Uzasadnienie z 9 maja 2016, sygn. V Ka 196/16
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
V Ka 196/16
UZASADNIENIE
J. W. (1) został oskarżony o to, że:
- w dniu 13 lutego 2014 roku w W. poprzez przywiezienie do siedziby (...) S.A. przy ul. (...) lok. 14 A. K. (1) i M. W. (1), działającym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pomógł im w usiłowaniu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (...) S.A. z siedzibą we W. w kwocie 110.600 pin, którzy w celu zawarcia umowy leasingowej nr (...) dotyczącej samochodu marki V. (...) o wartości 110.600 pin oraz umowy leasingowej (...) dotyczącej samochodu marki P. (...) o wartości 34.000 pin przedłożyli jako autentyczne, uprzednio sfałszowane przez nieustaloną osobę dokumenty w postaci zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o niezaleganiu z opłacaniem składek, zaświadczenia o współpracy z (...) S.A. z siedzibą w W. oraz zaświadczenia o prowadzeniu własnej działalności gospodarczej pod nazwą PHU (...), oraz (...), czym wprowadzali w błąd pracowników (...) S.A. co do rzetelności przedkładanych dokumentów, a także możliwości wywiązania się z ww. umów, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na decyzję leasingodawcy, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne,
tj. o czyn z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi wyrokiem z dnia 27 października 2015 roku:
1. oskarżonego J. W. (1) uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności;
2. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu J. W. (2) okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 13 lutego 2014 roku do dnia 11 marca 2014 roku;
3. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. I. Z. kwotę (...),84 tytułem zwrotu nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu;
4. zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie w I Instancji.
Wyrok w całości zaskarżył obrońca oskarżonego, zarzucając mu:
- błąd w ustaleniach faktycznych mogący mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, a polegający na przyjęciu, iż oskarżony poprzez zawiezienie A. K. i M. W. do siedziby Idea (...) świadomie pomógł im w usiłowaniu doprowadzenia w.w. firmy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz przez ustalenie, iż miał świadomość, że A. K. i M. W. przedłożyli jako autentyczne sfałszowane dokumenty, w celu wprowadzenia w błąd pracowników (...) SA co do ich rzetelności, a także możliwości wywiązania się z umów, w sytuacji, gdy całokształt zebranego materiału dowodowego nie pozwala na jednoznaczne przyjęcie, aby oskarżony taką świadomość miał.
W konkluzji obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Przypisanie oskarżonemu przestępstwa zarzucanego mu w akcie oskarżenia wymagałoby ustalenia, iż wszystkie jego znamiona obejmował on zamiarem bezpośrednim kierunkowym, na co wskazał także Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku (k.15 i 16 uzasadnienia). Zważywszy na konstrukcję zarzutu wymagałoby to w szczególności ustalenia, iż oskarżony posiadał pełną świadomość nie tego, że A. K. (1) i M. W. (1) zamierzają w ogóle zawrzeć umowy leasingu, ale przede wszystkim tego, iż posłużą się oni podrobionymi dokumentami opisanymi szczegółowo w zarzucie a ich rzeczywistym zamiarem realizowanym w ramach porozumienia z J. B. jest wyłudzenie kredytów leasingowych. Część motywacyjna wyroku Sądu Rejonowego wskazuje, że także sąd meriti miał na uwadze konieczność poczynienia tego rodzaju ustaleń (vide k.15 i 16 uzasadnienia wyroku). Słusznie skarżąca podnosi, że prawidłowo oceniony materiał dowodowy, tj. przede wszystkim z zachowaniem zasad określonych w art.7 i 410 k.p.k., w istocie nie dawał Sądowi Rejonowemu wystarczających podstaw do dokonanie tego rodzaju ustaleń.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, iż sprawa przeciwko J. W. (1) ma charakter poszlakowy, gdyż żaden dowód nie wskazuje bezpośrednio na jego świadomość, iż osoby, którym miał pomagać w popełnieniu przestępstwa posłużą się podrobionymi dokumentami w celu wyłudzenia kredytów. Żaden z pozostałych oskarżonych, którzy odpowiadali w odrębnym procesie, nie pomówił J. W. (1) o współudział w przestępstwie i brak jest dowodów, aby J. W. (1) podrobił dokumenty, którymi posłużono się przy próbie wyłudzenia kredytów. Podobnie brak jest dowodów na to, iż to J. W. (1) nakłonił A. K. (1) lub M. W. (1) do założenia fikcyjnej działalności gospodarczej i przekazywał podrobione dokumenty, czy miał korzystać z samochodów, na które został udzielony kredyt.
