Postanowienie z 7 listopada 2017, sygn. III Ca 932/17
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt III Ca 932/17
POSTANOWIENIE
Dnia 7 listopada 2017 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie:
Przewodniczący - Sędzia SO Arkadia Wyraz - Wieczorek
Sędziowie: SO Gabriela Sobczyk
SO Lucyna Morys - Magiera (spr.)
Protokolant Marzena Makoś
po rozpoznaniu w dniu 24 października 2017 r. na rozprawie sprawy
z wniosku B. S.
z udziałem Gminy R. i R. S.
o zasiedzenie nieruchomości
na skutek apelacji uczestniczki postępowania Gminy R.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 8 marca 2017 r., sygn. akt I Ns 2234/13
postanawia:
1. zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 1 o tyle, że stwierdzić, iż datą nabycia przez zasiedzenie własności działki w nim opisanej jest 2 października 2005 roku;
2. oddalić apelację uczestniczki postępowania w pozostałej części;
3. nie obciążać uczestniczki postępowania kosztami postępowania odwoławczego.
SSO Lucyna Morys – Magiera SSO Arkadia Wyraz – Wieczorek SSO Gabriela Sobczyk
Sygn. akt III Ca 932/17
UZASADNIENIE
Zaskarżonym orzeczenie z 8 marca 2017r. Sąd Rejonowy w Gliwicach postanowił :
1. stwierdzić, iż B. S., córka A. i R. oraz R. S., syn R. i A. nabyli na zasadzie ustawowej wspólności majątkowej przez zasiedzenie z dniem 1 kwietnia 2013 roku prawo własności działki oznaczonej numerem (...) na mapie z projektem podziału nieruchomości, wariantem (...), stanowiącej integralną część niniejszego postanowienia, znajdującej się na karcie 209 akt niniejszego postępowania, o powierzchni 5,9519 ha, zapisanej w księdze wieczystej nr (...);
2. nakazać ściągnąć od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w G. kwotę 12 472,44 zł (dwanaście tysięcy czterysta siedemdziesiąt dwa złote czterdzieści cztery grosze) tytułem wydatków;
3. pozostałymi kosztami postępowania obciążyć uczestników postępowania w zakresie przez nich poniesionym.
Wnioskodawczyni B. S. wniosła o stwierdzenie, że nabyła przez zasiedzenie z dniem 1 marca 2013 roku własność nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...) o powierzchni 8,5204 ha położonej w P., gmina R., dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi KW nr (...).
W uzasadnieniu podniosła, że prowadzi gospodarstwo rolne na tej nieruchomości od roku 1981, przejęła je od wujka. Dodatkowo od 1983 roku użytkuje grunty rolne położone we wsi N., które przejęła po kuzynie. Początkowo gospodarowała terenem sama, w późniejszym okresie wraz z mężem. Podstawą wniosku o zasiedzenie jest fakt samoistnego posiadania gruntu oraz władanie przedmiotowym gruntem przez wnioskodawczynię nieprzerwanie od roku 1983. Wnioskodawczyni utrzymywała grunt w odpowiedniej kulturze rolnej poprzez zabiegi pielęgnacyjne, nawożenie, siewy i zbiory.
Uczestniczka Gmina R. zażądała oddalenia wniosku. Wskazała, że przedmiotowa nieruchomość została przejęta na własność Gminy R. decyzją Wojewody (...) nr (...).7510.1.156.2012 z dnia 21 maja 2013 roku w trybie nabycia z mocy prawa z dniem 1 lipca 2000 roku (stosownie do art. 13 ustawy z dnia 19 października 1991 roku o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa). Działka Skarbu Państwa nie została przekazana w terminie do 30 czerwca 2000 roku do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Uczestniczka podała, że z dokonanych przez nią czynności sprawdzających wynika, że wnioskodawczyni gospodaruje na przedmiotowej działce od końca lat dziewięćdziesiątych. Mąż wnioskodawczyni R. S. w wyniku przetargu z 2013r. został dzierżawcą nieruchomości objętej wnioskiem. W ewidencji podatkowej wnioskodawczyni figuruje jako właściciel i współwłaściciel gruntów rolnych, jednakże przedmiotowa działka nie została zdeklarowana do opodatkowania.
