych leków, niż zalecił lekarz, zmienianie dawek leków, czy innych czynności wymienionych przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Strona pozwana nie wykazała również, aby codziennie, przez okres co najmniej od lipca 2021r. na każdej zmianie była obecna co najmniej jedna pielęgniarka należąca do II grupy w związku z potrzebą przeprowadzenia kwalifikowanych form pomocy medycznej.
W powoływanych w pozwanym Szpitalu komitetach: ds. odleżyn, ds. kontroli zakażeń i zespołu kontroli zakażeń szpitalnych, ds. farmakoterapii, ds. etycznych, powoływane były nie tylko pielęgniarki z wyższym wykształceniem magisterskim i specjalizacją, tj. należące do II grupy, ale również pielęgniarki zaszeregowane do grupy V i VI.
Powódki pracując w pozwanym szpitalu wykonywały taką samą pracę i pracę o takiej samej wartości jak pozostały personel pielęgniarski pracujący na X. Operacyjnym, Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...) oraz Oddziale Urologicznym pozwanego Szpitala, w tym osoby z tytułem magistra i specjalizacją. Praca powódek nie była oceniana gorzej, aniżeli praca pielęgniarek z wyższym wykształceniem i specjalizacją.
Z dalszych ustaleń sądu I instancji wynikało, iż wynagrodzenie zasadnicze powódek w pozwanym szpitalu zostało ukształtowane w oparciu o brzmienie ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych i jej nowelizacje, która wprowadziła zróżnicowanie współczynników pracy dla grup zawodowych, w tym również pielęgniarek. Pielęgniarki ( powódki) otrzymywały wynagrodzenie zgodne z ich zaszeregowaniem według odpowiednio grupy V lub VI.
Prezes Zarządu (...) Ochrony (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. wydał w dniu 13 lipca 2021 r. zarządzenie wewnętrzne nr 30 w związku z nie zawarciem z zakładowymi organizacjami zawodowymi porozumienia. Zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 1 Zarządzenia ustalono zasady podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego pracownikom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy wykonującym zawód medyczny w ten sposób, że wynagrodzenie zasadnicze stanowi iloczyn współczynnika pracy dla poszczególnych grup zawodowych określony w załączniku do ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw od kwoty 5.167,47 zł. Następnie, zarządzeniem wewnętrznym nr 39 z dnia 19 lipca 2022 r. Prezes Zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w M., wobec braku porozumienia z zakładowymi organizacjami związkowymi, ustalił zasady podwyższania od 1 lipca 2022 r. wynagrodzenia zasadniczego pracownikom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wykonującym zawód medyczny oraz pracownikom działalności podstawowej, innym niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, który wykonują pracę pozostającą w związku z udzielaniem świadczeń opieki zdrowotnej w (...) Ochronie Zdrowia sp. z o.o. W świetle § 2 ust. 2 Zarządzenia najniższe wynagrodzenie zasadnicze stanowiło iloczyn współczynnika pracy dla poszczególnych grup zawodowych określony w załączniku do ustawy zmieniającej z dnia 26 maja 2022 r. i kwoty 5.662,53 zł brutto.
Kolejnym zarządzeniem wewnętrznym nr 35 z dnia 15 czerwca 2023 r. Zarządu (...) Ochrony (...) sp. z o.o. z siedzibą w M., wobec" braku porozumienia z zakładowymi organizacjami związkowymi, ustalił zasady podwyższania od 1 lipca 2023r. wynagrodzenia zasadniczego pracownikom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wykonującym zawód medyczny oraz pracownikom działalności podstawowej innym niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, który wykonują pracę pozostającą w związku z udzielaniem świadczeń opieki zdrowotnej w (...) Ochronie Zdrowia sp. z o.o. Zgodnie z § 2 ust. 2 Zarządzenia najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalono jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy i kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2022 r., ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor (...)", tj. kwoty 6.346,15 brutto.
Pozwany od 2 sierpnia 2021 r. prowadził z (...) Związkiem Zawodowym (...) Organizacją (...) przy (...) Ochronie Zdrowia w M. postępowanie mediacyjne, którego przedmiotem były również podwyżki wynagrodzeń. W dniu 29 września 2023 r. strony postępowania mediacyjnego doszły do porozumienia w przedmiocie wynagrodzenia, wobec czego Szpital przyznał podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych z V i VI grupy tabeli stanowiącej załącznik do ustawy z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych - odpowiednio o kwotę 100 zł i 200 zł brutto. Podwyżki zostały przyznane bezterminowo, począwszy od miesiąca września 2023 r.
Pielęgniarka zatrudniona u pozwanego, zaszeregowana do grupy II w 2021 roku otrzymywała wynagrodzenie wyższe o 1.291,87 zł w porównaniu do pielęgniarki zaszeregowanej do grupy V, zaś w porównaniu do pielęgniarki z grupy VI o kwotę 1.705,27 zł. W 2022 roku wynagrodzenia te różniły się następująco: w odniesieniu do pielęgniarek z grupy V wynagrodzenie pielęgniarek z grupy II było wyższe o kwotę 1.528,88 zł, zaś w porównaniu do pielęgniarek z grupy VI - o kwotę 1.981,88 zł. W 2023 roku pielęgniarka z grupy II otrzymywała wynagrodzenie wyższe o kwotę 1.713,46 zł, w stosunku do pielęgniarek z V grupy, zaś w stosunku do pielęgniarek z VI grupy o 2.221,18 zł.
Sąd Okręgowy wskazał, że ustalony stan faktyczny nie był sporny jeśli chodzi o poziom wynagrodzeń powódek i pozostałych pielęgniarek pracujących w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...), na Bloku Operacyjnym oraz w Oddziale Urologicznym pozwanego szpitala. Pozwany nie kwestionował również różnicy pomiędzy wynagrodzeniem wypłaconym powódkom w okresie od lipca 2021 r. do końca grudnia 2023 r., a tym jakie otrzymałyby, gdyby ich wynagrodzenie zasadnicze ustalono na tym samym poziomie jak pielęgniarek z tytułem magistra i specjalizacją, tj. zgodnie z zaszeregowaniem w grupie II.
Pomiędzy stronami nie było też w zasadzie sporu, co do tego, że zakres obowiązków pielęgniarek z wykształceniem średnim bez specjalizacji był taki sam jak tych z tytułem magistra i specjalizacją. Wszyscy przesłuchani świadkowie, którzy znali pracę powódek, potwierdzili że nie wykonywały obowiązków gorzej od pielęgniarek z wyższym wykształceniem i specjalizacją, że praca wykonywana przez pielęgniarki z grupy II zaszeregowania jest taka sama jak praca pielęgniarek z grupy V i VI (zeznania świadka V. C. (2) k.684). Pielęgniarkom z wyższym wykształceniem nie były zlecane zadania bardziej odpowiedzialne, a zadania wszyscy mieli takie same. Również przełożone powódek, tj. oddziałowa E. V. (1) (pielęgniarka koordynująca na Oddziale Urologicznym), oddziałowa V. Ł. (pielęgniarka koordynująca na Bloku Operacyjnym) oraz oddziałowa B. Ł. (pielęgniarka koordynująca na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...)) zeznały, że wszystkie pielęgniarki wykonują pracę tak samo. Koordynator Oddziału K. A. T. zeznał, iż nie widzi różnicy w jakości pracy pielęgniarek z grupy II, a pracą pielęgniarek z grupy V i VI.
W ocenie sądu pierwszej instancji, powództwa o zapłatę odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu zasługiwały na uwzględnienie. Podstawą dochodzenia przez powódki obydwu roszczeń sformułowanych w pozwie było naruszenie przez pracodawcę zasady równego traktowania w zakresie wynagradzania.
Zasada równego traktowania w zatrudnieniu, stanowiąca rozwinięcie zakazu dyskryminacji, zawarta została w art.18 3c § 1 k.p. Zgodnie z tym przepisem prawa pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Pojęcie wynagrodzenia obejmuje przy tym wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna.
Ustawodawca posłużył się pojęciem pracy jednakowej i pracy o jednakowej wartości. Zgodnie z definicją ustawową (§ 3 ww. artykułu), pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku.
Pojęcie pracy jednakowej nie zostało zdefiniowane w ustawie, natomiast w orzecznictwie (wyr. SN 18.9.2008 r. II PK 27/08) wskazuje się, że jest to praca taka sama pod względem rodzaju i kwalifikacji wymaganych do jej wykonywania oraz ilości i jakości. Kryterium pomocnym przy ustalaniu, czy pracownicy wykonują jednakową pracę może być zajmowane stanowisko. Niemniej, praca osób zatrudnionych na tym samym stanowisku nie musi być pracą jednakową, jeżeli będzie różnić się co do ilości i jakości (wyr. SN z 7.3.2012 r., II PK 161/11).
