Wyrok SN z 18 kwietnia 2001, sygn. I PKN 361/00
Data orzeczenia
18 kwietnia 2001
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział I
Przewodniczący
SSN Katarzyna Gonera
Tagi
Podstawa prawna
art. 22
kp
art. 45
kp
art. 94
postepowanie wykroczenia
art. 217
kpc
art. 227
kpc
art. 300
kp
art. 361
kc
art. 393
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
I PKN 361/00
Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej opartej na
zasadzie winy (np. art. 415 KC), istnienie normalnego związku przyczynowego
pomiędzy działaniem (zaniechaniem) zobowiązanego a szkodą (art. 361 § 1 KC)
jest elementem podlegającym ocenie w dalszej kolejności, a zatem gdy nie za-
chodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i wina) badanie istnienia
związku przyczynowego jest zbędne.
Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie: SN
Jerzy Kwaśniewski, SA Herbert Szurgacz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2001 r. sprawy z powódz-
twa Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Komunalnej Spółce z o.o. - Miejskiemu
Zarządowi Budynków Mieszkalnych - Oddział w R. o zapłatę, na skutek kasacji po-
woda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 9 marca 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację;
zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie) na rzecz ad-
wokata Wiesława U. kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów nie-
opłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem
z 4 listopada 1999 r. oddalił powództwo Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Ko-
munalnej Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R. - Miejskiemu Zarządowi
Budynków Mieszkalnych w R. w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę w kwocie 30.000 złotych oraz odszkodowania w kwocie po 50 zło-
tych miesięcznie tytułem zwrotu kosztów leczenia za cały czas jego trwania, co naj-
mniej za 30 miesięcy. Powód twierdził, że był szykanowany przez pozwanego praco-
dawcę, co wywołało u niego chorobę w postaci zespołu depresyjnego reaktywnego,
2
powodującą konieczność leczenia i uniemożliwiającą pracę. Powód domagał się po-
czątkowo zasądzenia na jego rzecz również renty wyrównawczej z tytułu utraconych
zarobków w kwocie po 1.000 złotych miesięcznie, lecz ostatecznie cofnął pozew w
tej części, a Sąd Okręgowy umorzył postępowanie co do renty uzupełniającej.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej od 1
stycznia 1987 r. do 31 grudnia 1997 r. na stanowisku kierownika administracji osie-
dla. W dniu 12 stycznia 1996 r. pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę z za-
chowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W wyniku odwołania powoda
Sąd Pracy wyrokiem z 18 lipca 1996 r. przywrócił go do pracy na dotychczasowe
stanowisko i poprzednie warunki płacy oraz zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za
czas pozostawania bez pracy. Apelacja strony pozwanej od tego wyroku została od-
dalona przez Sąd Wojewódzki wyrokiem z 17 października 1996 r. Powód podjął
pracę 21 października 1996 r. W maju 1997 r. powód wystąpił na drogę sądową o
zasądzenie należnych mu podwyżek wynagrodzenia za lata 1996 - 1997. W sprawie
tej strony zawarły ugodę przed Sądem Pracy co do roszczeń pieniężnych. Wyjaśnia-
jąc brak podwyżek wynagrodzenia powoda w tym czasie, strona pozwana podała, że
kilkakrotnie przygotowane propozycje pracodawcy w tej kwestii nie mogły uzyskać
akceptacji powoda wobec jego nieobecności w pracy spowodowanej chorobą. Poz-
wany pracodawca ukarał powoda karą upomnienia, lecz cofnął ją po wniesieniu
sprzeciwu przez powoda jeszcze przed wytoczeniem powództwa o jej uchylenie. Od
połowy 1997 r. powód leczył się z powodu zespołu depresyjnego, przebywał na dłu-
