Wyrok SN z 18 marca 2008, sygn. II CSK 582/07
Data orzeczenia
18 marca 2008
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Helena Ciepła
Tagi
Podstawa prawna
art. 87
kpc
art. 97
kpc
art. 205
ksh
art. 299
ksh
art. 365
kpc
art. 378
kpc
art. 379
kpc
art. 391
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 marca 2008 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Helena Ciepła (przewodniczący)
SSN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Strzelczyk
w sprawie z powództwa "I.(...)" - Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
przeciwko A. P. i B. P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 11 marca 2008 r.,
skargi kasacyjnej pozwanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20 lutego 2007 r. oddalił apelację pozwanych od
wyroku zasądzającego od nich na rzecz strony powodowej na podstawie art. 299 k.s.h.
kwoty 178 570,51 zł z ustawowymi odsetki i kosztami procesu.
2
Według dokonanych ustaleń należności obciążające „A.(...)” spółkę z o.o., w której
pozwani pełnili funkcje prezesa i wiceprezesa zarządu, stały się wymagalne w stosunku do
strony powodowej w okresie od 21 czerwca do 15 października 2002 r. Wobec ich
niezaspokojenia strona powodowa, po uzyskaniu w dniu 15 stycznia 2003 r. tytułu
wykonawczego, złożyła w dniu 27 stycznia 2003 r. wniosek o wszczęcie egzekucji kwoty
6 758,37 zł z odsetkami od 28 czerwca 2002 r. z łącznej kwoty 155 802,82 zł., na którą
opiewał tytuł wykonawczy. Po wyegzekwowaniu kwoty 7 574,20 zł dalsze prowadzenie
egzekucji nie było możliwe, bowiem postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2003 r. - w
następstwie uwzględnienia wniosku pozwanych z dnia 12 marca 2003 r. - ogłoszona
została upadłość spółki „A.(...)”. W okresie 2000 r. – 2003 r. prowadzonych było przeciwko
tej spółce 25 postępowaniach egzekucyjnych, z których 16 zakończyło się
wyegzekwowaniem należności, natomiast 9 postępowań, w tym wszczęte wnioskiem
strony powodowej, zostało umorzone na podstawie art.63 § 1 Prawa upadłościowego.
Sąd Rejonowy w P. postanowieniem z dnia 7 listopada 2003 r. postanowił nie
wszczynać z urzędu postępowania w przedmiocie pozbawienia pozwanych prawa
prowadzenia działalności gospodarczej, a postanowieniem z dnia 4 marca 2005 r. odrzucił
wniosek strony powodowej o wydanie takiego orzeczenia.
Sądy obu instancji uznały, że trwałe zaprzestanie spłacania długów przez spółkę
zarządzaną przez pozwanych miało miejsce już w połowie 2002 r., a zatem złożony w
marcu 2003 r. wniosek pozwanych o ogłoszenie upadłości nie był wnioskiem złożonym we
właściwym czasie.
Sąd Apelacyjny odnosząc się do zarzutów apelacyjnych uznał:
- za niezasadny zarzut braku prawidłowego umocowania pełnomocnika
procesowego strony powodowej, bowiem na taką okoliczność mogłaby powoływać się tylko
strona powodowa, a ponadto czynności procesowe podjęte przez pełnomocnika W. W.
zostały potwierdzone przez zarząd powodowej spółki;
- za bezzasadny zarzut naruszenia art. 365 i 366 k.p.c., bowiem niewydanie przez
Sąd Rejonowy w P. w sprawie V Up. – Zd. (…) w stosunku do pozwanych orzeczenia
zakazującego prowadzenia działalności gospodarczej (art.172
Prawa upadłościowego), nie
pozbawia możliwości wydania wobec pozwanych orzeczenia na podstawie art. 299 k.s.h.;
- niezasadny zarzut naruszenia art. 299 k.s.h., skoro już w połowie 2002 r. spółka
zarządzana przez pozwanych przestała regulować należności publicznoprawne (składki
ZUS, podatki).
3
Skarga kasacyjna pozwanych oparta została na podstawie naruszenia prawa
materialnego – art. 299 § 1 i 2 k.s.h. oraz prawa procesowego – art. 379 pkt 2 w zw. z art.
87 § 2 i art. 89 § 1, art. 379 pkt 3 w zw. z art. 365 i 366, art. 378 § 1 oraz art. 227 i 224 w
zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku
Sądu pierwszej instancji, zniesienie postępowania i przekazania sprawy Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu nieważności postępowania stwierdzić
należy, że Sąd Najwyższy, choć związany granicami zaskarżenia i podstaw kasacyjnych,
bierze pod uwagę z urzędu nieważność postępowania przed sądem drugiej instancji. W
tym stanie rzeczy nie ma przeszkód, by strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała
podstawy takiej nieważności, dotykające stronę przeciwną, skoro Sąd Najwyższy
okoliczność skutkującą nieważność postępowania rozważa z urzędu (art. 39813
§ 2 k.p.c.).