Pismem z dnia 22 maja 2014 roku wnioskodawczyni zmodyfikowała wniosek o zasiedzenie w ten sposób, że wniosła o stwierdzenie zasiedzenia części nieruchomości gruntowej rolnej o powierzchni 6,75 ha. W uzasadnieniu wskazała, że wobec treści zeznań świadków i analizy mapy geodezyjnej wynika, iż w samoistnym posiadaniu wnioskodawczyni była jedynie część powierzchni przedmiotowej działki.
Postanowieniem z dnia 1 lutego 2017 roku Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania męża wnioskodawczyni - R. S..
Podczas rozprawy w dniu 1 marca 2017 roku pełnomocnik wnioskodawczyni doprecyzował żądanie wskazując, że przedmiotem zasiedzenia jest grunt wskazany w opinii biegłego geodety w jej wariancie drugim.
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż działka nr (...) o powierzchni 8,5204 ha położona jest w P., Gmina R., a Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi dla niej KW nr (...). Przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 4 dekretu z dnia 6 września 1946 roku o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańsk, co zostało potwierdzone zaświadczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G. z dnia 16 grudnia 1961 roku. Następnie nieruchomość z dniem 1 lipca 2000r. przeszła na własność Gminy R., jako działka Skarbu Państwa nie przekazana w terminie do 30 czerwca 2000r. do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Nieruchomością objętą wnioskiem pierwotnie władał H. F.. Grunt ten otrzymał w drodze zamiany z Państwem, któremu oddał ziemię pod wydobycie piasku. W roku 1979 H. F. wyjechał do Republiki Federalnej Niemiec z zamiarem stałego tam pobytu, przekazując posiadanie gospodarstwa córce B. B. (1).
B. B. (1) wraz z mężem F. B. rozpoczęli uprawę działki nr (...) w granicach do rowu z wyłączeniem gruntu zadrzewionego. W roku 1982 matka B. B. (1) otrzymała zgodę na wyjazd do Republiki Federalnej Niemiec. Ze względu na problemy w pogodzeniu obowiązków zawodowych z obowiązkami związanymi z uprawianiem pola małżonkowie F. i B. B. (1) podjęli decyzję o przekazaniu przedmiotowej nieruchomości we władanie kuzynce B. S. (z domu B.). Przekazanie nieruchomości nastąpiło w marcu 1983 roku.
Jak stwierdzono, H. F. do 31 grudnia 1983r. podlegał w Polsce ubezpieczeniu społecznemu rolników, 4 stycznia 1983r. przed notariuszem w Niemczech darował córce B. B. (1) nieruchomości położone w N. wpisane do księgi wieczystej nr (...). Dnia 25 stycznia 1984r. B. B. (1) złożyła oświadczenie o przyjęciu darowizny.
Sąd Rejonowy ustalił, iż wnioskodawczyni B. S. od chwili przekazania nieruchomości w posiadanie nieprzerwanie dbała o jej odpowiednią kulturę rolną. Ziemię o powierzchni 5,9519 ha pomiędzy rowem i z wyłączeniem gruntu zadrzewionego uprawiała wraz z mężem. Zainteresowani pole obsiewali, nawozili, zbierali plony, przygotowywali pod uprawę na następny rok. Powierzchnia między drzewami była przeznaczana na składowanie płodów rolnych, słomy, nawozów, maszyn rolniczych, czyszczenie ciągnika. Nikt nie żądał wydania gruntu ani zapłaty za korzystanie z niego.
B. S. od dnia 1 stycznia 1982r., zaś R. S. od dnia 1 stycznia 1985r. podlegali ubezpieczeniu społecznemu rolników.
Stwierdzono, że R. S. dnia 19 lutego 2013r. wystąpił do Starostwa Powiatowego w G. o dzierżawę lub nabycie działek nr (...) położonych w P.. W odpowiedzi z dnia 23 lipca 2013 r. Starosta (...) poinformował męża wnioskodawczyni, że nieruchomości te stały się z mocy prawa własnością Gminy R.. W dniu 30 września 2013r. Gmina R. przeprowadziła przetarg ustny nieograniczony na wydzierżawienie działek nr (...). Do przetargu zostało dopuszczonych dwóch zainteresowanych, w tym R. S.. Działka w tym czasie była przygotowana na następny sezon przez wnioskodawczynię i jej męża. U zainteresowanych pojawiła się obawa utraty posiadania tej nieruchomości, co legło u podstaw złożenia oświadczenia o przystąpieniu do przetargu, mimo wniesienia wniosku o zasiedzenie.