gotrwałym zwolnieniu lekarskim (236 dni w 1997 r.). W okresie od 16 października do
30 grudnia 1997 r. był leczony w szpitalu psychiatrycznym, w skierowaniu do szpitala
podano, że od miesiąca leczy się w poradni zdrowia psychicznego z powodu zabu-
rzeń snu, braku chęci do pracy, niepokoju, lęków, braku koncentracji uwagi. W tym
samym czasie powód przeżywał kryzys małżeński. Jego żona trzykrotnie wnosiła
sprawę o rozwód, pierwszy raz w 1992 r., ponownie w 1995 r. i po raz trzeci w 1997
r. Ostatecznie rozwód został orzeczony w sierpniu 1998 r. Z akt sprawy rozwodowej
wynika, że nieporozumienia rodzinne negatywnie wpłynęły na stan psychiczny powo-
da. Na podstawie opinii biegłego lekarza psychiatry dr Kazimierza M. Sąd Okręgowy
ustalił, że powód choruje na przewlekły zespół depresyjny reaktywny, który jest przy-
czynowo związany z atmosferą w pracy u strony pozwanej. Sytuacja konfliktowa w
miejscu zatrudnienia nie stanowiła jedynej i wyłącznej przyczyny choroby powoda,
choć był to wiodący czynnik etiologiczny. Powód już wcześniej - w 1985 r. - przeży-
3
wał sytuacje emocjonalnie trudne, które sprawiły, że zaprzestał pracy w szkole, rezy-
gnując z zawodu nauczyciela historii. W latach 90-tych przeżywał trudne sytuacje w
małżeństwie, które doprowadziły do ujawnienia się zaburzeń emocjonalnych i spra-
wiły, że gorzej znosił sytuacje stresowe w miejscu pracy u strony pozwanej. Biegły
ocenił, że przyczyną stanu zdrowia powoda jest w 2/3 konflikt w miejscu pracy, a w
1/3 pozostałe zdarzenia. Konflikty małżeńskie i rodzinne pogłębiały stan chorobowy
powoda, co wpływało na jego (subiektywną) ocenę sytuacji w zakładzie pracy. Czło-
wiek znajdujący się w stanie dyskomfortu psychicznego odbiera w sposób wyolbrzy-
miony zachowanie otoczenia w stosunku do siebie. W rozpoznawanej sprawie - w
wyniku takiej wyolbrzymionej reakcji powoda - skorzystanie przez pozwanego praco-
dawcę ze środków prawnych przewidzianych w Kodeksie pracy zostało potraktowane
przez powoda jako atak na niego i szykana. Cechy osobowościowe powoda predys-
ponują go do łatwego występowania zaburzeń depresyjnych, lękowo-depresyjnych,
emocjonalnych w sytuacjach trudnych. Tego typu predyspozycje psychiczne powoda
utrudniają mu pracę na stanowisku kierowniczym, gdyż powodują łatwość popadania
w konflikty z otoczeniem. Oddalając powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowa-
nie, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie zachodzą przesłanki do przypisania stronie po-
zwanej odpowiedzialności odszkodowawczej. Roszczenia swoje powód opiera na
twierdzeniu o bezprawnych - jego zdaniem - działaniach strony pozwanej w stosunku
do niego jako pracownika w okresie, gdy był u niej zatrudniony. Zdaniem powoda
działania te miały polegać na bezpodstawnym wypowiedzeniu mu umowy o pracę,
niedopuszczeniu go do pracy po wyroku Sądu Pracy w sprawie o przywrócenie do
pracy, niesłusznym nałożeniu nań kary upomnienia, pozbawieniu go obligatoryjnych
podwyżek wynagrodzenia, wystawianiu o nim jako o pracowniku krytycznych opinii.
Sąd Okręgowy uznał, że brak jest związku przyczynowego między chorobą powoda
a jego zatrudnieniem u strony pozwanej i działaniami pracodawcy wobec niego w
okresie tego zatrudnienia. Podejmowane przez stronę pozwaną czynności przewi-
dziane są przepisami prawa pracy. Nie mogą zatem być uznane za działania bez-
prawne - nawet wówczas, gdy przyczyna tych działań okazała się nieprawdziwa -
ponieważ zostały podjęte w ramach obowiązującego porządku prawnego. Działania
strony pozwanej pozbawione były cech bezprawności i nie były podejmowane umyśl-
nie, z tych względów brak jest podstaw do zastosowania art. 444 KC i art. 445 KC w
związku z art. 300 KP.
4
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z 9 marca 2000 r. oddalił apelację po-
woda od wyroku Sądu Okręgowego.
