Wyrok z 13 kwietnia 2026, sygn. III AUa 137/26
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt III AUa 137/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: SSA Mirosław Godlewski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 kwietnia 2026 r. w G.
sprawy G. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) G. C.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w V.
przy udziale X. T. (1)
o składki na ubezpieczenie społeczne
na skutek apelacji G. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) G. C.
od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 26 listopada 2025 r. sygn. akt V U 153/25
uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem pierwszej instancji i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Piotrkowie Trybunalskim do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Mirosław Godlewski
Sygn. akt III AUa 137/26
UZASADNIENIE
Decyzją z 16 grudnia 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w V. stwierdził, że X. T. (2) z tytułu umowy zlecenia u płatnika składek (...) G. C. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie od 23 lipca 2020 r. do 30 września 2021 r. oraz stwierdził, że podstawa wymiaru składek wynosi tyle, ile wskazano w decyzji i obejmuje przychód z umowy zlecenia oraz umowy najmu i „zwrot kosztów” osiągnięty przez zleceniobiorcę.
Płatnik składek (...) G. C. – profesjonalnie zastąpiony – w odwołaniu zaskarżył decyzję w całości i wniósł o jej uchylenie oraz o zasądzenie od organu rentowego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Podniósł, że przychód z tytułu najmu nie powinien być wliczany do podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, gdyż nie jest zasadnym, aby przychody z umowy zlecenia oraz umowy najmu kwalifikować jako jeden przychód z tożsamego stosunku prawnego.
Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Ubezpieczony nie zajął stanowiska w sprawie.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim oddalił odwołanie oraz zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami.
Sąd pierwszej instancji ustalił m.in., że płatnik składek prowadzi działalność gospodarczą, wpisaną do (...) od 3 sierpnia 2017 r. pod nazwą (...) G. C. z siedzibą w V.. Przeważającym przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej jest działalność taksówek osobowych. W ramach prowadzonej działalności G. C. posiada w firmie flotę pojazdów. Usługi kurierskie i przewozu osób ww. samochodami wykonywane są przez pracowników zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia, dla aplikacji m.in. U. i R.. Osoby wykonujące taką pracę nie mają wskazanej stałej kwoty wynagrodzenia, otrzymują wynagrodzenia prowizyjne. Ponadto płatnik udostępnia platformy takie jak R., (...), (...) itp. zleceniobiorcom na terenie całej Polski. Kierowcy ci jeżdżą pojazdami, jak samochody, skutery, rowery, hulajnogi, do których mają tytuł własności lub inny tytuł, upoważniający do korzystania z nich. Te osoby nie mają stałych godzin pracy. Praca kierowcy nie jest weryfikowana ani nadzorowana przez płatnika składek. Kierowcy mają dowolność rozpoczęcia, zakończenia i przyjęcia kursu oraz dowolność wyboru aplikacji, z jakiej danego dnia będą korzystać.
Płatnik składek zawarł w dniu 23 lipca 2020 r. z X. T. (2) dwie umowy: umowę zlecenia na przewóz osób lub towarów oraz umowę najmu pojazdu. Umowa zlecenia zawarta została na czas nieokreślony. W umowie ustalono wynagrodzenie prowizyjne w wysokości wg. cennika partnera zleceniodawcy pomniejszone o prowizje partnera i zleceniodawcy oraz ewentualne koszty. Przedmiotem umowy był przewóz osób lub towarów. Także umowa najmu pojazdu została zawarta na czas nieokreślony. W umowie tej określono strony umowy: najemcę - F. G. C. oraz wynajmującego – X. T. (2) oraz przedmiot umowy - pojazd osobowy marki L. o nr rej. (...). W zawartej umowie najmu pojazdu nie określono z góry kwoty czynszu.
W okresie od 23 lipca 2020 r. do 31 grudnia 2023 r. ubezpieczony nie posiadał innego tytułu do ubezpieczeń społecznych. Z tytułu zawartej umowy zlecenia płatnik składek w okresie od 3 września 2020 r. do 30 września 2021 r. zgłosił ubezpieczonego do ubezpieczenia zdrowotnego.
