Wyrok SN z 24 maja 2005, sygn. V CK 646/04
Data orzeczenia
24 maja 2005
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian
Tagi
Podstawa prawna
art. 3
kpc
art. 23
krio
art. 57
krio
art. 58
krio
art. 227
kpc
art. 233
kpc
art. 328
kpc
art. 381
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 maja 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący)
SSN Bronisław Czech (sprawozdawca)
SSA Andrzej Struzik
w sprawie z powództwa P. Z.
przeciwko J. Z.
o rozwód,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 maja 2005 r., kasacji
powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 kwietnia 2004 r., sygn. akt I ACa
(…),
oddala kasację.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 23 września 2003 r.:
1. rozwiązał przez rozwód z winy męża małżeństwo P. Z. i J. Z. zawarte w
USC w Siemianowicach w dniu 9 lutego 1991 r.;
2. wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi stron A. Z.
urodzoną 24 lipca 1992 r. i W. Z. urodzonym 12 marca 1994 r. powierzył pozwanej,
ograniczając władzę rodzicielską powoda do prawa współdecydowania o istotnych
sprawach dotyczących dzieci;
2
3. kosztami utrzymania małoletnich dzieci obciążył obie strony, zobowiązując
powoda do płacenia na ich rzecz alimentów w kwotach po 250 złotych, do rąk
pozwanej, w miejsce alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z
dnia 2 kwietnia 1997 r., sygn. akt V RC (…);
4. orzekł eksmisję powoda z mieszkania stron położonego w S. ul. W.
Apelację powoda od tego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem
zaskarżonym kasacją.
Za podstawę rozstrzygnięcia zostały przyjęte m. in. następujące ustalenia
i oceny prawne, dotyczące rozkładu pożycia, jego przyczyn i winy:
Strony zawarły małżeństwo 9 lutego 1991 r. Z małżeństwa mają dwoje dzieci:
córkę A., urodz. 24 lipca 1992 r. oraz syna W., urodz. 12 marca 1994 r. Pożycie
małżeńskie od początku nie układało się dobrze. Powód zachowywał się agresywnie
wobec żony, szczególnie od roku 1997: bił ją, kopał, wyzywał wulgarnie i to nawet w
obecności dzieci, gwałcił; popychał ją nawet wtedy, gdy była w ciąży. Nie łożył też w
wystarczającym stopniu na utrzymanie rodziny, co było przyczyną wystąpienia
pozwanej o zasądzenie alimentów dla dzieci. Została też wszczęta przeciwko
powodowi sprawa karna o znęcanie się nad członkami rodziny i przeciwko niemu
wniesiony został akt oskarżenia.
Na podstawie opinii wydanej przez Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno
Konsultacyjny Sądy obu instancji ustaliły, że: a/ Powód jest osobą bardzo
egocentryczną w swoim myśleniu. Brakuje mu umiejętności zachowania dystansu,
wczucia się w stany i uczucia innych osób, chęci zrozumienia ich rzeczywistych
potrzeb, przeżyć, motywacji. Cechuje go zaburzenie osobowości prawdopodobnie
o charakterze paranoidalnym. Odbiór przez niego rzeczywistości i jej ocena jest
nieprawidłowa. Występuje u niego tendencja do urojeń, w szczególności
prześladowczych, dotyczących braku wierności żony i jej lojalności. Ma tendencje do
idealizowania siebie, wobec swojej osoby jest bezkrytyczny. Żywi niepodważalne
przekonanie o własnej racji, jest niepodatny na zmiany, gdyż brakuje mu zdolności
zdystansowania się od swoich poglądów. Ma silną tendencję do narzucania
własnego zdania innym, dążenie do podporządkowania sobie partnera i dzieci. Brak
subordynacji z ich strony wywołuje u niego silne wzburzenie emocjonalne. Reaguje
wówczas gniewem, impulsywnie, agresywnie. Agresja może być werbalna, fizyczna,