Sąd Apelacyjny wskazał, że ze względu na podstawę faktyczną roszczeń od-
szkodowawczych powoda, ich podstawę prawną stanowić mogą jedynie przepisy
prawa cywilnego, stosowane do wzajemnych relacji pracownika i pracodawcy odpo-
wiednio, zgodnie z treścią art. 300 KP. Są nimi przepisy o odpowiedzialności delikto-
wej, uregulowanej w art. 415 i następnych Kodeksu cywilnego. Przesłanką odpowie-
dzialności odszkodowawczej opartej na przepisie art. 415 KC jest wina. Osoba do-
chodząca odszkodowania musi zatem wykazać nie tylko istnienie szkody, ale rów-
nież dowieść okoliczności wskazujących na zawiniony i bezprawny charakter działań
(zaniechań) sprawcy szkody. Z opisu czynności podejmowanych przez stronę poz-
waną w stosunku do powoda - takich jak wypowiedzenie mu umowy o pracę, ukara-
nie go karą porządkową upomnienia, powstrzymywanie się od podwyższenia mu wy-
nagrodzenia, wyrażanie o nim jako pracowniku krytycznych opinii kwestionujących
jego przydatność do zajmowania dotychczasowego stanowiska - wynika, że były to
działania, do których pracodawca jest uprawniony w ramach kontrolowania i oceny
pracy pracownika. W sytuacji, gdy działania te mieściły się w ramach wzajemnych
praw i obowiązków stron stosunku pracy (art. 94 i 100 KP w związku z art. 22 § 1
KP), nie można twierdzić, że skorzystanie z przysługujących pracodawcy uprawnień
miało charakter zawiniony i stanowiło czyn niedozwolony. Uznanie przez Sąd Pracy
dokonanego przez stronę pozwaną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę za
nieuzasadnione nie daje podstaw do potraktowania zachowania pracodawcy jako
czynu niedozwolonego i w konsekwencji do powstania po stronie powoda roszczenia
odszkodowawczego. Sąd Apelacyjny wskazał ponadto, że między zachowaniem po-
zwanego pracodawcy a szkodą doznaną przez powoda nie istnieje normalny związek
przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zgodnie z tym przepisem zobowiązany
do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania
lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odpowiedzialność odszkodowawcza nie
obejmuje zatem sytuacji, w których doszło do powstania szkody w wyniku szczegól-
nego zbiegu okoliczności. Tego typu szczególny zbieg okoliczności miał miejsce w
rozpoznawanej sprawie. Szkoda powoda w postaci zaburzeń psychicznych jest bo-
wiem efektem ustrojowej predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na
bodźce zewnętrzne. Z opinii biegłego lekarza psychiatry wynika, że cechy osobowo-
ściowe powoda predysponują go do łatwego wystąpienia u niego zaburzeń psychicz-
5
nych - w postaci reakcji depresyjnych, depresyjno-lękowych i emocjonalnych - w
trudnych sytuacjach życiowych. Odwołując się również do doświadczenia życiowego,
Sąd Apelacyjny stwierdził, że normalnie nie doznaje zaburzeń psychicznych osoba,
którą niesłusznie zwolniono z pracy, o której wydano krzywdzącą opinię w związku z
pracą, której nie podwyższono wynagrodzenia za pracę, na którą nałożono karę po-
rządkową upomnienia i którą nadmiernie kontrolowano w związku z wykonywaniem
obowiązków pracowniczych. Powstanie zaburzeń psychicznych u powoda w związku
z konfliktową sytuacją w miejscu pracy było reakcją nietypową, anormalną i tym sa-
mym takie następstwo działań pozwanego pracodawcy - stosownie do art. 361 § 1
KC - nie może rodzić jego odpowiedzialności odszkodowawczej.
