Uzasadnienie z 6 lutego 2018, sygn. I C 60/13
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
Sygn. akt I C 60/13
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 25 stycznia 2018r.
Powódka, A. K., w pozwie wniesionym w dniu 11 stycznia 2013r. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej, Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W., kwoty 1.971.359,46 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.
Na uzasadnienie powódka wskazała, że posiadała w banku (...) S.A. w K., przejętym następnie przez stronę pozwaną, rachunek bankowy i lokatę w kwocie 9.065.136,29 zł. W okresie od dnia 11 marca 2005r. do dnia 31 marca 2011r. środki powódki były najpierw zablokowane, a następnie zajęte w wyniku blokady i zabezpieczenia zastosowanego przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie, z tym że w dniu 29 czerwca 2006 Prokurator zwolnił z zabezpieczenia kwotę 508.197,26 zł i wówczas kwota ta została pobrana przez powódkę, a na rachunku pozostała kwota 8.556.939,03 zł. Pozwany bank i jego poprzednik prawny nie naliczali oprocentowania od tych depozytów, pomimo że mieli taki obowiązek. Należne powódce odsetki za wyżej wskazany okres to kwota 1.938.223,80 zł. Ponadto powódka domagała się odsetek ustawowych od tej kwoty za okres od dnia 20 listopada 2012r. do dnia złożenia pozwu, wynoszących 33.135,66 zł.
Na wypadek nieuwzględnienia tego żądania powódka wskazywała, że podstawą jej roszczenia jest odpowiedzialność odszkodowawcza strony pozwanej wynikająca z dokonania przez bank blokady środków w oparciu o postanowienie prokuratora wskazujące błędny numer rachunku bankowego, ewentualnie bezpodstawne wzbogacenie banku wynikające z faktu posiadania i korzystania ze środków powódki przez ww. okres.
Strona pozwana, Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, zarzucając, że treść postanowienia Prokuratora, pomimo braku jednej cyfry w numerze rachunku bankowego, w jednoznaczny sposób wskazywało rachunek pozwanej, bank działał w sposób zgodny z prawem i w oparciu o przepisy ustawy, nie miał obowiązku naliczania oprocentowania od kwot zablokowanych i zabezpieczonych przez Prokuratora, a ponadto zarzuciła, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu. Strona pozwana podkreśliła, że oprocentowanie środków na koncie osobistym wskazane w umowie stron uległo po zawarciu umowy obniżeniu do 0,01%.
Niesporne między stronami były następujące okoliczności.
W dniu 28 stycznia 2005r. powódka i Bank (...) S.A. w K. zawarli umowę kompleksowej obsługi klienta P. B. o treści, zgodnej z odpisem dołączonym do pozwu (k. 18-19 akt). Z umowy tej wynikało, że dla powódki został utworzony rachunek bankowy nr (...), bank zobowiązał się do prowadzenia konta osobistego dla powódki, środki na tym koncie podlegały oprocentowaniu według zmiennej stopy procentowej, a wysokość tego oprocentowania w dniu zawarcia umowy uzależniona była od salda konta, przy czym w przypadku środków przekraczających kwotę 100.000 zł wynosiło 5% w stosunku rocznym. W przypadku lokat negocjowanych doradca miał się kontaktować z klientem przed upływem okresu zapadalności danej lokaty celem ustalenia dalszych warunków przechowywania lokaty, natomiast w przypadku braku możliwości skontaktowania się z klientem w celu wynegocjowania warunków dalszego lokowania środków lokata miała ulegać przedłużeniu na ten sam okres przechowywania, przy czym bank miał ustalać jej oprocentowanie w oparciu o aktualne stopy międzybankowe rynku pieniężnego.
W umowie wskazano, że w sprawach w niej nie uregulowanych zastosowanie mają „Ogólne warunki otwierania i prowadzenia rachunków oszczędnościowych klientów P. B.”. Treść tych ogólnych warunków była zgodna z odpisem załączonym do pozwu (k. 37-47 akt). Z treści ogólnych warunków wynikało, że w ramach P. B. bank prowadzi następujące rachunki oszczędnościowe: konto osobiste, rachunek z wkładem płatnym na każde żądanie, lokaty terminowe i rachunki powiernicze. W przypadku lokat terminowych przed upływem zapadalności lokaty bank miał ustalać z klientem dalsze warunki przechowywania lokaty, jednak w przypadku braku możliwości skontaktowania się z klientem w celu wynegocjowania warunków dalszego lokowania środków środki miały zostać przekazane na konto osobiste bądź rachunek a’vista (§ 30 owu). Wysokość oprocentowania środków na rachunkach oszczędnościowych i zasady kapitalizacji naliczonych odsetek nie zostały wskazane ani w umowie, ani w tych ogólnych warunkach umowy – w § 63 owu (k. 45 akt) wskazano jedynie, że określają je odrębne przepisy banku, które są udostępniane w siedzibie oddziałów lub doręczane posiadaczowi rachunku na jego życzenie, zaś przepisy te są wiążące dla posiadacza rachunku, a ich zmiana nie stanowi zmiany warunków umowy.