Istotne znaczenie przy rozstrzyganiu w sprawach naruszenia zasady równego wynagradzania ma rozkład ciężaru dowodu. Pracownik ma obowiązek przynajmniej uprawdopodobnić, że był wynagradzany mniej korzystnie od innych pracowników wykonujących jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości. Pracodawcę obciąża natomiast ciężar wykazania, że nierówne traktowanie – o ile wystąpiło – było spowodowane zastosowaniem obiektywnego kryterium.
W realiach niniejszej sprawy, nie budziło wątpliwości, że wynagrodzenie pielęgniarek zatrudnionych u pozwanego i wykonujących pracę na tych samych oddziałach co powódki, znacząco się różniło. Wynagrodzenie zasadnicze powódek w 2023 r., zatrudnionych na stanowiskach starszych pielęgniarek wynosiło 5.965,35 zł (gr. VI) i 6.473,07 zł (gr. V). Osoby pracujące na stanowiskach nawet niższych, bo pielęgniarek, ale należące do gr. II otrzymywały natomiast nawet 8.186,53 zł wynagrodzenia zasadniczego.
Rozważania dotyczące tego, czy powódki wykonywały pracę jednakową lub pracę jednakowej wartości jak pielęgniarki, z którymi się porównywały, rozpocząć należy od ustalenia wykształcenia, jakiego pracodawca wymagał od osób zatrudnionych na tych stanowiskach.
Zgodnie z rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami obowiązującym do dnia 4 września 2023 r., na stanowisku starszej pielęgniarki wymagane było średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka i 5 lat pracy w zawodzie, lub licencjat pielęgniarstwa i 3 lata pracy w zawodzie, bądź tytuł zawodowy magistra w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka oraz 1 rok pracy w zawodzie lub tytuł magistra na kierunku pielęgniarstwo i rok pracy w zawodzie (pkt 34 załącznika do Rozporządzenia). Na stanowisku pielęgniarki zatrudnione mogły być natomiast osoby z tym samym wykształceniem jak wyżej, z tą różnicą, że nie musiały legitymować się doświadczeniem pracy w zawodzie (pkt 36 załącznika do Rozporządzenia).
Podsumowując, sąd stwierdził, że osoba zatrudniona u pozwanego na stanowisku pielęgniarki musiała mieć co najmniej średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka. Na tym stanowisku mogła oczywiście pracować osoba z wyższym wykształceniem, lecz nie było ono wymagane. Porównanie stanowisk, wykształcenia i wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnianych przez pozwanego w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...), Oddziale K. i X. Operacyjnym (k. 328), wskazuje że kryterium decydującym o wysokości wynagrodzenia było wykształcenie posiadane przez poszczególnych pracowników, mimo że wykonywały one prace na stanowiskach, na których pracodawca nie wymagał takiego wykształcenia.
Wykształcenie posiadane przez poszczególnych pracowników może oczywiście i z reguły powinno być przesłanką różnicowania wynagrodzenia, niemniej musi ono stanowić cechę istotną z punktu widzenia wykonywanych obowiązków pracowniczych. Sam fakt posiadania tytułu magistra nie uprawnia do wyższego wynagrodzenia, jeżeli pracownicy o różnym poziomie wykształcenia wykonują pracę jednakową (pod względem ilości i jakości) lub pracę o jednakowej wartości.
Sąd Okręgowy stwierdził, że dowody zgromadzone w sprawie potwierdziły, że wszystkie osoby zatrudnione u pozwanego na stanowiskach pielęgniarek miały ten sam zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności. Pracowały w tym samym wymiarze czasu pracy i często zastępowały się. Pracodawca układając grafiki, czy też powierzając pielęgniarkom wykonanie określonych czynności, nie brał pod uwagę ich wykształcenia.
Odnośnie pracy powódek P. X., M. E. i E. Z. na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...) przesłuchani świadkowie potwierdzili zeznania powódek, że wykonywały one jednakową pracę i o jednakowej wartości, co pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie. Świadek X. W. ( pielęgniarka na Oddziale (...) – przewodnicząca związku zawodowego k. 683v.) zaliczona do grupy VI zaszeregowania zeznała, że praca wykonywana przez pielęgniarki z grupy V i VI jest taka sama, jak praca pielęgniarek z grupy II. Świadek V. C. (2) ( k. 684), będąca lekarzem specjalistą intensywnej terapii oraz świadek O. U. - lekarz koordynator na (...) (k. 686) również potwierdzili powyższe. Świadkowie wskazali w zeznaniach, że nie widzą między pielęgniarkami z różnych grup żadnej różnicy, zaś sposób wykonywania pracy pielęgniarek jest taki sam. Wskazali również, że dla nich jako lekarzy, nie ma znaczenia wykształcenie formalne pielęgniarek, tylko umiejętności i ich doświadczenie. Powyższe zostało potwierdzone również przez świadków : przełożoną powódek - pielęgniarkę koordynującą B. Ł. (k. 742), J. V. (pielęgniarkę na (...) z wyższym wykształceniem magisterskim i specjalizacją - k. 740), E. G. (pielęgniarka na (...) z wyższym wykształceniem magisterskim i specjalizacją - k. 740v.), V. X. (2) (pielęgniarka na (...) z wyższym wykształceniem magisterskim - k. 741). Oddziałowa - B. Ł. wskazała również, że ustalając grafiki nie ma wymogu, żeby na zmianie była pielęgniarka z wyższym wykształceniem.
Podobnie jest z pracą powódek (...) U., M. X. i V. C. na Bloku Operacyjnym. Świadek J. T. (lekarz na Oddziale Ginekologii i Położnictwa - k. 685v.) wskazała, że pracując z powódkami E. Z., M. P., P. X., V. C. i X. U. na Bloku Operacyjnym, nie widziała żadnej różnicy w ich pracy w porównaniu do pielęgniarek z grupy II. Dla świadka ważne jest doświadczenie pielęgniarek. Zeznała, że na bloku operacyjnym wymagany jest od pielęgniarek zakres czynności, który nie jest związany z wykształceniem. Przełożona powódek - pielęgniarka koordynująca na Bloku Operacyjnym V. Ł., która jest zaszeregowana do grupy V (k. 742v.) wskazała, że na bloku operacyjnym oprócz wiedzy liczą się zdolności techniczne, komunikacja interpersonalna, umiejętność pracy pod presją. Nie ma zasady, że na dyżurze musi być pielęgniarka zaszeregowana w grupie II.
Odnośnie pracy powódek O. Z. i W. X. na Oddziale Urologicznym, również wykazane zostało wykonywanie przez nie jednakowej pracy o jednakowej wartości. Świadek A. T., lekarz koordynator Oddziału K. (k. 739v.) zeznał, że nie widzi różnicy w jakości pracy pielęgniarek z grupy II, a powódek. Wszystkie pielęgniarki na jego oddziale wykonują te same czynności i używają tych samych sprzętów i narzędzi, pracują w tych samych pomieszczeniach. Dla świadka podstawą oceny pracy pielęgniarki jest doświadczenie i to, jak dana pielęgniarka wykonuje obowiązki. Pielęgniarka koordynująca na Oddziale K. - E. V. (1) zaszeregowana do grupy V (k. 742) wskazała, że przy ustalaniu grafiku nie bierze pod uwagę wykształcenia pielęgniarek i zaszeregowania. W jej ocenie wszystkie pielęgniarki wykonują pracę tak samo. Nie ma wymogu wyższego wykształcenia pielęgniarek na oddziale.
Podsumowując, praca powódek jeśli chodzi o rodzaj, ilość, zakres obowiązków i kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku była jednakowa jak praca pielęgniarek z wyższym wykształceniem i specjalizacją, pobierających wynagrodzenie zasadnicze wyższe o niemal 2 000 zł.
Uwzględniając powyższe, pozwany domagając się oddalenia powództwa, powinien wykazać, że wykształcenie poszczególnych pielęgniarek było cechą relewantną przy udzielaniu świadczeń medycznych. Pozwany argumentował, że praca pielęgniarek z wyższym wykształceniem oraz specjalizacją była jakościowo lepsza, aniżeli praca pielęgniarek nieposiadających takiego wykształcenia, w tym powódek. Okoliczności te nie zostały udowodnione.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie potwierdziło wykonywania przez pielęgniarki z grupy II części zabiegów, co do których (hipotetycznie) powódki nie miały kompetencji. Twierdzenia pozwanego co do lepszej jakości pracy opierały się na założeniu, że osoby z wyższym wykształceniem i specjalizacją miały znacznie większą wiedzę teoretyczną, którą mogły wykorzystać w praktyce. Oczywiście trudno odmówić racji tezie o szerszej wiedzy teoretycznej posiadanej przez pielęgniarki z wyższym wykształceniem i specjalizacją w porównaniu do pielęgniarek mających wykształcenie średnie medyczne. Istotne dla rozstrzygnięcia nie było jednak wykazanie posiadania szerszej wiedzy teoretycznej, lecz udowodnienie, że wiedza ta była w praktyce wykorzystywana, co przekładało się na ilość i/lub jakość pracy. Dowodów na powyższe nie zaoferowano.