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł w imieniu powoda jego pełno-
mocnik ustanowiony przez Sąd (z urzędu). Jako podstawy kasacji skarżący wskazał:
1) naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 361 § 1 KC, przez przyjęcie, że
między sytuacją w pracy, w szczególności negatywnym nastawieniem do osoby po-
woda kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychiczną nie za-
chodzi normalny związek przyczynowy, 2) naruszenie prawa procesowego, mianowi-
cie art. 227 KPC, przez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków zawnio-
skowanych przez powoda. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz
wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uza-
sadnieniu kasacji podniesiono, że wydający opinię biegły lekarz psychiatra wskazał
na wielość przyczyn choroby psychicznej powoda, podkreślił jednak, że sytuacja
konfliktowa w pracy w 2/3 jest przyczyną stanu zdrowia powoda. Z tego wynika, że
pomiędzy sytuacją w zakładzie pracy powoda, w szczególności negatywnym nasta-
wieniem do niego kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychicz-
ną istnieje normalny związek przyczynowy. Ponadto, Sąd Okręgowy z naruszeniem
art. 227 KPC nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez
powoda, posiadających istotne wiadomości w sprawie, w szczególności co do za-
chowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda. Dopiero przepro-
wadzenie całego postępowania dowodowego pozwoliłoby Sądowi ocenić, czy istnieje
normalny związek przyczynowy pomiędzy chorobą powoda a sytuacją w pracy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
6
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności rozwa-
żenia wymagał zarzut uchybienia przepisom postępowania, odniesiony przez skarżą-
cego wyłącznie do naruszenia art. 227 KPC. Zarzut ten jest nieuzasadniony choćby z
tego względu, że został wyraźnie skierowany do wyroku Sądu pierwszej instancji
(Sądu Okręgowego), co wynika z uzasadnienia kasacji, tymczasem przedmiotem
kasacji może być jedynie naruszenie przepisów prawa materialnego i (lub) proceso-
wego przez sąd drugiej instancji. Ponadto, zarzut ten został skonstruowany tak ogól-
nikowo, że nie sposób w ramach kontroli kasacyjnej ocenić, czy naruszenie wskaza-
nego przepisu miało miejsce, a jeżeli tak, to czy uchybienie to mogło mieć istotny
wpływ na wynik sprawy (art. 3931
pkt 2 KPC). Z kasacji nie wynika bowiem, jakich
konkretnie oznaczonych dowodów (środków dowodowych) zarzut ten dotyczy - skar-
żący ogólnie wskazuje na „dowód z zeznań świadków zawnioskowanych przez po-
woda”, nie precyzując, ani o jakie osoby chodzi, ani kiedy dowód ten został zgłoszo-
ny - a fakty (okoliczności), jakie miały podlegać stwierdzeniu w wyniku przeprowa-
dzenia tych dowodów, zostały przedstawione w kasacji na tyle nieprecyzyjnie („co do
zachowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda”), że nie sposób
uznać, aby pominięcie tych dowodów, a przez to ewentualne naruszenie art. 227
KPC, miało wpływ na rozstrzygnięcie.
Zgodnie z treścią art. 227 KPC, przedmiotem dowodu są fakty mające dla roz-
strzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Z treści tej normy wynika, że sąd może pomi-
nąć dowody, jeżeli ich przedmiotem nie miałyby być fakty o istotnym znaczeniu dla
rozstrzygnięcia. Dla oceny, czy doszło do naruszenia tego przepisu - w wyniku nie-
uzasadnionego pominięcia przez sąd dowodów powołanych przez stronę, których
przedmiotem miały być fakty istotne w rozumieniu omawianego przepisu - konieczne
jest skonfrontowanie tezy dowodowej (oznaczenia faktów podlegających stwierdze-
niu) z przedmiotem procesu - treścią żądań powoda i ich podstawą faktyczną. Ina-
czej mówiąc, znaczenie mają okoliczności faktyczne, na jakie zostali zgłoszeni
świadkowie. Zapytany przez Sąd Okręgowy o okoliczności, na jakie mają zeznawać
zgłoszeni przez niego świadkowie, powód wskazał, że chodzi o stwierdzenie, iż „do
pracy przyszedł zdrowy a sytuacja w zakładzie pracy doprowadziła do stanu choro-
bowego powoda” (zapis w protokole rozprawy). Po takim oświadczeniu powoda Sąd
Okręgowy oddalił zgłoszone przezeń wnioski dowodowe, uznając wskazane oko-
liczności za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy (zapis w protokole rozprawy). Sta-
nowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie uchyla się spod kontroli kasacyjnej,
7
ponieważ kasacja jest środkiem odwoławczym służącym kontroli prawidłowości za-
stosowania prawa (materialnego, procesowego) przez sąd drugiej instancji, w rozpo-
znawanej sprawie przez Sąd Apelacyjny. Można jedynie zauważyć, że treść posta-
nowienia dowodowego Sądu Okręgowego zdaje się sugerować, iż oddalenie wnio-
sków dowodowych nastąpiło na podstawie art. 227 KPC, stąd zapewne w kasacji
podniesiony został zarzut naruszenia tego przepisu. Faktycznie jednak Sąd Okręgo-
wy pominął te dowody na podstawie art. 217 § 2 KPC, uznając okoliczności faktycz-
ne, na jakie zostały zgłoszone dowody, za dostatecznie wyjaśnione zgodnie z twier-
dzeniami powoda. Zarzutu naruszenia art. 217 § 2 KPC kasacja nie konstruuje. Oko-
liczności faktyczne, na jakie zostali powołani przez powoda świadkowie w postępo-
waniu przed Sądem pierwszej instancji, różnią się od tych, które zostały wskazane w
kasacji.
