sygn. VIII U 599/20 22 października 2020 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 22 października 2020, sygn. VIII U 599/20

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono odwołanie
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji organu rentowego / I instancja sądowa
Tryb rozprawa
Tematy
samorząd terytorialny ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
przedstawiciel ustawowy dziecka odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 22 października 2020
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Grażyna Łazowska

Sygn. akt VIII U 599/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 października 2020 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący

sędzia Grażyna Łazowska

Protokolant

Anna Krzyszkowska

po rozpoznaniu w dniu 14 października 2020 r. w Gliwicach

sprawy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

przy udziale A. K. (1)

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek odwołania (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w P.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

z dnia 7 lutego 2020r. nr (...)

1.  oddala odwołanie;

2.  zasądza od odwołującej na rzecz organu rentowego kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

(-) Sędzia Grażyna Łazowska

Sygn. akt VIII U 599/20

UZASADNIENIE

Decyzją z 7 lutego 2020r. organ rentowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Z. stwierdził, że A. K. (1) jako zleceniobiorca u płatnika składek
Węglokoks Kraj Spółki w ograniczoną odpowiedzialnością w P. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 16 kwietnia 2013r. do 28 lutego 2017r. Jednocześnie organ rentowy ustalił A. K. (1) podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne.

W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że zawarty przez A. K. (1) jako członka zarządu z płatnikiem składek kontrakt menadżerski w ramach działalności gospodarczej faktycznie stanowi umowę o świadczenie usług w zakresie zarządzania, do których stosuje się przepisy o zleceniu.

W odwołaniu od decyzji (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. domagała się jej zmiany przez stwierdzenie, że A. K. (1) podlegał ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od 16 kwietnia 2013r. do 28 lutego 2017r. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Odwołująca wniosła również o zasądzenie od organu rentowego na rzecz płatnika składek kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w skarżonej decyzji. Organ rentowy wniósł o zasądzenie od odwołującej na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wskazując, że wartość przedmiotu sporu wynosi 171 092,89 zł.

Zainteresowany A. K. (1) na rozprawie 14 października 2020r. oświadczył, że przychyla się do stanowiska odwołującej.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wydobywania węgla kamiennego.

Zainteresowany A. K. (1) pełnił funkcję Wiceprezesa Zarządu do spraw (...) od 15 kwietnia 2013r. Uchwałą Rady Nadzorczej Spółki nr (...)/ (...) z 2 listopada 2016r. odwołano ww. ze składu zarządu.

A. K. (1) z dniem 15 kwietnia 2013r. rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej pod nazwą (...), której przedmiot został określony jako: pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania.

Jednocześnie w dniu 15 kwietnia 2013r. płatnik składek zawarł z zainteresowanym kontrakt menadżerski o świadczenie usług w zakresie zarządzania.

Przedmiotem kontraktu było: kierowanie Spółką, zarządzanie majątkiem Spółki, reprezentowanie Spółki wobec organów państwowych, organów samorządu terytorialnego
i innych podmiotów i osób trzecich, w zakresie przedmiotowym określonym w przepisach prawa, umowie Spółki oraz Regulaminie Organizacyjnym Spółki dla Wiceprezesa Spółki
( Usługi (...) ) – pkt 1.1 umowy z 15 kwietnia 2013r.

Jednocześnie w ww. umowie zapisano zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej na obszarze państw Unii Europejskiej.

W §9 pkt 3b aneksu nr (...) do umowy o świadczenie usług w zakresie zarządzania zawarto zapis, że w przypadku niepowołania Zarządzającego na funkcję Członka Zarządu – rozwiązanie Umowy następuje z zachowaniem 90 dniowego okresu wypowiedzenia następującego po dniu doręczenia Zarządzającemu przez Spółkę informacji o niepowołaniu Zarządzającego na funkcję Członka Zarządu, ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego.

Zainteresowany w ramach działalności gospodarczej wystawiał faktury wyłącznie
na rzecz płatnika składek – odwołującej Spółki.

