sygn. III CK 186/04 6 stycznia 2005 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 6 stycznia 2005, sygn. III CK 186/04

Data orzeczenia 6 stycznia 2005
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący SSN Zbigniew Strus
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #wyrok SN
Sygn. akt III CK 186/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 stycznia 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Bronisław Czech
w sprawie z powództwa Skarbu Państwa reprezentowanego przez Ministra Skarbu
Państwa przeciwko Syndykowi Masy Upadłości T.(…) S.A. w S.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 stycznia 2005 r.,
kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 26 listopada 2003 r.,
sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Skarb Państwa – Minister Skarbu Państwa domagał się od pozwanej – T.(…)
S.A. w S. (w likwidacji) zasądzenie kwoty 344.955,78 zł odszkodowania w związku z
niewykonaniem przez stronę pozwaną zobowiązania o charakterze inwestycyjnym, tj.
niezrealizowaniem przez stronę pozwaną w Spółce M.(...) w A. [nie występującej w
spore i utworzonej w wyniku prywatyzacji przedsiębiorstwa – Zakłady Produkcji
2
Metalowej „M.(...)” w A.]. Objęte pozwem odszkodowanie stanowiło karę umowną
należną stronie powodowej z racji niewywiązania się pozwanego ze wspomnianego
zobowiązania o charakterze inwestycyjnym. Strona powodowa podnosiła także, że
poniosła szkodę z racji niewywiązania się strony pozwanej z zobowiązania.
Sąd Okręgowy oddalił powództwo po dokonaniu następujących ustaleń
faktycznych.
Strony zawiązały - w celu prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego – Zakłady
Produkcji Metalowej „M.(...)” spółkę z o.o., przy czym Skarb Państwa pokrył aportem
udziały w postaci prywatyzowanego przedsiębiorstwa. Jednocześnie z umową spółki
zawarto inną umowę, w której pozwana zobowiązała się do dokonania w okresie 3 lat
odpowiedniej inwestycji w nowo powstałej spółce o wartości nie mniejszej niż 4.000.000
zł z przeznaczeniem na podwyższenie kapitału zakładowego spółki. Zobowiązanie to
zostało obwarowane obowiązkiem zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kary umownej.
Dochodzone w pozwie roszczenie stanowi część niewykonanego przez stronę pozwaną
zobowiązania o charakterze inwestycyjnym. Sąd Okręgowy uznał, że przewidziane w
umowie odszkodowanie ma charakter kary umownej. Jednakże powód nie wykazał faktu
poniesienia szkody z racji niewykonania zobowiązania przez stronę pozwaną. Ponadto
brak było podstaw do przyjęcia, ze stroną pozwaną obciążał obowiązek świadczenia
niepieniężnego i w dodatku na rzecz strony powodowej [pozwana Spółka zobowiązała
się bowiem świadczyć na rzecz „M.(...), spółki z o.o.].
Apelacją strony powodowej została oddalona. Sąd Apelacyjny podzielił
stanowisko skarżącego w zakresie istnienia przesłanek dochodzenia od strony
pozwanej umówionej kary umownej. Zobowiązanie strony pozwanej miało charakter
niepieniężny i polegało na uiszczeniu aportu rzeczowego, nie było przedwczesne,
szkoda nie jest przesłanką powstania roszczenia o zapłatę kary umownej.
Bezpodstawność apelacji powoda wynikała jednak z innych przyczyn. W toku
postępowania apelacyjnego ogłoszono upadłość strony pozwanej. W związku z tym, że
dochodzona przez powoda wierzytelność (o zapłatę kary umownej) wchodziła w skład
masy upadłości, postępowanie apelacyjne zostało zawieszone (postanowieniem z dnia
21 sierpnia 2002 r.). Wierzytelność została zgłoszona sędziemu-komisarzowi, ale
odmówiono uznania tej wierzytelności (postanowienie z dnia 26 maja 2003 r.). Powód
(wierzyciel) wnosił o podjęcie postępowania w sprawie, ale nie zaskarżył postanowienia
z dnia 26 maja 2003 r. w trybie art. 162 prawa upadłościowego. Podjęcie postępowania
przeciwko Syndykowi przed zakończeniem lub umorzeniem postępowania
3
egzekucyjnego ma ten skutek, że wierzyciel nie może uzyskać – na tym etapie
postępowania – tytułu egzekucyjnego, gdyż tytuł przez czas trwania postępowania
upadłościowego byłby niewykonalny. W tej sytuacji wierzyciel powinien był zmienić
żądanie pozwu i żądać jedynie ustalenia istnienia wierzytelności, a nie świadczenia.