Kolejnymi okolicznościami, które według pozwanego miały uzasadniać różnice w wynagradzaniu powódek i pielęgniarek z wyższym wykształceniem oraz specjalizacją, był większy zakres uprawnień oraz obowiązków tych ostatnich. Tylko pracownicy wykonujący zawód medyczny i posiadający wyższe wykształcenie mogli być zobowiązani do wykonywać określonych czynności przy pacjencie, brać udział w komitetach utworzonych u pozwanego, czy pełnić funkcję opiekuna praktyk. Były to dodatkowe obowiązki i uprawnienia czysto teoretyczne, które nie miały praktycznego znaczenia. Po pierwsze, świadek O. U. – koordynator na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii (686v.) przyznał, że pielęgniarki nie intubują pacjentów samodzielnie - mają taką możliwość, lecz nie ma takiej potrzeby, bowiem zawsze jest obecny lekarz. Potwierdziły to również pielęgniarki - świadek T. T. (k. 740), świadek X. W. (k. 684) oraz świadek E. G. (k. 741). Po drugie, pozwany nie wykazał, aby którakolwiek z pielęgniarek z wyższym wykształceniem czy specjalizacją lub wyższym wyksztalceniem i specjalizacją wykonywała rzeczywistości powyższe czynności. Żadna z pielęgniarek zatrudnionych u pozwanego w ww. oddziałach, czy to należące do II grupy zaszeregowania czy V, bądź VI nie wykonywały takich czynności, jak np. podawanie innych leków, niż zalecił lekarz, zmiany dawek leków, czy innych czynności wymienionych przez pozwanego w odpowiedzi na pozew.
Sąd Okręgowy stwierdził zatem, że wykazywanie czysto teoretycznych uprawnień i możliwości pielęgniarek z wyższym wykształceniem i specjalizacją nie mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż pracownice te w praktyce nigdy nie korzystały z tychże uprawnień i nie musiały wykonywać obowiązków w większym zakresie, aniżeli powódki. Dotyczy to również możliwości brania udziału w komitetach powoływanych przez pozwanego w zakładzie pracy. Nie zostało wykazane, aby tylko pielęgniarki z wyższym wykształceniem mogły brać udział w takich komitetach. Przykładowo, pozwany przedłożył w toku sprawy zanonimizowane zarządzenie wewnętrzne nr 22 z dnia 27.04.2023 r., w którym wskazane zostało, że w składzie komitetu znajduje się również pielęgniarska z wykształceniem średnim policealnym. Ponadto świadek O. G. – dyrektor szpitala ds. lecznictwa oraz lekarz na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym podkreślił, że nie miało znaczenia, kto będzie uczestniczył w komitetach. Komitety były od zawsze, ale w poprzednich latach nie były tak aktywne jak obecnie.
Pozwany podkreślał również, że powódki od wielu lat nie poszerzają swojej wiedzy, co nie polega na prawdzie. Powódki udowodniły, że nieustannie się szkolą. Przeprowadzają również razem z innymi pielęgniarkami i uczestniczą w szkoleniach wewnętrznych w ramach swoich oddziałów. Tematy na szkolenia przygotowują wszystkie pielęgniarki (zeznania świadka V. Ł. k. 742).
W toku postępowania pozwany dodatkowo podnosił, że pielęgniarki z wyższym wykształceniem i specjalizacją mogły pełnić funkcje opiekunów praktyk. Funkcje opiekunów praktyk pielęgniarskich dla studentów pełnią pielęgniarki funkcyjne, tj. pielęgniarki koordynujące. Do obowiązków pielęgniarek koordynujących należy w tym zakresie uzupełnianie dokumentacji praktyk pielęgniarskich, podpisywanie list obecności. Rolę opiekuna praktyk i osoby pełni pielęgniarka oddelegowana przez pielęgniarkę koordynującą, niezależnie od wykształcenia i zaszeregowania. Opiekunami praktyk były ustanawiane zarówno pielęgniarki z wykształceniem magisterskim, specjalizacją, jak również z wykształceniem wyższym licencjackim. Podkreślić również należy, iż nie wszystkie pielęgniarki koordynujące posiadają wykształcenie wyższe - funkcję tę pełniły bowiem powódki M. E. i W. X.. Zauważyć również należy, iż nie na wszystkich oddziałach są obecni praktykanci - studenci. Na Oddziale K. nie było bowiem praktykantów, lecz wyłącznie nowi pracownicy (świadek E. V. (1) - k. 742). Podobnie na Bloku Operacyjnym - również nie było studentów pielęgniarstwa (świadek E. V. (2) k. 793).
Odnośnie osób nowozatrudnionych sąd I instancji wskazał, iż pielęgniarki rozpoczynające pracę u pozwanego, również te, które są zaszeregowane do II grupy, są wdrażane do pracy przez pielęgniarki z większym doświadczeniem, często z niższym wykształceniem, w tym m.in. przez powódki.
Pozwany podnosił również, że pielęgniarki z wyższym wykształceniem miały uprawnienia do szkolenia pacjentów. Każda pielęgniarka, niezależnie od zaszeregowania posiada wiedzę i kompetencje do edukowania pacjentów i ich rodzin na temat cukrzycy. Jeżeli jakiekolwiek pytania w tym zakresie są kierowane do powódek, to udzielają one odpowiedzi zgodne ze stanem wiedzy medycznej. Zdobycie wykształcenia pozwalającego na zaszeregowanie do II grupy nie powoduje, iż pielęgniarki takie mają w tym zakresie większe kompetencje. Takie same uwagi tyczą się psychoedukacji pacjentów z zaburzeniami psychicznymi i uzależnieniami ich rodzin, czy sposobów doboru leczenia ran. W tym zakresie pielęgniarki wykorzystują swoją uniwersalną wiedzę i zalecenia lekarskie. W przypadku pacjentów leczonych na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej (...), czy na Bloku Operacyjnym trudno jest mówić o edukacji związanej z cukrzycą, czy psychoedukacji pacjentów z zaburzeniami psychicznymi i uzależnieniami, bowiem pacjenci na tych oddziałach są zazwyczaj nieprzytomni, bez logicznego kontaktu, znieczuleni bądź zaintubowani. Na Bloku Operacyjnym nie ma nawet możliwości prowadzenia edukacji pacjentów czy ich rodzin, które zresztą z uwagi na wymogi bezpieczeństwa i nie mogą przebywać na tym oddziale. Wskazać zatem należy, że pielęgniarki nieposiadające wyższego wykształcenia również mogły edukować pacjentów (zeznania świadka E. V. (1)–pielęgniarki koordynującej na Oddziale K. k. 742).
Analiza materiału dowodowego oraz twierdzeń pozwanego zawartych w odpowiedzi na pozew i przedstawionych na rozprawie, wskazuje, że jedynym powodem zróżnicowania wynagrodzenia powódek i pielęgniarek z wykształceniem wyższym i specjalizacją, była interpretacja ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Pozwany uznał, że ustawa uzależnia wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych od posiadanego przez nich wykształcenia, nie zaś od wykształcenia wymaganego na stanowisku, na którym zatrudniony jest dany pracownik. Wyjaśniając motywy, którymi kierował się pozwany dokonując takiej interpretacji, pozwany wskazywał, że jej celem było premiowanie i promowanie kadry medycznej o wyższych kwalifikacjach. Zapisy ustawy promują bowiem taką kadrę, czego dowodem jest różnicowanie poziomu wynagrodzenia minimalnego w zależności od wykształcenia wymaganego na tych stanowiskach.
Sąd I instancji wskazał, że oczywistym jest, że osoby z wykształceniem średnim medycznym nigdy nie będą mogły być zaliczone do grupy pracowników, od których wymaga się wyższego wykształcenia. Chcąc zatem awansować i nabyć prawo do wyższego wynagrodzenia, muszą podnosić wykształcenie.
W ocenie Sądu Okręgowego, zapisy omawianej ustawy są jasne i niebudzące wątpliwości. W załączniku do przywoływanej ustawy, określającym tzw. współczynnik pracy, od którego zależy wysokość wynagrodzenia zasadniczego, grupy zawodowe podzielone zostały według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku.
Kwalifikacje wymagane na poszczególnych rodzajach stanowisk określone zostały w powoływanym już wcześniej rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Wykształceniem wymaganym na stanowisku pielęgniarki jest wykształcenie średnie medyczne, natomiast w przypadku starszej pielęgniarki, dodatkowo legitymowanie się odpowiednim doświadczeniem, różnym w zależności od posiadanego wykształcenia.