W konsekwencji tak poczynionych ustaleń Sąd Okręgowy uznał odwołanie za nieuzasadnione argumentując, że zawarcie przez płatnika z ubezpieczonym dwóch umów stanowiło działanie zmierzające wyłącznie do obejścia prawa, polegające na uniknięciu przez płatnika składek obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, wynikających z umowy nazwanej „umową najmu”, z którą wiązało się wykonywanie przez zleceniobiorców pracy polegającej na przewozie towarów i osób oraz osiąganie z tego tytułu przez nich dominującej części przychodu. Z tego względu odwołujący płatnik składek zobowiązany jest zadeklarować podstawę wymiaru składek i opłacić składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od wszystkich przychodów uzyskiwanych przez ubezpieczonego X. T. (2).
Z tego względu odwołanie podlegało oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. O kosztach zastępstwa procesowego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 k.p.c., ustalając ich wysokość stosownie do § 2 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Płatnik składek – profesjonalnie zastąpiony – objął powyższy wyrok apelacją, zaskarżając go w całości, stawiając zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 233 § 1 k.p.c.) oraz prawa materialnego (art. 18 ust. 1 i 3, art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 81 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz art. 58 § 1 i 353 1 k.c.) i wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie odwołania oraz o zasądzenie od organu rentowego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od apelującego kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję wg. norm przepisanych.
X. T. (1) nie zajął stanowiska w zakresie wywiedzionej apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna o tyle, że skutkuje koniecznością uchyleniem zaskarżonego wyroku ze zniesieniem postępowania przed Sądem Okręgowym i przekazaniem sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, z powodu nieważności postępowania.
Zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c., Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z kolei art. 379 pkt 5 k.p.c. stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw.
W myśl art. 477 11 § 1 k.p.c., stronami w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych są ubezpieczony, osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy, wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności i zainteresowany. Pojęcie ubezpieczonego definiuje przepis art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c., jako osobę ubiegającą się o świadczenie z ubezpieczenia społecznego, inne świadczenia wypłacane przez organ rentowy oraz osobę ubiegającą się o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru składki z tego tytułu. Status ubezpieczonego przysługuje zatem osobie, która występuje do organu rentowego o wydanie decyzji, a tym samym inicjuje postępowanie administracyjne, zakończone wydaniem zaskarżonej odwołaniem decyzji. Od ubezpieczonego odróżnić należy „inną osobę, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, czyli podmiot, który chociaż nie wystąpił z wnioskiem do organu rentowego, to organ rentowy wydał wobec tego podmiotu decyzję, co powoduje, że treść decyzji bezpośrednio wpływa na jego prawa lub obowiązki. Ubezpieczonego oraz inną osobę łączy to, że są adresatami decyzji, wymienionymi w niej jako strony postępowania prowadzonego przez organ rentowy. Zarówno ubezpieczony, jak i „inna osoba”, jako adresaci decyzji ma legitymację procesową formalną do jej zaskarżenia i bycia stroną postępowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2017 r., II UZ 23/17, LEX nr 2338036). Ubezpieczony, jak i inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, są stronami postępowania sądowego bez potrzeby dokonywania przez sąd jakiejkolwiek szczególnej czynności procesowej, w szczególności wydawania postanowienia o wezwaniu do udziału w sprawie bądź zawiadomieniu o toczącym się postępowaniu i o możliwości przystąpienia do sprawy. Uniemożliwienie tym podmiotom obrony ich praw w postępowaniu sądowym, w szczególności przez pominięcie ich w podejmowanych przez sąd czynnościach procesowych, prowadzi do nieważności postępowania.