B. S. nie uiszczała podatku od działki nr (...) jako właściciel lub współwłaściciel.
Poza sporem było, iż między małżonkami B. S. i R. S. od dnia 18 sierpnia 1984 roku istnieje wspólność ustawowa majątkowa.
Powyższy stan faktyczny Sąd pierwszej instancji ustalił na podstawie powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dokumentów, których wiarygodności nie kwestionowano, zeznań świadków : F. B., J. B., K. K., W. G., P. F. (1), P. F. (2), G. F. oraz B. B. (1) oraz przesłuchania uczestników, a także dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii J. M.. Jej treść również nie była przez strony kwestionowana.
W tym stanie rzeczy uznał Sąd Rejonowy, iż wniosek B. S. o nabycie prawa przez zasiedzenie części działki nr (...) położonej w P., w Gminie R., zapisanej w KW nr (...) zasługiwał na uwzględnienie.
Powołał się przy tym na regulację art. 172 § 1 i 2 kc. Wskazał, że do nabycia własności przez zasiedzenie niezbędne jest spełnienie dwóch przesłanek: samoistnego posiadania oraz upływu czasu przewidzianego w ustawie.
Samoistność posiadania oceniono przez pryzmat regulacji art. 336 kc, wskazując, że obejmuje ono dwa elementy: corpus, czyli faktyczne władztwo posiadacza nad rzeczą, określany także jako zewnętrzna strona posiadania oraz animus, czyli wolę władania jak właściciel, określany jako wewnętrzna strona posiadania.
Sąd Rejonowy wskazał, że faktyczne władztwo charakteryzujące posiadanie samoistne wchodzi w grę wówczas, gdy określona osoba znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy, i to w taki sposób, jakby była ona jej własnością. Zaznaczył, iż dobra wiara nie jest samodzielną przesłanką zasiedzenia, lecz ma wpływ na długość okresu posiadania wymaganego dla nabycia własności.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zdaniem Sądu pierwszej instancji wykazał, że od miesiąca marca 1983 roku trwało niezakłócone posiadanie przedmiotowej działki przez B. S., a następnie również jej męża R. S.. Wnioskodawczyni wraz z mężem regularnie nawoziła, obsiewała oraz orała teren przedmiotowej nieruchomości, zbierała z niej plony. Nikt nie żądał wydania spornej działki. Wszystkie te akty staranności przemawiają za uznaniem tychże uczestników postępowania za samoistnych posiadaczy. Wykazane zostało zarówno faktyczne władztwo nad rzeczą, jak i wola władania nią jak właściciel. Zaznaczyć należy, że po przeprowadzeniu przez Gminę R. przetargu w dniu 30.9.2013 r. pole jest obecnie dzierżawione przez R. S.. Do momentu zawarcia umowy dzierżawy wnioskodawczyni oraz jej mąż pozostawali posiadaczami samoistnymi gruntu. Ich woli władania działką jak właściciel nie stoi na przeszkodzie fakt zawarcia umowy o charakterze obligacyjnym po upływie okresu niezbędnego do zasiedzenia. Stwierdził Sąd Rejonowy, iż uczestnik R. S. stanął do ogłoszonego przez gminę przetargu nieograniczonego na wydzierżawienie działki z obawy przed jej utratą, co potwierdziło złożone do akt jego pisemne oświadczenie, tym bardziej, że pole było już przez niego przygotowane pod następny sezon uprawny. To, że do przetargu zgłosiła się inna jeszcze osoba, potwierdza te obawy i czyni je realnymi. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie powinno to wywołać negatywnych skutków po stronie posiadaczy samoistnych. Wielce było prawdopodobne, że gdyby R. S. nie wystąpił do Starostwa Powiatowego o przekazanie mu gruntu, niezakłócone posiadanie jego i małżonki odbywałoby się jak przedtem. Samoistny posiadacz nieruchomości nie traci cech takiego posiadacza przez to, że zwraca się do właściciela z ofertą kupna nieruchomości, ponieważ takie zachowanie nie wpływa na zamiar władania nią w charakterze właściciela, lecz świadczy jedynie o tym, iż posiadacz ma świadomość braku tytułu prawnego do nieruchomości i zmierza do jego uzyskania niezależnie od jej ewentualnego zasiedzenia. Może to wpływać tylko na ocenę jego złej lub dobrej wiary (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2011 r., III CSK 251/10).