W ocenie sądu pierwszej instancji, nie może budzić wątpliwości, że pod pojęciem wymaganego wykształcenia rozumieć należy wykształcenie minimalne, jakie musi mieć osoba zatrudniana na danym stanowisku. Pozwany na tych samych stanowiskach zatrudniał osoby z różnym wykształceniem. Nie można jednak uznać, aby pojęcie wymaganego wykształcenia – w przypadku tego samego stanowiska – oznaczało różny poziom wykształcenia, w zależności od tego, jakie wykształcenie ma osoba zatrudniana na danym stanowisku.
Ustawodawca w ustawie o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych nie posługuje się w ogóle pojęciem wykształcenia posiadanego przez pracownika zatrudnionego na danym stanowisku. Wprost natomiast wysokość współczynnika pracy uzależnia od wykształcenia wymaganego na zajmowanym stanowisku. Dla sądu oczywistym jest, że interpretacja ustawy przedstawiona przez pozwanego nie jest prawidłowa.
Zastosowanie jej oznaczałoby całkowite pominięcie użytego wielokrotnie sformułowania „wymaganego” i prowadziłoby do niepożądanych skutków. Pracownik nie miałby motywacji, aby chcieć awansować na wyższe stanowisko, z czym z reguły wiąże się większa odpowiedzialności i wyższe wynagrodzenie. Po uzyskaniu wykształcenia wyższego i specjalizacji pielęgniarka zatrudniona na najniższym stanowisku (pielęgniarki) automatycznie zaliczana byłaby do grupy drugiej według ustawy o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych, czyli tej samej, w której jest zastępca kierownika do spraw pielęgniarstwa. Jej minimalne wynagrodzenie zasadnicze byłoby wyższe, aniżeli lekarza, czy lekarza dentysty bez specjalizacji, którego zakres uprawnień i odpowiedzialności jest zdecydowanie większy, aniżeli pielęgniarki.
Oczywiście ustawa ta określa minimalne wynagrodzenie za pracę, jednak w praktyce niewiele podmiotów leczniczych stać na to, aby pielęgniarkom z grupy II, zajmującym stanowiska, na których trzeba wykazać się wykształceniem wyższym i specjalizacją, podwyższyć wynagrodzenie w stosunku do wynikającego z ustawy. Rację bytu traciłoby też wówczas rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Skoro bowiem awans płacowy zależy od posiadanego wykształcenia, a nie zajmowanego stanowiska i wymaganego na nim wykształcenia, to określanie wymogów wykształcenia jakie musi spełniać osoba zatrudniana na danym stanowisku, wydaje się zbyteczne.
Takie rozumienie przepisów ustawy prowadzi w końcu do patologicznych, sytuacji. Osoby zatrudnione na stanowiskach wyższych otrzymują wynagrodzenie znacznie niższe od koleżanek na niższych stanowiskach, lecz posiadających magisterium i specjalizację. W skrajnych przypadkach przełożona pielęgniarek, ze średnim wykształceniem i specjalizacją, miałaby prawo do znacznie niższego wynagrodzenia zasadniczego aniżeli jej np. nowo zatrudniane podwładne, pracujące na stanowiskach pielęgniarek, nieposiadające doświadczenia lecz mające tytuł magistra i specjalizację.
Sąd Najwyższy wielokrotnie zwracał uwagę, że przy powołaniu się pracodawcy na różne kwalifikacje zawodowe konieczne jest wykazanie, że miały one znaczenie przy wykonywaniu zadań powierzonych pracownikom (wyrok SN z 22.2.2007 r, I PK 242/06, wyrok SN z 28.4.2010 r., II PK 324/09, wyrok SN z 21.03.2019 r., II PK 314/17). Trybunał Sprawiedliwości UE już w wyroku z 17.10.1989r. w sprawie Ł. (sygn. akt 109/88) wskazał, że różnicując wynagrodzenia, pracodawca może odwołać się do kryterium wykształcenia, ale poprzez wykazanie, że ma ono znaczenie dla wykonywania konkretnych zadań, które są powierzone pracownikowi.
Pozwany w niniejszej sprawie nie wykazał, aby dodatkowe kwalifikacje formalne pielęgniarek (wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizacja) przełożyły się na różny sposób wykonywania pracy w porównaniu z pracą powódek. Tym samym nie udowodnił, aby istniały podstawy znacznego różnicowania wynagrodzenia tych pracowników. Pracodawca naruszył tym samym zasadę równego traktowania w zatrudnieniu.
Zgodnie z art.18 § 3 k.p. postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminacyjnego.
Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z 22.02.2007r. (sygn. akt I PK 242/06) wyjaśnił, że rozstrzygnięcie sądu pracy zastępujące postanowienia umowy o pracę odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminującego (art. 18 § 3 in fine k.p.) może dotyczyć ukształtowania na przyszłość treści trwającego stosunku pracy. W przypadku naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie wysokości wynagrodzenia w przeszłości (zwłaszcza po rozwiązaniu stosunku pracy) pracownik może dochodzić odszkodowania w wysokości różnicy między wynagrodzeniem, jakie powinien otrzymywać bez naruszenia zasady równego traktowania a wynagrodzeniem rzeczywiście otrzymanym (art. 18 3d k.p.).
Przepis art.18 3d k.p. jest swego rodzaju sankcją wobec pracodawcy. Pełni zatem rolę zapobiegającą naruszaniu przez pracodawcę zasady równego traktowania.
Powódki wykonywały jednakową pracę jak pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją, których wynagrodzenie zasadnicze na dzień wnoszenia pozwu wynosiło 8.186,53 zł. Uwzględniając powyższe okoliczności oraz uwzględniając to, że w okresie od lipca 2021 roku do grudnia 2023 roku pracodawca naruszył wobec powódek zasadę równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie wynagradzania, roszczenie o zasądzenie odszkodowania z tego tytułu należało uwzględnić na podstawie art. 18 3d k.p.).
Zasądzone w wyroku na rzecz powódek kwoty stanowią różnicę pomiędzy wynagrodzeniem, jakie powódki otrzymałyby, gdyby były wynagradzane tak samo jak koleżanki z wykształceniem magisterskim ze specjalizacją, a wynagrodzeniem faktycznie otrzymanym.
Odsetki od dochodzonych kwot zasądzono zgodnie z żądaniem pozwu na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Powódki żądały zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu, tj. od 15 stycznia 2024 r. Powódki wezwały pozwanego do zapłaty wyrównania wynagrodzenia pismem z dnia 17 kwietnia 2023 r. W ocenie Sądu, pozwany miał wystarczająco dużo czasu, aby ocenić roszczenie powódek, tym bardziej, że problem naruszenia zasad równego traktowania w zakresie wynagradzania, nie był nowy.
Nie zasługiwało natomiast na uwzględnienie żądanie powódek o ustalenie treści umów o pracę na przyszłość wywiedzione w oparciu o art. 189 k.p.c. w związku z art. 22 § 1 1k.p. w kwestii wysokości wynagrodzenia z uwagi na fakt, iż obecnie od pielęgniarek w grupie II wymagane jest wyższe wykształcenie i specjalizacja. Powódki zaś nie spełniają wymagań pozwalających je zaliczyć do grupy II zaszeregowania. W chwili obecnej pielęgniarki z II grupy posiadają dodatkowe obowiązki, m.in. sprawdzanie dokumentacji pielęgniarskiej, czy szerzenie edukacji, wobec tego nie można zaszeregować powódek do grupy II w momencie, gdy nie spełniają one warunków ku temu, bowiem groziłoby to z kolei naruszeniem zasady nierównego traktowania w zatrudnieniu pielęgniarek z grupy II. Przestrzeganie przez pracodawcę zapisów zawartych w zakresach obowiązków pielęgniarek zatrudnionych na poszczególnych stanowiskach może spowodować, że zasada równego traktowania w zatrudnieniu nie będzie przez niego naruszana. Pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie i specjalizację zatrudnione są na innych stanowiskach i zgodnie z wprowadzonymi zakresami obowiązków mają wykonywać inny zakres obowiązków, aniżeli powódki.
Zatem Sąd uwzględniając powództwo o ustalenie mógłby doprowadzić do sytuacji, w której to pielęgniarki z wyższym wykształceniem i specjalizacją byłyby nierówno traktowane, gdyż za takie samo wynagrodzenie miałyby obowiązek wykonywania większego zakresu obowiązków, wymagającego wyższego wykształcenia. Dlatego też Sąd zdecydował o rozstrzygnięciu roszczeń powódek jedynie za zamknięty okres – od lipca 2021 roku do grudnia 2023 roku.