Przedmiotem kontrolowanej w niniejszym procesie decyzji organu rentowego jest podleganie przez X. T. (2) obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w okresie od 23 lipca 2020 r. do 30 września 2021 r. z tytułu umowy zlecenia zawartej z płatnikiem składek (...) G. C. oraz określenie podstawy wymiaru składek. Zarówno X. T. (1), jak i płatnik składek zostali oznaczeni w spornej decyzji ZUS z dnia 16 grudnia 2024 r. jako jej adresaci. Odwołanie wszczynające postępowanie sądowe wniósł płatnik składek, niemniej jednak X. T. (1) wobec którego została wydana objęta odwołaniem decyzja, również powinien brać udział w postępowaniu sądowym jako strona, będąca inną osobą, której praw i obowiązków zaskarżona decyzja dotyczy.
Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, pojęcie pozbawienia możności obrony swych praw obejmuje sytuacje, w których z powodu naruszenia przepisów postępowania przez sąd, strona, wbrew swej woli, została faktycznie pozbawiona możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutków tego uchybienia nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji. O pozbawieniu możliwości obrony swoich praw można mówić wówczas, gdy stronie uniemożliwiono działanie w procesie osobiście bądź za pośrednictwem pełnomocnika, przedstawiciela ustawowego lub kuratora. Nieważność postępowania z tego powodu następuje, gdy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wskutek wadliwego postępowania sądu, a nie wtedy, gdy na skutek własnego działania z uprawnień tych nie skorzystała (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2009 r., III UK 16/09, Legalis nr 266533). Pozbawienie możności obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem w danej instancji wyroku. Oznacza to, że chodzi tu tylko o takie wypadki, gdy strona rzeczywiście pozbawiona była możności obrony i wskutek tego nie działała w postępowaniu, a nie sytuacje, gdy mimo naruszenia przepisów procesowych, strona podjęła czynności w procesie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 339/07, Legalis nr 162519).
Odnosząc te uwagi do okoliczności niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, że X. T. (1) jako strona procesu mógł wziąć udział w postępowaniu, a zaniechał tego na skutek własnego wyboru. Nie został on bowiem w ogóle przez Sąd Okręgowy prawidłowo zawiadomiony o toczącej się sprawie. Nie miał więc możliwości podjąć jakiejkolwiek obrony swych praw, skoro nie doręczono mu odwołania płatnika składek od spornej decyzji z dnia 16 grudnia 2024 r. oraz odpowiedzi organu rentowego na to odwołanie. Sąd pierwszej instancji co prawda zarządzeniem z dnia 5 marca 2025 r. zwrócił akta rentowe celem uzupełnienia braków w materiale sprawy poprzez załączenie dowodu doręczenia decyzji ubezpieczonemu oraz celem przesłuchania ubezpieczonego w terminie 1 miesiąca (k.15), to jednak zarządzenie to nie przyniosło zamierzonego skutku. Organ rentowy wykonując to zobowiązanie faktycznie przedstawił potwierdzenie doręczenia decyzji ubezpieczonemu w dniu 24 grudnia 2024 r. na adres C. (...) (1) (k.143 akt rentowych), jednak równolegle wskazał, że korespondencja z prośba o udzielenie wyjaśnień została wysłana ubezpieczonemu na dwa znane organowi adresy (C. (...) (2)/(...) oaz C., N. M. 18/1) i została zwrócona, jako niepodjęta w terminie (k.22). Zawiadomienie o terminie posiedzenia sądu wraz z wezwaniem do osobistego stawiennictwa zostało wysłana do ubezpieczonego na adres C. (...) (1) (k.28) jednak korespondencja ta nie została podjęta w terminie (k.31). Skutkiem powyższego jest, że ubezpieczony nie został prawidłowo powiadomiony o toczącym się procesie. Sąd Okręgowy uznał skuteczność fikcji doręczenia w trybie awizo.