Celem procesu o ustalenie istnienia wierzytelności jest bowiem umieszczenie tej
wierzytelności na liście należności objętych postępowaniem upadłościowym.
W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 62 prawa upadłościowego z
1934 r. w zw. z art. 169 tego prawa art. 65 k.c. oraz art. 483 k.c. Naruszenie to polegało
na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów. Skarżący sformułował
wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie roszczenia powoda,
ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
właściwemu do odpowiedniego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W kasacji podniesiono jedynie zarzuty naruszenia prawa materialnego, toteż Sąd
Najwyższy pozostaje związany ustaleniami faktycznymi Sądu drugiej instancji (art. 39311
§ 2 k.c.).
Z uzasadnienia podstaw kasacji wynika to, że strona powodowa broniła
stanowiska zgodnie z którym Sąd Apelacyjny miał wystarczające podstawy do tego, aby
– kierując się czynnościami procesowymi powoda i celem postępowania określonego w
art. 62 prawa upadłościowego z 1934 r. – implicite przyjąć zmianę żądania pozwu (z
żądania o zasądzenie dochodzonej kary umownej na ustalenie istnienia wierzytelności
obejmującej taką karę). Wychodziła zatem z założenia, że dla podjęcia postępowania
rozpoznawczego na podstawie wspomnianego przepisu (po jego wcześniejszym
zawieszeniu w związku z ogłoszeniem upadłości pozwanej Spółki) wymagana jest
zawsze zmiana żądania po stronie powoda, ponieważ wszczęte postępowanie ma na
celu jedynie ustalenie wierzytelności, która umieszczona następnie zostaje na liście
wierzytelności objętych postępowaniem upadłościowym (art. 150 prawa
upadłościowego). Jeżeli zatem strona skarżąca broni takiego właściwie stanowiska, to
trudno w takiej sytuacji byłoby podzielić zarzut kasacyjny, że nastąpiło naruszenie art.
62 prawa upadłościowego z 1934 r. w zw. z art. 169 tego prawa przez błędną wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów. Sąd Apelacyjny właśnie podjął zawieszone
postępowanie i tym samym prawidłowo zastosował przepis art. 62 prawa
upadłościowego w niniejszej sprawie. Sąd ten bowiem trafnie przyjął, że wspomniana
zmiana żądania pozwu nie jest niezbędnym wymogiem – co zdaje się sugerować strona
4
skarżąca – podjęcia postępowania sądowego na podstawie art. 62 prawa
upadłościowego z 1934 r.
Problem jednak polega na tym, czy w istocie po podjęciu postępowania
rozpoznawczego na podstawie art. 162 prawa upadłościowego z 1934 r. niezbędna
byłaby zawsze wspomniana zmiana żądania pozwu i konsekwencją braku takiej zmiany
byłoby nieuwzględnienie powództwa o zasądzenie dochodzonej wierzytelności. Rzecz
jasna, omawiana kwestia nie powstałaby wówczas, gdyby wierzyciel zmienił żądanie
pozwu i domagał się wprost (po podjęciu postępowania) ustalenia istnienia jego
wierzytelności. Trafnie Sąd drugiej instancji zauważył to, że zmiana taka byłaby
dopuszczalna także w postępowaniu apelacyjnym (art. 383 k.p.c.).
Za prawidłowe należałoby uznać stanowisko, zgodnie z którym także wyrok
zasądzający należność pieniężną, wydany po podjęciu postępowania na podstawie art.
62 prawa upadłościowego, mógłby spełniać tę samą funkcję procesową co wyrok
ustalający sam fakt istnienia wierzytelności pieniężnej. W sentencji wyroku
obejmującego zasądzenie wierzytelności tkwi już bowiem implicite element ustalenia jej
istnienia w określonym kształcie i wysokości. Oznacza to, że także wyrok zasądzający
dochodzoną przez wierzyciela należność pieniężną usprawiedliwiałby możliwość
umieszczenia objętej nim wierzytelności (zindywidualizowanej w rozstrzygnięciu) na
odpowiedniej liście wierzytelności, pozwalającej uczestniczyć wierzycielowi w
postępowaniu upadłościowym.