W dniu 3 marca 2005r. powódka dokonała ze swojego rachunku bankowego przelewu na lokatę terminową do dnia 11 marca 2005r. kwoty 9.055.972,23 zł, która została zaksięgowana na rachunku o numerze: (...). W dniu 11 marca 2005r., po doliczeniu odsetek, na lokacie powódki znajdowała się kwota 9.065.136,29 zł.
W dniu 10 marca 2010r. decyzją Generalnego Inspektora Informacji Finansowej została zastosowana blokada rachunków bankowych należących do: J. K. (1), J. K. (2) i powódki A. K. w banku (...) S.A. na okres 48 godzin. W dniu 10 marca 2005r. na skutek zawiadomienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 299 §1 k.k., Prokuratura Okręgowa w Krakowie, Wydział VI ds. Przestępczości Zorganizowanej, wszczęła śledztwo w sprawie o sygn. akt VI Ds. 23/05/S. W dniu 11 marca 2005r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie wydał postanowienie o dokonaniu blokady rachunków bankowych należących do: J. K. (1), J. K. (2) i powódki A. K. o numerach: (...), (...), (...), (...), prowadzonych w Banku (...) S.A. na czas do dnia 11 czerwca 2005r. poprzez „zakaz dokonywania wypłat gotówkowych i przelewów w odniesieniu do wszystkich osób upoważnionych do podejmowania działań na tych rachunkach”.
W dniu 11 marca 2005r. (w piątek) pracownicy banku (...) S.A. w korespondencji wewnętrznej przekazywali pomiędzy sobą informację o blokadzie rachunków bankowych o numerach: (...), (...), (...), (...) na czas do dnia 11 czerwca 2005r., dodając, że blokadą – zgodnie z decyzją Generalnego Inspektora Informacji Finansowej – objęty jest też rachunek bankowy nr (...), zaś z informacji telefonicznej Prokuratora wynikało, że w następnym dniu roboczym (w poniedziałek) zostanie wydane postanowienie uzupełniające w tym przedmiocie.
W dniu 14 marca 2005r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie wydał postanowienie o dokonaniu blokady rachunku bankowego należącego do powódki o numerze: (...) na czas do dnia 11 czerwca 2005r. poprzez „zakaz dokonywania wypłat gotówkowych i przelewów w odniesieniu do wszystkich osób upoważnionych do podejmowania działań na tym rachunku”. W dniu 9 czerwca 2005r. Prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym grożącej J. K. (2) kary grzywny, przepadku, nawiązki, świadczenia pieniężnego lub naprawienia szkody poprzez zajęcie pieniędzy zablokowanych na rachunkach bankowych J. K. (2), J. K. (1) i A. K. w Banku (...) S.A.:
- (...) – należącym do J. K. (2),
- (...) – należącym do J. K. (1),
- (...) – należącym do A. K.,
- (...) – należącym do A. K..
W dniu 13 kwietnia 2006r. w korespondencji wewnętrznej banku (...) S.A. pracownik banku, J. S., zwróciła się do koordynatora banku ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy z zapytaniem, jakich korekt należy dokonać na rachunku powódki o numerze (...), aby z tego rachunku wyksięgować odsetki w kwocie 562.013,61 zł oraz aby zatrzymać dalsze naliczanie odsetek, jak również dlaczego ma to nastąpić. Koordynator ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy, P. O., odpowiedział, że blokada rachunku nie oznacza zakazu naliczania odsetek, jednak w tym przypadku z uwagi na zakończenie okresu lokaty i brak złożenia przez posiadacza (powódkę) dyspozycji otwarcia nowej lokaty brak podstaw do ich naliczania.
W dniu 14 czerwca 2006r. Prokurator zwolnił z zabezpieczenia kwotę 508.197,26 zł. W dniu 29 czerwca 2006r. kwota ta została pobrana przez męża powódki (pełnomocnika powódki), a na rachunku pozostała kwota 8.556.939,03 zł.
Z dniem 29 listopada 2007r. w wyniku podziału i przeniesienia części majątku Banku (...) S.A. w K. na Bank (...) S.A. w W. w trybie przepisu art. 529 § 1 pkt 4 kodeksu spółek handlowych, tj. przez przeniesienie na (...) S.A. części majątku (...) S.A. w zamian za akcje (...) S.A., które obejmowali akcjonariusze (...) S.A., rachunki bankowe prowadzone dla powódki przeszły jako część majątku do Banku (...) S.A., gdyż przeniesienie obejmowało m.in. Oddział w W. ul. (...), a ten właśnie (...) Banku (...) S.A. prowadził rachunki powódki.
Konto powódki po przeniesieniu do banku (...) S.A. określane było najpierw jako Konto osobiste P. B., a następnie od 2008r. jako E. B..