Zważył Sąd Rejonowy, że art. 172 kc łączy przepisany dla nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia upływ czasu z kwalifikacją posiadania według kryterium dobrej lub złej wiary posiadacza z chwili uzyskania przez niego posiadania. Sąd stwierdził, że B. S. nie legitymowała się przymiotem dobrej wiary obejmując działkę w posiadanie. Nie została sporządzona umowa przeniesienia własności nieruchomości w formie aktu notarialnego, zaś okoliczności sprawy nie przesądziły, iż wiedziała albo co najmniej powinna wiedzieć, że prawo własności nieruchomości nie przysługuje jej, lecz innej osobie.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że od daty wejścia w życie kodeksu cywilnego tj. od dnia 1 stycznia 1965 r. do dnia 1 października 1990 r. obowiązywał art. 177 k.c., zgodnie z którym przepisów o nabyciu własności przez zasiedzenie nie stosuje się, jeżeli nieruchomość jest przedmiotem własności państwowej. Natomiast na podstawie art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1990 r., Nr 55, poz. 321) do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się od tej chwili przepisy niniejszej ustawy; dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie. Z kolei zgodnie z treścią art. 10 tej ostatniej ustawy, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.
Objęta wnioskiem nieruchomość pozostawała w posiadaniu samoistnym zainteresowanych od marca 1983 roku. Działka była własnością państwową do 1 lipca 2000 roku. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się w 1 października 1990 roku. Uległ jednakże skróceniu o czas posiadania w okresie od marca 1983 roku do dnia 1 października 1990 roku. Ze względu na to, że wnioskodawczyni posiadała nieruchomość w złej wierze (bez zawarcia umowy w wymaganej formie ad solemnitatem), okres niezbędny do zasiedzenia wyniósł 30 lat. Stąd koniec terminu niezbędnego do zasiedzenia upłynął najpóźniej w dniu 31 marca 2013 roku.
Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy stwierdził, ze B. S. i R. S. nabyli przez zasiedzenie z dniem 1 kwietnia 2013 roku prawo własności działki oznaczonej numerem (...) na mapie z projektem podziału nieruchomości, wariantem drugim, stanowiącej integralną część postanowienia, o powierzchni 5,9519 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi KW nr (...). Nabycie nastąpiło do majątku wspólnego małżonków, gdyż w tej dacie istniała między nimi ustawowa wspólność majątkowa.
Na podstawie art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd pierwszej instancji nakazał pobrać od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gliwicach kwotę 12 472,44 zł tytułem wydatków poniesionych na sporządzenie opinii.
W odniesieniu do pozostałych kosztów postępowania Sąd ten uznał, iż koszty te powinni ponieść uczestnicy każdy we własnym zakresie. Zgodnie z art. 520 § 1 kpc zasadą w postępowaniu nieprocesowym jest to, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie. Przez koszty związane z własnym udziałem w sprawie należy rozumieć koszty związane z podejmowaniem określonych czynności procesowych w interesie tego uczestnika.
Apelację od tego orzeczenia w całości wniosła uczestniczka Gmina R., domagając się jego zmiany poprzez oddalenie wniosku, względnie jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi pierwszej instancji, a także zasądzenia od wnioskodawczyni na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 172 § 1 kc i art. 336 kc poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię, prowadzące do przyjęcia spełnienia w niniejszej sprawie przesłanej do stwierdzenia zasiedzenia spornej nieruchomości. Apelująca zarzucała ponadto sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego przez bezpodstawne przyjęcie, iż posiadanie nieruchomości przez zasiadujących miało charakter samoistny oraz że miało miejsce od marca 1983r., a także że wnioskodawczyni objęła nieruchomość w posiadanie właśnie w tym okresie, mimo przekazania jej działek przez osobę nieuprawnioną do tej czynności. Motywowała apelująca, iż należało uznać w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, że wnioskodawczyni nabyła sporną nieruchomość w sposób pochodny, poprzez przekazanie jej ze strony małżonków F. i B. B. (1).