Zważyć trzeba, że doręczenie normowane w art. 139 § 1 k.p.c., czyli tzw. doręczenie zastępcze, stanowi fikcję doręczenia w istocie niedokonanego. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 października 2002 r., SK 6/02 (OTK-A 2002 nr 5, poz. 65) – stwierdzając zgodność tego przepisu z Konstytucją – podkreślił, że jego funkcją jest zapewnienie szybkości i skuteczności postępowania cywilnego, przy maksymalnym zagwarantowaniu praw obu stron do rozpatrzenia sprawy oraz do obrony ich materialnoprawnych i procesowych interesów. Strony muszą mieć zapewnioną realną możliwość odebrania kierowanych do nich pism oraz zapoznania się z ich treścią, co w szczególności dotyczy tzw. pierwszego doręczenia, wywołującego najdalej idące skutki (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2010 r., III CZP 105/10 /legalis/). Innymi słowy, adresat pisma powinien być w sposób niebudzący wątpliwości zawiadomiony o nadejściu pisma sądowego oraz o miejscu i sposobie jego odbioru. Z tego względu przy doręczaniu pisma sądowego – ściślej, przesyłki sądowej adresowanej do strony (uczestnika postępowania), zawierającej pismo sądowe lub inne pismo złożone w sprawie – a w szczególności przy doręczaniu tzw. zastępczym, konieczne jest zachowanie wszystkich wymagań formalnych gwarantujących zawiadomienie adresata o nadejściu przesyłki i stworzeniu mu rzeczywistej możliwości jej odbioru (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2017 r., III CZP 105/16, OSNC 2017 nr 10, poz. 112). W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że jakiekolwiek uchybienie wskazanym rygorystycznym wymogom doręczenia powoduje nieskuteczność doręczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2008 r., IV CZ 51/08, LEX nr 447673). W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy wielokrotnie kładł także nacisk na prawidłowość adresu, pod który kierowana była przesyłka poddawana następnie doręczeniu zastępczemu, kwestionując skuteczność doręczenia zastępczego nawet w sytuacji, w której adres był wprawdzie „formalnie” prawidłowy, ale adresat od długiego czasu pod nim nie przebywał (np. postanowienie dnia 22 marca 1995 r., II CRN 4/95, LEX nr 50590, wyrok z dnia 2 kwietnia 1996 r., I CRN 7/96, LEX nr 1402770). Nie ulega wątpliwości, że jedną z gwarancji skuteczności doręczenia zastępczego jest prawidłowe, niebudzące jakichkolwiek wątpliwości oznaczenie aktualnego adresu. Doręczenie pod wadliwym adresem odbiorcy nie może być, bez względu na źródło lub przyczynę błędu, uznane za dokonane.
Na etapie postępowania przed Sądem Apelacyjnym ustalono, że X. T. (1) był zameldowany na pobyt czasowy do 31 sierpnia 2024 r. pod adresem C., D. E. (...)/(...), natomiast od 18 stycznia 2025 r. był zameldowany pod adresem C., N. M. (...). Oznacza to, że w dacie wniesienia odwołania (17 stycznia 2025 r.) ubezpieczony nie przebywał już pod wskazanym w odwołaniu adresem, wobec czego korespondencja sądowa kierowana była na nieprawidłowy adres ubezpieczonego. Jak wynika z akt sprawy, każda przesyłka z Sądu Okręgowego wysłana na ten adres była podwójnie awizowana i wracała do Sądu Okręgowego z adnotacją o treści „zwrot, nie podjęto w terminie”. Należało zatem podjąć czynności zmierzające do ustalenia właściwego adresu strony.
