Wyrok z 18 października 2017, sygn. IX Ka 883/17
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt IX Ka 883/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 października 2017 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie IX Wydział Karny - Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Janusz Cieszko
Sędziowie: SO Izabella Rzewuska
SO Anna Szymacha – Zwolińska (spr.)
Protokolant: protokolant sądowy Adrianna Józefkiewicz
Przy udziale prokuratora Joanny Augustyniak
po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. sprawy
M. W. , s. W. i E., ur. (...) w W.
oskarżonego o czyn z art. 300 § 2 k.k.
na skutek apelacji obrońcy, oskarżonego i oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie
z dnia 21 marca 2017 r., sygn. akt V K 670/14
orzeka:
1. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. kwotę 420 (czterysta dwadzieścia) złotych powiększoną o stawkę podatku VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
3. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 300 (trzysta) złotych tytułem opłaty za II instancję, zaś od oskarżyciela posiłkowego (...) sp. z o.o. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem opłaty za II instancję oraz obciąża ich pozostałymi kosztami postępowania odwoławczego w częściach nań przypadających.
UZASADNIENIE
M. W. został oskarżony o to, że w dniu 21 marca 2012 r. w kancelarii notarialnej położonej w W. przy (...) w celu udaremnienia wykonania:
- nakazu zapłaty Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 stycznia 2007 r. (sygn. akt VII Np 25/07),
- wyroku zaocznego Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 lipca 2007 r. (sygn. akt VII P 282/07),
- nakazu zapłaty Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 lipca 2007 r. (sygn. akt VII Np 204/07),
- wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Koszalinie V Wydział Gospodarczy z dnia 07 lutego 2008 r. (sygn. akt V GC - Upr 869/07),
- wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ w Warszawie II Wydział Cywilny z dnia 3 listopada 2009 r. (sygn. akt II C 445/09),
- postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli w Warszawie II Wydział Cywilny z dnia 11 czerwca 2010 r. (sygn. akt II Co 1426/10),
- tytułu wykonawczego Naczelnika Urzędu Skarbowego W. (...) nr (...) z dnia 27 stycznia 2011 r.,
- tytułu wykonawczego Naczelnika Urzędu Skarbowego W. (...) nr (...) z dnia 21 września 2011 r.,
- tytułu wykonawczego Prezydenta Miasta W. nr (...) z dnia 23 listopada 2011 r.,
udaremnił zaspokojenie swoich wierzycieli, tj. (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W., (...) (Polska) Sp. z o.o. z siedzibą w W., Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy (...) w W., Skarbu Państwa, Prezydenta Miasta W. oraz Banku (...) S.A. przez to, że darował na podstawie aktu notarialnego Repertorium (...) - E. S. składniki swojego majątku zagrożone zajęciem w postaci 1/2 części udziału we współwłasności działki położonej we wsi B., woj. (...) oraz 1/6 części udziału we współwłasności działki położonej we wsi B., woj. (...),
tj. popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 300 § 2 k.k.
Wyrokiem z dnia 21 marca 2017 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w Warszawie (sygn. akt V K 670/14) uznał oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu przy czym przyjął, że oskarżony uszczuplił zaspokojenie swoich wierzycieli, co stanowiło występek z art. 300 § 2 k.k. i za to skazał go i na podstawie art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 58 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym na dzień 30 czerwca 2015 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 9 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Na podstawie § 14 ust. 2 pkt 3 w zw. z § 2 ust. 3 w zw. z § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. kwotę 1092 zł powiększoną o należny podatek VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przed sądem I instancji. Na podstawie art. 627 k.p.k. i § 14 ust. 2 pkt 3 w zw. z § 16 cyt. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zasądził od oskarżonego M. W. na rzecz oskarżyciela posiłkowego (...) sp. z o.o. kwotę 1176 zł tytułem wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru. Na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223) zasądził od oskarżonego M. W. kwotę 300 zł tytułem opłaty od wymierzonej kary i kwotę 700 zł tytułem wydatków, zaś na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od ponoszenia pozostałych wydatków, obciążając nimi Skarb Państwa.