Oprocentowanie środków przewyższających kwotę 100.000 zł na takich rachunkach u strony pozwanej wynosiło:
- do dnia 15 marca 2009r.: 3,7% w skali roku,
- od dnia 16 marca 2009r. do dnia 1 kwietnia 2009r.: 3,2% w skali roku,
- od dnia 2 kwietnia 2009r. do dnia 30 kwietnia 2009r.: 3% w skali roku,
- od dnia 1 maja 2009r.: 2,5% w skali roku.
Dotychczasowe numery rachunków bankowych powódki (rachunku osobistego i lokaty) uległy następującym zmianom: rachunek numer (...) uzyskał numer (...), natomiast rachunek numer (...) uzyskał numer (...).
Prawomocnym wyrokiem z dnia 21 maja 2010r. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w sprawie o sygn. akt XIV K 84/08/S uniewinnił J. K. (2) od stawianych mu aktem oskarżenia zarzutów. Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011r. Sąd polecił uwolnienie zablokowanych środków pieniężne, w tym środków na rachunkach należących do powódki.
W dniu 31 marca 2011r. strona pozwana przelała kwotę 8.556.939,03 zł na konto osobiste powódki. Była to wyłącznie kwota kapitału, bez naliczonych odsetek.
Pismem z dnia 8 października 2012r. doręczonym stronie pozwanej najpóźniej w dniu 12 listopada 2012r. pełnomocnik powódki wezwać stronę pozwaną do zapłaty na rzecz powódki kwoty odsetek w wysokości 5,7% w skali roku liczonych:
- od kwoty 2.488,45 zł od dnia 11 marca 2005r. do dnia 31 marca 2011r.,
- od kwoty 9.065.136,26 zł od dnia 11 marca 2005r. do dnia 14 czerwca 2009r.,
- od kwoty 8.556.939,03 zł od dnia 14 czerwca 2009r. do dnia 31 marca 2011r.
Pismem z dnia 12 listopada 2012r. strona pozwana odmówiła zapłaty odsetek.
Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Pełnomocnikiem powódki do jej rachunków bankowych w banku (...) S.A. był ojciec powódki, J. K. (2). Doradcą wyznaczonym dla powódki w banku (...) był G. Z., przy czym część czynności o charakterze pomocniczym wykonywała M. S..
Na dzień 10 marca 2005r. J. K. (2) zamówił pobranie gotówki w kwocie 3.000.000 zł w oddziale w K.. Do banku przyszedł razem z żoną. W banku dowiedzieli się wówczas, że środki na rachunkach bankowych są zablokowane.
dowód: zeznania świadka J. K. (2), rozprawa z dnia 31 października 2013r., czas: 00:31:24-00:44:29 (k. 180; trakskrypcja k. 1155-1156); zeznania świadka M. S., rozprawa z dnia 1 kwietnia 2014r., czas: 00:09:52-00:58:45 (k. 337-338; transkrypcja k. 1180-1200)
Zawiadomienie złożone przez bank (...) S.A. o podejrzanych transakcjach na rachunkach bankowych obejmujących m.in. rachunki powódki wpłynęło faksem do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej w dniach: 4 marca 2005r. oraz 9 marca 2005r. o godzinie 9:18, natomiast w formie pisemnej w dniu 10 marca 2005r.
dowód: kopia pism (...) z dnia 9 marca 2005r., k. 413; kopia pisma banku (...) S.A. z dnia 4 marca 2005r., k. 208-209, 416-421
Generalny Inspektor Informacji Finansowej w dniu 10 marca 2005r. o godz. 9:51 nakazał bankowi (...) S.A. blokadę m.in. rachunku nr (...) należącego do powódki. W piśmie do Prokuratora (...) wskazał, że blokada obowiązuje przez 48 godzin od dnia 10 marca 2005r. godz. 9:51.
dowód: kopia pism (...) z dnia 10 marca 2005r., k. 210, 384-385, 412
Kapitalizacja oprocentowania środków na osobistych rachunkach oszczędnościowych w banku (...) w latach 2005-2007 następowała na koniec każdego miesiąca. Oprocentowanie na rachunkach osobistych nie było negocjowalne. Oprocentowanie to miało charakter „brutto”, tzn. zawierało podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki) – obliczenie odsetek następowało w ten sposób, że bank naliczał odsetki w oparciu o stopę procentową, po czym odliczał od naliczonej kwoty podatek.
dowód: zeznania świadka A. D., rozprawa z dnia 30 stycznia 2014r., czas: 00:11:17-01:19:40 (k. 299; transkrypcja k. 1157-1179)
Przeksięgowanie środków z zakończonej lokaty terminowej na rachunek bieżący nie wymagało odrębnej dyspozycji posiadacza rachunku. W 2005r. bank (...) S.A. nie pracował w soboty i niedziele.