Z powyższych względów roszczenia powódek o ustalenie treści umów o pracę na przyszłość podlegały oddaleniu (pkt II wyroku).
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc wzajemnie między stronami koszty procesu.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany (...) sp. z o.o. w M.. Zaskarżając go w części, tj. co do punktu I i III, zarzucił wyrokowi:
1. Naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z 229 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p. polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w sprzecznym z zasadami logicznego wnioskowania i zasad doświadczenia życiowego uznaniu przez Sąd I instancji, w szczególności, że:
a) powódki wykonywały prace, której jakość odpowiadała jakości pracy wykonywanej przez pielęgniarkę posiadającą wyższe wykształcenia magisterskie oraz specjalizację w sytuacji, gdy posiadanie wyższego wykształcenia wpływa na zwiększenie jakości świadczonej pracy,
b) wyższe wykształcenie magisterskie oraz specjalizacja nie miała wpływu na jakość świadczonej pracy w sytuacji, gdy posiadanie wyższego wykształcenia istotnie wpływa na zwiększenie tejże jakości,
c) chodź czynności wykonywane przez powódki i pielęgniarkę posiadającą wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizację mogłyby się wydawać tożsame, to jednak różnice występowały w zakresie jakości tejże pracy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do przekonania Sąd I instancji, że powódki wykonywały pracę tożsamą z pielęgniarką posiadającą wyższe wykształcenie magisterskie oraz specjalizacje na skutek czego uznał, że doszło do naruszenia przez pozwanego zasad równego traktowania w zatrudnieniu,
d) powódki wykonywały pracę o jednakowej wartości i jakości, co pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją, podczas gdy jakość i wartość świadczonej przez powódki pracy znacząco odbiega od jakości i wartości pracy powódek z grupy II,
e) pominięciu zeznań świadków V. V., P. B. oraz zeznań pozwanej w zakresie, w którym wskazali, że powódki otrzymują dodatek stażowy w związku z posiadanym stażem pracy, a zatem są odpowiednio premiowane za posiadane doświadczenie zawodowe,
f) pominięciu zeznań strony pozwanej w zakresie, w jakim wskazano, że posiadanie wysoko wykwalifikowanego personelu medycznego ma znaczenie dla zawierania kontraktu z NFZ poprzez wskazanie poziomu wykształcenia personelu medycznego oraz niewątpliwie podnosi prestiż placówki, daje też gwarancję najwyższej jakości świadczonych usług,
g) pominięcie w ocenie materiału dowodowego zeznań świadków V. V., P. B., z których jednoznacznie wynikało, że czynności wykonywane przez powódki i pielęgniarkę posiadającą wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizację mogłyby się wydawać tożsame, to jednak różnice występowały w zakresie jakości tejże pracy;
2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie w postaci zeznań świadków, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego polegającej na nieuzasadnionym przyznaniu waloru dowodowego wyłącznie zeznaniom świadków zawnioskowanych przez powódki, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że powódki wykonywały pracę o jednakowej wartości i jakości, co pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją, podczas gdy jakość i wartość świadczonej przez powódki pracy znacząco odbiega od jakości i wartości pracy powódek z grupy II;
3) art. 316 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i konsekwencji brak odniesienia się do stanu faktycznego sprawy istniejącego w dniu wyrokowania, w szczególności w zakresie różnicowania zadań wykonywanych ze względu na posiadane wykształcenie wyższe magisterskie ze specjalizacją, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia.
2. Naruszenie prawa materialnego, a to:
1) art. 18 3c k.p. poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, w której czynności podejmowane w ramach świadczenia pracy przez pielęgniarki różnią się znacznie jakością w zależności od zdobytego przez pielęgniarkę wykształcenia, a zatem również wartością pracy;
2) art. 18 § 3 poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której pracodawca różnicował sytuację pracowników jedynie poprzez relewantne dla niego, obiektywne kryteria, którymi były kwalifikacje personelu;
3) art. 11 2 k.p. w zw. z art. 18 3c k.p. w zw. z ustawą z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (załącznik do ustawy) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na:
a) niewłaściwym uznaniu przez Sąd I instancji, że ustawa kategoryzuje poszczególne grupy zawodowe według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku, a nie kwalifikacji posiadanych, co doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, że pracodawca może wymagać na danym stanowisku niższych kwalifikacji niż ma pracownik i płacić mu wówczas wynagrodzenie według mniej korzystnego współczynnika, co jest założeniem krzywdzącym dla osób posiadających wykształcenie wyższe magisterskie ze specjalizacją i podważa sens edukacji personelu medycznego,
b) niewłaściwym uznaniu przez Sąd I instancji, że pozwany naruszył zasadę równego traktowania mimo, że pracodawca różnicując wysokość wynagrodzenia wobec osób zatrudnionych na stanowisku pielęgniarek wskazał, że kierował się postanowieniami ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, która zgodnie z założeniami ustawodawcy, wskazanymi w uzasadnieniu do ustawy, ma na celu premiowanie i promowanie przez wyższe współczynniki pracy kadrę medyczną o wyższych kwalifikacjach, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia,
c)niewłaściwym uznaniu, że pozwany naruszył zasadę równego traktowania wobec powódek, mimo że otrzymywały wynagrodzenie adekwatne do posiadanego wykształcenia, zgodne z ustawą z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia,
d) niewłaściwym uznaniu, że pozwany naruszył zasadę równego traktowania, mimo że pracodawca różnicując wysokość wynagrodzenia wobec osób zatrudnionych na stanowisku pielęgniarek wskazał kryterium obiektywne i rozsądne, tj. kryterium posiadanego wykształcenia przez pracowników, dążąc do realizacji założeń ustawowych o promowaniu kadry o wyższych kwalifikacjach, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia,
e) niewłaściwym uznaniu, że pozwany naruszył zasadę równego traktowania, mimo że powódki miały świadomość i wiedzę, że pracodawca różnicuje wysokość wynagrodzenia wobec osób zatrudnionych na stanowisku pielęgniarek w oparciu o kryterium posiadanego wykształcenia, bowiem to kryterium było ustalone w pozwanej placówce od kilku lat oraz było akceptowane w latach ubiegłych, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia,
4) art. 44 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że pozwany szpital ma swobodę do ustalenia wynagrodzenia pracowników na poziomie wyższym niż wartości minimalne, wskazane w ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw, gdy wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia;
5) rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 lutego 2017 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że posiadane wykształcenie nie ma wpływu na zakres wykonywanych czynności zawodowych, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wydania błędnego rozstrzygnięcia.
3. Błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, polegające na:
1) przyjęciu, że powódki świadczyły pracę jednakowej jakości i wartości co pielęgniarki z grupy II;
2) przyjęciu, że nie istniały co do zasady zadania, które pracodawca mógł powierzyć pielęgniarkom z grupy II z pominięciem powódek;
3) przyjęciu, że pozwany dyskryminował powódki w zatrudnieniu wypłacając im wynagrodzenie niższe niż pielęgniarkom zaszeregowanym do grupy II.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o: zmianę wyroku Sądu I instancji w zakresie punktu I i oddalenie powództwa w całości; zasądzenie od każdej z powódek na rzecz pozwanej kosztów postępowania za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, ewentualnie, uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów: rachunku zysku i strat za rok 2024; rachunku zysku i strat za rok 2025;zestawienie rachunków bankowych pozwanej celem wykazania sytuacji finansowej pozwanej, braku dostatecznych środków na uiszczenie kosztów sądowych w niniejszej sprawie.
Pełnomocnik powódek w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie od pozwanego na rzecz każdej z powódek kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego jest zasadna i skutkowała oddaleniem powództwa.
Sąd I instancji co do zasady prawidłowo ustalił istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Ustalenia faktyczne mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów, o której mowa w treści art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia dotyczące stanu faktycznego poczynione przez sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za własne, czyniąc je podstawą własnego rozstrzygnięcia stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c. Wobec tego zbędne jest ich ponowne przedstawienie.
Sąd Apelacyjny nie podziela jednak oceny prawnej przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu (art. 18 3c § 1 k.p. ).
W odniesieniu do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z 229 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p. stwierdzić należy, że analiza materiału dowodowego zgromadzonego w aktach - w opinii Sądu Apelacyjnego nie dała podstaw do stwierdzenia poczynienia przez sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że strona pozwana upatrywała naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w głównej mierze w sprzecznej z zasadami logicznego wnioskowania i doświadczenia życiowego ocenie materiału dowodowego, wynikłej z dokonania przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych na zeznaniach świadków zawnioskowanych przez powódkę przy równoczesnym pominięciu zeznań świadka V. V., P. B. oraz zeznającego w imieniu pozwanego - D. X., co skutkować miało błędnym przyjęciem, iż powódki wykonywały u pozwanego pracę o jednakowej wartości i jakości, co pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją.