Wyrok został zaskarżony przez oskarżonego, jego obrońcę oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego (...) Sp. z o.o.
Oskarżony zarzucił wyrokowi błędne ustalenia stanu faktycznego z zebranego materiału, nie przeprowadzenie dowodu z akt (...) Sp. z o.o., nie ustalenie zobowiązań w Urzędzie Gminy jak i Urzędzie Skarbowym, zbyt wysoką karę za przypisane czyny, nie zawieszenie postępowania do chwili rozstrzygnięcia sprawy karnej w sprawie weksli toczącej się w Sądzie Okręgowym w Warszawie XII K 98/15. Podnosząc te zarzuty wniósł o uchylenie wyroku w całości i umorzenie postępowania bądź przekazanie do ponownego rozpoznania.
Obrońca na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. wyrokowi zarzucił:
1. Obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 4, 7, 410 k.p.k. poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy, zwłaszcza tych które przemawiały na korzyść oskarżonego, orzeczenie z naruszeniem zasady obiektywizmu oraz dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz doświadczenia życiowego poprzez przyjęcie, że:
- wyjaśnienia oskarżonego złożone w postępowaniu przygotowawczym w zakresie motywów jakimi się kierował dokonując darowizny na rzecz matki, przyczyn powstania problemów finansowych jak i woli zaspokojenia faktycznych dłużników z przysługujących mu wierzytelności jako niewiarygodnych i nieistotnych, choć wyjaśnienia te korespondowały z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, zwłaszcza w kwestii braku zamiaru wyzbycia się majątku, albowiem oskarżony udziałów w nieruchomościach położonych we wsi B. nigdy nie traktował jako należących do niego, wskazując dodatkowo, że nigdy darowizny od dziadka nie przyjął.
- zachowanie oskarżonego przez dokonanie darowizny na rzecz matki było związane z wolą udaremnienia wykonania orzeczeń sądowych i tytułów wykonawczych ze względu na wiedzę oskarżonego o swoim zadłużeniu i o braku majątku mogącego posłużyć do spłaty tego zadłużenia, podczas gdy oskarżony wskazał, że zaspokoi swoich wierzycieli w momencie odzyskania swojego majątku od (...) i innych podmiotów, zaś posiadany przez niego majątek został już zlicytowany, za kwotę około 2 mln złotych.
- art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. poprzez błędne jego zastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych oskarżonego, w tym o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się postępowanie karne przed Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygnaturą XII K 98/15, gdzie przedmiotem postępowania jest ustalenie czy weksle opiewające na kwotę 16 mln złotych są prawdziwe i czy oskarżony odpowiada za nie, jako okoliczności nie mającej znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i uznanie wniosków za zmierzające w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania, w sytuacji gdy oskarżony kwestionuje nie tylko ustalenia w zakresie zamiaru dokonanej czynności, ale również faktycznie istniejące zobowiązania oraz możliwości ich spełnienia, zaś wystawienie powyższych weksli jak podkreśla oskarżony doprowadziło do skierowania postępowania egzekucyjnego wobec niego i w efekcie spowodowało bankructwo oskarżonego.
w konsekwencji:
2. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za jego podstawę a mający wpływ na treść wyroku, wyrażający się w niezgodnym z treścią dowodów przeprowadzonych na rozprawie ustaleniu, na podstawie nieprawidłowej oceny dowodów, że zachowanie oskarżonego było działaniem z zamiarem kierunkowym, a swoją świadomością M. W. obejmowała zarówno udaremnienie wykonania orzeczeń sądowych oraz tytułów wykonawczych jak i to, że jego działanie w postaci darowania udziałów w nieruchomości na rzecz matki spowoduje uszczuplenie zaspokojenia wierzycieli w sytuacji, gdy oskarżony swoim działaniem chciał przede wszystkim pomocy matce, która czyniła wszelkie nakłady i ponosiła opłaty związane z nieruchomościami, zaś czynności rozporządzające majątkiem dłużnika nie miała realnego wpływu na zaspokojenie wierzycieli.