dowód: zeznania świadka M. S., rozprawa z dnia 1 kwietnia 2014r., czas: 00:09:52-00:58:45 (k. 337-338; transkrypcja k. 1180-1200); zeznania świadka G. Z., rozprawa z dnia 24 marca 2015r., czas: 00:03:44-00:54:11 (k. 805; transkrypcja k. 1201-1214)
Gdyby w dniu 11 marca 2005r. kwota 9.065.136,29 zł została przeksięgowana po zakończeniu czasu trwania lokaty na rachunek osobisty powódki, to naliczone by zostały dodatkowe odsetki (tj. odsetki ponad te, które bank naliczył za kwotę około 2.500 zł znajdującą się na rachunku osobistym powódki) za okres od tego dnia do dnia 31 marca 2011r., przy uwzględnieniu wypłaty w dniu 29 czerwca 2006r. kwoty 508.197,26 zł, wynoszące łącznie kwotę 1.526.363,68 zł, czyli suma kapitału i doliczonych odsetek wynosiłaby 10.083.302,71 zł. Wyliczenie to opiera się na kapitalizacji odsetek w trybie miesięcznym.
dowód: opinia biegłego księgowego M. T., k. 904-931, 955-957, 1004-1007, 1027-1124
Sąd nie odmówił wiary, ani mocy dowodowej przeprowadzonym dowodom, w związku z czym co do zasady pominięto w pisemnym uzasadnieniu ich ocenę (art. 328 § 2 k.p.c.). Zaznaczyć jedynie należy, że przeważająca część okoliczności faktycznych była między stronami niesporna, gdyż spór koncentrował się na ocenie prawnej treści zobowiązania banku wynikającego z umowy rachunku bankowego. Z tego względu postępowanie dowodowe dotyczyło niewielkiego wycinka faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i w konsekwencji zeznania świadków stanowiły podstawę ustaleń niewielu okoliczności.
Przedstawienie podstaw do przyjętego sposobu wyliczenia odsetek zawarte jest w rozważaniach prawnych, gdyż wynika z treści umowy stron i regulacji prawnych. Dla przejrzystości uzasadnienia należy jednak już w tym miejscu zaznaczyć, że przy ustalaniu tego wyliczenia Sąd oparł się na obliczeniach przedstawionych przez biegłego dla „wariantu 3.” (opinia uzupełniająca z dnia 3 czerwca 2017r., k. 1071-1072, 1075-1076, gdzie biegły skorygował obliczenia wskazane w opinii uzupełniającej z dnia 2 stycznia 2017r., k. 1004-1007, poprzez przyjęcie, że miesiące luty w latach 2009, 2010 i 2011 miały 28 a nie 29 dni, przy czym obliczenia za okres od 11 marca 2005r. do 29 czerwca 2007r. biegły przedstawił dokładnie w opinii z dnia 31 marca 2016r., k. 918-919; zauważyć przy tym należy, że kwota 9.304.439,43 zł to kwota obliczona na dzień 30 listopada 2007r., a nie na dzień 29 listopada 2007r. – zob. k. 918-919, 1005-1006 i 1075-1076).
Sąd zważył, co następuje.
Umowa łącząca powódkę z bankiem (...) S.A., poprzednikiem prawnym strony pozwanej, była umową rachunku bankowego. Zgodnie z przepisem art. 725 k.c., przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych.
Z uwagi na podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń powódki należy w pierwszej kolejności odnieść się do tej kwestii.
Stosownie do przepisu art. 731 k.c., roszczenia wynikające ze stosunku rachunku bankowego przedawniają się z upływem lat dwóch. Nie dotyczy to roszczeń o zwrot wkładów oszczędnościowych.
Zgodnie z przepisami art. 117 § 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Przepis art. 120 § 1 k.c. stanowi, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, a jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Stosownie natomiast do przepisu art. 123 § 1 pkt 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przy czym – zgodnie z przepisem art. 124 § 2 k.c. – przedawnienie w takim przypadku nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.
Dla ustalenia, czy doszło do przedawnienia roszczeń powódki, niezbędne jest określenie daty ich powstania. W tym celu zestawić należy kilka istotnych okoliczności wskazanych już w ustaleniach stanu faktycznego.
Mianowicie w dniu 10 marca 2005r. doszło do zablokowania na 48 godzin środków powódki na rachunku bankowym w wyniku decyzji Generalnego Inspektora Informacji Finansowej w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 listopada 2000r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu, Dz.U. Nr 116, poz. 1216 ze zm., w brzmieniu obowiązującym w marcu 2005r. (obecnie ustawa nosi tytuł: o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu). Następnie postanowieniem z dnia 14 marca 2005r. uzupełniającego postanowienie z dnia 11 marca 2005r. Prokurator zablokował na okres do dnia 11 czerwca 2005r. środki na rachunku bankowym powódki o numerze: (...). Dzień 11 marca 2005r. przypadał w piątek, zaś 14 marca 2005r. to był poniedziałek. Ma to o tyle znaczenie, że zgodnie z przepisem art. 18 cytowanej ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu, Generalny Inspektor Informacji Finansowej może przekazać instytucji obowiązanej (w szczególności bankowi) pisemne żądanie wstrzymania transakcji lub blokady rachunku na okres nie dłuższy niż 48 godzin od momentu potwierdzenia przyjęcia zawiadomienia o podejrzeniu, że transakcja może mieć związek z popełnieniem przestępstwa, o którym mowa w art. 299 k.k., przy czym jeżeli koniec terminu dla przekazania żądania przypada w sobotę, w niedzielę lub święto, termin upływa w pierwszym dniu roboczym po tym dniu.