W procesie poszlakowym łańcuch wiążących się ze sobą poszlak, prowadzący do jednoznacznego rozstrzygnięcia o winie oskarżonego, można uznać za zamknięty wyłącznie wtedy, gdy każda z poszlak będących ogniwem tego łańcucha ustalona została w sposób niebudzący wątpliwości i jednocześnie wykluczone zostały jakiekolwiek inne wersje zdarzenia będącego przedmiotem osądu (np. wyrok SN z dnia 20.07.2007 r., III KK 61/2007; postanowienie SN z dnia 03.02.2003 r., III KKN 123/2001; wyrok SN z dnia 21.10.2002 r., V KKN 283/2001, Prok. i Pr. 2003/11/6, wyrok SN z dnia 15.10.2002 r., III KKN 68/2000, Prok. i Pr. 2003/11/7, wyrok SA w Łodzi z dnia 14.11.2001 r., II AKa 204/2000, Prok. i Pr. 2002/10/20; wyrok SN z dnia 07 marca 2001 r., IV KKN 455/2000, LEX nr 51429; wyrok SN z dnia 03.09.1998 r., V KKN 104/1998, Prok. i Pr. 1999/2/6)
W przypadku, gdy zebrane dowody dają podstawę do przyjęcia różnych wersji zdarzenia, Sąd ma prawo wyboru jednej z wersji, jednakże ostatecznie przyjętą wersję musi przekonująco uzasadnić, podając dowody, które wskazują na konieczność jej uwzględnienia i odrzucenia innych wersji. Ich odrzucenie wymaga wykazania, że inne ewentualne wersje zdarzenia są nieprawdopodobne lub też ich prawdopodobieństwo jest w racjonalnej ocenie znikome, niedające się rozsądnie uzasadnić, pozostaje w sprzeczności z elementarnymi zasadami życiowego doświadczenia lub sprzeczności ze wskazaniami wiedzy (podobnie wyrok SN z dnia 28 sierpnia 2008 r., V KK 37/08, LEX nr 457958, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 14.03.2007 r. LEX nr 301503).
Konsekwencją tych wszystkich poglądów jest wniosek, że brak jest podstaw do przyjęcia, że dowód z poszlaki pozwala na uznanie winy oskarżonego, jeżeli zgromadzone poszlaki nie pozwalają na wykluczenie, przy zastosowaniu zasady in dubio pro reo, możliwości innych wersji zdarzenia.
Powołane przez Sąd Rejonowy dowody w istocie nie pozwalają na wykluczenie w przypadku oskarżonego J. W. (1) innej wersji zdarzenia niż przyjęta przez sąd meriti.
Charakterystyczne jest to, że sąd meriti nie przeprowadza analizy dowodów, która potwierdzałaby, że co do oskarżonego J. W. (1) istnieje zamknięty łańcuch poszlak, ale ocenia dowody tak, jakby bezpośrednio wskazywały one na sprawstwo oskarżonego lub też skupia się na wykazaniu, że w jakiejś części wyjaśnienia oskarżonego nie są wiarygodne.
I tak, sąd pierwszej instancji stwierdza, że zeznania M. W. (3) i także T. G. i M. W. (4) opisują rolę, jaką odegrał J. W. (1) w procederze doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na szkodę pokrzywdzonego.
W rzeczywistości M. W. (4) – doradca leasingowy, jeżeli chodzi o działania oskarżonego, zeznał jedynie, że przywiózł on do siedziby firmy (...) i był ich kierowcą, co odpowiada wersji, którą przedstawiał sam oskarżony.