Podnosząc te zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Obrońca wniósł także o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego natomiast zaskarżył wyrok w całości i na podstawie art. 438 pkt 1 i 4 k.p.k. wyrokowi zarzucił:
I. obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 300 § 2 k.k. poprzez przypisanie oskarżonemu uszczuplenia swojego wierzyciela (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. podczas gdy zgodnie z ustalonym przez Sad stanem faktycznym oskarżony poprzez darowanie na podstawie aktu notarialnego Rep.(...) nr (...) składników swojego majątku całkowicie udaremnił zaspokojenie tego wierzyciela;
II. obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art. 46 k.k. poprzez jego niezastosowanie i nie orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, mimo że wniosek taki został złożony poprzez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w toku postępowania sądowego oraz ponowiony w trakcie głosów stron w dniu 21 marca 2017 roku;
III. rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary poprzez wymierzenie mu na podstawie art. 58 § 3 k.k. kary 1 roku i 9 miesięcy ograniczenia wolności, w sytuacji gdy z uwagi na okoliczności czynu oraz wcześniejszą karalność oskarżonego adekwatną i spełniającą cele z art. 53 § 1 i 2 k.k. byłaby wyłącznie kara pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy, zważył co następuje:
Żadna z wniesionych apelacji nie jest zasadna i tym samym nie mogła doprowadzić do wydania w postępowaniu odwoławczym orzeczenia w postulowanym w niej kierunku.
Ani apelacja oskarżonego, ani apelacja jego obrońcy nie formułuje tego rodzaju zarzutów by mogły być one uwzględnione, albowiem w ocenie Sądu Okręgowego stanowią jedynie wyraz subiektywnego spojrzenia na sposób procedowania sądu w przedmiotowej sprawie oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jak również stanowią jedynie polemikę z dokonaną przez Sąd I instancji prawidłową jego oceną.
Na wstępie należy podkreślić, że Sąd I instancji przeprowadził przewód sądowy zgodnie z wymogami procedury karnej, zaś przeprowadzone dowody poddał rzeczowej i logicznej analizie, w następstwie której ustalił stan faktyczny będący odzwierciedleniem rzeczywistego przebiegu zdarzeń; dokonał również prawidłowej oceny prawno - karnej i wywiódł zasadne wnioski co do sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu. Godzi się przypomnieć, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych dowodów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k, wówczas gdy to przekonanie powstało po przeprowadzeniu wszystkich relewantnych w sprawie dowodów ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad obiektywizmu, prawidłowego rozumowania oraz, co istotne, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zakwestionowanie powziętych przez sąd meriti ocen może być skuteczne jedynie wówczas, gdy wykazane zostanie, że Sąd ten przekroczył wytyczone przepisem art. 7 kpk granice sędziowskiej oceny dowodów i wkroczył w sferę dowolności, a zatem ocena ta nie uwzględnia zasad wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, czy wręcz została dokonana wbrew tym regułom, zarzut taki nie może natomiast sprowadzać się do polemiki z ustaleniami Sądu.
W żaden sposób nie można się zgodzić z twierdzeniami obrońcy oskarżonego, że w przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k. czy 410 k.p.k. mającej przejawić się w wypunktowanych kwestiach, a będących podstawą uznania, iż oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu i w konsekwencji skazania go za niego.
Jak prawidłowo wykazał Sąd Rejonowy, a zatem zbędnym jest ponowne szczegółowe przytaczanie w tym zakresie rozważań, nie ma żadnego znaczenia w odniesieniu do zakresu odpowiedzialności w sprawie niniejszej fakt, że oskarżony ma jakieś hipotetyczne wierzytelności. Wszak z żadnym ze swoich wierzycieli nie zawarł ugody czy też jakiegokolwiek innego rodzaju porozumienia, że spłata ich nastąpi w jakiejkolwiek realnej perspektywie. Tylko taka bowiem sytuacja mogłaby wpłynąć na zakres odpowiedzialności oskarżonego za zarzucany mu czyn. Tymczasem ani ze Wspólnotą Mieszkaniową Al. (...), ani z Bankiem (...), ani też z odpowiednimi organami którym przysługiwały należności podatkowe, oskarżony nie ustalał kwestii terminu i sposobu wywiązania się ze swoich zobowiązań. Co więcej, jak wynika z prawidłowo ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego, oskarżony wiedział o prowadzonej wobec niego egzekucji przez Bank (...), znał treść wyroku wydanego w sprawie II C 445/09 oraz wiedział o jego prawomocności na skutek nieuwzględnienia apelacji tak powoda jak i pozwanych, wiedział o egzekwowaniu należności z tytułu podatku VAT, choćby przez fakt zajęcia jego rachunku bankowego w Banku (...) SA, zaś odbierania korespondencji dotyczącej zaległości w płaceniu podatku od nieruchomości na rzecz (...) W. ewidentnie unikał, acz korespondencja ta odbierana była przez żonę oskarżonego, więc o dochodzeniu wobec niego tych zaległości także wiedział.