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku
stwierdził istnienie wierzytelności pieniężnej powoda w postaci kary umownej. Oddalił
jednak apelację tejże strony z tej przyczyny, że wierzyciel nie zmienił żądania pozwu i
nie żądał ustalenia istnienia wierzytelności. Takie rozstrzygnięcie należy jednak uznać
za nieuzasadnione, ponieważ – jak wspomniano – wyrok zasadzający wierzytelność
pieniężną także mógłby umożliwić wierzycielowi umieszczenie wierzytelności na liście
wierzytelności, a zatem – mógłby z powodzeniem pełnić w omawianym zakresie tą
samą funkcję co wyrok ustalający wierzytelność. W każdym razie trudno byłoby z
pewnością znaleźć usprawiedliwione racje dla przyjęcia rozwiązania odmiennego, skoro
prowadziłoby ono w rezultacie do pozbawienia powoda (wierzyciela) możliwości
spowodowania umieszczenia dochodzonej wierzytelności na liście wierzytelności
objętych postępowaniem upadłościowym. Niewątpliwie postępowanie rozpoznawcze,
podjęte na podstawie art. 62 prawa upadłościowego, ma na celu własne ustalenie
istnienia wierzytelności w rozumieniu art. 150 i 151 prawa upadłościowego. Trudno
5
byłoby twierdzić, że z tzw. uproszczonego trybu zgłaszania wierzytelności (por. art. 151
prawa upadłościowego: zgłoszenie na piśmie, dołączenie oryginału dokumentu
usprawiedliwiającego zgłoszenie) należałoby wykluczyć wyrok zasadzający
wierzytelność.
Jeżeli wierzyciel przed ogłoszeniem upadłości wytoczył przeciwko upadłemu
powództwo, a zgłoszona w postępowaniu upadłościowym wierzytelność nie została
uznana, może on jedynie zmierzać do podjęcia postępowania rozpoznawczego
naruszonego wskutek ogłoszenia upadłości (art. 62 prawa upadłościowego). Ostateczna
odmowa uznania wierzytelności, także w razie podjęcia postępowania i oddalenie
powództwa (apelacji), jak to uczynił Sąd Apelacyjny, otwierałaby jedynie możliwość
dochodzenia nieuznanej wierzytelności przeciwko upadłemu lub umorzenie
postępowania upadłościowego (art. 169 prawa upadłościowego). Oznaczałoby to w
praktyce niewielkie szanse na zaspokojenie dochodzonego roszczenia.
Prezentowane wywody prowadzą do wniosku, że Sąd drugiej instancji naruszył
przepis art. 483 k.c. in principio, skoro – przyjmując istnienie wierzytelności powoda w
postaci wymagalnej już kary umownej – jednocześnie oddalił apelację strony
powodowej. Innymi słowy, zasadność roszczenia powoda nie znalazła odpowiedniego
odzwierciedlenia w sentencji zaskarżonego wyroku. Tymczasem należało właśnie
zasądzić dochodzoną przez powoda wierzytelność niezależnie od tego, że powód nie
zmienił wprost żądania pozwu po podjęciu zawieszonego postępowania
rozpoznawczego. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w postaci zasądzenia
umożliwiałoby powodowi zgłoszenie wierzytelności syndykowi strony upadłej i tym
samym - uczestniczenie powoda w postępowaniu upadłościowym. Omawiane
naruszenie przez Sąd drugiej instancji przepisów art. 483 k.c. uzasadniało zatem
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi (art. 39313
k.p.c.)
Nie można natomiast podzielić stanowiska skarżącego co do naruszenia przez
Sąd Apelacyjny art. 483 k.c. w pozostałym zakresie, sformułowanym w skardze
kasacyjnej (np. z tej racji, że Sąd Najwyższy kontroluje w zasadzie wyrok Sądu drugiej,
a nie pierwszej instancji).
Należy także wskazać na nietrafność zarzutu naruszenia art. 65 k.c. Przepis ten
można zastosować jedynie wówczas, gdy istnieje potrzeba wykładni oświadczenia woli
stron w rozumieniu art. 60 k.c. i n. Można by go zatem stosować jedynie w zakresie
oświadczeń woli stron składanych w toku postępowania sądowego (np. uznanie
roszczenia, ugody sądowej), rodzących także skutki procesowe obok skutków
6
materialno-prawnych. Natomiast przepis art. 65 k.c. na pewno nie miałby zastosowania
do samych czynności procesowych wprost lub nawet per analogiem.