Z ustaleń faktycznych wynika, że Generalny Inspektor przekazał żądanie blokady rachunku powódki w dniu 10 marca 2005r. i wtedy też dokonał potwierdzenia przyjęcia zawiadomienia banku o podejrzeniu, że transakcja może mieć związek z popełnieniem przestępstwa. Blokada obowiązywała więc do dnia 12 marca 2005r., jak wskazał Generalny Inspektor w swoim piśmie z dnia 10 marca 2005r. Ponieważ dzień 12 marca 2005r. przypadał w sobotę, to blokada Generalnego Inspektora obowiązywała do poniedziałku, 14 marca 2005r. Jednak w tym samym dniu wydane zostało postanowienie Prokuratora o blokadzie środków na rachunku powódki do dnia 11 czerwca 2005r., a następnie w dniu 9 czerwca 2005r. Prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym grożącej J. K. (2) kary grzywny, przepadku, nawiązki, świadczenia pieniężnego lub naprawienia szkody poprzez zajęcie pieniędzy zablokowanych m.in. na rachunku bankowym powódki.
Należy już w tym miejscu dodać, że w ocenie Sądu postanowienia Prokuratora o blokadzie rachunku bankowego i o zabezpieczeniu środków na rachunku bankowym, wskazujące błędny numer rachunku, tj. numer: (...) zamiast prawidłowego numeru: (...), dotyczyły rachunku o prawidłowym numerze. Treść postanowień była bowiem jednoznaczna i z łatwością można było dostrzec, że brak jednej z cyfr wynika z oczywistej omyłki, która podlega sprostowaniu. Postanowienia wskazywały nie tylko numery rachunków, ale również dane posiadacza rachunku, co umożliwiało jednoznaczną identyfikację rachunków, których dotyczyły.
W dniu 14 czerwca 2006r. Prokurator zwolnił z zabezpieczenia kwotę 508.197,26 zł i w dniu 29 czerwca 2006r. kwota ta została pobrana przez męża powódki.
Dopiero postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011r. Sąd polecił uwolnienie zablokowanych środków pieniężne, w tym środków na rachunkach należących do powódki.
Powyższe okoliczności wskazują, że od dnia 10 marca 2005r. do dnia 21 stycznia 2011r. powódka nie mogła dysponować środkami znajdującymi się na jej rachunku bankowym. Zakaz dysponowania środkami obejmował zakaz dokonywania wypłat gotówkowych i przelewów. Tym samym powódka nie mogła domagać się od banku w tym okresie wypłaty jakichkolwiek odsetek. Zwolnienie w dniu 14 czerwca 2006r. z zabezpieczenia kwoty 508.197,26 zł obejmowało tylko tę kwotę, a nie odsetki należne od niej. Roszczenie o odsetki stało się wymagalne dopiero z chwilą zwolnienia zablokowanych środków, tj. z dniem 21 stycznia 2011r. Dopiero bowiem od tego dnia powódka mogła skutecznie zgłaszać wobec strony pozwanej żądanie o wypłatę odsetek. Wcześniejsze naliczanie bądź brak naliczania odsetek nie ma przy tym znaczenia, gdyż sama czynność naliczenia odsetek na zablokowanym lub zajętym rachunku ma wyłącznie charakter techniczny i niezależnie od tego, czy bank naliczy odsetki czy ich nie naliczy, posiadacz zablokowanego rachunku nie ma możliwości domagania się ich wypłaty.
Jako datę wymagalności roszczenia powódki, od której zaczął biec termin przedawnienia, należy zatem przyjąć dzień 21 stycznia 2011r. Skoro w dniu 11 stycznia 2013r. powódka złożyła pozew o zapłatę, to bieg przedawnienia został przerwany i do chwili obecnej nie biegnie, gdyż postępowanie sądowe jest w toku.
Zarzut przedawnienia nie był zatem zasadny.
W tej sytuacji zachodzi konieczność przeanalizowania treści stosunku zobowiązaniowego stron dla ustalenia obowiązku po stronie banku naliczenia odsetek oraz wysokości oprocentowania i sposobu kapitalizacji odsetek.
Niezbędne dla czytelności rozważań jest ponowne przytoczenie wybranych faktów opisanych już powyżej w stanie faktycznym.