przybiera formę zachowań brutalnych wobec otoczenia. Powód ma trudności
z kontrolą swoich zachowań, przewidywaniem ich skutków. Słabo rozumie odczucia
3
innych, motywy ich zachowań. b/ Pozwana wykazuje ogólne zrównoważenie
emocjonalne z sytuacyjnie podniesionym poziomem niepokoju wewnętrznego. Jest
osobą otwartą na kontakt z innymi, potrafi wchodzić z nimi w prawidłowe relacje
oparte na zasadach partnerstwa, współpracy. Przejawia tendencje do
podporządkowania się oczekiwaniom innych, posiada wysoką umiejętność
przystosowania się do okoliczności kosztem tłumienia własnych potrzeb. Jej relacje
z dziećmi są prawidłowe. c/ System rodzinny u stron był zaburzony, niestabilny
z powodu niewłaściwego funkcjonowania powoda w roli męża i ojca, które z biegiem
czasu wywołało konflikt między stronami o eskalującym charakterze. Powód przyznał
sobie pozycję hegemona wobec domowników. Uznał, że ma prawo i obowiązek
dominować w roli męża i ojca, decydować o drobnych nawet sprawach rodziny. Gdy
pozwana pozostając pod pełnym psychicznym wpływem męża, akceptowała ten
stan, małżeństwo trwało. Dążenie pozwanej do zmiany modelu rodziny wywoływało
u powoda sprzeciw. Przyjął postawę agresywną i krytyczną. d/ Przyczyną konfliktu
w małżeństwie stron było uwarunkowane cechami osobowościowymi powoda
niewłaściwe funkcjonowanie w roli męża i ojca. Dopóki pozwana tolerowała istniejącą
w domu sytuację, narzucany przez męża styl życia, pożycie trwało. Gdy zaczęła
dążyć do zmiany stylu życia, budowy partnerskiego związku, spotkała się z oporem
powoda, jego krytyczną, agresywną postawą. e/ Sytuacja wychowawcza małoletnich
dzieci stron jest niekorzystna. Zaburzają ją skutki i formy ujawniania się konfliktu
małżeńskiego rodziców, warunkowane zaburzonym funkcjonowaniem
osobowościowym powoda. Dzieci pozostają w pozytywnej relacji z matką. Pozwana
dysponuje dobrymi predyspozycjami rodzicielskimi, wystarczającymi do
samodzielnego sprawowania pieczy nad dziećmi.
Na podstawie opinii biegłych psychiatrów, wydanej w sprawie karnej, Sądy
obu instancji ustaliły, że powód nie cierpi na chorobę psychiczną lub upośledzenie
umysłowe, miał zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim
postępowaniem.
W istniejącej sytuacji powódka po pobiciu przez męża w 1997 r. uciekła
z dziećmi do swoich rodziców i w tym samym roku powróciła. Druga ucieczka miała
miejsce w podobnej sytuacji w 2000 r., w której została pobita przez męża, a sama
rzuciła w niego szklanką i uderzyła plastykowa łyżką. Następnie powróciła do
wspólnego mieszkania z dziećmi a powód wyprowadził się do swoich rodziców i tam
przebywa.
4
Zdaniem Sądu Apelacyjnego zupełny rozkład pożycia małżeńskiego stron
uzyskał cechy trwałości w czerwcu 2000 r. Winę za ten rozkład ponosi wyłącznie
powód jako konsekwencję jego zachowań opisanych wyżej. Zachowanie się
pozwanej wobec powoda, takie jak rzucenie szklanką w powoda, uderzenie go łyżką,
napisanie do niego kilku kartek z obraźliwymi wyrażeniami, opuszczenie wraz
z dziećmi wspólnego mieszkania, było – zdaniem Sądów obu instancji – dozwoloną
reakcją na naganne zachowanie się powoda i nie można z tego tytułu przypisać jej
winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego (art. 56 § 1 i art. 57 § 1 k.r.o.). Sądy
podkreśliły także, iż pozwana odwiedzała powoda w okresie, gdy był on w szpitalu.
Ze względu na zachowanie się powoda wobec pozwanej i dzieci oraz jego
negatywny wpływ na nich, Sądy uznały żądanie eksmisji powoda za zasadne (art. 56
§ 2 zd. 2).
Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego „w całości”. Zarzucił naruszenie:
1/ prawa procesowego – art. 227, 233, 328 § 2 k.p.c., 2/ prawa materialnego: art. 57,
art. 58 § 2 (w zakresie orzeczenia eksmisji) i art. 23 zd. 2 k.r.o. Wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w K. do
ponownego rozpoznania, ewentualnie – o zmianę tego wyroku przez „uwzględnienie
apelacji powoda w całości”.
Pozwana wniosła o oddalenie kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. W sprawie przeprowadzonych zostało wiele dowodów: osobowych,
z dokumentów i z opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsyltacyjnego.
Wszystkie te dowody zostały bardzo szczegółowo omówione i ocenione przez Sądy
obu instancji, w granicach zakreślonych przez art. 233 § 1 k.p.c., przy czym Sąd
Okręgowy zrobił to nawet w sposób przesadnie obszerny. Sądy dały też wyraz swojej
ocenie co do wiarygodności poszczególnych dowodów. W związku z tym brak jest
podstaw do uznania, by nastąpiło naruszenie tego przepisu oraz art. 328 § 2 k.p.c.
2. Co do zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c., przez niedopuszczenie dowodów
zgłoszonych przez powoda na rozprawie przed Sądem Apelacyjnym, to kasacja nie
tylko nie zawiera zarzutu naruszenia art. 381 k.p.c., lecz powód nie powołał
okoliczności z których wynikałoby, że dowodów tych nie mógł przedstawić
w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Zarzut ten nie jest zatem zasadny.
5
3. Skarżący trafnie powołał judykaturę, świadczącą o przyjmowanym
poglądzie, że przy przypisywaniu małżonkom w wyroku rozwodowym winy, nie ma
znaczenia okoliczność, który z małżonków ponosi winę „większą”, a który „mniejszą”.
Rzecz jednak w tym - co podziela Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym
kasację w niniejszej sprawie - iż małżonkowi przysługuje uprawnienie do dozwolonej
reakcji na niezgodne z obowiązkami małżeńskimi zachowanie się drugiego
małżonka. Granice dopuszczalnej reakcji małżonka skrzywdzonego przez
współmałżonka należy ocenić na podstawie konkretnych okoliczności sprawy i przy
uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. Judykatura dostarczyła tu licznych
przykładów, podkreślając zarazem, że reakcja małżonka pokrzywdzonego nawet
niewłaściwa, jeśli nastąpiła bezpośrednio po wyrządzeniu krzywdy, może być
usprawiedliwiona i nie poczytana za zawinioną współprzyczynę rozkładu pożycia
(zob. np. wyroki SN z dnia 10 września 1957 r., 1 CR 1121/56, OSN 1959, nr 3,
poz. 72, PiP 1964, nr 5–6, s. 842; z dnia 8 stycznia 1971 r., III CRN 442/70, niepubl.;
z dnia 23 kwietnia 1997 r., I CKN 78/97, niepubl.; z dnia 5 grudnia 1997 r., I CKN
597/97, OSNC 1998, nr 6, poz. 99, Mon.Prawn. 1998, nr 5, s. 4). Ustalone w sprawie
– i powtórzone obszernie wyżej - okoliczności dotyczące zachowania się małżonków
w stosunku do siebie, pozwalają przyjąć, że zachowanie się pozwanej wobec
powoda było dozwoloną jej reakcją na zachowanie się powoda niezgodne
z obowiązkami małżeńskimi. Tak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny.
4. Orzeczenie eksmisji pozwanego nie narusza art. 58 § 2 zdanie drugie k.r.o.,
jeżeli weźmie się pod uwagę brutalność zachowania się powoda wobec pozwanej.
Orzeczeniu temu nie stoi również na przeszkodzie, że powód wyprowadził się ze
wspólnego mieszkania stron, bo przecież mógłby do niego powrócić (zob. np. wyroki
SN z dnia 6 maja 1997 r., I CKN 103/97, niepubl., z dnia 23 kwietnia 1998 r., I CKN
24/98, niepubl., oraz dnia 11 sierpnia 1998 r., II CKN 329/98, LexPolonica).
Skoro podstawy kasacji okazały się nieusprawiedliwione, dlatego Sąd
Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312
k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed
dniem 6 lutego 2005 r. - art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy –
Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów
powszechnych, Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98).