sygn. V Ua 76/20 28 października 2021 Sąd Okręgowy w Opolu

Wyrok z 28 października 2021, sygn. V Ua 76/20

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zmieniono orzeczenie
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Kwota główna 175.860,99 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
apelacja ubezpieczenia społeczne odwołanie od decyzji organu rentowego powaga rzeczy osądzonej
Role w sprawie
organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 28 października 2021
Sąd Sąd Okręgowy w Opolu
Wydział V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Daniel Chorązki
Tagi
#Sąd Okręgowy w Opolu #V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt V Ua 76/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 października 2021 r.

Sąd Okręgowy w Opolu

V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Daniel Chorązki

po rozpoznaniu w dniu 28 października 2021r. w Opolu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku P. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O.

o zasiłek macierzyński, zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne

na skutek apelacji wnioskodawcy

od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 13 października 2020r. sygn. akt IV U 230/20

I.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że zmienia zaskarżoną decyzję i zobowiązuje płatnika składek P. R. do zwrotu nienależnie wypłaconego M. R. zasiłku macierzyńskiego, zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu chorobowego za okres od 20.09.2015r. do 17.09.2016r. i od 21.10.2016r. do 9.09.2018r. w kwocie 175.860,99 zł wraz z odsetkami od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji do dnia zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia, a w pozostałym zakresie odwołanie oddala,

II.  w pozostałym zakresie apelację oddala,

III.  zasądza od wnioskodawcy P. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. kwotę 120 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

sędzia Daniel Chorązki

na oryginale właściwy podpis

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 13 października 2020 roku Sąd Rejonowy w Opolu, Wydział
IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w punkcie I. oddalił odwołanie płatnika składek P. R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 28 lutego 2020 roku znak (...) - (...); w punkcie II. zasądził od P. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Apelację od powyższego wyroku wniósł P. R., zarzucając Sądowi I instancji:

1. rażące naruszenie art 66 ust. 2 i 3 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa z dnia 25 czerwca 1999r. poprzez uznanie,
iż świadczenie było świadczeniem nienależnie pobranym przez M. R., podczas gdy świadczenie to nie zostało pobrane nienależnie przez M. R. z jej czy z płatnika winy lub wskutek okoliczności o których mowa w art. 15-17 i art. 59 ust. 6 i 7 cytowanej powyżej ustawy;

2. rażące naruszenie art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez jego zastosowanie i uznanie, iż P. R., jako płatnik składek zobowiązany jest do zwrotu świadczeń pobranych przez M. R., podczas gdy, bezspornie z okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż świadczenia wypłacone przez ZUS pobrała w całości M. R.;

3. rażące naruszenie art. 84 ust. 2 w zw. z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych przez błędne zastosowanie, w sytuacji gdy pobrane przez M. R. świadczenie nie posiada cech „świadczenia nienależnie pobranego” określonych w tym przepisie, w szczególności świadczenie nie zostało wypłacone
na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (ust. 2), ani nie został on pouczony o braku prawa do pobierania świadczeń (ust. 1), jak również M. R. też nie była o tym fakcie pouczona - okoliczność bezsporna;

4. rażące naruszenie art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż jest zobowiązany
do zwrotu zasiłków pobranych przez M. R. za okresy od 23.05.2015 roku
do 17.09.2016 roku oraz od dnia 21.10.2016 roku do dnia 09.09.2018 roku w kwocie 199.160,19zł, podczas gdy w jego przekonaniu i mając na uwadze dyspozycję ww. artykułu Sąd winien uwzględnić przedawnienie części roszczenia ZUS, przynajmniej o rok 2015r.,
a w konsekwencji na nowo ustalić pretensję główną do spłaty zobowiązania - podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia;

5. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydania zaskarżonej decyzji polegający na przyjęciu, że to płatnik wprowadził ZUS w świadomy błąd, na podstawie którego M. R. zostały wypłacone zasiłki, podczas gdy to nie on wprowadził organ w błąd, a już na pewno nie zrobił tego w sposób celowy, zamierzony i świadomy; M. R. wykonywała na jego rzecz pracę i wykonuje ją do dnia dzisiejszego.

Wskazują na powyższe zarzuty wnosił o:

1. zmianę orzeczenia Sądu I instancji i uznanie złożonego przez niego odwołania w całości poprzez uznanie, iż świadczenie nienależne nie było świadczeniem nienależnie pobranym, ewentualnie w przypadku nieuznania przez Sąd II instancji jego stanowiska wraz
z argumentacją, o ustalenie pretensji głównej przez Sąd Okręgowy obejmujący dyspozycję art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
i uwzględniający postawiony zarzut przedawnienia,

ewentualnie

o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

2. zasądzenie od Organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego (o ile takie wystąpią) według norm przepisanych.