Skarżąca wskazywała, iż gospodarstwo rolne (...) składało się z gruntów w jego posiadaniu samoistnym oraz dzierżawionych, a skoro B. B. (1) otrzymała je od ojca i dnia 25 stycznia 1984r. złożyła oświadczenie o przyjęciu darowizny, dopiero z tą datą stała się ona właścicielką gospodarstwa uprawnioną do wyzbycia się posiadanej samoistnie przez H. F. nieruchomości. Z tym dniem, zdaniem uczestniczki, mogło dopiero dojść do przekazania posiadania samoistnego nieruchomości, bowiem wcześniej B. B. (1) nie była do tej czynności uprawniona.
Apelująca motywowała, iż wyjazd za granicę H. F. nie musiał oznaczać rezygnacji z prowadzenia gospodarstwa z innego miejsca niż jego położenie, natomiast czynności dokonywane wobec nieruchomości przez jego córkę z mężem stanowiły posiadanie zależne - dzierżenie w imieniu ojca aż do stycznia 1984r., gdy w wyniku oświadczenia o przyjęciu darowizny posiadanie to zmieniło się na samoistne. Od tego momentu, zdaniem uczestniczki, zaistniała dopiero możliwość przeniesienia posiadania nieruchomości na wnioskodawczynię, zaś obsiewanie pola nie przesądzało o samoistności posiadania, bowiem można wykonywać w ten sposób także władztwo prekaryjne.
Jeżeli chodzi o treść zeznań świadków, skarżąca zarzucała ich wewnętrzną sprzeczność, zignorowaną przez Sąd Rejonowy. Podnosiła, że z oświadczeń świadka F. B. oraz wnioskodawczyni wynika, że nieruchomość została jej przekazana przez F. B., nie mogło więc to mieć miejsca zwłaszcza w marcu 1983., bowiem nie było on posiadaczem samoistnym posiadaczem działek, a jedynie ich dzierżycielem i mógł takie prawo przekazać swojej kuzynce. Wskazywała, iż z zeznań świadków nie wynika, by wnioskodawczyni objęła nieruchomość w 1983r., skoro uzyskała ją od F. B.. Zarzucała, iż wnioskodawczyni nie była zorientowana w swoim stanie posiadania oraz jego charakterze, stąd zdaniem skarżącej jej posiadanie nie miało charakteru samoistnego, więc nie mogło doprowadzić do zasiedzenia.
Wnioskodawczyni i uczestnik R. S. wnieśli o oddalenie apelacji uczestniczki i zwrot kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja uczestniczki mogła odnieść skutek jedynie w niewielkiej części.
Wskazać w pierwszej kolejności wypada, iż ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy zostały prawidłowo, w oparciu o zebrany w sprawie, bogaty materiał dowodowy, nadto oceniony właściwie, z zachowaniem reguł wynikających z regulacji art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc. Z tych przyczyn ustalenia te Sąd Odwoławczy przyjął za własne, bez konieczności ponownego ich, zbędnego przytaczania. Uzupełnienia wymagały ustalenia te jedynie o stwierdzenie, iż co najmniej od 1 stycznia 1970r. grunt objęty wnioskiem pozostawał w posiadaniu samoistnym H. F., które wynika z treści zebranego w sprawie przez Sąd Rejonowy materiału dowodowego, a zwłaszcza zeznań świadków: P. F. (1), F. B., których to ustaleń w oparciu o dopuszczony i przeprowadzony dowód z zeznań świadków Sąd ten nie poczynił.
Nieskuteczny okazał się być zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego przez bezpodstawne przyjęcie, iż posiadanie nieruchomości przez zasiadujących miało charakter samoistny oraz że miało miejsce od marca 1983r., a także że wnioskodawczyni objęła nieruchomość w posiadanie właśnie w tym okresie, mimo przekazania jej działek przez osobę nieuprawnioną do tej czynności.
