Wyrok SN z 6 lutego 2014, sygn. II UK 259/13
Data orzeczenia
6 lutego 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący
SSN Roman Kuczyński
Tagi
Podstawa prawna
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 lutego 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
w sprawie z wniosku K. L.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych
o rentę wraz z odsetkami,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 lutego 2014 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 25 października 2012 r.,
1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt. I w części przyznającej
ubezpieczonej prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności
do pracy oraz w pkt. II i sprawę w tym zakresie przekazuje
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego,
2. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 25 października 2013 r. Sąd Apelacyjny Wydział III Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych, po rozpoznaniu apelacji wnioskodawczyni K. L. od
wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. z dnia 28
grudnia 2010 r., oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 10 września 2010 r., odmawiającej dalszej renty od dnia 1
sierpnia 2010 r., zmienił zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję w ten
sposób, że przyznał wnioskodawczyni prawo do renty z tytułu częściowej
niezdolności do pracy poczynając od 1 sierpnia 2010 r. na okres pięciu lat, a dalej
idące odwołanie i apelację oddalił (punkt I wyroku) oraz zasadził od organu
rentowego na rzecz wnioskodawczyni kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów procesu
w postępowaniu apelacyjnym (punkt II wyroku).
W sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni, urodzona 25 lipca 1968 r., z
wykształceniem średnim w zawodzie technik analityki medycznej, początkowo
pracowała w laboratorium szpitala w K., a obecnie w laboratorium medycznym,
gdzie wykonuje typowe czynności analityczno-laboratoryjne, głównie w pozycji
siedzącej. Od 1 sierpnia 2002 r. do 31 lipca 2010 r. wnioskodawczyni pobierała
rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy z powodu schorzeń układu
szkieletowego i nerwowego. Aktualnie rozpoznano u niej schorzenia, które nie
powodują od dnia 1 sierpnia 2010 r. częściowej niezdolności do pracy, ani nie
stanowią przeciwwskazań do wykonywania pracy laboratoryjnej. Od czasu
przyznania wnioskodawczyni renty w 2005 r. nie doszło u niej do progresji schorzeń
układu szkieletowego i nerwowego, które maja charakter statyczny, a
wnioskodawczyni zaadaptowała się do istniejących dysfunkcji. Dlatego decyzją z
dnia z dnia 10 września 2010 r. organ rentowy odmówił wnioskodawczyni dalszej
renty od dnia 1 sierpnia 2010 r.
W tak ustalonym stanie faktycznym, po zasięgnięciu opinii biegłych
internisty, neurologa i ortopedy Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawczyni nie jest
od 1 sierpnia 2010 r. niezdolna do pracy i tym samym nie przysługuje jej prawo do
renty z tytułu niezdolności do pracy. Powołani w sprawie oceny jej schorzeń biegli
rozpoznali wiele schorzeń, które jednak nie czynią jej niezdolnej do pracy, ani nie
stanowią przeciwwskazań do wykonywania pracy zgodnej z wykształceniem oraz
3
dotychczas wykonywana pracą (laboratoryjną). Biegli nie stwierdzili progresji
rozpoznanych schorzeń, które mają „charakter statyczny, a wnioskodawczyni
zaadaptowała się do stopnia istniejących dysfunkcji”. Wszyscy biegli zgodnie
uznali, że aktualny stan zdrowia nie uniemożliwia wnioskodawczyni podjęcia pracy
zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Odnosząc się do zastrzeżeń
wnioskodawczyni oraz do przedłożonej przez nią nowej dokumentacji medycznej,
Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii uzupełniającej biegłych, którzy
podtrzymali zajęte (dotychczasowe) stanowisko, wskazując, że istotnie przedłożone
przez nią zaświadczenia wydane przez lekarza ortopedę i neurologa potwierdzają
istnienie u wnioskodawczyni schorzeń rozpoznawanych przez biegłych oraz
wynikających z tego dysfunkcji w zakresie układu nerwowego i układu ruchu, ale
biegli podkreślili, że przeprowadzone zabiegi operacyjne doprowadziły „do
odtworzenia funkcji podporowej i lokomocyjnej kończyn dolnych”. Pomimo tych
schorzeń wnioskodawczyni może wykonywać pracę technika analityki medycznej.
Po rozpoznaniu apelacji wnioskodawczyni, Sąd Apelacyjny nie podzielił
stanowiska Sądu Okręgowego, że jest ona zdolna do pracy zgodnie z poziomem
posiadanych kwalifikacji na stanowisku czyli pracownika laboratorium. Powołani
przez Sąd pierwszej instancji biegli neurolog, ortopeda i internista w opinii z dnia 4
listopada 2010 r. i w opinii uzupełniającej z dnia 4 grudnia 2010 r. uznali, że
wnioskodawczyni jest zdolna do pracy, „mimo niestwierdzenia poprawy jej stanu
zdrowia w porównaniu ze stanem, na podstawie którego pobierała wcześniej rentę”.