W uzasadnieniu płatnik podnosił w szczególności, że Sąd I instancji nie pochylił się nad jego zarzutami sprecyzowanymi w odwołaniu z dnia 10 marca 2020r., ponieważ nie wypowiedział się w kwestii, iż nienależne świadczenie, co do zasady i w jego przekonaniu, nie jest świadczeniem nienależnie pobranym. Według płatnika pomimo orzeczenia Sądu Okręgowego w Opolu, zaakceptowanego przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, M. R. była u niego zatrudniona i jest nadal. W jego przekonaniu zatem ciężko jest mówić,
że wprowadził organ w błąd zgłaszając do ubezpieczeń M. R. poprzez przekazanie nieprawdziwych danych. W ocenie płatnika w tym przedmiocie i Sąd Okręgowy
i Apelacyjny w jego przekonaniu wydał wyrok niezgodny z prawem, a już na pewno ze stanem faktycznym. Nie zmienia to faktu, że w jego ocenie Sąd Rejonowy w niniejszym postępowaniu w ogóle nie odniósł się do ponoszonych przez niego kwestii, dlatego ponowne ich podniesienie w zarzutach apelacyjnych jest w pełni uzasadnione.

Zarzut rażącego naruszenie art. 66 ust. 2 i 3 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa z dnia 25 czerwca 1999r. poprzez uznanie, nie został dostatecznie wyjaśniony, a w moim przekonaniu w ogóle Sąd nie wziął tego pod uwagę uznając iż pobrane przez ubezpieczona M. R. świadczenie było świadczeniem nienależnie pobranym, podczas gdy świadczenie to nie zostało pobrane nienależnie z winy ubezpieczonej lub wskutek okoliczności o których mowa w art. 15-17 i art. 59 ust. 6 i 7 cytowanej powyżej ustawy oraz rażące naruszenie art. 84 ust. 2 w zw. z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych przez błędne zastosowanie, w sytuacji gdy pobrane przez ubezpieczoną świadczenie nie posiada cech „świadczenia nienależnie pobranego" określonych w tym przepisie, w szczególności świadczenie nie zostało wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (ust. 2), ani nie zostałem pouczony o braku prawa do pobierania świadczeń (ust. 1), jak również M. R. też nie była o tym fakcie pouczona - okoliczność bezsporna

Organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Wynika z tego jednoznacznie,
że naruszenie art. 17 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych
z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa
(t.j. Dz.U. z 2016 r. póz. 372 ze zm.) nie może stanowić podstawy żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Nie wyłącza też stosowania definicji nienależnie pobranych świadczeń art. 66 ust. 2 tej ustawy. Zwrot zasiłku chorobowego musi być oparty na art. 84 ustawy z 13.10.1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych
(t.j. Dz.U. z 2016 r. póz. 963 ze zm.), co nakazuje sądowi wskazanie, jakie okoliczności uzasadniają kwalifikację pobranego świadczenia, jako nienależnego.

Podstawową kwestią staje się rozstrzygnięcie, czy pobrany przez ubezpieczoną zasiłek był nienależnie pobranym świadczeniem w rozumieniu art. 84 ust. 2 ustawy systemowej. Ponieważ jest oczywiste, że nie zachodziły w sprawie okoliczności polegające na pouczeniu
o braku prawa do pobierania świadczenia, ani świadczenie nie zostało przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów jedyną możliwością pozostają „inne przypadki świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia". Ten powyższy kluczowy problem nie został rozstrzygnięty w postępowaniu przed Sądem I instancji. Należy także zauważyć, iż w decyzjach organu rentowego jako podstawę zwrotu kwot pobranych zasiłków wskazywano jedynie art. 84 ustawy systemowej nie precyzując o który rodzaj nienależnego świadczenia chodzi w przedmiotowej sprawie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę na różnicę pomiędzy świadczeniem nienależnym (np. wypłaconym bez podstawy prawnej), a świadczeniem „nienależnie pobranym", a więc pobranym przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Tak więc organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2007 r., I UK 90/07 (OSNP 2008 nr 19-20, póz. 301). W moim przekonaniu, mimo uprawomocnienia się decyzji z dnia 12.02.2019r., nie można ani mi ani ubezpieczonej zarzucić złej woli, a to dlatego że w czasie kiedy zatrudniałem Panią M. przepisy obowiązującego prawa pozwalały mi podjęcie zakwestionowanych przez Organ zdarzeń gospodarczych. Wynika z tego jednoznacznie, że ustawy zasiłkowej nie może stanowić podstawy żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Nie wyłącza też stosowania definicji nienależnie pobranych świadczeń art. 66 ust. 2 tej ustawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2012 r., I UK 194/11).

Brak rozstrzygnięcia powyższego problemu uzasadnia więc zarzut naruszenia art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, a tym samym także art. 84 ust. l tej ustawy.

Reasumując należy przyjąć, że w zaskarżonej decyzji, nie został rozstrzygnięty problem kwalifikacji pobranych świadczeń jako świadczeń „nienależnie pobranych”
w rozumieniu art 84 ust. 2 ustawy systemowej.