W umowie zawartej w dniu 28 stycznia 2005r. przez powódkę i Bank (...) S.A. w K. kompleksowej obsługi klienta P. B. wskazane zostało, że dla powódki został utworzony rachunek bankowy nr (...), stanowiący konto osobiste, a środki na tym koncie podlegały oprocentowaniu według zmiennej stopy procentowej, zaś wysokość tego oprocentowania uzależniona była od salda konta, przy czym w przypadku środków przekraczających kwotę 100.000 zł wynosiło ono w chwili zawarcia umowy 5% w stosunku rocznym, a kapitalizacja odsetek dokonywana była w okresach miesięcznych. W umowie przewidziano możliwość prowadzenia dla powódki lokat terminowych, przy czym w przypadku lokat negocjowanych doradca miał się kontaktować z klientem przed upływem okresu zapadalności danej lokaty celem ustalenia dalszych warunków przechowywania lokaty, natomiast w przypadku braku możliwości skontaktowania się z klientem w celu wynegocjowania warunków dalszego lokowania środków lokata miała ulegać przedłużeniu na ten sam okres przechowywania, a bank miał ustalać jej oprocentowanie w oparciu o aktualne stopy międzybankowe rynku pieniężnego.
W dniu 3 marca 2005r. powódka dokonała ze swojego rachunku bankowego przelewu na lokatę terminową do dnia 11 marca 2005r. kwoty 9.055.972,23 zł, która została zaksięgowana na rachunku o numerze: (...), zaś w dniu 10 marca 2005r. rachunek ten został zablokowany decyzją (...), a w dniu 14 marca 2005r. decyzją Prokuratora.
Lokata powódki kończyła się w czasie istnienia blokady rachunku bankowego. Postanowienia umowy oraz ogólne warunki umowy nie regulowały wprost takiej sytuacji. Z tego względu – dla ustalenia obowiązków po stronie banku, w szczególności w zakresie oprocentowania środków, które znajdowały się na zakończonej lokacie – należy wziąć pod uwagę oprócz dosłownej treści umowy i ogólnych warunków umów także cel umowy (art. 65 § 2 k.c.), przy jednoczesnym uwzględnieniu wymogu należytej zawodowej staranności banku (art. 355 § 2 k.c.).
Blokada rachunku oznaczała, że powódka nie była uprawniona do dokonywania jakichkolwiek wypłat gotówkowych i przelewów z tego rachunku, nie mogła więc dysponować w jakikolwiek sposób środkami na tym rachunku. W takiej sytuacji wykluczona była możliwość złożenia przez powódkę bankowi dyspozycji w przedmiocie tej lokaty, w tym przedłużenia lokaty. Tym samym wykluczone było stosowanie postanowienia § 4 ust. 3 umowy, stanowiącego, że w przypadku braku możliwości skontaktowania się doradcy z klientem w celu wynegocjowania warunków dalszego lokowania środków lokata miała ulegać przedłużeniu na ten sam okres przechowywania, a bank miał ustalać jej oprocentowanie w oparciu o aktualne stopy międzybankowe rynku pieniężnego. Takie przedłużenie lokaty stanowiłoby bowiem wynik dyspozycji posiadacza rachunku bankowego, choć wynikającej z wcześniejszych ustaleń stron. Zablokowanie środków na rachunku oznaczało jednak wyłączenie skuteczności jakichkolwiek dyspozycji posiadacza rachunku, również tych wydanych wcześniej, przed blokadą. Należało więc zastosować regulację wynikającą z § 30 ogólnych warunków umowy – przeksięgować lokatę na rachunek osobisty (konto osobiste), a ściślej – przyjąć dla środków znajdujących się na zakończonej lokacie zasady obowiązujące środki na koncie osobistym. Blokada rachunku skutkowała wyłączeniem możliwości przesuwania środków pomiędzy rachunkami, natomiast jednocześnie po zakończeniu lokaty terminowej środki nie mogą pozostać na zakończonej lokacie, tzn. nie stanowią już lokaty, gdyż uległa ona zakończeniu.
W przepisach, w szczególności w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe (tekst jednol. Dz.U. z 2017r., poz. 1876), brak definicji pojęcia „lokaty” bankowej. Z obowiązujących regulacji wynika natomiast, że lokata bankowa polega na udostępnieniu przez klienta bankowi środków pieniężnych na określony czas w zamian za wynagrodzenie w postaci odsetek. Po upływie ustalonego czasu środki pieniężne, które znajdowały się na lokacie (rachunku lokaty terminowej lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej – art. 49 Prawa bankowego) nie stanowią już tej lokaty i niezbędne jest zadysponowanie nimi w szczególności bądź poprzez przeniesienie ich na rachunek bieżący bądź na nową lokatę. Oczywiście w razie braku jakiejkolwiek dyspozycji środki pieniężne z lokaty są nadal technicznie przypisane do rachunku bankowego lokaty. Nie jest to już jednak lokata, a jedynie rachunek o takim numerze, jaki miała dotychczasowa lokata. Stąd nie ma przeszkód, aby w razie zablokowania rachunku przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i Prokuratora rachunek ten był przez bank traktowany pod względem skutków w postaci oprocentowania jak rachunek osobisty. Cel umowy rachunku bankowego zawartej przez powódkę i poprzednika prawnego strony pozwanej był jednoznaczny – powódka powierzała bankowi środki pieniężne w zamian za wynagrodzenie w postaci odsetek. Co do zasady do przechowywania środków powódki było przeznaczone konto osobiste, a dodatkowo powódka miała możliwość zlecania otwierania lokat terminowych. W sytuacji więc, gdy na skutek blokady środków na rachunku powódka została czasowo pozbawiona możliwości dysponowania środkami, bank miał obowiązek nadal realizować cel umowy. Blokada rachunku nie prowadziła bowiem do rozwiązania umowy, a jedynie skutkowała czasowym pozbawieniem powódki możliwości dysponowania środkami na prowadzonych dla niej rachunkach. Skoro zatem bank posiadał środki pieniężne powódki i korzystał z nich, to miał obowiązek spełniania wzajemnych świadczeń, w tym w szczególności przyznania powódce wynagrodzenia w postaci odsetek. Wymagał tego cel umowy, jak również należyta staranność o zawodowym charakterze, którą bank miał obowiązek dokładać.
