sygn. II Ca 322/17 23 września 2022 Sąd Okręgowy w Poznaniu

Postanowienie z 23 września 2022, sygn. II Ca 322/17

Data orzeczenia 23 września 2022
Sąd Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział II Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Ryszard Małecki
Tagi
#Sąd Okręgowy w Poznaniu #II Wydział Cywilny Odwoławczy #postanowienie

POSTANOWIENIE

Dnia 23 września 2022 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, Wydział II Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Ryszard Małecki

po rozpoznaniu w dniu 23 września 2022 r. w Poznaniu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku M. M.

przy udziale (...) Spółki z o. o. z siedzibą w P.

o ustanowienie służebności przesyłu

na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawców i uczestnika

od postanowienia Sądu Rejonowego w Trzciance

z dnia 2 grudnia 2016 r.

sygn. akt I Ns 1074/12

postanawia:

I.  zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 2. w ten sposób, że nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Trzciance od wnioskodawcy i uczestnika po 184,19 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, a pozostałymi kosztami postępowania obciążyć wnioskodawcę i uczestnika w zakresie przez nich poniesionym;

II.  oddalić apelację wnioskodawcy w pozostałym zakresie;

III.  kosztami postępowania apelacyjnego obciążyć wnioskodawcę i uczestnika w zakresie przez nich poniesionym.

Ryszard Małecki

UZASADNIENIE

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy w Trzciance:

1. oddalił wniosek,

2. kosztami postępowania obciążył w całości wnioskodawcę, w związku z czym:

a. zasądził od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania kwotę 257,- zł tytułem zwrotu kosztów postępowania,

b. nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Trzciance) od wnioskodawcy kwotę 368,37 zł tytułem nieuiszczonych dotąd kosztów postępowania,

3. oddalił wniosek wnioskodawcy o zasądzenie od uczestnika postępowania kosztów postępowania.

Z powyższym orzeczeniem nie zgodził się wnioskodawca wnosząc apelację i zarzucając zaskarżonemu postanowieniu:

- naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów przez dowolne przyjęcie daty początkowej biegu zasiedzenia służebności na nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) w miejscowości R., brak bowiem było w aktach dowodów potwierdzających datę ukończenia budowy sieci przesyłowej w R. i jej załączenia pod napięcie,

- naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów przez dowolne przyjęcie, że Uczestnik wszedł w posiadanie służebności w dobrej wierze, pomimo że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wyłączał usprawiedliwione przekonanie przedsiębiorcy o przysługiwaniu mu wykonywanego prawa,

- naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów przez przyjęcie, że Skarb Państwa przeniósł na uczestnika (jego poprzedników) nabytą przez zasiedzenie służebność gruntową,

- naruszenie przepisów o dowodach z dokumentu, przez potraktowanie jako dokumentu kserokopii złożonych przez uczestnika, niepotwierdzonych za zgodność z oryginałem.

- naruszenie art. 245 1 k.c. w zw. z art. 285 § 1 k.c. przez ustalenie, że rzeczą główną dla służebności gruntowej przesyłowej są urządzenia przesyłowe, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że dla wykazania przeniesienia nabytego przez zasiedzenie prawa służebności należy wykazać przeniesienie własności urządzeń, a nie przeniesienie praw do nieruchomości władnącej,

- błędną wykładnię art. 285 § 2 k.c. w zw. z art. 292 k.c. i art. 172 § 1 k.c. polegającą na przyjęciu, że właściciel przedsiębiorstwa może nabyć przez zasiedzenie służebność gruntową o treści służebności przesyłu przed wejściem takiej służebności do porządku prawnego, co skutkowało naruszeniem (1) zasady numerus clausus ograniczonych praw rzeczowych, (2) konstytucyjnej zasady ochrony prawa własności oraz (3) art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

- naruszenie art. 3 k.c. przez wsteczne zastosowanie normy prawnej wykreowanej mocą wykładni Sądu Najwyższego w roku 2003 do oceny wydarzeń mających miejsce w latach 60-tych i 70-tych,

- naruszenie art. 172 § 1 w zw. z art. 292 k.c. przez stwierdzenie, iż biegł okres zasiedzenia służebności gruntowej o treści służebności przesyłu, pomimo że poprzednik uczestnika korzystający z nieruchomości wnioskodawcy nie miał woli (animus) posiadania służebności gruntowej o treści służebności przesyłu.