Art. 66 ust. 2 ustawy zasiłkowej określa w szczególny sposób zasady potrącenia oraz egzekucji, nie wyłącza natomiast stosowania definicji nienależnie pobranych świadczeń, wynikającej z art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, powołując wyroki Sadu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2012 r.. I UK 194/11. z dnia 2 grudnia 2009 r.. I UK 174/09. oraz z dnia 3 grudnia 2013 r.. I UK 212/13 fOSNP 2015 nr 3, póz. 40]. Tym samym dla skutecznego domagania się przez organ rentowy zwrotu pobranego świadczenia musi on wykazać, że zachodziła jedna
z dwóch przesłanek kwalifikowania świadczenia jako nienależnego, wymienionych w art. 84 ust. 2 ustawy systemowej. Tego zaś, w jego ocenie, nie uczynił. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, nigdy nie został pouczony, jak również ubezpieczona, o braku prawa
do pobierania świadczenia, co wynika z mechanizmu wypłacania zasiłku chorobowego. Jednak to na organach rentowych spoczywa obowiązek pouczania zainteresowanych o ich prawach i obowiązkach w zakresie ustalania i pobierania świadczeń, przy czym nie zawsze - tak jak w przypadku instytucji zwrotu nienależnie pobranych świadczeń (art. 84 ust. 2 pkt l ustawy systemowej, art. 138 ust. 2 pkt l ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach
i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
- t.j. Dz.U. z 2016 r. póz. 887 ze zm.) - musi być on wprost wyrażony w przepisach ustawy.

Niezależnie jednak od podstawy zobowiązania, wymóg pouczenia ma charakter formalny, tzn. brak pouczenia albo gdy było ono niewystarczające lub obciążone wadą prawną (wyjaśnienia oparte na niewłaściwej interpretacji przepisów lub nieaktualnym stanie prawnym) kwalifikuje konkretne działanie organu rentowego w kategoriach błędu. Konsekwencją takiego błędu organu rentowego, jest brak wystąpienia przesłanki uznania świadczenia za nienależne. Nie można postawić mu zarzutu świadomego i celowego wprowadzenia w błąd organu rentowego, skoro zgodnie z ustalonymi w sprawie faktami nigdy nie składał wniosku, pisemnego bądź ustnego oświadczenia albo fałszywych dokumentów, z których wynikałoby, że z M. R. łączył go stosunek pracy. Nigdy też takie twierdzenie nie zostało postawione przez organ rentowy. W związku
z powyższym, świadczenia wypłacone z tytułu zasiłku chorobowego, rehabilitacyjnego
i macierzyńskiego ubezpieczonej nie miały charakteru świadczenia nienależnego
w rozumieniu art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, a tym samym organ nie może skutecznie dochodzić ich zwrotu w jakiejkolwiek części.

Żaden z przepisów ustawy zasiłkowej nie reguluje odmiennie niż art. 84 ust. 2 ustawy systemowej kwestii zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Innymi słowy do kwestii dotyczącej zwrotu nienależnie pobranych zasiłków chorobowych, mają w pełnym zakresie zastosowanie art. 84 ust. 1. 2 i 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Według tych przepisów, osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, w tym zasiłek chorobowy, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami (art. 84 ust. 1). Za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się: 1] świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania; 2] świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (art. 84 ust. 2).

Innymi słowy warunkiem uznania, że wypłacone świadczenie, jako mające charakter świadczenia nienależnie pobranego, podlega zwrotowi jest świadomość osoby, która takie świadczenia pobrała - wynikająca ze stosownego pouczenia - o braku prawa do niego. - wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy. Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 8 marca 2017r.. IIUK 753/15.

Jak wynika z niekwestionowanych okoliczności faktycznych, nie został pouczony,
ani ubezpieczona, o braku prawa do pobierania zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego. Brak takiego pouczenia powoduje brak wystąpienia przesłanki uznania świadczenia
za nienależne, gdy się dodatkowo uwzględni, że można postawić mi zarzutu świadomego i celowego wprowadzenia w błąd organu rentowego. Stoi więc na stanowisku, że wypłacone zasiłki ubezpieczonej nie miały charakteru świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 84 ust. 2 ustawy systemowej.

Jednocześnie, w jego przekonaniu Sąd I instancji całkowicie w swoim orzeczeniu pominął dyspozycję art. art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż jestem zobowiązany
do zwrotu zasiłków pobranych przez M. R. za okresy od 23.05.2015 roku
do 17.09.2016 roku oraz od dnia 21.10.2016 do dnia 09.09.2018 w kwocie 199.160,19zł podczas gdy w jego przekonaniu i mając na uwadze dyspozycję w/w artykułu Sąd winien uwzględnić przedawnienie części roszczenia ZUS, przynajmniej o rok 2015r. a nawet część roku 2016 i w konsekwencji na nowo ustalić pretensje główna do spłaty zobowiązania - podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia.

Jak wynika z w/w artykułu : nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych za okres dłuższy niż ostatnie 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła organ wypłacający świadczenia o zajściu okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty, a mimo to świadczenia były nadal wypłacane, a w pozostałych przypadkach - za okres dłuższy niż ostatnie 3 lata.