Bank zatem winien był kwotę z zakończonej lokaty traktować jak kwotę na koncie osobistym powódki (w czasie blokady rachunku), natomiast od chwili obowiązywania postanowienia o zabezpieczeniu środków na rachunkach powódki, mógł już przeksięgować tą kwotę na konto osobiste powódki, przy dalszym jej zabezpieczeniu.
Powyższe rozważania wskazują, że od dnia 11 marca 2005r. środki pochodzące z zakończonej lokaty terminowej powódki winny podlegać oprocentowaniu jak środki na koncie osobistym powódki. Z ustaleń faktycznych wynika, że odsetki na tym koncie były kapitalizowane miesięcznie. Tym samym taka kapitalizacja odsetek powinna być zastosowana przez bank dla tych środków. Wysokość oprocentowania należało przyjąć jak dla tego konta.
W oparciu o te zasady Sąd, opierając się na opinii biegłego księgowego, naliczył wysokość odsetek należnych powódce. Naliczanie odsetek następowało do chwili zwrócenia powódce środków, tj. do dnia 31 marca 2011r.
Naliczenie odsetek musiało uwzględniać podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki). Gdyby bowiem bank należycie wykonywał umowę, to naliczałby odsetki i pomniejszał je o podatek Belki, zaś w dniu 31 marca 2011r. przelałby na rachunek osobisty powódki kwotę kapitału wraz z naliczonymi odsetkami pomniejszonymi o kwotę podatku Belki. Tym samym brak było podstaw do pominięcia tego podatku i zasądzenia na rzecz powódki kwoty odsetek brutto, włącznie z kwotą należnego podatku.
Roszczenie dochodzone przez powódkę dotyczyło świadczenia, którego termin spełnienia nie był oznaczony, ani nie wynikał z właściwości zobowiązania. Zgodnie z przepisem art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Pismem z dnia 8 października 2012r. doręczonym stronie pozwanej najpóźniej w dniu 12 listopada 2012r. pełnomocnik powódki wezwał stronę pozwaną do zapłaty na rzecz powódki kwoty odsetek w wysokości 5,7% w skali roku liczonych m.in.:
- od kwoty 9.065.136,26 zł od dnia 11 marca 2005r. do dnia 14 czerwca 2009r.,
- od kwoty 8.556.939,03 zł od dnia 14 czerwca 2009r. do dnia 31 marca 2011r.
Tak sformułowane wezwanie przewyższało roszczenie przysługujące powódce. Wezwanie miało jednak ten skutek, że w zakresie przysługującego powódce roszczenia strona pozwana popadła w opóźnienie.
Skutki niespełnienia świadczenia pieniężnego w terminie reguluje art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W przypadku, gdy stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, to – zgodnie z art. 481 § 2 k.c. – należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Przed dniem 1 stycznia 2016r. wysokość odsetek ustawowych była natomiast określana – w oparciu o przepis art. 359 § 3 k.c. – rozporządzeniem Rady Ministrów.
Zgłoszone w pozwie roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie jest zasadne w części:
a) co do odsetek liczonych od kwoty zaległych odsetek kapitałowych (czyli od kwoty „wynagrodzenia” należnego powódce za korzystanie z pieniędzy powódki), które strona pozwana powinna była naliczyć powódce, tj. od kwoty 1.526.363,68 zł od dnia 20 listopada 2012r. do dnia złożenia pozwu (11 stycznia 2013r.) – odsetki te wynoszą 28.269,09 zł; powódka dokonała ich kapitalizacji w pozwie,
b) co do odsetek liczonych od dnia pozwu:
- od kwoty przysługującego roszczenia, tj. od kwoty 1.526.363,68 zł od dnia złożenia pozwu (11 stycznia 2013r.),
- od kwoty zaległych odsetek, tj. 28.269,09 zł.
Zgodnie bowiem z przepisem art. 482 § 1 k.c., od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa.