W rozpoznawanej sprawie pełnomocnikiem strony powodowej zarówno w postępowaniu
przed sądem pierwszej, jaki drugiej instancji był W. W., który według twierdzeń strony
powodowej w tym czasie był jej pracownikiem. Jeśli istotnie W. W. był pracownikiem strony
powodowej, to okoliczność, że udzielone mu pełnomocnictwo – ze względu na uchybienie
wymaganiu przewidzianemu w art. 205 § 1 k.s.h. - było bezskuteczne, nie mogła rodzić
nieważności postępowania, skoro czynności procesowe W. W. zostały zgodnie z art. 97 § 2
k.p.c. zatwierdzone przez członków zarządu strony powodowej.
Kwestia, czy W. W. był pracownikiem strony powodowej po dniu 31 grudnia 2004 r.,
a więc w okresie, gdy jako pełnomocnik strony powodowej brał udział w nadal toczącym się
postępowaniu w Sądzie Okręgowym, a następnie w Sądzie Apelacyjnym, jest sporna i
niestety nie została wyjaśniona przez Sąd Apelacyjny w ramach zarzutu podniesionego w
apelacji. Strona powodowa odpowiadając na ten zarzut ograniczyła się do zaprzeczenia
twierdzeniom pozwanych. Pozwani konsekwentnie zarzut ten podnosili, żądając aby strona
powodowa fakt pozostawania W. W. w stosunku pracy wykazała stosownym dokumentem.
Wnosili także o zwrócenie się przez Sąd z zapytaniem do Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych. Strona powodowa odpowiadając na te zarzuty twierdziła, że zgodnie z
rozkładem ciężaru dowodu, to pozwani powinni wykazać, że W. W. nie był jej
pracownikiem od 1 stycznia 2005 r. Sąd Apelacyjny nie odnosząc się do tego – istotnego z
punktu widzenia ważności postępowania – sporu przyznał w sposób dorozumiany rację
stronie powodowej. Należy więc z całą mocą podkreślić, że obowiązek wykazania
zdolności pełnienia funkcji pełnomocnika dotyczy nie tylko zarządców i zleceniobiorców,
4
lecz wszystkich osób wymienionych w art. 87 k.p.c. Jeśli więc przeciwnik strony podniesie
zarzut braku zdolności pełnienia przez osobę ją reprezentującą funkcji pełnomocnika
procesowego, obowiązkiem sądu jest zobowiązanie takiej osoby do przedstawienia
stosownych dokumentów. Nieprzedstawienie w wyznaczonym terminie dokumentów
legitymujących udział pełnomocnika w sprawie kwalifikować należy jako wadę
pełnomocnictwa, uniemożliwiającą udział w sprawie. W najnowszym orzecznictwie Sądu
Najwyższego, pod wpływem głosów krytyki poglądów wyrażonych w uchwałach Sądu
Najwyższego z dnia 20 grudnia 1968 r., III CZP 93/68 (OSNCP 1969, nr 7-8, poz.129) oraz
z dnia 18 września 1992 r., III CZP 112/92 (OSNCP 1993, nr 5, poz.75), przeważa
stanowisko, że występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika strony osoby, która
nie może być pełnomocnikiem, oznacza brak należytego umocowania ze skutkami
przewidzianymi w art. 379 pkt 2 k.p.c., w związku z czym uchybienie to nie może być
usunięte w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę
(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, OSNC 2006, nr 1, poz.
2; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2001, I PKN 586/00, OSNP 2003, nr 14,
poz. 335). Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę pogląd ten podziela.
Dopuszczenie zatem w charakterze pełnomocnika strony powodowej W. W. w sytuacji, gdy
nie będąc jej pracownikiem nie mógł być pełnomocnikiem, oznaczałoby nieważność
postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.).
Nie przesądzając kwestii nieważności postępowania uznać należało, że Sąd
Apelacyjny, ograniczając się do stwierdzenia, że czynności W. W. potwierdzone zostały
przez zarząd powodowej spółki w istocie nie odniósł się do zarzutu apelacyjnego
nieważności postępowania, opartego na tezie, że osoba ta w ogóle nie mogła pełnić funkcji
pełnomocnika strony powodowej. Oznacza to naruszenie – powołanego w skardze
kasacyjnej - art. 378 k.p.c. Zasadność tego zarzutu powoduje, że ocena pozostałych
byłaby przedwczesna.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39815
§ 1
k.p.c.).