Sąd drugiej instancji uznał, iż całokształt okoliczności faktycznych sprawy należy przede wszystkim rozważyć z uwzględnieniem realiów panujących w kraju w latach, w których sprawowane było posiadanie przedmiotowej nieruchomości, stosunków społecznych oraz norm zwyczajowych panujących na terenie (...) w tymże okresie czasu w środowisku wnioskodawczyni i jej rodziny, a przede wszystkim z zastosowaniem zasad doświadczenia życiowego. W aspekcie powyższych uwarunkowań wypadało uznać, iż w istocie nieruchomość objęta wnioskiem pozostawała w posiadaniu samoistnym najpierw krewnych wnioskodawczyni, a następnie jej samej oraz w dalszym okresie także jej męża. Zeznania świadków oraz przesłuchanie wnioskodawczyni i uczestnika R. S., jednoznacznie potwierdzały ustalenie Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym działka gruntu objęta wnioskiem była przedmiotem samoistnego posiadania począwszy z całą pewnością od 1 stycznia 1970r. Jak wynika to z zeznań świadków, będących krewnymi pierwotnego posiadacza nieruchomości, H. F. od lat 60-tych, a także w latach 70-tych posiadał tę nieruchomość i na niej gospodarował, a była ona mu przekazana z tytułu nieformalnej zamiany z gruntami, które zostały przejęte przez Skarb Państwa pod piaskarnię.
Apelująca wskazywała, iż należało uznać w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, że wnioskodawczyni nabyła sporną nieruchomość w sposób pochodny, poprzez przekazanie jej ze strony małżonków F. i B. B. (1), a nadto, że gospodarstwo rolne (...) składało się z gruntów w jego posiadaniu samoistnym oraz dzierżawionych, a skoro B. B. (1) otrzymała je od ojca i dnia 25 stycznia 1984r. złożyła oświadczenie o przyjęciu darowizny, dopiero z tą datą stała się ona właścicielką gospodarstwa uprawnioną do wyzbycia się posiadanej samoistnie przez H. F. nieruchomości. Wskazać jednak wypada, iż z zebranego materiału dowodowego wynika nie tylko ciągłość posiadania samoistnego spornej nieruchomości przez kolejno: H. F. od lat 60-tych i w latach 70-tych, następnie przez B. B. (1), a następnie przez wnioskodawczynię, w dalszym okresie wraz z mężem, ale i jego samoistność. Zasiadujący bowiem gospodarowali na nieruchomości w sposób zrównany ze sposobem traktowania ich własnych działek, uznawali je za część własnych gospodarstw i wykorzystywali stosownie z ich charakterem i przeznaczeniem, nie uznając władztwa innych osób niż własne w okresie posiadania.
Podzielić wypadało również rozważania prawne Sądu pierwszej instancji, wbrew twierdzeniu apelującej uczestniczki. Zasadnie zostało ocenione, iż w niniejszej sprawie miało miejsce samoistne posiadanie działki objętej wnioskiem przez wnioskodawczynię i jej poprzedników prawnych. Sąd Rejonowy winien był jednak cofnąć się w ustaleniach i rozważaniach wstecz do okresu wcześniejszego, zatem do lat 60-tych, albowiem już wówczas, jak wynika to z zebranego materiału dowodowego, rozpoczęło się zasiedzenie nieruchomości.
Sąd Okręgowy zważył, iż zgodnie z regulacją art. 176 § 1 kc w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie, jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Warunek ten został spełniony w niniejszej sprawie, co niesłusznie zignorował Sąd pierwszej instancji.
Podkreślenia wymaga, iż nie zostało obalone domniemanie samoistności posiadania oraz jego ciągłości, wynikające z art. 339 kc oraz art. 340kc.