W 2013r. został ogłoszony konkurs na stanowisko wiceprezesa ds. rozwoju
i zainteresowany A. K. (2) konkurs ten wygrał. Od początku wiadomym było, że nie ma możliwości wykonywania tych obowiązków na podstawie umowy o pracę. Warunkiem nawiązania współpracy była zgoda na zawarcie kontraktu menadżerskiego
z zainteresowanym jako przedsiębiorcą. Stąd zainteresowany jeszcze przed przystąpieniem
do konkursu taką działalność zarejestrował. Wszyscy członkowie zarządu mieli nienormowany czas pracy. Pozostali członkowie zarządu K. K. i M. T. początkowo pracowali na podstawie umów o pracę, a potem od 2013r. również zasugerowano im zawarcie kontraktów menadżerskich i rozpoczęcie prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Zainteresowany w siedzibie spółki miał swój gabinet. Został wyposażony we wszystkie narzędzia pracy. Zwykle rozpoczynał pracę w godzinach 7-8 rano. Częściowo pracował w gabinecie, a częściowo w terenie w czasie spotkań z kontrahentami z Polski. Zainteresowany wskazał, że w jego ocenie tak samo wyglądałaby jego praca, gdyby miał zawartą umowę o pracę.

W dniu 15 kwietnia 2013r. zainteresowany posiadał inny tytuł do ubezpieczeń i stąd decyzja skarżona dotyczy okresu od 16 kwietnia 2013r.

Powyższe Sąd ustalił na podstawie dokumentacji zawartej w aktach organu rentowego, zeznań prezesa zarządu odwołującej G. W. oraz zeznań zainteresowanego ( protokół elektroniczny z rozprawy z 14 października 2020r. czas 00:05:12 – 00:48:56 ) jako okoliczności jednoznacznie wynikające z tych dowodów i nie kwestionowane przez strony.

Sąd zważył, co następuje:

(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie zasługuje
na uwzględnienie.

W rozpoznawanej sprawie spór sprowadzał się do ustalenia tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym członka zarządu odwołującej Spółki - zainteresowanego A. K. (1), który zawarł z tą spółką umowę o świadczenie usług w zakresie zarządzania (kontrakt menadżerski) w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.

W tej kwestii, rozwiązując wcześniejsze wątpliwości w judykaturze, wypowiedział
się Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 17 czerwca 2015r. III UZP 2/15, której nadano moc zasady prawnej wskazując, że: „ Tytułem do podlegania ubezpieczeniom społecznym przez członka zarządu spółki akcyjnej, który zawarł z tą spółką umowę
o świadczenie usług w zakresie zarządzania w ramach prowadzonej przez siebie pozarolniczej działalności gospodarczej, jest umowa o świadczenie usług (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych - jednolity tekst: Dz.U. z 2015r. poz. 121) i nadał uchwale moc zasady prawnej oraz ustalił, że przedstawiona wykładnia wiąże od dnia podjęcia uchwały ”.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy podniósł, że w literaturze przedmiotu trafnie zwraca się uwagę, że w spółkach kapitałowych zawarcie kontraktu menadżerskiego
z członkiem zarządu kreuje wtórną podstawę powiązania menadżera ze spółką, bowiem podstawowe znaczenie ma powołanie go na członka zarządu tworzące stosunek członkostwa w zarządzie spółki regulowany przepisami Kodeksu spółek handlowych i innymi przepisami wewnętrznymi spółki. "Kontrakty menadżerskie jako forma działalności gospodarczej mogą prowadzić do sztuczności i wielu niejasności w sytuacji, gdy zawierane są z osobami pełniącymi funkcje piastuna organu osoby prawnej bądź jej przedstawiciela ustawowego, występując bowiem w roli przedsiębiorcy działają w imieniu własnym i na własny rachunek, a jako piastun organu osoby prawnej bądź jej przedstawiciel ustawowy za osobę prawną bądź w jej imieniu i na jej rachunek" (por. Z. Kubot: Rodzaje kontraktów menedżerskich). Zdaniem tego autora, między spółką a członkiem zarządu z chwilą powołania powstaje stosunek organizacyjny, który sam w sobie jest wystarczającą podstawą pełnienia funkcji w zarządzie. Według tego samego autora (por. Z. Kubot: Umowy o zarządzanie członków zarządu spółek kapitałowych, Warszawa-Zielona Góra 1998, s. 206), w takich sytuacjach "członek zarządu nie uczestniczy w obrocie prawnym jako przedsiębiorca", działając niejako za spółkę. "Inaczej mówiąc, nie działa tu we własnym imieniu i na własny rachunek. Nie jest możliwe, aby prowadzenie spraw spółki i reprezentowanie jej odbywało się przez członka zarządu działającego jednocześnie jako piastun organu osoby prawnej i jako przedsiębiorca. Czynności piastuna organu osoby prawnej są rozdzielone od czynności podejmowanych przez przedsiębiorcę: dana czynność dokonywana jest przez piastuna organu osoby prawnej ("za spółkę") albo przez przedsiębiorcę ("w imieniu własnym")".