Godzi się w kontekście powyższego, a także w związku z podniesieniem w apelacji obrońcy oskarżonego, że dwa podmioty nie wszczęły egzekucji, wskazać, że odpowiedzialność na gruncie art. 300 § 2 k.k. nie materializuje się wyłącznie wtedy gdy prowadzone jest postepowanie egzekucyjne, lecz wystarczy, że istnieje możliwość wszczęcia tego rodzaju postępowania, bowiem wierzyciel wyraża wolę podjęcia działań zmierzających do przymusowego zaspokojenia swoich roszczeń wynikających z posiadanych tytułów. Wszyscy wierzyciele w przedmiotowej sprawie takie działania, szczegółowo opisane przez Sąd Rejonowy, podejmowali, zaś brak wszczęcia egzekucji w przypadku Wspólnoty Mieszkaniowej wynikał li i jedynie z braku wiedzy o jakimkolwiek majątku oskarżonego. Nie inaczej było w przypadku Prezydenta (...) W., gdzie nie prowadzono egzekucji za pośrednictwem Naczelnika Urzędu Skarbowego (egzekucje z nieruchomości zastrzeżona jest do jego wyłącznej kompetencji, vide zezn. K. D. k. 256v i n.) jednakże częstotliwość kierowanej do oskarżonego korespondencji w związku z tytułem wykonawczym nr (...) niezbicie świadczy o woli dochodzenia należności podatkowych. Co więcej odpowiedzialność na gruncie art. 300 § 2 k.k. zachodzi także wtedy gdy egzekucja z majątku dopiero grozi, tj. gdy wierzyciel postanowił swoich roszczeń dopiero dochodzić na drodze sądowej1.
Nie można także podzielić argumentu, iż w niniejszej sprawie mają znaczenie wyniki postępowania prowadzonego w sprawie XII K 98/15. Prawidłowo Sąd Rejonowy oddalił wniosek o zwieszenie niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia w przytaczanej tu sprawie. Nie tylko znaczenie ma tu zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu wyrażona w art. 8 § 1 k.p.k., która nie związuje sądu orzekającego rozstrzygnięciami w innych sprawach (poza wyjątkami z § 2 dotyczącymi orzeczeń prawno-kształtujących), lecz sprawa do której oskarżony się odwołuje dotyczy działań jego byłego wspólnika spółki jawnej P. M., w której jest on oskarżonym, nie zaś działań któregokolwiek podmiotu, któremu przysługiwał tytuł wskazany w niniejszym postępowaniu. Powody powstania problemów finansowych oskarżonego W. nie mają żadnego znaczenia dla zakresu omawianej tu odpowiedzialności. Wszak tej nie ponosi się w związku z istniejącymi długami – np. niewola za długi znana była w prawie rzymskim – a jedynie w związku z m.in. darowaniem składników swojego majątku zagrożonych zajęciem, co niewątpliwie w stosunku do darowanych matce udziałów w wysokości 1/2 i 1/6 w nieruchomościach położonych we wsi B. miało miejsce.