Apelująca wprawdzie motywowała, iż wyjazd za granicę H. F. nie musiał oznaczać rezygnacji z prowadzenia gospodarstwa z innego miejsca niż jego położenie, zaś czynności dokonywane wobec nieruchomości przez jego córkę z mężem stanowiły posiadanie zależne - dzierżenie w imieniu ojca aż do stycznia 1984r., gdy w wyniku oświadczenia o przyjęciu darowizny posiadanie to zmieniło się na samoistne. Prawidłowość i zgodność takiego wnioskowania z rzeczywistym stanem rzeczy nie wynikał z treści ustaleń Sądów obu instancji, dokonanych w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Skoro bowiem pierwotny posiadacz samoistny wyjechał za granicę z zamiarem stałego pobytu i pozwolił swojej córce w swoje miejsce prowadzić gospodarstwo rolne, wraz z działką objętą wnioskiem, trudno ocenić, by ona stała się posiadaczem zależnym, czy dzierżycielem. Intencją posiadacza bowiem nie było kontynuowanie prowadzenia gospodarstwa rolnego w Polsce, w sytuacji, gdy wyjechał na stałe za granicę, co w ówczesnych czasach było jednoznaczne z rezygnacją z powrotu do kraju przez wiele kolejnych lat, z wszelkimi tego konsekwencjami. Nie chodzi przy tym o przejściowe, faktyczne niewykonywanie posiadania, z zamiarem późniejszego jego podjęcia, z przyczyn obiektywnych, lecz o trwałe przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego, w którym aktywnie była prowadzona produkcja rolna wymagająca ciągłości określonych czynności, na swoją córkę. Potwierdzeniem tego zamiaru było zdaniem Sądu Odwoławczego sfinalizowanie obrotu gruntami przez późniejszą umowę darowizny, dokonaną nie w celu zmiany charakteru tego posiadania przez kolejną posiadaczkę, lecz dla sformalizowania istniejącego stanu rzeczy, zwłaszcza, że nie doszło w jej wyniku do żadnych istotnych zmian w stanie faktycznym, jakim jest ze swej istoty posiadanie, w odniesieniu do działki gruntu objętej wnioskiem. Wbrew stanowisku skarżącej, żadna z okoliczności faktycznych w sprawie nie wynika, by zostały spełnione ustawowe przesłanki pozwalające uznać następczynię H. F. w zakresie posiadania tejże nieruchomości, za jej dzierżyciela, czy jakiegokolwiek posiadacza zależnego. (...) stanu faktycznego pozwalającego na przyjęcie takiej koncepcji nie wykazano, konkretnych zależności w posiadaniu wobec poprzednika, które pozwalałyby w ten sposób posiadanie B. B. (1) zakwalifikować nie tylko nie udowodniono, ale także nawet nie naprowadzano. Nie zostały także obalone ustawowe domniemania, o których wyżej wspomniano, a i Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się okoliczności, które mogłyby na zaprzeczenie im wskazywać.
Nie podzielił Sąd drugiej instancji stanowiska skarżącej zawartego w apelacji odnośnie sprzeczności zeznań świadka F. B. oraz oświadczeń wnioskodawczyni w odniesieniu do okresu przejęcia przez nią posiadania nieruchomości. Oboje bowiem komunikowali mniej więcej zbliżony okres objęcie w posiadanie nieruchomości przez wnioskodawczynię, odnosząc go mniej więcej do jej zamążpójścia. Ma to zresztą znaczenie drugorzędne w sytuacji, gdy przyjęto ciągłość posiadania działki pomiędzy B. B. (1) a wnioskodawczynię; nikt inny bowiem w okresie między posiadaniem tych osób faktycznego władztwa nad nieruchomością objętą wnioskiem nie sprawował, zaś posiadanie poprzedników wnioskodawczyni wraz z uczestnikiem mogą doliczyć do własnego okresu posiadania.
Ostatecznie godzi się wskazać, iż posiadanie samoistne stanowi faktyczne władztwo nad rzeczą, nie jest prawem, lecz zestawem oznaczonych czynności faktycznych o charakterze właścicielskim, ich rzeczywistym wykonywaniem (art. . 336 kc). Wnioskodawczyni wraz z mężem żywili przekonanie, że są uprawnieni do władania sporną nieruchomością w sposób, w jaki posiadanie wykonywali, zamierzając ją zatrzymać dla siebie; nie byli przez kogokolwiek ograniczani w tym władztwie, nie uiszczali nikomu należności za możliwość korzystania z niej. Ponieważ jednak wiedzieli, a w każdym razie oczywiście winni byli wiedzieć, że nie są ujawnionymi w Księdze Wieczystej nieruchomości, ich posiadanie samoistne miało zdaniem Sądów obu instancji charakter posiadania w złej wierze, wypadało stwierdzić, że już w dacie przystąpienia do przetargu przez uczestnika R. S. nastąpiło nabycie własności działki przez zasiedzenie. Zatem okoliczność ta była bez znaczenia, abstrahując od uzasadnionych racjonalnie zdaniem Sądu Odwoławczego motywów tego działania, deklarowanych przez uczestnika.