Mając powyższe na uwadze wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez ustanowienie na rzecz uczestnika służebności przesyłu opisanej we wniosku z 16 listopada 2012 r., jednakże za wynagrodzeniem w kwocie 5.057 zł wyliczonym przez biegłego rzeczoznawcę, oraz zasądzenie na rzecz wnioskodawcy od uczestnika zwrotu kosztów postępowania za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, a ponadto o zasądzenie na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ewentualnie apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji z pozostawieniem mu kwestii rozliczenia kosztów postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację uczestniczka postępowania wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy wskazuje, że ustały podstawy do zawieszenia postępowania w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny sprawy P10/16, mimo braku takiego rozstrzygnięcia. Sprawa P10/16 zawisła przed Trybunałem Konstytucyjnym w 2016 r. i, poza uzyskaniem na etapie wstępnym stanowisk przez uczestników postępowania, nie zostały w sprawie tej podjęte żadne czynności zmierzające do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy zwracał się do Trybunału Konstytucyjnego o informację, czy i kiedy przewidywany jest termin rozstrzygnięcia wskazanej sprawy, jednak nie uzyskał takiej informacji (pismo Kierownika Sekretariatu Biura Służby Prawnej TK z dnia 15 kwietnia 2021 r. – k. 356 akt II Ca 778/19). W tej sytuacji Sąd Okręgowy uznał, że dalsze oczekiwanie na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego pozbawiałoby uczestników postępowania prawa do uzyskania rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie. Niezależnie od tego, Sąd Okręgowy miał na uwadze poważne wątpliwości zgłaszane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka co do nieprawidłowości w wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego w grudniu 2015 r. (por. orzecznictwo powołane w uchwale składu 7 Sędziów SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22).

Apelacja wnioskodawcy nie zasługiwała na uwzględnienie co do istoty sprawy.

Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, który Sąd Okręgowy uznaje za własny na podstawie art. 382 kpc.

Na wstępie, nawiązując do wspomnianego zagadnienia poddanego pod osąd Trybunałowi Konstytucyjnemu w sprawie P 10/16, Sąd Okręgowy podziela ugruntowane stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii dopuszczalności nabycia przez zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu – por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2019 r., II CSK 626/18 i powołane tam orzecznictwo.

W świetle ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego zachodziły podstawy do uznania, że uczestnik nabył służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu w drodze zasiedzenia.

Sąd Okręgowy podziela pogląd Sądu Najwyższego powołany przez Sąd I instancji, że przedsiębiorca posiada nieruchomość w zakresie służebności przesyłu od chwili wejścia na grunt w celu wybudowania urządzenia służącego do przesyłania energii elektrycznej (V CSK 287/12), także przy uwzględnieniu, że początek posiadania służebności [przypada w niniejszym wypadku na okres obowiązywania art. 184 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe.

W świetle stanowiska uczestnika przedmiotowe urządzenia przesyłowe zostały posadowione na nieruchomości w latach 50-tych XX w., a modernizowane w latach 80-tych. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wykazie środków trwałych (k. 131), w którym przedmiotowe urządzenia zostały ujęte w 1961 r. Posadowienie linii w tym okresie potwierdził również świadek J. F. (k. 102). Nie budziło nadto wątpliwości, że linia była modernizowana w 1988 r., co oznacza, że wówczas już funkcjonowała. W ocenie Sądu wnioskodawca nieskutecznie zakwestionował wiarygodność kserokopii dokumentów złożonych przez uczestnika – w szczególności wnioskodawca nie kwestionował, że istnieją oryginały wykazu środków trwałych o treści widniejącej w kserokopii.

Całokształt tych okoliczności pozwala przyjąć, że urządzenia funkcjonują na przedmiotowej nieruchomości od 31 lipca 1961 r.

Stosownie do treści art. XLI § 2 ustawy Przepisy wprowadzające Kodeks Cywilny bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się w dniu wejścia w życie Kodeksu Cywilnego, czyli 1 stycznia 1965 r., przy czym okres wymagany do nabycia służebności wynosił odpowiednio 10 lat – jeżeli posiadanie uzyskano w dobrej wierze i 20 lat – jeżeli posiadanie uzyskano w złej wierze.

Zła wiara uczestnika nie budziła natomiast wątpliwości Sądu Okręgowego, ponieważ uczestnik nie dysponował żadnymi dokumentami, które usprawiedliwiałyby przekonanie o posiadanie tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości (brak dokumentów, na podstawie których poprzednik prawny uczestnika mógłby być przekonany, że skutecznie ustanowiono na jego rzecz służebność – oświadczeniem właściciela w formie aktu notarialnego albo decyzją administracyjną wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości). Domniemanie z art. 7 k.c. nie może zaprzeczać stanowi faktycznemu, który wprost je podważa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2017 r., II CSK 344/16). Wymogi przyjęcia dobrej wiary po stronie przedsiębiorstwa przesyłowego będącego posiadaczem służebności w oparciu o okoliczności niniejszej sprawy i posiadaną przez uczestnika dokumentację pozwalają na obalenie domniemania dobrej wiary.