Nie ma też żadnego znaczenia, że część majątku oskarżonego została już zlicytowana. Ochrona wierzycieli rozciąga się bowiem na wszystkie składniki majątku dłużnika, do czasu ich całkowitego zaspokojenia, natomiast nie ulega wątpliwości, że wartość wskazana w akcie notarialnym z 21 marca 2012 roku była całkowicie fikcyjna i nie może stanowić punktu odniesienia do jakichkolwiek rozważań np. na płaszczyźnie stopnia społecznej szkodliwości poprzez porównanie wartości składnika tego majątku do pozostałego ujawnionego majątku z którego toczyła się egzekucja. Nie ulega wątpliwości, że wartość udziałów oskarżonego wynosiła w tym czasie ok. 100.000 zł, bowiem na taką wskazywały przykładowe ogłoszenia ze stron (...). W omawianym to kontekście natomiast, istotny jest rząd wielkości wartości przedmiotowych udziałów, nie zaś jej dokładne wskazanie. Łączna natomiast wartość dochodzonych wierzytelności objętych niniejszym postępowaniem wynosiła ok. 300.000 zł jak chodzi o należności główne, a zatem trudno zgodzić się z twierdzeniem, że zaspokojenie wierzycieli (rozpatrywane łącznie) z tego składnika majątku nie miałoby prawie żadnego znaczenia, bo tak chyba należy rozumieć intencje apelującego tj. poprzez próbę wykazania – w ocenie Sądu nieskuteczną – że wartość udziałów była symboliczna. Przytoczone w uzasadnieniu środka odwoławczego judykaty, jakkolwiek słuszne, nie mają przełożenia na gruncie niniejszej sprawy.
Odnosząc się następnie do rozumowanie zaprezentowanego w apelacji obrońcy oskarżonego co do nieprzyjęcia darowizny oraz powzięcia o niej informacji dopiero w 2011 roku to stwierdzić należy, iż jest ono całkowicie chybione. Zakresem zarzutu objęte jest rozporządzenie udziałami w nieruchomościach dokonane w dniu 21 marca 2012 roku a w tej dacie niewątpliwie oskarżony miał całkowitą, pełną świadomość co do stanu prawnego darowanych przez niego nieruchomości jak i co do prowadzonych w tym czasie postępowań oraz długów wynikających z ważnych tytułów wykonawczych.
W całości należy zgodzić się z argumentacją Sądu Rejonowego w odniesieniu do znaczenia wyroku wydanego ze skargi pauliańskiej w sprawie I C 767/13 (str. 22 uzasad.). W apelacji natomiast brak wskazania konkluzji, którą z faktu tego wywodzić chciałby skarżący stąd trudność w szerszym rozwinięciu tej kwestii.
Nie inaczej należy potraktować tezę zaprezentowaną w końcowej części uzasadnienia apelacji, że zeznania świadków R. N., K. Ś. oraz M. M. mają budzić wątpliwości. Obrońca w żaden sposób nie wykazał w jaki sposób ocena ich zeznań miałaby być dowolną, ani też jak treść tych zeznań oddziałuje na ustalenia faktyczne istotne z punktu widzenia zakresu odpowiedzialności z art. 300 § 2 k.k.
Apelacja osobista oskarżonego również nie jest zasadna. W zasadniczej mierze kwestionuje ona te same okoliczności, które podniesione zostały w apelacji jego obrońcy. Przede wszystkim należy podkreślić, że wierzyciele mają prawo wyboru składnika majątku z którego prowadzić będą egzekucję, a oskarżony swoim działaniem także i ten wybór im uniemożliwił, bowiem zbył udziały w nieruchomości położonej w miejscowości B.. Nie są także zasadne tezy jego apelacji, że żaden z wierzycieli nie starał się i nawet nie próbowała ustalić jego majątku, bo takie działania były podejmowane, ale i dlatego, że dłużnik zobowiązany jest spełnić świadczenie i nie podejmować żadnych działań mających na celu uniemożliwienie ich zaspokojenia. Jak zasadnie wskazał Sąd Rejonowy (str. 18 uzasad.) egzekucja z nieruchomości przy ul. (...) nie wystarczyłaby na zaspokojenie spłaty zadłużenia, o której mowa w niniejszej sprawie, a zatem wbrew twierdzeniom apelacji oskarżonego, licytacja nieruchomości położonej w miejscowości B. była również konieczna. Sam wszak oskarżony wyjaśniał, że nie miał majątku na spłatę długów.