Na gruncie niniejszej sprawy na okoliczność ustalenia zakresu czynności i odpowiedzialności pielęgniarek zakwalifikowanych do 2 grupy i zakresu obowiązków i czynności pielęgniarek zakwalifikowanych do 5 i 6 grupy, sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, dopuszczając zgłoszone przez powódki i pozwanego dowody z zeznań świadków oraz powódek i przedstawiciela pozwanego przesłuchanych w charakterze strony oraz z przedłożonych w sprawie dokumentów. Wszystkie te dowody zostały przez Sąd Okręgowy przywołane i omówione w sposób obiektywny, rzetelny i wszechstronny. W ocenie sądu II instancji, Sąd Okręgowy nie pominął zeznań V. V., P. B., tylko mając na względzie całokształt zebranego materiału dowodowego odmówił tym zeznaniom wiarygodności, w zakresie jakim wskazywały na różnice w jakości świadczonej pracy przez pielęgniarki i poczynił ustalenia faktyczne na zeznaniach innych świadków jak m. in.: V. C. (2), E. V. (1), V. Ł., B. Ł., A. T..
Przykładowo szkolenia przeprowadzały także pielęgniarki bez z tytułu magistra lub licencjata . (zob np. k. 399-450) chociażby powódki W. X. (k. 331, 362) i X. U. (2) (k. 389, 391). Nie jest też prawdą, że tylko pielęgniarki z wyższym wykształceniem magisterskim ze specjalizacją są angażowane innych dodatkowych zadań (zob. skład zespołu do spraw zarządzania jakością - k. 326-327).
Z wykazu opiekunów praktyk pielęgniarskich (k. 322-325) wynika, że co do zasady opiekunami praktyk były pielęgniarki z tytułem magistra, lecz w kilku przypadkach także z tytułem licencjata, a w dwóch z wykształceniem średnim.
Wbrew twierdzeniom apelacji, sąd I instancji trafnie ustalił, że: pielęgniarki zatrudnione na tym samych oddziałach, co powódki (Oddział Anestezjologii i (...), Blok Operacyjny, Oddział Urologiczny), posiadające wyższe wykształcenie i specjalizację otrzymywały wynagrodzenie według wyższej stawki, pomimo, iż w zakresie opieki nad pacjentami i funkcjonowania oddziałów wykonywały takie same obowiązki, co powódki, w tym samym wymiarze. Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę zeznań świadków, stron oraz dokumentów zebranych w aktach osobowych i aktach sprawy.
Istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy pozwany pracodawca (...) sp. z o.o. w M., dokonując zaszeregowania zawodowego personelu pielęgniarskiego, dopuściła się naruszenia zasad równego traktowania w zatrudnieniu, w szczególności zasady wynikającej art. 18 3c § 1 k.p. , która ma na celu zapewnienie jednakowych standardów wynagradzania pracowników wykonujących jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, można zakładać, że posiadanie wyższych kwalifikacji (wykształcenie wyższe z tytułem magistra i specjalizacji) wiąże się z wyższymi kompetencjami, wpływa na większą świadomość wykonywanych przez pielęgniarki czynności medycznych, wpływa na wyższą jakość świadczonych przez nie usług, wpływa na zakres obowiązków i uprawnień, gdyż osoba taka może wykonywać czynności, których nie może wykonać pielęgniarka, która specjalizacji nie posiada. Tym samym można przypuszczać, że wyższe wykształcenie i specjalizacja zapewnia większą jakość leczenia i pielęgnowania.
W istocie jednak nie zawsze poziom wykształcenia decyduje o kompetencjach faktycznych pracownika, jego świadomości zawodowej, jakości świadczonej pracy, zakresie wykonywanych obowiązków i uprawnień, czy gotowości do wykonywania zadań. Taki stan rzeczy obrazuje niniejsza sprawa wobec trafnie ustalonej tożsamości zadań i obowiązków wykonywanych przez wszystkie pielęgniarki na Oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii; Bloku Operacyjnym, Oddziale Urologicznym, na których pracowały powódki, niezależnie od poziomu posiadanego przez nie wykształcenia formalnego.
Podkreślić należy, iż Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że pozwany nie wykazał, aby na Oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii; Bloku Operacyjnym, Oddziale Urologicznym występowały faktyczne różnice w rozmiarze i jakości świadczonej przez pielęgniarki pracy ze względu na poziom wykształcenia.
Wbrew twierdzeniom pozwanego, nie można przyjąć, że zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia twierdzenie, że uzyskanie przez pielęgniarki dodatkowych kwalifikacji formalnych wpływało na różny sposób wykonywania przez nie pracy, co przekładało się na lepszą jakość i większą wartość wykonywanej pracy oraz samodzielność w podejmowaniu decyzji, a w konsekwencji na prawidłowe wykonywanie zleceń lekarskich. Wbrew twierdzeniom apelacji, brak jest też podstaw do przyjęcia, że posiadanie przez pielęgniarki pracujące na Oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii; X. Operacyjnym, Oddziale Urologicznym wyższego wykształcenia magisterskiego i specjalizacji powodowało większą świadomość wykonywanych obowiązków, czy też przyczyniało się do większej samodzielności zawodowej oraz zwiększało indywidualną odpowiedzialność za proces opieki nad pacjentem.
Okoliczności wynikające z przeprowadzonego przez Sąd Okręgowy postępowania dowodowego dotyczące pracy powódek u pozwanego wskazują, że nie wykonywały one pracy w sposób „gorszy” niż pielęgniarki z wyższym wykształceniem magisterskim i specjalizacją, nie były od nich mniej wydajne i samodzielne, czy mniej samodzielne w wykonywaniu zaleceń lekarskich.
Przy takich ustaleniach faktycznych, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, odpowiedzieć należy na pytanie: czy zgodne z prawem jest różnicowanie płacowe pracowników (pielęgniarek) wykonujących ten sam rodzaj pracy, w tożsamym zakresie obowiązków i w zbliżonej jakości świadczonej pracy (bo nigdy nie może być identyczna), ze względu na formalny zakres wykształcenia pracownika.
Sąd Apelacyjny opowiada się za pozytywną odpowiedzią na to pytanie. W tym względzie podziela stanowisko Sądu Okręgowego w Zielonej Górze (wyrok z 26.11.2025 r. IV Pa 112/25).
Uwzględnienie toku rozumowania powódek prowadziłoby do wniosku, że niedopuszczalnym jest jakiekolwiek płacowe różnicowanie pracowników wykonujących te same obowiązki z podobną jakością. Taki pogląd uznać należy za nieprawdziwy. Nie ma wątpliwości, że dopuszczalne jest różnicowanie takich pracowników, chociażby ze względu na staż pracy, czy to ogólny, czy u danego pracodawcy. Nikt nie kwestionuje różnicowania płacowego dodatkiem stażowym, czy stawkami awansu zawodowego w zakresie wynagrodzenia zasadniczego, zależnymi wyłącznie od stażu pracy, a przecież tylko hipotetycznie - podobnie jak w przypadku wykształcenia - staż pracy wpływa na wartość zawodową pracownika. Przecież faktycznie może być tak, że pracownik z dużo niższym stażem jest pracownikiem "lepszym" albo "porównywalnym" do pracownika starszego, wykonującego tą samą pracę.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, charakter kryterium różnicującego wysokość wynagrodzenia w postaci stażu pracy w istocie jest analogiczny, jak kryterium w postaci poziomu wykształcenia (w obu przypadkach cechuje te kryteria założona hipotetycznie wyższa jakość i wartość pracy), a przecież brak jest podstaw do kwalifikowania tego kryterium jako niedopuszczalnego i dochodzenia z tego powodu ochrony przed sądem.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego zróżnicowanie wynagrodzenia powiązane z poziomem posiadanego wykształcenia formalnego jest dopuszczalne, gdyż jest to kryterium obiektywne, aksjologicznie uzasadnione i doniosłe społecznie. Jest to uzasadnione, bowiem pracodawca ma prawo zakładać, że praca osoby bardziej wykształconej, ma dla niego wyższą wartość, bowiem może od niej oczekiwać więcej i lepszej jakości pracy, niezależnie od aktualnej sytuacji w zakresie podziału obowiązków w zespole pracowniczym, w tym również oczekiwać hipotetycznej gotowości do realizacji zadań bardziej wymagających, także pod względem formalnym. Oznacza to, że pracodawca powódek również mógł zakładać, że pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizację będą wykonywać obowiązki służbowe z większą świadomością wykonywanych obowiązków lub będą angażować się w dodatkowe aktywności zawodowe.