Odnosząc się, z uwagi na częściowe oddalenie powództwa, do wskazanych przez powódkę ewentualnych podstaw jej roszczenia, wskazać należy, że roszczenia dochodzone w niniejszej sprawie wynikały z umowy łączącej powódkę ze stroną pozwaną (i poprzednikiem prawnym strony pozwanej). Nie były to natomiast roszczenia z czynu niedozwolonego. Jakkolwiek nienależyte wykonanie umowy polegające na braku naliczenia odsetek było niezgodne z umową, to nie stanowiło czynu niedozwolonego. Bank nie naliczając odsetek, nie naruszał nakazu zobowiązującego go niezależnie od istniejącego pomiędzy stronami stosunku zobowiązaniowego. Zaniechanie, którego dopuścił się bank, nie stanowiło deliktu cywilnego.
Powódce nie przysługiwały także roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Zgodnie z przepisem art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W niniejszej sprawie bank nie uzyskał korzyści bez podstawy prawnej. Korzystał bowiem z pieniędzy powódki w oparciu o umowę stron, a więc istniała podstawa prawna korzyści, które uzyskiwał bank.
Sąd w toku sprawy oddalił wniosek strony pozwanej o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Banku (...) S.A. Roszczenia powódki do strony pozwanej dotyczyły bowiem składnika majątku Banku (...) S.A., który z dniem 29 listopada 2007r. w wyniku podziału i przeniesienia części majątku Banku (...) S.A. w K. na Bank (...) S.A. w W. w trybie przepisu art. 529 § 1 pkt 4 kodeksu spółek handlowych przeszedł jako część majątku do Banku (...) S.A., gdyż przeniesienie obejmowało m.in. Oddział w W. ul. (...), a ten właśnie (...) Banku (...) S.A. prowadził rachunki powódki. Strona pozwana weszła zatem we wszystkie prawa i obowiązki swojego poprzednika prawnego w zakresie stosunku zobowiązaniowego z powódką.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone; sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.
W niniejszej sprawie powództwo zostało uwzględnione w 78,86%, co oznacza, że powódka wygrała sprawę w 78,86%, zaś strona pozwana w 21,14%. Z tego powodu koszty procesu Sąd stosunkowo rozdzielił w oparciu o powyżej wskazane proporcje, w jakich każda ze stron sprawę wygrała.
Koszty powódki, to: wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości trzykrotności stawki opłaty minimalnej, wynoszącej 7.200 zł, czyli 21.600 zł, opłata za złożenie pełnomocnictwa – 17 zł, opłata sądowa od pozwu – 98.568 zł i zaliczka na opinię biegłego – 2.000 zł, czyli łącznie 122.185 zł, z czego 78,86% to 96.355 zł.
Koszty strony pozwanej, to: wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości 7.200 zł oraz opłata za złożenie pełnomocnictwa – 17 zł, czyli łącznie 7.217 zł, z czego 21,14% to 1.525 zł.
Podlegająca zasądzeniu na rzecz powódki różnica kosztów procesu wynosi więc 94.830 zł (96.355 zł – 1.525 zł).
Podkreślić należy, że wysokość minimalnego wynagrodzenia pełnomocników w kwocie 7.200 zł określona została w oparciu o przepis § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednol. Dz.U. z 2013r., poz. 490 ze zm.) w zw. z art. § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804).
Sąd uznał za zasadny wniosek pełnomocnika powódki o podwyższenie stawki minimalnej do jej trzykrotności. Zgodnie z przepisem § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy radcy prawnego, a także charakter sprawy i wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Przepis § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia stanowi, że opłata nie może być wyższa, niż sześciokrotność stawki minimalnej.
Niniejsza sprawa toczyła się przez 5 lat, pełnomocnik powódki uczestniczył w 11 terminach rozpraw, sporządzane były opinie biegłego (główna i trzy uzupełniające), a pełnomocnik powódki poprzez składane wnioski, pisma i własne wyliczenia w istotny sposób przyczyniał się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy. Zachodziły zatem podstawy do zasądzenia podwyższonej stawki opłaty z tytułu zastępstwa prawnego.
Na podstawie art. 83 ust. 2 i art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednol. Dz.U. z 2016r., poz. 623), Sąd nakazał ściągnąć od stron na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę stanowiącą koszt stawiennictwa świadka (256,50 zł – k. 807) oraz niepokryte ze złożonej zaliczki wydatki poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa na opinie biegłego; łączna suma kosztów opinii to 5.296,82 zł, od której należy odliczyć kwotę zaliczki – 2.000 zł; niepokryte przez zaliczkę koszty opinii to zatem 3.296,82 zł. Łącznie koszty podlegające ściągnięciu od stron wynoszą: 3.553,23 zł.
Wydatki Sądu podlegały ściągnięciu od stron w proporcjach, w jakich strony każdą ze spraw przegrały, czyli:
a) od powódki: 21,14% x 3.553,23 zł = 751 zł,
b) od strony pozwanej: 78,86% x 3.553,23 zł = 2.802,23 zł.