Reasumując, podważenie logiki wywodów i ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, jak również subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod wskazany przepis prawa nie mogło być skuteczne. W zakresie natomiast „zbyt wysokiej kary” za przypisany czyn, w którym to również zakresie oskarżony kwestionuje zaskarżony wyrok, Sąd Odwoławczy wypowie się całościowo przy omawianiu zarzutu pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w tożsamej części.
Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego również nie mogła odnieść zamierzonego w niej rezultatu.
Zdaniem Sądu Okręgowego jakkolwiek rację ma skarżący, iż wykładnia znamienia „udaremnia” oraz „uszczupla” dokonana przez Sąd Rejonowy nie jest prawidłowa w sytuacji w której Sąd ten uznał, że kwota uzyskana z udziałów w przedmiotowej nieruchomości i tak nie wystarczyłaby na zaspokojenie wszystkich wierzycieli w pełnym zakresie (str. 21 uzasad.), to i tak nie można mówić w niniejszej sprawie o „udaremnieniu”, a to dlatego, że znamię to musi również objęte być zamiarem sprawcy. Z uwagi natomiast na fakt, iż oskarżony w momencie zbywania matce udziału w nieruchomości położonej w miejscowości B. posiadał inne jeszcze składniki majątku, tj. nieruchomość położoną w S. przy ul. (...), którą wskazał w postępowaniu o wyjawienie majątku w sprawie II Co 210/10 (k. 32-34), a egzekucja z udziału w tej nieruchomości została wszczęta już po dacie zawarcia umowy darowizny w postaci aktu notarialnego Rep. (...) Nr (...) (vide akta (...)), natomiast oskarżony nie miał wpływu na to którzy wierzyciele będą egzekwować z tej nieruchomości swoje należności, nie można zasadnie wyprowadzić wniosku, że zamiarem bezpośrednim kierunkowym objęte było znamię „udaremnienia” zaspokojenia wierzycieli wskazanych w niniejszej sprawie. Z tego też powodu Sąd Okręgowy ocenił, iż przyjęcie że oskarżony uszczuplił zaspokojenie swoich wierzycieli w konsekwencji nie naruszyło prawa materialnego.
Zdaniem Sądu Okręgowego nie doszło do naruszenia prawa materialnego także w związku z zarzutem z pkt II. Nie ma racji skarżący, że dla Sądu orzekającego, przeszkodą do orzeczenia obowiązku naprawienia szkody była tzw. klauzula antykumulacyjna. Sąd Rejonowy wskazał jedynie, że szkody wynikającej z popełnienia czynu z art. 300 § 2 k.k. nie można automatycznie utożsamiać ze szkodą wynikającą z tytułów egzekucyjnych.
Zdaniem Sądu Okręgowego szkodą w przypadku omawianego tu przestępstwa jest uszczerbek którego doznał wierzyciel w związku z brakiem przeprowadzenia egzekucji z określonego składnika majątkowego na skutek jego zbycia, ukrycia czy darowania. W przedmiotowej sprawie oskarżyciel posiłkowy wskazał wszystkich znanych mu wierzycieli oskarżonego (k. 2) w konsekwencji czego uznani zostali oni wszyscy jako pokrzywdzeni albowiem posiadane przez nich tytuły wykonawcze były w chwili darowania przez oskarżonego nieruchomości we wsi B. aktualne, zaś prowadzone postępowania egzekucyjne nieskuteczne. Rację ma więc Sąd Rejonowy, że oskarżyciel posiłkowy nie wskazał, jaka część roszczenia (...) sp. z o.o. mogłaby zostać zaspokojona przez przedmiot darowizny, przy uwzględnieniu innych wierzycieli. Tymczasem porównanie kwoty możliwej do uzyskania ze sprzedaży udziału w nieruchomości należącego do oskarżonego, przy przyjęciu wartości nieruchomości wskazanej przez oskarżyciela posiłkowego, niewątpliwie nie pozwalało na zaspokojenie roszczeń w całości. Jeśli się nadto zważy, że w sprawie występowali wierzyciele uprzywilejowani bowiem posiadali należności w łącznej kwocie głównej (bez odsetek) wynoszącej 178.461 zł, do których stosuje się przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Ordynacja podatkowa tj. wynikające z: tytułu wykonawczego Naczelnika Urzędu Skarbowego W. (...) nr (...) z dnia 27 stycznia 2011 r., tytułu wykonawczego Naczelnika Urzędu Skarbowego W. (...) nr (...) z dnia 21 września 2011 r. oraz tytułu wykonawczego Prezydenta Miasta W. nr (...) z dnia 23 listopada 2011 r., a zaspokajane stosownie do art. 1025 § 1 k.p.c. przed należnościami wierzycieli, którzy prowadzili egzekucję, to oznacza to ni mniej ni więcej, że oskarżyciel posiłkowy nie mógłby liczyć w przypadku prowadzenia egzekucji z tej nieruchomości na zaspokojenie swoich roszczeń wynikających z posiadanych tytułów wykonawczych. Kwota wskazana więc we wniosku oskarżyciel posiłkowego, na którą składać mają się należności główne bez odsetek z trzech tytułów (k. 3115, k. 3117) nie jest więc szkodą wynikającą z popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu.