Odmienna interpretacja dyskwalifikowałaby w istotnym zakresie idę praw i obowiązków stron stosunku pracy, wynikających z art. 94 pkt 6 k.p. (pracodawca jest obowiązany ułatwiać pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych), art. 103 1 - 103 6 k.p., a w tym przypadku w szczególności obowiązku przewidzianego art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 814 z późn. zm.). Pielęgniarka ma obowiązek stałego aktualizowania swojej wiedzy i umiejętności zawodowych oraz prawo do doskonalenia zawodowego w różnych rodzajach kształcenia podyplomowego.
W konsekwencji przyjąć należy, ze różnicowanie według kryterium poziomu wykształcenia pracowników wykonujących tą samą pracę, nie jest kwalifikowane jako nierówne traktowanie w zatrudnieniu, w tym w szczególności pod względem płacowym.
Według art. 18 3c § 1 k.p. pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Zakres normowania tego przepisu odnosi się do dwóch alternatywnych stanów, tj. "pracy jednakowej" i "pracy o jednakowej wartości", jako odrębnych sytuacji faktycznych. Zgodnie z definicją ustawową (art. 18 3c § 3 k.p.), pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku. Prace jednakowe to z kolei prace takie same pod względem rodzaju, kwalifikacji koniecznych do ich wykonywania, warunków, w jakich są świadczone, a także ich ilości i jakości. Ustawodawca nie wykluczył więc takiej sytuacji, że "praca jednakowa" nie jest "pracą jednakowej wartości". Jeżeli nie mamy do czynienia z pracą o jednakowej wartości, wynagrodzenie nie musi być jednakowe. Wartość pracy wyznaczają natomiast kryteria, którymi mogą być poziom kwalifikacji czy poziom wykształcenia.
Zdaniem sądu II instancji, do naruszenia zasad wynikających z art. 18 3c § 1 k.p. w zw. z art. 11 2 k.p. i 11 3 k.p., dochodzi jedynie w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy zróżnicowaniu płacowemu podlegają pracownicy o identycznych cechach zawodowych, a po drugie, gdy pracownicy o różnych cechach zawodowych są identycznie wynagradzani.
Zgodnie z art. 78 § 1 k.p., wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganymi przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy.
Z powyższego wynika, że kwalifikacje zawodowe pracownika, niezależnie od zakresu wykonywanych przez niego zadań są jednym z odrębnych elementów wpływających na ustalenie ekwiwalentności i różnicowania wynagrodzenia. Potwierdza to treść art. 18 3c § 3 k.p., według którego, pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku. Pracodawca może zatem oczekiwać od pracownika potwierdzenia kwalifikacji zawodowych dokumentem (certyfikatem, dyplomem), a nie wyłącznie praktyką.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że na gruncie niniejszej sprawy uwzględnienie żądań powódek mogłoby prowadzić do rzeczywistej dyskryminacji płacowej, ale pielęgniarek z wyższym wykształceniem.
Z ugruntowanego orzecznictwa wynikają przykładowe, obiektywne kryteria różnicujące wynagrodzenie wskazuje się kwalifikacje zawodowe, staż pracy, czy też doświadczenie zawodowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 2007 r., sygn. akt I PK 242/06; z 14 marca 2019 r., sygn. akt II PK 310/17).
Przyjęcie kryterium posiadanego wykształcenia dla zróżnicowania wynagrodzenia może mieć na celu zmotywowanie pracowników do podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych. Trudno się z tym nie zgodzić w przypadku grupy zawodowej pielęgniarek. Mając na względzie w szczególności charakter tego zawodu medycznego , przyznać należy, że jest on ściśle związany ze stałym podnoszeniem poziomu kompetencji zawodowych i wiedzy choćby z uwagi na postępujący stan wiedzy medycznej oraz nowych technik leczenia i rehabilitacji. W tym też kontekście przyjęcie przez pracodawcę poziomu posiadanego przez pracownika wykształcenia i specjalizacji jako kryterium wpływającego na wysokość wynagrodzenia może służyć zachęceniu pracowników zatrudnionych na tym stanowisku do dalszego kształcenia i poszerzania kompetencji i umiejętności. W tym zakresie zgodzić się należy z pozwanym, ze okoliczność posiadania wykwalifikowanego personelu medycznego (z wyższym wykształceniem) ma znaczenie choćby z perspektywy potencjalnego rozwoju pracodawcy czy też podniesienia prestiżu placówki medycznej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, różnicowanie wynagrodzenia pielęgniarek posiadających wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację względem pielęgniarek legitymujących się niższym poziomem wykształcenia nie może zostać uznane za nieuzasadnione lub arbitralne. Stanowi ono realizację ustawowego obowiązku pracodawcy, opartego na jasnych i jednakowych dla wszystkich pracowników kryteriach, a tym samym nie narusza zakazu dyskryminacji ani zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Istotne znaczenie ma fakt, że różnicowanie płacowe według analizowanego kryterium wykształcenia zostało wprowadzone przez samego ustawodawcę, przepisami ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. z 2022. poz. 2139). Stąd też przyjąć trzeba, ze w tym zakresie pozwany pracodawca stosował się do reguł przewidzianych tą ustawą. Art. 5 tej ustawy stanowi, że w porozumieniu albo zarządzeniu określa się również zasady podwyższania wynagrodzenia osoby zatrudnionej w ramach stosunku pracy w podmiocie leczniczym, niewykonującej zawodu medycznego, tak aby wynagrodzenie to:
1)odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu;
2) uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy;
3) uwzględniało wysokość wynagrodzenia odpowiadającą adekwatnemu średniemu wzrostowi wynagrodzenia w danym podmiocie w ustalonym okresie.
Nie można zgodzić się z sądem I instancji, że w świetle treści przepisów tej ustawy istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy powinno mieć znaczenie jedynie wykształcenie wymagane na stanowisku pielęgniarki, a zatem to najniższe. W tym zakresie zauważyć należy, iż w istocie wyższe wykształcenie z zakresu pielęgniarstwa i specjalizacja nie są wymagane do wykonywania zawodu pielęgniarki przez osoby, które nabyły uprawnienia do wykonywania tego zawodu na podstawie uprzednio obowiązujących przepisów (rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami w brzmieniu obowiązującym do 4 września 2023 r.) Na tym stanowisku mogły być zatrudnione również - osoby posiadające wykształcenie średnie lub tytuł licencjata (wykształcenie wyższe I stopnia). Aktualnie możliwość wykonywania zawodu pielęgniarki zastrzeżono wyłącznie dla osób posiadających studia wyższe z zakresu pielęgniarstwa obejmujące studia I stopnia (licencjat, 3 lata) lub II stopnia (magister, łącznie 5 lat), co w sposób jednoznaczny wskazuje na oczekiwanie również ze strony samego ustawodawcy, że osoby zatrudnione w tym zawodzie będą charakteryzowały się odpowiednio wysokim poziomem wykształcenia. Z samego założenia nie budzi wątpliwości, że zarówno nabywanie wiedzy, jak też jej poszerzanie, w sposób bezpośredni przekłada się na wyższy poziom posiadanych kwalifikacji i zakres umiejętności. Kwestionowanie przy wykonywaniu zawodu pielęgniarki znaczenia (wagi) kwalifikacji formalnych, w wyniku których poszerza się wiedzę medyczną i doskonali umiejętności praktyczne, a jedynie koncentrowanie się na doświadczeniu zawodowym, oznaczałoby bowiem wprost, że proces kształcenia w zakresie pielęgniarstwa i przekazywana w jego ramach wiedza medyczna nie jest istotna, albowiem zawód ten może wykonywać każdy, kto w praktyce zdobył określone umiejętności. Nie ulega wątpliwości, że w ramach procesu kształcenia nabywa się nie tylko wiedzę i umiejętności, ale również kompetencje personalne i społeczne przydatne do funkcjonowania w pracy, w tym z samymi pacjentami takie jak: komunikacja interpersonalna, kreatywność i zdolność do rozwiązywania problemów, umiejętność pracy pod presją, odporność na stres, zarządzanie czasem i organizacja pracy. Wszystko to sprawia, że pracodawca ma prawo oczekiwać, że wyniesiona ze studiów i specjalizacji, nawet teoretyczna wiedza będzie stanowiła bazę, z której na wypadek niecodziennych (wykraczających poza ustalone procedury) sytuacji pielęgniarka będzie mogła skorzystać i zareaguje lepiej niż osoba, która takiej wiedzy nie posiada. Nawet zatem, pomimo wykonywania tożsamego zakresu prac przez powódki i pielęgniarki posiadające wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację, przyjąć należy, iż inny jest potencjał pracowników z wyższym wykształceniem i specjalizacją niż osób, które takiego wykształcenia i specjalizacji nie posiadają. Pracodawca może zatem słusznie zakładać, że studia wyższe i uzyskane w ich ramach kwalifikacje formalne pozwalają mu oczekiwać więcej od pielęgniarki, która je posiada.