Naruszeniem prawa do obrony są takie uchybienia procesowe popełnione przez sąd, które w praktyce uniemożliwiły stronie podjęcie stosownej obrony, co wyłącza możliwość merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszym postępowaniu. Doszło bowiem w sprawie do wydania wyroku mimo że osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, nie została prawidłowo powiadomiona o toczącym się postępowaniu. Konsekwencją błędnego doręczania korespondencji sądowej w toczącym się procesie była rzeczywista niemożność uczestniczenia w nim strony, a zatem faktyczne pozbawienie strony możliwości zaprezentowania swojego stanowiska procesowego w sprawie i zgłoszenia dowodów na poparcie swoich twierdzeń. X. T. (1) nie został zawiadomiony o toczącym się postępowaniu. Uznanie skuteczności doręczenia korespondencji w trybie podwójnego awizo należy uznać za wydane błędnie. Wskazane uchybienia w prowadzeniu postępowania doprowadziły w rezultacie do naruszenia prawa strony do dochodzenia swoich praw i stanowią o nieważności postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. W związku z tym Sąd Apelacyjny nie badał zasadności zarzutów merytorycznych podniesionych w apelacji płatnika składek, ani nie odnosił się szerzej do wadliwie ustalonego stanu faktycznego.
W toku postępowania przed Sądem Apelacyjnym ustalono w bazie danych PESEL, że X. T. (1) posiada inny adres pobytu, niż przyjęty przez Sąd pierwszej instancji i skutecznie doręczono mu odpis apelacji płatnika (doręczenie dorosłemu domownikowi w dniu 2 marca 2026 r., k.86). Za błędne należy zatem uznać całe procedowanie Sądu Okręgowego, który nie podjął próby ustalenia aktualnego adresu zamieszkania ubezpieczonego od strony wnoszącej odwołanie i kierował przesyłki pod nieaktualny adres.
W związku z powyższym zauważyć należy , że wnoszącym odwołanie w niniejszej sprawie był płatnik na którym ciąży obowiązek podania i aktualizacji danych adresowych zgłoszonego ubezpieczonego / art.36 ustawy systemowej/ .
Postępowanie sądowe jest postępowaniem odrębnym od tego , jakie toczy się przed organem rentowym . Prowadzone jest w oparciu o inną regulację prawną uregulowaną w innych przepisach prawnych . Stosownie do treści mających zastosowanie norm kodeksu postępowania cywilnego , odwołanie pełni rolę pozwu i mimo , jego odformalizowanego charakteru , w sytuacji gdy jest wnoszone na piśmie musi spełniać wymogi co najmniej z art.126 § 2- 4 k.p.c. w tym w szczególności wskazane w art.126 § 2 pkt.1 k.p.c.. W związku z czym , nie może ulegać wątpliwości , iż musi także wskazywać „oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby i adresy stron”. A brak w tym zakresie jest brakiem formalnym o charakterze tamującym i jako taki podlega usunięciu w trybie art.130 k.p.c. . Nie ma też jakichkolwiek podstaw prawnych aby w tym zakresie przenosić automatycznie skutki doręczeń dokonywanych w postępowaniu przedsądowym na zainicjowane postępowanie sądowe .
Jak bowiem wskazano , postępowanie przed organem i postępowanie sądowe to dwa odrębne postępowania i dla skutecznego wszczęcia postepowania sądowego konieczne jest zachowanie wszelkich gwarancji proceduralnych przewidzianych przez przepisy kodeksu postepowania cywilnego. W tym prawidłowe i skuteczne doręczenie odpisu odwołania .
/ patrz bliżej odpowiednio - SN postanowienie z 21 kwietnia 2009 r. I UZ 7/09 ; z 20 kwietnia 2000 roku II UKN 132/00 ; SA w/m postanowienie z dnia 3 kwietnia 2014 r. III AUa 1112/13 / legalis/).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy podejmie działania zmierzające do prawidłowego zawiadomienia X. T. (1) o toczącym się postępowaniu. W szczególności doręczy mu odpis odwołania i odpowiedzi na odwołanie i przeprowadzi dalsze postępowanie z poszanowaniem gwarancji procesowych strony do rzetelnego procesu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny , na podstawie art. 386 § 2 k.p.c., uchylił zaskarżony wyrok w całości, ze zniesieniem postępowania w sprawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Piotrkowie Trybunalskim, pozostawiając temu Sądowi na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Mirosław Godlewski