Zważywszy, że o umowach o zarządzanie można mówić wyłącznie wtedy, gdy ich przedmiotem jest wyznaczanie praw i obowiązków w zakresie zarządzania, a więc przekazanie uprawnień i obowiązków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej podmiotu zarządzanego innemu podmiotowi (przejęcie zarządzania w znaczeniu funkcjonalnym), to z tak rozumianych umów o zarządzanie należy wyłączyć cywilnoprawne umowy o zatrudnienie członków zarządów spółek kapitałowych, gdyż ich prawa i obowiązki w zakresie prowadzenia spraw i reprezentacji spółki wynikają przede wszystkim z powołania ich w skład zarządu i przyznania mandatu do pełnienia tych funkcji. W wyroku I UK 126/14 trafnie zwraca się też uwagę, że w przypadku tzw. piastunów organów osób prawnych, nie można mówić o działaniu "we własnym imieniu", co wyklucza ich z grona przedsiębiorców (por. M. Etel: Pojęcie przedsiębiorcy w prawie polskim i prawie Unii Europejskiej oraz w orzecznictwie sądowym, Warszawa 2012, s. 214-215). W przypadku takich osób (piastunów organów osób prawnych), brak nadto podstaw do przypisywania im ponoszenia ryzyka związanego z działalnością. "Kontrakt menadżerski" ogranicza ryzyko nieuzyskania przychodu z działalności, gwarantując stałą z tego tytułu kwotę i - mimo że nie wyłącza ryzyka odpowiedzialności względem osób trzecich - trudno przyjąć, że działalność taka wiąże się z ryzykiem, będącym immanentną cechą prowadzenia działalności. Trzeba też przypomnieć, że działalność menadżera nie ma przymiotu samodzielności, skoro działa on w ramach struktury organizacyjnej zarządzanej spółki, w istocie nie ponosi kosztów swojej działalności, a jego wynagrodzenie nie jest uzależnione od ekonomicznego ryzyka. Działa on w imieniu i na rzecz zarządzanej spółki, a więc właściwie bez ryzyka co do popytu, konkurencji czy ostatecznego rezultatu własnego przedsiębiorstwa.

Konsekwencją powyższego jest uznanie, że co prawda przedmiotem działalności gospodarczej może być zarządzanie, niemniej skoro mandat do pełnienia funkcji w spółce wynika z powołania w skład zarządu, to w tak określonym przedmiocie usług (zarządzanie), nie mieści się umowa (kontrakt menadżerski) zawarta przez członka zarządu spółki kapitałowej z tą spółką.

Uwagi powyższe, w szczególności dotyczące działania członka zarządu spółki kapitałowej jako piastuna organu osoby prawnej, który może działać tylko jako jej organ,
a więc w jej imieniu i na jej rachunek, dotyczą również działania usługobiorcy świadczącego na rzecz spółki usługi zarządzania na podstawie umowy o świadczenie usług na warunkach zlecenia. Także i w takim przypadku wprost nie można przyjąć, że uprawnienia do zarządzania spółką płyną z tej cywilnoprawnej umowy o zarządzanie, gdyż jej zawarcie nie powoduje przeniesienia przez właścicieli przedsiębiorstwa na osobę zarządzającą (menadżera) uprawnień do samodzielnego podejmowania czynności faktycznych i prawnych dotyczących zarządzania przedsiębiorstwem, skoro i w takiej sytuacji prawa i obowiązki członków zarządów spółek kapitałowych w zakresie prowadzenia spraw i reprezentacji spółki wynikają z powołania ich
w skład zarządu i przyznania mandatu do pełnienia tych funkcji. Niemniej jednak, skoro umowa, której przedmiotem jest świadczenie usług, najbardziej odpowiada faktycznym czynnościom wykonywanym przez usługodawcę na rzecz spółki kapitałowej, to ta właśnie umowa, nie zaś prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej przez członka zarządu spółki, stanowi tytuł do podlegania ubezpieczeniom społecznym (art.6 ust.1 pkt 4 ustawy systemowej).