Podobnie T. G. – pracownik spółki (...) S.A. we W. wypowiadał się jedynie na temat wniosków i dokumentów składanych w imieniu A. K. (1) i M. W. (1), a z jego zeznań wynika, że nawet nie zetknął się z J. W. (1), a więc w ogóle nie wypowiadał się na temat jakiegokolwiek zachowania oskarżonego.
M. W. (3) zajmowała się pokątnie doradzaniem osobom zainteresowanym uzyskaniem kredytów leasingowych, prowadząc na terenie W. stoisko z ubraniami. Zeznała ona, iż na przełomie października i listopada 2013 roku (kilka miesięcy przed zdarzeniem będącym przedmiotem zarzutu stawianego J. W. (1)) zgłosił się do niej mężczyzna o imieniu (...) (J. B.), który chciał „załatwić leasingi” dla A. K. (1) i M. W. (1), w związku z czym podała mu, jakie są wymagane dokumenty. Następnie mailem od tego mężczyzny otrzymał te dokumenty, które tą samą drogą przekazała M. W. (4). Maile te M. W. (3) skasowała. Świadek zeznała, że razem z tym mężczyzną był inny mężczyzna, którego na tablicy poglądowej rozpoznała jako J. W. (1).
Należy zauważyć, że z zeznań M. W. (3) wynika, że podczas spotkania na przełomie października i listopada 2013 roku rola oskarżonego była bierna i sprowadzała się jedynie do obecności przy rozmowie prowadzonej przez M. W. (3) z J. B.. M. W. (3) nie zeznała, aby rozmowa dotyczyła uzyskania leasingu na podstawie sfałszowanych dokumentów, czy na rzecz osób, które faktycznie nie prowadzą żadnej działalności gospodarczej. W istocie więc zeznania M. W. (3) co najwyżej pozwalają na ustalenie, iż oskarżony był obecny podczas jej rozmowy z J. B. na temat formalności związanych z uzyskaniem leasingu na rzecz A. K. (1) i M. W. (1).
W rzeczywistości więc wniosek Sądu Rejonowego, że zeznania M. W. (3), T. G. i M. W. (4) opisują rolę, jaką odegrał J. W. (1) w procederze doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na szkodę pokrzywdzonego, nie znajdują wystarczających podstaw w zeznaniach tych osób. Charakterystyczne jest, że wbrew rzeczywistej treści zeznań M. W. (3), Sąd Rejonowy poczynił ustalenia, jakby J. B. wspólnie z J. W. (1) byli zainteresowani uzyskaniem leasingu, podając że chodzi o osoby A. K. (1) i M. W. (1) (uzasadnienie wyroku k.1 i k.11), gdy w rzeczywistości M. W. (3) prowadziła rozmowę tylko z J. B.. Podobnie jako całkowicie nieuprawniony należy ocenić wniosek Sądu Rejonowego (k.13 uzasadnienia wyroku), iż zeznania M. W. (3) dają podstawę do stwierdzenia, iż J. W. (1) miał wiedzę na temat zamiarów A. K. (1) i M. W. (1), przy czym aczkolwiek sąd meriti nie wskazuje na to wprost, to z uwagi na treść całego uzasadnienia jasne jest, że chodzi tu o świadomość zamiaru wyłudzenia leasingu na podstawie podrobionych dokumentów, gdyż sama świadomość, iż A. K. (1) i M. W. (1) zamierzają uzyskać kredyt leasingowy nie byłaby wystarczająca do przypisania oskarżonemu popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa. Wniosek sądu pierwszej instancji odwołujący się do treści zeznań M. W. (3), iż J. W. (1) posiadał wiedzę na temat przestępczych zamiarów A. K. (1) i M. W. (1) w istocie jest dowolny, gdyż z zeznań M. W. (3) przecież nie wynika, aby kredyt leasingowy wg treści jej rozmowy z J. B. miał zostać uzyskany na podstawie sfałszowanych dokumentów przez osoby, które tylko fikcyjnie założyły działalność gospodarczą.