Opinie te nie rozstrzygają zatem „jednoznacznie spornej kwestii w sprawie tj. czy
nadal przysługuje jej renta z tytułu niezdolności do pracy”. Sąd Apelacyjny uzupełnił
postępowanie dowodowe i przeprowadził dowód z opinii biegłych neurologa i
ortopedy i gastrologa na okoliczność, czy w dacie wydania zaskarżonej decyzji
wnioskodawczyni była niezdolna do pracy zgodnie z poziomem posiadanych
kwalifikacji. Biegli neurolog E. H. i ortopeda B. R. (którzy w opinii z dnia 22 sierpnia
2011 r. wskazali, że do wydania ostatecznej opinii konieczne są aktualne zdjęcia rtg
oraz opinia biegłego internisty – gastroenterologa), na podstawie zdjęć rtg oraz
opinii gastroenterologa z dnia 2 kwietnia 2012 r. stwierdzili „w opinii końcowej” z
dnia 14 czerwca 2012 r., że wnioskodawczyni jest nadal częściowo niezdolna do
pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji na trwałe. Sąd Apelacyjny
4
uznał opinię tych biegłych za wiarygodną i odpowiadającą wymogom art. 285 § 1
k.p.c., ale przyznał ubezpieczonej na okres pięciu lat, nie uwzględniając zastrzeżeń
organu rentowego w tym względzie. Wprawdzie biegli uznali, że schorzenia
wnioskodawczyni mają charakter trwały, jednak jest ona osobą stosunkowo młodą
(44 lata) i nie można wykluczyć, że przy kontynuowaniu leczenia w przyszłości
odzyska poprawę stanu zdrowia. W razie braku poprawy nie będzie przeszkód, aby
- po upływie pięciu lat - ponownie wystąpiła o dalsze prawo do renty.
W skardze kasacyjnej organ rentowy zarzucił naruszenie przepisów prawa
materialnego, w szczególności: 1/ art. 12 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.
U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) przez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że
wystarczającą przesłanką nabycia prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności
do pracy jest brak poprawy stanu zdrowia w odniesieniu do poprzedniego okresu
pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, 2/ art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o
emeryturach i rentach przez jego niezastosowanie i pominięcie przy ocenie
istnienia niezdolności do pracy wnioskodawczyni faktu wykonywania przez nią
pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, 3/ art. 102 w związku z art. 57
ustawy o emeryturach i rentach przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że prawo do
renty z tytułu niezdolności do pracy na okres przypadający po okresie renty z tytułu
niezdolności do pracy, która ustała z upływem okresu na jaki została przyznana na
podstawie orzeczenia lekarza orzecznika, jest pochodną renty przyznanej na okres
poprzedni, a odmowa przyznania prawa do renty na kolejny okres wymaga
wykazania poprawy stanu zdrowia, a nie ponownej oceny niezdolności do pracy na
podstawie wszystkich kryteriów determinujących istnienie niezdolności o pracy. W
skardze zarzucono też naruszenie art. 286 k.p.c. przez jego niezastosowanie i
oparcie ustaleń faktycznych wyłącznie na opinii biegłych sądowych neurologa i
ortopedy z dnia 22 sierpnia 2011 r., „która jest w istotnej kwestii a mianowicie
istnienia u ubezpieczonej częściowej niezdolności do pracy sprzeczna z opinią
biegłych sądowych tych samych specjalności z dnia 4 listopada 2010 r. oraz opinią
uzupełniającą bez wyjaśnienia tej sprzeczności, w szczególności poprzez
dopuszczenie dowodu z opinii innego zespołu biegłych”.
5
W ocenie skarżącego skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Dokonana przez Sad Apelacyjny wykładnia art. 12 ust 1 i 3 ustawy o emeryturach i
rentach jest sprzeczna z ich literalnym brzmieniem, a tym samym rażąca narusza
prawo. Przepis ten definiuje niezdolność do pracy jako połączenie dwóch
czynników - naruszenia sprawności organizmu oraz wpływu tego naruszenia na
utratę zdolności do pracy w odniesieniu do posiadanych przez ubezpieczonego
kwalifikacji. Tymczasem Sąd Apelacyjny, dokonując oceny istnienia niezdolności do
pracy wnioskodawczyni, oparł się jedynie na kryterium stanu zdrowia, przyjmując,
że nie stwierdzono poprawy stanu zdrowia w porównaniu ze stanem, na podstawie
którego pobierała wcześniej rentę. Skarżący wywiódł, że w polskim
ustawodawstwie zasadą jest ponowne ustalanie uprawnień do świadczeń
okresowych, do których prawo na podstawie art. 102 ustawy o emeryturach i
rentach ustało z upływem okresu na jaki zostały przyznane. Taka konstrukcja
przepisów dotyczących renty z tytułu niezdolności do pracy musi prowadzić do
wniosku, że nawet w przypadku osób, które w poprzednich okresach miały ustalone
prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, konieczne jest ustalenie, że
spełnione są wszystkie przesłanki determinujące niezdolność do pracy, a zatem nie
tylko istnienie naruszenia sprawności organizmu, ale również znaczny stopień
utraty zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. W celu
dokonania takich ustaleń konieczne jest odniesienie się do określonej art. 13 ust. 1
pkt 2 tej ustawy możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej
pracy oraz celowości przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i
charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i
predyspozycje psychofizyczne, czego Sąd drugiej instancji nie uczynił. Zdaniem
skarżącego, przyjęcie, że istnieje podstawa do zmiany decyzji odmawiającej prawa
do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres z uwagi na niestwierdzenie
poprawy stanu zdrowia w porównaniu ze stanem, na podstawie którego pobierała
wcześniej rentę jest uproszczeniem, które w świetle cytowanych przepisów nie jest
dopuszczalne.