Ograniczenie zakresu obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wynikające z art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. póz. 121) ma zastosowanie zarówno w stosunku do świadczeniobiorcy, jak i płatnika składek - Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 2015-09-15 III UK18/15

Nie można pominąć też orzeczeń Sądu Najwyższego wprost stwierdzających ograniczenie odpowiedzialności płatnika do 3 lat na podstawie art. 84 ust. 6 ustawy [wyroki
z 28 stycznia 2015 r., I UK 206/14 i z 15 września 2015 r., III UK 18/15). Uprawniona jest więc teza końcowa, że za naruszenie obowiązku o którym mowa w art. 84 ust. 6 odpowiedzialność płatnika nie może obejmować okresu dłuższego niż 3 lata, w którym ubezpieczony pobrał nienależne świadczenia z ubezpieczeń społecznych (art. 84 ust. 1-3, ust. 6 ustawy).

Organ rentowy w odpowiedzi na apelacją wnosił o jej oddalenie w całości i zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w postępowaniu apelacyjnym.

W uzasadnieniu wskazano, że organ rentowy w całości podziela argumentację zawartą w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r. w sprawie o sygn. akt III UZP 7/19,
bez konieczności jej powielania, a które w pełni znajduje zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Bezspornie Sąd Okręgowy w Opolu w sprawie o sygn. akt V U 593/19 ustalił, że sekwencja zdarzeń nie pozwala na uznanie, że strony - M. R. i wnioskodawcę, rzeczywiście łączyła umowa o pracę i faktycznie była ona wykonywana. Rozstrzygnięcie stało się podstawą do wydania zaskarżonej decyzji, w której zobowiązano wnioskodawcę do zwrotu wypłaconego M. K. zasiłku chorobowego, zasiłku macierzyńskiego i świadczenia rehabilitacyjnego w kwocie 199 160,19 zł wraz z odsetkami od dnia doręczenia decyzji do dnia zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia. Wnioskodawca niewątpliwie przekazał do organu rentowego nieprawdziwe dane mające wpływ na prawo do świadczeń (dokonał zgłoszenia M. R.
do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tytułu pozornego stosunku pracy),
co spowodowało przyznanie prawa do spornych świadczeń M. R.,
a w konsekwencji ich pobranie. Powyższe spowodowało uszczuplenie funduszy ubezpieczeniowych. Wskazać należy, iż wbrew twierdzeniom wnioskodawcy podniesionym w apelacji, płatnik składek odpowiada wyłącznie „za spowodowanie pobrania". Przytoczone zatem przez niego orzeczenia nie znajdują zastosowania w przedmiotowej sprawie. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, również chybiony jest zarzut przedawnienia albowiem zgodnie z art. 84 ust. 7 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji ustalającej te należności. Wobec powyższego, wyrok Sądu I instancji winien się ostać jako odpowiadający prawu, a apelacja wnioskodawcy winna zostać oddalona w całości.

Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił, co następuje:

M. R. w okresie ostatnich 3 lat, liczonych od wypłaty ostatniego świadczenia (która miała miejsce w dniu 3.09.2018r.) pobrała zasiłek macierzyński, zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne i zasiłek macierzyński w łącznej kwocie 175.860,99 zł.

Dowód: pismo ZUS z wyliczeniem wypłaconych świadczeń k. 70

Sąd Okręgowy, zważył, co następuje:

Apelacja była zasadna jedynie w zakresie wskazanym w sentencji.

Sąd I instancji przeprowadził prawidłowe co do zasady postępowanie dowodowe,
właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie przekraczając granic wyznaczonych dyspozycją art. 233 §1 k.p.c. oraz zastosował właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy podziela niewadliwe ustalenia faktyczne Sądu I instancji,
nie zachodzi zatem potrzeba ich szczegółowego powtarzania (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97; wyroki Sądu Najwyższego z dnia
12 stycznia 1999 r., I PKN 521/98; z dnia 15 maja 2007 r., V CSK 37/07). Z kolei jak chodzi o dodatkowe ustalenia faktyczne Sądu II instancji, to poczynione zostały one w oparciu o informację przedstawiona przez organ rentowy, której prawdziwości strona skarżąca nie negowała.

W pierwszej kolejności należy wskazać - odnosząc się do zarzutów apelacji oznaczonych nr 1), 2) i 3) - że artykuł 66 ust. 2 ustawy z 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nie reguluje odmiennie okoliczności przemawiających za uznaniem świadczenia za pobrane nienależnie niż czyni to art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2021 r., II USKP 30/21, LEX nr 3174443)

Rozpatrując zasadność zarzutów naruszenia prawa materialnego za bezzasadny uznać należy przedstawiany przez skarżącego pogląd co do braku możliwości zastosowania art. 84 ust. 2 w związku z ust. 1 ustawy systemowej, który skarżący opiera na twierdzeniu,
że wypłacony M. R. zasiłek chorobowy za sporne okresy nie posiada określonych w tym przepisie cech "świadczenia nienależnie pobranego", ponieważ nie został wypłacony na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia, a ubezpieczona nie była pouczona o braku prawa do pobierania świadczeń.