Sąd Najwyższy wskazał, że zawarcie umowy o zarządzanie spółką nie przekazało menadżerom uprawnień do zarządzania spółką, te bowiem przysługiwały im od chwili powołania w skład zarządu. W stosunku do członków zarządu spółek kapitałowych tzw. kontrakt menadżerski nie może przekazywać uprawnień do zarządzania spółką, a ma znaczenie jedynie w zakresie ustalenia wynagrodzenia za wykonywanie funkcji w zarządzie, a także obowiązków dotyczących zarządzania spółką, zakazów w zakresie konkurencji oraz podejmowania innej działalności - dodatkowych w porównaniu do regulacji Kodeksu spółek handlowych i wewnętrznego prawa spółki.

Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić,
że zainteresowany A. K. (1) od 15 kwietnia 2013r. pełnił w odwołującej Spółce funkcję Wiceprezesa Zarządu do spraw (...). Równocześnie w tym samym dniu zawarto z nim kontrakt menadżerski o świadczenie usług w zakresie zarządzania oraz z tym samym dniem sam zainteresowany rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej, której przedmiot określił jako: pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania. Z zeznań zainteresowanego wynika, że działalność gospodarczą zarejestrował wyłącznie na potrzeby nawiązania współpracy ze Spółką i podpisania kontraktu menadżerskiego jako członek zarządu. Podobna sytuacja dotyczyła pozostałych członków zarządu, z którymi wcześniej Spółka miała zawarte umowy o pracę, lecz następnie po 2012r. zasugerowano im zawarcie kontraktów menadżerskich i otwarcie własnej działalności gospodarczej. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej zainteresowany nie uzyskiwał innych dochodów oprócz dochodów z tytułu zawartego kontraktu menadżerskiego. W takiej sytuacji faktycznej i mając na względzie cytowaną powyżej uchwałę Sądu Najwyższego należy przyjąć, że zainteresowany podlegał jako zleceniobiorca u płatnika składek (...) Spółki w ograniczoną odpowiedzialnością w P. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie objętym sporem, czyli od 16 kwietnia 2013r. do 28 lutego 2017r., zgodnie z art.6 ust.1 pkt 4 ustawy
z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych
(tj. Dz.U. z 2020r. poz.266 ).

Okoliczność, iż uchwała Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2015r. mająca moc zasady prawnej jest wiążąca na przyszłość nie stoi na przeszkodzie przyjęciu stanowiska w niej zaprezentowanego jako właściwego także do okresu spornego przypadającego przed podjęciem tej uchwały, gdy tut. Sąd w pełni stanowisko to podziela. Zwrócić należy uwagę, że uchwała ta została podjęta w sytuacji istnienia rozbieżnego orzecznictwa sądowego na tle przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, które w kontekście spraw dotyczących zawartych kontraktów menadżerskich przez członków zarządu spółek kapitałowych budziły wątpliwości - celem ujednolicenia stanowiska.

Zarzut przedawnienia podniesiony przez odwołującą jest całkowicie bezzasadny. Sprawa niniejsza dotyczy podlegania ubezpieczeniom, tymczasem w myśl art.24 ust.4 ustawy systemowej przedawnieniu ulegają należności z tytułu składek. Decyzja wydana w niniejszej sprawie nie dotyczy zapłaty należności z tytułu zaległych składek stąd powołany powyżej przepis nie znajduje zastosowania.

Podleganie ubezpieczeniom społecznym następuje z mocy samego prawa i decyzja
w tym przedmiocie, mająca charakter deklaratoryjny, może być wydana w każdym czasie
i dotyczyć każdego okresu, w którym powstał tytuł ubezpieczenia ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 22 sierpnia 2012r. III AUa 629/12 ).

W konsekwencji uznając, że decyzja organu rentowego jest prawidłowa, także
w zakresie wykazanych w niej podstaw wymiaru składek, które nie były kwestionowane przez odwołującą, Sąd z mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie jako bezzasadne.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art.98 k.p.c. w związku z §2 ust.6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2018r. poz.265 ).

(-) sędzia Grażyna Łazowska