Sąd Apelacyjny zaakceptował decyzję Sądu Okręgowego co do pominięcia
zgłoszonych przez powoda dowodów, uznając przeprowadzone postępowanie do-
wodowe za wyczerpujące i wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
To stanowisko podlegało już kontroli kasacyjnej. W związku z tym podkreślenia wy-
maga, że pominięcie - przez Sąd Apelacyjny - dowodów z zeznań świadków na
wskazane przez powoda okoliczności było o tyle usprawiedliwione, o ile zarówno
stan zdrowia powoda (jego choroba w postaci przewlekłego zespołu depresyjnego
reaktywnego), czas ujawnienia się tej choroby (w okresie zatrudnienia u strony poz-
wanej), jak i związek zaburzeń psychicznych, które dotknęły powoda, z sytuacją stre-
sową wynikająca z konfliktów w miejscu pracy, nie były okolicznościami wymagają-
cymi prowadzenia w postępowaniu apelacyjnym dowodu z zeznań świadków, albo-
wiem zostały wcześniej, zgodnie z twierdzeniami samego powoda, ustalone i wyja-
śnione na podstawie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry. Sam związek cho-
roby powoda z sytuacją w miejscu pracy został przez Sąd Apelacyjny stwierdzony,
Sąd ten jedynie - wbrew stanowisku powoda - przyjął, że związek ten nie miał cha-
rakteru normatywnego, w tym znaczeniu, że nie był normalnym związkiem przyczy-
nowym w rozumieniu art. 361 § 1 KC.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut naruszenia przez Sąd
Apelacyjny art. 227 KPC jest nieusprawiedliwiony, ponieważ uznanie przez ten Sąd,
iż prowadzenie dowodów z zeznań świadków na okoliczność związku stanu zdrowia
powoda z zatrudnieniem u strony pozwanej jest zbędne, odbyło się nie z tej przyczy-
8
ny, że były to okoliczności nieistotne, lecz dlatego, że zostały już wyjaśnione zgodnie
z twierdzeniami powoda.
Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC. Przepis art.
361 § 1 KC ujmuje związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem
zobowiązanego a powstałym skutkiem w postaci szkody jako konieczną przesłankę
odpowiedzialności odszkodowawczej. Unormowanie zawarte w tym przepisie opiera
się na założeniach tzw. teorii przyczynowości adekwatnej, zgodnie z którą związek
przyczynowy zachodzi wtedy, gdy mamy do czynienia ze skutkiem stanowiącym
normalne następstwo określonej przyczyny, a przyczyna ta normalnie powoduje
tenże skutek. Dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego jako przesłanki odpo-
wiedzialności odszkodowawczej nie jest wystarczające stwierdzenie istnienia
związku przyczynowego jako takiego. Konieczne jest stwierdzenie, że chodzi w da-
nym przypadku o następstwa „normalne”, czyli oczekiwane w zwykłej kolejności
rzeczy, typowe według stanu wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących
różnym zjawiskom, nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności.
Ocena, czy skutek jest normalny, czy też wyjątkowy, powinna być oparta na cało-
kształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i wie-
dzy naukowej, specjalnej. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny - w oparciu o
ocenę charakteru związku istniejącego między chorobą powoda a sytuacją konflikto-
wą w miejscu pracy dokonaną przez biegłego lekarza psychiatrę w jego opinii, czyli z
wykorzystaniem wiedzy medycznej (naukowej, specjalnej), a także w oparciu o za-
sady doświadczenia życiowego - stwierdził, że choroba powoda nie stanowi normal-
nego, zwykłego, typowego następstwa (skutku) podejmowanych przez pracodawcę
w stosunku do niego działań. Nie ma sprzeczności między stwierdzeniem przez bie-
głego lekarza psychiatrę, że przyczyną stanu zdrowia powoda była w 2/3 sytuacja
konfliktowa w miejscu pracy, a oceną Sądu Apelacyjnego, że związek przyczynowy
między tymi zjawiskami nie miał charakteru normalnego związku przyczynowego w
rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zachorowanie powoda było bowiem efektem ustrojowej
predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na bodźce zewnętrzne. Krzywda
powoda w postaci schorzenia psychicznego nie jest zatem normalną reakcją na za-
chowania pracodawcy w stosunku do niego, ale nietypową reakcją uwarunkowaną
szczególnymi predyspozycjami psychicznymi powoda.