W tak ustalonym stanie faktycznym uznał Sąd drugiej instancji, że również nie doszło do zarzucanego w apelacji naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 172 § 1 kc i art. 336 kc poprzez uznanie, iż zaistniały przesłanki nabycia własności nieruchomości objętej wnioskiem w drodze zasiedzenia przez wnioskodawczynię i jej męża. Jak już wyżej wskazano, osoby te wykonywały samoistne posiadanie w okresie wymaganym dla zasiedzenia nieruchomości, mając na uwadze ciągłość posiadania wywodzonego od H. F. od lat 60-tych, zatem przynajmniej od 1 stycznia 1970r. Zarówno bowiem fakt posiadania, jak i wola zatrzymania działki dla siebie przez zasiadujących, była należycie wykazana i rozważona przez Sąd pierwszej instancji.
Wskazany wyżej art. 172 § 1 k.c. stanowi, iż posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Natomiast z § 2 tego przepisu wynika, że po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Wskazać jednak za Sądem Rejonowym wypada, iż od daty wejścia w życie kodeksu cywilnego tj. od dnia 1 stycznia 1965r. do dnia 1 października 1990r. obowiązywał art. 177 kc, przewidujący zakaz zasiadywania nieruchomości będących przedmiotem własności państwowej. Na podstawie art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1990r., Nr 55, poz. 321) do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się od tej chwili przepisy niniejszej ustawy; dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie. Z kolei zgodnie z treścią art. 10 tej ostatniej ustawy, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.
Objęta wnioskiem nieruchomość pozostawała w posiadaniu samoistnym zasiadujących począwszy od poprzedników wnioskodawczyni i jej męża, których okres posiadania mogli doliczyć do własnego, od 1 stycznia 1970r., zaś działka była własnością państwową do 1 lipca 2000r. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się w 1 października 1990r. i uległ skróceniu o powyższy czas posiadania , przy przyjęciu posiadania nieruchomości w złej wierze (bez zawarcia umowy w wymaganej formie), okres niezbędny do zasiedzenia wyniósł 30 lat, a po skróceniu – 15 lat. Stąd nabycie własności w drodze zasiedzenia nastąpiło, wedle stanowiska Sądu Odwoławczego, w dniu 2 października 2005 roku., nie zaś jak ustalił to Sąd pierwszej instancji, w dniu 1 kwietnia 2013r.
Z tych przyczyn należało zmienić zaskarżone postanowienie jedynie o tyle, że datą nabycia nieruchomości przez zasiedzenie jest 2 października 2005r., na zasadzie art. 386 § 1 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc.
W pozostałym zakresie natomiast apelacja jako niezasadna została oddalono po myśli art. 385 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc.
O kosztach postępowania apelacyjnego wyrzeczono na zasadzie art. 102 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc. Sąd Odwoławczy uznał, iż w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, pozwalający na zastosowanie wobec skarżącej uczestniczki dobrodziejstwo nieobciążania obowiązkiem poniesienia tych kosztów. Miał przy tym Sąd na uwadze, iż uczestniczka nabyła w drodze komunalizacji własność spornej nieruchomości, zastając stwierdzony i ustalony w poprzednim okresie czasu stan faktyczny na nieruchomości, na który nie miała wpływu, w okresie wykonywania swoich uprawnień wobec tej nieruchomości zdążyła podjąć jedynie działania w kierunku oddania jej w dzierżawę, przy współdziałaniu zresztą uczestnika R. S.. Powyższe okoliczności przesądziły, zdaniem Sądu Okręgowego, o zasadności nieobciążenia uczestniczki, której nieruchomość została przez wnioskodawczynię i jej męża nabyta nieodpłatnie w drodze zasiedzenia, kosztami niniejszego postępowania.
SSO Lucyna Morys – Magiera SSO Arkadia Wyraz – Wieczorek SSO Gabriela Sobczyk