Zgodnie z art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania (pkt 1), jak też świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (pkt 2). Syntezy poglądów judykatury i doktryny dotyczących przesłanek uznania świadczenia za nienależnie pobrane
w myśl przywołanego przepisu (co wywołuje obowiązek ich zwrotu na podstawie ustawy systemowej) na tle aktualnie obowiązujących i wcześniejszych regulacji prawnych dokonał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2019 r., I UK 416/17 (OSNP 2019 Nr 7, poz. 90). Wyjaśniono w nim, że problematykę nienależnie pobieranych świadczeń i ich zwrotu reguluje ogólnie - w odniesieniu do wszystkich świadczeń z ubezpieczeń społecznych - art. 84 ustawy systemowej, a szczegółowo - w stosunku do świadczeń przysługujących
z konkretnych rodzajów ubezpieczenia społecznego - art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 291, dalej jako ustawa emerytalna), a jeśli chodzi zwrot nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczenia chorobowego - art. 66 ust. 2 ustawy zasiłkowej. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, w przypadku pobrania nienależnego świadczenia z winy ubezpieczonego lub wskutek okoliczności, o których mowa w art. 15-17 i art. 59 ust. 6 i 7, wypłacone kwoty podlegają potrąceniu z należnych zasiłków bieżących lub innych świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Przepis ten nie stanowi przepisu szczególnego w stosunku do art. 84 ustawy systemowej, bowiem żaden z przepisów ustawy zasiłkowej nie reguluje odmiennie niż art. 84 ust. 2 ustawy systemowej kwestii zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Innymi słowy, art. 66 ust. 2 ustawy zasiłkowej nie reguluje odmiennie okoliczności przemawiających za uznaniem świadczenia za pobrane nienależnie niż czyni to art. 84 ust. 2 ustawy systemowej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 stycznia 2012 r., I UK , LEX nr 1227962; z dnia 3 grudnia 2013 r., I UK 212/13, LEX nr 1641776; z dnia 19 lutego 2014 r., I UK 331/13, LEX nr 1446442). Podstawowym warunkiem uznania, że wypłacone świadczenie podlega zwrotowi w myśl art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej jest po pierwsze, brak prawa do świadczenia oraz po drugie, świadomość tego osoby przyjmującej to świadczenie, płynąca ze stosownego pouczenia. Obie te przesłanki wystąpić muszą w trakcie pobierania świadczenia, a nie po zaprzestaniu jego wypłaty. Organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń ( ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej), jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej (art. 84 ust. 2 pkt 2 tej ustawy). W prawie ubezpieczeń społecznych "świadczenie nienależnie pobrane", to nie tylko "świadczenie nienależne" (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy prawnej), ale także "nienależnie pobrane", a więc pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I UK 98/19, LEX nr 3067436). Świadomość nienależności świadczenia może mieć źródło w pouczeniu udzielonym przez organ rentowy co do okoliczności powodujących konieczność zwrotu świadczenia bądź też może wynikać z zawinionego działania osoby, która spowodowała wypłatę świadczeń. Konstatacja ta jest powszechnie podzielana w orzecznictwie (zob. wyroki Trybunału Ubezpieczeń Społecznych: z dnia 11 stycznia 1966 r., III TR 1492/65, OSP 1966 Nr 10, poz. 247; z dnia 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepubl.; z dnia 13 października 1966 r., I TR 693/66, niepubl.; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 lutego 1987 r., II URN 16/87, PiZS 1988 nr 6; z dnia 24 listopada 2004 r., I UK 3/04, OSNP 2005 Nr 8, poz. 116). Przyjmuje się, że świadomym wprowadzeniem w błąd jest umyślne działanie świadczeniobiorcy, które ma postać zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. W rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, błąd stanowi następstwo świadomego działania pobierającego świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że zostały spełnione warunki nabycia prawa do świadczenia lub świadczenia o określonej wysokości. Ów błąd wiąże się zawsze z pierwotną wadliwością rozstrzygnięć organu rentowego lub odwoławczego, z etapem ustalania prawa do świadczeń, a jego istotną cechą konstrukcyjną, odróżniającą od innych uchybień, jest istnienie fałszywego wyobrażenia organu o stanie uprawnień ubezpieczonego, wywołanego na skutek świadomego zachowania osoby pobierającej świadczenie (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2008 r., , OSNP 2010 nr 11-12, poz. 148; z dnia 5 kwietnia 2001 r., II UKN 309/00, OSNP 2003 Nr 2, poz. 44; z dnia 8 stycznia 1999 r., II UKN 406/98, OSNAPiUS 2000 Nr 5, poz. 196; z dnia 29 lipca 1998 r., II UKN 147/98, OSNAPiUS 1999 Nr 14, poz. 471; z dnia 14 kwietnia 2000 r., II UKN 500/99, OSNAPiUS 2002 Nr 20, poz. 623; z dnia 9 marca 2012 r., 335/11, LEX nr 1212052; z dnia 27 stycznia 2011 r., II UK 194/00, LEX nr 786392; z dnia 20 maja 2004 r., II UK 385/03, OSNP 2005 Nr 2, poz. 25; z dnia 9 lutego 2017 r., II UK 699/15; LEX nr 2255424).