Kasacja nie zawiera rozbudowanej argumentacji prawnej mającej przemawiać
za tym, że doszło do naruszenia art. 361 § 1 KC, poza argumentem, że biegły
9
stwierdził, iż w 2/3 przyczyną choroby powoda była konfliktowa sytuacja w pracy. Z
tego względu zbędne jest, a wręcz niemożliwe, szersze rozważanie tego problemu
prawnego przez Sąd Najwyższy ze względu na związanie granicami kasacji (art.
39311
KPC), wyznaczonymi przez podstawy kasacji i ich uzasadnienie.
W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC jest chybiony
także z innych względów. Sąd Apelacyjny ocenił bowiem, że działania pozwanego
pracodawcy w stosunku do powoda nie były bezprawne ani zawinione. Oznacza to,
że oddalenie powództwa nastąpiło przede wszystkim z tej przyczyny, że Sąd wyklu-
czył istnienie podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej opartej
na zasadzie winy (dominującej w reżimie odpowiedzialności deliktowej). Tej oceny -
co do braku bezprawności i zawinienia w ujęciu subiektywnym po stronie pozwanego
pracodawcy - kasacja w żaden sposób nie podważa (choćby przez zarzut naruszenia
art. 415 KC), a zatem ocena ta jest wiążąca w postępowaniu kasacyjnym. Skoro
działanie pracodawcy nie było - według oceny Sądu Apelacyjnego - obiektywnie bez-
prawne i subiektywnie zawinione, to badanie czy między tym działaniem a krzywdą
doznaną przez powoda zachodził normalny związek przyczynowy było w istocie
zbędne. Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej istnienie
normalnego związku przyczynowego jest elementem podlegającym ocenie w dalszej
kolejności, a zatem gdy nie zachodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i
wina), badanie istnienia związku przyczynowego jest bezprzedmiotowe. Odpowie-
dzialność odszkodowawcza za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym - oparta
na zasadzie winy - jest wykluczona w sytuacji, gdy działanie wywołujące szkodę nie
było ani bezprawne, ani zawinione.
Związek przyczynowy musi się wiązać bezpośrednio z bezprawnym i zawinio-
nym działaniem lub zaniechaniem osoby odpowiedzialnej za szkodę. W rozpozna-
wanej sprawie ocena co do bezprawności działania pracodawcy musiałaby być do-
konana w kontekście przepisów regulujących sankcje za naruszenie pewnych zasad
obowiązujących w prawie pracy i we wzajemnych relacjach między pracodawcą i
pracownikiem. Chociaż prawo pracy przewiduje sankcje za naruszenie prawa przez
pracodawcę (np. w art. 45 § 1 i § 2 KP za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o
pracę za wypowiedzeniem, w art.112 § 2 i § 3 KP za zastosowanie kary porządkowej
z naruszeniem przepisów prawa), to nie oznacza to wcale, że naruszając przepisy
prawa pracy pracodawca za każdym razem dopuszcza się czynu niedozwolonego w
stosunku do pracownika. Mamy tu bowiem do czynienia z dwoma różnymi reżimami
10
odpowiedzialności i zastosowanie w stosunku do pracodawcy sankcji przewidzianych
w jednym z nich wcale nie musi automatycznie oznaczać jego odpowiedzialności
według zasad drugiego.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod-
stawie art. 39312
KPC. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez
adwokata ustanowionego z urzędu, ponoszonych przez Skarb Państwa, orzeczono
na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 w związku z § 7 pkt 5, oraz § 15 ust. 4 pkt 3 rozporzą-
dzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czyn-
ności adwokackie oraz za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013, ze
zm.).
========================================