Ponadto Sąd Rejonowy wskazał na niewiarygodność wyjaśnień J. W. (1) co do pewnych okoliczności, czyniąc z tego dodatkowy argument na niekorzyść oskarżonego przy ocenie materiału dowodowego, a w szczególności jego świadomości co do rzeczywistych zamiarów A. K. (1), M. W. (1) i J. B.. Problem jednak w tym, że Sąd Rejonowy nie wykazał, aby niewiarygodność wyjaśnień J. W. (1) co do przedstawionych przez sąd meriti okoliczności była tego rodzaju, że pozwalała na dokonanie ustalenia, że oskarżony miał pełną świadomość przestępczych zamiarów pozostałych współoskarżonych.
I tak, Sąd Rejonowy wskazał, że w samochodzie oskarżonego odnaleziono szereg dokumentów, a jego wyjaśnienia, w jaki sposób znalazły się w jego posiadaniu, nie są wiarygodne.
Sąd Rejonowy stwierdził też, że J. W. (1) zaprzeczył kontaktowi z M. W. (3), która go rozpoznała jako towarzyszącego J. B. podczas wizyty na przełomie października ̸ listopada 2013 roku.
W przypadku zeznań M. W. (1), A. K. (1) i J. B. Sąd Rejonowy przyznał, że wskazywali oni, iż oskarżony był jedynie kierowcą, ale podniósł też, że w szczegółach ich zeznania różniły się, przy czym sąd meriti wskazał na różnice dotyczące tego, czy oskarżony pozostał w samochodzie po przyjeździe do W., co do przyczyn zabrania ze sobą J. B., wcześniejszej znajomości z M. W. (1). Można dodać, że różnice dotyczyły też wskazania przez oskarżonego osoby, na której prośbę pojechał do W., tj. J. W. (1) wyjaśniał, że uczynił to na prośbę M. W. (1), podczas gdy J. B. zeznał, że to on poprosił oskarżonego o podwiezienie.
Należy jednak zauważyć, że oskarżony może bronić się w sposób, jaki uznaje za korzystny dla siebie i nie jest zobowiązany do mówienia prawdy, a sam fakt, iż składa nieprawdziwe wyjaśnienia odnośnie jakiejś okoliczności nie może prowadzić sam przez się do wniosku o niewiarygodności jego wersji w części istotnej dla rozstrzygnięcia kwestii jego odpowiedzialności karnej. Ponadto w przypadku spotkania z października ̸ listopada 2013 roku zasadnicze znaczenie ma sama treść zeznań M. W. (3) i jak wskazano to wyżej, jakie wnioski co do świadomości oskarżonego można wyprowadzić na podstawie tych zeznań. W przypadku dokumentów znalezionych w samochodzie oskarżonego, żaden z tych dokumentów nie wiązał się z zarzutem ciążącym na oskarżonym, co przyznał zresztą sąd meriti, stwierdzając, że dokumenty te „nie miały bezpośredniego znaczenia dla zarzutu objętego przedmiotowym postępowaniem” (uzasadnienie wyroku k.10). W zakresie tych dokumentów nie przedstawiono też oskarżonemu żadnego zarzutu.
Reasumując, Sąd Rejonowy nie wykazał, że w przypadku J. W. (1) można mówić o zamkniętym łańcuchu poszlak wskazującym w sposób niebudzący wątpliwości na jego sprawstwo i winę co do czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia. W rzeczywistości zebrany materiał dowodowy oceniony z zachowaniem zasad określonych w art.7 i 410 k.p.k. nie pozwala na wykluczenie wersji oskarżonego, iż nie posiadał on świadomości co do zamiaru posłużenia się przez A. K. (1), M. W. (1) i J. B. sfałszowanymi dokumentami w celu wyłudzenia kredytu leasingowego i w dniu 13 lutego 2014 roku jedynie podwiózł do W. współoskarżonych na prośbę jego z nich.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przed sądem drugiej instancji sąd orzekł na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z § 2 i § 14 ust 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163 poz. 1348 ze zmianami) w związku z § 22 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.).
W związku z uniewinnieniem oskarżonego, na podstawie art.632 pkt 2 k.p.k., kosztami postępowania w sprawie Sąd Okręgowy obciążył Skarb Państwa.