Z przytoczonego wyżej orzecznictwa wynika więc, że zakreśla się szeroko ramy zachowań kwalifikowanych jako świadome wprowadzenie w błąd organu rentowego lub odwoławczego. Zalicza się do nich zarówno bezpośrednie oświadczenie nieprawdy we wniosku, jak i przemilczenie przez ubezpieczonego faktu mającego wpływ na prawo do świadczenia, złożenie wniosku w sytuacji oczywiście nieuzasadniającej powstania prawa do świadczenia oraz okoliczność domniemanego współdziałania ubezpieczonego z innymi podmiotami we wprowadzeniu w błąd organu rentowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2011 r., II UK 194/10, LEX nr 786392)

Na tym tle należy wskazać, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości.
P. R. zgłosił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych M. R. jako swego pracownika począwszy od dnia 10.03.2015 roku, w celu objęcia jej pracowniczym obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym.

Decyzją z dnia 12.02.2019 roku ZUS Oddział w O. orzekł z urzędu, że M. R. nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu, wypadkowemu od dnia 10.03.2015 roku jako pracownik płatnika składek P. R. roku, a to z uwagi na pozorność umowy o pracę z dnia 10.03.2015 roku zawartą pomiędzy P. R. a M. R.. Od powyższej decyzji w dniu 04.03.2019 roku M. R. wniosła odwołanie do Sądu Okręgowego w Opolu, który wyrokiem z dnia 13.06.2019 roku w O. w sprawie o sygnaturze akt V U 593/19 oddalił odwołanie M. R. od decyzji ZUS z dnia 12 lutego 2019 roku, uznając powyższą umowę o pracę z dnia 10.03.2015 roku za pozorną. Następie apelacja od ww. wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 listopada 2019 r., który podzielił powyższą ocenę organu rentowego i Sądu I instancji.

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego z dnia 13.06.2019 roku w O. w sprawie V U 593/19 jest prawomocny i korzysta z powagi rzeczy osądzonej, więc w apelacji złożonej w niniejszej sprawie wnioskodawca zupełnie bezzasadnie domaga się ponownej oceny tego stanu faktycznego, ponieważ on twierdzi, że te orzeczenia zostały wydane niezgodnie z prawem i stanem faktycznym. Twierdzenia te są bezprzedmiotowe. W powyższej sprawie Sądu obu instancji stwierdziły, że sporna umowa o pracę z dnia 10.03.2015 roku pomiędzy P. R. a M. R. była umową pozorną i w tym zakresie spór pomiędzy nią, płatnikiem a ZUS jest już prawomocnie osądzony. Zgodnie z art. 365 §1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przepis ten reguluje tzw. wiążącą moc prawomocnych wyroków. Zgodnie z utrwaloną wykładnią, wyrażoną m. in.
w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011r., III CSK 161/10, określony w art. 365 k.p.c. zakres związania sądu treścią prawomocnego orzeczenia oznacza zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet niedopuszczalność prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. Skutkiem pozytywnym (materialnym) mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest to, że rozstrzygnięcie zawarte w tym orzeczeniu stwarza taki stan prawny, jaki z niego wynika, czyli sądy rozpoznające określony spór muszą przyjmować, że dana kwestia kształtuje się tak, jak to przyjęto we wcześniejszym, prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się ta sama kwestia, nie może ona być już badana. Związanie dotyczy sentencji wyroku
i motywów w tych granicach, jakie stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia.
W konsekwencji nikt nie może kwestionować faktu istnienia prawomocnego wyroku i jego treści (por. Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 10 lutego 2010 r., II PK 212/09, LEX nr 584741, w postanowieniu z dnia 3 lutego 2010 r., II CSK 414/09, LEX nr 578135, czy
w wyroku z dnia 16 lipca 2009 r. I CSK 456/08, LEX nr 584190). Konsekwencja prawomocności wyroku z dnia 13.06.2019 roku w O. w sprawie V U 593/19 jest więc taka, że nie można przyjąć inaczej, jak tylko że umowa o pracę z dnia 10.03.2015 roku zawartą pomiędzy P. R. a M. R. była pozorna, a więc nie stworzyła ona legalnego tytułu do objęcia jej pracowniczymi ubezpieczeniami społecznymi od tej daty.

Ponadto w ocenie Sądu płatnik, wbrew zarzutom apelacyjnym, przekazał do organu rentowego dane mające wpływ na prawo do świadczeń wypełniając zaświadczenie płatnika składek z dnia 04.10.2017r. o zatrudnieniu M. R. od 10.03.2015r. i korzystaniu przez nią z urlopu macierzyńskiego od 11.09.2017r. do 28.01.2018r. i urlopu rodzicielskiego od 29.01.2018r. do 09.09.2018r. oraz otrzymał wraz z formularzem tego wniosku pouczenie do pkt 3), że do ustalenia minimalnej podstawy wymiaru zasiłku należy podać okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu; oraz do pkt 10), że w przypadku gdy zaświadczenie płatnika składek dotyczy zasiłku macierzyńskiego, to w pkt 10) należy wpisać okres udzielonego urlopu macierzyńskiego.