Nawet zatem, jeżeli na tym konkretnych oddziałach, gdzie pracuję powódki, tj. na Oddziale Anestezjologii i (...), na X. Operacyjnym oraz na Oddziale Urologicznym pozwanego szpitala istnieje tylko teoretyczna możliwość wykorzystania przez pielęgniarki z wyższym wykształceniem i specjalizacją nabytej w procesie kształcenia wiedzy i związanych z nią dodatkowych umiejętności, wynikłych z ukończonej specjalizacji, to jest to cecha, która różni je od pozostałych pielęgniarek i trudno uznać aby miała charakter dyskryminujący.
Podsumowując stwierdzić należy, iż określenie w ustawie z dnia 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2139) wysokości najniższych wynagrodzeń dla poszczególnych kategorii zawodowych pracowników medycznych w żadnym miejscu nie wyłącza ogólnych przepisów prawa pracy normujących zasady ustalania wynagrodzenia za pracę, w tym możliwość różnicowania wysokości wynagrodzeń poszczególnych pracowników w zależności od posiadanego doświadczenia zawodowego, np. stażu pracy, dodatkowych kwalifikacji. Przy tworzeniu przepisów prawa funkcjonuje bowiem abstrakcyjny wzorzec racjonalnego ustawodawcy. Nie można przyjmować, że racjonalny ustawodawca, który wprowadził do Kodeksu pracy cały zespól norm prawnych dotyczących dyskryminacji, z upływem czasu, wprowadzając przepisy płacowe, różnicujący możliwe do przyznania wynagrodzenia, pomija swoje własne, wcześniejsze uregulowania. Pracodawca jest zatem zobowiązany do ustalenia wynagrodzenia zasadniczego na poziomie nie niższym niż wynikający z ustawy z dnia 8 czerwca 2017r., ale kształtując wynagrodzenia poszczególnych pracowników powinien się kierować również ogólną dyrektywą prawa pracy wyrażoną w art. 78 § 1 k.p.
Ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. określiła w sposób ścisły kryterium kierunku studiów wyższych i specjalizacji, które uzasadniały zastosowanie wyższego współczynnika zaszeregowania do wzrostu wynagrodzenia w oparciu o tę ustawę. Załącznik do tej ustawy, ustanawiając poszczególne grupy zawodowe, w tym grupę 2 (pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia) oparty został na kwalifikacjach wymaganych od pracownika na zajmowanym stanowisku. Jeżeli zatem na danym stanowisku wymaga się od pielęgniarki magisterium z dziedziny pielęgniarstwa oraz tytułu specjalisty z tej dziedziny, to w świetle przedmiotowego załącznika, to pozwany pracodawca był zobowiązany do zastosowania odpowiadającego tym kwalifikacjom współczynnika pracy przy ustalaniu wynagrodzenia zasadniczego tym pielęgniarkom (1,29).
W świetle powyższego przyjąć należało, że przepis art. 78 § 1 k.p., zgodnie z którym, wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy umożliwiał pozwanemu pracodawcy zastosowanie wobec takiej grupy pielęgniarek wyższego niż odpowiadający kwalifikacjom wymaganym (tj. minimalnym) współczynnika pracy przy ustalaniu ich wynagrodzenia zasadniczego. Posiadanie przez pielęgniarki wykształcenia wyższego magisterskiego oraz specjalizacji stanowi zasadne kryterium uprawniające pracodawcę do odmiennego ustalenia wynagrodzeń w stosunku do pielęgniarek ( powódek) legitymujących się niższym poziomem wykształcenia, a dokonane zróżnicowanie jest obiektywnie uzasadnione, a tym samym nie narusza zakazu dyskryminacji ani zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, iż wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, pozwany pracodawca nie naruszył wobec powódek zasady równego traktowania w zatrudnieniu uregulowanej w art. 18 3c § 1 k.p. Zatem roszczenia powódek o zasądzenie odszkodowania z tego tytułu podlegały oddaleniu. W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zasadne są zarzuty dotyczące naruszenia przez sąd I instancji prawa materialnego, tj. art. 11 2 k.p. w zw. z art. 18 3c k.p. w zw. z ustawą z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
Brak jest przy tym podstaw do przyjęcia że sąd pierwszej instancji naruszył art. 44 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U.2025.1483 t.j.). Sąd pierwszej instancji nie stosował tego przepisu, a przede wszystkim przepis ten nie jest relewantny do okoliczności sprawy.
Jeżeli chodzi zarzut naruszenia rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 lutego 2017 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego (Dz.U.2025.821 t.j.), to istotnym mankamentem tego zarzutu jest brak powołania odpowiednich przepisów, które miałyby być naruszone otraz brak bezpośredniego odniesienia do treści tego rozporządzenia w uzasadnieniu apelacji. Istotne jest to, że tak jak wskazuje się w apelacji, a wynika to także ze wspomnianego rozporządzenia uprawnienie do wykonywania niektórych czynności uzależnione jest od poziomu kwalifikacji formalnych. Tę okoliczność Sąd Okręgowy uwzględnił swoich rozważaniach odnosząc ją do ustalonych okoliczności faktycznych. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że w jakikolwiek zakresie przepisy tego rozporządzenia zostały naruszone. Przepisy te miały natomiast znaczenie przy wykładni art. 18 3c § 1 k.p. w kontekście znaczenia kwalifikacji dla możliwości różnicowania wynagrodzenia zgodnie z prawem.
Nie można tez mówić o naruszeniu art. 316 k.p.c., ponieważ zróżnicowanie zadań ze względu na posiadane wykształcenie wprowadzone zostało po okresie którego dotyczy zasądzone odszkodowanie. Nie miało to zatem wpływu na rozstrzygnięcie sądu. Zróżnicowanie zadań było natomiast przyczyną oddalenia powództwa o ustalenie treści umów o pracę na przyszłość.
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwa - punkt 1. wyroku.
Wobec tego, że powódki ostatecznie przegrały sprawę, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., powinny zwrócić pozwanemu koszty procesu, w tym koszty zastępstwa procesowego za I i II instancję. Wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego za postępowanie przed sądem pierwszej instancji ustalono na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 t. j.), dalej zwane „rozporządzeniem”.
W niniejszym postępowaniu w jednym pozwie zgłoszone zostały żądania 8 powódek. Łączy je współuczestnictwo formalne. Z tego względu każdego współuczestnika z punktu widzenia kosztów procesu należy traktować oddzielnie. Powoduje to, że za pierwszą instancję od każdej z powódek należałoby zasądzić kwotę odpowiadającą kwocie jej roszczenia przy zastosowaniu § 2 pkt 6 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. W przypadku każdej z powódek roszczenie w pierwszej instancji mieściło się w przedziale powyżej 50.000 zł do 200 .00 zł. Kwoty zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego za pierwszą instancję wynosiłyby zatem po 4050 zł. Natomiast za drugą instancję zastosowanie miałby § 2 pkt 6 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 i w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia (z wyjątkiem E. Z. (2)– w jej przypadku zastosowanie miałby § 2 pkt 5 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 i w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia). Oznaczałoby kwoty kosztów zastępstwa prawnego za drugą instancję wyniosłyby po 3037, 50 zł, z wyjątkiem E. Z. (2) – 2025 zł.
Z uwagi na to, że przedmiotem sporu było jednakowa podstawa prawna i bardzo zbliżona podstawa faktyczna, w sprawie składano pisma procesowe dotyczące jednocześnie wszystkich powódek, a postępowanie dowodowe niemal w całości było wspólne dla wszystkich roszczeń Sąd Apelacyjny uznał, że zasadne będzie obniżenie powyższych kwot na podstawie art. 102 k.p.c. Dlatego zasądzono tytułem kosztów zastępstwa prawnego za pierwszą instancję łącznie od wszystkich powódek 10.800 zł Kwotę tę podzielono proporcjonalnie do dochodzonych roszczeń ( pominięto niewielkie różnice roszczenia V. C. (3)) - punkt 2. wyroku.
Za drugą instancję tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego zasądzono łącznie od wszystkich powódek75% z kwoty 10800 zł ,czyli 8100 zł. Kwotę tę podzielono proporcjonalnie w odniesieniu do wartości przedmiotu zaskarżenia każdej z powódek. Ponadto od każdej powódki zasądzono po 500 zł tytułem zwrotu kosztów opłat od apelacji poniesionych przez pozwanego - punkt 3. wyroku.
Apelacja nie została opłacona w całości z uwagi na częściowe zwolnienie pozwanego od kosztów sądowych. Jednakże mając na względzie charakter roszczeń powódek oraz to, że zagadnienie prawne występujące w niniejszej sprawie wywołuje istotne kontrowersje w orzecznictwie, na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. orzeczono jak w punkcie 4 wyroku