Bieg terminu zasiedzenia należałoby liczyć od dnia 1 stycznia 1965 r. Przy przyjętym i uzasadnionym wyżej założeniu istnienia złej wiary termin zasiedzenia wynosił 20 lat jak dla posiadacza zależnego w złej wierze, co oznacza, że termin ten upłynął 1 stycznia 1985 r.

Do dnia 31 stycznia 1989 r. obowiązywała – zgodnie z ówczesnym art. 128 kc – zasada jednolitego funduszu własności państwowej, która stanowiła, że własność państwowa przysługuje niepodzielnie państwu, natomiast państwowe osoby prawne, w granicach swojej zdolności prawnej, wykonują w imieniu własnym względem zarządzanych przez nie części mienia ogólnonarodowego uprawnienia płynące z własności państwowej. Bezspornym także było, że użytkownikiem (dzierżycielem) urządzeń było przedsiębiorstwo państwowe, które sprawowało władztwo faktyczne nad siecią urządzeń przesyłowych. Nawet w okresie obowiązywania jednolitej własności państwowej przedsiębiorstwo takie w stosunkach zewnętrznych mogło posiadać we własnym imieniu (a jedynie skutek – gdyby nastąpił w tym okresie – nabycia przez zasiedzenia następował na rzecz Skarbu Państwa), natomiast w stosunkach wewnętrznych wobec Skarbu Państwa było dzierżycielem (por. przykł. postanowienie SN z 13 stycznia 2016 r., V CSK 224/1 r., niepubl., wyrok SN z 25 kwietnia 2014 r., II CSK 433/13, niepubl. i postanowienie SN z 12 stycznia 2012 r., IV CSK 183/11, niepubl.). Uchylenie art. 128 k.c. w pierwotnym brzmieniu nastąpiło w dniu 1 lutego 1989 r. Jednocześnie brak jest dowodu przerwy biegu terminu zasiedzenia.

W tym stanie rzecz należało uznać, że poprzednik uczestnika Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie służebność gruntową o treści odpowiadającej, co czyni wniosek o jej ustanowienie bezzasadnym.

Na podstawie art. 385 kpc. w zw. z art.. 13 § 2 kpc. należało oddalić apelację co do istoty sprawy.

Sąd Okręgowy uznał przy tym, że mimo sprzeczności interesów, brak jest podstaw do skorzystania z kompetencji orzeczenia o kosztach niniejszego postępowania na podstawie art. 520 § 2 lub 3 kpc. Uregulowanie sposobu korzystania przez uczestnika z nieruchomości wnioskodawców leżało w interesie obu stron, ponieważ brak było jakiegokolwiek tytułu prawnego, którym uczestnik legitymowałby się w związku z tym korzystaniem. Jednocześnie uczestnik sam nie wykazywał aktywności w celu uregulowania stanu prawnego korzystania z gruntu, w szczególności nie przedsięwziął żadnych czynności w celu uzyskania w przewidzianym do tego trybie orzeczenia stwierdzającego nabycie służebności przez zasiedzenie. Złożenie przez wnioskodawców przedmiotowego wniosku stanowiło jedyną możliwość uregulowania stanu prawnego nieruchomości w tym zakresie. Wnioskodawcy zwracali się do uczestnika o uregulowanie tej kwestii, uczestnik jednak w żaden sposób nie reagował na próbę wnioskodawców uregulowania kwestii korzystania przez uczestnika z ich gruntu, w szczególności nie sygnalizował zarzutu nabycia służebności przez zasiedzenie. Dokonując wyboru podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach niniejszego postępowania Sąd Okręgowy miał na uwadze opisaną bierną i nielojalną wobec właścicieli nieruchomości postawę przesądową uczestnika.

W tej sytuacji Sąd Okręgowy o kosztach postępowania pierwszo- i drugoinstancyjnego pozasądowych orzekł na podstawie art. 520 § 1 kpc. Nieuiszczone w I instancji koszty Skarbu Państwa w postaci wydatków na opinię biegłego obciążały wnioskodawcę i uczestnika po połowie na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, natomiast koszty poniesione przez wnioskodawcę (opłata od wniosku, opłata od apelacji, koszty zastępstwa za obie instancje, zaliczka na poczet opinii biegłego) i uczestnika (koszty zastępstwa za obie instancje) obciążały ich w zakresie poniesionym.

Apelacja wnioskodawcy podlegała zatem częściowemu uwzględnieniu na podstawie art. 386 § 1 kpc. w zw. z art. 13 § 2 kpc. w zakresie kosztów postępowania.

Ryszard Małecki.