Sąd Okręgowy nie podzielił także ostatniego z podniesionych przez oskarżyciela posiłkowego zarzutów, a odnoszącego się do wymierzonej kary jako rażąco niewspółmiernej albowiem tylko kara pozbawienia wolności spełnić mogłaby należycie wszystkie dyrektywy wymiaru kary, jak również nie podzielił zarzutu oskarżonego, że orzeczona kara ograniczenia wolności jest zbyt surowa.
Poza wskazanymi przez Sąd Rejonowy aspektami, należy mieć na uwadze także i to, że oskarżony nie ukrył całego swojego majątku a jedynie jeden jego składnik, zaś prowadzenie z niego egzekucji i tak nie zaspokoiłoby wierzycieli w stopniu ich satysfakcjonującym – zasadniczo jedynie część należności Skarbu Państwa zostałaby zaspokojona, o czym była mowa powyżej. Nadto jak wskazywał oskarżony, a co w kontekście okoliczności łagodzących ma znaczenie, nie miało natomiast znaczenia w kontekście wypełnienia znamion czynu z art. 300 § 2 k.k., nieruchomość ta choć formalnie w 1/2 należała do oskarżonego (oraz udział w 1/6 w działce stanowiącej drogę dojazdową do tej nieruchomości), de facto stanowiła majątek jego matki, bowiem ona ponosiła ciężary z nią związane. Wszak przy wymiarze kary brane pod uwagę są także motywy i pobudki działania, a tych nie można w kontekście ukrycia jednego składnika majątku, uznać za zasługujące na szczególne potępienie. Z tych względów Sąd Okręgowy karę 1 roku i 9 miesięcy ograniczenia wolności przy ustaleniu zakresu godzin świadczonej pracy na 30 miesięcznie oraz fakt, że oskarżyciel posiłkowy będzie mógł prowadzić egzekucję z tej nieruchomości na skutek wniesionej skargi puliańskiej, bowiem oskarżony wyzbył się jej w taki sposób, który umożliwiał odwrócenie wywołanego tym skutku, uznał za adekwatną, sprawiedliwą i spełniająca wszystkie dyrektywy należycie. Tym samym nie dopatrzył się w jej wymiarze kary zbyt surowej, jak twierdził oskarżony. Zastosowanie kary łagodniejszego rodzaju niż przewidziana w sankcji za dany typ czynu zabronionego, nie może być uznane za „zbyt surowe” zwłaszcza, że oskarżony nie wskazał na żadne okoliczności, które miałyby przesądzić, że kara jest rażąco surowa.
O kosztach rozstrzygnieto na podstawie norm obowiązujących.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w wyroku.
1 Por. Tomasz Oczkowski, Kodeks Karny. Komentarz, WK, 2016 pod red. V. Konarskiej – Wrzosek, komentarz do art. 300 k.k. teza 10 i 11; Marek Bojarski, Kodeks Karny. Komentarz, WK, 2016, pod red. M. Filara, komentarz do art. 300 k.k. teza 9.