Konsekwencja ww. prawomocnego wyroku z 13.06.2019r., z którego wynika, że umowa o pracę od początku była pozorna jest konieczność przyjęcia, iż nie powstał tytułu ubezpieczenia pracowniczego ani nie powstało po stronie płatnika prawo do udzielenia urlopu macierzyńskiego. Podając więc w zaświadczeniu płatnika składek 04.10.2017r. datę początku okresu ubezpieczeniowego oraz datę udzielonego urlopu macierzyńskiego podał świadomie nieprawdziwe dane. Wbrew zarzutom podniesionym w apelacji doszło więc w ten sposób po stronie płatnika do świadomego działania pobierającego świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że zostały spełnione warunki nabycia prawa do świadczenia, a więc bezpośredniego oświadczenia nieprawdy we wniosku, a świadomość tego po stronie płatnika powinna wypływać ze stosownego i wystarczająco klarownego pouczenia, jakie zawarto na druku ww zaświadczenia Z-3. Wyczerpuje to przesłankę „złej” woli, czyli winy po stronie płatnika.

Odnośnie zaś możliwości żądania zwrotu świadczenia nienależnego bezpośrednio od płatnika, to w tym zakresie jego zarzuty apelacyjne również były bezzasadne.

Poza sporem pozostawało, że wszystkie wypłacone przez ZUS świadczenia pobrała
w całości M. R., a nie płatnik składek zgłaszający ją do ubezpieczeń, jednak zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., III UZP 7/19, organ rentowy może wybrać płatnika składek jako podmiot zobowiązany do zwrotu świadczenia pobranego nienależnie przez świadczeniobiorcę (art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych
).

W uzasadnieniu tej uchwały wskazano w szczególności, że ziszczenie się przesłanki uruchamiającej odpowiedzialność osoby z art. 84 ust. 1 ustawy systemowej stanowi też warunek obciążenia płatnika składek. W tym ostatnim przypadku uszczuplenie stanu posiadania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie jest jednak wystarczające. Prawodawca w art. 84 ust. 6 ustawy systemowej wymaga bowiem dodatkowo, aby został on "spowodowany przekazaniem przez płatnika składek lub inny podmiot nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość". W ten sposób doszło do wykrystalizowania się przesłanek pierwszego i drugiego stopnia. Odpowiedzialność osoby z art. 84 ust. 1 ustawy systemowej aktualizuje się w razie pobrania świadczenia nienależnego, w przypadku płatnika składek niezbędne jest również kwalifikowane "spowodowanie pobrania". W tym wypadku między aktywnością płatnika składek polegającą na przekazaniu nieprawdziwych danych (jednak tylko takich, które miały wpływ na prawo lub wysokość świadczenia) a "pobraniem nienależnego świadczenia" powinna zaistnieć zależność określona w przepisie jako "spowodowanie". Zaistnienie tak rozumianej przesłanki "drugiego stopnia" sprawia, że możliwe jest obciążenie płatnika składek. W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę na odmienny wzorzec odpowiedzialności. Osoba z art. 84 ust. 1 ustawy systemowej jest zobowiązana z racji pobrania świadczenia, które jej się nie należało (w warunkach określonych w art. 84 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy), zaś płatnik składek (inny podmiot) ma wyrównać szkodę wyrządzoną przez spowodowanie wypłacenia świadczenia nienależnego ((...): Zwrot nienależnych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, PiZS 2011, nr 8, s. 29). Nie chodzi tu bynajmniej o szkodę w rozumieniu prawa cywilnego, ale o uszczerbek w funduszach ubezpieczeniowych zarządzanych przez organ rentowy. Oznacza to, że wprawdzie oba reżimy odpowiedzialności uruchamiane są tym samym zdarzeniem (pobraniem nienależnego świadczenia), ale zachodzą tu pewne odrębności.

Wynika z tego kilka wniosków. Po pierwsze, ustawodawca w art. 84 ust. 1 i ust. 6 ustawy skupił uwagę na przesłankach warunkujących odpowiedzialność. W tym zakresie dostrzegalne jest zróżnicowanie sytuacji prawnej osoby, która pobrała nienależne świadczenie i płatnika składek. Po drugie, systematyka przepisów ujawnia, że prawodawca kierował się czynnikiem podmiotowym. Dlatego w art. 84 ust. 1 ustawy systemowej odniósł się do osoby, która pobrała nienależne świadczenie, a w art. 84 ust. 6 ustawy określił sytuację prawną płatnika składek (innego podmiotu). Po trzecie, charakter prawny omawianych przepisów zdradza znaczne odmienności. O ile art. 84 ust. 1 ustawy systemowej oparty został na opcji wydobywczej - co wyraża się obowiązkiem zwrotu, o tyle art. 84 ust. 6 ustawy wzorowany jest na zależności odszkodowawczej, stąd mowa jest o "obciążeniu" obowiązkiem zwrotu. Po czwarte, mimo dbałości o uporządkowanie aspektów podmiotowych i przedmiotowych, ustawodawca nie zdecydował się na udzielenie jakichkolwiek wskazówek, czy też choćby sugestii, co do oczekiwanego sposobu egzekwowania nałożonych obowiązków. Ma to znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę, że odpowiednikiem powinności z art. 84 ust. 1 i ust. 6 ustawy systemowej jest prawo organu rentowego do dochodzenia zwrotu (obciążenia zapłatą) pobranych należności. Realizacja tego uprawnienia nie została w przepisach w żaden sposób uwarunkowana czy tym bardziej ograniczona. Skoro tak, to rozsądne jest przyjęcie,
że organowi rentowemu pozostawiono swobodę w wyborze dłużnika.