Skarżący podniósł też, że za przyjęciem oczywistego naruszenia art. 286
k.p.c. przemawia bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w
wypadku wydania w sprawie rozbieżnych opinii lekarskich, oparcie ustaleń na
6
jednej z nich bez wyjaśnienia sprzeczności jest nieprawidłowe. Tymczasem Sąd
Apelacyjny dysponując opiniami biegłych tych samych specjalności, neurologa i
ortopedy, gdzie jeden zespół biegłych ocenił ubezpieczoną jako zdolną do pracy, a
drugi zespół oceniający ubezpieczoną po upływie prawie dwóch lat od badania
przez pierwszy z zespołów biegłych, jako osobę częściowo niezdolną do pracy i to
na trwałe, nie uzupełnił postępowania celem wyjaśnienia przyczyn powstałej
rozbieżności w ocenie istnienia u ubezpieczonej niezdolności do pracy.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części w jakiej
zmieniony został wyrok Sądu Okręgowego oraz poprzedzająca go decyzja organu
rentowego i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania oraz
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna miała usprawiedliwione podstawy, ponieważ Sąd Drugiej
instancji wyrokował reformatoryjnie przedwcześnie i z oczywistym naruszeniem art.
286 k.p.c., tj. bez niezbędnego wyjaśnienia rozbieżności wynikających z
uzyskanych w sprawie opinii lekarskich, a ponadto z niewystarczającym
odniesieniem się do zachowanej zdolności do nadal wykonywanego przez
ubezpieczoną odpowiedniego zatrudnienia, w szczególności bez dokonania oceny,
czy jest to zatrudnienie na warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji
zawodowej osoby niepełnosprawnej. Przede wszystkim, biegli powołani w
postępowaniu apelacyjnym nie odnieśli się do zapytania (tezy dowodowej) Sądu
Apelacyjnego, w której „w przypadku zajęcia w tej kwestii odmiennego stanowiska
niż w opinii biegłych z dnia 4.11.2010 r. i 13.12.2010 r. Sąd zwraca się o
szczegółowe uzasadnienie tych czynników naruszenia sprawności organizmu
wnioskodawczyni, które /ewentualnie/ decydują w znacznym stopniu o utracie
zdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami technika analityki medycznej”. Biegli ci
uzależnili opiniowanie od uprzedniej oceny stopnia zachowanej zdolności do pracy
przez biegłego gastroenterologa, który uznał, że ubezpieczona „jest zdolna do
pracy na poziomie posiadanych kwalifikacji”, ale w opinii końcowej nie uwzględnili
takiego wniosku, a ponadto nie odnieśli się do uzyskanych w postępowaniu
7
pierwszoinstancyjnym niekorzystnych dla ubezpieczonej opinii lekarskich. Sąd
Apelacyjny pominął też zastrzeżenia przewodniczącej komisji lekarskich ZUS w O.
z 24.09.2012 r. do opinii końcowej, a następnie z tytułu stwierdzonego stanu trwałej
częściowej niezdolności do pracy („niewątpliwie wniesionego do ubezpieczenia”)
przyznał ubezpieczonej okresową rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
W takich nienależycie wyjaśnionych okolicznościach sprawy oparcie
zaskarżonego wyroku na jednej korzystnej dla ubezpieczonej „opinii końcowej”
biegłych, bez wyjaśnienia jej sprzeczności z odmiennymi opiniami medycznymi, a
także bez oceny rodzaju zachowanej sprawności zawodowej do wykonywania
odpowiedniego zatrudnienia, należało ocenić jako przedwczesne i wadliwe w
stopniu kwalifikowanym (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 8 lutego 2002 r., II UKN
12/01, OSNP 2003 nr 23, poz. 580; z 4 listopada 2010 r., II UK 119/10, M.P.Pr.
2011/4/212-213; lub z 26 lipca 2012 r., I UK 52/12, LEX nr 1232522).
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł w pkt 1 wyroku w zgodzie
z art. 39815
k.p.c., równocześnie oddalając na podstawie art. 39814
k.p.c. skargę
kasacyjną w pozostałym zakresie od wyroku zaskarżonego „w całości”, ponieważ w
części wyroku Sądu Apelacyjnego - oddalającej „dalej idące odwołanie i apelację”
ubezpieczonej (jego pkt I. in fine), zapadło orzeczenie korzystne dla skarżącego.