Tak samo przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 15 września 2015 r., III UK 18/15, LEX nr 1814919 wskazując, że z językowego brzmienia art. 84 ust. 3 u.s.u.s. nie wynika jednoznacznie, czy jego adresatem jest wyłącznie pobierający nienależne świadczenie (na co mogłoby wskazywać powiązanie ograniczenia obowiązku zwrotu do ostatnich 12 miesięcy z zachowaniem świadczeniobiorcy), czy też również płatnik lub inny podmiot. Istnieją jednak dostateczne argumenty, aby przyjąć, że przepis ten znajduje zastosowanie do wszystkich podmiotów, których dotyczy obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na przedawnienie należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń (art. 84 ust. 7). Punktem wyjścia jest w tym wypadku data uprawomocnienia się decyzji skierowanej do podmiotu zobowiązanego ustalającej należności podlegające zwrotowi, od której należy liczyć początek biegu terminu przedawnienia. W cywilistycznym ujęciu można przyjąć, że roszczenie organu rentowego staje się wymagalne w tym momencie, a nie w czasie spełniania świadczeń. Zatem bez znaczenia jest upływ terminów (nawet wieloletnich) przypadających od pobrania nienależnego świadczenia do uprawomocnienia się decyzji o jego zwrocie, a w rezultacie kwota do zwrotu nie jest ograniczona limitem związanym z przedawnieniem.

Korekty wymagał natomiast okres, za jaki organ rentowy mógł żądać od płatnika P. R. nienależnego świadczenia wypłaconego M. R..

W tym zakresie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 17 maja 2018 r., I UK 138/17, LEX nr 2488715 wyjaśnił, że termin przedawnienia należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń określa art. 84 ust. 7 ustawy systemowej, który stanowi, że takie należności ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji ustalającej te należności, z odpowiednim uwzględnieniem przepisów art. 24 ust. 5-5c tej ustawy, które regulują przypadki nierozpoczęcia, zawieszenia lub przerwania biegu terminu przedawnienia. Równocześnie w przypadku osoby, która nienależnie pobrała świadczenie - decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń, o której mowa w ust. 7, nie wydaje się później niż
w terminie 5 lat od ostatniego dnia okresu, za który pobrano nienależne świadczenie (art. 84 ust. 7a tej ustawy). Oznacza to, że nie był zasadny podnoszony przez apelującego zarzut przedawnienia.

Decyzja o zwrocie może być wydana najpóźniej przed upływem 5 lat od ostatniego dnia okresu, za który pobrano je nienależnie (art. 84 ust. 7a ustawy systemowej). W konsekwencji wydanie zaskarżonej decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń było zgodne z prawem, bo nastąpiło przed upływem 5 lat od ostatniego dnia okresu, za który je pobrano (art. 84 ust. 7a ustawy systemowej), a zatem tylko wydanie zaskarżonej decyzji po upływie tego 5-letniego okresu byłoby prawnie niedopuszczalne (zakazane, a potocznie rzecz ujmując "przedawnione").

Jednocześnie jednak w powołanym wyżej w wyroku z dnia z dnia 17 maja 2018 r., I UK 138/17 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń tylko za okres 3 lat liczonych do ostatniej wypłaty (pobrania) nienależnego świadczenia (art. 138 ust. 3 ustawy emerytalnej w związku z art. 84 ust. 3 ustawy systemowej). Stanowisko to oraz tezy przytoczone w jego uzasadnieniu Sąd Okręgowy w pełni popiera i przyjmuje za własne. Wskazać zatem za Sądem Najwyższym, iż art. 84 ust. 3 nie reguluje kwestii przedawnienia, ale określa maksymalny okres, za który organ rentowy może zażądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.

W rozpatrywanej sprawie, jak to wskazał organ rentowy, ostatnia wypłata nastąpiła w dniu 3.09.2018r. Organ rentowy przyznał przy tym (k.70), iż w okresie ostatnich 3 lat liczonych od ostatniej wypłaty świadczenia M. R. pobrała świadczenia za okres od 20.09.2015r. do 17.09.2016r. i od 21.10.2016r. do 9.09.2018r. Należało zatem zmienić zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję ZUS tylko w tym zakresie, że zobowiązać płatnika składek P. R. do zwrotu nienależnie wypłaconego M. R. zasiłku macierzyńskiego, zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego za okres od 20.09.2015r. do 17.09.2016r. i od 21.10.2016r. do 9.09.2018r. w łącznej kwocie 175.860,99 zł (wynikającej z wyliczeń organu rentowego) wraz z odsetkami od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji do dnia zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia, a w pozostałym zakresie apelacja płatnika podlegała oddaleniu jako bezzasadna.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie powołanych przepisów oraz art. 386 §1 i art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym znajduje swoje oparcie w dyspozycji art. 98 kpc, a to stosownie do wyniku sprawy, biorąc pod uwagę, iż organ rentowy uległ jedynie w nieznacznym zakresie.

sędzia Daniel Chorązki